Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63682 komentujących
29040 czytających
Konkurs
Magister PAFERE
PAFERE zaprasza do udziału w VI edycji konkursu Magister PAFERE
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

26-01-2013 23:47:00

JE Michał Boni (Tajny Współpracownik SB ps.”Znak”, nr rej. 54946)

P.Boni ostatnio mocno się uaktywnił. Proszę przyjrzeć się tej buziuchnie:

Nie ukrywam, że przyłożenie w nią z rozmachu to najłagodniejszy czyn, jaki przychodzi mi na myśl, gdy ją widzę. Jest to o tyle dziwne, że jestem człowiekiem łagodnym. Ludzi, również wrogów, szanuję, niektórych lekceważę, niektórymi pogardzam, tacy jak p.Tomasz Lis czy p.Jacek Żakowski budzą we mnie (nie wiem, dlaczego?) – a wiem dlaczego tacy jak pp.Robert Biedroń czy Szymon Niemiec – obrzydzenie, ale tylko obrzydzenie.

Staram się unikać – i tyle. Jak się natknę – zachowuję się uprzejmie.

Widok p.Boniego – i tylko p.Boniego - wyzwala we mnie najgorsze instynkty.

Póki nie mogę zdefasonować Mu facjaty, re-publikuję fragmenty artykułu na Jego temat z „NIE” (Nr 4/09):

 

Służebności ministra B.

Jest to nieprawdopodobne, ale naj­większe polskie media nie zaintereso­wały się karierą zawodową szefa ze­społu strategicznych doradców w rzą­dzie Donalda Tuska, człowieka uzna­wanego za głównego stratega tego rzą­du, najbardziej pracowitego i wydaj­nego urzędnika kancelarii premiera, nazywanego wręcz "wicepremierem", a ostatnio mianowanego konstytucyj­nym ministrem, chociaż bez teki.

W wyszukiwarce Krajowego Reje­stru Sądowego można odnaleźć nazwisko Boniego w 22 fundacjach, spół­kach z o.o. i akcyjnych. Dwóch spółek był współwłaścicie­lem (od 2003 do 2007 r. sp. z 0.0. Pro­file-Dialog i krótko w 2003 r. sp. z 0.0. Labora Service) w pozostałych zasiadał we władzach.

Dialog pod prądem

O spółce Profile-Dialog pisaliśmy (,,NIE" nr 26/2004). Najwyższa Izba Kon­troli kontrolująca Elektrownię Opole miała zastrzeżenia do umów między elek­trownią i spółką Boniego. Umowy doty­czyły systemu wartościowania pracowni­ków oraz przygotowanie koncepcji nego­cjacji wraz ze wsparciem logistyczno -meto­dologicznym w procesie wprowadzania nowych systemów. NIK uznał, że część tego zamówienia niekoniecznie była racjonal­na z punktu widzenia potrzeb elektrowni. Ale to ta mniejsza. Umowy zawierane by­ły w tzw. trybie zamówień z wolnej ręki (czyli bez przetargów). Najpierw Profile­-Dialog podpisywały umowę na 195 tys. zł, potem aneksem zamieniły ją na 235 tys. zł, a w końcu kolejnym aneksem na 247 tys. zł. I taki sam mechanizm w kolej­nej umowie. W sumie spółka Michała Boniego zarobiła prawie 700 tysięcy.

W czasie gdy Profile-Dialog opraco­wywały systemy wartościowania ze wsparciem logistyczno-metodologicznym Michał Boni był współwłaścicielem spółki, członkiem jej zarządu i jedno­cześnie przez pewien czas szefem gabi­netu politycznego ówczesnego wice­premiera oraz ministra pracy i polityki socjalnej Longina Komołowskiego.

Facet od wszystkiego

Jednak ciekawszy w karierze zawo­dowej ministra Boniego jest trop zwią­zany ze spółkami, w których radach nadzorczych zasiadał. Rozrzut zainte­resowań ma duży: ściąganie długów, medycyna rodzinna, rynek pracy cza­sowej, produkcja trójpolifosforanu so­du pylistego z niską fazą i pylistego .z wysoką fazą, oprogramowania kom­puterowe, wyroby gumowe, budowa­nie aparatury rozdzielczej średnich i dużych napięć, marketing i reklama, produkcja dyspersji winylowych i kopolimerowych, produkcja kosmety­ków, ubezpieczenia emerytalne, pro­dukcja prądu przez wiatraki, produk­cja odkurzaczy i żelazek, kolejnictwo, produkcja glazury do łazienek.

(...)

Waldemar Kuchanny

Od razu wyjaśnijmy: Elektrownia Opole należy do PGE, a 60% PGE należy do obecnego reżymu. W ten sposób dofinansowuje się (również z pieniędzy pozostałych 40% udziałowców!!) agenturę.

Bo nie mam najmniejszej wątpliwości, że „system wartościowania pracowni­ków oraz przygotowanie koncepcji nego­cjacji wraz ze wsparciem logistyczno -meto­dologicznym w procesie wprowadzania nowych systemów” to bełkot służący jako podkładka do wyciągnięcia tych 700.000 zł – a p.Boni nie był ani jedynym, ani najważniejszym, agentem czerpiącym zyski z tego źródełka.

No, i co?

No i nic... Można sobie o tym pisać. Na Berdyczów. Nikt nawet nie fatyguje się, by sprostować.

Mamy wolność słowa. Takie pisma jak (na Lewicy) „NIE” czy (na Prawicy) „Najwyższy CZAS!” mogą sobie pisać, co chcą. Establishment dostojnie i łaskawie raczy tego nie zauważać.

Taki wentyl bezpieczeństwa...

Brosze to docenić! Za PRLu by nas zapuszkowano. Za sanacji grupka jakich oficerów spontanicznie by mnie czy p.Kuchannego sflekowała.

A u nas – wolność! Obowiązuje zasada: „My kradniemy, bo lubimy – Wy sobie o tym piszcie, bo lubicie”

Suum bonum cuique

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • ArielFeldman | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
    27-01-2013 00:13:29 | odpowiedz
    • 27-01-2013 00:14:42 | odpowiedz
      Nie, Ariel. Jesteś pierwszym pojebem na tym blogu. Skończ z tą fałszywą skromnością. Na kolejnych miejscach plasują się twoje pozostałe, mniej ambitne kreacje.
      • ArielFeldman | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
        27-01-2013 01:05:43 | odpowiedz
        • ArielFeldman | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
          27-01-2013 01:07:46 | odpowiedz
          • 27-01-2013 02:29:31 | odpowiedz
            Tak Ariel, zdaję sobie sprawę, że jesteś idiotą. Ty najwyraźniej też - sądząc po tych freudowskich pomyłkach.
            • ArielFeldman | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
              27-01-2013 02:41:16 | odpowiedz
              • 27-01-2013 02:49:28 | odpowiedz
                Musisz o to poprosić Bredzisława lub Dżona (czyli sam się obsłużyć).
                • 27-01-2013 10:21:04 | odpowiedz
                  Panie Januszu dzisiaj nie będę pajacował. Dzisiaj mam poważne pytanie. Bardzo zależy mi na Pana wypowiedzi w tym temacie:

                  Niedawno moja znajoma, asystentka zarządu w firmie recykligowej, przeprowadzała rekrutację na stanowisko magazyniera. Spośród kilkudziesięciu kandydatów, którzy zostali zaproszeni na rozmowę, tylko jedna osoba miała wymagania co do wysokości wynagrodzenia. Reszta powiedziała, że nie ważne ile dostaną, byle była praca, za jakiekolwiek pieniądze.

                  Niewątpliwie "psują" oni w ten sposób rynek pracy, bo godząc się na niskie wynagrodzenie powodują spadek średnich zarobków. Tak działa wolny rynek - pracodawcy będa teraz płacić coraz mniej, bo na rynku są chętni do wykonywania pracy za taką stawkę. Gdyby każdy się cenił i wymagał dużych zarobków od pracodawcy, automatycznie płąciliby oni coraz więcej i średnie wynagrodzenie by rosło.

                  Natomiast patrząc z drugiej strony, jeśli ci ludzie mają nóż na gardle, bo ich rodzina przymiera głodem, dzieci drugą zimę chodzą w tych samych dziurawych butach, to przecież nie będą stawiać wymagań co do zarobków. Jak więc rozwiązać ten problem? Co poradziłby Pan takim ludziom? Założyć firmę? Wie Pan przecież, że wiąże się to z inwestycją, a oni już dziś muszą kupić coś na kolacje swoim dzieciom. Czy wg pana wchodzi w grę coś takiego jak odgórnie narzucona płaca minimalna?
                  • 27-01-2013 12:48:22 | odpowiedz
                    Kolego.

                    Przedstawiłeś typowo "solidarnościowy" punkt widzenia gospodarki i tak jak każdy związkowiec zapomniałeś, że żaden pracodawca nie drukuje sobie pieniędzy w piwnicy, tylko jest również pracownikiem swojego zleceniodawcy. Zleceniodawca, jako klient, zawsze szuka korzystniejszego rozwiązania, więc wśród konkurencyjnych firm, szuka najtańszej. Z tego powodu pracodawca zobowiązany jest utrzymywać ceny na takim poziomie, żeby mógł odpowiednio zarobić. Podniesienie płacy minimalnej pracowników spowoduje oczywiście podniesienie ceny produktu za który ostatecznie zapłaci klient - bo pracodawca musi zawsze wyjść na swoje, inaczej po co prowadzić interes?
                    W takim wypadku klient zacznie zastanawiać się, czy nie zastąpić danego produktu lub usługi, oferowanej przez polskiego przedsiębiorcę, tańszym zagranicznym (np. chińskim). Firma nie wygrywa kontraktu i bankrutuje. Pracodawca sobie zawsze poradzi, bo przedsiębiorcy to ludzie ogarnięci, ale oczywiście najbardziej na tym ucierpi pracownik.
                    A teraz wyobraź sobie sytuację, że klient wybrał jednak polską firmę, pomimo, że cena produktu została podniesiona (ze względu na podniesienie płacy pracowników). Zdaj sobie sprawę, że ostatecznym klientem produktu i odbiorcom jest właśnie pracownik, bo to on idzie do sklepu i chce kupić jak najtańsze produkty, żeby móc ich kupić jak najwięcej.
                    Jeżeli jakiś pracownik czuje się niedowartościowany, to w jego osobistym interesie jest porozmawiać z właścicielem i wynegocjować lepsze warunki lub poszukać lepszej pracy. Za pracę wartą 500 zł nie można płacić 550 zł, więc w osobistym interesie każdego człowieka jest stale doskonalić swoje umiejętności i dostosować się do warunków panujących na rynku. Nikt nie musiał ustalać płacy minimalnej dla spawaczy, a jeśli nie dotarły do Ciebie jeszcze takie informacje, to w Gdańsku polska firma proponuje od startu 7000,00 brutto dla wykwalifikowanych spawaczy. Może warto jest zrobić kurs spawacza zamiast ubiegać się o pracę w magazynie?

                    Pozdrawiam,
                    Żuk
                • 27-01-2013 14:03:46 | odpowiedz
                  Ariel lubi silnych, umięśnionych, prawdziwych mężczyzn, więc Bredzisław z racji wieku raczej nie nadaje się do wykonania zadania. Zostaje tylko opcja numer dwa.
                • 27-01-2013 21:57:50 | odpowiedz
                  Dżon co najwyżej może ci spuścić wpierdol, tępy lewaku.
        • 27-01-2013 21:53:33 | odpowiedz
          A od kiedy to jest redarmy a nie red sperma?
    • 27-01-2013 00:15:04 | odpowiedz
      GDZIE JA POPEŁNIŁEM BŁĄD, ŻE NIE JESTEM DRUGI ???

      Szczególnie, że Ja lubię popalić drugi.

      Stary Baca
    • 27-01-2013 00:58:36 | odpowiedz
    • 27-01-2013 08:12:48 | odpowiedz
      ponoć żyd Roman Włos umarł w końcu na raka mózgu ?
  • 27-01-2013 00:13:32 | odpowiedz
    Cóż. Tak działa wolny rynek i konkurencja. Kto większy cwaniak ten się bogaci. Jeśli ktoś nie jest w stanie dojść do władzy i przejąć interes, to jest zwyczajnie nieudacznikiem.

  • 27-01-2013 00:18:59 | odpowiedz
    JASZE,

    Ładnie to tak??? Żeby Ty ubek przypierdolił drugiemu ubekowi??? Ubecy nie mają szacunku nawet dla samych siebie.

    Jasze, przemyśl to i nie przypierdalaj w facjatę Twojego kumpla po fachu.

    A tak w ogóle, to jest straszny wstyd, że Ty czytujesz i cytujesz tego ubeka - Goebbelsa stanu wojennego.

    Jasze, wstydź się.

    Stary Baca

    p.s. Baca napierdala ubekom przy każdej okazji.

  • 27-01-2013 00:22:17 | odpowiedz
    Wie Pan, Panie Januszu.. gdyby tak , temu Boniemu Zrobiono dobrą kampanię prezydencką to mógłby nawet wygrać ... Wie Doskonale Pan wie, na kogo debile głosuja w tym kraju...
  • 27-01-2013 00:27:58 | odpowiedz
    Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! (Ewangelia Mateusza ...).
    To mi babcia najczęściej cytowała z Ewangelii. Ja myślę że Boni jest tak szczególnie irytujący ze względu na to, że mówi z tą taką... troską, ciepłem, współczuciem i miłością emanującą do wszystkich i szlag człowieka bierze jak tego słucha i zestawi sobie to z jego działaniami. Mam nadzieję, że nie wprowadził jeszcze tej ustawy o cenzurze (przeciwdziałaniu mowie nienawiści (?)), bo mam ochotę zacytować słowa JKM. To było jakoś tak: jak się patrzy na tą twarz pełną współczucia, to ma się ochotę wywalić w nia z buta.
    Może ktoś znaleźć dokładny cytat?
    A propos: czemu nie ma wrzawy? Czemu ludzie nie krzyczą jak to było w sprawie ACTA? Czemu nie ma akcji społecznych, na facebooku,... Przecież Oni chcą wprowadzić (chodzi o przeciwdziałanie "mowie nienawiści") coś 4razy groźniejszego niż ACTA?????!!!!!!!!!
    • 27-01-2013 01:00:33 | odpowiedz
      LEWUS,

      Zrozum wreszcie to, że ludzie chcą sobie w spokoju POPIĆ, POPALIĆ i PORUCHAĆ.

      Ludzie nie interesują te rozgrywki ubeków. Ubek Jasze Korwin Mikke od zawsze był ubekiem, ale Korwinojeby i tak kwiczą z zachwytu jak ten ubek walczy o wolność.

      Dlatego, pierdol ubeków. Pij, Pal i Ruchaj.

      Pozdrowienia dla miłośników PPR,
      Stary Baca
  • Michał Boni to minister Administracji i Cyfryzacji. Chodzą słuchy, że będzie się zajmował sprawą abonamentu RTV, a dokładniej poszukiwaniem nowej formy tego pseudo-podatku z racji obecnych problemów z jego ściągalnością.
    Popularne media /w tym internetowe/ z uporem maniaka pokazują nam przykład jednego kraju europejskiego, gdzie problem ten wkrótce rozwiąże się wprowadzając obowiązkową "Opłatę Audiowizualną" - przykład Niemiec. Przy tym chwali się również Wielką Brytanię za wysoką ściągalność, co ma być owocem obywatelskiej odpowiedzialności Brytyjczyków, a w rzeczywistości w U.K. służby mają specjalne samochody z urządzeniami namierzającymi odbiorniki TV. Mówi się też, że abonament RTV w Polsce należy do najniższych w Europie i jednocześnie nie wspomina, że płace też należą do najniższych.
    Sprawdziłem jak ta sprawa ma się w U.E. i na świecie i z przerażeniem odkryłem, że 13 krajów Unii Europejskiej nie ma czegoś takiego jak abonament RTV! W żadnym nie ma przymusowej "opłaty audiowizualnej"! Nie wspomnę już o USA, Kanadzie, czy Rosji, gdzie nawet nie słyszano o czymś takim.
    Kraje Europy, gdzie nie istnieje abonament RTV to;
    część Belgii - Flandria, Bułgaria, Cypr, Estonia, Finlandia, Węgry, Islandia, Lichtenstein, Litwa, Luxembourg, Monako, Holandia, Portugalia, Hiszpania...

    http://en.wikipedia.org/wiki/Television_licence
    • 27-01-2013 01:13:06 | odpowiedz
      SKOWRON - KANAR !!!

      Zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś IDIOTĄ ???

      W normalnych krajach (United States Of America) nie istnieje coś takiego jak TELEWIZJA PUBLICZNA. Dlatego też nie istnieje abonament.

      Ale Polaczki-prostaczki i do tego matołki nie mogą tego pojąć.

      Pozdrowienia dla frajerów płacących abonament RTV.

      Stary Baca
      • Starzejesz się Baco i pogrążasz w żółci... To gdzie w takim razie pokazuje swe jasne oblicze ten co oba ma??
        Poza tym sprawdź sobie The Public Broadcasting Service (PBS)
        • 27-01-2013 02:06:48 | odpowiedz
          SKOWRON - KANAR,

          Ty jesteś znacznie głupszy niż przewiduje ustawa. Poczytaj sobie co to jest PBS i nie pierdol więcej głupot.

          Pozdrowienia dla telewizyjnych matołków,\\
          Stary Baca\\
  • 27-01-2013 01:02:27 | odpowiedz
    • 27-01-2013 01:19:16 | odpowiedz
      Zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś IDIOTĄ ???

      Skąd Ty wytrzasnąłeś tego pederastę???

      Stary Baca
      • 27-01-2013 14:56:55 | odpowiedz
        ARIEL aka "ten który bierze od tyłu",

        Czy jest w tym kraju ktoś po 50-ce (poza Korwinem), kto cię jeszcze nie napoczął od tyłu? Jesteś skarbnicą wiedzy o polskich pederastach. Twój odbyt jest jak rejestr zdarzeń w policji obyczajowej. Jeszcze parę skłonów i dostaniesz honorową legitymację Ruchu Palikota. Biedrona będzie wzruszony...
  • 27-01-2013 01:26:53 | odpowiedz
    ale mi też nowość...

    tak jest od góry do samych gmin - pisać sobie można i tyle
  • 27-01-2013 05:44:58 | odpowiedz
    Chcialbym zeby ten kraj byl w koncu normalny popieram JKM od dawien dawna pozdro dla myslacych
  • 27-01-2013 09:09:53 | odpowiedz
    Panie Januszu,

    Czy zamierza Pan startować w wyborach uzupełniających do senatu z Rybnika, na miejsce po zmarłym senatorze Antonim Motyczce?
  • 27-01-2013 10:07:01 | odpowiedz
    Panie Januszu,
    Co raz gorszej i gorszej jakości są komentarze....czasami trudno nawet na nie "spojrzeć"...
    • 27-01-2013 22:19:24 | odpowiedz
      Facet ,

      Pan Janusz , przyciąga do siebie wolnościowców , skrajnych prawicowców , jeżeli na tym blogu nie będzie można się swobodnie wypowiedzieć .... cenzura u Korwina??? ,
      ograniczenia są dla lewusów , co z ciebie za korwinojebc
      jak domagasz się ograniczenia wolności


      Ty na pewno nie podniosłeś poziomu komentarzy

      pozdro dla wolnościowców
    • 28-01-2013 00:12:13 | odpowiedz
      Oj bo się zgorszysz. Trudno mu spojrzeć na komentarz... no ludzie!
  • 27-01-2013 10:22:24 | odpowiedz
    Faktycznie znieczulica u nas prawie jak w ZSRR.
    Lepiej niczego nie widzieć, niczym się nie interesować, bo po co robić sobie problemy?
    To klasyczny dylemat więźnia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Dylemat_wi%C4%99%C5%BAnia):
    a) jeśli ja będę reagował, a reszta społeczeństwa nie, to narobię sobie kłopotów
    b) jeśli wszyscy będą reagowali, to mamy normalny system
    c) jeśli ja nie będę reagował, a reszta tak, to tak jak w punkcie b - mamy normalny system
    d) jeśli nikt nie będzie reagował, to w najlepszym wypadku wszyscy skończymy na Syberii

    Najlepiej, żeby reagowali wszyscy, ale jednostce reagować się nie opłaca.
    Dawniej ludzie reagowali, co się zmieniło? Nastąpił upadek moralny społeczeństwa. Ludzie nie mają żadnych zasad, więc kierują się tylko osobistym zyskiem.
    Takie społeczeństwo nie jest zdolne do zmiany systemu.
    • 27-01-2013 15:10:09 | odpowiedz
      Ludzie reagują, kiedy są głodni. Zawsze tak było. W tym aspekcie nie mamy co idealizować przeszłości. Przeciętnemu człowiekowi wystarczy zapewnić pełny talerz. Nie potrafi myśleć, będąc głodnym, a kiedy jest nasycony, to mu się nie chce. Te fakty nie stanowią problemu, bo są naturalne. Problemem jest natomiast oddanie władzy w ręce tej nienażartej większości. /głód i jedzenie przytaczam, rzecz jasna, jako symbole materializmu/
  • 27-01-2013 10:23:36 | odpowiedz
    jak to jest, ze koles z notorycznym skrajnie niskim poparciem w "wyborach" ma taki dorodny bukiet antykomentarzy? Cokolwiek Mikke napisze, to ma zapewnione komentarze, kiedys zydomatol, teraz jakis stary baca. Mikke musi miec racje, skoro mamy takie zainteresowanie "niezainteresowanych". Dla przykladu wezmy jakis serwis o ***** wie czym, nie z tej ziemi, nie z mojej bajki itp. Co normalny czlowiek robi wchodzac w tenze? odp. O co ***** chodzi? ja sie przeciez tym nie interesuje, to wejde na ta strone gora dwa razy, raz swiadomie (z postanowieniem nie wejscia ponownego)- drugi raz przez pomylke. Ja na przyklad lubie poczytac co mikke pisze, znajduje tu logike, nie raz uwazam ze sie myli itp- w sumie ciekawie i rozmyslnie, cos dla mnie- zajebiscie logiczne podejscie do tematu. Jednego nie rozumie, jak ktos twierdzi ze przekaz Korwina to kupa gowna, z marginalnym poparciem, bez najmniejszych szans na realizacje, dno , itp- to dlaczego notorycznie bieze udzial w dyskusji. Pieniedze, albo choroba psychiczna
    • 27-01-2013 11:21:45 | odpowiedz
      A moze po prostu rozrywka?
      • 27-01-2013 12:57:38 | odpowiedz
        100% rozrywki. Ci, którzy opowiadają historie o jakichś opłacanych trollach tylko podnoszą poziom rozrywki. Natura ludzka jest taka, że tego typu niemoderowane i stosunkowo popularne miejsca w sieci przyciągają różnych głupków, którzy mogą dzięki temu zaistnieć (w swojej głowie głównie, ale zawsze).
        • 27-01-2013 15:17:54 | odpowiedz
          Ośmieszanie kogoś lub jego sądów tylko dla rozrywki, czyli czerpanie radości i ukojenia z nieszczęścia innych = zaburzenie psychiczne.
          • 27-01-2013 17:17:40 | odpowiedz
            Gdyby zboczeńcy nie wciskali się ze swoimi chorymi jazdami, co gorsza przekonywali do tego innych, żyli tylko z tego, to nikt by się z nich nie śmiał i najwyżej współczuł.
            Oczywiście chodziło mi, przykładowo, o takich zboczeńców ideowych (konserwatysta-libertarianin-narodowiec) jak Ozjasz.
            Dewiacjom mówię tak, bo co mnie to obchodzi? Ale uwodzeniu małoletnich i niepełnosprytnych mówię nie. Zakazać głupoty jako takiej nie ma sensu. Zakazy to są typowo prawicowe (dla Ozjasza wiadomo że i tak wszystko jest lewicą) metody, które się nie sprawdzają, natomiast wyśmiewanie to jedyny sposób, który nie szkodzi osobom postronnym.
            Więc jeśli - jak to mówi Baca- Korwinojeby chcą dać się wydymać, to mają do tego prawo, bo wolny człowiek ma prawo rzucić się pod czołg, jeśli był uprzedzony. Natomiast kto inny ma prawo mówić, bądź śmiać się z tego, że jest to głupie. I Baca, bo on tu gra pierwsze skrzypce, to robi, a że sam lubi popajacować to jego sprawa.
            Przedrzeźnianie Ozjasza (trole, agenci, spiski) to tylko skutek tego, że ktoś inny szuka głupich.

            Ozjasz uczy skrajności, uczy tego że świat może być tylko czarny albo biały, że nie może być nic pomiędzy. Jego wolność to stek bzdur i droga od takiego wolnościowego radykalizmu (pomijając jego konserwatyzm) do zamordyzmu jest bardzo krótka.
            • 27-01-2013 18:07:33 | odpowiedz
              Autor bloga uczy jedynie, że światem rządzą prawa, które składają się w logiczną całość, co bardzo nie podoba się ludziom, dla których prawda jest niedostępna lub zbyt bolesna.
              • 27-01-2013 18:47:09 | odpowiedz
                Korwin obiecuje utopie wcale nie gorsze od czerwonych. Żaden normalny człowiek nie uwierzy, że jak będzie wolna konkurencja, to wszyscy się wzbogacą i będzie cudownie. Będzie wręcz odwrotnie - ja tam nie mam zamiaru konkurować z Chytrą Babą z Radomia i innymi debilami, które utopią drugiego w łyżce wody.
                • 27-01-2013 18:57:44 | odpowiedz
                  Utopia to coś z definicji niemożliwego do osiągnięcia, natomiast ustrój, gdzie państwo pełni rolę "nocnego stróża" był dominujący dla cywilizacji "białego człowieka" w XIX w. Dzięki ciężkiej pracy wolnych ludzi i związanym z nią postępowi technologii, industrializacji, dziś możecie sobie zaprzeczać podstawom ekonomii i wygadywać inne bzdury bez konsekwencji - śmierci głodowej.
                  • 28-01-2013 00:08:03 | odpowiedz
                    Co ty opowiadasz. W XIX wieku były monarchie i państwo w dzisiejszym sensie nie działało. Monarchia absolutna nie ma nic wspólnego z wolnością jednostki. Nawet to o czym Korwin marzy to jest monarchia ale konstytucyjna i parlamentarna.
                    • 28-01-2013 15:57:41 | odpowiedz
                      Nie, w XIX w. już praktycznie nie istniały monarchie absolutne. Ostatnie relikty upadły w połowie XIX w., przekształcając się w monarchie konstytucyjne. Poza tym nawet absolutni monarchowie nie mieli szansy ingerować w życie jednostki do takiego stopnia, jak czynią to organizmy demokratyczne.
                      • 28-01-2013 19:24:01 | odpowiedz
                        Geezas synku! Które to państwa w Europie uchwaliły konstytucję i _zlikwidowały monarchię absolutną_ przed 1800 rokiem poza Francją? Może ty nie rozumiesz, że XIX wiek to jest 1800- a nie 1900-?
                        Król mógł ściąć swojego poddanego. To tyle w kwestii zakresu ingerencji w życie jednostki.
                        • 28-01-2013 19:59:19 | odpowiedz
                          Przed 1800 r. Anglia była już monarchią konstytucyjną, a raczej parlamentarną. Stany Zjednoczone republiką. Sejm może cię, synku, skazać, np. za zbyt dobre wyniki firmy. Jeżeli natomiast będziesz za bardzo pyskował państwu, dostaniesz kulkę w łeb i to nawet bez żadnego wyroku, skazania.
                          Teraz zagadka, ilu to niewinnych, przeciętnych obywateli skazali na śmierć absolutni monarchowie? huh? A ilu wymordowali wojownicy o "wolność, równość, braterstwo" i możnowładztwo ludu(demokrację)?
              • 27-01-2013 18:50:04 | odpowiedz
                Jak pokazuje życie (ludzie typu Pitera) ostatecznie nikt nie podziela jego dziwnych poglądów. Każdy lek (system polityczny) ma skutki uboczne, a Ozjasz proponuje nam speedballa, czyli mieszanke przeciwstawnych, najcieższych narkotyków i próbuje nam wmówić że jest to zdrowe.
                • 27-01-2013 19:04:03 | odpowiedz
                  Jak wyżej napisałem, ustrój proponowany przez konserwatywnych-liberałów nie jest niczym nowym, nieznanym w historii. Nie jest więc "mieszanką przeciwstawnych, najcięższych narkotyków".
                  • 28-01-2013 00:04:50 | odpowiedz
                    Czasy podbojów się skończyły, a przy dzisiejszej gęstości zaludnienia dzisiejszy świat jest inny niż kiedyś.
                    Gdyby ludzie nadmiernie się nie bogacili to wielki kapitał nie rządził by światem i w sposób jaki ci się to nie podoba. Nie wmówisz mi, że ludzie mają tu coś do gadania. To tylko Ozjasz może takie bzdury gadać.
                    • 28-01-2013 16:00:34 | odpowiedz
                      Czasy podbojów się skończyły? Na jakim świecie żyjesz? Kiedyś podbijało się głównie armią, dziś "zaprowadzaniem demokracji" i przekupstwem.
                      • 29-01-2013 00:26:20 | odpowiedz
                        A skąd to idzie? Z USA. To co mamy to dziecko twojego wolnego rynku, który sam w sobie jest bzdurą, podobnie jak równouprawnienie kobiet i pederastów. To nierealne w praktyce, choćbyś stanął na głowie.
    • 27-01-2013 11:32:57 | odpowiedz
      Na moje oko to są Ci sami z Listy Macierewicza, i teraz się mszczą(im się tak wydaje). Próbują zniechęcić potencjalny elektorat JKM, a tym czasem robią z siebie debili. W całym internecie są całe legiony takich pseudo-inteligentnych hejterów. Ignoruj to, nie karm trolli.
      • 27-01-2013 12:56:00 | odpowiedz
        Tu jest jeden mega spasiony troll Roman Włos, który nadaje z 10 kont. Jedni przychodzą tu dla Korwina, inni dla takich zboczeńców jak Romek. Tak czy inaczej JKM i KNP korzystają na zainteresowaniu, bo każdy z tych idiotów ma jeden głos w demokracji.
        • 27-01-2013 15:05:06 | odpowiedz
          Możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo zablokowana.
        • 27-01-2013 15:50:50 | odpowiedz
          Nie dla Korwina, tylko dla "Korwina". Ja np. czytam korwina ze wzgledu na to ,ze to co on pisze ma sens. Jakkolwiek ciezko trawie jego ekscesy medialne, sadze ze przyjebac trzeba, ale po pierwsze trzeba miec czym. Wlasnie tu doszukoje sie nielogiki, Korwin zaprawde ma racje, ja uwazam ze ma, nawet nieraz bardziej niz sie spodziewalem, itp- i co jest nielogiczne, ten geniusz diagnosta musi wpierdolic jakies swoje 3 grosze-typu hitler stalin itp, w swoich medialnych wojazach, logicze cholera swoja droga, ale zalosne w skutkach.Czy ten mysliciel mikke jest w stanie powiekrzyc "target". On rozklada rece, przeciez robi co moze. Moze zle robi.. Moze gdyby nie ekscesy medialne to by nie istnial- wtedy napewno nie mialbym do niego pretensji -bo by nie istnial..Dlatego ja nie wiem co powiedziec, ale moge napisac, lecz wpierw sie zastanowie.. Im wiecej mysle ty glupiej sie czuje!
          • 27-01-2013 18:50:34 | odpowiedz
            Jakie logiczne? To jest populizm, który się łatwo łyka. Diabeł tkwi w szczegółach i tu ciągle trole Janusza ośmieszają wyciągając mu kolejne kwiaty z kożucha.

            Zresztą pleść można wiele rzeczy. Liczą się czyny. Skoro to jest taki geniusz logiki, to czemu nie potrafi prostych spraw organizacyjnych załatwić? Oni nawet nie potrafią remontu siedziby zrobić, mebli kupić itd. Daj takim porządzić przez rok, to będzie druga Białoruś.
            • 27-01-2013 20:29:07 | odpowiedz
              Gdyby to był łatwy do przełknięcia populizm, to by JKM rządził.
              To, że mebli partyjnych nie są w stanie kupić tak sprawnie jak fundowani z podatków socjaliści, jest zupełnie w (tej logicznie rozumianej) polityce nie istotne, a mówiąc populistycznie - wręcz pozytywnie świadczy o partii, której programem jest minimalizacja wydatków publicznych.
              Trole tu głównie siebie ośmieszają przypominając o różnych tajemiczych niuansach rynku i społeczeństwa, które państwo rzekomo musi silną ręką korygować bo zdechniemy z głodu, się powystrzelamy albo wytrujemy nawzajem, a których jakoś nigdy nie przytaczają dosłownie.
  • 27-01-2013 13:12:28 | odpowiedz
    Panie Januszu,

    Może skomentowałby Pan ten ogólny mechanizm współczesnych rządów JE Donalda Tuska. Na moje oko nie jest to normalna delegacja uprawnień - niby Premier wszystkiego sam przecież nie będzie robił, więc wyznacza kogoś na dany odcinek, ale jednak patrząc na te osoby, ich pochodzenie, zachowanie i późniejsze relacje z najwyższym, coś tu nie gra.

    Mam nadzieję, że nie uległem psychozie tego bloga, ale taki Boni wygląda jakby był wskazany Tuskowi z tylnego siedzenia. Facet ma ewidentnie duże doświadczenie - ale w brudnej robocie, taki zaufany od robienia przekrętów. I teraz najpierw wyskakuje kandydatura Boniego, a Tusk zachowuje się jak kumpel, który autoryzuje i uwierzytelnia kumpla przed opinią publiczną i resztą gangu. Potem Boni dostaje jakąś mętną socjo-misję, która wygląda na przygotowywanie gruntu pod większą akcję. Teraz wreszcie jest wrażenie, jakby ten Boni był już kompletnie działał pod innym zwierzchnictwem, a Tusk go jedynie obserwuje, albo on Tuska.

    Podsumowując, wydawać by się mogło, że Premier ustala jakieś kierunki, znajduje osoby i stawia im zadania, cele. U nas jest bardziej tak, jakby premier Tusk był dyrygentem, któremu ktoś zamienia ciągle skład orkiestry, ta gra co chce, a on tylko macha rękami i tłumaczy się przed widownią.
    • 27-01-2013 13:27:50 | odpowiedz
      ZBOCZEŃCU,

      Spadaj do Paligłupa.

      ........................................................................................................................
      • 27-01-2013 15:14:20 | odpowiedz
        Sam wczoraj nazwałem Tadka zboczeńcem, ale nie wyganiam go stąd.
        Sam z kolei popierasz Ruch Poparcia Romana Włosa i jego program Picie, Palenie, Ruchanie i nikt cię nie wygania, najwyżej Zuzia czasem cię zbanuje.
        A ten PPR dotyczy też chyba pederastów? Daj Tadkowi szansę.
    • 27-01-2013 16:15:27 | odpowiedz
      juz wyjasniam, tam w wyzszych sferach operuja tacy sami ludzie jak tu, blizej ziemi. Wiec zalozenie, ze ten czcigodny jegomosc kieruje sie jakimis nadnaturalnymi przeslankami jest skazone bledem pierworodnym. Zakladamy, ze ow czlowiek, ma jakies cele. Ja jako czlowiek oswiadczam ze moim celem jest robienie mi samemu dobrze, jesli przy okazji ktos inny poczuje sie lepiej- to to jest efekt uboczny. Nie mam zielonych papierow. Jestem czlowiekiem. Ci ludzie u wladzy to statystyczni ludzie, wiec poczujesz lepiej dzieki nim gdy ich dzialania przypadkowo wyjda tobie na korzysc.
  • 27-01-2013 16:34:16 | odpowiedz
    Szwajcarzy jeszcze mają trochę zdrowego rozsądku jeśli chodzi o podejście do głupich urzędniczych rozporządzeń
    http://youtu.be/Nwgt-HBLd5Q
  • 27-01-2013 16:50:03 | odpowiedz
    Panie Januszu znalazłem ciekawy artykuł dotyczący globalnego ocieplenia, oto link: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/klimatyczna-petla-nie-tylko-na-naszej-gospodarki,1881695 . Już nawet w reżimowych mediach zaczynają dostrzegać, że globcio to bujda. Na 3 stronie tego artykułu można przeczytać, iż w roku 1000 na Grenlandii można było uprawiać pszenice (źródło prof. Jaworski). Pozdrawiam
  • 27-01-2013 22:11:50 | odpowiedz
    JASZE,

    MÓJ WODZU I MISTRZU!
    CHCĘ BYĆ TAKI JAK TY!
    CHCĘ DOIĆ LUDZI ZA WOLNOŚĆ MOJĄ I NASZĄ!
    CHCĘ BYĆ SŁAWNY I FELIETONY PISAĆ JAK TY!
    TYLKO DLACZEGO, GDY MÓWI SIĘ PRAWDĘ,
    LUDZIE NAZYWAJĄ CIĘ PRAWICY KATEM?
    NIE CHODZI TU O CIEBIE,
    CHODZI O MNIE, UBEKU I RUSKI AGENCIE,
    MIAŁEŚ ZAMACHY STANU ROBIĆ,
    A JEST KUPA ŚMIECHU,
    MIAŁEŚ KRÓLEM ZOSTAĆ,
    JESTEŚ KRÓLEM BŁAZENADY.
    SYSTEM SIĘ WALI,
    LUDZIE SĄ WKURWIENI,
    ALE NAWET TERAZ,
    MAJĄ CIE ZA PAJACA.
    ILU LUDZI MUSI ODEJŚĆ,
    Z TWOJEJ PARTII KANAPY?
    BY JANUSZ KORWIN- MIKKE,
    WYBIORCZO KUDŁATY,
    ZROZUMIAŁ W SWOIM MÓŻDŻKU,
    JAK MAM ZOSTAĆ KRÓLEM,
    SKORO NAWET W PARII,
    OBALILI MNIE, BO BYŁEM NIEUDACZNIKIEM?
    JESTEŚ KRÓLEM FANTAZY,
    TE 15 PROCENT TO JUŻ JEST SI-FI KLASYK,
    MAMISZ LUDZI, MISTRZU ORGANIZACJI,
    NAWET PODPISÓW NA CZAS NIE UMIECIE ZEBRAĆ,
    WIĘC JA SIĘ PYTAM,
    JAK CHCESZ RZĄDZIĆ TYM PAŃSTWEM?

    TO MÓWIŁ, JAN Grzmot.
  • 28-01-2013 12:12:34 | odpowiedz
    28/01/2013 - Janusz Korwin-Mikke w Radiu WNET
    http://www.youtube.com/watch?v=aWaicyPSUfg

    Tematy programu: Józef Glemp nie żyje, ustawa lustracyjna, likwidacja polskiej kolei, Niemcy dopłacają 10 miliardów euro na własne koleje, katastrofa smoleńska - zamach czy wypadek, godło Austrii ma sierp i młot, globalne ocieplenie, legalizacja narkotyków, różnica między Nową Prawicą a Ruchem Palikota, lekarstwa nie można kupić w aptece bez recepty - to absurd, eksport jest równy importowi, wymiana walut, krzywa Laffera, wyższe podatki powodują mniejszy wpływ pieniędzy do budżetu, prawo Savasa, Tusk nie chce obniżyć podatków.

    Zapraszam do subskrybowania tego kanału! Od teraz na tym koncie będą regularnie publikowane kolejne wystąpienia radiowe Janusza Korwin-Mikkego, Olafa Wojaka, Tomasza Dworzyńskiego i innych prawicowych polityków i komentatorów.
    http://www.youtube.com/user/JKMKNPTV
  • 28-01-2013 15:52:48 | odpowiedz
    Panie Mikke, jak Pan sądzi, dlaczego konfident Boni przez blisko 20 lat trzymał się "przysięgi", którą podpisał jako TW, że nigdy nie zdradzi, iż został zwerbowany? Nie zrobił tego nawet po ujawnieniu tzw. listy Macierewicza.
  • 28-01-2013 22:33:52 | odpowiedz