Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

18-01-2017 11:00:00

JKM: Ale i tak: socjaliści - w szoku!

INFO: P. Antoni Tajani został Przewodniczącym Parlamentu Europejskiego - podaje wp.pl.

 

P. Tajani związany był z partiami p. Berlusconiego. Zasiada w PE od 1994 r. i nieprzerwanie od 23 lat sprawuje funkcję europosła lub komisarza. Od 2008 do 2014 r. był wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej. Do 2010 r. w Komisji Europejskiej odpowiadał za transport, a od 2010 do 2014 r. za przemysł i przedsiębiorczość. Na nową funkcję został wybrany przez 351 europosłów z m.in. frakcji chadeckiej i liberalnej. Na kontrkandydata - lewaka CEP Gianni Pittellę oddano 282 głosy.

- To bardzo dobry wybór dla Polski. Wybraliśmy na szefa Europarlamentu polityka, który nigdy Polski nie krytykował, który do Polski ma szczególnie ciepły stosunek jako do ojczyzny Jana Pawła II. Zresztą sam jest wierzącym katolikiem. Jest to najbardziej prawicowy szef Europarlamentu w ostatnich kilkunastu latach. Człowiek, który nie jest zwolennikiem federalizacji Europy, a jednocześnie człowiek, którego ulubionym wyrazem jest „kompromis” - uważa CEP Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący PE z PiS.

"Przewodniczącym PE został wybrany (znaczna większością; głosowanie trwało od 9.00 do 21.00) p.Antoni Tajani, b. członek młodzieżówki monarchistycznej (Fronte Monarchico Giovanile) do 2002, kiedy wywalczył prawo do powrotu do Włoch członków Domu Sabaudzkiego, potem w ruchu p.Sylwiusza Berlusconiego. Oczywiście sympatie ukrywa głęboko w sercu - ale i tak: socjaliści - w szoku!" - skomentował na FB CEP Janusz Korwin-Mikke.

 

Źródło: wp.pl

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy


Poczytaj również