Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
64086 komentujących
126187 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

28-10-2009 23:48:00

PiS razem z "niepodległościowymi socjalistami"

Na portalu WP

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PiS-moze-wejsc-w-sojusz-z-partia-lewicowa,wid,11636668,wiadomosc_video.html

możecie Państwo znaleźć wywiad z WCzc.Antonim Macierewiczem (PiS, Piotrków Trybunalski); potwierdza On wszystko, co na ten temat kiedykolwiek mówiłem i pisałem:

W Polsce przyszłość mają te ugrupowania i te formacje, które są wrażliwe na niesprawiedliwość społeczną. Taką formacją najszerszą jest PiS i skupiony wokół niego ruch patriotyczny. Ale jeżeli powstałaby organizacja, która nawiązywałaby do niepodległościowych tradycji polskiej lewicy np. do tego nurtu, który reprezentował Józef Piłsudski w polskiej lewicy, gdyby akcentując dążenia niepodległościowe jednocześnie podkreślała element społeczny, to ze względu na ukształtowanie się w ciągu ostatnich 20 lat takiej postkomunistycznej oligarchii, która kiedyś rządziła z tytułu nominacji moskiewskiej, a następnie dzięki uwłaszczeniu nomenklatury zajęła kluczowe pozycje w życiu społecznym i gospodarczym, no czasami także politycznym Polski. Na pewno taka formacja byłaby bardzo pożądana i znalazłaby się szybko w sojuszu z PiSem.

Czy lewica w obecnym kształcie ma szanse coś zbudować?

Musiałaby mi Pani powiedzieć co to jest obecny kształt lewicy? Ja w parlamentarnym środowisku nie widzę formacji lewicowej od 20 lat. Była formacja lewicowa przed wojną, po wojnie została wepchnięta do kazamatów, zniszczona, rozstrzelana i w życiu publicznym, sejmowo- oficjalnym raczej lewicy nie ma. Był p.Ryszard Bugaj - i jego działania przy boku Pana Prezydenta mają bardzo istotne znaczenie,

A SLD co to jest?

No, na pewno nie jest to formacja lewicowa.

I rzeczywiście ma On rację. SLD to partia macherów władzy, mających głeboko w d... lewicowe wartości.

Otóż ja zdecydowanie wolę ludzi SLD i w ogóle tzw. „komunistów” - od prawdziwych socjalistów, niezależnie od tego, czy są „niepodległościowi”, czy nie. I nie jest przypadkiem, że przy boku „prawicowego” prezydenta jest p.Ryszard Bugaj, a nie np. ja...

 

 

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 29-10-2009 00:11:26 | odpowiedz
    tak to już jest z partiami, UPR też okazała się partią macherów.
    • 29-10-2009 07:48:21 | odpowiedz
      Pan Macierewicz też nie zauważył, że trochę ponad dwa tygodnie temu akcentujący tradycje niepodległościowe i patriotyczne pan prezydent Kaczyński podpisał kwity na mocy których Polska wkrótce stanie się województwem europejskim?

      Nigdy fanem p.Macierewicza nie byłem ale dotychczas nie dawał przynajmniej powodów, by wołać za nim "Antoś"...
      • 29-10-2009 16:48:30 | odpowiedz
        Jak wiadomo, dla PIS socjalizm jest ważniejszy niż niepodleglość, gdyż jak wiadomo, międzynarodówka socjalistyczna jest międzynarodowa i łączy ją socjalizm, a nie narodowość.
    • 29-10-2009 10:02:50 | odpowiedz
      Ta "wrażliwość społeczna" to taka ładna nazwa na system oparty na korupcji i złodziejstwie. Większość ludzi niestety daje się na to złapać - na zasadzie klasycznego dylematu więźnia. Jak by większość opowiedziała się za uczciwością to oczywiście wszystkim było by lepiej. Niestety jak jakaś mniejszość załatwi sobie okradanie reszty to zaraz pękają skrupuły i pozostałe grupy zamiast wsiąść na złodziei to starają sobie także załatwić prawo do rabunku reszty dla siebie. Znakomitym ułatwieniem dla trwania i umacniania się złodziejstwa jest ordynacja proporcjonalna, która już całkiem niewielkie grupy dopuszcza do władzy. Wyjściem z pułapki jest wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW), w których poseł nie może sprzyjać złodziejstwu na rzecz niewielkich grup, bo większości się to nie spodoba i straci mandat. Pisałem o tym: http://niepoprawni.pl/blog/404/ordynacja-zalegalizowany-rabunek
      • 30-10-2009 09:05:36 | odpowiedz
        Nie widzę żadnego problemu z "wrażliwością społeczną". Może to znaczyć tyle, że jestem bardzo czuły na tym punkcie, coś jak alergia i ogólnie mnie to mierzi. Partie prawicowe powinny być z definicji "wrażliwe społecznie" i tępić wszystkie przejawy wyciągania kasy z cudzej kieszeni. W tym sensie prawica powinna być bardziej "wrażliwa społecznie" od SLD. SLD jest tylko bardziej wrażliwy na wyciąganie kasy z własnej kieszeni niż z cudzej.
  • 29-10-2009 10:23:54 | odpowiedz
    Dlatego jako wowczas byly sympatyk UPR, wstapilem do SLD. Ale obecnie ta partia jest coraz bardziej lewacka. Nawet mimo odejscia zen judeokracji Borowskiego. SLD, pisze to niejako z sentymentalnym zalem, stala sie partia pedalow, marszy rownosci i feministek. Ja pod czyms takim sie nie podpisze. Vide, za Onetem:

    "Powodem krytycznej oceny SLD może być brak wiedzy senatora Włodzimierza Cimoszewicza o działaniach zarządu i posłów Sojuszu - uważa szef partii Grzegorz Napieralski.
    W czwartek Włodzimierz Cimoszewicz, pytany o propozycję SLD, by kandydował z ramienia lewicy, powiedział, że nie zgadza się z radykalizacją polityki Sojuszu. Jego zdaniem świadczy ona o tym, że władze SLD "nie rozumieją rzeczywistych problemów naszego państwa i naszego społeczeństwa, nietrafnie odczytują tę rzeczywistość, ulegają coraz częściej populizmowi, łatwo rzucają bardzo mocne sformułowania.

    - Zapraszam senatora Cimoszewicza na spotkanie z SLD i klubu parlamentarnego, aby zapoznał się z naszymi działaniami. Brak kontaktu był zrozumiały ze względu na działania międzynarodowe senatora. Myślę, że takie spotkanie ułatwiłoby zrozumienie tego co dzieje się w partii. Mam nadzieję, że te krytyczne wobec nas słowa są wynikiem braku wiedzy senatora na temat naszych działań - powiedział szef SLD Grzegorz Napieralski w sobotę w Poznaniu.

    Grzegorz Napieralski zapytany o kandydatów SLD w wyborach prezydenckich powiedział, że oficjalnie kandydatury mają być znane wiosną przyszłego roku, więc SLD ma czas na ogłoszenie nazwisk.

    Lider Sojuszu uczestniczył w Poznaniu w uroczystym posiedzeniu rady wojewódzkiej SLD z okazji 10-lecia działalności partii."

    Ten kto glosowal na SLD, to nie byl nigdy ani homos, ani lewak ani feministka. PRL budowaliludzie, ktorzy na PZPR i socjalizm s.ali na rzadko skosnym sikiem po desce (nawet, jesli zapisali sie do partii). To byli Polacy, patrioci, ktorzy uznali, ze innej Polski nie ma i ze lepsza taka, jak zadna. Mieli orientacje prospoleczna i chcieli zyc znosnie i aby im dzieciom zylo sie lepiej. Kosciol, jako sila polityczna ich draznil - chocby uczeszczali na msze. Ci ludzie, paradoksalnie konserwatysci - to oni glosowali na SLD w latach 90. Ludzie, ktorym styropian dal popalic...

    Radosław Herka
  • 29-10-2009 10:51:50 | odpowiedz
    Wielce Szanowny Panie, zwracam się do Pana z apelem o wszczęcie kampanii mającej na celu zamienienie daniny inflacyjnej jaką na rzecz bankierów płacą użytkownicy pieniędzy - w podatek inflacyjny, to znaczy aby użytkownicy pieniądzy byli obciążani na rzecz budżetu, a nie bankierów. Więcej informacji na ten temat znajdzie Pan pod adresami: http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=691 (w komentarzach) i http://niepoprawni.pl/blog/404/standard-zlota-slepa-uliczka
  • 29-10-2009 13:02:54 | odpowiedz
    Śmieszy mnie powiedzenie, że w Sejmie nie ma lewicy. Cały Sejm to lewica. A to, że SLD jest już tak samo lewica jak inni, to nie jest argument. Nikt mnie nie zmusi, abym postawił krzyżyk przy SLD. Z bandy czworga wole jednak (tfu!) PiS, ale stawiam konsekwentnie krzyżyk przy UPR/PJKM.
    • 29-10-2009 19:17:19 | odpowiedz
      Ależ panowie (panie???), w Sejmie nie ma lewicy!!! Nie ma również prawicy, bo i skąd... Są ludzie w różnym stopniu żądni władzy i pieniędzy, ludzie skupieni w organizacje o charakterze coraz jawniej przestępczym zwane nadal partiami politycznymi, ale nie uprawiające polityki w tradycyjnym rozumieniu. Aktywistów wierzących w swe misje dziejowe jest może jeszcze kilku, ale to margines. Najżałośniej jest kiedy jakiś poseł musi coś wydukać z sejmowej mównicy, bo wtedy najsłabiej kojarzący rodacy w lot chwytają żałość całego przedstawienia pt. obrady sejmu. Mieszanie pojęć, zacietrzewienie prowadzące do płytkiego obłędu, połączone z całkowitą bezideowością (vide p. Niesiołowski), brak znajomości podstaw własnej politycznej doktryny, własnego programu, podstaw wiedzy o ekonomii i prawdziwej polityce, totalny i przerażający brak logiki. To jest obraz naszego sejmu. To, że ktoś siebie określa mianem lewicy, a ktoś mianem prawicy nie ma żadnego znaczenia ani żadnego sensu.
      Natomiast jedno jest pewne: obraz ten jest jak najbardziej autorstwa lewaków. To oni trując ludzkie umysły od 100 lat do tego doprowadzili.
  • 29-10-2009 16:19:47 | odpowiedz
    pan detektyw poseł rutkowski mówi że może robić ze swoimi pieniędzmi co chce i wydawać na co chce a miał pomysł żeby blokować konta bankowe rodzinom którym kogoś porwano.I mówi to był mój,mój pomysł!:)
    • 29-10-2009 16:51:30 | odpowiedz
      Trzeba zachować pewną hierarchię ważności.
      Bo najpierw najważniejsze jest, co chce robić, a potem z czym.
      Czyli - on chce robić co chce, a dopiero potem z pieniędzmi, a na koniec czyimi.
      Zatem - on chce robić co chce.
      I chce robić co chce z pieniędzmi.
      A czyimi, to już jest TRZECIORZEDNE, co wykazałem.
  • 29-10-2009 17:04:39 | odpowiedz
    Szanowny Panie Prezesie, jak również Koleżanki i Koledzy komentatorzy oraz Czytelnicy (ostro poleciałem).

    Wypowiedź pana M. dowodzi, moim zdaniem jednego.
    Początkowo myślałem, że dowodzi, iż stosunek procentowy partii w Sejmie wskazuje na sympatie Polaków - czyli te 80 % lewicy i kawałek centrum + narodowościowcy.

    Pisząc ten komentarz uświadomiłem sobie jednak, że to nie jest prawda. Przecież zapominamy o tych, którzy NA WYBORY NIE CHODZĄ, a ostatnio było to ze 60-70% ludzi przy wyborach europejskicj - jeśli dobrze pamiętam.

    Ponieważ coraz mniej wierzę w sondaże - uważam, że właśnie głosowanie jest bardziej wyznacznikiem, niż sondaż. Bo ten,kto idzie lub nie idzie na wybory - nogami głosuje za lub przeciw.

    Zatem, odeerwawszy się od sceny politycznej (tzn. polityków) pytam z zaciekawieniem - to jak to w końcu jest. Czy Polacy są czerwoni, czarni, zieloni, biało-czerwoni, żółto-niebiescy? Jacy jesteśmy na prawdę.

    Pytam o to w kontekście bezskutecznej walki konserwatywno liberalnej o obalenie demokracji. Bo ciężko będzie obalić demokrację metodami demokratycznymi. To jakby gasić pożar benzyną.
    Natomiast próba przejęcia władzy siłą nie jest do przeprowadzenia, bo wymaga poparcia armii. Armii w zasadzie w Polsce nie ma, lub jest opanowana przez WSI, ABW czy inny Mosad.

    Próba edukowania społeczeństwa, by samo dokonało zmiany, obawiam się, to praca na lata, bo przez lata niszczono w ludziach inteligencję. I nie myślę tu o inteligencji jako tzw. warstwie społecznej, ale o tym, że zdrowy chłopski rozum został zastąpiony przez edukacyjną papkę.

    Zatem, ludzie głosują, jak szczury traktowane prądem, jak psy Pawłowa. A potem się dziwią, że jest, jak jest.

    Z innej beki.
    Oglądam sobie czasem na jutubie różne wystąpienia. Polecam np. Młodzież kontra - gdzie wyraźnie widać absurdalne pomieszanie pojęć, gdzie dzieciaki z POPiSLD używają określeń, których znaczenia nie rozumieją.

    Pytam kolejny raz - jak zawładnąć językiem, jeśli czerwoni go nam skradli. Gdzie liberał to zoboczeniec (vide libertynizm), albo "proaborcyjny socjaldemokrata", gdzie konserwatysta to "konserwa" zaściankowa, albo PRLowska, gdzie mał-żeństwo to ma być małż-małżstwo?

    Trzeba rozpocząć edukację i walkę o odzyskanie języka!
  • 29-10-2009 20:51:48 | odpowiedz
    To jest choroba umysłowa! Jeżeli ktoś w Matrixie napisał, że "PiS to prawica", to Matrix spowodował, że "tak już jest". "Niepodległościowy socjalista", "socjalistyczny zeszyt w kratkę" - ile jeszcze tego typu bzdetów zauważy nasz leader? Prawda jest taka, że, jak tu ktoś napisał, "ludzie władzy są gówno warci" jako ludzie, a i wyborcy też. Zgadzam się z tym w całej rozciągłości swej. Tylko, że z tego wychodzi - albo wszystkich wybić, albo system zmienić. Naboi zabraknie, bo kołderka krótka. Co zostaje - właśnie się nauczyłem:

    "Przełożonych się nie lękaj,
    Mało rób, a dużo stękaj,
    Nie krytykuj, nie podskakuj,
    Siedź na dupie i przytakuj,
    Nie przejmuj się własną rolą,
    Bo i tak Cię opierdolą
    Nie przejmuj się także pracą,
    Bo Ci za to nie dopłacą,
    Gdy wydajność Twojej pracy,
    reguluje fundusz płacy,
    a Ty jesteś w niskiej grupie,
    wolno Ci mieć wszystko w dupie,
    Za pięć piąta bierz kapotę,
    Pierdol szefa i robotę,
    Tak dożyjesz starczej renty
    Nigdy w dupę nie kopnięty,
    A gdy przyjdzie pracy kres,
    powiedz wszystkim:
    SRAŁ WAS PIES!!"

    Nie wiem czy to jest "prawicowe", czy "lewicowe". Nie wiem nawet czy "prawdziwe", czy "naganne moralnie", itd. W końcu tak, czy siak mimowolnie "wszyscy stajemy się prostytutkami, które budują Matrix".
    No to co?
    Pozdrawiam
  • 29-10-2009 20:55:18 | odpowiedz
    Więc dalej jedziemy "Baśń o trzech braciach i królewnie"
  • 30-10-2009 09:54:55 | odpowiedz
    Pozwolę sobie nie zgodzić się z Panem. Zdecydowanie wolę ideowców, nawet gdy się z nimi głęboko nie zgadzam, niż macherów władzy. I dziwię się, że w tym punkcie Pański liberalizm przeważa nad konserwatyzmem.
    Powody są dwa. Po pierwsze co ideowców zawsze jest jakaś szansa by ich przekonać za pomocą argumentów. Dla macherów władzy argumenty nie mają żadnego znaczenia. Po drugie ideowcy są przewidywalni, a macherzy władzy zawsze starają się kamuflować swoje działania.

    Przecież Pan wie, że lepiej mieć do czynienia z człowiekiem, który zawsze kłamie, albo z takim, który zawsze mówi prawdę, niż z takim, o którym nigdy nie wiadomo, czy kłamie, czy mówi prawdę.

    Osobiście macherami władzy po prostu się brzydzę.

    Pozdrawiam

    MJ
  • 30-10-2009 17:50:14 | odpowiedz
    "akcentując dążenia niepodległościowe"- niepodległość od czego? - od przytłaczającej głupoty ludu polskiego i p. Macierewicza zapewne.