Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
64097 komentujących
95868 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

  • 21-12-2018 21:40:00

    Byka za rogi brać! [Tekst zdjęty przez FB, ban na 3 dni...]

    https://www.newsweek.pl/swiat/zwolennik-dyktatury-prezydentem-brazylii-kim-jest-jair-bolsonaro/w0d2xhw

    Dziś zakłamana jest nie tylko przeszłość, ale i teraźniejszość. Czysto d***kratycznie. Dziś bowiem nie jest ważna prawda, tylko to: gdzie została podana, w jakich dawkach i w jakim naświetleniu.

    Otóż merdia niemal zupełnie przemilczają niesamowity fenomen. Ogromnym państwem, jakim jest Federacyjna Republika Brazylii, panującym nad połową Ameryki Łacińskiej, krajem, gdzie mieszka najwięcej katolików na świecie – rządzi obecnie JE Jair (to biblijne imię trzeba w Polsce czytać po polsku, bo to od Yaira, słynnego sędziego rządzącego Izraelem) Mesjasz Bolsonaro.

    Prasa pisze: „To populista, gorszy może nawet od Donalda Trumpa”. Tak: to jest prawie Janusz Korwin-Mikke – a może nawet gorzej. „Głosi poglądy homofobiczne. Stwierdził, że wolałby by jego syn był uzależniony od narkotyków lub zmarł w wypadku samochodowym niż był gejem. W 2013 roku oświadczył, że jest dumny z bycia homofobem. Jest przeciwnikiem małżeństw osób tej samej płci”; „Przypominają mu wywiad sprzed lat, w którym powiedział, że kobiety nie zasługują na to, by zarabiać tyle co mężczyźni, bo zachodzą w ciążę i idą na urlop macierzyński. Albo inny, w którym stwierdził, że spłodzenie córki (po czterech synach) było chwilą słabości” (to akurat był żart, tylko ci ponurzy lewacy tego nie zrozumieli). Jest też zwolennikiem ograniczenia roli państwa w gospodarce, obniżki podatków, rozszerzenia dostępu do broni, ograniczenia aborcji, wystrzelania 30.000 lewaków itp.

    P.Bolsonaro doszedł do władzy nie wskutek spisku generałów – lecz w wolnych, d***kratycznych wyborach, w których zdobył 55% głosów. I teraz to pytanie:

    DZIĘKI CZEMU p.BOLSONARO UDAŁO SIĘ WYGRAĆ TE WYBORY?

    Odpowiedź jest prosta:

    Bo stała za nim partia składająca się z prawdziwych mężczyzn i kobiet. Partia, której członkowie nie wstydzili się wypowiedzi swojego szefa, nie tłumaczyli w prasie i telewizji, że „On nie jest taki zły, on miał co innego na myśli”. Ci ludzie po prostu odważnie mówili prawdę. Walczyli o prawdę.

    I zwyciężyli.

    Europejczycy (z Polakami jest trochę lepiej – ale tylko trochę...) są sterroryzowani. 77% Polaków jest za karą śmierci – czemu trudno się dziwić, bo jesteśmy krajem chrześcijańskim – ale gdy ktoś coś tu piśnie, rzuca się na niego te 5% przeciwników kary śmierci, które mają do dyspozycji telewizje, radio, prasę i katedry uniwersyteckie. Innych się nie dopuszcza. I ten ktoś kładzie uszy po sobie, przekonany, że jest w mniejszości. 85% Polaków wie, że kobiety są średnio niższe, słabsze i mniej inteligentne od mężczyzn – ale gdy odważy się to powiedzieć, rzuca się na niego te 5% postępaków z feministkami na czele - i ludzie boją się poprzeć coś, co jest w każdym podręczniku uniwersyteckim (ale jest sprzeczne z marksizmem-žižkowizmem, zwanym „poprawnością polityczną”). Ludzie boją się nawet przyznać, że homoseksualizm jest zboczeniem!! Ja nie mam nic przeciwko rozmaitym odmiennościom, uważam, że społeczeństwo bez ludzi nienormalnych byłoby nienormalne – ale to JEST zboczenie, a nie normalność! Nazywajmy rzeczy po imieniu. Konfucjusz wyraźnie powiedział: „Naprawę państwa należy rozpocząć od naprawy pojęć!”.

    I nie ma co się bać. Praktycznie wszyscy mężczyźni (poza bęcwałami – bo, pamiętajmy, wśród idiotów jest też więcej mężczyzn!!) wiedzą, że kobiety są niższe słabsze i mniej inteligentne – ale się boją. Jednak wie to również i akceptuje zdecydowana większość kobiet! To kobiety głównie popierały JE Jaira Mesjasza Bolsonaro!! To kobiety maszerowały w popierających Go pochodach. Bo mądra kobieta (1) nie zaprzecza oczywistości; (2) udaje nawet, że jest głupsza niż naprawdę, dzięki czemu pomyłki i błędy uchodzą jej na sucho (3) chce, by rządził mężczyzna – tak samo jak polskie siatkarki, szachistki, futbolistki, brydżystki, koszykarki, szczypiornistki itd. na trenerów i kapitanów zawsze wybierają mężczyzn; bo chcą wygrać!! I jeśli kraj ma wygrać z innymi, musi być rządzony przez osobników z jajami! Przez machos, mających wysoki poziom testosteronu.

    I Polki też to wiedzą, Ale to my, mężczyźni, mamy to mówić. Dlaczego kobiety miałyby popierać facetów bez jaj?!? Facetów, którzy boją się odważnie sięgnąć po przywództwo – i na zebraniach strachliwie mówią: „A może teraz wybrać jakąś kobietę...”. Kobiety TAKICH oślizgłych „facetów” nie chcą! Chcą MĘŻCZYZN – tu link do słynnego songu śp.Danuty Rinn  https://www.youtube.com/watch?v=hCUgkUUufBo.

    Na koniec powiem dobitnie: walczę o Polskę, walczę o Europę. Walczę o to, by nasza cywilizacja zawróciła znad krawędzi przepaści, nad którą stoi. Otóż aby to osiągnąć nie wystarczy wygrać wybory. Jeśli mielibyśmy wygrać wybory nie przeciwstawiając się „wartościom unijnym” (a nawet jeszcze „wspólnotowym”!), to tak, jakbyśmy pokonali kanibalów dzięki temu, że karmiliśmy armię zjadając wrogów! Takie „zwycięstwo” mam w *****. Śp.Ronald Reagan i Małgorzata Thatcherowa wygrali – i co? USA i Królestwo są obecnie w gorszym stanie niż przed objęciem przez Nich rządów!! Bo nie zniszczyli PODSTAW narzuconej nam obłędnej ideologii (równość płci jest jej istotnym składnikiem!).

    Ten acquis communautaire trzeba odrzucić W CAŁOŚCI. Trzeba otwarcie powiedzieć: to, co głoszą te potwory z Brukseli, zaprzecza podstawom naszej cywilizacji. I my te wartości wspólnotowe odrzucamy!

    Jak to był powiedział śp.Jan-Paweł II ?

    „NIE LĘKAJCIE SIĘ!”.

  • 19-12-2018 13:09:00

    Nowa, lepsza Wigilia!

    Za tydzień rocznica Bożego Narodzenia – a przed nią oczekiwanie, czyli Wigilia. W Wigilię dajemy i otrzymujemy prezenty – z czego bardzo cieszą się dzieci. I nie tylko. Ale przecież w tym kryje się Wielki Problem! Otóż są między nami ludzie, którzy nie otrzymują prezentów! Co gorsza: często są to dzieci! I są też tacy, co nikomu prezentów nie dają… I tu właśnie jest pole do działania dla państwa, dla Władzuchny naszej umiłowanej.

    Wystarczy nałożyć na wszystkich niewielki podatek, który będą ściągać nisko (na razie...) opłacani urzędnicy. Po tym inni nisko (na razie...) opłacani urzędnicy zatrudnią Instytuty Naukowe, które obiektywnie ustalą, jakie są najlepsze prezenty. Ustalą według norm naukowych, w zależności od wieku: jednemu lalka, innemu prezerwatywa, jeszcze innemu viagra... Oczywiście w stosunku do wieku, a nie do płci! Jest równouprawnienie – więc chłopcy i dziewczynki po równo mają dostawać lalki i samochody.

    A potem inni nisko (na razie...) opłacani urzędnicy, elegancko ubrani w Czerwone Czapeczki i przyprawionymi Białymi Brodami będą te prezenty rozdawać wszystkim Polakom, a także imigrantom, oczywiście. Zawiadywać tym będzie odpowiedni Urząd Centralny, na którego czele stać będzie Naczelny Mikołaj, czyli p. Adrian Zandberg. Bardzo do tej roli pasuje.

    Okropność – nieprawdaż? Ale przecież socjalizm, w którym żyjemy od 92 lat, jest właśnie dokładnie takim systemem! I ci sami ludzie, którzy obecnie wzdrygają się na myśl o tej bzdurze, uważają, że jestem wariatem, gdy chcę obecnie działający system zlikwidować!

    A teraz powiedzmy, że tow. Bierut, zamiast wprowadzać na miejsce Świętego Mikołaja Dziadka Mroza, pod przymusem wprowadziłby w 1950 r. dokładnie taki system. Z tow. Hilarym Mincem jako Mikołajem Naczelnym. I teraz trzy pokolenia żyłyby już w takim systemie. I teraz ja chciałbym go zlikwidować! Ale by się posypały gromy! Ile dzieci zostanie wskutek tego pozbawionych prezentów! Jak mogę być człowiekiem pozbawionym serca, bez odrobiny wrażliwości!

    Otóż trzeba by go zlikwidować – bez obawy: ludzie prezenty pokupują. A że będą wyjątki? Będą: takie jest życie! I dokładnie tak samo trzeba zlikwidować obecny socjalizm – z rozdawnictwem „darmowych” szkół, „darmowych” szpitali, „500 plus” itd. Proszę sobie o tym pomyśleć. Przy śniadaniu. Już po rozdaniu prezentów – oczywiście… Wszystkiego Najlepszego!

     

    "Super Ekspress" 19. XII. 2018 r. 

  • 14-12-2018 16:15:00

    Spotkania na Podkarpaciu w ten weekend!

     Zapraszam na spotkania na Podkarpaciu!

    15. XII.  Sobota

    godz. 16:00

    Dębica, Zamek Camelot, 

    Ul. Kawęczyńska 59 B

    39-200 Dębica

     

    Godz. 19:00

    Krosno, Hotel Twist

    Ul. Jagiellońska 3

    Krosno

     

    16.XII, niedziela

    Godz. 14:00

    Jarosław, Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu

    Ul. Rynek 5

    37-500 Jarosław

    Godz. 17:00

    Nisko, Brocante Dom weselny

    Ul. Sandomierska 18 B

    37-400 Nisko

     

     

     

     

     

  • 08-12-2018 19:11:00

    Uzupełnione: Dlaczego Unia nie wróci do koncepcji EWG, czyli "Schengen+EOG"?

    P.Marek Jakubiak może dążyć do sprowadzenia UE z powrotem do poziomu Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. To by nie było złe – a poza tym w palecie przeciwników UE takie stanowisko może przyciągnąć nawet wielu wyborców.

    Jest to jednak całkowicie nierealne. Prędzej nastąpi PolExit, prędzej Unia się rozpadnie – niż zdołamy zawrócić obecną machinę poruszającą instytucje unijne.

    Dlaczego?

    Dlatego, że Unia jest stworzona przez grono świadomych spiskowców, którzy bardzo starannie przerabiali Europejską Wspólnotę Węgla i Stali ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Europejska_Wsp%C3%B3lnota_W%C4%99gla_i_Stali ) na wspólny rynek, czyli EWG, potem na federację państw, czyli Wspólnotę Europejską, obecnie na państwo federacyjne, czyli Unię – i planują po BrExicie przeróbkę tego państwa na państwo scentralizowane, gdzie poszczególne kraje nie będą mogły blokować postanowień Centrali – a pilnować wykonania tych postanowień będzie unijne wojsko.

    Ci spiskowcy to względnie niewielka grupa. To (1) wykonawcy idei „długiego marszu przez instytucje” śp.Rudiego Dutschke ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Rudi_Dutschke ), (2) „federalistycznej idei zjednoczonej Europy” śp.Altiero Spinelliego, (3) rządzącego niemal niepodzielnie Francją i mającego wpływy w wielu krajach „Wielkiego Wschodu” - oraz innych grup lewicowych intelektualistów. Są oni znakomicie uplasowani w instytucjach unijnych (sama „Grupa im.Altiero Spinelliego” to 130 CEPów w PE) , planują swoje ruchy na wiele lat do przodu, manipulują rozmaitymi grupami typu ruchy (tfu!) „gejowskie”, organizacje feministyczne, ekologiczne... Mają ogromne pieniądze pochodzące m.in. z „walki z Globalnym Ociepleniem”, mają opanowane media – a także poparcie Wielkiego Przemysłu i Wielkich Banków. Są wspierane przez rozmaite jawne i tajne ruchy z USA dążące do budowy Nowego Porządku Świata. Tam wszystko jest planowane do najdrobniejszych szczegółów – np. kolejność ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, gdzie najpierw miały go akceptować kraje najbardziej entuzjastyczne, a dopiero na końcu oporne; przedostatnia była Polska, ostatnie Czechy (rozmawiałem z p.Wacławem Klausem; powiedział: „Nie podpisałbym tego – ale skoro już WSZYSCY to podpisali, to nacisk był nie do wytrzymania!”). Czy BrExit, gdzie na kilkanaście dni przed referendum Unia ogłosiła (fałszywkę), że da paszporty wszystkim Turkom – co spowodowało wyraźne przechylenie szali na korzyść BrExitu (chodziło o pozbycie się z UE Zjednoczonego Królestwa, które do spółki z Polską i Węgrami mogło zablokować ostatni etap transformacji EWWiS w ZSRE!).

    Nie wszystko się spiskowcom udaje, bo to naprawdę niewielka grupa – raczej paruset, niż parę tysięcy. Np. nie udało im się przeforsować „Konstytucji Europejskiej” (która nie przewidywała możliwości exitu!). Skompromitowali się też zapominając, że w roku 2002 skończył się traktat o EWWiS, w wyniku czego w latach 2002-2009 trwał nieco utajniony (i nigdy nie rozstrzygnięty!) humorystyczny spór prawników: czy istnieje „Wspólnota Europejska” czy dwie „Wspólnoty Europejskie”; powstanie 1-XII-2009 Unii uczyniło spór bezprzedmiotowym. Jednak wszystko, choć z opóźnieniem, idzie zgodnie z planem – i ludzie, którzy poświęcili kilkadziesiąt lat życia na jego realizację, przenigdy nie zgodzą się na zawrócenie z drogi!!

    Ujawnienie tego spisku (a sięga on podobno nawet, poprzez Stowarzyszenie Fabianów, do masonerii angielskiej i szkockiej; ostatecznie jednak zdystansowała się ona, jak wiadomo, od UE) spowodowałoby szok i gigantyczny wstrząs, który zmiótłby całą obecną „klasę polityczną” w Europie. Dlatego uruchomiony mechanizm będzie działał nadal – aż do końca, czyli do bankructwa tej „Chorej idei lewicowych intelektualistów” - jak określiła Unię śp.Małgorzata Thatcherowa.

    Dopisane 10-XII-MMXVIII o 13.tej na Twitterze: 

    Przyszło mi do głowy piekielne przypuszczenie: a może ten para-BrExit został starannie zaplanowany - tak, by Londynu nie było podczas podejmowania decyzji o utworzeniu wspólnej armii - a teraz może już wrócić...

  • 04-12-2018 12:14:00

    Barbórka

    Święta Barbara z Nikomedii została męczennicą, gdy na tron cesarza Wschodu wstąpił Gajusz Galeriusz, prześladowca chrześcijan. Wprawdzie w 311 r. wydał edykt tolerancyjny, jednak św. Barbara została ścięta już w 305 roku. Choć według niektórych legend uciekła przed zabójcami chroniąc się w skale, która się przed Nią rozstąpiła. I z tej racji została patronką górników. Niestety: na tym się prześladowania nie skończyły.

    Gdy fala Nieubłaganego Postępu dosięgła również Kościoła Rzymsko-Katolickiego, wykreślono Ją z listy świętych. W 1969 roku – gdzieś tak pomiędzy spotkaniami śp. papieża Pawła VI z ministrem spraw zagranicznych Związku Sowieckiego, śp. Andrzejem Gromyką i śp. Mikołajem Podgornym, szefem Rady Najwyższej ZSRS. Jednak w Kościele Prawosławnym nadal jest bardzo czczona. W odróżnieniu od Związku Sowieckiego.

    Po rozprawieniu się z Patronką, przystąpiono do rozprawienia się z górnictwem jako takim. Wkrótce potem uznano górników za szkodników, którzy nic tylko niszczą środowisko naturalne robiąc niepotrzebne dziury w ziemi. A poza tym psują interes tym, co wydobywają naftę i gaz – a także tym, co produkują elektryczność z wiatru i ze słońca. Jak wiadomo wiatraki i ogniwa foto to wspaniała rzecz, bo wymaga dopłat z kieszeni podatnika. Więc politycy mogą za to dostawać łapówki.

    Z górnictwem sprawa jest wyjątkowo ciekawa, bo państwowe kopalnie też wymagają dopłat z kieszeni podatnika – więc w krajach, gdzie łapówkarstwo jest głównym hobby polityków są one jednak tolerowane. W odróżnieniu od kopalń prywatnych, które dają dochody. Politycy wyłażą więc ze skóry, by kopalń nie sprywatyzować – bo wtedy wyszłoby na jaw, że przez dziesiątki lat marnowano pieniądze ludzi na dotacje i łapówki. Z punktu widzenia polityków kopalnie państwowe należy raczej zamknąć – i wtedy nie ma problemu.

    Poza tym, że politycy dają wtedy górnikom bardzo wysokie odprawy. Oczywiście: nie z kieszeni swoich, tylko z naszych. „Dobry Antoś z cudzej torby” - jak to mawiają na Śląsku.

    Jeśli nie rozwalimy tego przestępczego lobby, któremu patronuje bynajmniej nie św. Barbara, lecz nieświęta Unia Europejska – to po górnikach zostanie tylko wspomnienie. Ja nie mówię, że wymierające zawody należy sztucznie podtrzymywać. Ja tylko twierdzę, że jeśli państwo sprzedało by kopalnie z licytacji (pieniądze na Fundusz Emerytalny, oczywiście!) i odczepiło się od górnictwa – to zapewne część kopalń by przetrwała.

    Nawet bez pomocy św.Barbary. Ale lepiej z.

     

    "Super Ekspress", 4 XII. 2018