UWAGA: we czwartek, czyli dziś, o 9.40 mam się pojawić w "Dzień dobry, TVN" - z p.Jerzym Urbanem. A dziś miałem pracowity dzionek. Więc tylko taki kawałek:
Mijanka
Śp.Maurycy N. Rothbard, wybitny teoretyk amerykańskiego libertarianizmu, powtarzał wiele razy pod koniec swego owocnego życia (zmarł w 1995), że USA są jeszcze bardzo wolnym krajem, który jednak powoli pogrąża się w odmęty socjalizmu, etatyzmu, socjal-demokratyzmu, komunizmu, faszyzmu lub podobnego ustroju – natomiast kraje Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) były w czasach Lenina, Hitlera i Stalina na dnie – ale dzięki temu szybko się od dna odbijają i niedługo będzie w nich więcej wolności, niż w Stanach.
Dziś widzimy, jak wiele miał racji.
Oto w Polsce prywatyzujemy coraz więcej placówek tzw. (tfu!) „służby zdrowia” (zaznaczam, że nie mam nic przeciwko lekarzom, pielęgniarkom, salowym itd. – moje obrzydzenie budzi aparat, który ich wchłonął!) – o czym ludzie nieraz nie wiedzą. Coraz więcej mówi się już nie o „prywatyzacji szpitali” (czego ja zresztą nie popieram) lecz o całkowitej likwidacji tego ohydnego polipa, który wysysa żywotne soki ze społeczeństwa, deprawuje narody, i żywi się krwią ludzką. Innymi słowy: za parę lat, jeśli Kryzio da (tzn. nie da) pieniędzy, być może obudzimy się w normalnym kraju, gdzie zamiast stać w kolejkach do „lekarza ogólnego” i zapisywać się z bolącym uchem do laryngologa za trzy miesiące – będzie się, jak w weterynarii, brać 20 – 30 – 50- 100 – 200 zł (w zależności od klasy specjalisty) i iść do wybranego laryngologa – tak, jak dziś idzie się z psem do weterynarza. Szybko, tanio – i bez kolejki.
Natomiast w stanach Zjednoczonych Ameryki JE Benedykt Hussein Obama jest coraz bliższy właśnie przeforsowania tego, co nie udało się Johnsonowi, Kennedyemu, Carterowi i Clintonowi: wprowadzenia powszechnej i przymusowej „służby zdrowia”!!!
W ichnim Sejmie przeszła 220:215, a w Senacie Demokraci też mają większość.
Tyle, że jest całkiem możliwe, że kilku senatorów lewicowych wyłamie spod batuty i zaśpiewa na inną nutę.
Gdy p.Wiluś Clinton (pod wpływem trockistki, p.Hilarii) usiłował to był przeforsować, poparcie dla D***kratów natychmiast znacząco spadło – ale w sejmie p.Clintonowi zabrakło 1 (jednego) głosu. Dziś wygląda na to, że Stany Zjednoczone pójdą drogą Wenezueli i Kuby, gdzie opieka lekarska jest powszechna i bezpłatna, a lekarzy naprodukowano tyle, że JE Fidel Castro mógł ich wysłać w sile 7000 do Angoli…
Tyle, że jakoś nie widzę chętnych, by z kapitalistycznego piekła uciekać z chorobą pod skrzydełka p.Castro i Jego Rodziny i zakosztować cymesów socjalizmu.
Jeżeli tak stanie się i w Polsce i w Stanach, to za 10 lat ludzie będą przylatywali z USA do Polski, by zrobić u nas co bardziej skomplikowane operacje i kupować tanie leki.
Powiedzmy sobie jednak jasno: JE Ewa Kopacz (ani żaden dzisiejszy „polityk”) nie wypuści z łapek źródła tylu malwersowanych pieniędzy i ogromnych (nieopodatkowanych…!) z łapówek.
Zakończył się I Konwent P-JKM. Dokonał zmiany czterech punktów Statutu oraz zmienił nazwę Partii. Uzupełnił Radę Partii do 21 Członków i wybrał jej Prezydium (Prezesem zostałem ja, I V-Prezesem kol.Mariusz Waszak z Poznania, II V-Prezeską kol. Bogusława Domagalska-Łabędzka z Wrocławia. Obrady przebiegały sprawnie, głosowania też (nieco skomplikowany był tylko wybór nowej nazwy Partii).
Nowy Statut zostanie jeszcze przed zatwierdzeniem przez Sąd zamieszczony do wiadomości Państwa. Wprowadza on pojęcie Regionów:
Północny: Pomorskie, Zachodnio-Pomorskie, Mazury i Warmia
Zachodni: Dolny Śląsk, Opolskie, Lubusz
Centralny-Zachodni: Wielkopolska, Kujawy
Centralny-Wschodni: Łódzkie, Ś-tokrzyskie, Lubelskie
Centralny-Południowy: Śląsk i Zagłębie
Wschodni: Mazowsze i Podlasie
Południowy: Małopolska i Podkarpacie




Wykop
del.icio.us
Digg
Więc zapewne nie jest to przypadek że Pan pojawia się w TVN-ie gdy prowadzącymi są Pan Jagielski i Pani (no za cholerę sobie nie mogę przypomnieć).
PS Jaka jest zatem nowa nazwa partii?