Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

26-08-2010

JKM na prezydenta Warszawy, a Euro 2012, PZPN i sport

PL_KK: Witam Panie Januszu. Temat Euro, piłki nożnej... Jeżeli nie na temat to przepraszam. Jak zapatruje się pan na kadry takich krajów jak Niemcy, Szwajcaria czy właśnie Polska? Co powinno decydować o możliwości zagrania z orzełkiem na piersi? Miejsce, w którym piłkarz się urodził? Kraj pochodzenia jego rodziców lub dziadków? Czy wystarczy samo "czucie się" Polakiem i posiadanie obywatelstwa?

 

JKM: Hmmm... Wbrew nazwie są to mecze drużyn państwowych, nie "narodowych". Niestety: czego dotknie się państwo, to spieprzy - to samo i tu: zaczęło się zjawisko kupowania zawodników. Moim zdaniem właściwa jest karencja: co najmniej 6 lat obywatelstwa, zanim się można ubiegać o wejście do reprezentacji

 

Malopolanin: Wielu ludzi ma podejście do PZPN jak do III RP - jakby byli skazani tylko na jedną taką organizację - czy faktycznie konkurencja nie ma szans zaistnieć? Czy ustawodawstwo daje PZPN-owi monopol na profesjonalne rozgrywki piłkarskie?

 

JKM: Niestety - ustawa o związkach sportowych z 1993 jest gorsza, niż PRL-owska. Co więcej - rozmaite mafijne organizacje, jak UEFA, żądają, by w kraju był tylko jeden monopolista - grożąc w przeciwnym razie wycofaniem kraju z rozgrywek. Ja bym, jako prezydent, zaangażował nasza razwiedkę w wyśledzenie matactw tych panów...

 

hubertus662: Czy pan chce zlikwidować transport miejski? Bo takie były wczoraj informacje na różnych portalach?

 

JKM: Tak - chcę zlikwidować transport miejski. Prywatne autobusy jeżdżą sprawnie i szybko, jeżdżą tam, gdzie ludzie naprawdę chcą jeździć - dlaczego uważamy, że prywatne knajpy są lepsze od reżymowych, a autobusy - nie?

 

zbyslaw: Czy nie uważa Pan, że likwidację państwowego transportu miejskiego należałoby wprowadzać stopniowo, pozwalając mu na śmierć naturalną poprzez konkurencję z prywatnymi przewoźnikami?

 

JKM: Tak. Państwowe knajpy zdechły w ciągu pół roku

 

Malopolanin: Jeśli zostanie Pan Prezydentem Warszawy - rozbierze Pan stadion przed, czy po Euro 2012? Czy jest sens rozbierać stadion? Czy nie lepiej sprzedać go razem z przylegającymi gruntami? Dlaczego zakłada Pan, że samorządowa instytucja przeprowadzi rozbiórkę lepiej i taniej, niż prywatny właściciel?

 

JKM: Sprzedać - tyle, że istnieje właściciel tych gruntów!!! Więc: oddać

 

PL_KK: No tak, ale proszę zauważyć. Nazwa "PZPNowski Beton" jest już w powszechnym użyciu. To od lat są Ci sami ludzi, którzy głosują na siebie nawzajem. Kolesiostwo pełną gębą. Żeby ocieplić wizerunek PZPN należałoby przeze wszystkim wymienić wszystkich od lat siedzących tam ludzi. PZPN jest stowarzyszeniem , które posiada osobowość prawną. Pofantazjujmy. Zostaje Pan Prezydentem. W jaki sposób może Pan wpłynąć na struktury PZPN?

 

JKM: Nie mogę. W obronie aferzystów z PZPN murem staną mega-aferzyści z UEFA i FIFSA. Najpierw trzeba rozbić tamten beton!

 

Ma6da: Nie wiem czy Pan Janusz i Państwo się ze mną zgodzą, ale opieszałość jest raczej nie wskazana - skutki systemu komunistycznego powoli likwidujemy już ponad 20 lat ze skutkiem jaki widzimy dziś: podwyższanie podatków i celowa nieudolność

 

JKM: pewnie, że trzeba szybko! Nie zrywać ciągłości - ale radykalnie - powtarzam: RADYKALNIE - zmienić kierunek działania

 

Malopolanin: Ja nie chcę rozbijać betonu PZPN. Ja bym wolał, żeby powstał jeden, czy dwa konkurencyjne związki piłkarskie.

 

JKM: Teoretycznie można by rozwiązać PZPN i powołać na jego miejsce neo-PZPN; tyle, że obsadzą go ci sami ludzie. Trzeba, powtarzam, najpierw skompromitować UEFA i FIFA - by nie stawiało oporów - a potem wprowadzić w tej dziedzinie wolną konkurencję. Zwłaszcza w dziedzinie sędziowania - ale nie tylko

 

denat: Pytanie odnośnie PZPN. Czy uważa Pan, że ostatnia decyzja odnośnie sędziów w I i II lidze jest dobra? (Chodzi mi o decyzje, że kluby mają płacić sędziom)

 

JKM: To postulowałem w "PRZEGLĄDZIE SPORTOWYM": kluby muszą zgodzić się na sędziego (może być dowolny - choćby sprowadzony z Filipin!). Wtedy żaden nie zgodzi się na nieuczciwego - a jak się zgodzi, to jego pech. Jak nie uzgodnią sędziego - obustronny walkower. I po problemie

 

JKM: Tylko wtedy cały Wydział Etyki, Wydział, Dyscyplinarny, Komisja Sędziowska itd - stają się niepotrzebne

 

PL_KK: Co do komunikacji. Sam jestem osobą poruszającą się samochodem. W pełni popieram Pański pomysł /mimo, że nie jestem mieszkańcem stolicy/. Z tego co pamiętam reprezentuje Pan grupę kierowców i jest ich... 23%? Więc Oni i ich rodziny pomogą Panu wejść do drugiej tury. Tylko co potem? W jaki sposób przekona Pan te kolejne procenty?

 

JKM: To może być trudne. Nawet na pewno będzie trudne. Ale wtedy ujawnią się rozmaite lobbies, gotowe mnie popierać - a nie popierające obecnie, bo nie widzą szans...

 

JKM: Zresztą ja nie wierzę w te 77%. Podejrzewam, że to efekt manipulacji. Łatwiej wsiąść do autobusu i ankietować 40 pasażerów, niż wypytywac 40 kierowców...

 

Malopolanin: Panie Januszu - dlaczego broni pan interesów akurat ludzi poruszających się samochodami, a nie tramwajami, dorożkami, rowerami itp?

 

JKM: Nie - JA NIE BRONIĘ Niczyich INTERESÓW. Po prostu wszyscy uczestnicy ruchu drogowego powinni mieć równe prawa

 

littlebigman: A może Warszawa powinna być miastem rowerów?

 

JKM: A ja nie mam nic przeciwko rowerom. Tyle, że zimą i jesienią...

 

denat: Pytanie odnośnie PZPN. No tak czytałem ten wywiad kilka razy. Są jednak ciągle w Polsce cykorzy (jak Boniek), którzy tego rozwiązania się boją. Bo będzie łapówkarstwo...

 

JKM: Nie!! Boją się łapówkarstwa - i z tego powodu chcą zachować obecny system?? Fantastyczne!

 

Malopolanin: Czy pańskim zdaniem PZPN powinien mieć prawo do używania nazwy Polski w swojej nazwie, tak, jakby reprezentował nasze państwo?

 

JKM: Tak. PZPN jest monopolistą z ramienia państwa - wiec jest to reprezentacja III Rzeczpospolitej.

 

zaniepokojony: Połączenie tematów Warszawy i sportu: jakie są Pańskie plany dotyczące stołecznych inwestycji na Euro 2012?

 

JKM: Euro 2012 jest z punktu widzenia gospodarki praktycznie zerem. Dołożymy do tego ok.8-10 miliardów - i stać nas na to. Tym bardziej, że część z tych pieniędzy zostanie rozkradziona, a więc zostanie w Polsce; część to inwestycje pożyteczne - więc też się nie zmarnuje. Warszawa ma dbać o mieszkańców, a nie przyjezdnych. O przyjezdnych powinny zadbać prywatne hotele, campingi itd - a miasto ma zadbać o infrastrukturę. Powtarzam: kibice na Euro będą bardzo widoczni - ale nie zauważycie Państwo znacznie większej liczby turystów, która z uwagi na Euro NIE przyjedzie do Warszawy...

 

JKM: Nie ma aktualnie tematu prywatnych ulic w Warszawie .To byłoby możliwe po wprowadzenie opłat przez GPS

 

JKM: Dopiero za jakieś 7-10 lat

 

denat: Panie Januszu. Gdyby został Pan Prezydentem Polski to co by Pan zrobił, by w Polsce polepszyć poziom piłki nożnej?

 

JKM: Wprowadziłbym wolną konkurencję. To jedyne, co można i należy zrobić

 

konsi: PYTANIE jeszcze raz , co z metrem w Warszawie ?

 

JKM: Metro?" jak się opłaca - to prywaciarze zarobią. Jak się nie opłaca - to nie warto robić...

 

JKM: Podobno jest dochodowe... Nie wiem. Wiem, że w Atlancie obliczyli, że za te pieniądze można było każdemu mieszkańcowi kupić luksusowy samochód. Tyle - że może nie mieliby gdzie jeździć. Tu są wymagane obliczenia indywidualne. I liczyć powinien nie urzędnik, który liczy CUDZE pieniądze - lecz właściciel tych pieniędzy!

 

megadeth: Jestem właśnie po fragmencie lektury Manifestu Rothbarda (po półtorej setce stronic) i ciągle mi chodzi po głowie: "To na rządowych ulicach tworzą się korki" - dlatego pytałem. Trochę to odbiegało od tematu, choć zahaczało o temat dróg na Euro.

 

JKM: Megadeath: ma Pan rację. Ale to za parę lat

 

cefuroksym: Jak rozwiązałby Pan problem pijanych kierowców?

 

JKM: Co z pijanymi kierowcami? Wysokie kary za spowodowanie wypadków plus zniesienie OC (powodującego, że sprawca nie ponosi konsekwencji finansowych) - to rozwiązanie problemu

 

Malopolanin: Panie Januszu, gdyby wokół jakiegoś budynku mieszkalnego były same prywatne drogi, z których właściciele nie pozwalaliby korzystać i strzelali za wejście na nie - czy mieszkańcy tego budynku powinni być skazani na śmierć głodową?

 

JKM: Nie, Budując budynek należy zawrzeć umowę o serwitucie. Tak jak z drogami na wsi.

 

Ma6da: ja dołączę do pytania o prywatyzację tylko w inny sposób: to będzie prawdziwa prywatyzacja czy pseudo prywatyzacja Pana zdaniem?

 

JKM: Trzeba zrobić PRAWDZIWĄ prywatyzację. Bardzo starannie. Tylko gdyby robił to monarcha, to by te umowy zawierał starannie. Jak to robią politycy i urzędnicy, to za parę milionów łapówki sprzedadzą interes kraju

 

zbyslaw: Panie Januszu dlaczego chciałby Pan zakazać kierowcy ubezpieczenia OC? Może Pan rozwinąć tę kwestię?

 

JKM: OC? A gdybym zawarł z Panem umowę, że jeśli pobije Pan kogoś, to ja pokrywam wszystkie koszta, z odszkodowanie włącznie - czy nie byłaby to zachętą do bijatyk? OC to zachęta do morderstwa - i główna przyczyna wypadków drogowych. Jeśli ktoś mówi, że boi się, że jego brykę uszkodzi jakiś drapichrust bez pieniędzy na odszkodowanie, to niech ON się ubezpieczy od NW!!!

 

cefuroksym: A czy jest Pan zwolennikiem karania poprzez zabranie prawa jazdy,co ma pan na myśli pisząc "wysokie kary"?

 

JKM: Ja w ogóle nie wierzę w prawa jazdy. Bardzo wiele wypadków powstaje stąd, że (a) ktoś już dostał prawo jazdy i myśli, że umie jeździć i kozakuje (b) ktoś nie ma prawa jazdy, więc na widok policji zaczyna uciekać i powoduje wypadek. Nie ma żadnego dowodu na to, że wprowadzenie praw jazdy zmniejsza liczbę wypadków - są dowody, że jest przeciwnie

 

Ma6da: Panie Korwinie właśnie takie działania obserwujemy od 20 lat - pseudoprywatyzację, czy w obecnym systemie jest możliwa prawdziwa, czy należy zmienić ustrój polityczny? Rozumiem,że monarcha dlatego, że odpowiada własnym majątkiem czyli państwem?

 

JKM: Tak

 

cefuroksym: Czy uważa Pan,że państwo nie powinno finansować sportu?

 

JKM: A dlaczego ma finansować? Niech futbol finansują zwolennicy futbolu! Są ich miliony - nich złożą się po 5 zł - i tyle...

 

zbyslaw: Panie Januszu, zgadzam się że OC ma negatywny wpływ na zachowanie kierowców, ale jak można efektywnie uniemożliwić takie umowy?

 

JKM: Tak samo, jak zakazuje się umów o morderstwo...

 

JKM: Zresztą: wystarczy zapowiedzieć, że odszkodowania nie będą wymagalne - i wtedy nikt się nie ubezpieczy...

 

megadeth: Można i powiedzieć, że na rowerze umiemy jeździć bez "prawka". Ale z drugiej strony, niestety samochód jest dużo groźniejszy. Na pewno można bez żadnego "ale" być za opcją zniesienia karty rowerowej, której nie mam, nie mam 18-stki i mi grozi za jeżdżenie po ulicy mandat...

 

JKM: Istnieje złudzenie, że człowiek, który nie boi się umrzeć będzie bał się mandatu...

 

LCF: O prawie jazdy - mamy mnóstwo rozmaitych "pozwoleń na", kartę pływacką już zniesiono, ale pozostaje patent żeglarski, nurkowy, licencja pilota, karta woźnicy i tak dalej. Czy wszystkie te pozwolenia powinny być zniesione tak, jak prawo jazdy?

 

JKM: Te patenty powinny być wewnętrzną sprawą wydającej je organizacji. Dlaczego mam zabronić nurkować komuś, kto nie posiada "patentu na nurka"? jak się idiota utopi, to jego problem - jednego idioty mniej, więcej kobiet dla ludzi rozsądnych...

 

Malopolanin: Właśnie Panie Januszu - czy zniósłby Pan licencje pilota?

 

JKM: A myśli Pan, że jakaś firma powierzy stery samolotu człowiekowi, który nie umie latać???? A co do samolotów sportowych: nie znam człowieka, który by chciał latać - nie umiejąc. Jedynym efektem istnienia licencyj pilota jest to, że ludzie przekupują instruktorów... i potem im się wydaje, że umieją latać!!

 

JKM: Ludzie traktowani jak nieodpowiedzialni z biegiem czasu STAJĄ SIĘ nieodpowiedzialni!

 

zbyslaw: A dobrą stroną amortyzacji jaką daje OC jest to, że jednorazowe rozbicie Maybacha x. Rydzyka nie puści mnie z torbami, nie sprawi że zostawi mnie żona a dom będę musiał sprzedać.

 

JKM: I właśnie o to chodzi, by Pan się BAŁ rozbić komuś samochód!

 

SzG: Chętnie bym na pana zagłosował jako prezydenta Warszawy, gdyby nie polityka PO ,Hgw, która zażądała zwrotu bonifikaty za przedwczesna sprzedaż mieszkania zwaloryzowanej w wysokości 158000 zł

 

JKM: Ale ja nie odpowiadam za p.HGW!

 

JKM: Jestem Jej konkurentem

 

hubertus662: ponawiam pytanie Panie Januszu napisał pan że urzędników miejskich w miarę możliwości będzie Pan zastępował firmami zewnętrznymi. Czy myśli Pan że eksperyment w Maywood się powiedzie? I w jakich dziedzinach zacząłby Pan to robić w Warszawie?

 

JKM: Myślę, że pierwszy eksperyment się nie powiedzie - chociaż eksperyment b-ci Wright się powiódł... Zobaczymy. Na razie i tak całego Ratusza, z uwagi na przepisy, nie da się sprywatyzować...

 

PL_KK: Trochę odeszliśmy od tematu PZPN a mnie zastanawia jedna kwestia. Kary stadionowe. Jeżeli płacę kilkadziesiąt złotych za karnet a potem ktoś zakasuje mi wstępu na obiekt na zasadzie zbiorowej odpowiedzialności, tylko dlatego, że część krzyczy "J-bać PZPN" i z powodu złego monitoringu to coś tu jest nie tak. Kto powinien walczyć z agresją na stadionach? Kluby? Ekstraklasa SA? Policja?

 

JKM: Zakazać wstępu może tylko właściciel obiektu. Czy musi zwrócić za karnet? To zależy od warunków jego sprzedażny. Trzeba je przeczytać...

 

LCF: Chciałbym zapytać teraz o sens istnienia prawa karnego - prawa, którego celem jest ukaranie przestępcy, a nie wyrównanie szkody ofierze. Czy uważa Pan, że sprawca - na przykład - ciężkiego pobicia powinien iść na lata do wiezienia czy raczej powinien być zmuszony do pracy na rzecz pobitego lub wypłacenia stosownego odszkodowania? Czy w ogóle istnieją przestępstwa, których sprawcy powinni być osadzeni w zakładzie karnym, czy wszystkie przestępstwa da się sprowadzić do zadośćuczynienia ofiarom?

 

JKM: Prawo karne MOŻNA w dużej mierze sprywatyzować; należy też szeroko stosować inne kary - np. chłostę. Tym niemniej kara więzienia -ale połączonego z przymusową pracą - powinna istnieć. Będę jednak bronił w pewnym zakresie publiczności KK - bo morderstwo to nie tylko odszkodowanie dla rodziny itp - ale też zły przykład dawany innym; i dlatego państwo, które ma dbać o bezpieczeństwo poddanych, powinno też takiemu mordercy "dołożyć".

 

SzG: Czy wysłałby pan obecnych radnych stolicy na wieczna podroż w kosmos?

 

JKM: Szczerze pisząc: każdy radny to osobny problem. Ale rzymianie mówili: Senatores boni vires, sed Senatus - mala bestia!!!

 

cefuroksym: Jakie inwestycje planuje Pan jako prezydent Warszawy,np.budowlane?Czy Pałac Kultury należałoby zburzyć?

 

JKM: Pałac Kultury jest w tej chwili kłopotliwym zabytkiem. Byłoby dobrze go zburzyć, bo zabiera w samym centrum stolicy teren pod budowę 30 drapaczy chmur, które - jak ten Liebeskinda - lokowane są teraz w ciasnych uliczkach!!! Kto jednak odważy się zlikwidować kolosa - chronionego przez Konserwatora zabytków. Ja mam do PKiN sentyment, więc może nie jestem obiektywny... Mimo to, z ciężkim sercem, bym teren sprzedał - będąc przekonanym, że nabywca rozbierze toto i postawi te 30 nowoczesnych wieżowców...

 

JKM: ....a może bym nie rozebrał? NB. na te tereny są właściciele! Trzeba by z sumy sprzedaży wypłacić im odszkodowania!

 

SzG: Co myśli pan o b. dużym finansowaniu grupy 30 kilku osób które mają potencjalnie zdobyć medale w Londynie ?

 

JKM: Nie. Płacić trzeba za medal. Niech biorą sponsorów, niech zaciągają - jeśli wierzą w siebie - pożyczki - a potem z nagrody za medal spłacą. Taki medal wart jest dobre kilka milionów; złoty pewno nawet więcej.

 

zbyslaw: Może Pan podać przykład najlżejszego przestępstwa za jakie dopuszczałby Pan karę cielesną"?

 

JKM: jak w Singapurze: 12 uderzeń trzciną za porysowanie samochodu...

 

cefuroksym: Czy zlikwiduje Pan miejsca płatnego parkowania?

 

JKM: Nie: miejsc płatnego parkowania nie zlikwiduję - natomiast zróżnicuję opłaty w zależności od atrakcyjności miejsca - i czasu. ideałem jest, by ilość wolnych miejsc parkowania równa była ilości szukających miejsca samochodów...

 

JKM: ...prywatne firmy jakoś potrafią to obliczyć. Mają fachowców!