Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63977 komentujących
28955 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

09-11-2017 21:17:00

Ramzan Kadyrow o "rewolucji bolszewickiej" i dalszej

W tych dniach w naszym kraju obchodzono Dzień Ofiar Politycznych Represji. To nie jest święto, nie powód do uroczystości. To Dzień Pamięci i boleści, smutku i ciężkich wspomnień ...

Na początku XX wieku Imperium Rosyjskie był silnym i rozwiniętym państwem. Korona posiadała bezgraniczną przestrzeń. Przy wsparciu krajów zachodnich grupa awanturników rozchwiała sytuację, zrujnowała mocarstwo, obaliła cara, sprowokowała wojnę domową, represje, głód, choroby, skazała miliony ludzi na nędzę, nikczemne istnienie. Jednak główne nieszczęście było jeszcze przed nami.

"Czerwony terror" zapanował w kraju i faktycznie funkcjonował przez wiele lat; wyrżnął naukową, wojskową, twórczą inteligencję, przekształcił kraj w imperium GUŁAGU, rozstrzelał i wysłał miliony ludzi na Syberię i Północ. Na kościach niewinnych obywateli budowano kanały, fabryki, wytwórnie, koleje, kopalnie.

Przed II wojną światową elita wojskowa znalazła się w obozach lub została rozstrzelana po okrutnych torturach. Setki tysięcy żołnierzy i oficerów Armii Czerwonej, mimo odwagi i bohaterstwa, dzięki którym pokonali faszyzm, otrzymały w nagrodę wiele lat ciężkiej pracy i więzienia, zamiast uznania i szacunku dla siebie. I to nie wszystko. Prawdziwi wrogowie Rosji poddali represjom całe narody. Jednym z tych narodów byli Czeczeni, wysłani na Syberię i do Kazachstanu. Trzynaście lat później ci ludzie wrócili do ruin domów, do zbezczeszczonych cmentarzy. Ponad połowa narodu - kobiety, dzieci, starcy, bohaterowie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej - pozostała na bezkresnych stepach Kazachstanu i w zamarzniętej syberyjskiej ziemi.

Tragedia narodów Imperium Rosyjskiego i ZSRS po raz kolejny naocznie pokazała, że awanturnicy, zwłaszcza polityczni, powinni zostać powstrzymani po pierwszym kroku. W przeciwnym razie konsekwencje są nieodwracalne. Dziś żyjemy w nowej Rosji, która słowami prezydenta Włodzimierza Putina dała godną ocenę represji politycznych i przywróciła sprawiedliwość. Składam wyrazy współczucia rodzinom ofiar represji politycznych, życzę jedności i solidarności wszystkim narodom Rosji!

 

Ramzan Kadyrow, Głowa Czeczenii.

====  

  W sprawie wyrzucenia Lenina z Mauzoleum:

 

Lider "Komunistycznej Partii Rosji" p.Genady Ziuganow, nazwał "bajdurzeniem" rozważania o konieczności pochowania Włodzimierza Lenina. W swoim oświadczeniu p.Ziuganow chyba nie bierze pod uwagę opinii Rosjan. Zgodnie z ostatnim badaniem, więcej niż połowa Rosjan chce pochowania Lenina (około 60%; dane Levada Center). Popierają pochowanie nie uczniowie szkół, a ludność Rosji powyżej lat 18. Zgodnie z badaniem Centrum „Superjob”, powyżej 81% ludzi aktywnych gospodarczo, popiera pochowanie Lenina. Wśród tych ludzi są i Pana wyborcy. Stanowisko większości Rosjan, w tym części swoich wyborców, Pan nazywa "bajdurzeniem".

Pan Ziuganow uważa, że Lenin został przywódcą rewolucji, która się skończyła bez rozlewu krwi. Rozstrzelanie rodziny carskiej, represje, głód, wojna domowa - tego wszystkiego według "historyka" Ziuganowa nie było. Lider komunistów mieszka w jakimś swoim zmyślonym świecie. Ile pokoleń ciało Lenina powinno leżeć na Placu Czerwonym, aby ego p.Ziuganowa zostało zaspokojone?

Żyć przeszłością - a w wypadku p, Ziuganowa - przeszłością mylną, nie myśląc o przyszłości, gdzie będą żyły nasze dzieci i wnuki, jest nieodpowiedzialne i egoistyczne.

To Pana oświadczenia - a nie propozycja pochowania - wprowadza niezgodę w społeczeństwie (...). My mieszkamy w Rosji, jak i Pan – tyle, że na Kaukazie. Niech Pan przestanie oddzielać Kaukaz i spekulować na ten temat. Pan mówi o tradycji kaukaskiej, w której szanuje się groby przodków. W żadnej religii świata nie ma przepisu o wystawianiu ciała martwej osoby na ogląd publiczny. My szanujemy groby - w odróżnieniu od władzy sowieckiej, która z grobów budowała drogi. Szanujemy martwych i żywych ludzi.

Mówią, że biznes powinien być odpowiedzialny socjalnie, ale nikt nie mówi o odpowiedzialności polityków. Co Pan zrobił konkretnie, aby życie w Rosji stało się lepszym? Oprócz populizmu, oświadczeń i bajdurzenia...

Za wszystko, co Pan powiedział (na pewno z powodu porywczości), nie licząc się z opinią ludzi, za to wszystko powinien Pan przeprosić. Przeprosić ofiary sowieckich represji i ich rodziny.

 

Ramzan Kadyrow, Głowa Czeczenii.   

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 09-11-2017 22:32:46 | odpowiedz
    Ten Ramzan Kadyrow, to nowy idol Pana Janusza? Budujemy drugą Czeczenię?
    • 10-11-2017 11:06:34 | odpowiedz
      JKM nie zająknął ten temat. Uprawiasz manipulację.

      Nie ważne jest kto mówi, ale co mówi. Jeśli nawet ktoś, kogo się nie popiera, czy wręcz potępia, mówi prawdę, to negatywna opinia o nim nie umniejsza jego słusznych - w danej wypowiedzi - słów. Cytowanie czy popieranie jednej opinii danego człowieka nie oznacza popierania jego innych słów i działań, ani też nie oznacze, że uznaje sie go za "idola".