Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

20-10-2010

Dostęp do broni!

JKM: Witam wszystkich

 

deliwerancja: Gdybyśmy mieli w II RP legalną broń, to czy możliwym było, aby okupanci nie wchodzili do prywatnych domostw i nie wyłapywali ludzi np. do obozów? Czy Niemcy obawialiby się zaatakować Polskę?

 

JKM: Np. znacznie trudniej byłoby aresztować Żydów - nieprawda-ż?

 

preczzwami: Czy w kraju rządzonym przez Pana, aby mieć pozwolenie na broń trzeba by było przechodzić jakieś badania ?

 

JKM: Praktycznie żadne. Wariatom oczywiście sprzedawać nie wolno - no, i broń masowego rażenia bym wykluczył...

 

Gawel: Panie Januszu, czy naprawdę wierzy Pan w to, że jeśli KAŻDY będzie miał dostęp do broni, to nie będzie patologii? Nie chce mi się wierzyć, że - jak to Pan powiedział - bandyta świadomy, że 'normalny' ma broń też będzie się bał

 

JKM: Patologie zawsze będą. Ale w dwóch miastach w USA, gdzie wprowadzono nieliberalnie NAKAZ posiadania broni przez posiadaczu lokali i domów, liczba włamań spadła 7-krotnie i chyba w drugim nawet 15-krotnie.

 

preczzwami: Ale jak to sprawdzić, że ktoś jest wariatem ? Skąd sprzedawca ma to wiedzie ?

 

JKM: Cóż: jak ktoś ma żółte papiery to to w dowodzie osobistym powinno być widoczne...

 

Szagi: A czy dopuści Pan posiadanie kałasza, przynajmniej w domu ?

 

JKM: kałasza? Oczywiście. Jak ktoś się nie wyszkoli i zostanie odstrzelony - to sam sobie będzie winien

 

szymon39: Ile ma Pan sztuk broni w domu?

 

JKM: Jeden rewolwer

 

Davegraph: - PYTANIE - A co z tradycją broni w Polsce? Czy nie powinniśmy najpierw stopniowo budować zaufania do posiadania broni na początku np. na prywatnej posesji a dopiero potem przy sobie w każdym miejscu?

 

JKM: Tak, to powinno być stopniowo: najpierw posesorzy, potem ich rodziny, potem wszyscy po wojsku, gdzieś tak po 6 latach - wszyscy

 

Gawel: Nosi pan broń ze sobą?

 

JKM: Rzadko noszę ze sobą.

 

Outsider: A co z ceną broni? Będzie tańsza w przypadku pełnej dostępności ? I jak z ceną amunicji ?

 

JKM: Cena niewątpliwie nieco spadnie, Radomskie Zakłady będą miały zatrudnienie... Powinny nas, nawiasem pisząc, dofinansowywać!!!

 

MrTexasAndArizona: Panie Mikke mój nauczyciel Historii w wojsko osiągnął podporucznika mówi ostatnio na lekcji, że dla niego niech i zalegalizują broń on z bronią obeznany, ale on wtedy z domu by nie wyszedł bo by się bał, że wojna domowa wybuchnie a ja jakie mam argumenty za sobą ? żadne

 

JKM: Pan sam ma dobre argumenty. Niech Pan Mu powie, że obecnie jest ok. 2,5 mln pistoletów pneumo i gazowych, z których też można zabić - a jakoś nie słychać o strzelaninach...

 

tonciu: Panie Januszu a broń dla kobiet :)?

 

JKM: Dlaczego: jeśli ojciec wzgl. mąż pozwalają - to kobiety i młodzież też powinny się szkolić

 

Szagi: Czy będąc świadomym, że strzelam do człowieka, który ma żółte papiery, będę pociągnięty do odpowiedzialności ?

 

JKM: Oczywiście, że będzie Pan pociągnięty za odpowiedzialność...

 

dano27: Czy nie uważa Pan, że wraz ze zniesieniem zakazu posiadania i dostępu do broni (oprócz wariatów) należałoby koniecznie wprowadzić prawo określone w skrócie: my home is my castle, gdyż inaczej samo danie dostępu do broni spowoduje wzrost przestępczości ,a nie jej spadek ?

 

JKM: Broń uczy odpowiedzialności. Przypominam wpis sprzed dwóch dni na moim blogu..

 

Guber: Gdyby ten łódzki zamachowiec wpadł do siedziby UPRu i wyjął spluwę i by pan tam był, to miał by pan odwagę strzelić do niego?

 

JKM: Oczywiście, że bym strzelił

 

Piotru: Pytanie: kraje takie jak Szwajcaria czy Finlandia są krajami o długiej tradycji posiadania broni przez obywateli i o "kulturze posiadania broni". Jak Pan ocenia Polskę pod tym względem? Czy nie należałoby się obawiać, że przez pierwsze kilka lat wskaźnik śmiertelności wyjątkowo skoczy w górę, zaś bardziej wartościowi obywatele preferujący najpierw mediację zostaną po prostu odstrzeleni przez patologię?

 

JKM: Eeee tam... Jakoś nie odstrzeliwują

 

diabel: PYTANIE: Czy młodzież powinna być już uczona jak posługiwać się bronią i kiedy jej używać?

 

JKM: Młodzież? W wieku 14 lat?

 

JKM: To nie znaczy, że mogą bronią dysponować!

 

dano27: PYTANIE: Czy nie uważa Pan ,że wraz ze zniesieniem zakazu posiadania i dostępu do broni (oprócz wariatów) należałoby koniecznie wprowadzić prawo określone w skrócie: my home is my castle ,gdyż inaczej samo danie dostępu do broni spowoduje wzrost przestępczości ,a nie jej spadek ?

 

JKM: My home is my castle; jasne!

 

Kapitalista: panie Januszu ale 5000 ludzi, którzy giną na drogach to ludzie pod wpływem alkoholu. Więc może idźmy w stronę aby nie mieszać niektórych rzeczy ze sobą?

 

JKM: Nie. Tylko ok.7% wypadków powodują ludzie pod wpływem alkoholu. By zmniejszyć znacząco liczbę wypadków należałoby zakazać prowadzenia trzeźwym

 

Yugo: Panie Januszu, czy gdyby ktoś wszedł na moją posesję i zaczął mnie okładać rękami to miałbym prawo (powiedzmy, że miałbym broń. LEGALNIE) zastrzelić takiego delikwenta? Jeżeli tak to czekają mnie konsekwencje prawne

 

JKM: Yugo: jak ktoś nie chce opuścić Pańskiej posesji i Panu zagraża - ma Pan prawo użyć proporcjonalnych środków - nawet postrzelić gościa. W nocy - zastrzelić i tyle. Skąd Pan ma wiedzieć, kto to jest?

 

mcgregor6: Panie Januszu jak Pan zapatruje się na dostęp do broni maszynowej oraz granatów?

 

JKM: kupa ludzie obecnie w Polsce ma granaty - co czasem policja wykrywa. I co?

 

Klimkiewicz: Panie Januszu, a czy zezwalał by Pan dresom na zakup broni?

 

JKM: dresy i tak mają broń...

 

halabala: Czy zaistniała w Pana życiu sytuacja, w której miał Pan już broń w dłoni i był gotów jej użyć?

 

JKM: Nie - nigdy jakoś nie miałem konieczności użycia broni. Ale parokrotnie wyjmowałem z sejfu w podejrzanych okolicznościach

 

Solstafir1: w jakich państwach jest dozwolone posiadanie broni? (tzn w miarę liberalnie pod tym względem)

 

JKM: W jakich państwach - proszę sprawdzić w Sieci. Kein problemm - że tak powiem po europejsku

 

mcgregor6: Teraz pytam na poważnie żeby ktoś nie myślał, że sobie jaja robię. Co Pan myśli o nabywaniu broni PANCERNEJ (czołgi, transportery opancerzone etc.) Obecnie można kupić taki sprzęt z demobilu lecz jest on rozbrojony i nie ma możliwości np strzelania. Co Pan myśli o sprzedaży takiego sprzętu dla zwykłego obywatela jednak w 100% sprawnego bojowo?

 

JKM: Całkiem poważnie: mam rozterkę duchową... Czołg to pikuś - ale są groźniejsze rzeczy

 

Outsider: Jak najprościej otrzymać pozwolenie na broń w Polsce? I jak Pan to pozwolenie uzyskał? :)

 

JKM: Złożyłem podanie na policji

 

Yugo: Panie Januszu, ile średnio czekał Pan na wydanie takiego zaświadczenia uprawniającego do posiadania tegoż rewolweru??

 

JKM: Oj, chyba 2 miechy

 

Guber: Gdyby jakieś dwie mafie, chciały by sobie postrzelać dobrowolnie do siebie nawzajem na bezpiecznym od ludzi terenie w imię porachunków, pozwolił by pan na to?

 

JKM: A niech się wystrzelają! Wsadziłoby się kogo trzeba do kryminału - i spokój.

 

mcgregor6: Np. jakie? Co Pan ma na myśli pisząc "groźniejsze rzeczy"?

 

JKM: Broń chemiczna - na przykład

 

mix1: czy Pan uważa, że legalizacja broni może tylko wtedy nastąpić, kiedy zostanie wprowadzona kara śmierci? Bo w innym wypadku chuligani np. dla zabawy będą strzelać do innych, a gdy będzie obowiązywać kara śmierci to tylko będą broń używać w obronie własnej

 

JKM: No, tak - kara śmierci musi zostać przywrócona. Z prawem łaski, oczywiście

 

Yugo: Panie Januszu, co sądzi Pan o takiej broni jak: Łuk. Gdybym nabił go strzałą z trutką to też mógłbym jej LEGALNIE użyć?

 

JKM: Użyć łuku Pan chyba może... Natomiast otrucie kogoś jest karalne. Czyli pójdzie Pan siedzieć nie za STRZELANIE

 

Rosen: SZANOWNY PANIE, czy mógłby Pan wytłumaczyć fenomen BRONI CZARNOPROCHOWEJ, która dostępna jest w Polsce bez zezwolenia? Ustawa o broni i amunicji "Art. 11. Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku: 1) posiadania broni palnej wytworzonej przed rokiem 1850 lub replikę tej broni;" Broń ta jest dostępna i nie potrzeba żadnego zezwolenia na jej zakup. Jakoś nie słychać, żeby ktoś kogoś zatłukł z tego na ulicy, mimo, że jest to broń, którą m. in. w XIX wieku wyrównywano rachunki na Dzikim Zachodzie, a trochę bardziej na północ polowano na bizony

 

JKM: Rosen: już o tym mówiłem: to jest dowód, że obawy są nieumotywowane

 

Apollion: korwin: jak to jest ze dawniej wszyscy mężczyźni chodzili albo z szablami czy mieczami u boku, albo później z rewolwerami za pasem, a dzisiaj tak bardzo się to potępia i straszy wybuchem wojny domowej albo wzrostem przestępczości

 

JKM: Apoliion: bo dziś jesteśmy potwornie STARZY, średnia wieku jest o ponad 20 lat wyższa - a STARCY panicznie BOJĄ się wszystkiego. Np., że ktoś napadnie na lokal PiS

 

kieubas: Gdyby w Polsce było pozwolenie na broń, to według Pana powinna być rejestrowana, przechodzić obowiązkowe przeglądy i ewentualnie ubezpieczana od nieszczęśliwych wypadków?

 

JKM: kieubas: nie - natomiast rejestracja i przestrzelenie by mieć pocisk do porównań zapewne tak.

 

Outsider: Czy socjaliści, takimi zagrywkami typu "Zakazywanie broni" mają na celu tylko osłabienie społeczeństwa, by móc nim kontrolować czy coś więcej?

 

JKM: Po to, by ludzie nie czuli się dumni i niezależni. Socjalizm to jest wariant kolektywnego ustroju niewolniczego - a niewolnikom broni się nie daje

 

hoopszpila: Panie Januszu: Nie sadzi pan, że przy legalizacji broni można całkowicie zrezygnować z armii, a już na pewno z policji??

 

JKM: całkowicie - to nie. Policja będzie potrzebna. Wojsko zawodowe - też. Natomiast Obrona Terytorialna i coś na kształt Milicji Obywatelskiej czy Gwardii Narodowej jeśli kogoś razi termin z PRLu - tak, jak najbardziej

 

Piotruch88: Czy nie uważa Pan, że przeciętny zwykły szary obywatel mógł by być narażony na niebezpieczeństwa typu "strzelaniny" jeśli dostęp do broni był zalegalizowany? Ja osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji, w której idąc godziną np. 21.00 przez miasto musiał uciekać przed ostrzałem bandy chuliganów próbujących wyłudzić ode mnie np. jakieś pieniądze.

 

JKM: Pietruch: jasne. Tyle, że takie przestępstwa byłyby natychmiast i surowo karane. A dziś drobne wymuszenia uchodzą bezkarnie. Właśnie tak zaczyna się demoralizacja

 

Yugo: Panie Januszu, czy jeżeli broń była by legalna, zakładając, że przestępczość by zmalała i każdy by czuł do siebie respekt, to czy potrzebna by w ogóle była straż miejska czy zlikwidowałby Pan ją? Według mnie policja by w zupełności wystarczyła. Co Pan o tym sądzi?

 

JKM: Straż miejska to inkasuje opłaty za targowiska...

 

mw0688: Czy uważa Pan, że socjaliści tak boją się o swoje utuczone tyłki, że nawet, gdyby demokratyczna większość społeczeństwa domagała się powszechnego dostępu do broni, to by go nie wprowadzili? Coś jak z traktatem z Lizbony, że większość nie chciała, a oni mieli to gdzieś i podpisali?

 

JKM: Również kary śmierci nie wprowadzają, choć 77% jest ZA.

 

kieubas: Wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś używa broni w niewłaściwy sposób (powiedzmy strzela do tarczy w miejscu publicznym) zagrażając życiu innych osób, czy mam prawo w takiej sytuacji dokonać samosądu i takiego delikwenta zastrzelić bez żadnych konsekwencji?

 

JKM: Bez przesady. To nie "zagrożenie" jest karalne, lecz popełnienie przestępstwa. Pamiętajmy: socjalizm = prewencja; wolność = represja. Trzeba KARAĆ, a nie zapobiegać

 

Yugo: Czy sądzi Pan, że gdyby tych dwóch co było w biurze PISU miało gnaty to koleś próbujący ich udupić poczuł by respekt? Może w ogóle do takiej sytuacji by nie doszło?

 

JKM: Yugo - to już napisałem

 

Outsider: PYTANIE : Dlaczego socjaliści nie mają nic przeciwko aborcji i środkom poronnym a przeszkadza im kara śmierci za morderstwo z premedytacją? Wiem, że troszkę nie na temat ale chciałbym usłyszeć odpowiedź :)

 

JKM: Jeszce raz piszę: socjalistom zależy na tym, byśmy czuli się niewolnikami. Proszę zauważyć: aborcja dokonana :"na czarno" jest zła; "dobra" jest tedy, gdy "obywatelka" napisze podanie i otrzyma zgodę!

 

hoopszpila: Panie Januszu: celem kary nie jest represja, a zadośćuczynienie ofierze (oczywiście w granicach rozsądku). Zamiast kary śmierci rodzina powinna mieć alternatywę wykupu krwi

 

JKM: Nie. W sensie społecznym chodzi o to, by represja była tak wielka, by powstrzymywała przestępcę. Natomiast, oczywiście, częścią tej represji może być odszkodowanie ofierze

 

dano27: PONAWIAM PO RAZ 5 !!! PYTANIE w kwestii broni i nie tylko: Skąd w/g Pana takie powszechne jest przekonanie wśród Polaków,że ludzi są tak nieodpowiedzialni za swoje czyny (chodzi o dostęp do broni jak i emerytury i tysiące innych przykładów,które są wywoływane tym przekonaniem) ?

 

JKM: dano27: niewolnicy są przekonani, że sami nic nie potrafią. Polacy żyją w ustroju niewolniczym ze 300 lat (z przerwą w Kongresówce na okres 1885-1911, w Prusach nieco wcześniej (do Bismarcka) mamy to wdrukowane

 

Guber: panie Januszu, gdyby pan mógł uczestniczyć w którejś przeszłej wojnie to która by to była, może Grunwald?

 

JKM: Wojna? Nie zastanawiałem się. Najlepiej w jakiejś zwycięskiej - mała szansa na zostanie utrupionym...

 

Yugo: Panie Januszu, konkretnie. Czy jest szansa wprowadzenia przepisów nt. broni jak w Szwajcarii? Czy któraś z partii prócz UPR - WIP może tego dokonać?

 

JKM: Yugo - poza UPR-WioP - myślę, że nikt

 

Apollion: według mnie w ogóle system więziennictwa jest całkowicie zbędny, łącznie z utrzymaniem całego tego aparatu z tym związanego - wystarczyłoby przywrócić karę śmierci za morderstwo z premedytacją, a za mniejsze przestępstwa kara chłosty, a drobne przewinienia kary finansowe

 

JKM: Apoliion - nie za niektóre przestępstwa właściwe jest więzienie - ale rzeczywiście: inne kary są tańsze i skuteczniejsze.