Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63937 komentujących
26451 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

23-08-2017 22:04:00

Dużo o kopalniach

Na swoim FaceBooku napisałem dziś: 

10,42 mld zł na lata 2016–2020 dla sektora węgla kamiennego to niejedyna pomoc dla branży. 3 mld zł w rok dostała Polska Grupa Górnicza.

Mój śp.Ojciec zawsze mawiał, że w Polsce nie ma kopalń złota - tylko dlatego, że państwa nie stać na dopłacanie do każdego wydobytego kilograma.

Od dziesięcioleci wmawia się Polakom, że kopalnie MUSZĄ być państwowe. A to niezmiennie = nierentowne. Czyli wymagające dotowania z kieszeni podatników, tzn. NASZYCH kieszeni. Czy prywatnym kopalniom ktoś dopłaca? Nie! Są lepiej, oszczędniej zarządzane, nie ma tam miejsca na przerośniętą administrację, ani na korupcję. Ale też nie ma jak wcisnąć tam swoich ludzi z układu politycznego i dlatego władzy tak bardzo zależy, żeby utrzymywać nas w przeświadczeniu, że kopalnie (i wiele innych państwowych zakładów), MUSZĄ być do końca świata państwowe.

Dlaczego prywatyzacja jest lepsza? 
- Oto przykład na podstawie polskich kopalń. Sytuacja, w której państwo rządzi całą gospodarką i jednocześnie jest właścicielem przedsiębiorstw to niedopuszczalny konflikt interesów. Rząd jest złym właścicielem. Rząd ukoronował lata złego władania kopalniami zamykając je, jednocześnie obarczając Polaków wielomiliardowymi kosztami.

Co należy więc zrobić?
- Kopalń nie należy zamykać. Należy je sprzedać z licytacji. Jedne się utrzymają inne nie. Prywatne kopalnie na ogół dają sobie radę. Nie ma więc powodu, by zwalnianym górnikom płacić więcej niż zwalnianym np. tokarzom. Prywatnemu właścicielowi będzie zależało na zysku, ponieważ zainwestował swoje własne pieniądze i czas w ten biznes
.

Najpopularniejsze komentarze brzmiały tak: 

Jacek Lubomirski Pańska demagogia się nie sprawdza w praktyce. Polska praktyka pokazuje, że firmy niemieckie skupują prywatyzowane przedsiębiorstwa i doprowadzają je do upadku, żeby nie robiły konkurencji swoim. Wygłaszając takie brednie staje się pan wrogiem polskiej racji stanu. Żeby Pańskie idee działały na korzyść Polski, musiałby pan stać się dyktatorem całego świata i zakazać wszystkim kierowania się interesem narodowym, bo inni to robią niezależnie od Pańskich opinii.

Dariusz Pasiński Po pierwsze... To nie do końca tak jest, Państwo daje kopalniom 10 mln, kopalnie oddają w postaci podatków 4-5 krotnie tyle, prosty rachunek, Po drugie.... Węgiel to nasz strategiczny surowiec energetyczny, mający ogromny wpływ na naszą suwerenność i niezależność, można by sprywatyzować,ale na pewno nie tak jak np. polskie cukrownie, które zostały zlikwidowane przez kapitał niemiecki.

Na tę czystą demagogię odpowiedziałem:

Wpisy pp.Jacka Lubomirskiego i Dariusza Pasińskiego łatwo skwitować: PiS uruchomiło swoich trollów. Obawiam się jednak, że w rzeczywistości jest znacznie gorzej: ci Panowie wierzą w to, co piszą - i wiarę tę podziela znaczna większość "obywateli" III RP.

Można to skwitować krótko: "Jeśli państwo kopalnię po prostu zamknie, płacąc przy tym ogromne pieniądze - to jest dobrze; a jeśli państwo sprzeda (za pieniądze) kopalnię prywaciarzowi, a potem kupi ją od niego (za pieniądze) Niemiec - zamknie, by nie robić konkurencji swojej kopalni - to jest źle" Tak?
W rzeczywistości jest tak:
 
I teraz przechodzimy do rzeczywistości:

1. Reżym dopłaca do kopalń nie 10 mln lecz 10 mld - tysiąc razy więcej.

2. Główne podatki są w Polsce pobierane od zysku. Kopalnie nie mają zysków, więc płacą bardzo mało.

3. Natomiast, i owszem, bogaci się na nich kadra, politycy - oraz trochę i górnicy (a zwłaszcza działacze związków zawodowych). "Spontaniczne protesty górników" są organizowane i opłacane przez dyrekcje kopalń. Górnikom płaci się za te protesty dniówki!

4. Jeśli państwo sprzeda kopalnię prywaciarzowi, niezależnie od narodowości, i zainkasuje za to pieniądze - to bardzo dobrze. Kopalnia będzie pracować, właściciel płacić podatki (UWAGA: my nie chcemy od nikogo podatków dochodowych - ale kopalnia powinna płacić za węgiel, będący w Polsce własnością państwa; dokładnie tak samo, jak płaci mi ktoś kto weźmie tonę węgla z mojej piwnicy, a potem sprzeda na targu. Oczywiście z zyskiem - w końcu trud wyniesienia z piwnicy jest coś wart...).

5. Argument (absurdalny - ale socjalistów przekonuje): dzięki prywatyzacji utrzymano miejsca pracy.

6. Zdarza się (i 20 lat temu było to powszechne), że państwo sprzedawało zakłady pracy tak tanio, że opłacało się je kupić i zamknąć. Prywaciarz, oczywiście tego nie zrobi: sprzeda za tyle, ile jest to warte. Co oznacza, że po takiej operacji mógłby za te pieniądze zbudować takuteńki zakład pracy - i konkurować z nabywcą. Zresztą argument najprostszy: dlaczego Rockefeller nie wykupuje i nie zamyka przedsiębiorstw Thyssena? To pokazuje, że takie operacje robi się tylko z firmami właśnie państwowymi, których "dzierżawcom" (politykom i urzędnikom) daje się łapówki, by sprzedali za bezcen.

7. Kopalnie polskie (i niemieckie!!) każe zamykać UE (polskie cukrownie też!) - a nie mityczni "Niemcy". Niemcy to wróg, oczywiście – ale nie są aż tacy głupi: zamiast kupować deficytowe kopalnie polskie kupują rakiety... PS. Proszę o przykład firmy kupionej i zamkniętej przez Niemca w w/w celu? 

8. Utrzymywanie deficytowych firm to idiotyzm - chyba, że chodzi o strategiczne względy wojskowe. Dlatego można dopuścić, że zamkniętą kopalnię państwo odwadnia i utrzymuje w stanie gotowości do podjęcia wydobycia w ciągu dwóch tygodni; z budżetu wojskowego, oczywiście.

9. Po prywatyzacji wszystkiego zwolniłoby się 550 tysięcy urzędników. Nic dziwnego, że biurokracja popiera utrzymywanie firm państwowych, nawet deficytowych. Zawsze można w nich zatrudnić jakiegoś Misiewicza.

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy