Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63537 komentujących
1709 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

11-01-2016 12:56:00

PiS - partia rosyjska

Mamy w Polsce partie zachodnio-europejskie: PO, Razem, Nowoczesna, SLD; mamy partie polskie: PSL, Ruch Narodowy, KORWiN. I mamy partię rosyjską: Prawo i Sprawiedliwość.

Jeśli nazywam PiS „partią rosyjską” to wcale nie oznacza, że jest to partia jakoś związana z obecną Federacją Rosyjską. Albo z jakimkolwiek państwem rosyjskim. Mam na myśli to, że jest to partia myśląca tradycyjnymi kategoriami rosyjskimi.

Przede wszystkim: partie „zachodnie” liczą i nieustannie mówią interesach. Partie polskie starają się łączyć interes z emocjami. Tymczasem PiS jest partią kierującą się wyłącznie emocjami. Nie lubią Ruskich? No, to nie lubią, coûte que coûte. Nie lubią Szwabów? No, to nie lubią i też dają temu wyraz. A, że to będzie kosztowało? Może nawet – utratę niepodległość i, jak w 1939? Nieważne, ważne są uczucia i wartości.

Zapadnicy (z rosyjska: zwolennicy kultury Zachodu) są na ogół protestantami, deistami lub ateistami. Partia rosyjska to partia Bogomatieri, która (jak się do Niej pomodlić) to wszystko załatwi. Zresztą w Polsce zapomina się o II Przykazaniu, brzmiącym: „Nie będziesz sporządzał wizerunków tego co lata nad ziemią, chodzi po ziemi i pływa w wodzie; nie będziesz oddawał im czci” (co, nie znacie Państwo tego przykazania? To zajrzyjcie do Pisma Świętego – albo zastanówcie się, dlaczego z jednego przykazania zrobiono dwa: IX i X). Nawet katolickie świątynie na Zachodzie są surowsze w wyrazie – w Rosji to głównie bogato zdobione i kapiące od złota ikonostasy. Polakom w ogóle bliżej tu do Rosjan – ale wiara PiS owców to wiara praktycznie całkiem rosyjska. Nie przypadkiem w Radio „Maryja” wita się „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica”. O Bogu wspomina się rzadko, o Duchu Świętym bardzo rzadko – z całej Trójcy Świętej tolerowany jest Chrystus – jako Syn Maryi, oczywiście.

Jest to dość ściśle związane z socjalizmem – czy, szerzej: z Państwem Opiekuńczym. Śp.Fryderyk Engels wspominał, że rozmawiał z socjalistą hiszpańskim, który mu powiedział: „Jako dobry socjalista jestem, oczywiście, ateistą - ale Najświętsza Panienka to zupełnie co innego!”

Polak-katolik mówi: „Pomagaj sobie, niebożę – a Pan Bóg ci dopomoże!”. Polak zruszczony nie liczy na siebie – woli pomodlić się do Matki Boskiej – i liczyć na Jej pomoc i opiekę! Dlatego właśnie myślenie w kategorii Opiekuna, Gosudara tak przyjęło się w Rosji i krajach sąsiednich: Białej Rusi, Ukrainie – oraz na terenach zaboru rosyjskiego.

I nie przypadkiem PiS króluje właśnie na tych ziemiach.

Nie jest to jednak efekt zaborów – ile po prostu kulturowej, a może i genetycznej, bliskości. Mieszkając obok Rosjan i Ukraińców częściowo przejmuje się ich geny i sposób myślenia. Decydujący jest jednak czynnik kulturowy: przecież na Ziemiach Zachodnich mieszkają przesiedleńcy zza Buga – a jednak PiS nie ma tam takich wpływów, jak w Rzeszowie; ma je natomiast w Krakowie, choć był to zabór austriacki. I nie przypadkiem w Wielkopolsce popularne jest powiedzenie: "Na wschód od Konina - Azja się zaczyna!".

Jak to był powiedział śp.Fryderyk A. von Hayek: „Nic tak nie irytuje ludzi, jak pokazanie im prawdziwych źródeł ich poglądów”. Ten tekst na pewno rozwścieczy większość PiS-menów, twierdzących przecież, że oni Ruskich nienawidzą. Ba! Ale co z tego wynika? Wiadomo, że spory w rodzinie są najostrzejsze, a spory między braćmi prowadzą nieraz i do bratobójstwa.

Co ciekawe – nawet JE Włodzimierz Włodzimierzowicz Putin jest mniej rosyjski, od PiSu. Szkoła KGB (bardzo daleka od liczenia na Matkę Boską!) i pobyt w Niemczech spowodowały, że prezydent FR jest bardziej zachodni. Być może dlatego właśnie rządzi: hr.Tołstoj twierdził ironicznie, że początki państwa rosyjskiego to przecież list Rosjan do bardziej zachodnich Waregów: „Kraj nasz żyzny i bogaty, ale rządzić się nie umiemy; więc przybądźcie i rządźcie nami...”.W rzeczywistości zresztą Waregowie przyjeżdżali nie zaproszeni i obejmowali rządy – nie zawsze za zgodą ludności... ale i nie zawsze przeciwko!

Jednak p.Putin rządzi Rosjanami ku ich wielkiemu zadowoleniu. A nami, ku mojemu i zapadników wielkiemu niezadowoleniu rządzi Jarosław Kaczyński. Jest to efekt tego, że zapadnicy z PO i rodzimi PSL-owcy zamiast kombinować, jak zrobić z Polski mocarstwo kombinowali, jakby się tu nakraść. Więc ludzie widząc, że jeśli działają samodzielnie, to są bezlitośnie rabowani - z rozpaczy woleli oddać się pod opiekę Gosudara Kaczyńskiego; uważając, chyba słusznie, że nie będzie gorszy, niż JE Aleksander Łukaszenka.

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 11-01-2016 14:47:54 | odpowiedz
    "Nie będziesz sporządzał wizerunków tego co lata nad ziemią, chodzi po ziemi i pływa w wodzie; nie będziesz oddawał im czci”. To starotestamentalne przykazanie miało związek z powszechnym w tamtych czasach oddawaniem czci wielu bóstwom "uosabianym" przez figury zwierząt. Prawo to zostało wypełnione przez samego Jezusa, który będąc Synem Bożym objawił się w ciele człowieka, zostawiając nam tym samym swój wizerunek, któremu oddajemy cześć.
    Powitanie w Radio Maryja (... i Maryja zawsze dziewica) ma przecież związek z charakterem samego radia, które było nie było, nazywa się Maryja i do duchowości maryjnej ściśle nawiązuje.
    Twierdzenie, że osoby ze szczególnym nabożeństwem do Maryi (czyli np. Radio Maryja) o Bogu (Trzech Osobach Boskich) wspominają rzadko, to jakiś kompletny absurd! "Przez Maryję to Jezusa" - tylko tak to działa. Proszę spojrzeć na najbardziej maryjną modlitwę - różaniec. Na 20 tajemnic różańcowych tylko dwie pierwsze i dwie ostatnie są związane tylko z Maryją.
    Nie rozumiem dlaczego autorytetem w tej dziedzinie ma być jakiś socjalista, znajomy Engelsa, a nie np. JP2, czy Ludwik Maria Grignion de Montfort, autor "Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do NMP".
    "Polak zruszczony nie liczy na siebie – woli pomodlić się do Matki Boskiej". Mam wrażenie, że dla Pana sam fakt modlitwy do MB jest przejawem braku liczenia na siebie. Już któryś raz czytam w Pańskiej wypowiedzi nieco ironiczną ocenę pobożności maryjnej, sugerującą, że niektórzy zamiast sami wziąć się do roboty, liczą na "łapówkarską" modlitwę do MB. Znowu nie rozumiem tego "zamiast"? Jedno z nie wyklucza drugiego. Jak pisał Ignacy Loyola: "Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a działaj, jakby wszystko zależało od ciebie".
    Maryja jest szczególnie bliska ludziom przez fakt, że sama będąc człowiekiem (tylko), tak bardzo, zgodnie z naszą wiarą, została wywyższona. Ale nie wyciągałbym z tego zbyt daleko idących wniosków...
    • 12-01-2016 11:41:45 | odpowiedz
      Z tego coś kolego wyskrobał da się wysnuć tylko jeden wniosek. Pasujesz do ględzenia kadry spikerów RM jak rękawiczka do dłoni. Gdybyś policzył święte bóstwa ze świata zwierząt (po jednym na gatunek) to byłoby ich wielokroć mniej niż jest w KK świętych spośród ludzi. Nawet Lem w bajce o nawracaniu wspomniał jak to łagodni Memnogowie nawracani na "prawdziwą" wiarę przez ojca Orybazego - jęcząc ze zgrozy lali mu roztopiony ołów do gardła a wrzącą oliwę do uszy aby przez cierpienie jak wszyscy męczennicy o których Orybazy Memnogom opowiadał stał się świętym i poszedł do nieba. Płakali też nad sobą i swoim końcem w piekle za zadawane Orybazemu męki.Wczoraj niejaka Ancyparowicz "profesorka" w RM uzywając zwrotu "I Maryja zawsze dziewica" wychwalała pod niebiosy najwspanialszego ekonomistę świata - Keynesa. Jakiś czas temu słuchałem podobnie zaklinającego się ministra "profesora" Szyszko, że p[od jego rządami lasy panstwowe zostaną podzielone na kwatery. Każdej on Szyszko przypisze zakład produkujący CO2 - który to szkodliwy dla klimatu produkt - jego (Szyszki) kwatery leśne bedą likwidować. Odpłatnie. Głupota i fałsz pod sztandarem fałszywych bogów.
      • 12-01-2016 18:40:30 | odpowiedz
        A co, kolego, wspolnego maja bostwa, ktorym poganie oddawali i oddaja czesc nalezna jedynie Bogu, ze swietymi KK? Toz to pasuje jak piesc do nosa. Moja intencja bylo wykazanie, ze poboznosc maryjna sama w sobie jest dobra i przybliza do Jezusa Chrystusa, jedynego zbawiciela czlowieka. Amen. I w warstwie religijnej RM zasluguje na uznanie. A ze w warstwie spoleczno-politycznej pojawiaja sie tam takie opinie, jak o Keynesie czy CO2 (z obiema sie absolutnie nie zgadzam) to co to ma wspolnego z sugerowanym przez JKM mechanizmem "zamiast wziac sie do roboty, pomodle sie do MB, to mi zalatwi cos na gorze".
        Nie zapominaj tez o sztandarowym hasle o. Rydzyka, ktore zdecydowanie zacheca do dzialania, a nie pasywnosci: "Alleluja i do przodu" ;-)
        • 01-02-2016 12:30:52 | odpowiedz
          W prowadzeniu ludzi na manowce mają interes ciemne siły. Gomułka miał taki fragment przemówienia "w przeszłości byliśmy krok od przepaści. Od tego czasu zrobiliśmy olbrzymi krok do przodu". Rydzyk dodał Alleluja.