Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
48353 komentujących
45262 czytających
Konkurs
Konkurs MAGISTER PAFERE
III edycja konkursu na najlepsze prace magisterskie z dziedziny ekonomii
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

04-07-2009 14:18:00

Nowe PO (Piskorski-Olechowski) – czy zwykły szantaż?

Wczoraj na swoim blogu na ONET.pl (proszę łaskawie zajrzeć...): http://korwin-mikke.blog.onet.pl/

zająłem się aferą ze stoczniami w Gdyni i Szczecinie. A teraz chcę ten temat pogłębić.

Otóż podtrzymuję swoje zdanie z tamtego wczorajszego wpisu. Fraza: „Transakcja jest teraz w fazie due dilligence” jest semantycznie nie do przyjęcia (pomijając fakt, że Anglosasi piszą to przez jedno „l”). Ja oczywiście rozumiem, że jest to skrót myślowy od: „Transakcja jest w fazie sprawdzania, czy została przygotowana z należytą starannością” - podobnie jak prawnik może powiedzieć: „Nie stosuję pacta sunt servanda” - ale jeśli ktoś wyjaśnia coś ludziom, to nie ma prawa używać żargonu. Jeśli go używa – to znaczy, że chce zaciemnić, a nie wyjaśnić; liczy, że każdy pokiwa głowa udając (by nie wzięto go za głąba), że zrozumiał.

Stwierdzam też, że „wyjaśnienie” JE Aleksandra Grada zamieszczone w „Gazecie Prawnej”:

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/334095,minister_grad_tlumaczy_kto_naprawde_kupil_stocznie_gdynia_i_szczecin.html

brzmiące:

"Jeśli chodzi o stocznię Gdynia i Szczecin wszystko jest w należytym porządku. Ci inwestorzy, o których mówiliśmy w tym procesie (zakupu majątku obu stoczni) funkcjonują. Są po stronie bezpośrednio realizujących, przygotowujących te transakcje, bądź są w zapleczu finansowym, które gwarantuje od strony finansowej przeprowadzenie tego procesu" - podkreślił dziś Grad.

"Nie chciałbym dzisiaj zaglądać do "kuchni", do inżynierii finansowej, jaką sobie te firmy przygotowały - kto jest wiodący, kto mniej. Wiem, że to, co zostało powiedziane przez inwestora i przeze mnie, jest prawdziwe i przy tym pozostanę"

– samo w sobie wystarcza, by JE Donald Tusk zdjął tego faceta ze stanowiska i skierował sprawę do prokuratury z adnotacją: „Niezwykle wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa”.

W rzeczywistości musiałyby to wyświetlić służby specjalne. Tylko przypominam o słowach z interview, jakiego udzielił pięć lat temu „wysoki oficer służb specjalnych” - a brzmiały one:

Tak, macie rację: w każdej większej aferze maczały palce służby specjalne. Ale nigdy tego nie wykryjecie, bo gdyby to groziło, służby uciekną się do pomówień, kłamstw, szantażu – a w ostateczności do fizycznej likwidacji”.

Proszę sobie przypomnieć, że za aferę o wiele mniejszą JE Donald Tusk wyrzucił z PO p.Pawła Piskorskiego.

Otóż moim zdaniem obecne poczynania duetu Olechowski-Piskorski są jawnym szantażem w'obec p.Premiera: „Albo pozwolisz nam zainkasować te paręset milionów na stoczniach – albo narobimy Ci takiego bigosu, że w pięty Ci pójdzie!”.

Wiele razy już pisałem, że JE Donald Tusk jest zakładnikiem dwóch grup., stanowiących łącznie większość PO: „aferałów” i „bezpieczniaków”. Te dwa nazwiska są symboliczne dla tych grup. P.Tusk wiedział, ze bez ich pomocy nie będzie miał pieniędzy na kampanie – ani wpływów w „prywatnych” telewizjach. Czy zdobędzie się na zlekceważenie obecnego szantażu?

Ostatnia sprawa: dlaczego sądzę, że ruch pp.P&O jest szantażem, a nie głębokim manewrem politycznym? Bo gdyby to miało być zagranie polityczne, to nie robiłby tego na początku lipca, gdy 90% „polski politycznej” jest na wakacjach – w dodatku: najczęściej za granicą!

Byłby to typowy przedwczesny strzał, zmarnowanie efektu. Gdyby naprawdę chcieli grać, poczekaliby do września-października. Skoro postraszyli teraz – to musi się to wiązać z czymś konkretnym. A właśnie TO odbywa się teraz, na naszych oczach.

Żądam, by JE Donald Tusk natychmiast usunął ze stanowiska JE Aleksandra Grada. Polecając sprawę uwadze Prokuratora Generalnego.

A potem - może by zajął się nadciągającą aferą „EURO 2012”...?

 

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 04-07-2009 15:43:16 | odpowiedz
    Nie sądzę aby tak było służby są poważne (mimo że w Polsce działają przeciwko własnemu narodowi) i działają długofalowo PO się kończy, wykończy ją kryzys jaki będzie pod koniec roku (bardzo droga żywność). Wiadomo że jak jakaś partia się kompromituje to nie może później liczyć na ponowny wysoki wynik a motłoch w poszukiwaniu nowych zbawicieli gotowy by był np: zwrócić uwagę na UPR czy Prawicę RP Marka Jurka a takie partie ideowe są bardzo niebezpieczne dla wiadomego środowiska.
  • 04-07-2009 16:02:38 | odpowiedz
    due diligence (tak - przez jedno "l") jest pojęciem prawno-ekonomicznym i oznacza swego rodzaju kompleskowy "audyt" spółki, najczęsciej przeprowadzany przed jej planowanym przejęciem przez potencjalnego inwestora (w polsce najczęsciej tłumaczona jako "ocena ryzyk"). W szczególności due diligence może obejmować takie aspekty działalności przejmowanej spółki jak: sytacuaj prawna, sytuacja finasowa, sprawy pracownicze, podatkowe, sytacja na właściwym dla spółki rynku, kwestie własności (np. nieruchomości) itp.
    Więcej (EN): http://en.wikipedia.org/wiki/Due_diligence
    • 04-07-2009 17:16:48 | odpowiedz
    • 04-07-2009 22:12:43 | odpowiedz
      Dzieki za dokaldne wyjasnienie terminu "due diligence". Jednak problem polega na zupelnie czyms innym. Minister Grad nie wypowiadał się dla Financial Times czy Wall Street Journal, ktore sa pismami fachowymi, tam rzeczywiscie mozna poslugiwac sie zargonem ekonomicznym. Natomiast jesli wypowiadal sie dla Rzeczpospolitej, ktora takowym pismem nie jest, tylko dodatkowo zaciemnil, zagmatwal cala sprawe. Powinien raczej dokladnie opisac na czym ta cala sytuacja polegala, chyba ze, co najwazniejsze w tym wszystkim, wlasnie dokladnie nie mial takiego zamiaru... albo prostu sam nie wie co sie dokladnie dzieje, nie panuje nad sytuacja.
      • 06-07-2009 13:06:58 | odpowiedz
        Tak, to prawda. Powinien wyjasnic. Ale to w zadnym wypadku nie znaczy ze zdanie bylo semantycznie niedopuszczalne. Bylo idealnie precyzyjne jezeli ktos zna znaczenie wszystkich elementow. A mieszania polskich i angielskich zwrotow nie powinien krytykowac ktos kto wplata lacine do kazdego posta :)
  • 05-07-2009 00:08:39 | odpowiedz
    Dwa razy brałem udział w procedurze "due diligence" i dwa razy tranzakcja nie doszła do skutku. Słusznie JKM zauważył, że puki nie ma aktu notarialnego nie ma transakcji.
  • 05-07-2009 14:51:40 | odpowiedz
    Panie Januszu! pisze po raz drugie, nie otrzymawszy odpowiedzi. Otóż w dyskusjach między Czerwonymi a UPR-owcami ci pierwsi często wspominają Białoruś, jako przykład kraju socjalistycznego, a jednocześnie notującego wysoki wzrost gospodarczy. Czy mógłby się pan do tego odnieść?
    • 05-07-2009 23:29:37 | odpowiedz
      Polecam Koledze artukuł z NCzasu redaktora Tomasza Cukiernika

      http://tiny.pl/vdmm

      "Od 1 stycznia 2009 r. na Białorusi obowiązuje 12-procentowy, liniowy podatek od dochodów osób fizycznych. Wcześniej u naszego wschodniego sąsiada obowiązywał progresywny podatek dochodowy z pięcioma stawkami wynoszącymi od 9 proc. do 30 proc."

      "Zmniejszono także stawki progresywnego lokalnego podatku od sprzedaży. Stawki od 5 proc. do 15 proc. zastąpiono jednolitą stawką 5-procentową."

      W porównaniu do innych krajów europejskich Białoruś prezentuje się bardzo liberalnie. Oczywiście nie jest to "prawie" pełny kapitalizm, jak np. w HongKongu, w Malezji na Tajwanie, czy w Emitatach lub Arabii Saudyjskiej. Fakt faktem, że jednak Białoruś rozwija się bardzo dynamicznie. Jeśli uniobandyci stworzą Unię Europejską to jestem zdania, że w ciągu 10-15 lat Białoruś przegodni gosporaczo Polskę oraz reztę socjalistycnzej Europy, no i wszyscu spotkamy się na saksach w państwie syna prezydenta Łukaszenki :)

      P.S. No chyba, że w ciągu roku znajdzie się jakiś bogaty Polak Patriota chętny na wsparcie JKM oraz UPR :)
  • 05-07-2009 23:00:51 | odpowiedz
    W książce nie dawno wydanej oficjalnie pod nazwą "Historia II wojny światowej" przez wydawnictwo Kluszczyński. Autorów jest trochę, chyba z siedmiu, przeczytałem na stronie 288 że w czasie holocaustu wymordowano 4,9 miliona europejskich żydów. Jeśli takie rzeczy podają w książkach, to nie musi się Pan chyba codziennie wysilać i zaniżać po jednej ofierze tej tragedii. To raczej śmieszne. Niech Pan od razu zjedzie o milion i dorówna autorom powyższej książki.
  • 06-07-2009 06:40:52 | odpowiedz
    And now for something completely different...

    http://wyborcza.pl/1,75248,6790653,Polki__oddajcie_nam_polowe_wladzy.html

    - żądam! aby 50% etatów pielęgniarek zagwarantować mężczyznom!
    - żądam! aby w każdym wagonie pasażerskim PKP klasa I i II zagwarantować 50% miejsc dla mężczyzn!
    - żądam! aby zagwarantować w drodze ustawy 50% miejsc na oddziałach położniczych dla mężczyzn! TO JAWNA DYSKRYMINACJA!!! żądam PARYTETU!!!
    - żądam! zagwarantowania 50% miejsc pracy w kopalni (uranu)dla KOBIET!!! (tych ze zjazdu)
    - żądam aby każda wódka miała 50% alkoholu!

    eeeech... jakby to powiedział Nadszyszkownik Kilkujadek...
    "...W dupach się poprzewracało..."
  • 06-07-2009 09:23:05 | odpowiedz
    ale co w tym spisku robi Kwaśniewski, który otwarcie poparł Olechowskiego? Czy liczy na osłabienie kandydaruty Tuska, żeby Jolanta Szymanek-Deresz miała większe poparcie (chyba nie bo i tak nie ma szans) czy też chodzi o pieniądze?
    • 07-07-2009 12:36:48 | odpowiedz
      Chodzi zapewne o cos wiecej niż pieniądze. Polecam film "Endgame" i bardzo uważne oglądanie w/w.