Co się mówi motłochowi.Czego nie należy robić, chcąc odnieść sukces.

Wysłane przez NYSE 

29-04-2009 - 18:15:37

Jak podaje onet

Tusk pyta na kongresie: w co uwierzyliśmy?
- Chcę zacząć ten kongres od pewnego wydarzenia bez którego nie obchodzilibyśmy dzisiaj wielu ważnych rocznic. Dokładnie 30 lat temu polski papież powiedział w Warszawie, że ziemia, ta ziemia potrzebuje odnowy, potrzebuje ducha – powiedział premier Donald Tusk. przemawiając na otwarcie kongresu Europejskiej Partii Ludowej, który rozpoczął się w Pałacu Kultury i Nauki.
- Od tego momentu historia Polski i Europy nabrała przyspieszenia – stwierdził Donald Tusk. – Uwierzyliśmy , że warto wrócić do wartości, inaczej historia Europy nie miałaby sensu – dodał.

- W co uwierzyliśmy? - zapytał następnie premier - W prawa człowieka, wolność jednostki, europejską wspólnotę i wolny rynek - odpowiedział, podkreślając, że te wartości domagają się wiary.

Nowa Europa chce dać naszą wiarę i determinację Starej Europie, dzięki czemu wyjdziemy wzmocnieni z kryzysu – podkreślił Tusk. – Polacy w to wierzą, jestem przekonany, że w to uwierzy cała Europa - dodał.


Bezskutecznie usiłuje wytlumaczyć, że nie ma żadnego znaczenia istota " Boga" jeżeli chodzi o postępowanie człowieka.To czy ktoś wierzy w boga czy nie, nie ma absolutnie znaczenia na to czy będzie skur*****em czy dobrym człowiekiem.To jak z paleniem papierosów.Ludzie wiedzą, że zabijają ( chociaż niektórzy dożywają nawet i 100 lat - znam taki przypadek) ale pomimo tego palą, bo mają tak naprawde w d***e tego typu dywagacje.I koniec kropka. Ludzkość odkąd istnieje doskonale to pokazała.

Kolejnym dowodem na to, że wiara zabija kreatywne myślenie i podsyca irracjonalizm, jest wypowiedź Tuska i jego umiejętna manipulacja: Wiarą w boga, wolnym rynkiem i dawnymi zasadami.Jednakże swoją wypowiedź zaczął od gadki z nieżyjącym już Karolem Wojtyłą, którego wizerunek jest wykorzystywany od zarabiania kasy po manipulację motłochem wyborczym.

Jestem pewien, że mówiąc to co państwo widzą kierował on się po części głównymi zasadami jakimi kieruje się prawdziwa i jedyna prawica czyli UPR.
Niech wierząca większość państwa zrozumie to, że Polskie społeczeństwo daje się manipulować z powodu swojego wyznania i to wyznanie nie służy jak uważacie do celów budowania moralności tylko wręcz przeciwnie.

Wiecie też doskonale,że ponad 90% wyborców to katolicy, którzy wierzą że PO to partia liberalno - konserwatywna a w Polsce jest kapitalizm. I żadnym sposobem nie uda się tym debilom wyjaśnić, że tak nie jest.
Wypowiedź tuska raz, że miała za zadanie dać mu jeszcze więcej czasu na działania to dwa sformułowania jakimi się posłużył, niekorzystnie mogą wpłwywać na program polityczny UPR i siłe wyborczą.

O ile tematy wolnego rynku, motłoch może kiedyś zrozumie - czyli tematy panujące na ziemi to zagadnien związanych z wiarą czy wyznaniem nie zrozumie już całkowicie - zwłasza, że nie ma na to dowodów...
Stąd więc prośba o zastanowienie się, czy wizerunek państwa wyznaniowego pomyślnie odbije się na Polskim społeczeństwie.Czy może wdrążając kulturę wolnorynkową warto by się skupić na tylko wolnym rynku.Bez wątków wychodzących poza rzeczywiste życie i świat.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 29-04-2009 18:19 przez NYSE.

29-04-2009 - 23:31:49

Panie NYSE. Znany nam jest Pana poglad na "sprawy Boga". to z czym sie z Panem zgodze to fakt, iz premier p. Tusk polecial "odmozdzajacym tekstem" tak "po demokratycznemu" winking smiley. Natomiast pozniej misa Pan wiele spraw ze soba.

Wiara w Boga ma wplyw na to czy ktos bedzie lepszym czlowiekiem czy nie , natomiast nie absolutny. Pan zamiennie uzywa wiary i religijnosci rzymsko-katolickiej.

"...wiara zabija kreatywne myslenie..." w przykladzie podanym przez Pana, kretywne myslenie ma sie nijak do krytycznej oceny tresci wypowiedzianych przez premiera. Gdyby za kryterium przyjac rzymski katolicyzm i jego obrzedowosc ( czyli ogolnie pojeta religijnosc ) to faktycznie mozna znalezc ogrom potwierdzen tej tezy ( pisze o krytycznej ocenie bo kreatywnosc wypada z tego, bo niby jak jest zabijana przez religijnosc? ).
Sukces Karola Wojtyly jako JPII polegal na tym, iz ponad bycie papiezem byl wielkim czlowiekiem, co przyznaja nawet jego zazarci wrogowie. Dla wielu ateistow byl nadzieja na powrot "czlowieczenstwa", by jeden czlowiek dostrzegal drugiego przez pryzmat szacunku a nie tylko rywala ( choc jedno nie wyklucza drugiego). Stad tak wielkie poparcie w swiecie dla uniwersalnych wartosci ktore glosil. Skad u tak wielu ateistow taka atencja do osoby w koncu "duchownej"? Moze Pan to objasnic bo ja znajduje tylko taka przyczyne jak podalem wyzej.

To akurat wyznanie, RzK, sprzyja manipulacjom i po trosze deprawuje bo wszystko mozna kupic. Zgoda pelna z Panem.
Ale nalezy wiare odroznic od religijnosci, jak i religijnosc od wyznania (choc tutaj jest przelozenie ogromne).

Ostatni fragment jest dosc ciekawy. Pomine juz "...nie ma na to dowdow" bo i podwaliny Pana "wyznania tez zasadzaja sie na wierze. W innym miejscu tego forum juz to ktos wykazal, ale bez dublowania sie i nie o tym, chcialem.
O rozdzieleniu wolnego rynku od watkow "wychodzących poza rzeczywiste życie i świat". Rozumiem, ze ma Pan na mysli kwestie religii. W jakims stopniu mozna nie mieszac tych spraw ale tylko do pewnego stopnia sie da unikac tego tematu. Z tego wzgledu, iz wolny rynek, jak i wszystko inne jest nastepstwem ludzkiego dzialania. Od tej tezy wychodza "ojcowie" ASE. Polecam Misesa a jeszcze bardziej Rothbarda. Nie potrafie lepiej wiec nie bede sie wysilal. Przepraszam tylko, ze nie pamietam tytulow, ale co miesiac czytam kilka ksiazek wiec i nie pamietam tytulow, chyba ze fragment trafiam (ot taka ulomnosc ma). Pozostaje wtedy temat genezy moralnosci.... tez temat byl "walkowany" na tym forum
Polecam zglebienie tematu, zaczynajac od ASE.

30-04-2009 - 02:37:56

Źle mnie pan zrozumiał. Ja wiem, że wiara w coś...Jak np.Wiara w siebie w swoje możliwości powoduje w człowieku siłę, zdecydowanie większą niż jej brak. Nie zaprzeczam, że wśród wielu chrześcijan to samo dotyczy wiary w Boga.Mi nie chodzi o spór co do tego kto ma racje ale o to co jest realnie uwidoczione.Ja jako ateista potrafie wpływać na siebie bez dopuszczania myśli typu wiara w Boga.Ale generalnie nie da się osiągnąc sukcesu jeżeli się nie wierzy w siebie.Więc wynika z tego, że w coś wierzyć trzeba.Tyle,że nie koniecznie musi być to istota, której tak naprawde postać wciska się od urodzenia.Dlatego myśle,że człowiek powinien w pierwszej kolejności wierzyć w siebie a jeżeli jest na tyle słaby w Boga w podróż w kosmos w ... głowną rolę w filmie.
UPR niestety ma tą wade, że potrafi pokazywać prawdę i rozszyfrowywać sprzeczności a niszczyć to jednolitością wyznaniową.
Ja staram się jedynie podkreślić, że dla tak ogromnej społeczności idiotów jaka jest w tym kraju, wspominanie bądź przypisywanie sukcesów w sposób jaki to się robi jest irracjonalne.Różnica jest taka, że wierzący by mieć siłę, musi wierzyć w Boga ateista zdobywa tą siłę opierając się na rzeczywistości.Ten efekt występuje poprostu bez pośrednika!
Tak dla Nas Bóg, to urzędnik którego sobie wmówiliście i który ma za zadanie dawać wam siłę.Zastanawiamy się tylko dlaczego nie potraficie jej osiągnąc polegając całkowicie na samodzielności i sile intelektu...
Tak mogę sobie pisać na tym forum.
Ale problem jest inny.Jak wygrać wybory i co trzeba zrobić.
I uważam, że podchodzenie do tego z tej strony jest złe.Bo społeczeństwo myśli całkowicie nielogicznie.I wypowiedz D.Tuska pokazała, że gdy mowa o postaciach związanych z wiarą, polacy potrafią wybaczyć największe skurw***ństwa, każdemu! I właśnie te skurw***ństwa odchodzą w realnym życiu.

Więc jeżeli to ma być Polityka Realna to musi opierać się na realnych zasadach i sile persfazji jak robi to lewica.Jednocześnie przy zerowym zakłamaniu, 100% prawdy i przebojowości.
Rydzyk,Kaczyńscy i Tusk mają już wyłączność na manipulacje wiarą.I wydaje mi się, że nie ma najmniejszego sensu w łączenia tematów gdzie obie strony mówią TAK! Bo motłoch jest zwolennikiem tego samego produktu.Produktu zwanego nadzieją i bogactwem. A nic nie kręci nimi jak obiecywanie cudów gospodarczych i mówienie o wyznaniu.Oni to kochają...
Ale to są lewacy.
Prawica musi działać na zupełnie innych zasadach.Zwłaszcza,że ONI to jedna drużyna.

I tutaj nie chodzi o nic więcej.Mi jest nawet obojętne czy Polska będzie krajem socjalistycznym czy wyznaniowym.Przy tego typu systemie podejmowania decyzji jakim cechują, się polacy. Nie ma szans budowanie wolnego kraju w parze z religią.Dlatego, że lewica - niestety po części też ateistyczna.Zaklepała sobie ternin Wiara.I ma zbyt silne lobby, żebyście mogli z nim walczyć. Natomiast polityka, stan prawny i gospodarczy jest dla nich piętą achillesową.Więc nie ma naprawde co walczyć jeżeli chodzi o wiarę.A uwierzcie, że lewica prowadzi wprost przeciwną politykę i manipulacje do tej, którą wam się wydaje przyjmować.

Ktoś kto wierzy w to nie uwierzy.Ale dla ateisty to żadna tajemnica i wielka strategia....
Nie potrzebuje literatury na temat wolnego rynku z poglądami ludzi, którzy żyli w innej epoce.Ten schemat jest tak prosty, że jedynie krótkie streszczenia wchodzą w grę.Ale koncepcją M.N.R się przyglądałem winking smiley



Zmieniany 5 raz(y). Ostatnia zmiana 30-04-2009 02:50 przez NYSE.

30-04-2009 - 15:48:12

NYSE, wstrzym,aj konie i przestań zakładać tematy jeden po drugim


Sapienti sat.

30-04-2009 - 21:45:28

Cała wypowiedź kogoś tam o ksywie Nyse , a może i sama obecność - dyskwalifikuje nie bełkotliwość argumentów ale bijąca od rozmówcy pogarda do całej reszty społeczeństwa ( motłoch ;debile ) . Poczułem się w obowiązku stanąć w obronie zasad jakim powinien się kierować człowiek . Zrodziło się gdzieś takie przyzwolenie : zagorzały liberał - to człowiek szanujący albo innych liberałów albo ... nikogo . I tak się rodzą poglądy skrajne , które zostają zesłane na peryferie życia politycznego przez ... właśnie przez ten wku ......jący motłoch .

Takie właśnie lekceważenie społeczeństwa przez wielu w UPR jest powodem bycia politycznym marginesem . ,,Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie,, - powiem więcej- nawet nasz UPR-owski ,,Wojewoda,, co raz częściej warzy słowa w obawie o stratę elektoratu z powodu sporadycznych chamskich wrzutek wywołanych własnym nad temperamentem - a może nie wyleczonym w dzieciństwie ADHD . Ale od niego to się mieliście uczyć poglądów liberalnych , a kultury to was szkoła powinna nauczyć ...eye rolling smiley
Anonimowy użytkownik

30-04-2009 - 22:35:25

Mariusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> kultury to was szkoła powinna nauczyć ...eye rolling smiley

Rodzice raczej.... w szkole to nas leninizmu ucza...

01-05-2009 - 02:33:37

Widzę, że mamy tutaj prawdziwego demokratęgrinning smiley
Bijąca od rozmówcy pogarda do całej reszty społeczeństwa ( motłoch ;debile ). Wybacz.Motłochu nie nazwano bez powodu.Nie ma czegoś takiego jak cała reszta społeczeństwa.Motłoch jest jedynie wyborczy i nie chce mi się definiować dalej tego znaczenia.
liberał - to człowiek - który chce wolnego rynku i systemu prawnego.Więcej liberał nie chce.
Cytuj
Mariusz
I tak się rodzą poglądy skrajne , które zostają zesłane na peryferie życia politycznego przez ... właśnie przez ten wku ......jący motłoch .
Widzisz...Mnie tak naprawde to na kogo Polacy głosują g***o obchodzi...A powiem ci jeszcze, że jak l*d nie wybierze np.p.JKM-a to alternatywą dla demokratów, będzie kononowicz.Zapamiętasz te słowa już za kilka lat, będziesz dumny z tego kto rządzi twoim krajem.smoking smiley
Ponieważ słowo " Normalność" jest przez lewactwo nazywane mianem skrajny to większość musi się nazywać .......
Rozumiem, że: Jeżeli tekst jest prawdziwy a ty się z tym nie zgadzasz to jest to brak kultury...
eye rolling smileypowodzenia winking smiley
Cytuj
Mariusz
nasz UPR-owski ,,Wojewoda,,

Cytuj
Mariusz
Ale od niego to się mieliście uczyć poglądów liberalnych
Widze, że bije od ciebie lewactwem na km.
A słusznego agrumentu wyjaśniającego dane kwestie brak...
Proponuje wrócić do szkoły podstawowej i nauczyć się sprawnego czytania ze zrozumieniem, podkreślam sprawnego!

03-05-2009 - 18:32:53

... za przyczynianie się do izolacji UPR na arenie politycznej poprzez określenie nie czynnego politycznie społeczeństwa mianem ,,motłoch,, - czerwona kartka !! Ten właśnie motłoch przez takich jak ten k ... ,,piecze ,, gorzką babkę wyborczą UPR-owi co wybory ..

03-05-2009 - 22:54:58

Mariusz ma racje w tym wzgledzie, ze osoba posiadajaca poglady liberalne, nie powinna myslec o ludziach w kategoriach: "motloch" oraz "debile". Jezeli chcesz jak najwiecej wolnosci i jak najmniej komunizmu, to oznacza, ze chcesz oddac "motlochowi" oraz "debilom" mozliwosc decydowania. Wolny rynek oznacza, ze "motloch" oraz "debile" decyduja. Tak jak JKM nazywa ludzi "menelia". W tym samym momencie chcialby odebrac mozliwosc decydowania urzednikom, a dac ja menelom (ktorzy na marginesie wcale nie chca decydowac sami). Przeciez to jawna sprzecznosc!!! Ludzie w zbiorowosci sa inteligentni i wydajni. Aby zaoszczedzic energie niezbedna do myslenia pozwalaja, aby kierowali nimi autorytety. Jezeli zaufaja niewlasciwej osobie, to traca, ale to nie powod, aby nazywac ich debilami lub menelami.
Zgodnie z moimi pogladami nalezaloby oddac wladze ludziom pod postacia tzw. wolnego rynku. Tylko nie mozna tych ludzi jednoczesnie mieszac z blotem. Trzeba ich zachecic i powiedziec, ze sa naprawde super i wierze w to mocno, ze sobie poradza i beda w stanie podejmowac decyzje uzywajac wlasnej glowy, a nie zlotych mysli "autorytetow".

Poprzez pogardzanie ludzmi i dzielenie ich na tych co mysla oraz na tych, ktorzy sie lenia doprowadzi sie tylko do kolejnego autorytaryzmu, o czym zreszta mowi JKM (odrodzenie monarchii). Uwazam, ze o wiele lepiej byloby zmusic ludzi do myslenia poprzez stworzenie zupelnie wolnego rynku. Wtedy sprawa bedzie prosta - kto nie mysli, ten nie je. Od razu okaze sie, ktore wyjscie jest najbardziej oplacalne.
Anonimowy użytkownik

04-05-2009 - 16:11:26

Ehhh....

Liwiusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Mariusz ma racje w tym wzgledzie, ze osoba
> posiadajaca poglady liberalne, nie powinna myslec
> o ludziach w kategoriach: "motloch" oraz "debile".
> Jezeli chcesz jak najwiecej wolnosci i jak
> najmniej komunizmu, to oznacza, ze chcesz oddac
> "motlochowi" oraz "debilom" mozliwosc decydowania.

Decydowania za siebie!! A nie za innych w demokratycznych wyborach!

> Wolny rynek oznacza, ze "motloch" oraz "debile"
> decyduja. Tak jak JKM nazywa ludzi "menelia". W
> tym samym momencie chcialby odebrac mozliwosc
> decydowania urzednikom, a dac ja menelom (ktorzy
> na marginesie wcale nie chca decydowac sami).
> Przeciez to jawna sprzecznosc!!!

Taa? A urzednikow to kto mianuje? Duch świety? Bo ja myslalem ze motloch w wyborach. I jak sie im nie podoba kapitalizm to niech se zrobia zrzute wykupia klilka powiatow i zrobia tam mini-socjal. Ja nie mam zamiaru zadnych pijakow utrzymywac.

> Ludzie w
> zbiorowosci sa inteligentni i wydajni.

No tak. PO i PiS. 2 wybitne programy. Bardzo duzo konkretow.

> Aby
> zaoszczedzic energie niezbedna do myslenia
> pozwalaja, aby kierowali nimi autorytety.

Np. Andrzej Lepper.

> Jezeli
> zaufaja niewlasciwej osobie, to traca, ale to nie
> powod, aby nazywac ich debilami lub menelami.
> Zgodnie z moimi pogladami nalezaloby oddac wladze
> ludziom pod postacia tzw. wolnego rynku. Tylko nie
> mozna tych ludzi jednoczesnie mieszac z blotem.
> Trzeba ich zachecic i powiedziec, ze sa naprawde
> super i wierze w to mocno, ze sobie poradza i beda
> w stanie podejmowac decyzje uzywajac wlasnej
> glowy, a nie zlotych mysli "autorytetow".

A do czego ich zachecac? Jak zglodnieja to rusza dupe do roboty i nikt ich do ncizego zachecac nie musi!

> Poprzez pogardzanie ludzmi i dzielenie ich na tych
> co mysla oraz na tych, ktorzy sie lenia doprowadzi
> sie tylko do kolejnego autorytaryzmu, o czym
> zreszta mowi JKM (odrodzenie monarchii).

Sęk w tym ze to teraz dzieli sie ludzi na tych co mysla (tych opodatkowanych bardziej, przedsiebiorcow i wykwalifikowane kadry) i na tych co nie mysla - tj tych ktorzy biora zasilki i placa groszowe podatki.

> Uwazam,
> ze o wiele lepiej byloby zmusic ludzi do myslenia
> poprzez stworzenie zupelnie wolnego rynku. Wtedy
> sprawa bedzie prosta - kto nie mysli, ten nie je.
> Od razu okaze sie, ktore wyjscie jest najbardziej
> oplacalne.
No ale czy to zmienia fakt ze wiekszosc spoleczenstwa do banda baranow?

04-05-2009 - 21:32:01

-->xsior

Nie podobaja Ci sie ludzie? Wiekszosc z nich to motloch? To albo wyjedz sobie do innego kraju, gdzie nie ma debili, albo zacznij myslec o tym jak ich przekonac do odpowiedzialnosci i decydowania o swoim losie samodzielnie.
Jezeli teraz postawisz sie w sytuacji, ze Ty jestes jednym z tych co mysla, a inni to debile, to powielasz zachowanie L. Kaczynskiego, gdy w stoczni mowil o tym, gdzie stalo ZOMO. Nie podoba Ci sie ta sytuacja? To do cholery rusz dupe! Nie narzekaj tylko i nie praw farmazonow, jakis Ty inteligentny, a inni nic nie kapuja.

Wolnosc na tym polega, ze ten wlasnie motloch bedzie decydowal w przypadku wprowadzeniu wolnego rynku. To oni beda decydowac jakie produkty wytwarzac, bo motloch oznacza mase. Byc moze kiepsko zarabiajaca, ale wielka mase. Jesli bedziesz chcial czegos innego niz konsumuje motloch, to bedzie Cie to baaardzo drogo kosztowac. Proste.
Anonimowy użytkownik

04-05-2009 - 22:38:16

Liwiusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> -->xsior
>
> Nie podobaja Ci sie ludzie? Wiekszosc z nich to
> motloch? To albo wyjedz sobie do innego kraju,
> gdzie nie ma debili, albo zacznij myslec o tym jak
> ich przekonac do odpowiedzialnosci i decydowania o
> swoim losie samodzielnie.

Nie ma takiej potrzeby.

> Jezeli teraz postawisz sie w sytuacji, ze Ty
> jestes jednym z tych co mysla, a inni to debile,
> to powielasz zachowanie L. Kaczynskiego, gdy w
> stoczni mowil o tym, gdzie stalo ZOMO.

J. Kaczynskiego. Roznica taka jak miedzy Marysia a kotem.

> Wolnosc na tym polega, ze ten wlasnie motloch
> bedzie decydowal w przypadku wprowadzeniu wolnego
> rynku. To oni beda decydowac jakie produkty
> wytwarzac, bo motloch oznacza mase.

Nie! Motloch w demokracji to totalna katastrofa ale motloch na wolnym rynku to nie motloch a grupa konsumentow, w ktorej kazdy doskonale rozumie czy lepiej dla niego kupic chinskie majty na stadionie czy markowe w salonie bielizny. A jak sie pomyli i mu pekna w kroku to nastepnym razem kupi inne.

> Byc moze
> kiepsko zarabiajaca, ale wielka mase. Jesli
> bedziesz chcial czegos innego niz konsumuje
> motloch, to bedzie Cie to baaardzo drogo
> kosztowac. Proste.

No a cos Ty myslal? Zasadniczo to jest tak ze Mercedes SLR jest troche drozszy od Seicento nieprawdaz? Ale jakos tez chyba troche lepsza? Zawsze za jakosc sie placi. I motloch nie ma tu nic do rzeczy.

05-05-2009 - 10:33:01

> -->xsior
>
> Nie podobaja Ci sie ludzie? Wiekszosc z nich to
> motloch? To albo wyjedz sobie do innego kraju,
> gdzie nie ma debili, albo zacznij myslec o tym jak
> ich przekonac do odpowiedzialnosci i decydowania o
> swoim losie samodzielnie.

Nie ma takiej potrzeby.


To przestan obrazac ludzi nazywajac ich debilami i motlochem.

Nie! Motloch w demokracji to totalna katastrofa ale motloch na wolnym rynku to nie motloch a grupa konsumentow, w ktorej kazdy doskonale rozumie czy lepiej dla niego kupic chinskie majty na stadionie czy markowe w salonie bielizny. A jak sie pomyli i mu pekna w kroku to nastepnym razem kupi inne.

Tak samo jak sie pomyli i zle zaglosuje, to bedzie glosowal na kogos innego. Jaka katastrofa? A ze obecnie nie ma nikogo, kto oferowalby alternatywe i posiadal odpowiedni kapital, ktory go wesprze? Bo UPR nie posiada zadnego kapitalu, ani nie posiada wsparcia zadnego kapitalu. UPR to takie majtki, ktore znajduja sie w dwoch egzemplarzach, gdzies w sklepie pod Poznaniem. Nikt dokladnie nie wie gdzie i nawet jezeli chcialby je kupic, to sama podroz go bedzie kosztowala wiecej niz majtki. Dlaczego UPR nie rozpocznie produkcji masowej, tak jak Chinczycy? Bo brakuje mu kapitalu, zeby przekupic dziennikarzy i przekonac ich, aby pisali artykuly zgodnie ze swiatopogladami UPR. Inni placa i w ten sposob tworza produkt masowy, ktory kupuje ludnosc. Nie chcesz kupowac dziennikarzy? No to bedziesz rocznie sprzedawal dwie pary majtek do tego sklepu pod Poznaniem, a pozniej bedziesz myslal jakie to debile te ludziska, co nie chca przyjezdzac z calej Polski do mojego sklepu pod Poznaniem. Demokracja jest dosyc podobna do wolnego rynku.
Anonimowy użytkownik

05-05-2009 - 12:45:42

Liwiusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> To przestan obrazac ludzi nazywajac ich debilami i
> motlochem.

Ja stwierdzam fakty. Mozna tez inaczej: gmin. plebs, menelstwo, pospolstwo.... Albo wrecz politycznie poprawnie: Ci ktorym sie nie powiodlo, ubozsi, lud, narod, nizsze warstwy spoleczne... Ale sry ja lubie nazywac rzeczy po imieniu.

> Bo UPR nie posiada zadnego kapitalu, ani nie
> posiada wsparcia zadnego kapitalu. UPR to takie
> majtki, ktore znajduja sie w dwoch egzemplarzach,
> gdzies w sklepie pod Poznaniem. Nikt dokladnie nie
> wie gdzie i nawet jezeli chcialby je kupic, to
> sama podroz go bedzie kosztowala wiecej niz
> majtki. Dlaczego UPR nie rozpocznie produkcji
> masowej, tak jak Chinczycy? Bo brakuje mu
> kapitalu, zeby przekupic dziennikarzy i przekonac
> ich, aby pisali artykuly zgodnie ze
> swiatopogladami UPR.

Sęk w tym żeby cokolwiek pisali! UPR nie ma w mediach! Własnei w tym problem ze nie ma wolnej konkurencji! Są monopolisci, ktorzy aktualnie siedza wq sejmie! Dlatego nie ma nawet mowy o wodolejstwie ze strony UPR bo to nie pomoze nic a nic!

> Demokracja jest dosyc podobna do wolnego rynku.

Demokracja to dyktatrua wiekszosci. Jak motloch poprze stoczniowcow, to 20% spoleczenstwa musi na tych stoczniowcow placic. Jak motloch kupuje chinskie gacie, to 20% spoleczenstwa moze se kupic normalne gacie, i nie musi nosic tych chinskich tylko dlatego ze te 80% nosi.

05-05-2009 - 22:02:25

Cytuj
e7th04sh
NYSE, wstrzym,aj konie i przestań zakładać tematy jeden po drugim
No wybacz ale jeżeli nie pasuje ci ilość tematów wykreowanych przeze mnie to poprostu nie musisz brać w nich udziału.Ja zakładam, że poza ilością użytkowników zarejestrowanych i biorących udział w dyskusji jest też część biernych userów mogących się czymś zainteresować.Nie zrozum mnie źle ale jeżeli zakładam temat to nie dlatego, że mi się nudzi i nie mam co robić ale dlatego, że czuje taką potrzebę.W dłuższym aspekcie czasu to forum się będzie rozrastać a udział moich postów maleć więc spokojna głowa.Ale jeżeli cię to tak bardzo deprymuje to spoko, co za dużo to nie zdrowosmiling smiley .Chociaż akurat ten założony przeze mnie temat uważam za bardzo potrzebny i stosowny.

Cytuj
Mariusz
motłoch przez takich jak ten k ... ,,piecze ,, gorzką babkę wyborczą UPR-owi co wybory ..
Ciekawa teoria.Ponieważ jednak zbyt banalna jest odpowiedź, to powiem ci tak. Poczekaj kilka lat a przekonasz się co dało szanowanie motłochu...smiling smiley) No chyba, że zarabiasz na tym i bronisz jego interesów.Jeżeli kupiłeś w odpowiednim czasie akcje firm alkoholowych no to przyznam ci rację grinning smiley
Cytuj
Liwiusz

Jezeli chcesz jak najwiecej wolnosci i jak najmniej komunizmu, to oznacza, ze chcesz oddac "motlochowi" oraz "debilom" mozliwosc decydowania.
Oddanie głosu motłochowi powoduje wzmocnienie demokracji, przemieszczenie systemu myślenia na lewo i całkowite wykolejenie w społeczeństwie.Ponieważ ja jednak jestem z natury monarchistą a nawet lekkim anarchokapitalistą - śmiem twierdzić, że jest dokładnie odwrotnie.
Menel ma wiedzieć,że jest menel i bać się, że może nadejść dzień w którym ktoś spuści mu porządny wpierd*l widząc go leżącego na klatce schodowej od tak poprostu!.Stąd prywatyzacja.Jak sobie kupię dworzec centralny to mam prawo wypierdzielić każdego menela w zimę przy -20C i patrzeć jak zdycha z wyziębienia.Pożyjemy zobaczymy.Póki co demografia spada a menelstwo rośnie.Jak będzie 50/50 wtedy będzie konflikt, póki co nic się nie zmieni, przynajmniej w moim odczuciu.

Cytuj
Liwiusz
Aby zaoszczedzic energie niezbedna do myslenia pozwalaja, aby kierowali nimi autorytety. Jezeli zaufaja niewlasciwej osobie, to traca, ale to nie powod, aby nazywac ich debilami lub menelami
Zgodzę się z tobą całkowicie, ale to się nie dzieje 1 raz, ani 2 ani 10 ... To kur*wski ciąg arytmetyczny. I w tym problem...

Cytuj
Liwiusz
Uwazam, ze o wiele lepiej byloby zmusic ludzi do myslenia

Ależ zmusza się do myślenia ludzi na każdym kroku.Poczynając od przedszkola,szkoły podstawowej, gimnazjum i obowiązku śledzenia informacji mainstramowych kanałach TV,Radiowych i potralach internetowych a kończąc na szkołach wyższych...
Ino to nie je myślenie wolne a przymusowa i jednolita indoktrynacja!!!
Mówiąc poważniej ludzi nie powinno się zmuszać do czegokolwiek.Bo jeżeli ktoś jest głupi i nic nie potrafi to po co go zmuszać, skoro w przyszłości może zbierać kupy z torów po których jeżdzą pociągi.Kto inny to zrobi? Chodzi o to, zeby ludzie myśleli co im się tylko podoba ale nie podejmowali decyzji w tematach dotyczących poważnych spraw wpływających na funkcjonowanie milionów ludzi i tyle..A czy ci ludzie będą jedli suche ziemniaki z ewentualnie dodatkiem śmietany czy popijali codziennie Montrachet grand cru marquis de laguiche' to już nikogo interesować nie powinno.Natomiast ważne jest to, żeby interesy klasy ludzi A nie powodowały zgryzu z interesami ludzi klasy B i odwrotnie.


Cytuj
xsior
Decydowania za siebie!! A nie za innych w demokratycznych wyborach!
Exactly

Cytuj
Liwiusz
Nie podobaja Ci sie ludzie? Wiekszosc z nich to motloch? To albo wyjedz sobie do innego kraju, gdzie nie ma debili, albo zacznij myslec o tym jak ich przekonac do odpowiedzialnosci i decydowania o swoim losie samodzielnie.

Ja widzę to tak. Prawdopodobnie ta możliwość jest już dziś i chronią ją jedynie komunistyczne ustawy.A tą możlwością jest to, że Azjatycki rynek niebawem będzie w stanie konkurować z każdym i tworzyć bariery nie do przejścia a zwłaszcza nie do przejścia na wolnym rynku.Stąd Wall Street lobbuje za Obamą a duże europejskie koncerny za socjalizmem.
Niebawem wielu młodych i rozwiniętych ludzi będzie konkurować z rynków, które były są i będą wolne.Trzeba tylko poczekać na całkowity rozpad ZUS-u, rozpad UE i mniejszą albo większą recesje i splukanie się obywateli z resztek oszczędności odkładanych na czarną godzinę. Ciekaw jestem co wtedy powieszsmiling smiley) ?? Przewiduje taki zwrot wydażeń.Póki co na Polakach i Europejczykach da się jeszcze ładnie zarabiać, niestety to sie kończy i pora wejść na inny rynek i z niego wydawać własne dyrektywy grinning smiley


Ludzie myślą, że kapitalizm wprowadzi się przez zdobycie jakiejś zadawalającej grupy głosów przez partie UPR.Ja myslę, że to się nie stanie.I że kapitalizm wprowadzi się sam ( dla motłochu to się będzie inaczej nazywać, ponieważ motłoch oczytany w motłochowatej prasie FT myśli, że kapitalizm, liberalizm to danie darmowego kredytu z możliwością nawet całkowitego umożenia...smiling smiley) ) A jak już to się stanie to żaden przedsiębiorca obeznany w socjalistycznym rynku nie pokona wolnorynkowego przedsiębiorcy.A male i średnie przedsiębiorstwa ... Hehehe...Znikną z powierzchni ziemi. Oczywiście będzie jakiś tam mały wycinek rynku dla maluczkich, bo przecież pośrednicy muszą być ale generalnie motłoch z socjalistycznym myśleniem będzie niewolnikiem! I o to właśnie chodzi.
Albo My albo Oni!
grinning smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-05-2009 22:04 przez NYSE.

06-05-2009 - 11:28:51

Quote
Liwiusz
> Aby zaoszczedzic energie niezbedna do myslenia pozwalaja, aby kierowali nimi autorytety. Jezeli zaufaja niewlasciwej osobie, to traca, ale to nie powod, > aby nazywac ich debilami lub menelami
Zgodzę się z tobą całkowicie, ale to się nie dzieje 1 raz, ani 2 ani 10 ... To kur*wski ciąg arytmetyczny. I w tym problem...


To wyprowadz ich z tego bledu. Pokaz im, ze zle wybieraja. A Ty co robisz? Przeklinasz tutaj na forum. Masz chec dac im "wpierd*l". Idz i sprobuj ich przekonac. Zaprezentuj im jakas alternatywe. Gdy im powiesz, ze tylko chcesz im spuscic "wpierd*l", to na pewno wybiora D. Tuska. Nie chcesz ich przekonywac? To zbierz samemu odpowiednia armie i dokonaj zamachu stanu. Nie potrafisz? No to jestes tylko frustratem.

Quote
Liwiusz
> Uwazam, ze o wiele lepiej byloby zmusic ludzi do myslenia

Ależ zmusza się do myślenia ludzi na każdym kroku.


Nie to mialem na mysli. Poprzez zmuszanie rozumiem postawienie alternatywy: jezeli sam nie pomyslisz, to nie bedziesz jadl. W tej chwili jak ktos nie pomysli to zlapia go tak zwane "amortyzatory spoleczne" i pozwola mu przezyc, a nastepnie powtarzac ten sam blad 100 razy. Ja proponuje, zeby usunac te amortyzatory i gdy popelnisz blad, to sam za niego zaplacisz (lub dobrowolnie pomoze Ci rodzina, znajomi, Twoi klienci i dostawcy). Uwazam, ze to bedzie niezbednym bodzcem do myslenia.

Chodzi o to, zeby ludzie myśleli co im się tylko podoba ale nie podejmowali decyzji w tematach dotyczących poważnych spraw wpływających na funkcjonowanie milionów ludzi i tyle.

Alez wlasnie tak sie dzieje! Czy Ty tego nie widzisz? Obserwuja to w calym swiecie zachodnim. Roznice pomiedzy partiami sie zacieraja i wszyscy daza do tego samego. Co to oznacza? Ze lud w demokracji decyduje o coraz mniejszym zakresie spraw. Jesli lud sie interesuje malzenstwami homoseksualnymi, to partie beda sie wyrozniac tym czy popieraja takie zwiazki, czy tez nie. W tej chwili partie nie wyrozniaja sie pogladami na temat na przyklad drukowania pieniedzy oraz inflacji. Ale te decyzje sa podejmowane. Tyle, ze nie podejmuje ich lud.
Ludzie maja prawo podejmowac decyzje poprzez wybory tylko dlatego, poniewaz maja sile. Tlum ludzi bez problemu podpali Twoj dom, a lokalna policja w sile 5 czleka nie da rady go zatrzymac. Pozniej sad nie posadzi do wiezienia calego miasteczka, ktore przyszlo zabic Ciebie i Twoja rodzine. Lud rzadzi, bo ma sile, ktorej nie masz Ty jako pojedyncza jednostka. Nie podoba sie? Oooo, jak mi przykro......


Quote
Liwiusz

> Jezeli chcesz jak najwiecej wolnosci i jak najmniej komunizmu, to oznacza, ze chcesz oddac "motlochowi" oraz "debilom" mozliwosc decydowania.

Oddanie głosu motłochowi powoduje wzmocnienie demokracji, przemieszczenie systemu myślenia na lewo i całkowite wykolejenie w społeczeństwie.Ponieważ ja jednak jestem z natury monarchistą a nawet lekkim anarchokapitalistą - śmiem twierdzić, że jest dokładnie odwrotnie.
Menel ma wiedzieć,że jest menel i bać się, że może nadejść dzień w którym ktoś spuści mu porządny wpierd*l widząc go leżącego na klatce schodowej od tak poprostu!.Stąd prywatyzacja.Jak sobie kupię dworzec centralny to mam prawo wypierdzielić każdego menela w zimę przy -20C i patrzeć jak zdycha z wyziębienia.Pożyjemy zobaczymy.Póki co demografia spada a menelstwo rośnie.Jak będzie 50/50 wtedy będzie konflikt, póki co nic się nie zmieni, przynajmniej w moim odczuciu.


Czyli jezeli rozumiem dobrzre, to jakas garstka madrych ludzi powinna rzadzic calym panstwem. Twoim zdaniem skad powinna pochodzic ich wladza? Dlaczego wlasnie ich powinno sie sluchac wojsko oraz policja? Dlaczego wlasnie praw ustalonych przez nich powinni przestrzegac wszyscy ludzie?

Osoba niezaradna zyciowo powinna oczywiscie wiedziec, ze jak nie bedzie sie starac, to zle skonczy. Masz prawo nie lubic ludzi i wyrzucac ich ze swojej wlasnosci. Masz prawo takze ziac nienawiscia, jak to robisz piszac o "wpierd*l" oraz "patrzec jak zdycha". Niemniej jednak wcale nie przysporzy Ci to popularnosci, a wrecz moze spowodowac, ze grupa osob slabszych (prawdopodobnie pod przywodztwem jakiegos Twojego rywala) zbierze sie i zaatakuje Ciebie, bo sila w byciu razem. Ty natomiast gloszac wszem i wobec takie hasla pozstaniesz sam i polegniesz w walce z nimi. Albo sie dostosujesz i przeprosisz.


A tą możlwością jest to, że Azjatycki rynek niebawem będzie w stanie konkurować z każdym i tworzyć bariery nie do przejścia a zwłaszcza nie do przejścia na wolnym rynku.Stąd Wall Street lobbuje za Obamą a duże europejskie koncerny za socjalizmem.

Jakie bariery konkretnie? Poza tym nie rozumiem w jaki sposob socjalizm moze ochronic przed tymi barierami? Tworzac inne bariery? I tak bez konca? Wszyscy sie zamkniemy na siebie nawzajem? Przeciez to wlasnie bedzie ograniczenie wolnego rynku.

I że kapitalizm wprowadzi się sam ( dla motłochu to się będzie inaczej nazywać, ponieważ motłoch oczytany w motłochowatej prasie FT myśli, że kapitalizm, liberalizm to danie darmowego kredytu z możliwością nawet całkowitego umożenia...) ) A jak już to się stanie to żaden przedsiębiorca obeznany w socjalistycznym rynku nie pokona wolnorynkowego przedsiębiorcy.A male i średnie przedsiębiorstwa ... Hehehe...Znikną z powierzchni ziemi.

Male i srednie przedsiebiorstwa znikna? Przeciez to zaprzeczenie poprzedniego zdania, ze socjalisci nie pokonaja wolnorynkowego przedsiebiorcy, ktorego przeciez utozsamienie sa wlasnie male i srednie przedsiebiorstwa.

Motłoch z socjalistycznym myśleniem będzie niewolnikiem! I o to właśnie chodzi.
Albo My albo Oni!


Ludzie juz w tej chwili sa niewolnikami. Tobie chodzi tylko o to, ze byli niewolnikami Twoimi! O nic wiecej. Ale tu ponownie pytanie: a niby dlaczego powinni byc niewolnikami Twoimi, a nie na przyklad moimi? Albo na przyklad niewolnikami D. Tuska? Dlaczego Ty masz byc jednym z rasy panow?
Anonimowy użytkownik

06-05-2009 - 14:49:45

Liwiusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nie to mialem na mysli. Poprzez zmuszanie rozumiem
> postawienie alternatywy: jezeli sam nie pomyslisz,
> to nie bedziesz jadl. W tej chwili jak ktos nie
> pomysli to zlapia go tak zwane "amortyzatory
> spoleczne" i pozwola mu przezyc, a nastepnie
> powtarzac ten sam blad 100 razy. Ja proponuje,
> zeby usunac te amortyzatory i gdy popelnisz blad,
> to sam za niego zaplacisz (lub dobrowolnie pomoze
> Ci rodzina, znajomi, Twoi klienci i dostawcy).
> Uwazam, ze to bedzie niezbednym bodzcem do
> myslenia.

Chodzi Ci o mysleniu o wlasnej szanownej dupie i za nia odpowiadaniu. Ale w demokracji nie odpowiada sie za wlasne decyzje a wplywa na to co bedzie z innymi. Dlatego demorkacja jest glupia!

> Alez wlasnie tak sie dzieje! Czy Ty tego nie
> widzisz? Obserwuja to w calym swiecie zachodnim.
> Roznice pomiedzy partiami sie zacieraja i wszyscy
> daza do tego samego. Co to oznacza? Ze lud w
> demokracji decyduje o coraz mniejszym zakresie
> spraw. Jesli lud sie interesuje malzenstwami
> homoseksualnymi, to partie beda sie wyrozniac tym
> czy popieraja takie zwiazki, czy tez nie. W tej
> chwili partie nie wyrozniaja sie pogladami na
> temat na przyklad drukowania pieniedzy oraz
> inflacji. Ale te decyzje sa podejmowane. Tyle, ze
> nie podejmuje ich lud.

Podejmuje decyzje grupa przestepcow wybrana przez ten lud. A czy Ci sami ludzie byliby w rzadach gdyby byl jeden krol? Albo gdyby glosowalo 10% elity? To juz by dopiero bylo jakby w glosowaniu motloch podejmowal decyzje o polityce walutowej.... rownie dobrze mozna by bylo losowac...

> Ludzie maja prawo podejmowac decyzje poprzez
> wybory tylko dlatego, poniewaz maja sile. Tlum
> ludzi bez problemu podpali Twoj dom, a lokalna
> policja w sile 5 czleka nie da rady go zatrzymac.
> Pozniej sad nie posadzi do wiezienia calego
> miasteczka, ktore przyszlo zabic Ciebie i Twoja
> rodzine. Lud rzadzi, bo ma sile, ktorej nie masz
> Ty jako pojedyncza jednostka. Nie podoba sie?
> Oooo, jak mi przykro......

Dlatego trzeba oplacic dobrze policje i armie. Czy uwazasz ze lud ma prawo rzadzic tlyko dlatego ze duzo i glosno krzyczy? I umei rzucac kamieniami i opony palic?

> Czyli jezeli rozumiem dobrzre, to jakas garstka
> madrych ludzi powinna rzadzic calym panstwem.
> Twoim zdaniem skad powinna pochodzic ich wladza?

Cenzus majatkowy i wieku kolego. Niektorzy twierdza ze jeszcze plci i wyksztalcenia ( ja sie do tych nei przychylam). Do tego mysle ze niekoneicznie menelstwu trzeba zabrac glos. Glosy powinne odzwierciedlac PKB. Jak menele wytwarzaja 2% takiego PKB to powinni miec 2% reprezentacje w parlamencie grinning smiley Niektorzy tez twierdza ze monarchia - czmeu nie? Ale nie wiem jak by to sie moglo odbyc (pierwsza koronacja) i na jakiej podstawie - bo by chyba musial parlament wybrany w wyborach zrzec sie wladzy na rzecz krola i zmienic konstytucje. A to by chyba bylo calkowite kuriozum.

> Dlaczego wlasnie ich powinno sie sluchac wojsko
> oraz policja? Dlaczego wlasnie praw ustalonych
> przez nich powinni przestrzegac wszyscy ludzie?

Bo jak ktos zarobil 100 000 zlotych to jest z zalozenia inteligentniejszy i zaradniejszy niz ten co zarobil 10 zlotych na wino..

> Osoba niezaradna zyciowo powinna oczywiscie
> wiedziec, ze jak nie bedzie sie starac, to zle
> skonczy. Masz prawo nie lubic ludzi i wyrzucac ich
> ze swojej wlasnosci. Masz prawo takze ziac
> nienawiscia, jak to robisz piszac o "wpierd*l"
> oraz "patrzec jak zdycha". Niemniej jednak wcale
> nie przysporzy Ci to popularnosci, a wrecz moze
> spowodowac, ze grupa osob slabszych
> (prawdopodobnie pod przywodztwem jakiegos Twojego
> rywala) zbierze sie i zaatakuje Ciebie, bo sila w
> byciu razem. Ty natomiast gloszac wszem i wobec
> takie hasla pozstaniesz sam i polegniesz w walce z
> nimi. Albo sie dostosujesz i przeprosisz.

Blogoslawieni Ci kapitalisci ktorzy lubia meneli, bo po nich rebelianci z kijami nie przyjda.
Toz wlasnie panstwo ma bronic przed takimi sytuacjami! Jak sie im niepodoba ze kolega NYSE wyrzucil ich z dworca, to niech pojda do roboty i kupia wlasny dworzec iu trzymaja kogo im sie podoba.

> Male i srednie przedsiebiorstwa znikna? Przeciez
> to zaprzeczenie poprzedniego zdania, ze socjalisci
> nie pokonaja wolnorynkowego przedsiebiorcy,
> ktorego przeciez utozsamienie sa wlasnie male i
> srednie przedsiebiorstwa.

Tu sie z Toba zgodze. NYSE - nei wiem na jakiej podstawie uwazasz ze w kapitalizmie zaistnieje kilka gigantycnzych koncernow. To nie XIXw. ze beda same huty i kopalnie. Glownym rynkiem jest teraz rynek uslug, i nie da sie go raczej zdominowac przez duze koncerny. Szczegolnie na wolnym rynku. A wogle to wlasnie duze koncerny biora kase od rzadow a nie male i srednie firmy.

> Ludzie juz w tej chwili sa niewolnikami. Tobie
> chodzi tylko o to, ze byli niewolnikami Twoimi!

Nie rozumiem? W czym ktokolwiek ma ograniczyc wolnosc Sz.P. Menela? Ma prawo sobie siedziec pod budka z piwem do momentu w ktorym nie wywali go wlasciciel budki. A wlasciciel budki jest wolnym czlowiekiem i moze menela wywalic kiedy chce. To socjalizm zakazuje odmowic sprzedazy produktu (gumki w Rossmanie dla nieletnich dla przykladu) i wywalenia kogokolwiek z mojego zakladu tylko dlatego ze mi sie ta osoba nie spodobala.

06-05-2009 - 19:09:06

Cytuj
Liwiusz
To wyprowadz ich z tego bledu. Pokaz im, ze zle wybieraja. A Ty co robisz? Przeklinasz tutaj na forum. Masz chec dac im "wpierd*l". Idz i sprobuj ich przekonac.


Hehehe.Nie nie...Ja nie jestem socjalistom.Moim celem nie jest bycie dobrym wujkiem.Bo nikt mi nie płaci za nawracanie.A wręcz przeciwnie zmanipulowanych ludzi, można łatwo wykorzystać.Ot taki sobie marketingsmiling smiley)Jak chcą żyć w Matrixie niech sobie żyją - mi tam rybka.Ja na tym napewno nie stracę a wręcz przeciwnie zyskam!



Cytuj
Liwiusz
jezeli sam nie pomyslisz, to nie bedziesz jadl.


O to właśnie chodzi! Można ewentualnie sformułować to tak.Jeżeli nie pomyślisz, to nie będziesz jadł a istnieje prawdopodobieństwo, że sam zostaniesz zjedzony przez innych" Oczywiście to metafora.


Cytuj
Liwiusz
Lud rzadzi, bo ma sile, ktorej nie masz Ty jako pojedyncza jednostka. Nie podoba sie? Oooo, jak mi przykro......

Całe szczęście, że technika jest całkiem dobrze rozwinięta a lud wyjątkowo głupi.Lud nie potrafi być kreatywny i samodzielny.Musi być komuś podporządkowany.A w podporządkowywaniu sobie ludzi akurat nie mam problemów.Poza tym sa jeszcze kraje w których do ludu można strzelać jak do kaczek...Tam lud nie ma nic do powiedzenia.Bo każdy jest jednostką i nie ma demokracji smiling smiley Kolejny niefart smiling smiley

Cytuj
Liwiusz
Czyli jezeli rozumiem dobrzre, to jakas garstka madrych ludzi powinna rzadzic calym panstwem. Twoim zdaniem skad powinna pochodzic ich wladza? Dlaczego wlasnie ich powinno sie sluchac wojsko oraz policja? Dlaczego wlasnie praw ustalonych przez nich powinni przestrzegac wszyscy ludzie?


Bo życie pokazało, że zarządzanie tego typu jednostkami odniosło sukces i rozwineło świat.Jeżeli do rządzenia dorywają się debile wszystko to co zbudowali tamci zostaje niszczone.A ja wole jak wszystko się rozwija niż jak dąży do upadku.
Poza tym co to za idiotyczne pytania...Skąd powinna pochodzić ich wiedza? Dlaczego właśnie ich powinno się słuchać.Jak człowiek ma poukładane w głowie to będzie umiał wybrać igłę ze stogu siana...Proste pytanie.Albo jest ktoś głupi albo nie? Poza tym wojsko i policje należy przeformować i od nowa rekrutować.Bo to co służy teraz w Policji to jakaś banda nieudaczników życiowych, żądna emerytury i nic nie robienia...

Cytuj
Liwiusz
Niemniej jednak wcale nie przysporzy Ci to popularnosci, a wrecz moze spowodowac, ze grupa osob slabszych (prawdopodobnie pod przywodztwem jakiegos Twojego rywala) zbierze sie i zaatakuje Ciebie, bo sila w byciu razem


Jakos się o to nie martwięsmiling smiley Tyle, że ta grupa musi wiedzieć, że jeżeli nie będzie miała skuteczności 100% może zostać jednostkowo wyłapywana i likwidowanasmiling smiley Jak leci...Wystarczy pokazać takiej grupie jeden przypadek odwetu by sparaliżować jej funkcjonowaniesmiling smiley Strach ma wielkie oczysmiling smiley!


Cytuj
Liwiusz
Albo sie dostosujesz i przeprosisz


Wybacz ale wolałbym.... Niż dostosować się do demokracji i ją przepraszać.Licze na to, że będzie dokładnie na odwrót.A będzie !!!

Cytuj
Liwiusz
Jakie bariery konkretnie? Poza tym nie rozumiem w jaki sposob socjalizm moze ochronic przed tymi barierami? Tworzac inne bariery? I tak bez konca? Wszyscy sie zamkniemy na siebie nawzajem? Przeciez to wlasnie bedzie ograniczenie wolnego rynku


Chodzi o NPV. Na socjalitycznym rynku decyduje to kto ile da komuś w łapę i kto kogo zna.Nic innego tak naprawdę się nie liczy w byciu liderem.Jak IRR<WACC to się daje w łape politykom, żeby wymusić wzrost popytu i wtedy tendencja się zmienia.Wprowadzasz znak towarowy a po czasie jesteś już na szczycie piramidy i dopuszczasz do siebie płotki, które robią na twój sukces.Na wolnym rynku frmy działają w pododbny sposób tyle,że rząd nie wpieprza się w gospodarkę i ten kto stworzy sobie bariere ma zazwyczaj najlepszy produkt i potrafi go w dodatku wykonać po najmniejszym koszcie.

Widzisz raz mówisz, że w l*dzie siła a gdy idzie o gospodarke, zapominasz o tymsmiling smiley) Mówiąc o gospodarkach wewnętrznych stosuje się do zadłużenia.Bo przecież nikt z bankrutami nie będzie chciał rozmawiać i negocjować.Ci co mają pieniądze przetransferują je do wolnorynkowych krajów i zostanie garstka nieudczników z długiem.Żeby ustalać warunki, trzeba mieć je za co ustalać.A Europa jest bankrutem.Bankutem są też Stany Zjednoczone, ale oni mają silne wojsko i przez wiele jednak lat byli kapitalistycznym mocarstwem.Europa w kapitalizmie ma bardzo małe doświadczenie. Jeżeli na wolnym rynku staną.Chińczycy, Amerykanie i Europejczycy to Europejczyką ciężko będzie dostosować politykę firmy do wolnego rynku jak wychowali się na komunizmie.
Wolny rynek będzie tam gdzie, być powinien.A ci, którzy chcieli socjalizmu nie będą mieli nawet jak konkurować.I zamknięcie się na nich nie spowoduje niczego.No chyba, że Europejczycy będą w stanie pracowac za pieniądze mniejsze niż Chińczycy czy Hindusismiling smileyW co osobiście wątpie.


Cytuj
Liwiusz
Male i srednie przedsiebiorstwa znikna? Przeciez to zaprzeczenie poprzedniego zdania, ze socjalisci nie pokonaja wolnorynkowego przedsiebiorcy, ktorego przeciez utozsamienie sa wlasnie male i srednie przedsiebiorstwa.

Chodzi o know-how.Znikną bo nie będą w stanie pokonać barier i ich sfinansować.Musieliby jechać na ujemnym NPV przez długie lata.Przedsiębiorstwa oparte na kapitalistycznych gospodarkach mają kapitał, znają się na doskonaleniu produktów, podczas gdy Europejscy przedsiębiorcy znają się tylko na tym jak pomniejszać zyski przez skarbówkami.Przedsiębiorstwa na kapitalistycznych gospodarkach nie mają tego problemu i pracują nad doskonaleniem tego czym się zajmują.
W dodatku wzmocni się napewno wiele Holdingów.I wtedy realia będą takie, że nie warto będzie zakladać firmy tylko kupić akcje.Oczywiście zanim społeczeństwo pozna prawdę miną dziesiątki lat.Dlatego p.Janusz mówi, że jest za rozwiązaniem holdingów.Mi się wydaje, że jest już za późno.Poza tym wierzę w triumf Holdingów z kapitalistycznych rynków.Te Europejskie zostaną poprostu przejęte.Narazie robi się to w postaci firm typu jv.

Cytuj
Liwiusz
Ludzie juz w tej chwili sa niewolnikami. Tobie chodzi tylko o to, ze byli niewolnikami Twoimi! O nic wiecej. Ale tu ponownie pytanie: a niby dlaczego powinni byc niewolnikami Twoimi, a nie na przyklad moimi? Albo na przyklad niewolnikami D. Tuska? Dlaczego Ty masz byc jednym z rasy panow?

Chodzi o to czy panem ma być twórca wynalazków i kreator postępu cywilizacyjnego czy bierny szaraczek.Wolny rynek daje możliwość każemu i takie same szanse.Wygrywa najlepszy.I tego właśnie chcę.!

Cytuj
xsior
NYSE - nei wiem na jakiej podstawie uwazasz ze w kapitalizmie zaistnieje kilka gigantycnzych koncernow


Nie. Zaistnieją miliony ale wygrają najwięksi i najlepsi.Weź pod uwagę to jak długo będzie trwał jeszcze socjalizm.Ile jest teraz firm mających potężne know-how zwłaszcza tych azjatyckich.Tak by się nie stało, gdyby kapitalizm i wolny rynek wprowadzić wszędzie i kilkanaście lat temu.Oczywiście kapitalizm należy wprowadzić natychmiast!! Ale biorąc pod uwagę potencjał gospodarek i potencjał ludu to do tego kapitalizmu prędko nie dojdzie.A do tego czasu, ci którzy potrafią realnie tworzyć dobre produkty i uslugi będą się doskonalić tak, żeby stać się panem i zniszczyć konkurencje.Jak znikną wszelkie ograniczenia to jestem pewien na bank, że z Chinolami będzie ciężko wygrać pojedynek.Porównaj sobie doslownie jakikolwiek element, który używasz.I pomyśl co musiałbyś zrobić, żeby wyprodukować to taniej szybciej i lepiejsmiling smiley p.Janusz opiera się czasami na czysto teoretycznych założeniach.Ja jestem zdania, że jeżeli nie prowadzi się kapitalizmu od razu to poprostu świat stanie się sługusami Chińczyków.Oczywiście będzie wolny rynek każdy będzie miał prawo konkurować ze sobą w równej walce ale chodzi o to, że aby pokonać takiego TYSONA trzeba przez grube lata ćwiczyć i trenować a do tego potrzeba: Czasu, ochoty, motywacji i pieniędzy.Nijak to się ma do socjalizmu, który teraz jest.To oczywiste, że drobne usługi będą sobie śmigać.Ale pomyśl.Zlokalizowałeś niszę na rynku.Wiesz, że w dlugim terminie ona będzie funkcjonować i przynosić czy korzyści.Ale ty będziesz musiał zdobyć fundusze to 1, ciężko tyrać to 2, zaryzykować to 3, walczyć z konkurencją to 4 i czekać na efekty to 5.Będziesz mógl też sprzedać swój patent na dobro wypełniające fragment niszy Chińskiemu koncernowi, który da ci nawet 100% tego na ile sobie wycenisz ten twój projekt.I co wredy zrobiszsmiling smiley??



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-05-2009 19:10 przez NYSE.

07-05-2009 - 12:08:01

Ja chciałbym tylko jedno zauważyć odnośnie tej dyskusji. Tak zwani "twardzi" UPRowcy wypowiadają się nie biorąc pod uwagę faktu, że duża część tak zwanej "elity" (dziesięciu procent mądrych, itp. itd.) może wcale nie poprzeć takiej wizji świata jaką oni prezentują. Przyczyny są różne, niektórzy ze względów estetycznych (słysząc o tym jak pogardliwie wypowiada się o bliźnich), niektórzy z moralnych czy ideologicznych, niektórym może się to po prostu nie opłacać gdyż aktualny ład daje im gratyfikacje, na które w innym ustroju musieliby pracować wykonując czynności, których nie lubią - powodów można wymienić wiele. W takiej sytuacji sprawa nie sprowadza się do sytuacji, w której elita rządzi niepodzielnie nad motłochem (przyjmując frazeologię "twardych" ) - co jest jak najbardziej możliwe, bo ludzie prości bez przywódców niewiele mogą zdziałać - lecz do walki samotnej części elity (nazwijmy ją umownie UPRowej) z częścią elit (wcale nie małą), która ma poparcie ludu. Taka walka moim zdaniem jest raczej skazana na porażkę we współczesnych realiach, co pokazuje jawnie historia. Dawni królowie mieli sporą władzę i spore poparcie wśród elit, lecz jednak zostali pokonani przez socjalistów sprzymierzonych z ludem. Sensowny sposób na zmianę obecnej sytuacji musiałby się wiązać nie z próbami zniewolenia ludu przez elitę tylko z jakąś inną formą współistnienia między tymi dwoma podmiotami.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 07-05-2009 12:16 przez tzieja.

07-05-2009 - 16:13:45

cyt : ,,Ja chciałbym tylko jedno zauważyć odnośnie tej dyskusji. Tak zwani "twardzi" UPRowcy wypowiadają się nie biorąc pod uwagę faktu, że duża część tak zwanej "elity" (dziesięciu procent mądrych, itp. itd.) może wcale nie poprzeć takiej wizji świata jaką oni prezentują. Przyczyny są różne, niektórzy ze względów estetycznych (słysząc o tym jak pogardliwie wypowiada się o bliźnich), niektórzy z moralnych czy ideologicznych, niektórym może się to po prostu nie opłacać gdyż aktualny ład daje im gratyfikacje, na które w innym ustroju musieliby pracować wykonując czynności, których nie lubią - powodów można wymienić wiele. W takiej sytuacji sprawa nie sprowadza się do sytuacji, w której elita rządzi niepodzielnie nad motłochem (przyjmując frazeologię "twardych" ) - co jest jak najbardziej możliwe, bo ludzie prości bez przywódców niewiele mogą zdziałać - lecz do walki samotnej części elity (nazwijmy ją umownie UPRowej) z częścią elit (wcale nie małą), która ma poparcie ludu. Taka walka moim zdaniem jest raczej skazana na porażkę we współczesnych realiach, co pokazuje jawnie historia. Dawni królowie mieli sporą władzę i spore poparcie wśród elit, lecz jednak zostali pokonani przez socjalistów sprzymierzonych z ludem. Sensowny sposób na zmianę obecnej sytuacji musiałby się wiązać nie z próbami zniewolenia ludu przez elitę tylko z jakąś inną formą współistnienia między tymi dwoma podmiotami.,, - nic dodać nic ująć .thumbs up

Taka UPR żyć będzie dopóty , dopóki żyje JKM . JKM-a zabraknie zostanie trochę zagubionych schizofreników . Czy taka postać UPR owskiej dzisiejszej rzeczywistości do czegokolwiek prowadzi . Od lat oblepiona oszołomami , pozornie gloryfikujących się mianem: najtwardszy partyjny beton , Władze UPR nie mogą zrozumieć , że najgroźniejszymi szkodnikami , których inteligentne ,, pyski,, nie kryją w głowie żadnej konstruktywnej mądrości są właśnie takie ganione tu osobniki . Żądają od świata własnego wyboru nie proponując w zamian nic ; no może totalną rozpierduchę w kierunku powrotu do naturalnego chaosu . Używanie takich słów jako określenie całej nie zaangażowanej części społeczeństwa powinien być powodem natychmiastowego wyautowania thumbs down. Może wtedy ta cenna dla liberalnych idei strona wpisała by się w budowę poparcia UPR na polskiej scenie .
Anonimowy użytkownik

07-05-2009 - 16:32:06

Mariusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Może wtedy ta
> cenna dla liberalnych idei strona wpisała by się
> w budowę poparcia UPR na polskiej scenie .

Na tej stronie można nazywac rzeczy po imieniu.

08-05-2009 - 18:02:17

Quote
Liwiusz
Ludzie juz w tej chwili sa niewolnikami. Tobie chodzi tylko o to, ze byli niewolnikami Twoimi! O nic wiecej. Ale tu ponownie pytanie: a niby dlaczego powinni byc niewolnikami Twoimi, a nie na przyklad moimi? Albo na przyklad niewolnikami D. Tuska? Dlaczego Ty masz byc jednym z rasy panow?

Chodzi o to czy panem ma być twórca wynalazków i kreator postępu cywilizacyjnego czy bierny szaraczek.Wolny rynek daje możliwość każemu i takie same szanse.Wygrywa najlepszy.I tego właśnie chcę.!


A skad wiesz, ze juz nie wygrali najlepsi? Taka konkurencja sie juz odbyla i ciagle trwa. Dostac sie do obecnych rzadzacych nie jest latwo, ale dochodza nowi ludzie, oddchodza starzy. Ten proces zmian nie jest byc moze bardzo przejrzysty, ale dlaczego uwazasz, ze ten obecny proces nie opiera sie na takiej naturalnej selekcji? W czym Twoja propozycja rozni sie od stanu obecnego? To ze jest demokracja wcale nie znaczy, ze rzadzi lud.


Quote
Liwiusz
Czyli jezeli rozumiem dobrzre, to jakas garstka madrych ludzi powinna rzadzic calym panstwem. Twoim zdaniem skad powinna pochodzic ich wladza? Dlaczego wlasnie ich powinno sie sluchac wojsko oraz policja? Dlaczego wlasnie praw ustalonych przez nich powinni przestrzegac wszyscy ludzie?


Bo życie pokazało, że zarządzanie tego typu jednostkami odniosło sukces i rozwineło świat.Jeżeli do rządzenia dorywają się debile wszystko to co zbudowali tamci zostaje niszczone.A ja wole jak wszystko się rozwija niż jak dąży do upadku.
Poza tym co to za idiotyczne pytania...Skąd powinna pochodzić ich wiedza? Dlaczego właśnie ich powinno się słuchać.Jak człowiek ma poukładane w głowie to będzie umiał wybrać igłę ze stogu siana...Proste pytanie.Albo jest ktoś głupi albo nie? Poza tym wojsko i policje należy przeformować i od nowa rekrutować.Bo to co służy teraz w Policji to jakaś banda nieudaczników życiowych, żądna emerytury i nic nie robienia...


Nie zrozumiales. Kazda wladza musi posiadac legitymizacje. Uzasadnienie (ideologiczne) dlaczego oni rzadza, a nie inni. Obecnie rzadzacy uzasadniaja to tym, iz najmadrzejsi, przeprowadzaja badania naukowe i prowadza do rozwoju swiata. Zobacz przyklad globalnego ocieplenia. Dokladnie ten schemat. Stosowany zreszta wielokrotnie. Zobacz, ze wszyscy gazetowi ekonomisc twierdza, ze inflacja jest niezbedna dla gospodarki. Wszyscy oni ubieraja sie w stroje kreatorow postepu cywilizacyjnego. Ty chcesz sie ubrac w takim sam stroj? Musisz to jakos uzasadnic.
Wiadomo, ze koniec koncow najwazniejsze jest posiadanie armii, sluzb specjalnych i policji, ale wymagane jest uzasadnienie rzadzenia. Krol mowil, ze zostal namaszczony przez Boga. Obecne wladze twierdza, ze zostaly wybrane przez wszystkich. Co Ty proponujesz? To nie sa glupie pytania, lecz fundamentalne pytania.

Quote
Liwiusz
Male i srednie przedsiebiorstwa znikna? Przeciez to zaprzeczenie poprzedniego zdania, ze socjalisci nie pokonaja wolnorynkowego przedsiebiorcy, ktorego przeciez utozsamienie sa wlasnie male i srednie przedsiebiorstwa.

Chodzi o know-how.Znikną bo nie będą w stanie pokonać barier i ich sfinansować.Musieliby jechać na ujemnym NPV przez długie lata.Przedsiębiorstwa oparte na kapitalistycznych gospodarkach mają kapitał, znają się na doskonaleniu produktów, podczas gdy Europejscy przedsiębiorcy znają się tylko na tym jak pomniejszać zyski przez skarbówkami.Przedsiębiorstwa na kapitalistycznych gospodarkach nie mają tego problemu i pracują nad doskonaleniem tego czym się zajmują.


Jaki kapital mial Google? Jaki kapital mieli twocy Skype? Odpowiem: zaden. Pokonywac bariery wejscia jest bardzo prosto. Mam klienta, ktory posiada pewien lukratywny patent. Jest to male przedsiebiorstwo, zatrudnia ok. 50 osob. Zajmuje sie tylko i wylacznie obsluga tego oraz dwoch innych tez calkiem niezlych patentow. Na rachunku biezacym firmy jest 70 mln €, a wlasciciel co roku wyplaca sobie 18 mln € dywidendy. Ten czlowiek ponad 20 lat temu zostal zwolniony z pewnego duzego koncernu i zaczynal z 20 tys. € oszczednosci. Nie wzial nigdy pieniedzy z banku lub funduszy venture capital. Jest bardzo duzo dziedzin, gdzie mozna wejsc z pomyslem i zarabiac ogromne pieniadze. Najpopularniejsze to kancelarie prawnicze, studia architektow, studia inzynieryjne lub gabinety lekarskie. Nigdy, przenigdy wielkie korporacje nie zdominuja tych dziedzin, bo tam nie ma zadnych korzysci skali. Oczywiscie istnieja globalne korporacje prawnicze, ale nie maja one dominujacej lub nawet tylko silnej pozycji na rynku. Czy ty zdajesz sobie sprawe ile sie zarabia w takich biznesach?

Tak pieknie uogolniasz i wydajesz sady o Europejczykach. Mam pytanie tylko na jakiej postawie? W ilu krajach pracowales? Ile firm obslugiwales? Masz jakis klientow wsrod duzych korporacji? Znasz powody, dla ktorych azjaci osiagneli sukces tylko w produkcji samochodow oraz sprzetu elektronicznego?
Anonimowy użytkownik

08-05-2009 - 18:23:13

Liwiusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> A skad wiesz, ze juz nie wygrali najlepsi? Taka
> konkurencja sie juz odbyla i ciagle trwa. Dostac
> sie do obecnych rzadzacych nie jest latwo, ale
> dochodza nowi ludzie, oddchodza starzy. Ten proces
> zmian nie jest byc moze bardzo przejrzysty, ale
> dlaczego uwazasz, ze ten obecny proces nie opiera
> sie na takiej naturalnej selekcji? W czym Twoja
> propozycja rozni sie od stanu obecnego? To ze jest
> demokracja wcale nie znaczy, ze rzadzi lud.

Nowi wchodza na zasadzie nepotyzmu i BMW czyli lizodupstwa. Do rzadu, do partii, do prokuratury... Od 60 lat!!

> Nie zrozumiales. Kazda wladza musi posiadac
> legitymizacje. Uzasadnienie (ideologiczne)
> dlaczego oni rzadza, a nie inni. Obecnie rzadzacy
> uzasadniaja to tym, iz najmadrzejsi,
> przeprowadzaja badania naukowe i prowadza do
> rozwoju swiata. Zobacz przyklad globalnego
> ocieplenia. Dokladnie ten schemat. Stosowany
> zreszta wielokrotnie. Zobacz, ze wszyscy gazetowi
> ekonomisc twierdza, ze inflacja jest niezbedna dla
> gospodarki. Wszyscy oni ubieraja sie w stroje
> kreatorow postepu cywilizacyjnego. Ty chcesz sie
> ubrac w takim sam stroj? Musisz to jakos
> uzasadnic.
> Wiadomo, ze koniec koncow najwazniejsze jest
> posiadanie armii, sluzb specjalnych i policji, ale
> wymagane jest uzasadnienie rzadzenia. Krol mowil,
> ze zostal namaszczony przez Boga. Obecne wladze
> twierdza, ze zostaly wybrane przez wszystkich. Co
> Ty proponujesz? To nie sa glupie pytania, lecz
> fundamentalne pytania.

Ja zaproponuje uzasadnienie takie ze cale zycie zapi***alali i stanowili o PKB kraju, to teraz maja prawo cos w nim powiedziec.

08-05-2009 - 23:11:49

NYSE Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> trzeba mieć je za co ustalać.A Europa jest
> bankrutem.Bankutem są też Stany Zjednoczone, ale
> oni mają silne wojsko i przez wiele jednak lat
> byli kapitalistycznym mocarstwem.Europa w
> kapitalizmie ma bardzo małe doświadczenie.
> Jeżeli na wolnym rynku staną.Chińczycy,
> Amerykanie i Europejczycy to Europejczyką
> ciężko będzie dostosować politykę firmy do
> wolnego rynku jak wychowali się na komunizmie.
> Wolny rynek będzie tam gdzie, być powinien.A ci,
> którzy chcieli socjalizmu nie będą mieli nawet
> jak konkurować.I zamknięcie się na nich nie
> spowoduje niczego.No chyba, że Europejczycy
> będą w stanie pracowac za pieniądze mniejsze
> niż Chińczycy czy Hindusismiling smileyW co osobiście
> wątpie.
To po tworzą europaństwo żeby mogli cło kontrolować
> Male i srednie przedsiebiorstwa znikna? Przeciez
> to zaprzeczenie poprzedniego zdania, ze socjalisci
> nie pokonaja wolnorynkowego przedsiebiorcy,
> ktorego przeciez utozsamienie sa wlasnie male i
> srednie przedsiebiorstwa.
>
>

> Ludzie juz w tej chwili sa niewolnikami. Tobie
> chodzi tylko o to, ze byli niewolnikami Twoimi! O
> nic wiecej. Ale tu ponownie pytanie: a niby
> dlaczego powinni byc niewolnikami Twoimi, a nie na
> przyklad moimi? Albo na przyklad niewolnikami D.
> Tuska? Dlaczego Ty masz byc jednym z rasy panow?
>
>
> Chodzi o to czy panem ma być twórca wynalazków
> i kreator postępu cywilizacyjnego czy bierny
> szaraczek.Wolny rynek daje możliwość każemu i
> takie same szanse.Wygrywa najlepszy.I tego
> właśnie chcę.!
>
>
> NYSE - nei wiem na jakiej podstawie uwazasz ze w
> kapitalizmie zaistnieje kilka gigantycnzych
> koncernow
>
>
>
> Nie. Zaistnieją miliony ale wygrają najwięksi i
> najlepsi.Weź pod uwagę to jak długo będzie
> trwał jeszcze socjalizm.Ile jest teraz firm
> mających potężne know-how zwłaszcza tych
> azjatyckich.Tak by się nie stało, gdyby
> kapitalizm i wolny rynek wprowadzić wszędzie i
> kilkanaście lat temu.Oczywiście kapitalizm
> należy wprowadzić natychmiast!! Ale biorąc pod
> uwagę potencjał gospodarek i potencjał ludu to
> do tego kapitalizmu prędko nie dojdzie.A do tego
> czasu, ci którzy potrafią realnie tworzyć dobre
> produkty i uslugi będą się doskonalić tak,
> żeby stać się panem i zniszczyć
> konkurencje.Jak znikną wszelkie ograniczenia to
> jestem pewien na bank, że z Chinolami będzie
> ciężko wygrać pojedynek.Porównaj sobie
> doslownie jakikolwiek element, który używasz.I
> pomyśl co musiałbyś zrobić, żeby
> wyprodukować to taniej szybciej i lepiejsmiling smiley
> p.Janusz opiera się czasami na czysto
> teoretycznych założeniach.Ja jestem zdania, że
> jeżeli nie prowadzi się kapitalizmu od razu to
> poprostu świat stanie się sługusami
> Chińczyków.Oczywiście będzie wolny rynek
> każdy będzie miał prawo konkurować ze sobą w
> równej walce ale chodzi o to, że aby pokonać
> takiego TYSONA trzeba przez grube lata ćwiczyć i
> trenować a do tego potrzeba: Czasu, ochoty,
> motywacji i pieniędzy.Nijak to się ma do
> socjalizmu, który teraz jest.To oczywiste, że
> drobne usługi będą sobie śmigać.Ale
> pomyśl.Zlokalizowałeś niszę na rynku.Wiesz,
> że w dlugim terminie ona będzie funkcjonować i
> przynosić czy korzyści.Ale ty będziesz musiał
> zdobyć fundusze to 1, ciężko tyrać to 2,
> zaryzykować to 3, walczyć z konkurencją to 4 i
> czekać na efekty to 5.Będziesz mógl też
> sprzedać swój patent na dobro wypełniające
> fragment niszy Chińskiemu koncernowi, który da
> ci nawet 100% tego na ile sobie wycenisz ten twój
> projekt.I co wredy zrobiszsmiling smiley??
Zapominasz jeszcze że państwa mają coś takiego jak spec służby a to potężna broń. Jak Amerykanie stwierdzą że Chiny stanowią dla nich realne zagrożenie możesz się spodziewać niezłej hecy. Coś jak walka o niepodległy Tybet ale na gigantyczną skalę.

11-05-2009 - 10:36:05

-->xsior

> Nie zrozumiales. Kazda wladza musi posiadac
> legitymizacje. Uzasadnienie (ideologiczne)
> dlaczego oni rzadza, a nie inni. Obecnie rzadzacy
> uzasadniaja to tym, iz sa najmadrzejsi,

Ja zaproponuje uzasadnienie takie ze cale zycie zapi***alali i stanowili o PKB kraju, to teraz maja prawo cos w nim powiedziec.


Wiesz co? Tylko w ten sposob zbierze sie duza grupa ludzi. Wszyscy oni bede twierdzili, ze cale zycie ciezko harowali i stanowili o PKB kraju. Bedzie was baaardzo duzo, kazdy ma obraz swoj jako ciezko pracujacej osoby. Prawdopodobnie wystapia miedzy wami roznice zdan. Ktorego z was, ciezko pracujacych, nalezaloby sluchac jako wladzy w naszym kraju? Komu z was nalezaloby pozwolic podjac decyzje, takze przy braku zgody niektorych innych ciezko pracujacych? Kto bedzie odpowiedzialny?
Anonimowy użytkownik

11-05-2009 - 11:16:49

Liwiusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Wiesz co? Tylko w ten sposob zbierze sie duza
> grupa ludzi. Wszyscy oni bede twierdzili, ze cale
> zycie ciezko harowali i stanowili o PKB kraju.
> Bedzie was baaardzo duzo, kazdy ma obraz swoj jako
> ciezko pracujacej osoby. Prawdopodobnie wystapia
> miedzy wami roznice zdan. Ktorego z was, ciezko
> pracujacych, nalezaloby sluchac jako wladzy w
> naszym kraju? Komu z was nalezaloby pozwolic
> podjac decyzje, takze przy braku zgody niektorych
> innych ciezko pracujacych? Kto bedzie
> odpowiedzialny?

A wiesz co to jest cenzus majatkowy? Nie ma ze "twierdzi ze harowal na PKB" - to trzeba udowodnic. A jedynym sposobem udowodnienia jest jakas forma cenzusu majatkowego.

12-05-2009 - 09:45:20

Czyli lekiem na wszelkie zlo w tym systemie byloby zastapienie demokracji powszechnej poprzez demokracje burzuazyjna? (jak dla mnie burzuazja nie ma zabarwienia negatywnego) Jeszcze jedno pytanie: do cenzusu liczy sie posiadany majatek, czy moze odprowadzone podatki? Kazdy powinien miec jeden glos niezaleznie od majatku, czy tez moze ilosc bogactwa powinna wplywac na udzial we wladzy?
Anonimowy użytkownik

12-05-2009 - 15:24:27

Liwiusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Czyli lekiem na wszelkie zlo w tym systemie byloby
> zastapienie demokracji powszechnej poprzez
> demokracje burzuazyjna? (jak dla mnie burzuazja
> nie ma zabarwienia negatywnego)

Albo wprowadzenie monarchii konstytucyjnej. Myśle że oba systemy mają mniej więcej tyle samo zalet i wad.

>Jeszcze jedno
> pytanie: do cenzusu liczy sie posiadany majatek,
> czy moze odprowadzone podatki? Kazdy powinien miec
> jeden glos niezaleznie od majatku, czy tez moze
> ilosc bogactwa powinna wplywac na udzial we
> wladzy?

Ja bym sie przechylal do wazenia glosu ze wzgledu na majatek. Tzn. kazdy mialby glos, ale glos jednego mialby wartos 1 a drugiewgo np 5. Nie mozna pozwolic zeby menel mial glos rowny glosowi milionera. Ale nic nei szkodzi jak mieliby mozliwosc prezentacji swojego stanowiska.

12-05-2009 - 16:02:03

--> xsior

A nie sadzisz, ze juz tak jest? Byc moze w tej chwili istnieje grupa ludzi, ktorzy maja dosyc duze majatki i to oni podejmuja decyzje. Zauwaz, ze w trakcie kampanii wyborczych nie ma merytorycznych dyskusji o gospodarce i na przyklad o potrzebnych zmianach w ZUS lub podatkach. Mimo wszystko decyzje dotyczace podatkow oraz ZUS sa podejmowane. Kto je podejmuje? Moze to sa wlasnie dobrze sytuowani ludzie, ktorzy maja swoje "wtyczki" w odpowiednich instytucjach i pociagaja za sznurki?

System o ograniczonej demokracji (z cenzusem majatkowym) ewoluowaly w kierunku demokracji powszechnej. Zastanawiales sie kiedys dlaczego? Jak sadzisz? Dlaczego tyle krajow odeszlo od tego systemu, do ktorego chcesz wrocic?
Anonimowy użytkownik

12-05-2009 - 16:52:35

Liwiusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> --> xsior
>
> A nie sadzisz, ze juz tak jest? Byc moze w tej
> chwili istnieje grupa ludzi, ktorzy maja dosyc
> duze majatki i to oni podejmuja decyzje. Zauwaz,
> ze w trakcie kampanii wyborczych nie ma
> merytorycznych dyskusji o gospodarce i na przyklad
> o potrzebnych zmianach w ZUS lub podatkach. Mimo
> wszystko decyzje dotyczace podatkow oraz ZUS sa
> podejmowane. Kto je podejmuje? Moze to sa wlasnie
> dobrze sytuowani ludzie, ktorzy maja swoje
> "wtyczki" w odpowiednich instytucjach i pociagaja
> za sznurki?

Dlatego trzeba tych ludzi wsywlec na swiecznik, i odebrac ludowi (taki znaczacy wplyw na wladze) do tego trzeba jak najbardziej obciac biurokracje. Chodzi o to zeby bylo jak najmniej mozliwosci zrobienia przekretu. Raczej nikt nie bedzie pchal sie do wladzy zeby zarobic, jak jedyna mozliwosc lewego zarobku to przetarg na spinacze w MSW.

> System o ograniczonej demokracji (z cenzusem
> majatkowym) ewoluowaly w kierunku demokracji
> powszechnej. Zastanawiales sie kiedys dlaczego?
> Jak sadzisz? Dlaczego tyle krajow odeszlo od tego
> systemu, do ktorego chcesz wrocic?

Bo mieli armie z poboru ktora sie zbuntowala. (Potiomkin).
Po drugie jak mowil JKM elity sie degeneruja w normalnym ustroju az upadaja, w demokracji degeneruje sie cale spoleczenstwo. Arystokracja europejska pod koniec XIX w to banda hipokrytow i oderwanych od zycia idiotow byla. Odizolowani os swiata latwo dali sie pokonac tlumowi. Troche pozniej zaczela degenerowac sie elita Amerykanska, przez co uwazam ze u nich ten zapach wolnosci jest jeszcze nieco mocniejszy niz w Europie. Od rewolucji kulturowej i wojen w Indochinach zaczyna sie za to wytwarzac nowa elita w Azji, przez co to wlasnie ten rejon stanie sie niedlugo nowym swiatowym mocarstwem.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6183, Posty: 45329, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.