Komu bliżej do ideału Monarchii czy Anarchii?

Wysłane przez NYSE 

15-04-2009 - 01:13:46

Jak odległa jest droga z demokracji do monarchii to taką samą wydaje się droga z monarchii do anarchii.Skoro wojsko ma za zadanie bronić,walczyć, zabijać podbijać i napadać.To czy nie lepiej dążyć do całkowitego uwolnienia od jakiegokolwiek rządzenia w imieniu społeczeństwa? Oczywiście nie ma sensu wprowadzać od razu anarchii.Ale po kilku latach życia w monarchii wydaje się być to najlepszym rozwiązaniem.Dzisiaj żyjemy w czasach, kiedy o sukcesie militarnym nie decyduje ilość kotów wojskowych lecz zastosowanie technologii.Nawet monarchia będzie musiała wprowadzić jakieś zakazy przy produkcji np.Bomby atomowej.Czy po stworzeniu owej technologii nie lepiej zostawić asa w rękawie prywatnym firmą i pozostawić kraj ku całkowitej wolności? Wyobraźcie sobie kto chciałby walczyć z krajem anarchistów, gdzie każdy może założyć firme i wyprodukować bombe a za przegięcie zasad moralnych bez jakiegokolwiek wyroku ginie się.Tylko idioci by nie szanowali zasad wypracowanych przez ludzkość.Napewno zdarzyłoby się kilku takich ale myśle, że bez problemu udałoby się zwalczyć tą patologię.To,że w przyszłości któryś kraj przejdzie po monarchii, której celem będzie zmienić mentalność i dodać odwagi do anarchii jest całkowicie pewne.Pytanie tylko, który pierwszy i kto będzie taki odważny, żeby z nim walczyć? Jeżeli chodzi o zagregowaną anarchię to jest to możliwe ale dopiero po kilku stuleciach.

Tak jaki nie wierzę w Jamesa Bonda tak i powoli przestaje wierzyć w wyższość monarchii nad anarchią.Monarchia powinna tworzyć podstawy do dążenia ku anarchii.Zgadza się ktoś z tą opinią?

16-04-2009 - 23:49:06

Ze wstydem muszę przyznać że nie do końca pojmuję Twoją koncepcję i wogóle tresć wpisu -serio bez złośliwości. Jedyne co wyłuskałem to to że uważasz za właściwy powrót do barbarzyństwa...

17-04-2009 - 01:47:12

Chodzi o koncepcję anarchokapitalistyczną, mówiąc dokładnie.Jeżeli dobry i konserwatywny monarcha wytępi w społeczeństwie menelstwo i patologie to oddając kraj ku całkowitej wolności nie będzie zbytniej obawy o zrodzenie się demoralizacji i innych złych form ustrojowych.Oczywiście nie chodzi o anarchie jako grupę zdegenerowanych i żądnych krwi psychopatów ale społeczeństwo ludzi odpowiedzialnych i wolnych.Warto zwrócić uwage, że ludzie jednak bardziej boją się kary od ludzi którzy otaczają ich dookoła, niż od systemu prawnego.Za wyjątkiem ZEA bo nacisk jest jednak w pewnym stopniu odczuwalny to mieszkanie w kraju zarządzanym przez monarchę jest praktycznie nieodczuwalne jeżeli chodzi o formy jakiejkolwiek władzy czy nacisku państwowego.Jedynie odczuwa się złą ogranizację aparatu policyjnego, który w zasadzie wydaje się być niepotrzebny.Dostając do ręki broń również, możesz byc barbarzyńcą w dzień robić wrażenie ideała a w nocy po ciuchu kasować ludzi.Jadnak jest coś co cię ogranicza i nie jest to kara tylko moralność.Stąd po wykoszeniu pewnej grupy degeneratów i obyciu się monarchii, można wprowadzić taki system.Kraj ludzi wolnych i odpowiedzialnych zdanych na siebie jest o wiele cięższy do pokonania, niż kraj zarządzany przez monarchę.Król to serce kraju.Co się stanie kiedy to serce dostanie zapaści i zejdzie? I to w najbardziej nieodpowiednim momencie?
Anonimowy użytkownik

17-04-2009 - 11:23:47

A w tym kraju wówczas będą stały szklane domy, zapanuje powszechna szczęśliwość, nie będzie komarów a klimat zmieni się na nieco bardziej wyrównany i zimą będzie średnio 19 stopni Celsjusza.
Nie będzie potrzeby istnienia pieniędzy - jak wiadomo one są źródłem wszelkiego zła - zresztą po co kiedy wszelka własność zostanie zniesiona jako budząca złe emocje.
Ludność takiego kraju jako obdarzona wyższą świadomością i kryształową moralnością - bo menelstwo się wytępi - z całą pewnością nie będzie dopuszczać się kradzieży ani innych żadnych niecnych uczynków.
Nie będzie najgorszej udręki świata - podatków a ościenne kraje w pierwszym okresie zamrą w niemym zachwycie a potem ze łzami szczęścia ich obywatele rzucą się wyrzynać menelstwo u siebie, żeby i u nich zapanował raj na ziemi.
Tak, tak.. To świetlane marzenie prowadzi ludzkość już od kilku stuleci i tylko opieszałości można przypisać to, że nie jest jeszcze rzeczywistością.
Ale pozostaje nam wierzyć, że być może już naszym dzieciom uda się doprowadzić do powstania "nowego człowieka" i komunizm - ale taki prawdziwy, bez wypaczeń - zapanuje wreszcie na ziemi, co jest nieuniknione jak pouczają nas wielcy Ojcowie Założyciele.
Idee Lenina wiecznie żywe!!!
(trzeba je tylko nieco maskować)

rozpacz człowieka ogarnia kiedy czyta podobne bzdety...

19-04-2009 - 18:27:17

Jeżeli ogarnia cię strach - jak w tym przypadku to nie zrozumiesz wiele z tego co wcześniej napisałem. Przedstawiłeś to tak demonicznie, że nawet pewnie nie zastanawiałeś się nad tym co piszesz.Ale przybliże ci dokładniej co mam na myśli.Napisałem czego pewnie nie zauważyłeś, że taki anarchokapitalizm wprowadzić można jedynie po monarchii wtedy i tylko wtedy kiedy oznaki poprawy mentalności będą całkowicie inne niż te, które wykreowała demokracja.

1. Nie napisałem nigdzie,że chodziło mi o Polskę.Tutaj raczej chodzi o formę bezosobową.A co do Polski to jeszcze wiele dziesiątek lat musi minąć, żeby cokolwiek tutaj się zmieniło na chociażby republikę.Nie wspominając o monarchii a już w ogóle na anarchokapitaliźmie.Hehe to poprostu setki lat.
2. Czytaj ze zrozumieniem
Cytuj
NYSE
Stąd po wykoszeniu pewnej grupy degeneratów i obyciu się monarchii, można wprowadzić taki system
Ale jak chcesz to napisze o Polsce.W Polsce ta liczba jest spora ale przecież degeneraci robią co chcą i tak.Jeszcze się ich utrzymuje więc mają motyw.MyślącZarobie kase z handlu ludźmi ale jak mnie złapią to nie będe miał tak źle, bo przecież nie będe musiał się martwić. Wiem mniej więcej za co nie ma kary śmierci aaaa co mi tam! A jak mnie zabiją to i tak pójde do nieba czy do piekła, w każdym razie będe żył wiecznie żeby móć wiecznie szkodzićsmiling smiley! Jak jeszcze pan Mikke wybije ateistówyawning smiley i zostawi samych wierzących to bandyctwo nie będzie się już w ogóle niczego baćsmiling smiley
Ale mówiąc poważnie to degeneraci są wszędzie! Są i prawdopodobnie będą, natomiast w modelu anarchii oznaki patologii eliminuje się znacznie szybciej.Dlatego w społeczeństwie wzgędnie prawym banie się jak to czynisz o taki rozwój rzeczy jest trochę absurdalny.
Żeby doprowadzić cywilizacje na właściwy tor przede wszystkim należy obniżyć wartość ludzkiego życia! Anarchia robi to genialnie ( nie chodzi mi tutaj o aborcję zarodka czy eutanazje). Widzisz, że ktoś okrada 1 z twoich 30 sklepów rozwalasz mu łeb i nikt ci za to nic nie zrobi.Bo istnieją tylko zasady moralne, których się przestrzega i nie ma taryfy ulgowej.Interpretacje faszywe będą się zdarzać ale nie tak często.Życie ludzkie w dzisiejszych czasach ma za dużą wartość.Życie takiego Edisona jest warte więcej niż zagregowane śmierdzące bydlęce stado zwane menelstwem.W anarchii szybko menelstwo znika.Nie ma się za co utrzymać a jak nie nadaje się do pracy no to musi kraść.W monarchii więzienia istnieć muszą więc i tak trzeba będzie utrzymywać to menelstwo a to są koszty, które szkodzą tym co menalami nie są.Czy może chodzi ci o grube ryby? Je monarchia powinna wytępić.A jak nie to w anarchii wytępią się same.Człowiek wiecznie nie żyje, chociażby był kozak to i tak ma swój czas i koniec.
3.I powiem ci więcej, że znam takie jedno miejsce w którym to co piszę naprawde by się sprawdziło.
4.
Cytuj
Leszek
ak, tak.. To świetlane marzenie prowadzi ludzkość już od kilku stuleci
Dlatego jak się zniszczy demokrację i myślenie demokratyczne, będzie inaczej a jeżeli nie będzie jeszcze gorzej. W anarchii nawet telewizja będzie bała się zniekształcać tego co będzie mogła i tak w monarchii.
5. Biznes i zagrożenia. Popatrzmy na Liechtenstein książe Hans Adam II dał za przeproszeniem d*py i Banki będą musiały zdradzać informacje. Gdyby w Liechtensteinie wprowadzono kilka lat temu anarchie to cały ciężar leżący na głowie króla rozbiłby się na jednostki, które
a) Napewno wiedzą wiele o wrogu
b) Nikt ich nie przekupi
c) Za zabicie w Liechtensteinie pachołka z Brukseli nic im również nie stanie.
Więc Lichtenstein lewizna będzie mijać szerokim łukiem.

Król jest tylko człowiekiem.W Monarchii na wolnym rynku do pieniędzy dojdą ludzie inteligentni i pracowici.Cwatniactwo nie przebije się na szczyt.Więc jeżeli chodzi o obronę interesów, król jest za słaby kiedy ma zbyt małe państwo.I takie jedno miejsce znam w którym rządzi monarcha w dodatku czerwony.Ale ludzie mają go kompletnie za zero - nie jak u nas kurdupla za pRREZYDENTA i jeszcze poniżają się go tak nazywać.Tam w zasadzie już jest anarchia.Ze względów politycznych i dość sporej ilości turystów nazywana - demokracyjnym systemem podejmowania decyzji.A tak naprawde panuje system anarcho-kapitalizmu.I może to cię bardzo zdziwić ale ludzie są otwarci 10000000000000 bardziej niż np. w Polsce a menelstwa i degeneractwa praktycznie nie ma.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6138, Posty: 45249, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.