Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
64041 komentujących
41447 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

21-07-2012 17:42:00

Obszerniej i ostrzej o "ubeckich" emeryturach. I nowy sondaż.

 P.Jan Piński napisał pod moim adresem masę nie całkiem zasłużonych pochwał – a spotkało się to na Jego blogu:

http://janpinski.nowyekran.pl/post/68883,korwin-mikke-wybitnym-filozofem

ze wściekłym atakiem. A to dlatego, że za słuszny uznał mój postulat, by nie odbierać emerytur b.ubekom, esbekom itp.

To raz jeszcze potwierdza, że PiSmeni (bo to to środowisko atakowało) to po prostu neo-komuniści. Gdy w 1945 komuniści objęli byli (z łaski sowieckiej...) władzę w Polsce, też chcieli karać sędziów, prokuratorów i urzędników II RP – za to, że ci, zgodnie z ówczesnym prawem, wsadzali do więzień komunistów.

Otóż każdy konserwatysta wie, że jeśli państwo przejmuje terytorium innego państwa – to przejmuje również wszelkie z'obowiązania. Jeśli II RP przejęła terytoria trzech Imperiów zaborczych, to przejęła również np. odpowiednią część długów tych państw. I, oczywiście inne z'obowiązania – ale i wierzytelności.

Zwracam uwagę, że praktycznie wszyscy oficerowie walczący w 1920 roku po stronie Polski z Sowietami to byli oficerowie armij zaborczych. Nie lubianych pewno bardziej, niż LWP było nielubiane przez Właścicieli III Rzeczypospolitej.

Trzeba szanować prawa danego państwa. Gdyby dziś III RP podbiła Bambukoland, a tamtejsze prawo dopuszczało ludożerstwo, to nie miałaby prawa karać dotychczasowych ludożerców!! Obowiązuje prawo z danego czasu i danego terenu – a nowe, narzucone Bambukańczykom prawo, ewentualnie zakazujące ludożerstwa, nie może działać wstecz!!!

To jest E-LE-MEN-TARZ – proszę neo-komunistów.

Generalna Gubernia wypłacała emerytury wyrobione za sanacji, PRL wypłacała emerytury zasłużone w II RP i GG (tak!), RFN wypłaca emerytury oficerom SS...

P,Piński słusznie w jednej swojej odpowiedzi odparł, że czym innym jest ukaranie przez sąd zbrodniarza, który torturował ludzi (prawo PRL tego nie przewidywało!!) -  a czym innym ustawowe odebranie emerytur jakiejś grupie. To obrabowanie „ubeków” było po prostu balonem próbnym: ONI przed podniesieniem wieku emerytalnego chcieli się z'orientować, czy ludzie szanują Zasadę Praw Nabytych. Skoro okazało się, że „obywatele” mają zasady w tyłku, najspokojniej okradli parę milionów ludzi z praw nabytych...

...i mieli rację! Nie wzbudziło to zbyt silnych protestów.

Trzeba też pamiętać, że tego zbrodniarza można wprawdzie powiesić – ale do chwili, kiedy przestanie oddychać, należy mu wypłacać emeryturę!

W odróżnieniu od neo-komuchów z PiSu, uważających, jak cała reszta Lewicy, że emerytura to jest po prostu świadczenie, które państwo może wypłacić wcześniej lub później, podnieść lub obniżyć – zarówno liberałowie, jak i konserwatyści (z odmiennym uzasadnieniem!), uważają te pieniądze za własność prywatną, która jest święta. Owszem: mordercę się wiesza – ale nie odbiera się mu jego własności, która przechodzi na potomków.

Ponieważ nawet Romuald Szeremietiew stanął nie po stronie Prawa i Sprawiedliwości – lecz po stronie„sprawiedliwości społecznej” ("jak coś uważam za szkodliwe nspołecznie, to mam prawo karać zgodnie z moim poczuciem sprawiedliwości") - postaram się to uzasadnić.

Powiedzmy, że stalinowski oprawca Morel pracował za 3000 złotych – a za to miał obiecaną emeryturę 5000 zł. Natomiast inny stalinowski oprawca, Norel, jeszcze gorszy, powiedział swym szefom tak: „Chcę zarabiać 5000 – a za to całkowicie rezygnuję z emerytury”.

No i Morel katował za 3000, a Norel za 5000 – i swoje pensje przejadali i przepijali...

...po czym przychodzi III RP i odbiera Morelowi emeryturę.

Ale by się Norel śmiał i cieszył – nieprawda-ż, Romku? 

Zwłaszcza, gdyby za te 2000 kupował sobie był złoto...

I ostatnia uwaga: stawianie moralności przed Prawem oznacza nieustanną  wojnę - ponieważ różni ludzie mają różne poczucie moralne. Natomiast Prawo to Prawo: jest (złe - czy dobre...): jedno.

=====

PS. Komunistyczne zapędy niektórych PiSmenów najostrzej skomentował {towarzysz}:

 

Ja nie jestem mlodzieżą, a kocham JKM - i tym bardziej go kocham gdy czytam takie bzdury, pseudo wywody naukowe, komentator sie znalazł

(...) a jako kibic i fan JKM krzyczę: RAZ SIERPEM, RAZ MŁOTEM, PiS-OWSKĄ HOŁOTĘ

Do was nic nie trafia; musicie mieć bat nad sobą - i pana co wami rządzi.

 

=====
Nowy (z 21-VII) sondaż „prezydencki”:

http://wybory.xaa.pl/sondaz-prezydencki-wyboryxaapl-0721.html



Przyrosło mi 1,2%. Jak widać: „Grodzkie” nie zaszkodziło.

Uwagę zwraca, że p.Zbigniew Ziobro (CEP, SP) zbliżył się do WCzc.Jarosława Kaczyńskiego (PiS, Warszawa) – a obydwaj razem maja prawie tyle, co JE Bronisław Komorowski.

To „Wielka Trójka”. W „Małej Trójce” jestem tym razem ostatni, bo wstawiono (słusznie) p.Włodzimierza Cimoszewicza, a nie p.Leszka Millera, którego ostatnio wyraźnie wyprzedzałem.  

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 21-07-2012 18:11:35 | odpowiedz
    Jak obniżyć płace prezesów do wysokości rynkowej




    Pomysł nie jest nowy, wprost przeciwnie już przedstawiłem go w zastosowaniu do urzędników*, nie ma powodu aby nie stosować go przy przyjmowaniu pracowników spółek, w tym prezesów.

    Przede wszystkim należy zmienić kodeks pracy aby domyślnym stosunkiem pracy była umowa na czas określony 2 lata. Zawarcie umowy na dłuższy okres powinno być w umowie uzasadnione, taka umowa może być unieważniona sądownie ze względu na interes społeczny, który wymaga aby płace były okresowo weryfikowane przez rynek.

    Pracowników spółek należy przyjmować w konkursach do których dopuszcza się wszystkich kandydatów zdolnych prawidłowo wypełniać obowiązki pracownicze na określonym stanowisku. Bardzo ważne jest aby warunki dopuszczenia do konkursu nie były zawyżone. Konkurs wygrywa ten kandydat który zażąda dla siebie najniższej płacy. Aby preferować kandydatów lepszych, komisja rekrutacyjna jeszcze przed konkursem jawnie przyznaje kandydatom indywidualnie według wcześniej określonych kryteriów premie w wysokości od zera do 30%. Wysokość premii nie wpływa na wynik konkursu.

    Bacz

    * http://bacz.salon24.pl/251221,nie-zwalniac-urzednikow-przyjmowac-a-wyjdzie-taniej
    • 21-07-2012 19:52:14 | odpowiedz
      Jednak gdy się poczeka to z każdego filozofa głupek wylezie. Pan panie Baczyński zapewne tylko w państwowych firmach "robiłeś" i od tego się panu wypaliły ścieżki myślenia. Kto ma ocenić czy kandydat potrafi "prawidłowo wypełniać"? Co to znaczy "prawidłowo wypełniać obowiązki?". Jakie kryteria? Aż się we mnie gotuje! "Komisja rekrutacyjna"?? - panie Baczyński! - można się porzygać! PP powinno zostać sprzedane na licytacji a właściciel doskonale będzie wiedział jak postępować z firmą./
      • 21-07-2012 20:31:06 | odpowiedz
        Teraz posady w PP to synekury i dlatego politycy mnożą "sektory strategiczne" które nie podlegają prywatyzacji. Jak płace staną się rynkowe prywatyzacja szybciej się dokona. Podany sposób rekrutacji jest zasadniczo dobry i może być stosowany w firmach prywatnych.
        • 22-07-2012 14:47:24 | odpowiedz
          Drepta pan w miejscu panie Baczyński! Należy zmienić system i to jak najszybciej. Pogonić złodziei socjalistycznych od rządzenia. Zajadłych spuścić z helikopterów bez paraszutów, Sprzedać z licytacji wszystko co państwowe, uzyskanymi kwotami zabezpieczyć wojo, policję i zobowiązania emerytalne. Zaniechać opłacanie budżetówki - tzn wszystkich urzędników i nauczycieli. Niech sami kombinują do czego mogą być ludziom potrzebni. Pański pomysł, by w firmie prywatnej powoływać komisje konkursowe dla wyłonienia zarządcy to objaw jakiejś ciężkiej choroby. Wali pan jakąś bardzo głęboką bruzdą. Nie powinien się pan martwić o właściciela! To on ma się martwić o pana.
    • 21-07-2012 23:29:43 | odpowiedz
      No właśnie EMERYTURA TO ŚWIADCZENIE SOCJALNE, to dlaczego wielce czcigodny Korwin-Mikke nie przyjmie tego po PRL i III RP? To w/g Korwina żadnych świadczeń socjalnych nie można zmienić (prawa nabyte)? Jeżeli przed przejęciem władzy przez Korwina, władza udzieliła by sobie amnestii i kazała wypłacać emeryturę po 1kg złota na miesiąc to dalej bylibyśmy niewolnikami bandy czworga pod batem Korwina-Mikke.
      • 22-07-2012 14:49:34 | odpowiedz
        Widać, że politykowanie nie jest na pańską Krzysztofie głowę. Zaczyna się sezon na grzyby i to jest dostępna panu domena.
  • 21-07-2012 18:24:55 | odpowiedz
    Całe szczęście car nie był taki konserwatywny jak pan i zniósł pańszczyznę, Polska zaczęła się szybciej rozwijać bo każda grabież nawet zalegalizowana zniechęca do pracy. Dotychczasowy system emerytalny jako grabieżczy trzeba w całości znieść, a tylko ludziom powyżej 70 lat można wypłacać zasiłki równe dla wszystkich w wysokości 1/4 średniej płacy.
  • 21-07-2012 19:16:07 | odpowiedz
    I tak trzymać, niedługo będzie jeszcze więcej poparcia, to kwestia czasu.

    Pewnie zaraz Baca-tępak będzie prawił nam swoje jakże (nie)inteligentny bełkot, bacojeb, za pewne dostał już bloki na tą stronę ale dziecko neostrady ma niestety skuteczne obejscie.
  • 21-07-2012 21:07:50 | odpowiedz
    BTW. Ten gość jest już w KNP ?
    https://www.youtube.com/watch?v=1tlj1oe8cpw
  • 21-07-2012 21:24:25 | odpowiedz
    Wypowiedzi wszystkich ViP-ów o JKM, zebrane w 1 klipie (wcześniej były w 3 różnych: "Artyści o JKM", "Znane osoby o JKM", "Sz.Majewski i Kazik o JKM":
    http://www.youtube.com/watch?v=lKB5PFxyA-I
  • użytkownik usunięty | zgłoś naruszenie
    21-07-2012 21:27:16 | odpowiedz
    JASZE - Hej, słusznie prawisz.

    Trudno byłoby Ci - Jasze - rozstać się z Twoją ubecką emeryturką.

    Baca zna takiego ubeka, który mówi tak - słuchaj Baca - ja biłem i zabijałem, a moja emerytura to 8,000 peelenów.

    Natomiast ci, których biłem mają góra 1,000 pln, albo żyją w nędzy dzięki opiece społecznej. Śmiać mi się chce.

    Baca przyznaje, że to jest naprawdę śmieszne. Icek Morel też pęka ze śmiechu.

    Kiedy Baca dojdzie do władzy, to ubecy i inna hołota zostanie posłana do gazu. Reaktywować Auschwitz-Birkenau.

    Tylko Cyklon-B może rozwiązać obecne problemy Polski.

    Pozdrowienia,
    Stary Baca
    • 21-07-2012 22:38:41 | odpowiedz
      No tobie Cyklon-B na pewno by pomógł, a reaktywować Auschwitz tylko dla takich tępaków jak ty, mośku
    • 21-07-2012 22:42:38 | odpowiedz
      BACO,

      JKM wyraznie pije za Twoje zdrowie.
      Wreszcie poszedl po rozum.

      Pzdr
      chlop z chlopa
      • użytkownik usunięty | zgłoś naruszenie
        21-07-2012 23:36:33 | odpowiedz
        CHŁOPIE,

        Jeżeli już, to Jasze dopiero idzie po rozum. Póki co, nie przysyła Mi swoich wpisów do konsultacji.

        Ale jak to mówią Bacowie - Powolutku Aż Do Skutku czyli kropla bimberku drąży skałę.

        Pozdrowienia dla Chłopów,
        którzy są potęgą tego kraju,

        Stary Baca
    • 21-07-2012 23:42:47 | odpowiedz
      Pan Janusz nie bierze emerytury.
      Baca o niczym niema pojęcia. A we wszystkim zabiera głos.
    • 22-07-2012 21:16:17 | odpowiedz
      Baco! Widzę że do syfa od owieczkowego dopadła cię jeszcze grzybica mózgu. Jeszcze tylko Arłukowicz udzieli ci pomocy a tylko białe robaczki będą tu pisały w twoim imieniu.
  • 21-07-2012 22:01:58 | odpowiedz
    Skończy się znowu na tym, że my wszyscy będziemy za jakiś czas pokrywać odszkodowania dla tych, którym bezprawnie coś zabrano. Tylko nie wiadomo, czy te 65 miliardów dolarów dla starszych i mądrzejszych też trzeba będzie uwzględnić?
  • 21-07-2012 23:33:41 | odpowiedz
    Prawo może sobie stać przed "moralnością" - to nieważne. Ważne, że od prawa ważniejsza jest sprawiedliwość (a sprawiedliwość też jest tylko jedna) - a Pan tak się "przyssał" do prawa, że kompletnie stracił z oczu sprawiedliwość. Co z tego, że będziemy mieli "jedno prawo", jeśli będzie ono niesprawiedliwe? Karanie śmiercią za żucie gumy w miejscu publicznym i nagradzanie pieniędzmi za morderstwo byłoby niesprawiedliwe - a Pan zdaje się taką teoretyczną możliwość ignorować, koncentrując się obsesyjnie na tym, żeby prawo było "jedno" i żeby miało pierwszeństwo przed moralnością.
    • sprawiedliwosc musi podazac za prawem i chyba nie zrozumiales powyzszego felietonu, bo kto bedzie decydowal co jest sprawiedliwe jesli nie prawo? dorazne ludzkie widzimisie?
      • 22-07-2012 05:50:03 | odpowiedz
        Są dwie możliwości: albo sobie robisz żarty, albo upadłeś na główkę. Żadna normalna sprawiedliwość nie bedzie podążała za prawem, które głosi, że za żucie gumy w miejscu publicznym jest kara śmierci a za morderstwo - nagroda pieniężna. I to chyba Ty nie zrozumiałeś mojego komentarza, więc powtórzę: Sprawiedliwość jest jedna (podobnie jak Prawda), więc nie ma problemu "kto będzie decydował co jest sprawiedliwe", a już na pewno nie będzie o tym decydować prawo mówiące, że za żucie gumy w miejscu publicznym jest kara śmierci.
        • 22-07-2012 15:38:47 | odpowiedz
          " Żadna normalna sprawiedliwość nie bedzie podążała za prawem (...) "
          Od kiedy sprawiedliwość podąża za prawem? To jakiś bełkot.
        • prwade da sie udowodnic za pomoca czegos takiego jak dowod a do udowodnienienia sprawiedliwosci sluzy wlasnie prawo, chyba, ze ty posiadasz jakis inny sposob, niech zgadne ten sposob to twoje wlasne subiektycne odczucia
          co do wstepu to chyba ty na cos upadles, ja tej zasady nie wymyslilem, jest ona zauwazalna od poczatku istienia cywilizacji a panstw prawa w szegolnosci
          • 23-07-2012 14:26:05 | odpowiedz
            "Do udowodnienia sprawiedliwości służy prawo" - powtarzam po raz kolejny, że upadłeś na główkę. Prawo mówiące, że za żucie gumy w miejscu publicznym jest kara śmierci a za morderstwo nagroda pieniężna - nie jest w stanie "udowodnić sprawiedliwości". Sprawiedliwość to, najkrócej ujmując, wyrównanie rachunków: oko za oko, ząb za ząb, głowa za głowę etc. Proste, jedne i - co najważniejsze - sprawiedliwe.
    • 22-07-2012 00:00:20 | odpowiedz
      Prawo takie jakie jest trzeba je przestrzegać. Kara za dane przestępstwo jest zapisana w kodeksie. I kara powinna być nieunikniona.
      Za morderstwo powinna być kara śmierci.
      To zawsze pan Janusz powtarza.
      • 22-07-2012 05:53:28 | odpowiedz
        Bredzisz. Jeśli prawodawca napisze sobie w kodeksie karnym, że za żucie gumy w miejscu publicznym jest kara śmierci a za morderstwo - nagroda pieniężna, to przepraszam bardzo, ale sam sobie przestrzegaj takiego prawa, debilu. Ja tam zdecydowanie bardziej wolę sprawiedliwość od prawa (czyli, za morderstwo - kara śmierci).
        • 22-07-2012 15:27:50 | odpowiedz
          To Ty bredzisz! Jak sobie wyobrażasz sprawiedliwe jeżdżenie po drogach publicznych? - ot, choćby na równorzędnych skrzyżowaniach?
          • 22-07-2012 16:31:54 | odpowiedz
            Choćby tak, że kto pierwszy na skrzyżowaniu ten ma pierwszeństwo: http://www.youtube.com/watch?v=7OmlY7nbWGU.

            Zastosowanie w tym przypadku zasady pierwszego użycia spokojnie by wyewoluowało samo nawet bez odgórnych przepisów.
            • 22-07-2012 17:59:57 | odpowiedz
              Aha - to jest ten przykład na "sprawiedliwe" jeżdżenie? Przecież tu też obowiązują zasady. Zasada: "kto pierwszy na skrzyżowaniu ten ma pierwszeństwo" jest również zasadą.
        • 22-07-2012 21:15:26 | odpowiedz
          Kara nie jest po to żeby wymierzyć sprawiedliwość. Tylko po to żeby przestraszyć inne osoby przed łamaniem prawa.
          I prosze o odrobine kultury...
    • 22-07-2012 15:35:53 | odpowiedz
      " (a sprawiedliwość też jest tylko jedna) "
      Bzdura!
  • 21-07-2012 23:59:39 | odpowiedz
    Niemal każde państwo jest zalegalizowanym gangiem więc niech nie pieprzy głupot, jeśli chodzi o aparat przemocy to skurwiele powinni mieć świadomość że tu obowiązuje prawo ulicy.
    • 22-07-2012 00:28:52 | odpowiedz
      Teoretycznie gdyby w IVRP ktoś zabrał i to całkowicie wszystkie emeryturki policjantom, sędziom, strażnikom miejskim i innym łobuzom to bym pochwalił bo to są zwykli przestępcy i oni o tym wiedzą a nowy gang może robić co chce, byle byśmy nie wpieprzali w prawo ulicy np lekarzy, nauczycieli itd bo to są niewinni cywile.
      • użytkownik usunięty | zgłoś naruszenie
        22-07-2012 00:52:25 | odpowiedz
        EDBULL,

        Bo tak jest w istocie. Jedynym prawem jest Prawo Dżungli - silniejszy wygrywa.

        Dlatego ludzi organizują bandyckie gangi zwane państwami. Każdy funkcjonariusz państwowy to jest zwykły bandyta opłacany z haraczu zwanego podatkiem.

        Widocznie Bóg tak chce.

        Pozdrowienia od Bacy
      • użytkownik usunięty | zgłoś naruszenie
        22-07-2012 00:55:29 | odpowiedz
        REDBULL,

        Lekarze i nauczyciele opłacani przez państwo także są bandytami jako, że należą do tego bandyckiego systemu.

        Stary Baca
        • 22-07-2012 01:27:57 | odpowiedz
          To już są bardziej pionki na szachownicy nie mający dużej władzy (choć nie zawsze) którzy nie używają siły ale w sumie są częścią gangu i tu masz racje.
  • 22-07-2012 00:20:07 | odpowiedz
    Panie Januszu,
    Czy jeśli by posłowie na ostatniej sesji parlamentu przed przejęciem przez Pana władzy uchwalili sobie emerytury po 10 mln złotych miesięcznie (Wszystko tip-top, zgodnie z prawem), to czy by je Pan płacił?
    • jezeli uiscili by skladki gwarantujace taka emeryture to oczwyiscie musialby, powyzszy artykul zawiera kilkaset slow o tym, ze emerytura nie jest kwestia uchwaly tylko kwestia umowy i odkladane sa tam twoje wlasne pieniadze
      rownie dobrze moglbys zapytac, czy wolno bylo by sejmowi przyjac uchwale o zarobkach dla poslow w wysokosci 100 mln zl. rocznie na posla, teoretycznie moga to zrobic i przeznaczyc wszystko na przyklad na prywatny fundusz emerytalny albo wplacic do banku a w wieku emerytalnym rozlozyc wybieranie na raty itp
      i wtedy rzadowi bedzie nic do tego, chyba ze oglosi nacjonalizacje mienia
      emerytury nie moga byc polityczne, bo to traci calkowicie sens
  • Co do sondaży to okazuje się, że Polacy są tak samo /procentowo/ niezadowoleni z kierunku w jakim podąża ich państwo jak Amerykanie i Brytyjczycy względem swoich państw.
    Ranking niezadowolenia obywateli i nie tylko;
    http://www.pewglobal.org/2012/05/29/chapter-1-national-conditions-and-economic-ratings/
  • gospodarz | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
    22-07-2012 06:03:09 | odpowiedz
    • 22-07-2012 06:55:25 | odpowiedz
      albo, że nie można zmieniać prawa i konstytucji...

      ps Jeżeli się nie mylę to obowiązujący system ubezpieczeń społecznych to, jak sama nazwa wskazuje, ubezpieczenie. Umowę ubezpieczeniową można zawsze rozwiązać a strona która czuje się pokrzywdzona może sądzić ;)
    • 22-07-2012 08:01:59 | odpowiedz
      Mimo iż czasy pzpr czy sd minęły to korwin jak widać nadal bawi się w pseudoopozycje. Nie znamy odpowiedzi na pytanie jak szorstka jest jego przyjaźń z ubekami.
      O ile ja chwaliłem czasem berlusconiego to korwin jak wiem ceni sobie putina: obaj się zresztą przyjaźnią więc korwin niech nie chrzani o zasadach bo wie że na górze są tylko układy i będą zawsze. Dopalacze zamknęli bezprawnie tak po prostu choć była to taka sama liga mistrzów jak doping w sporcie. Przykładowo mam też wrażenie że kadafiego ktoś wyruchał przy dużym stoliku przy którym siedzą zresztą tylko różni szulerzy.
      A korwin teraz też gra nieczysto i udaje greka.
    • 22-07-2012 10:07:11 | odpowiedz
      @gospodarz, wyjaśnij w jaki sposób uchylenie takiego zapisu jest niezgodne z zasadą "prawo nie działa wstecz", jestem niezmiernie ciekawy.
      • 22-07-2012 12:12:18 | odpowiedz
        Oj, nie wiem czy podołam. Bo skoro tak prosta i oczywista kwestia wydaje Ci się niezrozumiała, to nie wiem już, czy nie zacząć rysować obrazki na tym blogu? Jeśli najwyższy akt prawny stanowi, że socjalizm ma obowiązywać przez 1000 lat, a potem przychodzi Korwin i wprowadza nielegalnie kapitalizm po upływie zaledwie 63 lat, to jak to nazwać jeśli nie pogwałceniem zasady "lex retro non agit"
        • 22-07-2012 14:00:37 | odpowiedz
          Zasada "lex retro non agit" oznacza, że nie można nadawać normom działalności WSTECZ. Czyli np. nie można pociągnąć do odpowiedzialności karnej osoby, która ubierała przez 20 lat choinkę w swoim domu, jeśli przestała to robić po wejściu w życie aktu zabraniającego strojenie choinek. Oznacza to, że nowe prawo nie ma zastosowania do określonych czynności mających miejsce PRZED wydaniem danego aktu.
          W jaki sposób łamie tę zasadę uchwalenie socjalizmu na 1000 lat? Bo dalej nie mogę zrozumieć. To są dwie inne rzeczy. Takim tokiem rozumowania nie można byłoby zmieniać choćby ustaw wprowadzanych na określony czas przed jego upływem, np. niedawnej ustawy antykryzysowej ;)
          • 22-07-2012 16:05:12 | odpowiedz
            Skoro tak, to cały ten hałas o ubeckie emerytury to burza w szklance wody. Rozumiem, że "nowe prawo ma zastosowanie do czynności mających miejsce PO wydaniu danego aktu" - tak wynika z Twojej wypowiedzi. No to w takim razie to jest dokładnie to, co PiS chce zrobić z ubeckimi emeryturami: wydać "nowe prawo, które będzie miało zastosowanie PO jego wydaniu", czyli odebrać ubekom PRZYSZŁE (a nie przeszłe!) emerytury.
            Acha, i jeszcze jedno: skoro najwyższy akt prawny PRL-u może utracić ważność, to czy tym bardziej mogą utracić ważność wszelkie pomniejsze akta i dokumenty wydane na Twoje imię i nazwisko przed 1989 rokiem (np. PRL-owski akt urodzenia, PRL-owskie świadectwo szkolne, PRL-owskie prawo jazdy etc.)?
            • balrog | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
              24-07-2012 07:56:51 | odpowiedz
    • 22-07-2012 15:00:36 | odpowiedz
      Nawet jak na chłopa to kiepsko kombinujesz! Gdyby ktokolwiek przejął rządy w państwie z obowiązującą konstytucją stanowiącą cokolwiek - choćby te twoje tysiąc lat narodowego socjalizmu jak 1000 letnia Rzesza Niemiecka - to nikt by mu nie zabronił wprowadzić nowej konstytucji z zapisem że na 2000 lat socjalizm w tym państwie jest zabroniony.
      • 22-07-2012 16:18:24 | odpowiedz
        Nawet jak na małpę, to słabo czytasz. Pisałem o teorii prawa, a nie o tym jak się sprawdza w praktyce. PiS-owi też nikt nie zabroni (jeśli dojdzie do władzy) znieść emerytury ubeckie, nawet jeśliby konstytucja mówiła co innego. Zadałem pytanie p. Januszowi czy dopuszcza możliwość złamania konstytucyjnego zapisu o 1000-letnim socjalizmie, bo jeśli zakłada - to konsekwentnie będzie musiał też założyć możliwość złamania innych PRL-owskich przepisów prawnych, jak choćby tych o emeryturach w wieku 60. i 65. lat.
        • 22-07-2012 21:37:08 | odpowiedz
          Emerytura jest zdeklarowanym zobowiązaniem państwa wobec obywatela. Dlatego Dolek płacił emerytury emerytom GG którzy nabyli uprawnienia emerytalne zawarte z II RP. Deklaracja, że III Rzesza jest tysiącletnia - to tylko deklaracja wykrzyczana (pycha i głupota) niebiosom, które nigdy nie zobowiązują się brać jej pod uwagę. Teoria która nie sprawdza się w praktyce to nie teoria tylko śmieci. Jak "Kapitał" Żyda Marksa. Marks teoretyzował a Engels finansując mądralę - łomotał mu żonkę. Taka to kolego gospodarzu teoria 1000 lat socjalizmu. Pan sobie wpisze w google Kochanowski "Góry pomierzył i głębokie morze" a przeczyta pan wspaniałą fraszkę o tego typu uczonych. Latoś obrodziło gospodarzu?
    • 22-07-2012 15:41:42 | odpowiedz
      @gospodarz Nie rozumiesz, co oznacza: działanie wstecz.
  • 22-07-2012 09:27:41 | odpowiedz
    A ja uważam, że NIKT nie ma prawa decydować o wysokości obciążeń podatkowych przyszłych pokoleń.
    Państwo może wydawać tylko tyle ile uzbiera w podatkach, 0 deficytu. Czy to nie Pan swego czasu złożył taki projekt w sejmie ?
    Ta zasada dotyczy tak samo Rostowskiego, którego kiedyś osądzimy, jak i ubeckich "pensji odłożonych w czasie".

    I jeszcze łamigłówka: czy jeśli Tusk z Rostowskim tuż przed załamaniem systemu uchwalą prawo przyznające im 1 bln zł emerytury miesięcznie to będzie je Pan respektował ???
  • 22-07-2012 13:28:12 | odpowiedz
    Nienaruszalność zobowiązań państwowych byłaby na miejscu gdyby dotyczyła normalnego, cywilizowanego państwa.
    Tymczasem było to państwo nowego typu - BAŃSTWO jak powiedział Stanisław Lem.
    Baństwo to w zgodzie ze swoim lewem zabierało pieniądze trzem pielęgniarkom by obdarować jednego esbeka.
    • 22-07-2012 13:35:43 | odpowiedz
      A jak byś zareagował, gdybyś pożyczył Kowalskiemu 1000 zł, a potem Kowalski odmówiłby spłaty długu, bo np. bijesz żonę, albo jesteś agentem bezpieki? Moralność nie ma NIC wspólnego ze zobowiązaniami finansowymi, podobnie jak nie ma nic wspólnego z majtkami czy innymi formami własności wierzyciela.
      • 22-07-2012 15:49:37 | odpowiedz
        O! - tu, akurat, rozumiesz, że zasad trzeba przestrzegać. Brzmi ona, że, jeśli się pożyczyło, to trzeba oddać.
        Analogicznie - jeśli państwo się do czegoś zobowiązuje, to zmuszone jest do wywiązania się z tego.
        • 22-07-2012 16:38:25 | odpowiedz
          Azm, Azm, dzieciaku zabawny, miasto San Bernardino też się zobowiązało do wypłacania pracownikom miejskim emerytur - ale się z tego nie wywiąże, chyba, że potrafi nalać z pustego w próżne ale takie sztuczki to tylko potomkowie Jezusa z banków centralnych potrafią...
          • 22-07-2012 17:46:41 | odpowiedz
            Ha, ha - ale argument. Trzeba było cytować z "Misia" - "nie oddam panu płaszcza i co mi pan zrobi?"
            Jak ja "dzieciak zabawny", to Ty - stary i głupi...
  • 22-07-2012 16:13:13 | odpowiedz
    Nie zgadzam się z:
    "I ostatnia uwaga: stawianie moralności przed Prawem oznacza nieustanną wojnę - ponieważ różni ludzie mają różne poczucie moralne. Natomiast Prawo to Prawo: jest (złe - czy dobre...): jedno."

    I w rzeczy samej tak właśnie jest! Jadąc samochodem 150 km/h na z ograniczeniem do90 km/h, ukrywając przychody, czy własnoręcznie rozprawiając się z przestępcą prowadzimy nieustanną wojnę, a to z państwem a to z innymi ludźmi w imię poczucia własnej słuszności moralnej.
    Uważam to za bardzo dobre. Negując to jest Pan na dobrej drodze do socjalizmu idealnego (gdzie wszyscy żyją zgodnie z "ideą")
    Stanisław Cat Mackiewicz w "Herezje i prawdy" pisze:
    "Nad tym, żeby uczniowi czy czeladnikowi nie działa krzywda, czuwała sumienie chrześcijańskie cechu. Ludzie bali się grzechu więcej niż władz politycznych".
    Poza tym każde prawo samo w sobie musi być osadzone w jakiejś moralności (która się zmienia, więc zmienia się i prawo).
    Tu po prostu chodzi tylko i wyłącznie o stosowanie się do zasady, że "prawo nie działa wstecz" jako podstawowej zasady do tworzenia jakiegokolwiek prawa, jeśli nie chce być lewem.

    Pojedynczy ludzie mogą sobie stawiać moralność przed prawem i ponosić tego odpowiedzialność (być wolnymi).
    Ważnym jest natomiast, żeby państwo jako forma prawna i jego urzędnicy (sędziowie, policja, politycy) myśleli kategoriami prawnymi (co notabene wzmacnia się zakazem przyjęcia do służb ludzi wcześniej karanych) podobnie jak naukowiec powinien gardzić pieniędzmi, społecznik biznesem, biznesmen nauką (oczywiście nie chodzi mi tu o ich wolne chwile i umiłowania, tylko wykonywanie zadania, np. prowadząc firmę, nie może dofinansować nauki za 2mln złotych mając 1.5 przychodu, bo staje się wtedy organizacją charytatywną a nie biznesmenem)
    W przeciwnym razie nazywa się to ambiwalencją i warto udać się do psychiatry.
    I to właśnie dotyczy Panów, którzy chcą odebrać ubekom emerytury.

    Poza tym praw jest dzisiaj tyle, że prawie nikt ich w całości nie zna i ludzie muszą postępować zgodnie z własnym sumieniem (prawo jest przeregulowane). Powinno być znacznie bardziej liberalne, ale surowe. Przykładem wciąż jest Wielka Brytania, która np. pozwala kierowcom wypić dużo, ale ma najwyższe kary w Europie (patrz: http://tiny.pl/h4lnj)

    • 22-07-2012 16:33:10 | odpowiedz
      oczywiście przyczepiłem przeczytawszy kawałek tekstu nie czytając całego - Pan Mikke ma na myśli raczej to samo :)
  • 22-07-2012 16:24:35 | odpowiedz
    DOTYCZY KŁAMSTWA NA TEMAT OCIEPLENIA KLIMATU...

    Temat warty uwagi... dotyczy bowiem gigantycznego przekrętu z rzekomym ociepleniem klimatu... a to skutki programów geoinżynieryjnych...

    ---> http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/glos-sprzeciwu-w-sprawie-tajnego-stosowania-programow-geoinzynieryjnych

    Akcja przeciw opryskom
    ---> http://www.vismaya-maitreya.pl/teorie_spiskowe_akcja_wlepka_przeciwko_chemtrails.html
  • 22-07-2012 16:44:34 | odpowiedz
    Podsumowując dyskusję - to dobrze, że JKM próbuje się podpiąć pod służby bo historia uczy, że jest to jedyna realna droga na dojście do władzy a czy służby to kupią to się okaże...
  • 23-07-2012 16:32:14 | odpowiedz
    Panie Januszu a jeśli w Bambukolandii nie istaniałaby kara śmierci - to ?

    Ja rozumiem o co może chodzić Pisowi
    zabrać SBekom bo byli kanaliami
    ale przyjmuję też Pańskie wyjaśnienie
    jednak zaintrygowało mnie jak się to ma w kontekście kary śmierci

    Z szacunkiem
    Braszka
  • 27-07-2012 11:03:37 | odpowiedz
    Panie Januszu, ja nie jestem PiSmienny, ale teraz to już widzę, że chyba nie mam swojego kandydata po tych Pańskich słowach... Po prostu zastanawiam się, czy Pan współpracuje, czy nie współpracuje.

    Wie Pan co? Może i nie miałbym nic przeciwko temu, aby ubeckim szmatom zostawiać emerytury, pod warunkiem, żeby ich zamknąć na długie lata do pierdla, skonfiskować mienie, zaspokoić roszczenia wszystkich osób pokrzywdzonych i roszczenia skarbu państwa, bo nie oszukujmy się - za obecny stan gospodarki, rozkradanie majątku narodowego odpowiedzialna jest agentura. Ich odpowiedzialność powinna być solidarna. Tak się składa, że aby ukraść 1000 zł, trzeba zmarnować 10 000 zł. Dlatego roszczenia skarbu państwa powinny być na te 10000 zł, a ich odpowiedzialność solidarna. Tak się składa, że o ile sama przynależność do SB nawet jeśli była legalna, to ich działania, które wykonywali jako agenci nie koniecznie musiały być legalne.