Podatek od dochodów osobistych

Wysłane przez mieszek 

11-03-2009 - 10:10:02

Ciekawi mnie, jaka dochód ma budżet z podatku od dochodów osobistych. Nie wpływ, a dochód. To znaczy, ile wynoszą koszty uzyskania tego podatku.
Podejrzewam, że ponosi społeczeństwo ponosi ogromne koszty aby budżet mógł uzyskać niewielki dochód.
Każda firma zatrudniająca pracowników musi wpłacać zaliczki na ten podatek. Ponosi więc koszty z nim związane. Co roku podatnicy przynoszą do urzędu skarbowego tony makulatury. Niektórzy przez rok co miesiąc biegają z PIT-5. Trzeba zapłacić jakiejś firmie, żeby nas z tego rozliczyła. Albo samemu poświęcić na to czas. Potem tą makulaturę trzeba gdzieś zmagazynować (może ktoś wie, ile to jest ton w skali kraju?). Całą tą makulaturę trzeba pracowicie przenieść "do komputerów". Dane elektroniczne też trzeba gdzieś przechowywać (to kosztuje). Oczywiście do tego celu trzeba opłacać armię urzędników.
Ciekawi mnie efekt końcowy tego heroicznego wysiłku społeczeństwa i urzędów, różnica pomiędzy wpływem z podatku i kosztami jego uzyskania.

A potem zebrać te wszystkie dane (ilość dokumentów w sztukach lub stronach, waga dokumentów, koszt ponoszone przez US, koszty ponoszone przez przedsiębiorstwa i podatników indywidualnych), zrobić z tego zgrabną ulotkę i zamieścić w necie. Żeby można było sobie wydrukować i powiesić gdzieś w widocznym miejscu. Coby sobie społeczeństwo poczytało, jak nas w bambuko robią. Chyba.

11-03-2009 - 10:44:56

Świetne pytanie: Wynik jest taki 597 mld w plecy.Wzrost cen artyukułów biurowych i oprogramowania ( tam gdzie biurokracja, oprogramowanie tez jest droższe i to całkiem sporo) No i oczywiscie to wszystko rośnie.Rosną odsetki od nieterminowych spłat zobowiązań.Etatyzm kosztuje.A w ustawach o rachunkowości istnieją rubryki takie jak " inne" do których można upychać inne bzdury i bardzo kosztowne elementy, które pokrywa podatnik.Może nie mamy takiego zadlużenia jak Niemcy ale prognozuje 1Bilion zł długu za jakieś 5 lat.Oczywiście polacy wezmą na siebie długi niemiec, jak tylko wejdą do UE.Koszty uzyskania przychodów będą oczywiście rosąc a pieniądze jeszcze bardziej się marnować.I wszstko to będzie trwać do momentu kiedy wszystkie firmy uciekną a płynność sie zatrzyma, czego polsce życze.
Anonimowy użytkownik

15-03-2009 - 01:54:23

he he - a gdyby jeszcze dało się policzyć nie tylko jakie koszty powoduje strata czasu i (niepoliczalne!!!) nerwów traconych na kontaktach z biurokracją ale jakich zysków nie udało się osiągnąć z powodu straty czasu/nerwów/chęci/przeszkadzania plus być może dlatego, że masa ludzi mając "pracę" w urzędach nie robi nic pożytecznego - mogłoby się okazać, że w ciągu kilku lat nie tylko cały dług publiczny nie istnieje ale że zgromadzone rezerwy budzą zazdrość wśród arabskich szejków.

15-03-2009 - 22:29:02

Wystarczyłby koszt, jaki ponosi Urząd Skarbowy w związku z pobieraniem tego podatku.
Nie jestem ekonomistą, nie wiem, gdzie szukać takich danych.
Ale jakby się okazało, że mam rację, to niezłą akcję propagandową można by "rozpętać" na tej podstawie.
I niechby nawet "politycy" obecnie rządzący sobie ideę przywłaszczyli i podatek od dochodów osobistych znieśli, to i tak byłoby to na naszą (znaczy się obywateli, społeczeństwa) korzyść.

24-03-2009 - 17:33:34

tutaj co nieco o kosztach, choć nie dokładnie o to chodziło

G.
Lewartow, Kohne, Stoltzman, Kalkstein, Szechter, Dikman, Bucholtz, Berman etc...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-03-2009 17:34 przez Gagman.

24-03-2009 - 22:50:59

Kompletnie mnie nie interesuje, czy złodziej, który mnie okradł racjonalnie wykorzystuje ukradzione pieniądze. Nie interesuje mnie też jak wielki poniósł trud, by mnie okraść. Na pewno wysokie koszty kradzieży nie są argumentem na rzecz odżegnania się ode'ń. (Nie można twierdzić, że kraść nie należy dlatego, że przy tym treba się strasznie natrudzić.) Interesuje mnie natomiast ogromnie: w jaki sposób mógłbym się przed kradzieżą zabezpieczyć. Inaczej mówiąc: przykazanie "nie kradnij" jest aksjomatem moralnym.

29-03-2009 - 11:51:34

Obawiam się, że choćbyśmy wykazali wielomilardową stratę na podatku dochodowym, to i tak obecna władza z niego nie zrezygnuje. Podatek dochodowy nie został wprowadzony po to by państwo na nim zarobiło, tylko po to by państwo wiedziało dokładnie ile zarabiają obywatele.

29-03-2009 - 13:47:39

Oczywiście!!! Podatek dochodowy to owoc z drzewa totalitaryzmu. Doskonale ujawnia funkcje i cele władzy państwowej. Nie podatek dochodowy trzeba więc zlikwidować, ale totalitaryzm.

11-04-2009 - 19:40:06

Problem w tym, że jak zlikwidowali by PIT to nagle wszystkie dochody zaczęły by być dochodami osoby fizycznej.

13-04-2009 - 12:03:25

ikti Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Problem w tym, że jak zlikwidowali by PIT to
> nagle wszystkie dochody zaczęły by być
> dochodami osoby fizycznej.


Dlatego ważne jest by jednocześnie zlikwidować i PIT i CIT.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6138, Posty: 45249, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.