Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63893 komentujących
22589 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

12-07-2017 01:46:00

Wolność, czy socjal i bezpieczeństwo?

Z pewnym zdziwieniem dowiedziałem się, że „TRYBUNA LUDU” – sztandarowe pismo PZPR – ma swojego kontynuatora, który nazywa się „Dziennik TRYBUNA” – i, rzecz jasna, jest lewicowe. Z jeszcze większym zdziwieniem zobaczyłem, że oceny sytuacji są tam dość obiektywne.

Chodzi mi konkretnie o wywiad z p.prof.Mikołajem Cześnikiem, dyrektorem Instytutu Nauk Społecznych Uniwersytetu SWPS.

 https://wiadomo.co/prof-mikolaj-czesnik-kaczynski-w-niewoli-warcholstwa/

P.Justyna Koć zaczęła od pytania: „Czy PiS jest partią wolności?” – na co p.Profesor odparł długim naukowym wywodem, z którego wynikło, że PiS-owi znacznie bliżej do Równości, niż do Wolności – bo Wolność „jest to taka wartość, której politycy PiS-u, a także być może wyborcy PiS-u, są w stanie, przynajmniej w części, zrzec się kosztem dwóch innych fundamentalnych wartości: bezpieczeństwa i równości” – dodając: „ To wynika z wielu czynników, m.in. z tego, że duża ich część, a na pewno główny ideolog, poseł Kaczyński, są osobami wychowanymi w PRL. Dorastanie tego pokolenia, z którego pochodzi Kaczyński, przypada na lata 60., kiedy ten nacisk na egalitaryzm był bardzo mocno położony. To nam się teraz odbija czkawką”.

No, dobrze – ale ja też jestem z tego samego pokolenia, co WCzc.Jarosław Kaczyński – i jakoś mnie ta zaraza nie dotknęła!

P.Koć drąży: „Przecież PiS nienawidzi PRL, utożsamia go z całym złem tego świata” – ale p.Profesor nie daje się zbić z pantałyku:

Te ślady czy nawiązania do ideologii komunistycznej czy socjalistycznej w ideologii PiS są wyraźne. One oczywiście nie są werbalizowane, bo uważam, chociaż nie mam na to twardych danych, że politycy PiS-u i wyborcy PiS-u tego nawiązania do socjalizmu by nie lubili. Tak samo, gdyby zasugerować im, że PiS jest partią lewicową. To akurat wiemy z badań, że bardzo silna jest w elektoracie tej partii prawicowa autoidentyfikacja, ale to jest prawicowość, która ma się nijak do prawicowości brytyjskich torysów czy Partii Republikańskiej w Stanach Zjednoczonych”.

Tylko, p.Profesorze: dlaczego nazywać „prawicowością” coś, co „nijak ma się do prawicowości”??? Bo wzorzec Prawicy jest w Paryżu, jak metr...

Brak mi tu też kropki nad „ı” – ta cała „autoidentyfikacja” polega na tym, że wyborcy PiS kochają PRL – ale, ponieważ partia, która daje im to samo, co PRL, PRL odrzuca – to oni w słowach (ale tylko w słowach!) „nienawidzą PRL”. Co przychodzi im tym łatwiej, że wtedy pasterzami owieczek byli I sekretarze – a teraz są księża.

P.Profesor stara się być umiarkowany: „Jednak (...) trzeba zachowywać umiar i pamiętać, że nawet w porównaniu do późnego PRL jesteśmy zupełnie gdzie indziej. Nie mówiąc już o wizjach takich, jak te orwellowskie z „Roku 1984” czy z „Folwarku zwierzęcego”. Natomiast kiedy pada pytanie, czy jesteśmy na drodze do zniewolenia, to tu już odpowiedź nie jest taka prosta. Wyobrażam sobie sytuację, gdy całe rzesze obywateli mego kraju uciekają od wolności. Myślę, że w polskim społeczeństwie to jest możliwie, bo wielu i tak z tej wolności nie korzystało”.

I tu nie ma podstawowej uwagi, na którą powinien był się zdobyć socjolog. Takiej mianowicie, że każdym normalnym krajem rządziły elity – a elity składają się z ludzi ceniących sobie Wolność. Natomiast szara masa kocha bezpieczeństwo i równość. Tylko w normalnym państwie szare masy nie mają nic do gadania – i dzięki temu mają się coraz lepiej. Bo Wolność sprzyja rozwojowi i bogaceniu się.

Śp.Henryk Sienkiewicz powiedział kiedyś, że „Prawicę od Lewicy dzieli wszystko – nawet stosunek do arytmetyki. Prawica uwielbia dodawać i mnożyć – a Lewica odejmować i dzielić... oczywiście: po równo”.

Ostatnie pytanie: „Mówi się, że młodzi popierają PiS, to ma znaczenie dla tej partii?”

"Badania tego nie potwierdzają, młodzi raczej nie głosują, natomiast może się tak zdarzyć, że stanie się coś takiego, co ich poruszy, i pójdą. Ale ich decyzje to duża zagadka. (…) Na PiS względnie niewielu, raczej na Kukiz '15 czy Korwin-Mikkego. W 2015 roku wśród ludzi w wieku 18-24 PiS miał najniższy odsetek poparcia, niższy niż w innych grupach wiekowych. Młodzi co prawda nie będą też głosować na PO, ani na .Nowoczesną. To będzie Kukiz, Korwin-Mikke lub jeszcze coś innego. W 2011 głosowali na Palikota. Konkluzja jest taka, że przyzwyczajanie się do tego, co jest teraz, jest na wyrost. Musimy tę gorzką pigułkę niewiedzy i niepewności przełknąć”.

I niech to przełkną, jak najszybciej!

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy