Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
64097 komentujących
94971 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

01-02-2019 15:43:00

Developer Kaczyński

Walcząc (nieuczciwie) o fotel prezydenta m.st.Warszawy WCzc.Patryk Jaki grzmiał na developerów. Nie mogłem tego zrozumieć: przecież developer to człowiek, który starannie wyszukuje jakieś miejsca nadające się do zamieszkania (nie przez niego przecież – lecz przez ludzi!) starannie wyszukuje możliwie dobre i tanie firmy budowlane, ryzykuje swoimi (lub pożyczonymi w banku) pieniędzmi, by takie domy wybudować... Dlaczego ten człowiek jest Złem Wcielonym – w opinii tow.Jakiego?

A, zresztą: kto tam słucha komunisty? Wiadomo – bredzenie idioty...

A tu okazuje się, że nie!

Po prostu WCzc.Jarosław Kaczyński postanowił zabawić się w developera – i WCzc.Jaki po prostu zwalczał Mu konkurencję!

Pisząc poważnie: robiąca bokami „Gazeta Wyborcza”, najprawdopodobniej w porozumieniu z PiSem (chodzi o odwrócenie uwagi od afery z Polską Grupą Zbrojeniową) opublikowała tekst, który miał „zniszczyć Kaczyńskiego”. W rzeczywistości tekst pokazał, że ten starszy pan, „nie posiadający nawet konta w banku”, chciał robić interesy idące w miliardy!

I TO jest właśnie afera: ludzie, którzy nie zaczynali od budowy szopy na narzędzia, biorą się za budowę wieżowców!!!

Proszę zwrócić uwagę na daty: Jarosław Kaczyński w ramach „repolonizacji banków” każe odkupić PKO S.A. Zaraz potem każe temu bankowi pożyczyć 1400 milionów, bez żadnych zabezpieczeń, PiSowskiej spółce, która ma wybudować w Warszawie dwa wieżowce. Przy stole mówi: „Musimy wygrać wybory [na prezydenta Warszawy] bo inaczej nie pozwolą nam wybudować tych wieżowców”. I po przegranych wyborach rezygnuje rozsądnie z tej budowy.

Proszę zrozumieć: jeśli coś jest państwowe, tu nie jest „nasze”; to jest ICH, Właścicieli III Rzeczypospolitej. Co gorsza: chwilowych właścicieli! Bo właściciel dba o swoje. Gdy ktoś jest „właścicielem” przez cztery lata, do kolejnych wyborów – to stara się wyciągnąć z tego ile się da pieniędzy – bez dbania o przyszłość.

I jeszcze jedna uwaga – o developerach.

Otóż jedni developerzy robią duże, jak najbardziej zasłużone, pieniądze: wybudowali to, co ludzie chcą, tam gdzie ludzie chcą - i sprzedali im te mieszkania. A inni developerzy bankrutują.

Bankrutują ci, co się nie znają na developerce.

Gdyby PiS wygrało te wybory, tow.Jaki wydałby zgodę na budowę – i najprawdopodobniej ta inwestycja by zbankrutowała (jak. np. słynna TOYA – wieżowiec wybudowany przez tureckiego businessmana, który na developerce w Warszawie się nie znał). I kto by zapłacił? Ludzie, którzy nieopatrznie trzymali pieniądze w reżymowym PKO S.A.

Albo też PiS by na tym zarobiło. Czyli zrobiłoby developerom nieuczciwą konkurencję.

Fajnie jest robić inwestycje za państwowe, czyli cudze – pieniądze.

Ni cholery nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy otwarcie głoszą, że dzisiejsi politycy to durnie i złodzieje – a jednocześnie chcą, by wielkie firmy były reżymowe; to jest, by zarządzali nimi ci durnie i złodzieje właśnie!!!

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy