Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63948 komentujących
62756 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

  • 29-09-2015 23:38:00

    Powtarzam prośbę:

    Zaczęła się kampania wyborcza. Wszystkie media centralne zamknęły nam szlaban. Z lokalnymi jest lepiej - ale trudno nam nawiązać kontakty. 

    Proszę chętnych o nadsyłanie nam wiadomości trzech rodzajów:

    a) W prasie lokalnej jest na nasz temat  coś, co wymaga sprostowania 

    b) W prasie lokalnej pojawił się temat, w którym KORWiN powinien zabrac głos 

    3) W prasie napisano o nas uczciwie - albo nawet pochwalono. Proszę też podawać nazwiska uczciwych lub sprzyjających nam dziennikarzy (telefon, mail!) 

    Prosimy na wlaściwy adres: 

    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]
    [email protected]

    nadesłać JAK NAJSZYBCIEJ informację. Jeśli to w Sieci - wystarczy link. Jesli w papierze - prośba o skan lub zdjęcie. Można też sprawę (krótko!) omówić.  
    Z mediów centralnych - prosimy tylko o materiały wymagające sprostowania. 

    Przypominam: to bardzo ważne, bo cenzura nie obejmuje wielu mediów lokalnych - i tam można się przebić. 

    Z góry dziękuję za aktywność. 

    JKM

  • 29-09-2015 12:10:00

    Skończyły się wakacje, zbliżają się wybory - warto zajrzeć do naszej księgarni

    Nowe pozycje dla tych, którzy przed wyborami chcą sie dowiedzieć czegoś nowego - zapraszamy: 

    Michał Wojciechowski – Między polityką a religią

    Artur DmochowskiAfera grypowa: szczepionki, pieniądze kłamstwa

    Dinesh D'SouzaWybaczyć Ameryce! Czyli co Stany Zjednoczone dały Światu?

    George Gilder – Bogactwo czy nędza – nowe wydanie przygotowane z myślą o czytelnikach XXI wieku.

    Jamie Whyte – Oszuści, czy ignoranci, czyli o nadużywaniu nauki dla celów politycznych

    Tomasz Cukiernik – 10 lat w Unii – bilans członkostwa

    Mark SkousenLogika Ekonomii, książka pomyślana jako nowy podręcznik ekonomii

    George Reisman – Kapitał i kapitalizm XXI wieku

    Jacek Kozik – Najlepszy podatek, najmniejszy podatek

    Witold Szirin Michałowski – W matni Gazpromu

    Hans Herman Hoppe – Wielka Fikcja – Państwo w epoce schyłku

    Tom G. Palmer – Państwo opiekuńcze. Kosztowne złudzenie

    Carl Menger - Zasady Ekonomii, ze wstępem Fryderyka von Hayek'a i Marka Skousena

    Thomas Aubrey - Koniec wielkiego mitu, czyli jak zarabiać na polityce monetarnej i cyklach koniunkturalnych

    Clive Ponting – Armageddon, czyli niepoprawna politycznie historia II wojny światowej

    A także 5 moich książek w komplecie lub pojedynczo z autografem lub bez.  

  • 25-09-2015 16:00:00

    Dobrzy ludzie znaleźli takie moje przemówienie w Sejmie w 1993 roku

    1 kadencja, 38 posiedzenie, 4 dzień (03.03.1993)

     

    18 punkt porządku dziennego: 
    Informacja rządu o działaniach podejmowanych przez władze polskie w związku ze zmianą prawa azylowego w Niemczech oraz możliwością napływu uchodźców do Polski.

     

    Poseł Janusz Korwin-Mikke:

        Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

    Informację rządu traktujemy jako rzetelną, natomiast martwi nas moralny aspekt sprawy. Polska powinna w negocjacjach powoływać się nie na to, że nie jesteśmy finansowo i organizacyjnie przygotowani do przyjęcia uchodźców zawróconych z Niemiec, tylko na to, czy jesteśmy moralnie do tego zobowiązani?

        Jak wygląda ta sprawa, przyjrzyjmy się. Przyjeżdża do Polski cudzoziemiec i zaraz wyjeżdża do Niemiec. On z definicji nie może być azylantem, ponieważ prawo azylu może być przyznane tylko w tym pierwszym kraju, do którego zwróci się azylant. My nie możemy więc nawet podejrzewać, że to jest azylant. Jeżeli Niemcy chcą go wydalić, to jest to wyłącznie sprawa między krajem macierzystym uchodźcy a Niemcami. Nas to nic nie powinno obchodzić. Jesteśmy krajem tranzytowym i nie możemy pytać każdego z tych, którzy będą przejeżdżać przez nasz kraj, czy nie będzie prosił o azyl w kraju trzecim. Przecież to jest zupełnie bez sensu.

        Napływ pseudoazylantów do Niemiec spowodowany jest wyłącznie socjalizmem. Niemcy, a w miarę sił i środków także Polska, fundują azylantom i kandydatom na azylantów świadczenia socjalne, co powoduje napływ ludzi, którzy chcą z tych świadczeń korzystać. Domagam się więc, aby ani jedna złotówka z budżetu nie była płacona na jakiekolwiek świadczenia socjalne dla tych ludzi. Azylanci muszą pracować albo znaleźć konkretną rodzinę, która ich przyjmie. Tylko to umożliwi naturalne wtopienie się uchodźców w nasze społeczeństwo. W przeciwnym razie powstaną getta narodowościowe - z przestępczością, narkomanią, bitwami między różnymi narodowościami itd. Nie możemy dopuścić do tego, by emeryci pisali do nas w listach: ˝Co robić, żeby uzyskać status uchodźcy z Bośni, bo taki uchodźca żyje lepiej niż polski emeryt?˝ To jest niedopuszczalne.

        Teraz pytanie: co robić z ludźmi, którzy do nas przyjadą i na przykład zechcą uciec z Polski do Niemiec, albo zresztą robić cokolwiek? Jesteśmy przeciwko dyskryminacji jakiejkolwiek grupy narodowościowej. Postulujemy - i po raz drugi domagamy się od rządu, by wziął na serio to rozwiązanie pod uwagę - by wszystkie osoby przebywające w Polsce, cudzoziemcy również, płacili niewielki (niewielki jak na Polaka czy Niemca, ale zauważalny np. dla Rumuna) podatek na utrzymanie policji. Nie widzę powodu, dla którego polska policja miałaby za darmo zajmować się sporami między ludźmi różnych narodowości, którzy nie znają ani języka, ani prawa polskiego. Wymaga to przecież tłumaczy i wiąże się z innymi obciążeniami. Za te pieniądze powinniśmy utrzymać siły policyjne złożone z cudzoziemców, które skutecznie regulowałyby sprawy tych narodowości, dając tym samym przy okazji zatrudnienie najenergiczniejszym spośród tych cudzoziemców. (Jest to stary sposób, panie ministrze, gdy nauczyciel ma kłopoty z klasą, bierze największego łobuza i mianuje go starszym klasy...) To samo trzeba zrobić i tutaj, w przeciwnym razie będą to regulować mafie. W ten sposób będziemy mogli w danym wypadku usunąć pewnych ludzi z naszego terytorium - nie za to, że są Rumunami, Czukczami czy kimkolwiek, lecz za to, że nie płacą podatku. Jeżeli płacą takie podatki, jeżeli zachowują się przyzwoicie i nie naruszają naszych przepisów, niech sobie mieszkają. Nie chcemy tylko, żeby nasi obywatele płacili za nich; niech oni płacą. Na przykład przemycenie obywatela Rosji do Polski, nielegalny proceder, kosztuje w tej chwili około 5 tys. dolarów od łebka. Czy nie lepiej, żeby ci ludzie przyjechali do nas legalnie i wydali te pieniądze w Polsce? Jeśli na dodatek będziemy wydawali i wprowadzali wizy dla tych ludzi, to narazimy się na konflikt z ich państwami, które słusznie podniosą to, że my się domagamy, by naszych obywateli nie obowiązywały wizy przy wyjeździe na Zachód, a jednocześnie domagamy się wiz od kogo innego. Jest to jedyne rozsądne i liberalne rozwiązanie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

  • 25-09-2015 14:38:00

    "Nasi politycy" rozwalili Wyszehrad

    Akurat w sprawie, w której solidarność była najbardziej właściwa. Po raz kolejny "polscy politycy" zrobili nie to, co nakazywał rozum (a co miało, o dziwo, duże poparcie społeczne!) lecz to, co nakazano z Berlina i Brukseli.
    A było już nieźle.
    „Polska to nadzieja dla wszystkich małych krajów" – takimi słowami prezydent Estonii, JE Tomasz Henryk Ilves, wezwał Polskę do odegrania większej roli w UE i NATO, do wzięcia na siebie roli przywódczej w regionie. Słowa te padły w styczniu 2013 roku.
    (...)
    Dla „Frondy" premier Węgier p.Wiktor Orbán stwierdził: „Kiedy w lewicowej prasie węgierskiej czytam krytyki pod adresem Polski, że ma aspiracje, by na nowo stać się regionalną potęgą Europy Środkowej, to wtedy głośno mówię do siebie: No wreszcie!".
    Ale jak ludzie płaszczący się przed wyborcami, podlizujący się byle federaście - mogą objąć rolę przywódczą???

  • 24-09-2015 20:43:00

    W imieniu swoim i Narodu Polskiego przepraszamy sojuszników

    Apeluję o udostępnianie tej grafiki gdzie tylko się da!

    "głosowanie w sprawie przyjęcia niemieckiego projektu kwot uchodźców i ich rozmieszczenia w poszczególnych krajach.
    1) Węgry - przeciw
    2) Czechy - przeciw
    3) Słowacja - przeciw
    4) Rumunia - przeciw
    5) Polska - za"


    A nasz Rzecznik prasowy Tomasz Sommer, komentuje sprawę tak:
    https://www.youtube.com/watch?v=-UzDRxhsIBQ

     

  • 23-09-2015 06:56:00

    Ciało raz puszczone w ruch - puszcza się dalej

    Prawo eroto-fizyki powiada: "Ciało raz puszczone w ruch - puszcza się dalej". Nieszczęściem dla Polski nie jest to że przyjmiemy pewną liczbę imigrantów - tylko to, że USTĘPUJEMY. A jak raz ustąpiliśmy - to za chwilę nam wcisną pięć razy wiekszy pęczek imigrantów - i tak dalej.
    Dlaczego politycy w d***kracji są tacy ustępliwi? Bo wybierani są nieodmiennie tacy, którzy najgorliwiej podlizują się wyborcom. I potem taki Wybraniec Ludu podlizuje się - już komu innemu. Ma to we krwi.
    P.Daniel Kulpa pyta: "Panie Januszu, czy będzie Pan coś oferował [Rosjanom] w zamian za pomoc Al-Asadowi? No za darmo nic nie zrobią ma się rozumieć". Otóż emir Kuwejtu zaoferował Amerykanom $105 mld za uwolnienie od śp.Saddama Husseina. Natomiast ja nie mogę nic Rosjanom zaoferować - i nie potrzebuję, bo oni mają swój interes: (a) wyjść z twarza, (że nie porzucili sojusznika) (b) podtrzymać dobre stosunku z szyickim Iranem (c) Wyrobić sobie w świecie dobrą opinię - bo jako jedyni efektywnie walczą z "kalifatem" (d) Wyrobić sobie opinię obrońcy chrześcijaństwa (e) przeciwstawić się Ameryce. A my mamy tylko jeden interes: zmniejszyć liczbę uchodźców z Syrii. I mogę tylko wspomagać to wszystko piórem. Trochę im chyba zależy, by nie wszyscy Polacy wieszali na nich psy?
    Natomiast III RP wspierała (też głównie słowem) tzw. "Demokratyczną Armię Syrii" oraz (nie tylko słowem) Amerykanów w Iraku. To ci bezmózgowcy, ślepo wspierający Amerykanów, są więc w jakieś mierze winni zalewowi uchodźców.
    O czym się jakoś nie mówi,
    Z tych dwóch przywódców bardziej prawicowy jest ten z lewej...

  • 22-09-2015 10:16:00

    Drodzy Rodacy, którzy głosowaliście za Anschlußem do Unii Europejskiej

    Drodzy Rodacy, którzy głosowaliście za Anschlußem do Unii Europejskiej oblizując się na myśl o pieniądzach, jakie dostaniemy – przeczytajcie, co w wywiadzie dla dziennika "Bild" powiedział tow.Sigmar Gabriel, vice-Merkel:
    „Kto nie podziela naszych wartości, ten nie może ciągle liczyć na nasze pieniądze”.
    Tow.Gabriel jest, oczywiście , socjalistą z SPD – do której należy też tow.Marcin Schulz, który groził nam użyciem siły jeśli nie będziemy ich słuchać.
    Niestety, Kochani: tow.Gabriel ma Recht. „Nie ma nic takiego, jak darmowy obiad” - jak mówił nam kiedyś śp.Milton Friedman. Dawniej ludzie oddawali życie za niepodległość Polski – parę lat temu sprzedaliście ją za 200 zł od hektara.
    Chińczycy NIC nie biorą od NIKOGO, pracują – i dlatego rozwijają się znacznie szybciej! I są dumni ze swojego kraju!
    A my?

  • 21-09-2015 09:34:00

    Jarosław Kaczyński mija się z prawdą. O kilometry!

    Prezes PiS i „podczas debaty sejmowej (...) w trybie sprostowania odpowiedział JE Ewie Kopacz na zarzuty, że to Jego Brat negocjował i ratyfikował TL” http://korwin-mikke.pl/…/kaczynski_wytlumaczyl_w_sej…/118063
    W Jego wypowiedzi jedno było dobre: stwierdził, że odpowiada na ZARZUTY – a więc przyznał, że podpisanie Traktatu było błędem.
    Reszta to sypanie piaskiem w oczy.
    Prezes odpowiada JE Ewie Kopacz: „Wynikałoby z tej wypowiedzi, którą Pani była łaskawa przedstawić, że Polska była w stanie przeciwstawić się traktatowi lizbońskiemu. Tzn., że byliśmy na tyle silni, że mogliśmy wziąć na siebie przeciwstawienie się całej elicie europejskiej. To jest jedna rzecz” Otóż: TAK. Wystarczyło, by jedno państwo nie podpisało Traktatu – i tyle. Wycofano się z „Konstytucji Europejskiej” (którą uprzednio wysłano rakietą w Kosmos do innych ludów Galaktyki jako szczytowe osiągnięcie mysli Ziemian!!!) - to wycofano by się i z Traktatu Lizbońskiego. Bo raczej by śp.Lecha Kaczyńskiego nie otruli.
    A gdyby nie podpisał – nie podpisałby i p.Wacław Klaus. Rozmawiałem z Nim na ten temat w Brukseli. Ale to nie ma znaczenia: jedno veto jest równie silne, jak dwa veta i jak dwadzieścia vet. Na tym polega piękno liberum veto, któremu Rzeczpospolita tak wiele zawdzięczała (upadła 25 lat PO ZNIESIENIU liberum veto – o czym postępowi historycy nie raczą wspominać!!).
    Cytuję dalej: „ A druga sprawa była następująca. Lech Kaczyński, prowadząc te rokowania, wiedział, że zbliżają się wybory. I wiedział, że w konfrontacji z Unią Europejską te wybory wygrają formacje proeuropejskie i zgodzą się dokładnie na wszystko. I to wszystko, co uzyskał, a uzyskał bardzo wiele - zostanie odrzucone. Z 13 punktów, które zostały postawione, uzyskał praktycznie wszystkie, poza tym taktycznym zostały zrealizowane. Takie były wówczas realne możliwości Polski i one zostały wyczerpane. A jeżeli chodzi o ratyfikację - ten sam mechanizm. Jeżeliby doszło do konfrontacji z u Unią Europejską - przyszły prezydent wszystko, by ratyfikował”.
    „Przyszły prezydent” niczego by nie ratyfikował, bo śp.Lech Kaczyński podpisał Traktat 10-X- 2009, a następne wybory były dopiero na jesieni 2010. Do tego czasu spisek p/n „Przerabiamy EWG na Związek Socjalistycznych Republik Europejskich (chwilowo: UE)” dawno by się rozpadł. Ale nawet, gdyby nowy prezydent objął władzę w dniu, w którym Lech Kaczyński złożył swój nieszczęsny podpis – to i tak nie zmieniłby niczego na gorsze, bo 20 października 2007 wszystko już było uzgodnione przez 26 państw (i pochwalone z entuzjazmem przez Jarosława Kaczyńskiego!!) i niczego nie dałoby się zmienić.
    Jarosław Kaczyński ma ludzi za idiotów. Zasłanianie się przy tym Bratem – że niby nie wolno Go krytykować, bo nie żyje – jest obrzydliwe. Targowiczanie też nie żyją – a wielu ludzi nazywa ich, nie do końca może słusznie, „zdrajcami”. Ale to Jarosław Kaczyński kierował osobiście lub na telefon uzgadnianiem wszystkiego – i niech swoich błędów nie zwala na Brata, który słuchał Go we wszystkim.
    Powtarzam raz jeszcze: warunkiem współpracy ze zdrajcami z PiSu jest jawne przyznanie, że zrobili błąd, że przepraszają. Bo ja tym ludziom za grosz  nie wierzę. Ot, już czytam, że nie będą się sprzeciwiać budowie w Polsce niemieckich  obozów koncentracyjnych dla uchodźców...
    Chcą tylko na wyborach mieć głosy unio-sceptyków – a potem podpiszą wszystko, co im podsuną. Proszę poczytać „raporty”sporządzane usłużnie w Parlamencie Europejskim przez p.Andrzeja Dudę, obecnego prezydenta!!!
    Zrobią, co im się każe – i tyle!
    PS. Niedługo na swoim portalu podam dossier działań i wypowiedzi b-ci Kaczyńskich w tamtym okresie.
    Zdjęcie: Ta radość po uzgodnieniu wyroku na Polskę (i na cały, co prawda: nadgryziony - porządek europejski!) - bezcenna:

  • 19-09-2015 13:01:00

    Aby uniknąć wtrącania się urzędników w gospodarkę

    "W 1961 roku John James Cowperthwaite objął stanowisko sekretarza finansowego Hongkongu. Wprowadził politykę nieinterwencjonizmu i wolnego rynku, znosząc większość regulacji, taryf i podatków, a nawet odmawiając zbierania danych statystycznych, aby uniknąć wtrącania się urzędników w gospodarkę."

    https://www.youtube.com/watch?v=0txjSKE1qvg#t=299

  • 17-09-2015 10:18:00

    Tłum protestujący przeciwko Globalnemu Ociepleniu

    Miałem wczoraj naprawdę pracowity dzień: już o 8.30 zajmowałem się Wenezuelą (tak!) dwa wystąpienia na sesji, nagranie video, konferencja prasowa, jakieś 350 głosowań (raptem godzinka – rutyna) powstawianie tego wszystkiego na FB (koledzy na szczęście trochę pomagają – ale do 3 nad ranem zeszło, normalka) dziś skoro świt wylot, konferencja prasowa w Warszawie, a wieczorem na Malcie zapoznaję się z problemem uchodźców...
    W tym wystąpieniu sugerowałem, że ci macherzy od Globcia to albo wzięli łapówki od GazPromu, albo biorą łapówki od zamówień (10% od 2 bilionów to spora sumka). Pogroziłem Prokuraturą Europejską (ci złodzieje na pewno nie ustanowią tego urzędu...) - i oświadczyłem, że jedyna sensowna Wspólna Polityka Energetyczna to: „UE i poszczególne kraje odczepiają się od energetyki – i każdy kupuje sobie co najtańsze i najlepsze”. Ale o czym by wtedy PE, KE, RE ,OBWE itd. „debatowały” - i jak wtedy brać łapówki?? Tutaj wspomniane nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=_OUhC0UKMOk

    Na zdjęciu: tłum protestujący przeciwko Globalnemu Ociepleniu.

  • 16-09-2015 18:04:00

    Coś się popsuło chyba w tym Unio-Parlamencie

    Coś się popsuło chyba w tym Unio-Parlamencie. Gdy wygłosiłem tę mowę, zamiast buczenia i gwizdów rozległy sie nawet nieśmiałe oklaski. Tylko Ms Chairwoman stanęła na wysokości zadania i stwierdziłe, że moje niedopuszczalne wystapienie zgłosi p.Marcinowi Schultzowi; kolejne €3000 grzywny?
    https://www.youtube.com/watch?v=y57kaoDLwZw
    (tłumaczenie na angielski - za jakieś pół godziny chyba)
    Na zdjęciu: zabiedzone kobiety i dzieci wysypują się z pociągu dla "uchodźców" na dworcu w Berlinie

  • 15-09-2015 00:30:00

    Nadal spore rozbieżności w sondażach

    ...ale bardzo pozytywny objaw: głosy na POPiS spadły z prawie 75% na ok.60%

  • 14-09-2015 06:16:00

    Uwagi wielkich ludzi o demokracji

    (słowa nieprzyzwoite wygwiazdkowuję) 

    Politycy są w d***kracji kondensatorami głupoty

                                        Mikołaj Gómez Dávila

     

    D***kracja to rządy osłow prowadzonych przez hieny

                                     Arystoteles ze Stagiry

     

    Podobnie: d***kracja to kult szakali wyznawany przez osły.

                                 Henryk Ludwik Mencken

     

    Według d***kraty mieć rację to ryczeć w najsilniejszym chórze.

                                         Mikołaj Gómez Dávila

     

    D***kracja jest najbardziej zawoalowaną formą tyranii.

                                  Andrzej Majewski

     

    D***kracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad; wolność jest wtedy, gdy uzbrojona w pistolet owca może zakwestionować wynik d***kratycznego głosowania.

                                       Beniamin Franklin

     

    D***kracja zastępuje mianowanie zepsutej mniejszości wyborem dokonanym przez niekompetentną większość.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                        Jerzy Bernard Shaw

     

    D***kracja jest festiwalem miernoty i przeciętności.

                        Emil Cioran

     

    D***kracja to droga do dyktatury.

                            Arystokles Platon

     

    Naprawdę, nie ma żadnej istotnej różnicy pomiędzy nieograniczoną władzą państwa d***kratycznego, a nieograniczoną władzą autokraty.

                                   Ludwik von Mises

     

    Na to, by w danym kraju zapanował socjalizm, wystarczy wprowadzić w nim d***krację.

                                                Karol Marks

     

    Nie ma prawdziwego socjalizmu bez d***kracji. Podobnie jak nie ma prawdziwej d***kracji bez socjalizmu.

                                            Róża Luksemburg

     

    Owo jest d***kracyja wasza i rządy wasze, gdzie wszytcy chcą rządzić. To jest wielkie za grzechy ludzkie skaranie. Bo prostakom barzo smaczne to pochlebstwo, iż oni też rządzić mogą i lada kto ich może namówić do rzeczy szkodliwych i głupich

                                                      X.Piotr Skarga

     

    Ślimacze tempo jest normalnym tempem każdej d***kracji.

                                             Helmut Schmidt

     

    W d***kracji nie rządzi większość, tylko doskonale zorganizowane grupy interesów.

                                                       Milton Friedman

     

    Amerykańska d***kracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić ludzi ich własnymi pieniędzmi.

                                             Aleksy de Tocqueville

     

    Odmawianie homoseksualistom prawa do zawierania małżeństw jest sprzeczne z d***kracją

                                                   Maria Szyszkowska

     

    Jeśli większość ma rację – to jedzmy g**no; miliardy much nie mogą się mylić!

                                              Waldemar Łysiak

  • 12-09-2015 15:14:00

    12-IX-1683 wojska pod dowództwem Jana III Sobieskiego odbiły Wiedeń

    12-IX-1683 polsko-niemiecko-austriackie wojska pod dowództwem Jana III Sobieskiego odbiły Wiedeń i rozbiły wojska muzułmanów dowodzone przez słynnego Czarnego Paszę, Mustafę. Ponieważ władze m.st.Warszawy zezwoliły ostatecznie na demonstrację przeciwko niemieckim obozom koncentracyjnym w Polsce - to to będzie jednak główny motyw manifestacji. Spotykamy sie o 15.45 na rogu Chmielnej i Marszałkowskiej, miedzy domami "CENTRUM". Przypominam, ze nie manifestujemy "przeciwko imigrantom" tylko przeciwko:
    1) Wciskaniu nam ludzi szukających wyłącznie życia z socjalu
    2) Nie odwołaniu się do ludzi, lecz organizacji tego przez złodziejskie państwo
    3) Umieszczaniu tych ludzi w obozach koncentracyjnych i wyłapywaniu ich, jeśli chcą z nich uciec do Niemiec
    4) Grożeniu Polsce i innym krajom użyciem siły, jeśli tych faszystowskich żądań nie spełnimy!
    Dziękuję za sprawna akcję "podpis", proszę już nie zbierać nowych podpisów, tylko donieść jak najszybciej już uzbierane. W poniedziałek rejestrujemy wszystkie listy.

  • 11-09-2015 11:32:00

    Polacy! Jednoczmy się w obronie suwerenności!

    Tow.Marcin Schulz, szef Parlamentu Europejskiego, zagroził państwom Grupy Wyszehradu (Czechy, Polska, Słowacja, Węgry) użyciem siły, jeśli nie będą chciały na na swoim terenie zakładać obozów koncentracyjnych dla uchodźców. Będę miał tej sprawie ostre wystąpienie. Podobno kilku posłów z innych partyj chce się do nas zapisać - zobaczywszy, że my, jako jedyni, walczyliśmy o suwerenność Rzeczypospolitej.
    Tak nawiasem: domagałem się, by Polska się zbroiła - i to nie przeciwko Rosji... Teraz jesteśmy w kleszczach między Niemcami i pro-niemiecką Ukrainą - i chwała Bogu, że Ukraina większość swoich wojsk musi trzymać w Donbasie!!
    A tak nawiasem: Unia Europejska, choć Jarosław Kaczyński domagał się jeszcze niedawno utworzenia silnej armii europejskiej , nie ma żadnych własnych wojsk. To jakie wojska będą w Polsce siłą zaprowadzać Ordnung? No, jakie?
    Przypominam, że Karta ONZ nakazuje interwencję zbrojną, jeśli stopa niemieckiego żołnierza stanie w innym kraju koalicji!!
    Polacy! Jednoczmy się w obronie suwerenności!

  • 10-09-2015 07:01:00

    Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą

    Czy muzułmanie szarogęsią się w USA? Nie - bo Amerykanie pozwalają im modlić się w meczetach, ale nie pozwalają im narzucać sobie czegokolwiek. Czy rozrabiają w Australii? Nie - bo premier Australii powiedział, że jeśli tak, to wolna droga! Czy urządzają burdy w Rosji? Nie, bo JE Włodzimierz Putin powiedział, że mają siedzieć cicho - bo jak nie, to da im popalić.
    Dlaczego rozrabiają w Europie? Bo (a) dając im zasiłki ściągnięto najgorszy element i (b) mamy beznadziejne, słabe, ustępujące na każdym kroku rządy. To nie muzułmanie są winni - to ci durnie z Zachodniej Europy! To ci od multi-kulti, gender i innych bzdur.
    Pamiętajmy: na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą. I zamiast oganiać się od kóz, trzeba wyprostować drzewo!

  • 05-09-2015 23:45:00

    Przykład paraliżu...

    Media donoszą, że islamisci deklarujący sie jako część "Kalifatu" zajęli Syrtę i 200 km wybrzeża Libii, pomiedzy Trypolitanią (zajętą przez uznawany przez Amerykanów rząd Libii) a zbuntowaną Cyrenaiką. Cyrenaika ma większość pól naftowych - ale Syrta jest ważnym portem naftowym... 

    A jak reaguje na to Zachód? Czytamy: http://beta.rp.pl/Panstwo-Islamskie/308289956-Panstwo-Islamskie-kontroluje-200-km-libijskiego-wybrzeza.html

    Blisko tydzień temu przedstawiciele Libii, Egiptu, Algierii, Tunezji, Francji i Stanów Zjednoczonych omówili plan szkolenia libijskich żołnierzy i podjęli decyzję o budowie nowych Sił Zbrojnych Libii. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez stację CNN, chodzi o 50 tys. żołnierzy sił bezpieczeństwa. Plan przewiduje, iż przyszli żołnierze będą szkoleni przez dwa lata w krajach sąsiadujących z Libią, po czym zostaną wyposażeni w broń". 

    Przecież za dwa lata sytuacja może być całkowicie zmieniona. Libia może się podzielić na trzy lub cztery (na południu jest jeszcze pół-milionowy Fezzan) państwa. Z emigracji może wrócić emir Cyrenaiki - i objąć władzę. Libia może się zjednoczyć. Może zdarzyć się wszystko - włącznie z np. interwencją włoską. 

    Planowanie w tak dynamicznej sytuacji na dwa lata świadczy o niemożności Zachodu do szybkiego podejmowania zdecydowanych działań. zwłaszcza takich, które wymagają uzgodnień miedzynarodowych. 

  • 02-09-2015 15:51:00

    O Wenezueli

    Rządzący Wenezuelą reżym post-chavezowski nie życzy sobie zobaczyć w Caracas delegacji Parlamentu Europejskiego. PE ściągnął z Caracas ambasadoressę UE, by wyjaśniła sytuację. Nie miejsce tu na obszerne wyjaśnienia - tylko kilka drobiazgów. 
    Wyboryw Wenezueli odbędą się (najprawdopodobniej...) 6-XII. Opozycja ma w sondażach sporą przewagę - ale, uwaga: w Wenezueli obowiązują JOWy, więc okręgi wiejskie, złożone z ciemnych Indian, zapewne przeważą szalę na rzecz komuny. Plus PKW, oczywiście. 
    Opozycja jest tak samo "zjednoczona" jak SOLIDARNOŚĆ albo RK'15, nie przymierzając. Składa się z kilkudziesięciu partyj. Po długich targach uzgodniły one z trudem listy wyborcze. I wtedy post-chaverzyści uderzyli w nich... Czym? Opozycja jest tak samo "zjednoczona" jak SOLIDARNOŚĆ albo RK'15, nie przymierzając. Po długich targach uzgodniła z trudem listy wyborcze. I wtedy post-chaverzyści uderzyli w nich... Czym? 

    WPROWADZILI PARYTET!  

    PS. {gregorio} pyta: "No i co z tego, że wprowadzili parytet? Jakie to znaczenie ma dla opozycji?" Drogi Panie!! Jakbyś Pan przez pół roku targował się, uzgadniał z 30 partiami poszczególne nazwiska, uzgodnił wreszcie kompromis - to byś Pan zrozumiał co to znaczy, że musi Pan teraz podejmować te negocjacje na nowo!!!!!! Wyrzucając połowę ludzi. 

  • 02-09-2015 05:52:00

    Proste prawdy o polityce - z okazji 1-go września

    Gazeta Prawna” napisała trzy dni temu: „Dziś jest niemal pewne, że bez ustępstw na polu przyjmowania obcokrajowców Polska nie może liczyć na solidarność państw takich jak Niemcy czy Francja w kwestii polityki bezpieczeństwa. Oczekiwania Berlina precyzyjnie opisał, zazwyczaj doskonale poinformowany, dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Polska i inne kraje Europy Środkowej i Wschodniej, które czują się zagrożone przez Rosję, mogą liczyć na solidarność ze strony całej Europy tylko wtedy, gdy włączą się w proces rozwiązywania kryzysu spowodowanego falą uchodźców

    Niestety: na posiedzeniu Komisji SZ PE (AFET) nie zdołałem zabrać głosu – by powiedzieć, że to doskonała wiadomość: dzięki takim naciskom wielu Polaków nagle dostrzeże, że żadne zagrożenie ze strony Rosji nie istnieje...

    Bo też żadne nie istnieje. Cała ta histeria wywołana jest w Polsce z powodów politycznych: PiS prowadzi politykę nienawiści do Niemiec i Rosji. PO – partia pruska – kiedy Niemcy flirtowały z Moskwą była (z zaciśniętymi zębami...) pro-rosyjska. Gdy jednak Berlin z Kremlem pokłócił się (bo Rosjanie podgryzają ich pupila, Ukrainę!) – z ulgą włączył się do anty-rosyjskiego chóru. (Tak nawiasem: jak czują się ci, którzy nazywali poprzedniego prezydenta „Komoruskim”?!?)

    W Polsce opłaca się być anty-rosyjskim.

    Tymczasem każde państwo powinno mieć wolną rękę w polityce zagranicznej. Powinno móc zawrzeć sojusz z każdym państwem przeciwko każdemu. Bo, jak powiedział był śp.Henryk Temple, wicehrabia Palmerston: "Państwa nie mają przyjaźni; mają tylko interesy". A interesy ma się rozmaite. Więc jeśli państwo z góry oświadcza, że np. z Rosją nigdy zawrze sojuszu – to wiąże sobie ręce.

    Dlatego z taką energią zwalczam tę nieszczęsną fobię anty-rosyjską.

    Za caratu narodowcy byli pro-rosyjscy, Lewica dyszała do Rosji nienawiścią, a Prawica zajmowała postawę realistyczną. Bolszewikom udało się zjednoczyć przeciwko sobie cały naród polski (poza garstką komunistów), staliniści tego obrazu nie poprawili – a i późniejsze rządy sowieckie też nie. W szczególności nienawidziła Rosjan wierchuszka PZPR – bo oni musieli z nimi chlać, całować się i „bratać”.

    Ja, na szczęście, nie musiałem – bo żadnego sowieckiego dygnitarza nie widziałem na oczy. Więc mam polityczną nienawiść do Sowietów - ale nie mam tej osobistej anty-rosyjskiej fobii.

    Dlaczego polscy komuniści nie zrzucili sowieckiego protektoratu – jak to zrobiła Jugosławia, Rumunia, a nawet maleńka Albania? Dlatego, że tamtymi państwami rządzili dyktatorzy – a w Polsce było łagodniej. I np. śp.Józef Broz (czyli„Tito”) mógł urządzić proces sowieckich agentów – a każdy I sekretarz PZPR bał się, że w łonie Biura Politycznego czy Komitetu Centralnego siedzą sowieccy agenci – i jak coś zrobi, to go na polecenie Kremla obalą. Albo nastąpi to, co w Czechosłowacji i na Węgrzech. Samodzielność wykazał dopiero śp.gen.Wojciech Jaruzelski – właśnie dlatego, że stał się dyktatorem. I nie oglądając się na Moskwę pozwolił na reformę Wilczka – na przykład.

    Wyszliśmy więc z socjalizmu moskiewskiego. Jednak choć Rosjanie pod wodzą śp.Borysa Jelcyna wyrwali się spod sowieckiej (za p.Michała Gorbaczowa już łagodnej...) okupacji – to Polacy w większości nadal utożsamiają Rosję z Sowietami – a przynajmniej: przenoszą na Rosjan nienawiść do Sowietów!!! A przecież, przypominam, wśród bolszewików Rosjan nie było w ogóle! Stalin zaś był Gruzinem, Beria Mingrelem, Jahoda Żydem, Dzierżyński Polakiem...

    Dlaczego Niemcy potępiają reżym Hitlera – a Rosjanie nie potępiają reżymów Lenina i Stalina? Bo Hitler doprowadził ich do klęski – więc stracił popularność – a denazyfikację zrobiły Mocarstwa okupacyjne. Natomiast Stalin dał Rosjanom jednak zwycięstwo. Dlatego JE Włodzimierz Putin nie może potępiać stalinizmu – bo wtedy prezydentem Rosji zostałby tow.Gennady Ziuganow. Ta cholerna d***kracja, niestety... I choć p.Putin jest prawicowcem, musi ściskać łapy weteranom walki o socjalizm...

    A teraz przypomnę o drugim powodzie, dla którego Polska nigdy nie próbowała zrzucić sowieckiego, dość uciążliwego, protektoratu.

    Bo Stalin celowo posunął granice Polski daleko na Zachód – po to, by Kreml w każdej chwili mógł powiedzieć Berlinowi, a raczej Bonn: „To zawieramy przyjacielskie stosunki – i oddajemy Wam NRD i zajęte przez Polskę Ziemie Zachodnie.

    I kto by się za nami wstawił? Francja? Ameryka?

    Wolne żarty. Londyn by chciał niewątpliwie, bo tam zawsze boja się nadmiernej siły Niemiec – ale co mógłby zrobić?

    I oto spełniło się marzenie polskich polityków: po rozpadzie Imperium Sovieticum Ukraina, Białoruś i Litwa oddzieliły nas od Rosji. (Eksklawa królewiecka nie jest problemem). To, oczywiście, całkowicie zmienia układ geopolityczny. Tyle, że polscy politycy tego... nie dostrzegli!!!

    Powtarzam: cały czas nam wmawiano, że powstanie niepodległej Ukrainy stanowić będzie wielką i ważną zmianę. Tymczasem gdy ona powstała, polscy politycy postępują tak, jakby jej nie było! Jak gdyby na naszej wschodniej granicy stała Armia Sowiecka – a nie armia ukraińska, za której plecami łakomie patrzą na nasze ziemie rozmaici banderowcy i UPOwcy ochraniani przez rosnące w siły bojówki Prawego Sektora.

    Tymczasem reguły geopolityki są proste: z sąsiadem masz spory terytorialne i zły relacje. Z sąsiadem sąsiada – masz dobre.

    Dlatego naszym wrogiem były Niemcy, Rosja i Austria – a przyjacielem Francja i Węgry.

    Obecnie znajdujemy się między Niemcami, które świadomie i celowo odmawiają podpisania z Polską traktatu pokojowego – i Ukrainą, na której też są siły domagające się Bieszczad, Chełmszczyzny i Za-Sania aż po Gorlice. Bo nacjonaliści ukraińscy Łemków uważają za Ukraińców.

    A Rosja stała się z dnia na dzień naszym sojusznikiem.

    I dokładnie tak samo jak w PRLu nie można było zrzucić sowieckiego protektoratu bez ryzyka utraty Ziem Zachodnich – tak samo dziś nie możemy obrażać Rosji – bo Kreml w każdej chwili może powiedzieć, że będzie tolerował zapędy ukraińskie i niemieckie,. Przypominam: Ukraina to tradycyjny i aktualny klient Niemiec.

    Nie mamy z Federacją Rosyjską żadnych sporów. Rosja nie usiłuje nam zabrać żadnego terytorium. I jeśli teraz, ufni w pomoc Unii, drażnimy niedźwiedzia – to musimy się z tym liczyć, że Unia powie: „Pomożemy Wam w walce z Waszym odwiecznym wrogiem, Rosją – ale w zamian prosimy o to i owo”

    Dziś – o przyjecie fali imigrantów.

    A z kolei jeśli chcemy prowadzić politykę anty-rosyjską i anty-niemiecka – to musimy – jak to obrazowo ujął p.Radosław Sikorski „robić laskę Amerykanom”. Albo Chińczykom. Tyle, że aktualnie rosnący napór USA spowodował, że Chiny są w aliansie z Rosją – i tego sojuszu dla Polski nie zerwą. Amerykanie zresztą też nam nie pomogą. To, że obecnie dobrotliwie basują naszym pokrzykiwaniom przeciwko Rosji to tylko dlatego, że niektóre kręgi w Ameryce chcą użyć Ukrainy jako sposobu na wywołanie III wojny światowe (zanim Chiny i Rosja staną się od USA potężniejsze!!) albo przynajmniej jako środek nacisku na Rosję.

    A my, zamiast wykorzystać trudną sytuację Rosji – psujemy sobie z nią stosunki!!!

    Więc jako polski polityk, chcący mieć wolne ręce w polityce zagranicznej, kotów jestem tracić sympatie wyborców – ale nie będę przyłączał się do ujadania przeciwko Rosji!

    Co w Polsce wystarcza, by uważano mnie za rosyjskiego agenta!!

    Trudno... Za PRLu uważano mnie za agenta amerykańskiego – niech teraz uważają mnie za agenta rosyjskiego.

    Jak to ujął był śp.Aleksander hr.Fredro:

    Nie pomoże i męstwo, gdy przezorność mała

    Samobójcze skłonności Polska ma i miała

    A Niemcy spokojnie czekają na koniunkturę. Zawsze mogą liczyć na polską głupotę. Jak to o Polakach pisał był śp.Karol Filip Bogumił von Clausewitz: „…ich nikczemne obyczaje państwowe i niezmierzona lekkomyślność szły ręka w rękę i w ten sposób pędzili w przepaść”. I Niemcy z tego korzystały – dokonując wraz z Rosją kolejnych rozbiorów. Ostatni w 1939. Dmowski chciał prowadzić politykę w oparciu o Rosję. Piłsudski prowadził politykę opartą o sojusz z Niemcami. Śp.płk.Józef Beck zerwał z tą polityką (śp.płk.Walery Sławek popełnił wtedy samobójstwo) i zaczął prowadzić politykę „dwóch wrogów” - w oparciu o Zachód.

    To skończyło się paktem Ribbentrop-Mołotow. I wygląda na to, że PiS chce kontynuować taką samą politykę śp.Lecha Kaczyńskiego.

    Powtarzam: Polska, znajdująca się w kleszczach między Niemcami, a Ukrainą, musi się zbroić – bo po nieuniknionym rozpadzie UE zostanie nam wystawiony rachunek.. A naszymi realnymi sojusznikami są: Francja i Rosja. I dlatego powinniśmy wspierać sojusz francusko-rosyjski, a sami utrzymywać z tymi państwami jak najlepsze relacje.

    I nie dawać się podpuszczać Amerykanom i Niemcom!

    Podsumowując:

    Świat się zmienił. USA nie są krajem walczącym o Wolność - lecz socjalistycznym mocarstwem o nieposkromionych ambicjach. Rosja nie jest państwem socjalistycznym – lecz staje się z wolna nadzieją konserwatystów (właśnie rusza z pomocą chrześcijanom w Syrii!). Polska nie graniczy na Wschodzie z Rosją – tylko z Ukrainą.

    Ja walczę o realizm w polityce. Mam przeciwko sobie prasę – z reguły proniemiecką. Mam przeciwko sobie prasę żydowską, która jest pro-amerykańska. Oraz tłum Polaków wychowanych na nienawiści do Rosji, którzy jak barany dają się powodować Amerykanom i Niemcom.

    Mogę liczyć tylko na Was: ludzi myślących.

    Więc liczę.