Korwin-Mikke i jego style debaty

Wysłane przez ArturNOW 

03-03-2009 - 16:19:47

Witam wszystkich na forum jako, że piszę właśnie mój pierwszy post.

Czy sądzicie, że Janusz Korwin-Mikke powinien zmienić swój sposób wygłaszania swoich poglądów. Nie chodzi mi bynajmniej o to, aby komuś coś narzucać jednak jak już się weszło na ten ring to trzeba walczyć według jego zasada i wykorzystywać wszystkie możliwe środki. Wiele wypowiedzi JKM zawiera "kontrowersyjne" porównania szczególnie tak drażliwy u nas temat Niemiec hitlerowskich. Już nie będę rozwodził się na temat niesłusznego traktowania naszej, jako ludzi, historii jako coś co powinno być tematem tabu. Jednakże przy takiej wypowiedzi ludzie głupi od razu się napuszają i jedyne co w zdaniu usłyszały to, że Pan Janusz wielbi Hitlera. Słyszą, nie słuchają. Poniższy rysunek ukazuje ten mechanizm


Tłumacząc JKM posługuję się kolejną analogią w postaci dwóch facetów gdzie jeden lżej kopie kobietę i pyta się czy mówiąc, że ten kopiący lżej robi dobrze, czy po prostu lepiej. Niestety tu jest pewien problem, bo jak ktoś nie zrozumie pierwszej analogii to czemu w większości miałby zrozumieć kolejną też uważaną za kontrowersyjną. Co więcej po takich wypowiedziach jedyne, słuszne stacje telewizyjne ładnie to okroją i wyjdzie "Niemcy hitlerowskie są lepsze niż Polska i facet powinien lżej kopać kobietę" i ktoś dopowie "bo taka lżej skopana będzie mieć siłę posprzątać i pójść po zakupy". Niestety ten sposób wypowiedzi choć bardzo jasny w przekazie wystawia autora na pewne ataki.

Ja rozumiem, że i czemu JKM jest przeciw demokracji jednak jeżeli wchodzimy na ten ring to walczmy skutecznie. Przez 20 lat prawda i logika nie przemówiły, a także taki sposób retoryki. Uważam, że trzeba iść ku lepszemu i nad tym popracować. Co więcej JKM uważa, że 90% a może 80% jest względnie głupia (chcę być łagodny) to ja widzę brak konsekwencji, bo jak dotrzeć do tej masy jeżeli stosuje się "trudne" porównania. Lepiej byłoby gdyby prosto i łagodnie im wytłumaczyć. W czasie pisania tego wątku na Superstacji był skrót dyskusji z pewną roztrzepaną feministką i sami sobie odpowiedzcie jak ten skrót wyglądał.

Reprezentantów UPR pokazuje się w TV bardzo rzadko, w sumie mógłbym powiedzieć, że prawie wcale. Te minuty na antenie powinno się wykorzystać jak najlepiej. Przykład programów o powszechnym dostępie do broni, która zostanie skrócona do "niech te głupki się wystrzelają i bardzo dobrze". Myślę, że w głównej mierze JKM powinien się skupić początkowo na sprawach gospodarczych i omijać tematy broni, miejsca kobiet czy demokracji. Nie zaprzeczać tylko prosto skwitować "tak, jestem zwolennikiem posiadania broni, ale w tym kraju są ważniejsze sprawy", "demokracja jest złym ustrojem bo nie spełnia oczekiwań, TV na siłę wyciąga ludzi, którzy nie tylko nie znają programów partii, ale także nie są zainteresowani głosowaniem. Cel jest prosty czyli zwiększenie liczby posłów w sejmie danego ugrupowania, a także możliwość powiedzenia, 3 mln Polaków za nami głosowała, co daje się obliczyć %głosów x frekwencja x ludność zdolna do głosowania. Jest to nadużycie" i co do miejsca kobiet w życiu społecznym prosto "Moim zdaniem większości kobiet lepiej byłoby nie pracować zawodowo, choć jako liberał nie zabronił bym tego. Proszę mnie nie pytać czy kobiety mają mieć prawo głosu gdy ja jestem przeciwny demokracji. To tak jakby pytać czy wole jedną czy dwie wątróbki, jak ja wątróbki w ogóle nie lubię".

Bardziej podobała mi się inna twarz JKM, którą można zobaczyć między 1:00 a 1:10 w filmiku z Youtube w dyskusji o biurokracji w UE. [www.youtube.com] . Witać, że wypowiedź była przez łzy, dla mnie osoby, która faktycznie chce by ludziom było lepiej, a nie tzn. krwiożerczy kapitalista. Nasza i nie tylko nasza telewizja stworzyła bezsensowny zlepek łącząc kapitalizm z krwiożerczością, gdzie to komunizm i socjalizm to żerowanie i półżywi ludzie przy respiratorach (nie mam na myśli szpitali i mam nadzieję, że zrozumiecie). Ja już kończę ten wątek, bo nie chce odbiegać z tematu. Nie chce tu dyskusji o poglądach na dane tematy jak socjalizm, a jedynie nad, moim zdaniem, poprawą wizerunku człowiek, który najbardziej jest kojarzony z UPR i w sumie jedynego znanego ogółowi reprezentanta UPR. Ja powiem szczerze, że jeszcze 3 tygodnie temu nie wiedziałem kto był i jest prezesem UPR itp. itd. a ostatnio popełniłem błąd POgłosowania.

04-03-2009 - 00:29:05

Witam!
Ja od siebie powiem tak- ludziom po prostu wypowiedzi JKM trzeba tłumaczyć!
Niestety są tak odmóżdzeni przez medialna propagandę, że widząć tylko postać JKM od razu nie zgadzają się z jego tezami, nawet gdyby były one nie wiadomo jak logiczne i słuszne.

Styl wypowiedzi JKM bardzo mi się podoba bo jest normalny. To dzisiejsze media wykreowały wizerunek posłów potulnych baranków- lizusów, którzy boją się powiedzieć odważnego słowa.
Myślę, że to nie JKM powinien zmieniać styl, tylko ludzie powinni zmienić sposób myślenia, a jest to możliwe na dużą skale, jednak szczegółów nie moge ujawniać, bo szykuje się coś interesującego smiling smiley


Cytat
Ja powiem szczerze, że jeszcze 3 tygodnie temu nie wiedziałem kto był i jest prezesem UPR itp. itd. a ostatnio popełniłem błąd POgłosowania.

Teorie spiskowe?
One właśnie przyniosły UPRowi i JKM ogromną popularność smiling smiley
Pewnie ani JKM ani UPR z tego sobie sprawy nie zdają.

Ja osobiście przekonałem pare osób do UPR i JKM i dziś otwarcie przyznają, że jeszcze jakis czas temu mieli dosłownie zamkniete oczy.

04-03-2009 - 04:33:51

Trzeba sobie zdać sprawę, że JKM jest jedynym szerzej znanym politykiem UPR właśnie z tego powodu, że ma taki styl wypowiedzi. Skandaliczne i szokujące (przynajmniej na pierwszy rzut oka) poglądy mają siłę przebicia. Gdyby JKM zmienił styl wypowiedzi na bardziej łagodny i poprawny politycznie to obawiam się że nie był by zauważany. JKM to wie doskonale, dlatego swojego stylu na pewno nie zmieni. Teraz przynajmniej może jakoś zaistnieć w mediach. Niestety dokładnie z tego samego powodu jest tak nielubiany przez większość i niechętnie zapraszany do poważnych dyskusji. I to jest właśnie ten paradoks, ale na pewno tak jest ciekawiej. Szkoda tylko że na jedną przekonaną osobę, dziesięć innych zaczyna kojarzyć UPR z oszołomstwem. Dlatego aby trochę poprawić tą proporcję mam kilka uwag. JKM powinien gryźć się w język i pod żadnym pozorem nie używać m.in. następujących słów: Hitler, Stalin, reżim, faszyzm, nazizm, feminazistka, żyd, agent, SB, bandyta, banda, gang, złodziej, idiota, kretyn, tłusta świnia, łżeć, rabować, mordować, gwałcić itd. Pewnie JKM odpowie, że "w wolnym kraju będzie się wypowiadać jak chce..." ale reguły demokracji są nieubłagane. Druga sprawa - nie podoba mi się jak JKM z góry stawia ostrą kontrowersyjną tezę (teorię spiskową), bez niezbędnych żadnych wyjaśnień czy dowodów, np.: "III RP jest po to by kraść", "w Ameryce od 20 lat panuje socjalizm" i na dziwne spojrzenia dodając jeszcze: "...oczywiście!". Rozumiem, że terapia szokowa i do pewnego stopnia jest OK, ale JKM tu często grubo przesadza, co jest fatalnie odbierane i odnosi odwrotny skutek. No i trzecia sprawa, najważniejsza. Nie wolno publicznie obrażać, poniżać czy krzyczeć na swojego rozmówcę (co się czasami JKM zdarza), choćby był kompletnym idiotą. Ja rozumiem irytację pana Janusza, ale takie zachowanie sprawia że w grę wchodzą emocje, a nie logika. I emocje w 99% przypadków nakazują ludziom bronić (nawet debilnej) tezy tego obrażonego rozmówcy. No bo przecież on chciał dobrze, a JKM go po chamsku zaatakował i wyzwał od... (patrz zakazane słowa winking smiley ) Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi tu chodzi. Krótko mówiąc - więcej spokojnego i dokładnego tłumaczenia, a mniej ostrych słów i będzie dużo lepiej.

04-03-2009 - 09:33:11

Ja wiem, że JKM może być aż tak znany z właśnie ze sposobu wypowiedzi. Dzięki temu jest wyrazisty i zapamiętywany. Jak to się mówi, nie ważne jaki, ważne że rozgłos. Myślę, że jeżeli już wyrobił sobie markę czas z niej korzystać. Czas aby wykorzystać tę inwestycję i uderzyć w sposób zaplanowany.

qwe - toż ja o tym mówię tylko właśnie teraz czas przez jakiś czas docierać do nich, aby nie zamykali się na program UPR i wchodzić to na kolejne tematy w sposób wyważony i skoordynowany.

Edit: Właśnie p. Korwin-Mikke jest szachistą i brydżystą z tego co wiem, a w takich grach ważne jest by grać do końca i nie dać się ponieść emocją. Powiem więcej, nie można pokazać po sobie żadnych emocji chyba, że się gra emocjami ;-)

Dokładnie tak jak piszesz qwe. Zamiast powiedzieć od razu, że w USA jest socjalizm trzeba powiedzieć czym jest kapitalizm i że go nigdzie nie ma, bo paru panów u władzy boi się o stratę wpływów. Czemu dotacje, pisanie prawa pod gałęzie przemysłu są złe i czemu wypaczają kapitalizm. Przecież miliardy osób już uwierzyło, że przyczyną kryzysu jest kapitalizm, a nie działanie rządu i jego gwarancje, które nijak się mają do wolnej konkurencji. Trzeba wytłumaczyć, że bank gra na ryzyku pożyczając pieniądze i jeżeli ma gwarancje to rynek zostaje wypaczony i dochodzi do dewiacji. Ludzie szybciej to zrozumieją niż powiedzenie "USA to kraj socjalistyczny", bo nie tego się spodziewali i nie to im wpajano w głowę przez dziesiątki lat.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-03-2009 09:40 przez ArturNOW.

04-03-2009 - 19:51:08

JKM cenię właśnie za Jego styl wypowiedzi i nie uważam, że ten styl należy zmienić. Jeżeli ktoś JKM nie rozumie/nie jest w stanie pojąć to niestety jest to strata tej osoby. Do mnie argumenty trafiają, choć nie ze wszytskim się w 100% zgadzam.

04-03-2009 - 23:42:02

Szczerze powiem, że zauważyłem taki problem u UPR-owców, jeżeli to dobre na określenie. Ktoś na jakimś forum pytał o jakieś materiały na temat gospodarki wolnorynkowej czy coś i powiedział, "no jeżeli cię to interesuję to powinieneś poszukać". Niestety to jest problem, bo to nam powinno zależeć, aby oni mogli z łatwością dotrzeć do tych materiałów i móc wyrobić sobie tę opinie. Dla mnie zrozumienie JKM nie stanowi żadnego problemy, ale on sam twierdzi, że tylko 5% populacji jest inteligentna - czy słusznie nie mnie oceniać. Logicznym zachowaniem byłoby dotarcie do tych osób, bo właśnie nazywając głupimi i licząc na to, że zrozumieją sami stajemy się naiwnymi głupkami. Co w rezultacie jest głupotą jakich mało.

Nieważny styl, a treść. Jeżeli obecnym stylem nie można dotrzeć do nowych osób to łatwiej zmienić styl, niż te osoby. Co więcej osoby ceniące JKM za style nie powinny mieć mu za złe próbę dotarcia do innych, bo dla nich ważny jest przekaz, który się nie zmienia. Tak to widzę. JKM na pewno jest bardziej obeznany, więc jeżeli to przeczytał jest świadom swego wyboru. Dla mnie oczywistym wyborem jest nie wykładać się przeciwnikowi. Co więcej zmiana stylu zostałaby zauważona przez media i kto wie, może JKM częściej by bywał w mediach mainstream.

05-03-2009 - 17:09:41

Chyba niektórzy nie rozumieją do końca przekazu treści JKM. p.Januszowi nie chodzi o nawołanie do siebie ludu.Moge się założyc,że całą to demokracje ma gdzieś.Nie nawidzi demokracji, nie nawidzi demokratów i nie zamierza podporządkowywać swouch wypowiedzi do toku myślenia tych przygłupów.To raz.
Niektórym a może nawet i wszystkim powinno nie zależeć na transformacji idiotów na prawicę lub w grono partii UPR.Ludzie liczy się jakość a nie ilość.Chyba nie chce nikt szczurów w szeregach jedynej prawicowej partii.Mi np. w ogóle nie zależy na tym czy demokrata będzie kimś innym niż jest.Nie zależy mi nawet na polsce i polakach, gdyż jestem egoistą a kraj ten od początku mi się nie podobał. Jeżeli więc komuś zależy na życiu w normalności powinien być egoistą i konserwatywnym liberałem.Tylko miejsca pełne takich ludzi są wolne.O polsce mam na tyle złe zdanie, że nie przypuszczam zmiany systemu.Nawet jak UPR wejdzie do rządu to niestety tam też istnieje demokracja a polacy są zbyt głupi, żeby od tak poprostu zmienić się z socjalistów na liberałów.Oczywiście zawsze warto walczyć.Ale idiotyzm w polsce sięga kolosalnych rozmiarów.Oby JKM dalej krytykował czerwonych tak jak to robi. Oby obrażał jak najwięcej idiotów.Większy pożytek dla społeczeństwa jest wtedy kiedy idiota zrozumie,że jest idiotą niż kiedy idiota pomyśli, że jest intelygętemsmiling smiley

Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znależć!

Tak trzymaj p.JKM!!!

05-03-2009 - 17:46:24

Niestety rzecz w tym, że inteligencji nikomu nie dodasz na siłę. Rzecz w tym, żeby wykorzystać głupotę głupich, a nie, żeby z nią walczyć. Z grawitacją nie walczysz tylko ją wykorzystujesz, możesz ją co najwyższe sprawić, aby na ciebie nie oddziaływała...

Nie musisz się zakładać, że Korwin-Mikke ma demokrację gdzieś, przecież jasno to stwierdza. Wątpię, że akurat ma gdzieś Polaków, bo tu żyje i sobie dobrze radzi np. oficjalnie jest rolnikiem. Bo głupim jest ten, kto nie wykorzystuje znienawidzonego systemu. To jest właśnie głupotą, bo jak już są te reguły gry, to trzeba korzystać. Co więcej myślę, że JKM jak każdy chciałby być dumny ze swojego kraju.

Ja nigdzie nie mówię, aby swoje wypowiedzi podporządkowywał do toku myślenia kogokolwiek, ale jak już się ma styczność z tą tzn. głupotą, to głupio by było nie wykorzystać jej. Oczywiście istnieje też inna droga do normalności, o której wspomina JKM tylko tyle, że tu pojawiają się inne problemy. Nagle byśmy mieli u nas wojska amerykańskie przywracające demokrację ;-), bo niby czemu nie.

05-03-2009 - 19:19:36

ArturNOW Napisał(a):
-------------------------------------------------------
Bo głupim jest ten, kto nie
> wykorzystuje znienawidzonego systemu. To jest
> właśnie głupotą, bo jak już są te reguły
> gry, to trzeba korzystać. Co więcej myślę, że
> JKM jak każdy chciałby być dumny ze swojego
> kraju.

To nie jest wykorzystywanie systemu.Co do " rolnika " to akurat chodzi tutaj o łatwy sposob na ominięcie pewnych przepisów prawnych i nic więcej.Ale co z tego jak aby moć go wykorzystać musisz posiadać np socjalistyczny NIP.Opcja rolnik służy niekiedy zmniejszeniom podatkowym, niekiedy ludzie biorą raty nie mając udokumentowanych dochodów podając NIP i określając się mianem rolnika, czego nikt nie sprawdza.A czasami ludzie chcąc zwiększyć sobie dochody i zamazać pewną działalność robią to samo.Ale co do za wykorzystywanie? To tylko możliwość nie popadania juz w całkowitą skrajność.A na etapie długoterminowym spłaca się to w podatkach lub więzieniem przy większych przepływach pieniężnych.Gdzie na wolnych rynkach wykorzystywanie systemu służy ulepszaniu marki i produktu. To co nazywasz jest raczej oszukiwaniem samego siebie i życiem jako tako w znienawidzonym systemie.Moje zdanie jest więc takie.Zamiast finansować świnie wpływami podatkowymi należy je pozostawic na czas aż zdechną z głodu a samemu inwestować w wolny rynek i prawe kraje.Weź pod uwagę to, że na np. G20 socjaliści wspólnie chcą obalić prawa wolnego rynku.Niestety im dłużej trwa wypracowywanie PNB dla tego śmierdzącego kraju i innych tym świnie z koryta mają większy wachlarz działań. A są przecież miejsca liberalne i wolnorynkowe, dlaczego więc liberałowie nie wkladają tam swojej siły?smiling smiley? Człowiek dochodzi do pewnego etapu i czasami musi zrobić korekte.Zrobienie jej nie musi oznaczać rozpoczynanie czegoś od 0.Czsami człowiek dąży do 0 a o tym nie wie albo wydaje mu się, że dąży do czegoś więcej... Socjalizm to nie łatwy orzech do zgryzienia.Dlatego strategia jest bardzo ważnym elementem.

05-03-2009 - 23:30:36

ArturNOW Napisał:
-------------------------------------------------------
Korwin-Mikke i jego style debaty.


i nie wiem jak do tematu tego wątku ma się fakt płacenia składek krus zamiast zus, ale jeśli dyskusja ma być prowadzona w taki sposób, to może lepiej - dla porządku - tytułów wątkom nie nadawać?

Ad rem:
imho pan Janusz ma syndrom medialnego wyobcowania, przez co stara się wypełnić swoją osobą każdą sekundę przebywania na wizji/fonii z reguły w sposób niekoniecznie medialny.
Dawno już Go nie widziałem, mówiącego ze spokojem, nieśpiesznie i bez zbytnich emocji... i nie wiem czy to dobrze czy źle...

G.
Lewartow, Kohne, Stoltzman, Kalkstein, Szechter, Dikman, Bucholtz, Berman etc...

06-03-2009 - 12:26:33

Gagman masz rację. Mam nadzieję, że nauczę się pisać na swój temat bądź tytuł wymyślać po napisaniu całości. Po prostu zacząłem pisać i tak pisałem, pisałem i zbłądziłem.

06-03-2009 - 16:35:16

Ostatnio mam dużo czasu i tak przeglądam stary blog i poprzez stary blog znalazłem
[www.dziennik.pl]

Czytając to muszę przyznać, że chyba się pomyliłem dając niby dobrą radę. Chyba tylko tak można dojść do tych wałkowanych 15%. Na tych samych zasadach nie ma szans przebić POPIS, bo po prostu oni wystąpią wręcz nieskończenie razy więcej w telewizji. Nie piszę tysiąc czy milion razy więcej, bo te liczby zaniżają te proporcje. 100% czasu stacji typu TVN24 to pokazywanie nowych jak i wałkowanie starych wypowiedzi, a tylko promil promila czy jak wspomniałem być może mniej to jakaś alternatywy. A do tego dochodzą orędzia, konferencje i miliony na reklamy. Nadzieja tylko w tym, że jak mądry zobaczy to sam przeanalizuje i przestanie oglądać, a zacznie samemu czytać i szukać.

A ten taki drażliwy temat dziewczynki niepełnosprawnej dobrze tłumaczą słowa "Gdybym miał niepełnosprawne dziecko, to w życiu bym go nie posłał do szkoły, żeby się dzieci z niego śmiały. " tylko ciekawe jak dużo osób doczytało do końce te zaledwie kilka pytań. Pewnie oburzenie było tak duże, że na kilku pierwszych się skończyło.

06-03-2009 - 21:25:13

Socjalista pozostanie socjalistą.Transformacja socjalisty na liberała musi nastąpić w młodym wieku, kiedy człowiekowi nie pasują pewne związki przczynowo-skutkowe.Czasami komuś uda się nawrócić na dobrą drogę ale to chyba raczej rzadkość, poza tym człowiek sterowany przez kilka grup tak naprawde nie ma żadnego światopoglądu.Największym atutem p.JKM jest wiarygodność z jaką przemawia.Nie mówi przecież " Jak zagłosujecie na mnie to obsypie was złotem " I chociaż zmiana systemu niewolniczego na wolnorynkowy jest w pewnym sensie " obsypaniem złotem" to jednak celem jest samo zastanowienie się nad tym a nie pusta reakcja.A zagłosuje na p.JKM bo on nosi muszkę jak ja czy coś takiego.Poza tym po tylu latach walki z socjalizmem obrażać władzuchne i lud to nawet trzeba, dla zaspokojenia własnych nerwówsmiling smiley

08-03-2009 - 11:53:03

JKM ma strasznie antydemokratyczny charakter. Dyskutuje często na tematy, na których może tylko stracić i daję się łatwo wprowadzać w pułapki, na których - medialnie - Korwin wychodzi źle.

Uważam, że JKM powinien zmienić styl. Ok - to wina ludzi, że go nie rozumieją, ale żyjemy w demokracji i musimy się do niej dostosować.

08-03-2009 - 16:23:16

[korwin-mikke.pl] - w wystąpienie w Polsat News było rzeczowe, spokojne.

09-03-2009 - 09:35:52

Dziś sobie myślałem o innym przykładzie jak JKM mówi np. o wolności i później mówi o tym, że nikt nie powinien mu nakazywać zapisania pasów. Zaczyna mówić o tym, że co tam, wolność to wolność i jak ktoś chce powinien się nie zapinać. Nieważne czy jest bezpieczniej czy nie. I do tej pory w TV w tej kwestii widziałem jego tę wypowiedź. Tak się zaczynającą i kończącą brzmiącą jak pewne oszołomstwo byle tylko mieć wolność. OK sam ten argument wolności powinien być wystarczający. Niemniej jest to wystawiania się na ostrzał przez rzesze głupoty.

Ostatnio przeglądając YT natknąłem się na wypowiedź JKM, w sumie różne wypowiedzi (w tle było napisane Kołobrzeg, więc pewnie jakaś miejscowość pod) gdzie ten poruszony był temat pasów bezpieczeństwa. Tyle, że tam było powiedziane więcej co by trafiło do większej liczby osób. Mowa była o tym, że pasy powodują, że kierowcy czują się bezpieczniej toteż kierują bardziej brawurowo czyli zwiększanie bezpieczeństwa kierowcy zmniejsza bezpieczeństwo innych ludzi. Stąd łatwo to przenieść na wyższy poziom działania rządów, bo nie tylko naszego. Tworzy się problem, a później absurdalnie go "naprawia". Oczywiście tworząc przy tym niezły biznes dla np. producentów pasów. Ok to już zbaczam z tematu.

JKM często pisze "Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć! ". OK, nie mam nic przeciwko. Jednakże jeżeli w mass media osoby powiedzmy dość rozgarnięta usłyszy coś, co na pierwszy rzut oka może się wydawać absurdalne to zamiast zgłębić temat raczej skreśli JKM i zaszuflatkuje. Sam JKM twierdzi, że obecne szkoły są po prostu do wychowywania sobie głupich specjalistów, bez własnego zdania myślących według narzuconego schematu. Jeżeli JKM nie rozwija swoich myśli nie daje tym osobom impulsu, aby się od tego schematu wyzwolić. Trzeba też wziąć pod uwagę, że większość nie ma chęci/czasu/czegokolwiek, aby samemu coś poczytać i zgłębić temat. Ułożyć coś w całość, a nie od razu zamykać się na czyjeś poglądy w tym przypadku pana Janusza, który przez media celowo był, jest i pewnie będzie kreowany na osobę ekscentryczną lekko to ujmując.

Dlatego o ile zmieniłem lekko zdanie co do samej kontrowersji, bo widocznie jest potrzebna należy jednak zamiast tak odgórnie twierdzić "głupi i tak nie zrozumie" po prostu dać ten impuls do myślenia. Czasem wypowiedzi JKM są lekceważące i to jest zrozumiałem po 20 latach walenia głową w mur. Ale jak już się podjęło trud, to cóż, trzeba. Albo głowa pęknie, albo mur runie.

Ciekawi mnie czemu JKM nie wykorzystuje tych chwil w telewizji, aby powiedzieć: wejdzie na moją stronę lub do internetu i sami poczytajcie co mam na myśli, tu wszystko potną, posklejają i narzucą swoją interpretacje.

09-03-2009 - 12:23:56

Kolejnym moim takim przemyśleniem jest to, żeby w pośpiechu nie próbować powiedzieć na każdy temat. Jak już się jest na wizji dokładnie omówić dany temat, a jeżeli przez to inne zostaną pominięte, to może zostanie wysłane kolejne zaproszenie i być może program będzie dłuższy. Zabawa ze skrótami myślowymi jest bardzo niebezpieczna szczególnie podkreślając dominacje głupoty (co dla niektórych jest zaskoczeniem, ale to, że tylko garstka się nadaje na olimpiadę już nie). Niestety sam nie raz próbowałem innych uczyć bądź sam ucząc się, dla mnie niektóre rzeczy były po prostu oczywiste - uczyłem matmy, studiowałem informatykę i ekonometrię. I sam się dziwiłem jak trudno komuś wytłumaczyć czym jest funkcja i że nie jest to ten rysuneczek, ale tak uczy polska, publiczna, bo nie darmowa szkoła. I zamiast powiedzieć "przecież to jest oczywiste i nie widzę problemu idziemy dalej" dawałem radę wytłumaczyć. I znów zbaczam z tematu. Jeżeli chce się mieć te poparcie to jeżeli już się wykorzystuje swój czas by pojechać do studio, zużyć benzynę, klocki hamulcowe czy opony, a także stawy, warto by postarać się przekazać zwięźle temat coby osoby aktywne same zaczęły węszyć.

Piszę to z całą świadomością, bo mnie żadne przemówienie czy skróty w TV nie zachęciły do JKM, bo ich nie słuchałem, a bazowałem zawsze na opinii. Ostatnio miałem i mam dużo czasu i przypadkiem zauważyłem, że moje przemyślenia idealnie pokrywają teksy na blogu pana Janusza. Teraz jest jakiś wywiad gdzie można było zadawać pytania i zadałem ich kilkanaście chyba jednak czytając stare wpisy znajdowałem odpowiedzi. Więc nie mogę powiedzieć, że moje myślenie jest ukierunkowane przez JKM, a raczej że znalazłem wypowiedzi, które jak mniemam pokrywają się z moim własnym logicznym myśleniem. Dzięki temu, że dopiero ok. miesiące temu zająłem się sprawą mogę jasno powiedzieć czemu nigdy wcześniej ani nie wspierałem JKM a także czemu każdego kto był zwolennikiem UPR "olewałem" nie próbując w ogóle czytać tego co ma do powiedzenia, dlatego uważam, że moje tu wypowiedzi mogą być cenne i dają jakąś świeżość.

12-03-2009 - 15:48:47

Właśnie się zarejestrowałem, więc i ja zacznę od tego wątku.

Cóż, zgodzę się z autorem wątku co do dziwnych zachowań medialnych Pana Janusza. Nie wiem po co On to robi, bo ma na prawdę, wbrew wynikom, większe poparcie, może nie 15%, ale spokojnie UPR może dojść do 5%. Wystarczy zatroszczyć się o widoczność w mediach, ale nie na zasadzie szoku, a stosując rzeczowe argumenty i spokojne wypowiedzi. Domyślam się, jak Pana JKM może denerwować sytuacja polityczna, panujący ustrój, ale jeżeli nie dojdzie do przewrotu i ktoś rozsądny nie weźmie kraju za pysk, to trzeba tak grać jak przeciwnik pozwala. Skoro mamy demokrację to minimalnie można się do niej przystosować, nie trzeba wcale skóry sprzedawać. Czy zaprzedaniem duszy będzie pozbycie się porównań do III Rzeszy, Hitlera, Stalina oraz nie stosowaniu kilku innych słów?

Pamiętam debatę prezydencką w 2005 (2003?) roku, gdy Pan Janusz był w Lublinie, przepytywał kandydatów Durczok. Spotkanie miało miejsce po 21-ej, przy światłach kamer, było sporo ludzi, choć część to ewidentnie wynajęte tabuny młodych ludzi z transparentami innych partii, kompletnie nie zainteresowanych tym co się działo na scenie. Możecie mi wierzyć lub nie, ale gdy Pan Janusz Korwin Mikke mówił to było cicho, autentycznie nikt nic nie mówił, słyszałem ponadto zarówno z ust młodszych jak i starszych słowa, że JKM mówi z sensem. Pojawiły się też oklaski i to wcale nie z miejsca, gdzie stali zwolennicy UPR, w tym obecny Prezes Okręgu Lubelskiego. Wtedy Pan Janusz mówił składnie, nie stosował porównań nie zrozumiałych dla osób niezaangażowanych.

Pan Janusz, moim zdaniem, nie potrafi ugryźć się w język i niepotrzebnie zabiera głos na każdy możliwy temat. Czy na prawdę musi udzielać odpowiedzi na temat pracy kobiet, analizować gwałty, wypowiadać się niepełnosprawnych? Jeżeli musi, to może młodzieżówka, tak, właśnie młodzieżówka, może z Krakowa, przećwiczy odpowiedzi na takie pytania? Ale pytań nie ma wymyślać młodzieżówka, ale można gotowe wziąć z for, różnej maści, gdzie zwolennicy UPR dyskutują z przeciwnikami. Przecież padnie nie raz pytanie, "a co z niepełnosprawnymi, których nie stać na leczenie"? Nie może paść odpowiedź: "a co mnie to obchodzi" albo "niech się rodzina zajmie", bo... ona może wyglądać trochę inaczej, choć powie mniej więcej to samo.

Tego, co mi brak to tłumaczenie, prostymi słowami, na czym polega Wolny Rynek, na czym polega wolność, dlaczego Pan Janusz mówi, że UE = socjalizm, jak powinny wyglądać podatki. Zamiast tego pojawiają się debaty o gwałtach, o głosowaniu kobiet, o pracy kobiet.

Brak również innych twarzy - nie wiem jaki jest na prawdę Prezes Witczak, ale poprzedni Prezes, Wojciech Popiela opatrzył się przed kamerami, poczuł się lepiej, pewniej i zniknął. Pan Janusz nie pociągnie całości sam, jest kilka osób w UPR lub blisko związanych, które mogłyby się wypowiadać, pojawiać się w mediach, niestety, brak takich wypowiedzi. To już jednak temat na inny wątek.

12-03-2009 - 17:42:56

Co do wypowiedzi na temat osób niepełnosprawnych to niestety media wykreowały swój świat. Teraz dziennikarz tylko wspomni "nie znoszę JKM za to co powiedział o niepełnosprawnych". Jeżeli tak to dajcie na całą Polskę wypowiedzieć się osobie oskarżanej. Warto posłuchać [fakty.interia.pl] ta wypowiedź jest świetna, na temat i ja się z nią zgadzać. Bo po co zmuszać dziecko niepełnosprawne do gry w piłkę na lekcjach WF. Aby czuło się jeszcze gorsze, by inni narzekali, że nie mogą pograć? Oczywiście w myśl chorej tolerancji, a nie tolerancji. Równie dobrze można powiedzieć, że ktoś niższy jest niepełnosprawny. Co to w ogóle znaczy niepełnosprawny. Czym cechuje się osoba pełno sprawna. Niedługo dojdzie tak, że jeżeli osoby tworzące drużynę koszykarską o średnim wzroście 180cm będą grać z drużyną gdzie średnia wynosi 205cm, to albo każdą tym wyższym grać na kolanach, bądź to przeliczą punkty według społecznie pojętej sprawiedliwości. Więc nie zgodzę się z tym, że akurat w tym temacie nie powinien się wypowiadać, lecz powinien zrobić to umiejętniej. Zacząć od wyjaśniania, wiem, że to głupie, ale dziennikarstwo sięgnęło bruku i jak taki dziennikarzyna coś usłyszy to od razu zacznie się rzucać.

Zauważyliście jak marne jest dzisiejsze dziennikarstwo. Dziennikarze zachowują się jakby ich swędziało. Jak o coś pytają i pada początek odpowiedzi, to gdy tylko usłyszą coś na co by chcieli usłyszeć odpowiedź zaczynają dopytywać. Nieważne czy osoba mówiąca w dalszej części wypowiedzi rozwieje wątpliwości. Zamiast spokojnie zanotować wszystkie pytania w czasie tej wypowiedzi i ewentualnie wykreślać te, na które odpowiedzi się pojawiły. Moim zdaniem nie jest to nieudolność dziennikarzy, a świadome wytrącanie rozmówcy z toku myślowego, narzucanie własnego porządku tak by ludziom przed TV narzucić swoją wizję. Dlatego biorąc to pod uwagę JKM powinien w pierwszej kolejności za pierwszym razem skarcić dziennikarza mówiąc mu jak powinien pytać i oczywiście nie dawać mu możliwości do ataku. Wszak prawdziwy strateg nie odsłania się na odstrzał chyba, że ma to jakiś głębszy zamysł taktyczny.

13-03-2009 - 10:43:50

Taki wpis z blogu JKM 27 lipiec

"{~łowcawykształciuchów}czyli zakamuflowany {~JarekOgareK}nadal usiłuje wmawiać w ludzi, że UPR-owi nie zależy na Władzy Ustawodawczej. Otóż dowodem, że nam jednak zależy, jest to, że uczestniczymy w wyborach, jeździmy po kraju odbywamy setki spotkań wyborczych, poświęcamy czas i pieniądze. Tyle, że stoimy na stanowisku, że to wyborcom powinno zależeć na tym bardziej, niż nam! W odróżnieniu od członków innych partyj dla nas wejście do Senatu czy Sejmu to ciąg dalszy ciężkiej pracy – a nie okres nakradania się. Dlatego inni, którzy chcą korzystać z przywilejów władzy, wkładają w to więcej czasu i pieniędzy. Może dlatego ci inni wygrywają? Suum bonum cuique... "

Oczywiście nadal uważam, że przy tych nielicznych występach w TV JKM powinien nie próbować skrótowo powiedzieć na każdy temat, tylko skoncentrować się na tym jednym. Wszak już poświęca swój czas, to byle lepiej. Z drugiej strony ja tu gdybam o on od lata robi swoje. Ja tylko sugeruje i nie wymagam.

14-03-2009 - 06:34:43

Ogólnie to JKM jest zje****y ale rzeczewiście jego rozumowanie może trafić do niewielu tych myślących i zastanawiających się nad jego wypowiedzią. Niestety nie ma ich wielu, głównie to już przekonani UPR-owcy. JKM ma racje w wielu przypadkach (chociaż ostatni jego wypowiedzi stały się mniej wolnościowe chciażby o giełdzie lub o okupach) ale jeśli chce przemówić do większości musi zmienić styl. W demokracji to juz tak jest że trzeba unikać drażliwych tematów. Robi świetną robotę mówiąc o gospodarce lecz jak już wspomina że kobiety są gwałcone bo tego podświadomie chcą to jest masakra i samobójstwo polityczne. Oczywiście uczciwość nie popłaca w demokracji więc niech kręci kombinuje, kłamie itp ale niech się dostanie do parlamentu, w końcu wtedy może głosić swoje poglady które będą przez media nagłaśniane. Moż wtedy uda się bardziej dotrzeć do społeczeństwa które jest sterowane tym co usłyszą w mediach przecież.

14-03-2009 - 09:33:10

Zupełnie się nie zgadzam. Jak zacznie kręcić, kłamać i kombinować stanie się jednym z nich. Co więcej tym więcej swoim oponentom. Unikanie niektórych tematów szczególnie, że one mało istotne w czasie danej debaty jak najbardziej. Myślę, że JKM będąc na antenie powinien ustosunkować się do mieszania go z błotem z powodu tej niepełnosprawnej dziewczynki. Teraz oglądając TV to słyszy się "no u mnie JKM jest skreślony przez tą sprawę z tą dziewczynką niepełnosprawną".Nie wiadomo o co chodzi, ale z niepełnosprawną, to musi być coś ochydnego.

14-03-2009 - 12:02:01

Z blogu na Onecie

"03 maja 2008
APEL - pilne!
Prezes UPR, kol.Wojciech Popiela, startuje w wyborach uzupełniających do Senatu na Podkarpaciu. To znakomity kandydat: wykształcony, samodzielny finansowo, doświadczony politycznie, mający oczywiście właściwe poglądy, bardziej wymowny ode mnie, mniej niż ja zrażający sobie niektóre grupy wyborców - i doskonale piszący. Mieszka w Tarnowie - na granicy Podkarpacia. "

Chyba nie muszę komentować.

14-03-2009 - 14:20:25

Ja od zawsze uważałem, że Wojciech Popiela jest "najlepszą" postacią Unii Polityki Realnej.
Anonimowy użytkownik

15-03-2009 - 10:42:49

Witam.

"Niestety dokładnie z tego samego powodu jest tak nielubiany przez większość i niechętnie zapraszany do poważnych dyskusji"

Nie wiem jak wy - ja oglądałem chyba wszystkie dyskusje w jakich JKM brał udział do roku około 95-96 i zauważyłem jedną rzecz.
Otóż bez względu na to styl jakiego używa (a niegdyś nieczęsto odwoływał się do faszyzmu itp.) argumentacja jakiej używał w dyskusji zawsze stawiała oponentów w sytuacji w której powinni przyznać mu rację, co z rozmaitych powodów nie jest możliwe - co bardziej ogarnięci oponenci zdają sobie sprawę że straciliby tym samym czy to w oczach wyborców czy też w oczach mocodawców a pozostali po prostu są zbyt zaślepieni nakładzionymi mrzonkami by w ogóle pojąć o czym mowa.
Przykładem niech będzie wystąpienie tuż przed poprzednimi wyborami transmitowane zresztą przez publiczną tv, kiedy JKM otwarcie powiedział o bankructwie ZUSu - zero reakcji, zapadło krótkie milczenie i po chwili gadka zeszła na coś innego.
Jakby nigdy nic...
Nadto - telewizyjne debaty są - czy to się podoba czy nie - widowiskiem a cóż to za widowisko, kiedy żaden z oponentów nie ma absolutnie żadnych szans w starciu na argumenty z JKM?
Dlatego też nie zaprasza się do ringu z Tysonem adeptów szkółek bokserskich - byłoby to nie tylko nudne, ale i żenujące.

"Wystarczy zatroszczyć się o widoczność w mediach, ale nie na zasadzie szoku, a stosując rzeczowe argumenty i spokojne wypowiedzi."
Raz, że zbyt wielu troszczy się o to właśnie, by owa widoczność była zerowa, dwa - informacja że podczas okupacji przez III Rzeszę podatki były kilkakrotnie niższe jest rzeczywiście szokująca jednak nie tylko jest to prawda ale też pokazuje skalę grabieży i jeśli o szoku mowa to wyłącznie w odniesieniu do pazerności Lewiatana, trzy - JKM wygłasza "w spokojnych wypowiedziach rzeczowe argumenty" ale... patrz wyżej.
Dziwię się zresztą nieco uporowi z jakim wraca się do "kontrowersyjnego" zachowania JKM - pożałowania godnym jest człowiek czerpiący wiedzę z tv a co więcej - gotowym po obejrzeniu telewizyjnego "show" z udziałem roznegliżowanych panienek zadzierających wysoko nóżki przy akompaniamencie aktualnej gwiazdy zmienić diametralnie przekonania zwłaszcza kiedy uczestniczący w tym show polityk spowodowałby kilka efektownych wybuchów i zajechał z piskiem opon wypasionym autem na scenę.
Powątpiewam czy warto starać się o głosy tego typu ludzi.
Rację ma JKM większość energii kierując na Internet (tu trzeba chcieć i umieć wybrać) i z uporem twierdząc, że zależy mu na 10-15% myślących ludzi, zwłaszcza młodych.
I zupełną też rację ma twierdząc, że to im (nam) powinno zależeć na tym, by rządził on a nie dotychczasowo Polskę dzierżawiące szumowiny.
Jak dla mnie - śliczny był obrazek plującej się w Polsacie feministki w rozmowie z JKM i jej okrzyki "proszę przy mnie nie używać Hitlera!" - każdy, kto gotów jest takich słuchać kobiet (?) sam sobie jest winien i doprawdy, nie warto zbiegać o przekonanie go - daremny to trud..

17-04-2009 - 12:07:45

Nie wiem , czy się nie narażę szanownym koleżankom i kolegom.
Wkleję link do wypowiedzi osoby związanej z poznańskim UPRem.

Nie znam kulis ale myślę, że ta wypowiedź jest jakimś sladem w dyskusji:


[ [www.kapitalizm.org] ]

17-04-2009 - 22:10:59

Tokkotai
Super link i dzieki, bo nie znalem tego tekstu. Popelnil go czlonek (lub ktos wyjatkow blisko zwiazany z UPR, przynajmniej na czas pisania tego tekstu) wiec ciekawie sie czyta odczucia ludzi od srodka. W komentarzach jest pomysl, ktory ja rowniez uwzam za metoda najskuteczniejsza na te warunki tzw. demokratyczne. Z racji obaw ludzi przed radykalnymi zmianami opcja najlepsza byloby wywalczenie sowbody dzialania dla tych, ktorzy chca. Niech sobie bojazliwi maja ZUS, KRUS, srus itp.... Jezeli rzad mi zagwarantuje swobode dzialania to juz w nastepnym tygodniu, moze miesiacu (zobowiazania kontraktowe) wracam do POLSKI ! Ale ja chce decydowac o swoim losie. NIe mowie, ze UK to kraj normalny. Rzad tez ma teraz odchylki od normy i idzie w zla strone, ale wolnosc gospodarcza jest tu o niebo! wieksza. Wracajac do metody to moze na tym skupic sily, jezeli obalenie demokracji bez przewrotu jest niemozliwe? Albo zrobmy w koncu ten przewrot smiling smiley ( w koncu internetowy echalon mnie wypunktuje i mnie wsadza za namawianie do obalenia ustroju grinning smileygrinning smiley )

Ale styl JKM uwazam za dobry smiling smiley i niech tak trzyma.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-04-2009 22:11 przez LeonProof.

18-04-2009 - 00:08:58

chciałbym żeby Janusz Korwin-Mikke prowadził debatę podobnie do Rona Paula... jakoś tak życzliwiej (?)

G.
Lewartow, Kohne, Stoltzman, Kalkstein, Szechter, Dikman, Bucholtz, Berman etc...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-04-2009 00:09 przez Gagman.

18-04-2009 - 15:23:50

Pare dni temu napisalem o Korwinowym artykuliku w Angorze i mniemam iz pasuje owa tematyka do biezacego watku. Coz albowiem chcial osiagnac Szanowny Autor rozpoczynajac text pt. Wielki Zachod Globcia temi slowy:
“Wlasnie odpisywalem p. Karolowi Wojciechowskiemu z Wirtualnego Wschodu Wolnomularskiego, ktory wytknal mi (nieslusznie, na ogol) kilka niescislosci w tym, ze pisze o masonerii oraz o Wielkim Wschodzie (to taki oddzial socjalistow udajacy masonerie) – gdy przyszla mi do glowy pewna mysl.”
Przyznacie, ze przecietny Polak-szarak zniesmaczony przeniesie wzrok na umieszczone ponizej debilne (z reguly) wypociny pary Sobczak-Szpak, a do Korwinowego artykulu juz nie zajrzy? Obawiam sie ze wiekszosc nawet nie doczyta do konca pierwszego zdania.. a nieliczni ktorzy dadza rade przerzuca wzrok na wytluszczony fragment: “ale kto to wszystko zorganizowal?” i przyjdzie im do glow jednoznaczne skojarzenie: acha, ten Korwin znowu o spiskowej teorii dziejow.. zwlaszcza ze wpada w oko jeszcze np. takie zdanko: ”Czy to aby nie robota <Wielkiego Wschodu>?”
I smutna refleksja: JKMa nie da sie zreformowac. Nikt nie poradzi nic, nic nie poradzi nikt, gdyz Korwin po prostu MUSI wylewac z siebie te wszystkie tak pasjonujace go teoryje! Przez co ugruntowuje w narodzie wizerunek oszoloma, by nie rzec po prostu: nawiedzonego wariata, moze nawet, kto wie? niebezpiecznego? wiec w zadnym razie nie zaslugujacego na poparcie. I co z tego, ze my wiemy-rozumiemy (wicie-rozumicie?winking smiley, skoro te kilka zdan o masonerii (oraz jak slusznie napisal Jahu uzywanie slow Hitler, Stalin i inkszych tam epitetowwinking smiley kladzie na lopatki cala prace nad wpajaniem ciemnemu narodowi wolnosciowej ideologii? Z trywialnego powodu: zrazony Polak-szarak juz dalej nie slucha, nie czyta, nie mowiac o tym by ciut pomyslal, ot co.. I oto mi szlo w poscie “pewnego razu”, aczkolwiek byc moze niejasno sie wyrazilem, gdyz deczko wlany bylem.
Przy okazji slowko do JKM: 1,5 czegos (np... tora!winking smiley, czyli poltora, naprawde da sie odmieniacwinking smiley serdecznie prosze, niechze juz Pan nie mowi: poltorej roku, poltorej dolara itp. gdyz jak sam Pan zauwazyl, jest poltora roku do kryzysu, ale za to pozniej bedziem mogli wypic poltorej butelki winawinking smiley
jeszcze slowko do gagmana: nie daloby sie wyciosac tego migotania? mnie przeszkadza w czytaniu Twych postow. chyba ze baaardzo Ci sie podoba, wtedy.. no coz de gustibus nie podlegajus duskursuswinking smiley

18-04-2009 - 15:50:55

Polecam AdBlock Plus - prawym klikiem na obrazek i dodajemy regułę blokowania - np. na ten, albo na wszystkie obrazki p. Gagmana, albo w ogóle wszystkie z tego serwera ale tego chyba nie chcemy?


Sapienti sat.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6137, Posty: 45237, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.