W dniu dzisiejszym, 24 kwietnia w godzinach wieczornych, można spodziewać sie przejściowych kłopotów w dostępie do serwisu, za utrudnienia przepraszamy.
Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63518 komentujących
34115 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

11-06-2011 23:56:00

WCzc.Joanna Kluzik-Rostkowska (PO, Łódź) opuściła wreszcie PJN

Otwiera to drogę do rozmów o współpracy PJN z Nową Prawicą.

P.JKR była przedstawicielką lewego skrzydła najbardziej lewicowej partii w Sejmie, czyli PiSu. Zjazd PJN skręcił podobno ostro w prawo – więc dla p.JKR zabrakło w tej partii miejsca. Do PiS wrócić nie mogła – a chce być nadal w Sejmie. Poszła więc do PO.

Jak tak dalej pójdzie, niedługo do PO wstąpią zapewne p.Piotr Ikonowicz (PPS), p.Józef Pinior (CEP), p.Adam Gmurczyk (NOP) – i stanie się ona Polską Zjednoczoną Partią Realistów.

Pytanie: kto na nią zagłosuje?

Mam o p.JKR bardzo złe zdanie wyniesione z doświadczeń osobistych. Otóż w poprzednich wyborach parlamentarnych zostałem (ku mojemu zdumieniu) zaatakowany przez chór polit-poprawczaków - za to, że na wiecu we Wrześni wyraziłem opinię, iż nonsensem jest, by dzieci niepełnosprawne fizycznie brały udział w lekcjach w-f wraz z dziećmi pelnosprawnymi - i w życiu nie posłalbym niepelnosprawnego dziecka do szkoły "integracyjnej", gdzie inne dzieci się z takich dzieci wyśmiewają. Również odwrotnie zresztą. 

To, że taki pogląd może się niektórym ludziom nie podobać - to rzecz normalna. To, że politycy zrobili z tego oręż wyborczy - to druga sprawa. Ale w tym chórze zabłysnęła p.JKR będąca wtedy z ramienia PiSu ministerką pracy, nadzorującą Departament d/s Kobiet, Rodziny i Przeciwdziałania Dyskryminacji

(NB. sama nazwa tego Departamentu to jawna dyskryminacja!!!).

P.JKR poprosiła (cytuję śp. "DZIENNIK"): resortowych prawników o analizę przytoczonych przez nas słów polityka UPR. "Wypowiedzi Korwin-Mikkego w ewidentny sposób łamią zapisy konstytucji i ustawę o systemie oświaty" - oświadczyła minister. Dodała, że resort sprawdza już, w jaki sposób wystąpić z tym na drogę prawną.

Otóż sama myśl, że stwierdzenie jakiegoś polityka, co on chce robić z własnym dzieckiem, może naruszać przepisy Konstytucji - a MPiPS może "wystąpić na drogę prawną" - świadczy, ze p.JKR, zapewne zacna skądinąd kobiecina, ma po prostu nierówno pod sufitem. 

Nic nie mogło bardziej wzmocnić PJN, niż Jej odejście...

 

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 12-06-2011 00:03:29 | odpowiedz
    Tak sobie pomyślałem a propos tej akcji plakatowej z NCzasu... A gdyby tak np. co tydzień robić elektroniczną wersję dosłownie 2-stronicowego (A4) biuletynu partii, gdzie z jednej strony byłby felieton albo 1-2 wybrane wpisy z bloga pana Janusza (albo pana Michalkiewicza, jakiegoś eksperta, czy np. innej osoby z partii), a z drugiej strony kilka newsów z tego portalu, które codziennie podnoszą nam ciśnienie. Każdy chętny by to drukował i dystrybuował NA WŁASNĄ RĘKĘ (najłatwiej w blokach). Kartka A4 zadrukowana obustronnie to koszt ok. 8 gr. Niech np. w takim 40-tys. mieście chociaż 10 wolnościowców zrzuci się po 10 zł miesięcznie, a można za to wydać 4 numery tygodnika po 300 egzemplarzy, czyli potencjalnie uświadamiać z 1200 (bezpośrednio) ludzi, czyli 3% społeczeństwa. Oczywiście, do części by to nie dotarło, ale część może podzieliłaby się tym dalej. I są to raczej założenia MINIMALNE.

    Podsumowując:
    + koszt jednego egzemplarza to ok. 8 groszy, praktycznie zerowe koszty dystrybucji, 300 000 egzemplarzy w skali kraju za jedyne 24 000 zł
    + wszyscy wolnościowcy w Polsce drukują TO SAMO
    + co tydzień (albo co dwa tygodnie, do ustalenia) inny, trudny temat oraz wkurzające newsy, o których Polacy zaczęliby w końcu gadać
    + byłaby to niezła kontra do planów PO wysłania szeregowców do łażenia po ludziach ze swoją lewacką propagandą

    GIT?
    • 12-06-2011 00:35:01 | odpowiedz
      Oczywiście można też zrobić wersję zcentralizowaną i zamawiać cały nakład w drukarni. Wyszłoby jeszcze taniej i to w kolorze, ale dochodzi rozsyłanie paczek, rozliczanie się z tego i w ogóle. Wątpię, czy ktoś byłby w stanie to dobrze zorganizować. A tak, wystarczy jeden chętny do złożenia tego i namaszczenie od JKM-a :)
    • 12-06-2011 00:36:30 | odpowiedz
      Popieram. Ja informuję wszystkich znajomych o NP ale potrzebne są jakieś materiały. Na pewno skorzystam!

      Potrzebny jest koniecznie dobry tekst wyjaśniający wszystkie podstawowe zagadnienia (płaca minimalna, prywatyzacja przedsiębiorstw, służba zdrowia, podatki, niż demograficzny, zadłużenie, konsekwencje, marihuana itd...) Co i dlaczego jest nie tak i jak powinno wyglądać. Napisane w sposób przystępny dla socjalistów. Możliwie krótko w ramach jednego opracowania i poparte konkretnymi danymi. W formie możliwej do wydrukowania przez każdego kto chce uświadomić otoczenie. Wg mnie to niezbędne!
      • 12-06-2011 00:56:31 | odpowiedz
        Program partii to nie śgiąga na egzamin. Program powinien być treściwy, wyjaśniający szczegółowo o co chodzi, żeby człowiek czytający utwierdzał się w lekturze. Socjalistów się nie przekona, jedynie szarą masę, szara masa chce pracy. Jedyne hasło które przychodzi do głowy to: MILION GŁOSÓW ZA MILION MIEJSC PRACY!
        • 12-06-2011 03:02:19 | odpowiedz
          Ja nie mówiłem o programie Partii. Poza tym przedstawianie na dzień dobry kilku-kilkunasto stronnicowego programu nie jest najlepszym pomysłem.

          Z moich obserwacji wynika, że ludzie mają sprzeczne poglądy. Częściowo zgadzają się z postulatami JKM i jednocześnie chcą np. podniesienia płacy minimalnej, zachowania państwowych spółek lub mówią, że fajne ale niemożliwe w Polsce.

          Stan wiedzy Polaków o wolnym Państwie jest krytyczny(bardzo pobieżny). Dlatego kluczem jest zaciekawienie tematem, właśnie przez krótkie opisy lub jak wolisz - streszczone wypisy z programu traktujące o tym o co nam w ogóle chodzi. Kolejnym krokiem odesłanie w treści do źródeł na nowaprawica.org.pl gdzie tematy będą omówione wyczerpująco. Przy takim 2-etapowym działaniu ludzie, którzy sięgną po źródła prawdpodobnie już z nami zostaną.

          Nic nie stoi na przeszkodzie żeby powstały różne wersje takich tekstów. Każdemu wedle potrzeb;)

          Przydałoby się również jakieś sieciowe centrum edukacyjne m.in. dla nas. Nie każdy zjadł zęby na idei wolnorynkowej. Jakiś rodzaj FAQ z najczęstszymi pytaniami sceptyków i odpowiedziami. Myślę, że jest sporo nowych sympatyków - jak ja, którzy nie wszystko jeszcze wiedzą a chcą działać skutecznie. Takie wsparcie byłoby nieocenione.
          • 12-06-2011 23:34:54 | odpowiedz
            Tutaj na forum (o ile oczywiście jeszcze tego nie znalazłeś) jest sporo rzeczy omówionych.
            http://korwin-mikke.pl/forum/list.php?5
            Polecam szczególnie wpisy użytkownika MARK13.

            Polecam wszystkim nowicjuszom, a wyjadaczy zachęcam do tworzenia nowych tematów i omawianie ich w przystępny sposób.
    • 12-06-2011 00:44:10 | odpowiedz
      trzeba drukować plakat a pod nim stronę www.nowaprawica.org.pl tak jak drukuje się numery telefoniczne do pracy czyli poprzecinane paski ze stroną www, niech 20 osób urwie. Na stronie dla każdego człowieka pracy wyjeśnienie dlaczego warto głosować na Nową Prawicę, czyli dla nauczyciela, górnika, rolnika, rzemieślnika osobne programy.
    • 12-06-2011 00:57:59 | odpowiedz
      Popieram całym sercem ten pomysł! Jeśli coś takiego by się udało choćby w części, to już będziemy mieli spontanicznie tworzącą się sieć. Ze względu na koszty centralnego prowadzenia działań propagandowych takie "zejście na sam dół" wydaje mi się najbardziej sensownym rozwiązaniem. Wykorzystajmy tą energię, która jest w ludziach, to może okazać się kluczem do budowy przyszłej silnej prawicy jako prawdziwego ruchu społecznego. Podoba mi się taka praca organiczna, wpardzie doświadczenie pokazuje, że ona daje efekty po jakichś 20-30 latach ale to działa (patrz. Powstanie Wielkopolskie). A może da szybszy efekt, kto wie?
    • 12-06-2011 15:24:47 | odpowiedz
      GIT! :)

      W Siedlcach jest już duża grupa wolnościowców, na pewno byłoby nas stać na takie rozdawanie chętnym przechodniom etc. krótkich felietonów NCzasu! Wczoraj sam rozdałem 1000 ulotek na Dniach Siedlec, na Błoniach, ludzie nawet byli zadowoleni, bo były to zaproszenia na dwa spotkania z JKM w Siedlcach 14 czerwca :) Coś czuję, że obie sale będą przepełnione :) W końcu zacznie się też w Siedlcach.
    • 12-06-2011 23:37:48 | odpowiedz
      Ja dorzucę jeszcze kilka pomysłów od siebie jak można pozyskać wyborców i być może środki na prowadzenie kampanii.

      Pomysł pierwszy.

      Janusz Korwin Mikke mógłby napisać list do wyborców (jedna strona A4), w którym przedstawiłby "osiągnięcia" rządów po 89 roku (wzrost biurokracji, zadłużenie kraju skutkujące becikowym w postaci 21 tys. długu do spłacenia, afery korupcyjne, ucisk podatkowy, wtrącanie się państwa w wychowanie, dostatnie życie na koszt podatników itp.) i kilka słów o co walczymy i dlaczego warto postawić na JKM i Nową Prawicę! Wszystko to opatrzone kolorowym logo partii, odręcznym podpisem JKM'a i adresem strony internetowej gdzie będzie można znaleźć więcej informacji o partii! Coś takiego zostaje umieszczone na blogu JKM, stronie partii, portalach społecznościowych. Dodatkowo każdy internauta może to sobie ściągnąć, wydrukować i podarować znajomym, roznieść po sąsiadach a najlepiej przedsiębiorcach w najbliższych rejonach (sklepikarzach, fryzjerach, słusarzach itp.). Ilość wydrukowanych listów zależy już tylko od możliwości danej osoby. Kilka tysięcy osób razy 100 listów, to jest kilkaset tysięcy ludzi, do których docieramy z informacją, że jest alternatywa! A koszt niewielki. Wystarczy tylko inicjatywa!

      Pomysł drugi.

      Można stworzyć linię odzieżową promującą partię. Najłatwiejszym sposobem są koszulki z logo partii i np. hasłem "Wybierz wolność!", "Choose freedom!" albo "Bet on freedom" (choć może lepiej hasła niech będą w języku polskim – oczywiście może być inne logo i inne hasła). Z taką koszulką można iść na plażę w trakcie wakacji, założyć ją jak idziemy na rower, siłownię, pobiegać itd. W ten sposób można oswajać ludzi z logo partii a trzeba przyznać, że jest naprawdę dobre! Sprzedaż koszulek może zasilić konto partii i pozwolić na prowadzenie kolejnych działań wyborczych. Jest jeszcze jeden bardzo ważny aspekt. Wiele osób podziela nasze poglądy, ale ostatecznie oddaje głos na partię parlamentarną. Jak zobaczy osoby paradujące w koszulkach dowie się, że nie jest sama i tak naprawdę jest nas wielu a razem możemy osiągnąć sukces!

      Pomysł trzeci.

      Wywieszenie flagi UPR w swoich domach a małych flag w swoich samochodach (kwestia tylko ustalenia terminów wywieszania). Oczywiście ze sprzedaży flag również można uzyskać środki na prowadzenie kampanii. To też pozwoli ludziom zobaczyć, że jest nas wielu! To może mieć ważny wpływ na decyzję ludzi idących do wyborów. Po drodze do urny zobaczą wywieszone flagi na balkonach, w oknach i w samochodach. Nie rozmyślą się w ostatniej chwili i zagłosują z przekonania a nie będą wybierać tzw. "mniejsze zło"


      Co o tym myślicie? Myślę, że warto rozpocząć dyskusję i jak najszybciej przystąpić do działania.
    • 13-06-2011 13:45:20 | odpowiedz
      inicjatywa oddolna bardzo mi się podoba. proszę o PDFy i bendem drukował i wrzucał do skrzynek w moim bloku. powinien być link do tych plików na portalu JKM.
  • 12-06-2011 00:27:44 | odpowiedz
    po prostu przesune godzine wpisu... na czas letni?
    • a gdyby tak postulat o likwidacji czasu letniego... dać do programu partii?! :O
      • 13-06-2011 13:52:02 | odpowiedz
        świetny pomysł. widzę, że wszyscy wokoło mają dość tych zmian czasu i tych głupich tłumaczeń w mediach za każdym razem, które to tłumaczenia kupy się nie trzymają. ja bym najchętniej pozostał w czasie letnim i go już nie zmieniał.
  • 12-06-2011 00:31:57 | odpowiedz
    Mam dwa podstawowe pytania nt. KNP.
    Na jaką stronę internetową należy kierować ludzi, którzy chcą uzyskać więcej konkretnych informacji o KNP?
    Gdzie można znaleźć oficjalny program partii?

    Pytam, bo z tego co znalazłem najrzetelniejsza wydaje się strona na wikipedii!
    • 12-06-2011 00:39:32 | odpowiedz
      Nie ma gdzie kierować ludzi po więcej informacji. Patrz mój post wyżej. Myślę, że myślimy o tym samym.
      • 12-06-2011 01:19:33 | odpowiedz
        No to jak widać wszyscy mamy podobny kłopot. Popierając KNP człowiek reklamuje jak umie, a gdy rozmówca pyta gdzie można dowiedzieć się czegoś więcej i konkretnie, to nie ma gdzie skierować po informacje. Czasami wychodzi na to, że się opowiada bajki o nieistniejącej organizacji :(

        Na stronę korwin-mikke.pl kierować naturszczyków nie warto, bo jak któryś poczyta komentarze troli, tych z nadmiarem wolnego czasu, typu Mythbuster, to jeszcze odda głos na Napieralskiego, albo inną czerwoną zarazę.

        Na oficjalnej stronie partii http://www.nowaprawica.org.pl/
        za to nie ma prawie żadnych konkretów, tylko informacje dla członków i sympatyków. Nie ma nawet programu partii.

        Odsyłanie na stronę upr-wip.pl, to też nieporozumienie.
        Podobno w niedzilę (nie wiem którą? W tę niedzielę?) nastąpi przekierowanie wszystkich domen na stronę partii nowaprawica.org.pl
        Może wtedy pojawią się materiały informacyjne o partii, program, bo to przecież podstawa.

        Chyba jedyne co pozostaje, to czekać aż informatycy uporają się z tym bałaganem.
        • 12-06-2011 18:48:56 | odpowiedz
          Dzięki zulu ale chyba mnie trochę przeceniasz. Nikt tak skutecznie nie odwiedzie naturszczyków od idei kons-lib jak sam JKM i jego nawiedzone wypowiedzi. Z pewnością komentarze nie grają tutaj żadnej roli.
          • 12-06-2011 20:17:39 | odpowiedz
            Ale gdzieżby tam Cię przeceniał! On Cię niedocenia. W polityce potrzebny jest wróg. Potrzebny nam jesteś jak tlen, jak Pawlakowi Kargul. Wroguj nam! Jesteś lepszy niż Romkłak.
            • 12-06-2011 22:15:08 | odpowiedz
              Nie o to chodzi. Już dawno temu proponowano Mythbusterowi, by poszedł wypisywać swoje złote myśli na blogu Palikota, Senyszyn czy innego polityka, który wg. niego nie jest ruskim agentem, śmiesznym dziaduniem, którego wypowiedzi nie są nawiedzone, itd..
              Na prawdę, widać, że człowiek ma z JKM jakiś problem, więc powinien się uwolnić, pozbyć ciężaru i przestać odwiedzać ten blog. W czym problem? Nikt tu nie będzie po nim przecież płakał, a jemu samemu pójdzie to na zdrowie, czego szczerze mu życzę.

              Przecież Romkłak i Myth to dokładnie taka sama mentalność. IP pewnie też identyczne. :)
          • 12-06-2011 22:07:48 | odpowiedz
            Nie przeceniam, ja tylko obiektywnie stwierdzam czym jesteś.
            Osobnik, który odpisywał na prawie każdy komentarz (kiedyś tak robiłeś) i przesiadywał całymi dniami na blogu polityka, nie szanując głoszonych przez niego idei, jest albo trollem (być może opłacanym), albo kretynem, który traci czas i przeszkadza innym na znienawidzonej przez siebie stronie.
            To, że od jakiegoś czasu zmieniłeś taktykę i nie spamujesz już komentarzy jak kiedyś nic nie zmienia. Moim zdaniem jesteś trollem, ale oczywiście mogę się mylić.
            • 12-06-2011 23:03:23 | odpowiedz
              Chciałbym sprostowac parę rzeczy. Nie znam Romkłaka i nie mam jego IP. Nigdy na tym forum nie napisałem o JKM śmieszny dziadunio ani dziadunio. Nigdy nie nazwałem go ruskim agentem ani tego nie sugerowałem. Nazwałem go rusofilem ale to zupełnie coś innego. Nie używam obraźliwych określeń (wyzwisk) typu: kretyn, idiota itp. Nikt mnie nie opłaca. Lubię tę stronę (za co ją nienawidziec???). Nie spamowałem i nie pisałem tak dużo jak sugerujesz. Jestem gorącym zwolennikiem idei kon-lib ale częso nie podoba mi się to jak jest promowana przez JKM. Mam prawo pisac.

              A Ty mnie obrażasz pisząc "czym jesteś" zamiast "kim jesteś" i nazywając mnie kretynem.
              • 12-06-2011 23:47:07 | odpowiedz
                No nie obrażaj się. Ja cofam tego wroga, niech będzie sparing partner. OK? A co do JKM to myślę/mam nadzieję że idea kon-lib popromuje się sama, a ON promuje SIEBIE i wie po co to robi. Bo jeśli nie wie to GORZE nam!
    • 12-06-2011 01:01:57 | odpowiedz
      Właśnie takiej strony to właściwie nie ma bo to co istnieje nie można nazwac "profesjonalnym portalem, reprezentującym partie mającą ambicje wejścia do sejmu". Goście odwiedzający stronę nie mają zamiaru czytać po kilkanaście linijek tekstu.. skrótowe pory programu powinny wisieć na głównej stronie.. czy naprawdę wśród speców od it nie ma nikogo od website'owej estetyki..?!
      Jak narazie ta strona "zwykłych" wyborców odstraszy aniżeli zachęci do głosowania..
    • 12-06-2011 10:02:31 | odpowiedz
  • 12-06-2011 01:01:39 | odpowiedz
    no ale pjn bedzie startowal razem z markiem jurkiem i kims tam
  • 12-06-2011 01:20:52 | odpowiedz
    Gienek Loska, X-factor, TVN: http://www.youtube.com/watch?v=sZw2HwwUfPI :)
    • 12-06-2011 02:23:33 | odpowiedz
      Potwierdzam, myślę że krakowscy działacze pamiętają :).
      W czerwcu ubiegłego roku pan Gienek nie był jeszcze tak znany, grał prawie codziennie na rynku - kiedy my zbieraliśmy podpisy. Często koło nas :). I miał takie akcje, że po skończonym utworze krzyczał "a teraz wpisywać się na listę JKM" - pokazując palcem na nasz stolik ;).

      Może dałoby się go prosić o jakieś oficjalne nagranie z poparciem - i wyjaśnieniem, dlaczego woli JKM? Albo po prostu - dlaczego nie lubi polityków ograniczających naszą wolność - i będzie głosował na ludzi spoza bandy czworga? :)
    • 12-06-2011 02:24:32 | odpowiedz
      Powinny być wyraźniej zaakcentowane manipulacje Kuby i kogo popiera Gienek. Najlepiej stopklatkami w kluczowych momentach filmu.
    • 12-06-2011 11:46:59 | odpowiedz
      Swietne!!!!
  • 12-06-2011 04:42:16 | odpowiedz
    Nawiązujac głównie do powyzszych rad kolegów, którzy podają sposoby zachęcenia zwykłych ludzi do poparcoa KNP a częściowo też nawiązując do wpisy pana JKM, narzuca się jedna rzecz, której od wielu wielu lat kompletnie nikt nie zauważa. Mam na myśli to, w jaki sposób należy oddziaływać na ludzi, aby osiagać optymalny efekt.

    Koledzy i sam pan JKM działają w taki sposób, iż od razu widać, że wszyscy mają wpojone i przetrenowane w szkole zasady nauczania Herbarta.

    Tymczasem skoro ludzie tacy jak wy przewyższają innych przeciętnych ludzi inteligencją, to powinni stale i ciągle robić z niej użytek.

    Automatyzm mówcy rodzi podejrzenie, że jest jakimś zombie, wariatem..

    Nie wystarczy agitacja wolnościowa, nie wystarczy zaprezentowanie programu, ludzie wybierajac patrzą w imponderabilia. O co chodzi?

    Otóż gadająca o wszystkim do wszystkich głowa jest nieskuteczna. I zawsze taka będzie. Wystarczy małe podszkolenie, niewielkie ćwiczenie i można to znacznie uskutecznić.

    Dam wam taki przykłąd z życia, możecie sami zrobić doświadczenie, gdzie tam jesteście w jakimś środowisku, czy gdzie chcecie. Przeeksperymentujcie sobie różnicę jak ludzie odbierają jakieś fotografie zupełnie obcych osób o których robicie im wykład. A potem porównajcie jak się zachowają przy otrzymaniu do ręki fotografii na której sami widnieją.

    Ale to trzeba zrobić takie eksperymenty naprawdę, a nie tylko teoretycznie o nich wiedzieć. Bo sama teoria tylko dołoży kolejną dawkę Harbarta. Trzeba zrobić po to, aby dokłądnie zrozumieć o co chodzi i korzystać z tej logicznej nauki.

    Obserwujcie i zapisujcie za każdym razem, gdzie najpierw podąża ich wzrok. Kogo szukają?

    To jest taki psychologiczny fenomen, który tu na tym forum jest chyba ciągle nieznanym a epokowym odkryciem, nikt tego nigdy nie poruszył.

    A od tego prawie wszystko zależy.

    Trzeba umieć mówić do ludzi by ich zachęcić. Trzeba też umieć mówić by ich zniechęcić, czasem jest to potrzebne. Wreszcie dyplomata musi umieć mówić w taki sposób, by ich zobojętnić. To jest umiejetność do wyćwiczenia.

    Jak się zawsze gada tak samo, to w końcu dochodzi do takiej sytuacji, że już nikt niczego nie słucha, wszyscy ze znudzeniem kiwają głowami a sprawa jest zawsze przegrana.

    Jeżeli chcę kogoś czymś zainteresować, to muszę kierować słowa prosto do niego.
    Wiecie na czym polegał fenomet Beatlesów? Potrafili skierować przekaz do każdego z osobna, choć na koncertach bywały wielotysięczne tłumy.

    Można do tłumu tak mówić, aby słowa nie dotarły do nikogo.

    Można tak, aby dotarły do każdego. Z tym się można urodzić, jak wielu artystów. Ale do pewnego stopnia można to wyćwiczyć posługujac się logicznym umysłem.

    To w ogóle nie zależy od tego, czy ulotka jest za 4 grosze czy za 10 groszy i od sposobu jej kolportażu.

    Jak się dysponuje inteligencją wyższą od innych osób, to należy też dysponować nią w momencie zachęcania do swojej idei a nie spalać sprawy jak dziecko w piaskownicy, które nagle zaczyna się zachowywać nieodpowiedzialnie.

    Pytanie: jak trafić do ludzi tak, aby do każdego dotarło oddzielnie? Jak się znajdzie nie tak znowu trudną odpowiedź, to wygrana w kieszeni.

    Powtarzam, każdy idzie na wasze wiece znaleźć coś dla siebie, wielu dla swoich dzieci i wnuków.

    Mało kto tak sobie bez przyczyny idzie bo nie wie co robi.

    Musicie powiedzieć mu to i zaproponować mu to, czego oczekuje najbardziej w głębi serca, jednocześnie pozostając uczciwymi i rzetelnymi do bólu oraz ani na jotę nie rezygnując ze swoich przekonań.

    To jest właściwie bardzo proste.

    Zrobicie to raz skutecznie, to wówczas wygracie wybory.
    • 12-06-2011 04:47:25 | odpowiedz
      Przepraszam za liczne literówki.

      Dla mnie ten edytor jest za mały, prawie nic nie widać.
      Niestety nie ma możliwości ponownej edycji w celu wniesienia poprawek.

      Z kolei kod pod komentarzem jest chyba tylko dla młodych o sokolim wzroku. Mnie się udaje za drugim czy trzecim razem.
  • 12-06-2011 08:45:26 | odpowiedz
    Szanowny Panie Januszu, doradzam nie wyjmować tego trupa z szafy (afera z Wrześni z 2007). Teraz starają się Pana wciągnąć w dyskusje o paleniu trawki, przy ostatnich wyborach samorządowych były tramwaje, jeszcze wcześniej prawa wyborcze pań. Jeśli IM się nie uda z marihuaną to lepiej, żeby sobie nie przypomnieli o tej całej Wrześni, bo jak nic tylko to będzie w TV. A myśli pan, że ludzie zwrócą uwagę, że to nie ta kampania wyborcza, że to przeszłość? Skądże! Tym bardziej, nie będą pamiętać nic, ponad "Korwin-Mikke nienawidzi dzieci niepełnosprawnych!". Proszę nie dawać się wciągnąć w dyskusje na takie egzotyczne tematy tylko przed dziennikarzami w studio robić to, co udaje się na wystąpieniach, wykładach itp. - pokazywać palcem, że kradną, kradną, kradną. Przypominać ludziom do znudzenia, że "jeżeli katarski inwestor nie kupi stoczni, to minister Grad STRACI stanowisko". Czy ktoś jeszcze zauważył, że o tej sprawie od paru lat w mediach cicho-głucho?
    • 12-06-2011 09:09:04 | odpowiedz
      . ZAKAZ Panu JKM polemiki na tematy niepełnosprawności,gejostwa,feminizmu,faszyzmu,Bin Ladena,Ziobry.W tych tematach JKM ma rację ale 98% wyborców tresowana przez TVP,TVN będzie przeciwna a tam szukamy wyborców.
  • 12-06-2011 09:17:05 | odpowiedz
    "we Wrześni wyraziłem opinię, iż nonsensem jest, by dzieci niepełnosprawne fizycznie brały udział w lekcjach w-f wraz z dziećmi pełnosprawnymi"

    Chwila, moment, o ile sobie przypominam, p.JKM gdzie mógł, zawsze powtarzał, że za jego rządów zlikwidowana zostanie w ogóle kategoria "niepełnosprawny". Często nawet przy pomocy obrazowego języka "udowadniał", że istnienie pojęcia "niepełnosprawności" jest bezsensowne. A tymczasem w powyższym cytacie jakby zaprzeczył temu wszystkiemu. Więc jak jest naprawdę?

    I nie wiem, czy odejście p.JKR wzmocni PJN. Myślę, że p.Joanna po prostu czyta sondaże. Koniecznie chce utrzymać się przy korycie, ale zauważyła, że z PJN-em nie jest to takie pewne. Jednak p.JKR była twarzą medialną, rozpoznawalną i lubianą przez "motłoch" więc myślę, że PJN-owi w wyborach nie pomogła.
    • 12-06-2011 10:14:15 | odpowiedz
      Kongres Nowej Prawicy - Kalisz
      Pierwsze zebranie okręgu Kaliskiego spełniło oczekiwania uczestników. Zgodnie ustaliliśmy, że miejsce spotkania jest odpowiednie i dlatego następne spotkanie, już po pikniku, 20 czerwca też odbędzie się w restauracji Aljo (Kalisz ulica Częstochowska 140) o godzinie 18. Serdecznie zapraszamy na 2 zebranie, na którym zaprezentujemy nasze pomysły na kampanię i poznamy relacje przedstawicieli Kalisza z pikniku w Skorzęcinie. Telefon kontaktowy:605080980
      http://www.facebook.com/pages/Kongres-Nowej-Prawicy-Kalisz/226264580717916
  • 12-06-2011 10:24:04 | odpowiedz
    Współpraca z PJN ?

    Panie Januszu, może przypomnę fragment wywiadu z panią Elżbietą Jakubiak:

    "[EJ] U nas uważa się, że biznes tworzy państwo, a urzędnicy państwowi je niszczą, a to oni przygotowują wielką infrastrukturę dla życia dziennikarzy, biznesu. Gdyby nie oni, gdyby nie tacy ludzie jak ja, byłby pan bez numeru dowodu, zameldowania.

    [dziennikarz] Gdyby nie biznes, pani byłaby bez pensji.
    [EJ] To nieprawda! Wypracowuję ją jako urzędnik państwowy, wydając panu zaświadczenia, by mógł pan prowadzić działalność gospodarczą, przygotowując działkę do inwestycji i tak dalej. W sumie to ja panu pozwalam pracować.

    http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/214642,jakubiak-kazda-kancelaria-ma-swoje-grzechy.html

    Czy faktycznie jest z kim współpracować...?!?!?!?
    • 12-06-2011 17:19:23 | odpowiedz
      Trzeba jutro podczas czatu o tym przypomnieć. Niech JKM poczeka jeszcze aż Jakubiak ucieknie ze strachu przed utratą koryta.
  • 12-06-2011 11:47:25 | odpowiedz
    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2079

    Czyżby tym razem za kompromitowanie naszych poglądów odpowiadał Michalkiewicz, a nie JKM?
    • 12-06-2011 13:33:53 | odpowiedz
      Właśnie, po co zaraz homosie. Przecież kobiety też mają gdzie wetknąć ogórka...
      • 12-06-2011 14:58:40 | odpowiedz
        Po pierwsze szanowni działacze musicie sobie odpowiedzieć na pytanie jak to się dzieje, że w kraju w którym ponad 60% PKB wytwarzanych jest przez drobne przedsiębiorstwa ktoś taki jak JKM nie jest w sejmie? Dlaczego?
        Dlaczego Nigel Farage jest w Brukseli, a UPR i jej pochodnych nie widać w sejmie?
        Szukajcie przyczyny u siebie.
        • 13-06-2011 04:24:46 | odpowiedz
          Nigel Farage to nie jest konserwatywny liberał, tylko zwykły nacjonalista, a nacjonalizm zawsze był na Wyspach silny. I to cała tajemnica.
    • 12-06-2011 14:51:10 | odpowiedz
      No to sobie p. Michalkiewicz pojechał... Zapominając, że zanieczyszczone bakterią ręce może mieć każdy, kto nie ma w zwyczaju myć rąk po skorzystaniu z toalety... Że już nie wspomnę o odbytach ZWIERZĄT, których odchody są używane do nawożenia pól...
      Cenię p. Michalkiewicza, ale tu akurat się zachował jak zwolennicy PiS szukający śladów po helu...
      • 12-06-2011 20:25:11 | odpowiedz
        Ciekawe czy gdybyś tak z dziesięć razy przeczytał ten felieton to czy zrozumiałbyś Pana Michalkiewicza? A może za jedenastym razem by się udało. Ale gdzież tam! Lepiej po pierwszym razie wziąć się za komentowanie.
    • 12-06-2011 16:38:27 | odpowiedz
      Ten artykuł jest celową satyrą, skierowaną do - i to może być błędem w demokracji - wąskiej grupy odbiorców, która tę satyrę rozpozna.
  • 12-06-2011 15:22:19 | odpowiedz
    Szanowny Panie!
    Ja wiem, że z PiSu jest marna prawica, ale nazywanie jej najbardziej lewicową partią w Sejmie, to chyba jednak przesada. Gdzie w takim razie umieściłby Pan SLD? To jest raz.
    Dwa - rozumiem, że dla Pana każdy, kto nie podziela radykalnie liberalnych poglądów w dziedzinie gospodarki jest socjalistą. Rozumiem też, że Pan jest gotów na współpracę z każdym, kto te poglądy podziela. Proszę jednak wziąć pod uwagę to, że nie dla wszystkich poglądy na temat gospodarki są najważniejsze i decydujące. NOP to mimo wszystko jest NARODOWE Odrodzenie Polski, jak widzi Pan współpracę jej prezesa z PO?
    • 13-06-2011 15:27:47 | odpowiedz
      A co to ma do rzeczy co dla kogo jest ważne? Gospodarka to jest najważniejsza rzecz jaką powinien chronić polityk.
  • 12-06-2011 16:10:14 | odpowiedz
    Nie róbcie żadnej koalicji z lewakami bo wyjdzie tak samo jak z LPR-em panie Mikke i reszta niezależnie co myślicie ludziom PJN kojarzy się z obecnym układem i wiecej stracicie niz zyskacie przeciez KNP ma wiecej od PJN w sondażach ulicznych
  • 12-06-2011 16:54:31 | odpowiedz
    Niespotykana dotąd, ostra ostatnimi dniami, ofensywa w stronę rozmów z PJN budzi moje podejrzenia, że poleciła ją wpływowa i wysoko postawiona opozycja popierająca PJN, której udało się wyrzucić niewygodną IM JK-R. Piszę oczywiście o "ZEN". Uśmiech na twarzy wywołują argumenty o rzekomej nagłej "czystości" PJN po odejściu JK-R. Wystarczy przypomnieć zrelacjonowaną przez Łażącego Łazarza sprawę p. Poncyliusza: http://tiny.pl/hfjhb czy w/w wywiad z p. Jakubiak: http://tiny.pl/hcwlg.

    Pan siedział w tym bagnie w latach 90-tych, Pan się przez 20 lat nieszczęsnej demokracji nie sprzedał, więc skoro Pan teraz uważa, że można tym ludziom ufać - to ja Panu wierzę. Lepiej zrealizować 80% programu niż w ogóle. Tylko proszę nie pisać takich bajek, bo nawet ja (nie śledząc polityki w ogóle podczas sesji) w to nie uwierzę.
  • 12-06-2011 17:24:32 | odpowiedz
    Myślenie, że łagodny Kowal będzie chciał współpracować z szaleńczym i radykalnym Korwinem jest bardzo naiwne.
  • 12-06-2011 17:26:21 | odpowiedz
    TAK, współpraca z PJN! Oni pozwolą nam wprowadzić nieco obyczajowego zamordyzmu, a my im zamordyzmu gospodarczego.
    • 12-06-2011 18:55:33 | odpowiedz
      ok, wiec tak zjednoczenie prawicy skonczylo sie fiaskiem, sam JKM moze liczyc na realne poparcie moze 3% i ja nie widze innego wyjscia jak tandem z PJN a nawet w tym przypadku jest mala szansa na wejscie do sejmu..
      trzeba myslec realnie a nie tak jak przed wyborami na prezia.
  • 12-06-2011 21:36:12 | odpowiedz
    Wspólny start z PJN wydaje mi się najrozsądniejszym z możliwych rozwiązań. Partia ta deklaruje się jako konserwatywno-liberalna, zdają się to potwierdzać słowa dwóch jej szefów - Kowala i Poncyliusza. Dodatkowo, nie oszukujmy się, Paweł Kowal jest jednym z lepszych i najbardziej kompetentnych polityków w Polsce.
    Wydaje mi się, że rozsądny sojusz z PJN daje wreszcie szanse wejścia do sejmu i stworzenia czegoś, co w przyszłości może okazać się na prawdę wielką rzeczą. Przemówienie Kowala z Gdańska zdaje się potwierdzać jego chęć połączenia sił z takimi środowiskami jak NP.
    Ja chcę takiego porozumienia i w razie zawarcia go, mimo że obecnie moje zaangażowanie polega na czytaniu bloga JKM i Ncz! deklaruję wstąpienie do partii i pracę nad wreszcie realnym sukcesem wyborczym !
    • 12-06-2011 22:39:02 | odpowiedz
      No, ale wspólny start z takimi jak Poncyliusz, który nic nie wie, nie wie o co chodzi, ma jedynie parcie na szkło i do władzy, i potrafi się tylko wdzięczyć do kamery? Może z Jakubiak, toporną kobietą o mentalności prowincjonalnej biurwy? Jeśli tak, to w sumie byłoby sensowniej z PO się bratać. Przecież deklarowali, że są partią liberalną. Kilku od nas by się może załapało na posadki razem z PO i byłby to realny sukces wyborczy, tak?
      Ja proponuję, byś już teraz wstąpił do partii, której idee cenisz i poświęcił na jej zwycięstwo cenny czas, wysiłek i pieniądze.
      Obawiam się, że wyniki dotychczas były jakie były, bo zaangażowanie każdego zaangażowanego polegało na czytaniu bloga JKM i kupowaniu NCZ!
  • 12-06-2011 22:50:00 | odpowiedz
    http://demotywatory.pl/3158587/Janusz-Korwin--Mikke

    Głosujcie żeby wejść na główną!!
  • 13-06-2011 00:25:22 | odpowiedz
    Pytanie: kto na nią [PO] zagłosuje?

    Odpowiedź: zapewne większość tych obrzydliwych bezmózgów, tj. obywateli III RP.
  • 13-06-2011 01:31:14 | odpowiedz
    http://pokazywarka.pl/ciq27e/ /moja akcja plakatowa
    http://pokazywarka.pl/3k8dc5/ /materiały do przedruku (przerobione plakaty, program)
  • 13-06-2011 11:18:28 | odpowiedz
    Sorry, ale kto startuje z PJN ten sam sobie szkodzi.
    To jest "piaty, uktyty element" Bandy Czworga.
    Proszę i błagam, od tego PJN-dziadostwa trzymajmy się z daleka !!! To jest tonący wrak i trup - nie przywiązujmy się do tego.