Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63796 komentujących
37361 czytających
Konkurs
Magister PAFERE
PAFERE zaprasza do udziału w VI edycji konkursu Magister PAFERE
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

  • 31-08-2012 23:34:00

    Dziś zapraszam do obejrzenia i posłuchania

     

    Radia Kontestacja, gdzie m.in. znajdziecie państwo znakomitą polemikę p. Tomasza Sommera, redaktora i wydawcę Najwyższego Czasu! z p.Romanem Kurkiewiczem, red naczelnym "Przekroju"
    a lada moment pewnie pojawi się audycja, w której występował p. Artur Dziambor, wiceprezes Nowej Prawicy. 
    -------------------
    Przypominamy również o wyborach burmistrza w Lipnie, na Ziemi Dobrzyńskiej. Audycje wyborcze kandydata  są nadawane w w radio i telewizji regionalnej . Polecam.
    Radio PIK.W dni powszednie o godz. 9:10, 12:55 i 17:55,Sobota o godz. 7:55, 12:55, 17:55,Niedziela o godz. 7:55, 12:55, 19:55.w TVP Bydgoszcz w:Sobotę o 8:10 i 17:55,Niedzielę o 22:20,Poniedziałek o 17:55,Wtorek o 19:10 i 17:30,Środę o 17:55,Czwartek o 19:10oraz Piątek o 19:10 i 17:55. 

    A tu nagranie wideo z mojego spotkania w Stalowej Woli!

    http://www.stalowka.net/wiadomosci.php?dx=9163

  • 30-08-2012 11:00:00

    Co to znaczy: „idea narodowa”?

     

    Przez tysiące lat nie było tego problemu: każdy czuł, do jakiego plemienia przynależy – i każdy wiedział, komu przysięgał na wierność. Królów nie interesowała specjalnie narodowość poddanych – i wszystko było w porządku, dopóki nie pojawiła się d***kracja.

    L*d w swej masie jest głupi, krwiożerczy i nieobliczalny. Król ze zgrozą myślał o utracie 40% poddanych – natomiast 60% mieszkańców kraju bez problemu może d***kratycznie przegłosować wyrżnięcie 40% - dzięki czemu jest więcej Lebensraumu i „miejsc pracy” dla narodu. Doszło do tego, że śp.Pius XI musiał wydać encyklikę ostrzegająca przez socjalizmem, komunizmem i nacjonalizmem.

    Do czego doprowadził narodowy socjalizm – to wiemy. Po wojnie elity zaczęły więc tępić nacjonalizm – co spowodowało kolejne wynaturzenia, bo przecież uczucia narodowe są zdrowe i naturalne.

    Na każdą akcję występuje reakcja. Po tych szaleńczych odchyleniach pora powrócić do normalności – zanim wahadło gibnie się w drugą stronę.

    Ja jestem narodowcem w co najmniej dwóch sensach:

    1. Uważam, że każdy ma prawo kształcić swoje dzieci w takiej kulturze i języku, jaki uważa za stosowne. Nie może państwo mi nakazywać posyłanie dziecka do szkoły, w której uczą obcych mi wartości.

    2. Mówię o „narodzie” - a nie o „społeczeństwie”. Społeczeństwo istnieje dziś, teraz. Za godzinę, np. po obejrzeniu jakiegoś programu w TV, będzie to już inne społeczeństwo. Nie mam zamiaru pozwolić, by to przypadkowe społeczeństwo o czymś trwałym decydowało. Ja mówię o „narodzie”. „Naród” to nasi przodkowie (którzy na własnych grzbietach wypróbowali nasze zasady), to my, nasze dzieci, wnuki, prawnuki. „Społeczeństwo”to tylko przekrój przez „naród”. I nie może np., dzisiejsze „społeczeństwo” uchwalić: „Pożyczamy 100 miliardów, przepijamy – i niech nasze wnuki to spłacają! Trzeba dbać o te wnuki – bo to też „naród”. I w obronie tych wnuków gotów jestem do co bardziej porywczych grup „społeczeństwa” nawet strzelać!

    Niestety: dzisiejsi „narodowcy”to w dużej mierze narodowi SOCJALIŚCI. Ja wierzę, że naród się rozwija, gdy nieprzystosowane jednostki się nie rozmnażają – a rozmnażają jednostki wartościowe. Jeśli dzisiejszy „narodowiec” chce dawać „becikowe” (w wyniku czego menele masowo „produkują” debilne dzieci dla 500 butelek denaturatu...) jeśli chce, by człowiek o słabej woli nie miał dostępu do heroiny (i zamiast – szczęśliwy – umrzeć, przekazywał swoje geny następnym pokoleniom) – to ten „narodowiec” szkodzi narodowi.

    I przypominam kolegom-narodowcom, że śp.Roman Dmowski był wielkim zwolennikiem teorii ewolucji, selekcji naturalnej... Państwo opiekuńcze, blokujące selekcję, to morderca narodu – wolność jednostki to fundament jego rozwoju.

    To chyba nie jest trudne do zrozumienia?

     

    Dzisiaj jestem w Jędrzejowie i Kielcach, a jutro w Stalowej Woli

    godz. 17.00 Jędzrzejów, ul Piłsudskiego 3  - sala kinowa Centrum Kultury

    godz. 20.00 Kielce, ul. Warszawska 34 - sala Domu Rzemiosła

    31 sierpnia:

    godz. 18.00 Stalowa Wola - Spółdzielczy Dom Kultury w Stalowej Woli ul. Gen. Okulickiego 32

  • 29-08-2012 23:56:00

    Uchwała Rady Głównej KNP

     

    7-X-1918 Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość Polski. Po 123 latach pobytu Ziem Polskich pod zaborami odrodzone zostało Królestwo Polskie.

    Za tym poszły kroki praktyczne: 12 -X Rada przejęła od okupantów władzę zwierzchnią nad wojskiem, a 25-X powołała rząd śp.Józefa Świeżyńskiego. 28 października Rada Regencyjna powołała gen. Tadeusza Rozwadowskiego – późniejszego zwycięzcę w Bitwie Warszawskiej - na szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

    Pragniemy uczcić tę rocznicę potężną demonstracją Prawicy w Warszawie.

    Zapraszamy na nią przede wszystkim konserwatystów wszystkich odcieni. Zapraszamy liberałów i narodowców. Zapraszamy całą Prawicę – skazywaną w 1926, w 1939, w 1945, w 1989 na nieistnienie. Zapraszamy wszystkich ludzi wierzących w wolną wolę człowieka, w jego niezbywalne prawo do suwerennego samostanowienia o sobie i swojej rodzinie. Wszystkich pragnących żyć pod skrzydłami państwa, które pozwala żyć godnie i odpowiedzialnie – państwa sprawnego, chroniącego nas przed wrogiem wewnętrznym i zewnętrznym, a nie przeszkadzającego w naszym życiu.

    Manifestacja przebiegnie pod hasłem:

                           „Ojczyznę wolną – racz nam wrócić Panie!”

     

  • 28-08-2012 23:42:00

    Posiedzenie RG w/s 7-X i 11-XI, wybory w Lipnie, konferencja prasowa...

     W poniedziałek późnym wieczorem odbyło się posiedzenie Rady Głównej KNP. Głównym tematem było: co robić w sytuacji, w której część narodowców (pod fałszywym pretekstem, że KNP nie chce brać udziału w Marszu Niepodległości - a ja rzekomo powiedziałem, że wszyscy maszerujący 11-XI to narodowi socjaliści) wyraźnie nas nie chce, a ja zostałem przez jakieś nieznane ciało wykluczony z Komitetu Honorowego Marszu Niepodległości 2012.

    Rada postanowiła w tym stanie rzeczy skupić się na demonstracji w dniu ogłoszenia przez Radę Regencyjną niepodległości Polski – 7-X – nie przesądzając uczestnictwa w marszu 11-XI. Jeśli nas gdzieś nie chcą – nie będziemy się pchali; a jeśli jest to nieporozumienie – to czekamy na wyjaśnienie.

    Zaproszenie na 7-X zostanie wystosowane zapewne jutro.

    Od siebie dodaję, że najprawdopodobniej 11-XI zostanie wykorzystany do utworzenia nowej partii politycznej. Jeśli tak, to uczestnictwo w tym Marszu bez flag i godeł KNP byłoby popieraniem konkurencji.

    Jeśli jest to prawda, to narodowcy – w sensie przedwojennego „starego” Stronnictwa Narodowego – będą musieli wybierać między Kongresem Nowej Prawicy – a partią, w skład której jednak będą wchodzili narodowi socjaliści...  


     

    Odnośnie kampanii wyborczej w LIPNIE

     
    Kampania w tym pieknym mieście Ziemi Dobrzyńskiej, oddanej ongiś w pacht Krzyżakom, wchodzi w ostatnią fazę. Prowadzona jest energicznie, p.Janusz Dominiak prowadzi w sondażach internetowych - 
     - i jest najlepiej widoczny na mieście. 
    Dla KNP zwycięstwo p.Dominiaka – a przynajmniej: Jego bardzo dobry wynik – jest bardzo ważne. Ponieważ pieniądze się już kończą, a kampania wkracza w decydującą fazę, bardzo proszę wszystkich, którzy mogą, o: 
    1) Wpłacenie jakiejś, chocby drobnej, sumy na konto: 
     
    67203000451110000002418370
    Z góry dziekuję – walka trwa....
     
     
    ----------------------------------------------------------------

    Zapraszam do księgarni http://ksiegarnia.korwin-mikke.pl, gdzie jest do nabycia najnowsza książka p. 

    Eryka von Kuehnelt-Leddihn - Demokracja - opium dla ludu

     

     - opisująca wszystkie nonsensy demokracji oraz gorąco polecam bestseller Tadeusza Płużańskiego - Bestie. O ludziach, którzy w czasach PRL mordowali Polaków. 

    Jest też nowość: praca Russela Kirka - Przyszłość konserwatyzmu, uznana za jedną z najważniejszych prac nt. myśli konserwatywnej w USA
    Dostępnych jest też kilka pozycji mojego autorstwa m.in:
    Vademecum Ojca, Wolnościowiec z misją, Niebezpieczne ubezpieczenia
    i archiwalne: Kara śmierci i U progu wolności
    Przypominam też, że regularny blog prowadzę też na portalu Nowy Ekran pod adresem 
    jkm.nowyekran.pl

    --------------------------------------------------------------------
    30 i 31 września jestem w Jędrzejowie, Kielcach i Stalowej Woli 

    30 sierpnia:

    godz. 17.00 Jędzrzejów, ul Piłsudskiego 3  - sala kinowa Centrum Kultury

    godz. 20.00 Kielce, ul. Warszawska 34 - sala Domu Rzemiosła

    31 sierpnia:

    godz. 18.00 Stalowa Wola - Spółdzielczy Dom Kultury w Stalowej Woli ul. Gen. Okulickiego 32

    Zapraszam ...

  • 27-08-2012 16:47:00

    Zapraszamy na konferencję prasową

    Zapraszam Państwa na konferencję prasową Kongresu Nowej Prawicy z udziałem Janusza Korwina-Mikke oraz Olafa Wojaka i Mieczysława Burcherta, która odbędzie się we wtorek 28 sierpnia o godzinie 11:00 przed budynkiem prokuratury apelacyjnej Krakowskie Przedmieście 25 (róg Koziej).
    Tematem konferencji będzie złożenie doniesienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Janusza Palikota.
    Na konferencji szeroko uzasadnimy motywy złożenia doniesienia, a dodatkowo będzie happening, który urozmaici wizualnie konferencję.

  • 27-08-2012 04:28:00

    I znów {nepomucen}...

    ... pisze:  "A jak uniknąć tych fikcyjnych małżeństw w celu otrzymania obywatelstwa? Czy w "normalnym" państwie współmałżonek nie otrzymywałby obywatelstwa z chwilą ślubu? A jeśli chciałby przyjechać do kraju swojego nowego męża/żony, to co? Brak możliwości przywiezienia żony z Tajlandii?

    Proszę Pana! W normalnym kraju nie ma "obywatelstwa" tylko są poddani - a każdy władca cieszy się, jak cholera, gdy ma więcej poddanych. Pogłówne, na przykład, wpłynie... A jak to jest kobieta? To będzie miała dzieci, przyszłych poddanych królewicza, jego syna!

    Oczywiście nikt nie zabrania nikomu przywiezienia do Polski poddanki IX Ramy,  JKM Bhumibola Adulyadeja. Jeśli On nie ma nic przeciwko temu...  Ale co jej status poddanki króla Syjamu czy Polski ma wspólnego z małżeństwem?? 

    Jest niesamowite: jak normalni ludzie pod wpływem otoczenia odruchowo rozumują jak socjaliści albo d***kraci! 

     

     

  • 26-08-2012 23:50:00

    Propozycja Palikota?

    Rozmowa w SuperStacji rozpoczęła się od pytania o „pomysł Palikota” - czyli „rządu technicznego” z p.prof.Michałem Kleiberem popartego przez całą opozycję.. i kilku posłów PSL i PO. Koncepcja absolutnie księżycowa – raczej mówić należy o koalicji całej opozycji z przekupionym odpowiednio PSLem. Skomentowałem to prosto: „Świnie w dążeniu do dorwania się do koryta gotowe są na bardzo wiele”.

    Jest rzeczą oczywista, że JE Donald Tusk otoczony był zgrają bezpieczniaków i aferzystów. Tę „konieczność dziejową” można zrozumieć. Ale ponadto systematycznie dobierał ludzi wywalanych z SLD ze odchylenie lewicowe – więc sam sobie jest winien. W dodatku afera z Jego Synem (dlaczego, u Boga Ojca, liberał umieszcza swoje dzieci na reżymowych posadach??) rzuca cień i na Jego osobistą uczciwość. Zupełnie mi Go nie żal – acz, oczywiście, po paru miesiącach rządów zbieraniny wg. Ewangelii Palikota zaczęlibyśmy żałować p.Donalda.

    Jest bowiem oczywiste, ze tak powołany „Rząd” nie mógłby już w niczym oprzeć się federastom. A kradliby! Nowe pijawki ssą jeszcze zajadlej...

    Ale przede wszystkim: ten pomysł jest znacznie starszy – od trzech miesięcy mmówi się o takim „rządzie”. Tylko WCzc.Janusz Palikot rzucił taką myśl... bez poinformowaniu o tym kandydata na premiera!

    P.Palikot jest tym samym kompletnie już niepoważny. Jak powiedziałem w w SuperStacji: „Z kim przestajesz, takim się stajesz” - a p.Palikot przebywa teraz najczęściej w gronie transgenderowców i innych myszygene. Ale, co jest ciekawe: dziennikarze, kompletnie negliżujący nas, to podchwycili od razu.

    Czyżby miał to być balonik próbny – by zobaczyć, jak ludzie na takie dziwactwo zareagują?  

    =====

    PS. Jutro chat na nptv.pl jak zwykle o 20.00 

  • 26-08-2012 13:10:00

    Przypominam

    że o 20.00 jeste w telewizji Nowa Prawica na NPTV.pl a jutro o godz. 11.00 do Radia WNET  http://www.radiownet.pl/sluchaj/, gdzie można dzwonić do mnie i zadawać pytania pod nr. telefonu 797 935 820

    A jutro wieczorem zapraszam na videoczat czat.NPTV.pl.

    Bywalcom tego portalu przypominam też, o księgarni! Tam ostatnie egzemplarze mojej archiwalnej książki "U progu wolności", której recenzję nagrana przez p. Wojciecha Zarzyckiego, niemagistra, wykopywaliśmy kilka dni temu.

  • 25-08-2012 16:35:00

    Wczoraj o 22.20 byłem w SuperStacji - do obejrzenia tu:

    http://www.youtube.com/watch?v=ZQyqhBIUD2o&feature=youtu.be

  • 24-08-2012 00:26:00

    Wczoraj napisałem na blogu na ONET.pl:

    Zadzwonił do mnie redaktor „ONET”u zawiadamiając, że zostałem właśnie skreślony z listy komitetu honorowego poparcia Marszu Niepodległości.

    Nie bardzo rozumiem, o co chodzi – bo w żadnym takim komitecie nie byłem, niczego nie podpisywałem, ani w żadnym zebraniu takiego komitetu nie uczestniczyłem. Oczywiście Marsz Niepodległości popierałem i popieram – i żadna uchwała żadnego „komitetu” - ani nawet rezolucja ONZetu - tego nie zmieni.

    Podobno – opieram się na tej relacji – chodzi o to, że określiłem uczestników Marszu jako „narodowych socjalistów”. Nieprawda – prawdą jest natomiast, że w tym Marszu byli również narodowi socjaliści. I napisałem, że jeśli mogą w nim brać udział socjaliści spod znaku Piłsudskiego – czemu się dziwię, bo Piłsudski był głównym wrogiem narodowców – to tym bardziej nie będą mi przeszkadzać narodowi socjaliści. Natomiast w demonstracji z okazji rocznicy niepodległości Polski (7-X) narodowi socjaliści nie będą mile widziani – w odróżnieniu od normalnych narodowców, oczywiście; których ponownie zapraszam.

    I tyle.

    Czekam na wyjaśnienie tej głupiej sytuacji

    Niestety: nie doczekałem się. Natomiast przeczytałem na stronie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości,

    http://niepodlegli.net/2012/08/22/informacja-stowarzyszenia-marsz-niepodleglosci/

    co następuje: :

    „Stowarzyszenie Marsz Niepodległości informuje, że Janusz Korwin-Mikke został usunięty z Honorowego Komitetu Poparcia Marszu Niepodległości. Bezpośrednią przyczyną były publiczne wypowiedzi prezesa KNP, określające uczestników Marszu jako „narodowych socjalistów”, wpisujące się w propagandę skrajnej lewicy skierowaną przeciwko Marszowi, jego organizatorom i uczestnikom.

    Jednocześnie, w związku z ubiegłorocznym złamaniem przez Kongres Nowej Prawicy i jego lidera, zasady nieeksponowania emblematów i symboliki partyjnej podczas Marszu Niepodległości, zwracamy się do pozostałych partii politycznych o uszanowanie regulaminu manifestacji w 2012 roku. Jak co roku, ze swoimi znakami, transparentami i emblematami zapraszamy wszelkie organizacje społeczne, fundacje, stowarzyszenia, instytuty, media, związki itp.

    Dziękujemy również tym wszystkim politykom i działaczom partyjnym, którzy w latach ubiegłych uszanowali wyżej wspomnianą zasadę. Zapraszamy wszystkich, niezależnie od sympatii partyjnych, także w tym roku, w celu wspólnego manifestowania za narodową, niepodległą Rzeczpospolitą!”

                                                                 Stowarzyszenie Marsz Niepodległości.


    Wyjaśniam przy okazji, że specjalnie na Marsz zrobiliśmy flagi z „Feniksem” bez nazwy „Nowa Prawica” - a oficjalna flaga KNP jest w ogóle inna. Natomiast napisy „ONR”, który jak najbardziej był partią polityczną (a nawet dwiema: „ONR ABC” i „ONR-Falanga”) były na Marszu widziane w dziesiątkach czy nawet setkach. Podobnie flagi i bannery Narodowego Odrodzenia Polski. 

    Sytuacje wyjaśnił p.prof.Adam Wielomski pisząc:

    http://www.facebook.com/adam.wielomski.3/posts/113118812169779

    "Już wiem w jaki sposób ja i Janusz Korwin-Mikke znaleźliśmy się w Komitecie Poparcia Marszu Niepodległości 2012. Gdy rok temu zgodziłem się firmować Marsz 2011, to...zapisano mnie do Komitetu Poparcia na stałe (nic mi nie mówiąc). JKM pewnie znalazł się w tej samej sytuacji. Skoro JKM został z Komitetu wyrzucony dyscyplinarnie, to, aby uniknąć podobnej sytuacji, proszę o wykreślenie mnie z tej dożywotniej instytucji na własną prośbę. Wolę uprzedzić ''dyscyplinarkę'' :)

    - i podobnie tutaj:

    http://konserwatyzm.pl/artykul/5078/czy-adam-wielomski-i-kzm-sa-w-komitecie-poparcia-marszu-niep

    Proszę zrozumieć: między narodowcami (nie koniecznie socjalistycznymi) a konserwatystami (niekoniecznie liberalnymi) istnieją pewne różnice. Np. ja wczoraj na blogu na Nowym Ekranie broniłem reżymu śp.adm.Mikołaja Horthyego w Królestwie Węgier – i ostro potępiałem „strzało-krzyżowców”, którzy go obalili – dodając, że byli to ludzie podobni do obecnego Jobbiku. Tymczasem dla wielu narodowców Jobbik jest wzorem do naśladowania.

    Kongres Nowej Prawicy kontynuuje tradycje polskich prawicowych liberałów, konserwatystów i narodowców – tych ze Stronnictwa Narodowego. Wszyscy wiemy, że oba ONRy oderwały się od SN, bo miały nastawienie bardziej od SN socjalne.

    My uważamy,  że Nie ma wroga na Prawicy” - ale, oczywiście, narodowych socjalistów za Prawicę nijak uznać nie możemy. Oczekuję więc, że Młodzież Wszechpolska i poszczególne ONRy opowiedzą się, po jakiej są stronie: bo piekłoszczyk dr Pol pot też był narodowcem...

    A chyba nie o to chodzi?

    =====

    PS. Tu jest b. dobry wywiad z kol.Arturem Dziamborem, v-Prezesem KNP i Koordynatorem całego Pomorza, Mazur i Warmii:

    http://rafalszulborski.blogspot.com/2012/08/wywiad-z-arturem-dziamborem.html


     

  • 23-08-2012 12:58:00

    Co zrobić z niszczycielami cywilizacji? Odpowiadam {SEJF}owi

     {SEJF} napisał: "Nie mam pojęcia, który z fragmentów mojego komentarza sugeruje moją głupotę (...) Prosiłbym jednak o jakąś rzeczową krytykę tego, co napisałem. Zapytałem w niej o definicję prawa, którą Pan Janusz stosuje, by stwierdzić, że (1) "przy stosowaniu prawa stosuje się prawo obowiązujące w miejscu i czasie popełnienia czynu". Czy mamy respektować prawo Korei Płn. (w stosunku do przestępstw dokonanych, kiedy obowiązywało tam prawo KRLD), jeśli uda nam się ją podbić? Czy mamy skazywać ludzi za słuchanie zachodniej muzyki (w czasie panowania KRLD) w myśl zasady (1)? "

     Nie - to nie "głupota" tylko dominujące dziś przekonanie, że mamy moralne prawo karać innych zgodnie ze swoją moralnością. Jest to, oczywiście, totalitaryzm. D***kracja to ustrój najgłębiej totalitarny, jaki sobie można wyobrazić.

    Tymczasem dla człowieka kształconego wedle reguł europejskich (nie mylić z tym, ci narzuca Unia Europejska!) jest oczywiste, że jeśli podbijemy Bambukoland, w którym ludożerstwo było dopuszczalne, to nie wolno karać tych, co jedli na obiad mansztyk a na kolację ludzinę po burgundzku!!

    I to samo dotyczy i Korei Północnej i Niemiec hitlerowskich. Oczywiście sądy będą mogły nie karać za za słuchanie radia - bo nie ukarać zawsze można - ale długi zaciągnięte za okupacji Korei Północnej przez  KRL-D trzeba bedzie spłacać. I wyroki za przestępstwa pospolite - odsiedzieć. 

    Choć czasem nowa Władza ogłasza amnestię. 

    (Przy okazji odpowiadam: nie chodzi o to by „zbierać podpisy za NIE KARANIEM zbrodniarzy hitlerowskich” - tylko za tym, by stosować zasadę przedawnienia – jeśli obowiązywała w momencie i miejscu popełnienia czynu. I za tym, by Prawo było równe dla wszystkich – czyli zabijanie Żydów było karane tak samo, jak zabijanie Ormian czy Rosjan, a nie według szczególnych, działających wstecz, reguł.).

    Jest też rzeczą niedopuszczalną, by karać (co zrobiono!) Francuza, który w Tajlandii robił z Tajkami coś, co we Francji jest karalne. Wedle tej reguły można by skazać Polaka za to, że jechał w Niemczech autostradą 200 km/h – co w Polsce jest zakazane. Ciekawe przy tym, że  ONI twierdzą, że to ONI walczą o tolerancjęi!!!

    Proszę zrozumieć: ONI w Norymberdze podważyli cały, przez 2000 lat starannie budowany, Gmach Prawa. Rozwalili tym samym naszą, najwspanialszą na świecie, cywilizację.

    To jest przestępstwo przeciwko ludzkości – niewątpliwie...

    Więc kiedy zdobędziemy władzę, to według Prawa i reguł przez NICH ustanowionych będziemy mogli ścigać ICH aż do śmierci.

    Ale chyba nie będziemy tego robić. W pierwszym roku powiesimy tych, co nam wpadną w łapska - a potem ogłosi się amnestię.

    Tak, jak to się zawsze robiło - w naszej cywilizacji.    

     

     

     

  • 22-08-2012 23:57:00

    Prawo zwycięża! (niestety: tylko na antypodach...)

     Reżymowa prasa jakoś przełknęła w milczeniu niesłychanie ważną informację. Oto – cytuję za „Rzeczpospolitą”:

    Australijski sąd odrzucił wydany w listopadzie 2009 roku przez australijskie MSW nakaz ekstradycji do Węgier 90-letniego Karola Steinera alias Zentaia, oskarżonego o to, że podczas służby w armii węgierskiej uczestniczył w torturowaniu i zamordowaniu żydowskiego nastolatka Piotra Balázsa (nie mylić z obecnym politykiem o tym samym imieniu i nazwisku!) w Budapeszcie w 1944 roku za to, że chłopak nie nosił na ubraniu gwiazdy Dawida, którą znakowani byli wówczas Żydzi. 18-latek był torturowany, a następnie zabity w koszarach wojskowych, a jego ciało wrzucono do Dunaju.

    Ważne w tym jest nie to, że sąd zabronił wydania tego człowieka – np. z uwagi na wiek czy stan zdrowia (na co zresztą adwokaci się powoływali). Nie! Sąd Najwyższy Australii orzekł, że p.Zentai nie może zostać wydalony do kraju swego pochodzenia, ponieważ przestępstwo określane mianem "zbrodni wojennej" nie istniało w węgierskich przepisach w czasie, gdy rzekomo zostało popełnione.

    Czyli sądy Dominium Australii nadal wyznają zasady cywilizacji europejskiej, które zostały w Londynie dawno zapomniane: przy stosowaniu prawa stosuje się prawo obowiązujące w miejscu i czasie popełnienia czynu.

    To, oczywiście, podważa np. wszystkie wyroki sądu w Norymberdze. Przecież praktycznie wszystkie czyny hitlerowców zostały popełnione zanim wymyślono pojęcie „zbrodni przeciwko ludzkości”. To „Norymberga” na miejsce prawa europejskiego wprowadziła żydowską zasadę moralną: „Za winy ojców cierpieć będą dzieci aż do siódmego pokolenia włącznie” - rozumianą w sensie nakazowym – a nie jako przestroga. I, oczywiście, „wina” to dla NICH nie jest to, co jest przekroczeniem Prawa – tylko to, co ONI uznają za winę.

    Przy okazji: na wolność najprawdopodobniej wyjdzie 97-letni p.Władysław Csizsik-Csatáry – podobno najstraszliwszy zbrodniarz wojenny. Sąd stwierdził, że nie mógł popełnić zarzucanych Mu czynów – bo Go po prostu w danym czasie i miejscu nie było. Na razie, pod wpływem nacisków żydowskich, przetrzymuje Go w areszcie domowym.

    Witamy powrót do normalności. Teraz trzeba pomyśleć o rewizji wyroków norymberskich.

    Oczywiście praktycznie wszystkich tych ludzi (oprócz np. śp.gen.Alfreda Jodla, który był całkowicie niewinny i został w 1953 roku zrehabilitowany) i tak należało powiesić – po prostu za morderstwa: kodeks karny III Rzeszy za morderstwa jak najbardziej przewidywał karę śmierci. Ale też przewidywał 25-letni okres przedawnienia.

    I wreszcie położyłoby to kres działalności Instytutu Szymona Wiesenthala – którego (wysoko płatni) pracownicy dwoją się i troją, by znaleźć jeszcze choć kilku tych zbrodniarzy – co ma usprawiedliwić branie przez nich nadal tych poborów.

    Nawiasem mówiąc: w Polsce to samo robi IPN. Ma budżet 223 milionów złotych (!!!) - więc gorliwie wyszukują „zbrodniarzy przeciwko ludzkości”. Ostatnio oskarżyli p.gen.Floriana Siwickiego & Cons. o zbrodnię polegającą na tym, że kilku opozycjonistów powołał do wojska!!

    Było to, oczywiście, nad'użycie prawa – ale „zbrodnia”?????

    IPN najwyraźniej nie ma już co robić...

    By wzmocnić oskarżenie prokuratorzy  IPN  napisali, że „warunki pobytu w wojsku były surowsze od tych, w jakich trzymano internowanych”. Nigdy nie pomyślałem, siedząc w „internacie” i w PRLowskich więzieniach, że kochana Władza Ludowa zapewnia nam lepsze warunki, niż swoim żołnierzom!

    Choć zapewne to prawda. Nie trzeba było np. czołgać się ani robić „padnij – powstań”...

    Oczywiście: w  IPN nie pracują sędziowie, tylko prokuratorzy. Prokurator ma prawo oskarżać, kogo chce – o wyroku decyduje sąd. Prokurator się najwyżej ośmieszy. Jednak oni ośmieszają się za nasze pieniądze!!

    Więc chyba drobne przycięcie budżetu by nie zaszkodziło. Nic tak nie uczy rozumu, jak głód!  

  • 22-08-2012 07:00:00

    Wizyta JŚw.Cyryla I to ważne wydarzenie – komentowane w najdziwaczniejszy sposób.

    Wyobraźmy sobie, że JŚw.Benedykt XVI odwiedza Albanię. Wymienia z Wielkim Muftim uwagi o pojednaniu między katolikami, a mahometanami – po czym udaje się na doroczne święto miejscowych katolików.

    Tak to wygląda formalnie. W rzeczywistości osobiste powiązania Patriarchy z JE Włodzimierzem Putinem poprzez KGB zmieniają tę optykę. Wprawdzie Włosi najeżdżali Albanię, ale papieże nie są w żaden sposób powiązani z polityką zagraniczną Republiki Włoskiej.

    Przezabawnie wyglądał występ w telewizji p.prof. Adama Daniela Rotfelda, twierdzącego, ze wizyta JŚw.Cyryla I ma charakter wyłącznie religijny, a jeśli rozmawia z przedstawicielami Episkopatu Rzymsko-katolickiego, to nie ma nic wspólnego z polityką. Przed tym wszelako skromnie zauważył, że bardzo napracował się nad przygotowaniem tej wizyty. Pan Profesor nie jest jednak działaczem katolickim, ani prawosławnym – tylko byłym ministrem spraw zagranicznych III Rzeczypospolitej i pure sangue politykiem...

    Już sama tytulatura Najświętszego Patriarchy Moskwy i Wszech Rusi jest problemem delikatnym. Kościół Rzymski uznaje prymat papieża. Kościół ortodoksyjny uważa, że jest pięciu Wielkich (jest jeszcze jedenastu mniejszych) Patriarchów – z czego dwóch najważniejszych: Patriarcha Wschodu i Patriarcha Zachodu – co odpowiada podziałowi na Imperium Rzymskie i Bizantyjskie. Jednak parę lat temu JŚw.Benedykt XVI odrzucił tytuł Patriarchy, pozostając przy tytule Biskupa Rzymu. Jednak ks.abp.Józef Michalik tytułował Cyryla I „Jego Świątobliwością” - na równi z papieżem – co niewątpliwie odebrane zostało przez prawosławnych z dużą satysfakcją.

    Przy okazji: prasa nazywała Dostojnego Gościa prawidłowo: „Cyrylem I” (a nie Kiryłem”) - jednak już przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, metropolita Wołokołamski Hilary, nazywany bywał „Iłłarionem” albo „Illarionem”...

    Jeszcze delikatniejsza jest natura podpisanego przez przedstawicieli obydwu Kościołów dokumentu o pojednaniu narodów polskiego i rosyjskiego. Przecież nie wszyscy Polacy są rzymskimi katolikami – i nie wszyscy Rosjanie: prawosławnymi. Dlatego też podpisujący ten dokument dostojnicy nie mogli wypowiadać się w imieniu „narodów”. W ogóle zresztą w imieniu „narodu” może wypowiadać się wyłączanie patriarcha Armenii – bo tam przynależność do Kościoła jest równoznaczna z przynależnością do narodu...

    Inna jest też  pozycja podpisujących ten dokument. Patriarcha Moskwy i Wszechrusi jest samodzierżawcą – Przewodniczący Episkopatu Polski zależy od papieża. Stąd w sprawach wyznaniowych ma ręce nieco skrępowane. Inna sprawa, że Patriarcha Moskwy walczy o prymat w Patriarchą Konstantynopola – musi więc uważać, by nie być zanadto ustępliwym – bo może stracić autorytet wśród prawosławnych. Nazwanie więc Cyryla I „Jego Świątobliwością” nie musi być dobrze odebrane w Grecji...

    Dobrze jest też pamiętać, że obydwa te Kościoły są katolickie – a więc wzajemnie uznają swoje sakramenty. Jeśli więc np.Polak bezcześci czy zelży Hostię prawosławną – to popełnia świętokradztwo. Jest to więc inna sytuacja, niż w przypadku Kościołów protestanckich – choć z niektórymi z nich Rzym zawarł porozumienia ekumeniczne.

    Lewica wykorzystała pobyt JŚw.Cyryla I do tradycyjnych ataków na prawosławnych w ogóle, a na Rosjan w szczególności. Mam na myśli Lewicę „piłsudczykowską”, czyli PiS – zresztą Lewica od zawsze nienawidziła i nienawidzi Rosji (z wyjątkiem okresu, kiedy Rosja była pod okupacją bolszewików, oczywiście...). Ja natomiast jako polityk – choć, rzecz jasna, Nowa Prawica w stosunki między Kościołami się nie wtrąca - bardzo cieszę się z każdego przejawu odprężenia na tym odcinku . .

    Jeśli bowiem państwo A nienawidzi państwa B, to inne państwa – wiedząc, że A z B przymierza nie zawrą – mogą stawiać A ostre warunki. Każde zwiększenie możliwości manewru jest więc dla Polski korzyścią.

    Mam nadzieje, że zostanie to przez JE Radosława Sikorskiego w tych trudnych czasach wykorzystane...

  • 21-08-2012 23:54:00

    Mamy nowego monarchistę!

     To WCzc.Jacek  Żalek (PO, Białystok)

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jacek-Zalek-Bronislaw-Komorowski-powinien-zostac-krolem-Polski,wid,14854435,wiadomosc.html?ticaid=1f060

    A przy okazji: proszę zajrzeć na http://www.tvorion.pl/?action=show_news&idNews=11232

    Wszystko pięknie i słusznie - ale NIE WOLNO organizować spotkań na pustych placach - gdzie TV w każdej chwili pokaże panoramę i powie: "Jak widać tych ludzi nikt nie popiera"

  • 21-08-2012 00:34:00

    Korea Północna, Persja - i: uwaga na wybory samorządowe!

    Instytut Nauki i Bezpieczeństwa Międzynarodowego twierdzi, że dziś KRL-D ma 6- 18 głowic nuklearnych, jednak produkcja kolejnych może przyśpieszyć po oddaniu do użytku reaktora na lekką wodę w Yongbyon, co ma mieć miejsce w 2013 roku., że Phenian w 2015 roku może dysponować 48 głowicami nuklearnymi.

    Zdumiewa mnie ta precyzja: nie wiedzą, czy Nord-Koreańczycy mają dziś 6 czy 18 głowic – ale za to dokładnie wiedzą, że za trzy lata będą mieli 48!

    Przypomina mi to dowcip z paryskiej „Kultury” z lat 50.tych.

    Do Europy przyjeżdża amerykański senator z Komisji Uzbrojenia. Na konferencji prasowej pada pytanie:

    „Ile bomb atomowych potrzeba by zniszczyć Francję?”

    „Och, to trudno powiedzieć: wielki graj, góry – nie, nie potrafię ocenić”.

    „A Wielką Brytanię?”

    „O, to jeszcze trudniej – skomplikowana linia brzegowa... Nie, nie podam szacunku”.

    „A Stany Zjednoczone?”

    „Panowie – bądźcie poważni; tego się po prostu nie da ocenić”

    „A Związek Sowiecki?”

    „Na część europejską 65, na część azjatycką 81”

    I tylko drobne pytanie – retoryczne, ale całkiem serio: dlaczego zbrodniczy komuniści mogą sobie mieć bomby atomowe i rakiety dalekiego zasięgu – a Iran nie może? 

    =====

    UWAGA: Wszyscy Członkowie i Sympatycu KNP. Którzy nie otrzymali dzisiaj e-listu od kol.Joanny Biegały, proszeni są o pilne skontaktowanie się z najbliższym sobie Odziałem!

    Nasz kandydat na Burmistrza Lipna, kol.Janusz Dominiak, został zarejestrowany przez Komisje Wyborczą jako pierwszy. To dobry omen. Proszę o zgłaszanie się do pomocy w wyborach – i wsparcie finansowe .

    Nr konta bankowego KW Wyborców Janusza Dominiaka to

    67203000451110000002418370

    Bardzo proszę o zasilenie tego konta w miarę możliwości. I proszę się pośpieszyć: wybory 9-IX!

    Na Śląsku akcja „zlikwidować Straż Miejską!” szerzy się jak pożar na prerii. Po Rybniku rejestrujemy referendum w Pszczynie – potem Czechowice-Dziedzice, potem...

    To ma sens. W niektórych miastach Straż jest bardziej kłopotem, niż pomocą – a kosztuje, kosztuje...

  • 18-08-2012 06:16:00

    Rada Regencyjna – i niepodległość Polski

     Powstanie II Rzeczypospolitej jest – jak prawie cała historia Polski – zakłamane i zaciemnione. Przyczyną jest to, że reżym sanacyjny miał w łapskach całą oświatę i edukację, miał w łapskach Polskie Radio – a cała prasa była cenzurowana (zdumiewające – ale 70% Polaków na pytanie, czy w II Rzeczypospolitej istniała cenzura, odpowiada: „Oczywiście – nie!”). 

    A była – i to bardzo, bardzo dotkliwa... 
    II RP nie powstała wskutek deklaracji LeninaO samostanowieniu narodów Imperium Rosyjskiego”, nie powstała wskutek Deklaracji Wilsona, nie powstała dzięki „zbrojnemu czynowi legionistów Piłsudskiego”. Powstała z „Przywiślańskiego Kraju” (Królestwo Polskie utraciło niepodległość wskutek tzw. powstania listopadowego, a autonomię: wskutek powstania styczniowego, po którym formalnie przestało istnieć...), większości ziem Królestwa Galicji i Lodomerii, Wielkiego Księstwa Poznańskiego, kawałków (Spisz!) Królestwa Węgier, kawałków zaboru pruskiego i kawałków Imperium Rosyjskiego (na początku II RP na okupowanych przez nią terenach obwiązywało pięć różnych systemów prawnych!!). Powstało wskutek „Aktu 5 Listopada” (1916 roku), w którym Cesarze Austrii i Niemiec zagwarantowali Polakom powstanie samodzielnego Królestwa Polskiego. 
    Dlaczego całkowicie neguję wpływ Deklaracji Wilsona i wysiłek zbrojny legionów? Oto dowód. Proszę przeczytać
     
                                                                     14 Punktów Wilsona

    1. Porozumienia pokojowe będą jawnie zawierane, nie będzie już porozumień tajnych. Dyplomacja ma działać jawnie i publicznie.
    2. Całkowita wolność żeglugi na morzach, poza wodami terytorialnymi, zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny, poza przypadkami, kiedy morza te będą zamknięte całkowicie lub częściowo przez działania międzynarodowe, mające na celu wykonanie międzynarodowych porozumień.
    3. Zniesienie barier gospodarczych i ustalenie warunków handlu równych dla wszystkich narodów akceptujących pokój i stowarzyszonych dla jego utrzymania.
    4. Wzajemna wymiana wystarczających gwarancji, tak aby zbrojenia narodowe zostały zredukowane do minimum.
    5. Rozstrzygnięcie sporów kolonialnych w atmosferze swobodnej, otwartej i całkowicie bezstronnej, ale przestrzegając zasady, że interesy ludności zainteresowanej mają równą wagę co interesy Rządów.
    6. Ewakuacja wszystkich rosyjskich terytoriów i uregulowanie stosunków z Rosją, Rosja ma prawo do samookreślenia swojego ustroju politycznego.
    7. Belgia musi być ewakuowana i stać się w pełni suwerennym krajem.
    8. Terytorium francuskie zostanie uwolnione i odbudowane. Alzacja i Lotaryngia mają powrócić do Francji.
    9. Korekta granicy włoskiej, wzdłuż linii narodowościowej.
    10. Stworzenie możliwości autonomicznego rozwoju narodom Austro-Węgier.
    11. Rumunia, Serbia i Czarnogóra odzyskają utracone w czasie wojny terytoria, Serbii zostanie przyznany wolny dostęp do morza, stosunki między różnymi państwami bałkańskimi muszą być oparte na przyjacielskich porozumieniach, uwzględniających linie podziału wspólnot i narodowości.
    12. Ludności tureckiej Imperium Osmańskiego zapewniona zostanie suwerenność i bezpieczeństwo, innym narodom zamieszkującym Imperium przysługuje prawo do bezpieczeństwa i rozwoju, oraz autonomia. Dardanele zostaną otwarte dla okrętów i statków handlowych, zabezpieczone gwarancją międzynarodową.
    13. Stworzenie niepodległego państwa polskiego na terytoriach zamieszkanych przez ludność bezsprzecznie polską, z wolnym dostępem do morza, niepodległością polityczną, gospodarczą, integralność terytoriów tego państwa ma być zagwarantowana przez konwencję międzynarodową.
    14. Stworzenie Ligi Narodów, której celem będzie zapewnienie gwarancji niepodległości politycznej oraz integralności terytorialnej wszystkich państw.
    Jak widać jest tam o powstaniu państwa polskiego – ale nie ma nic o niepodległości Litwy, Albanii czy Estonii. Żadne z tych państwa nie miało też Piłsudskiego ani „legionów”. A mimo to powstały. 
    To jest DOWÓD tezy, że ani Wilson, ani Piłsudski nie byli do tego potrzebni – i proszę nie dyskutować.  Wszystkie te „bękarty Traktatu Wersalskiego” powstały wskutek rzadkiego zdarzenia: Trzy Czarne Orły zdechły podczas wojny. 
    Dopóki trwała wojna, Królestwo było dość fikcyjne - tym bardziej,  że Polacy niechetnie wstępowali do wojska. Tymczasowa Rada Stanu działała z nominacji okupantów, i nawet granice tego „państwa” nie były określone.  Dopiero 7-X-1918 TRS (w składzie: śp. ks.Aleksander kard.Kakowski, abp.metropolita w-wski; śp. x.Zdzisław Lubomirski, b.prezydent m.Warszawy i śp.Józef hr.Ostrowski, konserwatywny liberał, b. poseł do Dumy) na wniosek księcia Lubomirskiego ogłosiła niepodległość Polski i 12-X przejęła władzę nad wojskiem polskim.  Szefem  Sztabu Generalnego Wojska Polskiego RR mianowała śp.gen.Tadusza Rozwadowskiego, C-K feldmarszałka, późniejszego zwycięzcę w Bitwie Warszawskiej 1920 roku.  
    Niestety: w Warszawie, podobnie jak w innych miastach Imperium Rosyjskiego, narastało wrzenie rewolucyjne. Groziło przejęcie władzy przez bolszewików. W tym stanie rzeczy Regennci 11-XI postanowili wybić klin-klinem – i przekazali władzę nad wojskiem śp.„brygadierowi” Józefowi Piłsudskiemu, socjaliście z PPS – Frakcja Rewolucyjna, a 14-XI oddali Mu władzę cywilną, rozwiązując RR. Piłsudski 29 listopada ogłosił powstanie Republiki Polskiej – i tym samym efemeryczne III Królestwo zakończyło swój żywot. 
    Oczywiście powstająca Republika jak mogła pomniejszała znaczenie Królestwa – podobnie jak III RP wiesza psy na PRLu - a po majowym zamachu stanu piłsudczycy podkreślali rolę Piłsudskiego jako genialnego polityka i wodza. Fakt, że to agent niemiecki otrzymał władzę z rąk mianowanej przez Dwóch Cesarzy Rady Regencyjnej był wyjątkowo niewygodny propagandowo – podobnie jak fakt, że „opozycja” przy „Okrągłym Stole”: składała się niemal bez wyjątku z agentów p.gen.Czesława Kiszczaka – i w ogóle  przekazanie władzy nastąpiło wyniku decyzji wierchuszki  junty wojskowej,. Z powodu niemożności przeprowadzenia reform i w wyniku namów lewicy europejskiej - a nie pod naciskiem oddolnym ani w wyniku jakichkolwiek poważniejszych działań opozycji. 
    =====
    PS. Tym, co dobitnie pokazuje, że piłsudczycy to był po prostu gang, jest fakt, że czterech późniejszych premierów sanacyjnych uczestniczyło w napadzie na pociąg pocztowy w Bezdanach. Natomiast dwóch prezydentów – śp.Gabryel Narutowicz i śp.Ignacy Mościcki – zawdzięczało pozycję temu, że jako chemicy przyrządzali dla bojówkarzy „tow.Ziuka” - bomby!! 

     

  • 17-08-2012 13:32:00

    11-XI , wyjaśnienie i zaproszenie

    1) Kto "wydedukował", że nie idziemy w Marszu Niepodległości??  Idziemy, oczywiście. Ale dla nas 7-X jest data właściwszą... Za parę godzin jeszcze raz to wyjaśnię. Na razie proszę zerknąc na mój profil na FB

    2) Zapraszam jutro o godz. 16.00 do Powsina, gdzie Oddział Stołeczny Kongresu Nowej Prawicy zaprasza Państwa wraz z rodzinami do Powsina na wspólne ognisko.
    Zapewniamy ciepłą i miłą rodzinną atmosferę w tym muzykę, zabawy i konkursy.

    Miejsce: Powsin
    Punkt charakterystyczny na miejscu: Flagi KNP czyli Feniks
    Czas: Sobota godz.16:00
    Prowiant: Kiełbaski i napoje przenosimy ze sobą (we własnym zakresie).

    Wstęp Wolny, ZAPRASZAMY!

    http://tiny.pl/h4sd2

  • 16-08-2012 23:42:00

    7-X czy 11-XI ?

     

    Moja wypowiedź dla „FRONDY” została przez niektórych Czytelników zrozumiana tak, jakbym dystansował się od Marszu Niepodległości. Tymczasem maszerowaliśmy dwa lata temu, rok temu i będziemy maszerować i w tym roku. Powiedziałem wyraźnie, że w marszu reżymowym udziału nie weźmiemy – i tylko wyraziłem zdziwienie z powodu tego, że to akurat narodowcy świętują dzień oddania przez Radę Regencyjną władzy największemu wrogowi narodowców. Szczerze pisząc, to konserwatystom i liberałom łatwiej szło dogadać się z piłsudczykami, niż narodowcom...

    Zapraszam więc wszystkich Konserwatystów, konserwatywnych liberałów i narodowców (z wyłączeniem narodowych socjalistów, oczywiście!) na demonstrację 7-X, w rocznicę ogłoszenia przez Radę Regencyjną niepodległości Królestwa Polskiego. Natomiast postaramy się (bez większego trudu...) zapomnieć, że 11-XI to smutna rocznica przekazania władzy „bandycie spod Bezdan” - jak mawiał śp.August kard.Hlond, Prymas Polski... I, oczywiście, pomaszerujemy razem z narodowcami. I nie będą nam przeszkadzać wtedy narodowi socjaliści – skoro Piłsudski też był socjalistą, to narodowi socjaliści w tym marszu są na swoim miejscu.

  • 15-08-2012 23:54:00

    Konwent Nadzwyczajny KNP. I o wyborach w Lipnie.

     Wczoraj odbyło się posiedzenie Zarządu KNP. To,  że większość Członków Zarządu zwróciła się o zwołanie Konwentu Nadzwyczajnego nie oznacza, że w Partii zaszło coś nadzwyczajnego. Konwent jest „Nadzwyczajny” tylko w tym sensie, że biorą w nim udział Delegaci z ostatniego Konwentu – i nie odbywają się na nim wybory Władz. Dzięki temu może być zwołany szybko i sprawnie.

    Powodów zwołania Konwentu jest kilka:

    1) 7-X o 12.00 jest msza w Archikatedrze Warszawskiej – w rocznicę uchwalenia przez Radę Regencyjną Niepodległości Królestwa Polskiego. Dla konserwatystów, liberałów i narodowców ważna jest ta data – a nie dzień oddania władzy jakiemuś socjaliście!! Specjalne kazanie wygłosi ks.Bogusław Jerzycki z Diecezji Gnieźnieńskiej. Po tym – przemarsz ulicami Warszawy.

    A potem: Konwent

    2) Konwent jest potrzebny, bo zbliżają się wybory samorządowe – a Statut właśnie w sprawach lokalnych wymaga uzupełnienia. W przeciwnym razie musiałbym osobiście podpisywać wszystkie upoważnienia we wszystkich gminach!!

    3) Musimy nagłośnić PROGRAM na te wybory

    4) Dobrze jest policzyć swoje siły

    5) .. i dać mediom okazję do wspomnienia o nas.  

    =====

    O wyborach w Lipnie już  pisałem. Warto jednak wiedzieć:

                                                 Dlaczego wybory burmistrza w Lipnie są ważne?

    Są dla nas bardzo ważne – bo KNP po niezarejestrowaniu podpisów w wyborach do Sejmu na gwałt potrzebuje sprawdzianu, który by pokazał, że mamy szansę zebrać sporo głosów.

    A w Lipnie jest ogromna szansa. Mamy znakomitego Kandydata, a w wyborach będzie brać udział siedmiu kandydatów.

    Przy takim rozstrzeleniu głosów p.Janusz Dominiak– twierdząc, zgodnie z prawdą, że jest całkowicie spoza układów - może to nawet wygrać, jeśli zbierze głosy ludzi niezadowolonych z obecnej polityki. A takich jest bardzo wielu. Natomiast frekwencja będzie bardzo słaba – co jest dla nas atutem.

    Więc musimy się postarać, żeby wygrał.

    Szczegóły o Kandydacie znajdą Państwo tu:

    http://korwin-mikke.pl/hrbgsbg543/blog_posts/edit/1421

    A jeśli komuś nie chce się fatygować czytaniem, to może i bez tego wspomóc Kandydata KNP finansowo.

    Nr konta bankowego KW Wyborców Janusza Dominiaka to

     

    67203000451110000002418370

     

    Bardzo proszę o zasilenie tego konta w miarę możliwości. I proszę się pośpieszyć: wybory 9-IX!

     

     

  • 14-08-2012 23:56:00

    Zwołuję Konwent KNP.P.Krzysztof Skowroński, Radio WNET – i tanie warzywa

    Po posiedzeniu Zarzadu postanowilem zwołać Konwent Nadzwyczajny KNP - na dzień 7-X br.

    Szczegóły później.

    ====

                                P.Krzysztof Skowroński, Radio WNET – i tanie warzywa  

    Od ubiegłego roku prezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich jest p.Krzysztof Skowroński – człowiek niezależny, uczciwy – a ponadto osobiście Go lubię. Chyba nawet zapiszę się ponownie do SDP, z którego wystąpiłem za prezesury p.Stefana Bratkowskiego, kiedy panowało tam powszechne kolesiostwo..  

    W Radio WNET występuję co tydzień, z czego się cieszę – bo lubię występować w niezależnych mediach. No, i popieram p.Skowrońskiego. 

    P.Skowroński udzielił ostatnio wywiadu b-ciom Karnowskim z „Uważam Rze”. Powiedział w nim m.in. :

    (podaje za  SDP :  http://www.sdp.pl/skowronski-nie-ma-pelnej-niezaleznosci-przeglad-mediow-uwazamrze-jacek-michal-karnowscy )

    Mediami rządzą dzisiaj ci sami ludzie, w rękach których znajdują się banki. Ci, którzy chcą stworzyć nowego człowieka – bez świadomości historycznej, niereligijnego, niezwiązanego z rodziną i swoim krajem. „Taki idealny indywidualista bez korzeni, źródła. Jego wolność jest oczywiście złudna i pozorna, bo w rzeczywistości ktoś, kto nie ma hierarchii wartości, dla kogo wszystko jest względne, to bezwolna ofiara manipulacji” – mówi Skowroński w „URze”.

    Pytany o media niezależne, szef SDP stwierdza, że „pełna niezależność to mit”. Jego zdaniem nigdy nie istniały media całkowicie wolne od polityki i biznesu. „Każde medium na świecie zawsze powstaje z jakiegoś powodu – politycznego lub ekonomicznego” – zauważa Skowroński. Media niezależne to dla niego takie, które mają swoje poglądy, ale niekierowane politycznymi wpływami. Za przykład prezes  SDP  podaje media o.Tadeusza Rydzyka, jak sam mówi – „budowane od dołu.

    Mam parę uwag: bankami nie rządzą „ci sami”ludzie, co mediami" – ale, istotnie: i jedni i drudzy mają zbliżony system wartości. Ważniejsze jednak, że ani jedni, ani drudzy, nie chcą, by Nowy Człowiek był indywidualistą!!!!! Przeciwnie: chcą, by bezkrytycznie i tłumnie wierzył we wszystko, co mu podają media!!! 

    Być może p.Skowroński używa słowa „indywidualista” w jakimś niekonwencjonalnym znaczeniu... 

    Nie jest też prawdą, że „ Każde medium na świecie zawsze powstaje z jakiegoś powodu – politycznego lub ekonomicznego”. Nie: w normalnym  kraju media powstają często z ludzkiej fantazji. Tak było zawsze – milionerzy czasem fundowali jakieś medium po prostu dla przyjemności – bez żadnych celów politycznych ani ekonomicznych. 

    Dzisiaj takich mediów są setki tysięcy – to powstające w Sieci blogi, strony i portale. W większości apolityczne, w ogromnej większości nie dające żadnych dochodów. Za parę lat papierowe media Diabli wezmą, zaniknie również obecna telewizja – i obudzimy się w wolnym świecie. 

    Na razie jesteśmy świadkami agonalnych drgawek Lewiathana. Trzeba uważać – bo jak machnie ogonem...

    P.Skowroński pisze przy tym, że "potrzebna jest jedna noc, która to wszystko zmiecie i przyniesie nowe." Chodzi mu o zmianę demokratyczną, polegającą na przegłosowaniu wielkiej zmiany, urzeczywistnienie idei  Polski, która miała powstać po 1989r., ale to się nie udało, bo "pieniądze  i władza przypadły nomenklaturze postkomunistycznej, co przypieczętowało  wejście do Unii Europejskiej." 

    Zadaniem Radia Wnet i Spółdzielczych MEDIÓW WNET jest "pośredniczenie pomiędzy Polakami, umożliwienie im wolnej komunikacji. To co jest, nie będzie zresztą, mam nadzieję, trwało wiecznie. Prędzej czy później Polska musi dojrzeć do wielkiej zmiany - zarówno medialnej, jak i konstytucji, systemu prawnego.

    Niestety: obawiam się , że d***kratycznie zrobić się tego nie da – bo ONI za dużo kradną, by to oddać; obawiam się, że trzeba ICH będzie po prostu fizycznie wyrżnąć – nawet, gdybyśmy mieli potem przeżyć kilkanaście lat rządów Lewicy rewolucyjnej. Obecna klasa polityczna jest do gruntu skorumpowana i zgangrenowana – znacznie bardziej, niż francuska arystokracja w 1789 – i nie widzę szans na samo-naprawę.  

    Przy okazji  Radio WNET  podaje: 

    http://www.radiownet.pl/publikacje/zeby-polska-odzyla-skowronski-dla-uwazam-rze

    »Szanowni Państwo, W naszej podróży po Polsce ("Wracamy do źródeł") zorientowaliśmy się jak bardzo niesprawiedliwie wynagradzana jest praca rolników. Dowiedzieliśmy się, że np. ziemniaki są skupywane za 10 gr. za kilogram. To znaczy, że 4-osobowa rodzina musi sprzedać ok. 5 ton ziemniaków, żeby spędzić jeden dzień w Sopocie. Uważamy, że taka sytuacja na rynku jest elementem geostrategicznej gry i dlatego postanowiliśmy pomóc rolnikom przy zbudowaniu systemu sprzedaży bezpośredniej. Równocześnie będziemy mogli Państwu zaproponować zdrowe warzywa z Ponidzia (uprawiane w niewielkich gospodarstwach na czarnych ziemiach) po bardzo atrakcyjnej cenie. Potrzebujemy kilkaset zainteresowanych osób, żeby móc uruchomić akcję "Uratuj Rolnika”«. 

    Otóż: ja nie wiem, czy to jest „:niesprawiedliwe”. Przy dzisiejszej mechanizacji rolnictwa być może trud zasadzenia opylania i wykopania 5 ton ziemniaków jest mniejszy, niż 4 roboczodniówki? Nie wiem: o tym, co jest „sprawiedliwe” decyduje Rynek – a nie ja czy p.Skowroński. 

    Ale Rynku dziś nie ma. Mamy gospodarkę sterowaną i podatkowaną. 

    Otóż obawiam się, że inicjatywę spółdzielców z Ponidzia i  Radio WNET spotka jedno z dwojga: 

    1) Wyślą te warzywa tratwą bez dopełnienia jakichś formalności. I zaraz okaże się , że transport wodny warzywom szkodzi (kontrola fitosanitarna), że muszą być przewożone np. w chłodniach. I cały transport skonfiskują. 

    2) Dopełnią wszystkich formalności, zapłacą pięć podatków i 11 opłat administracyjnych – i w efekcie będzie drożej, niż jest obecnie. 

    Może najpierw obalmy to opresyjne państwo – a wtedy będzie wolno przewozić towary nawet wołami lub żyrafami.  

  • 13-08-2012 11:02:00

    Opóźnienie było 24-godzinne... Co nie znaczy...

     

    ...że tyle trwało posiedzenie.

    Zarząd postanowił formalnie zwrócić się o zwołanie Konwentu Nadzwyczajnego. Wyjaśnię pojutrze, o co chodzi...

     

    A to juz przeszłość:

    Jestem w Radio WNET

     

     

     mozecie Państwo dzwonić na nr. 797 935 820

    A wieczorem zapraszam na videoczat czat.NPTV.pl

  • 12-08-2012 00:27:00

    10% poparcia!

     Parę dni temu ktoś napisał na tym portalu, że elektorat JKM to w 90% przeciwnicy (tfu!) „gejów”, feministek itp.

    Jeśli to prawda – to znakomicie!

    Na gospodarce zna się może 2% ludzi – z czego połowa głosuje na Kongres Nowej Prawicy. Jeśli na jednego takiego człowieka przypada dziewięciu ludzi uważających, że należy sflekować tych (tfu!) „gejów”, zgwałcić feminazistki, a żydo-komunę i wszystkich socjalistów pozamykać w obozach reedukacji anty-socjalnej 

    - to znaczy, że mamy już 10% poparcia.

    =====
    PS.
    Jeśli nie nawali "ORANGE" ani nie zajdzie nic nadzwyczajnego, to niedzielny video-chat odbędzie się jak zwykle:

    o 20.00 na http://NPTV.pl

    W poniedziałek o 11.tej jestem w Radio W-NEThttp://www.radiownet.pl/sluchaj/ )

  • 11-08-2012 04:10:00

    O rozbójniku Janošiku w Warszawie – czyli o doktrynerstwie

    Doktryna Wolności Gospodarczej jest niewątpliwie słuszna. Tak słuszna, że bardzo rozsądni ludzie, bardzo do niej przywiązani, widzą czasem zagrożenie dla niej tam, gdzie go nie ma.

    Ot np. p.prof.Krzysztof Rybiński napisał

    (na stronie: http://www.wprost.pl/ar/331247/Znachorzy-i-euromatoly/ )

    Banki powinny zbierać depozyty i udzielać kredytów, działalność spekulacyjna i wymyślanie nowych toksycznych produktów w bankach zaś powinno być zakazane. Tym powinny zajmować się specjalistyczne fundusze, które mogą w ogóle nie być regulowane, ale muszą się odpowiednio nazywać, żeby ludzie wiedzieli, że te instytucje finansowe prowadzą ryzykowne operacje”.

    - i od razu odezwał się p.J.Sz., długoletni członek UPR, znany z rozsądku i wyważonych sądów, z bólem pytając p.Profesora, czemu odchodzi od wolnorynkowych ideałów?

    Tymczasem p.prof.Rybiński nikomu nie zakazuje jakiejkolwiek działalności. Nic nie stoi na przeszkodzie, by p.Gustaw Kramer prowadził bank, prowadził spekulację na giełdach i prowadził jeszcze dom publiczny. P.Profesor żąda tylko, by dom publiczny nie zajmował się spekulacją ani pożyczaniem pieniędzy, a bank nie zajmował się spekulacją ani wynajmowaniem panienek do towarzystwa!

    Kupując bilet PKP oczekuję, że zostanę przewieziony pociągiem, a nie rakietą. Być może nawet wolałbym lecieć rakietą niż jechać koleją – ale chciałbym wtedy mieć bilet Polskich Linii Rakietowych. Dla jasności sytuacji.

    Oczywiście takiego podziału funkcji można nie wprowadzać. Również np. domaganie się, by towar na bazarze miał kartkę z nazwą i ceną jest też jakimś ograniczeniem Wolności. Jednak dopóki nikt nie zabrania mi prowadzić jednocześnie banku i domu publicznego – a tylko domaga się, by na właściwej instytucji wisiała odpowiednia tabliczka - to skłonny jestem się na to zgodzić.

    Postulat Wolności Gospodarczej to gwarancja dla ludzi. Natomiast czym innym jest domaganie się by bank miał prawo prowadzić burdel. Konstytucja zapewnia prawa ludziom – a nie bankom!!!

    Takie same nieporozumienie dotyczy kwestii „likwidacji janosikowego”

    O co chodzi? O to, że chcemy, by podatki były jak najmniejsze. Postulat ten wykorzystało grono zacnych ludzi ze stowarzyszenia „Janosikowe – STOP!” - domagając się, by Warszawa (i wiele innych bogatych gmin) nie dopłacała do gmin ubogich. Stworzyli projekt ustawyz zakazującej takiego janosikowania, zebrali podpisy, zanieśli do Sejmu...

    ... a „połączone komisje Finansów Publicznych i Samorządu Terytorialnego odrzuciły projekt” - a raczej zaleciły, by Izba w ogóle nim się nie zajęła! Głosowało za tym 42 Posłów – przeciwko 18.tu.

    Oczywiście Izba może tej rekomendacji Komisyj pod uwagę nie wziąć.

    Opisuje to „Życie Warszawy”:

    http://www.zw.com.pl/artykul/659808.html

    z komentarzem: „przeciwko dodatkowym pieniądzom m.in. dla Warszawy i Mazowsza głosował nawet poseł ze stolicy, Przemysław Wipler (PiS)”.

    Ja głosowałbym za taką ustawą. Jednak doskonale rozumiem i uznaję racje Posłów głosujących przeciwko.

    Działanie Janošika nie polega w tym wypadku na zabieraniu Kowalskiemu by dać Wiśniewskiemu. Janošik rabuje tu jedną instytucję by dać innej. A instytucjom Konstytucja nie gwarantuje równych praw!

    Zauważmy, że poziom życia w Warszawie jest znacznie wyższy, niż w Hrubieszowie. Dzieje się tak, bo Warszawa jest pasożytem ssącym soki ze społeczeństwa. Jest nim wskutek istnienia setek ustaw zapewniających przepływ pieniędzy przez Warszawę.

    Zabranie Warszawie części tych zysków jest, oczywiście, realizacją zasady śp.Stefana Kisielewskiego, założyciela UPR: "Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko rozwiązuje się problemy... nie znane w żadnym innym ustroju". Należałoby zlikwidować Zło, a nie niezdarnie naprawiać jego skutki. Jeśli jednak z jakichś powodów Zła nie możemy czy nie chcemy likwidować – to naprawa skutków wydaje się dopuszczalna...

    Dlatego WCzc.Przemysław Wipler mógł glosować przeciwko tej ustawie. Acz ja, przypominam, głosowałbym ZA – w przekonaniu, że ważne jest uproszczenie systemu – a te pieniądze i tak z czasem ulegną redystrybucji.

    Gadanina jednak, że Warszawa płaciłaby rocznie o 150 mln mniej – a samorządy, które dzieliły się tymi pieniędzmi, nic by nie straciły – jest całkowicie niewiarygodna. 4 - 2 = 2 – i w finansach cudów nie ma.

    Autor(ka?) w/w artykułu podaje, że jest to „projekt PO”. Jednakże na posiedzeniu w/w komisyj 15 Posłów  PO  głosowało przeciwko, a tylko14 za! Bo podział nie był ideologiczny – tylko praktyczny. Posłowie z gmin-beneficjentów głosowali za – a pozostali przeciwko...

    Natomiast zupełnie śmieszna jest argumentacja ze strony:

    http://www.facebook.com/events/428525477199510/

    Przemysław Wipler – poseł z Warszawy zagłosował przeciwko rozwiązaniu, które dawałoby Warszawie 150 mln rocznie, 600 mln w ciągu 4 lat.

    Co oznaczałyby te pieniądze dla stolicy?

    - rocznie Warszawa mogłaby zakupić 150 nowych autobusów

    - lub co roku mogłoby powstać 2250 nowych miejsc dla dzieci w przedszkolach”:

    Można by też kupić ileś-tam fotoradarów i zatrudnić dodatkowo iluś-tam urzędników! Ja NIE sympatyzuję z tworzeniem za pieniądze podatnika przedszkoli, wyrywających dzieci rodzicom – a podejrzewam, że 150 nowych autobusów oznaczałoby pretekst dla stworzenia nowych „bus-pasów” - w wyniku czego 150.000 warszawiaków traciłoby dziennie dodatkowy kwadrans czasu.

    Zabieranie pieniędzy aparatowi państwowemu, by dać je innej pasożytniczej instytucji, jaką jest aparat miejski, naprawdę nie wynika z doktryny libertariańskiej!!!


     

  • 11-08-2012 04:09:00

    Ognisko w Powsinie odwołane!

    Ognisko w Powsinie odwołane z uwagi na pogodę! 

  • 10-08-2012 01:55:00

    Wybory w Lipnie; i wzięcie byka za rogi.

     Szczerze pisząc gdy zobaczyłem, że pod wczorajszym wpisem jest dwa razy więcej komentarzy, niż zwykle, to pomyślałem, że zgłosiło się 30 ochotników. A nie – nadal pieprzenie kotka...

    Nie – kandydatem popieranym przez KNP nie jest „jakiś student” (jak sugeruje {learc}) tylko p.Janusz Dominiak

    http://www.facebook.com/Janusz.Dominiak.Lipno

    Członek KNP, oczywiście. Uznał, chyba słusznie z taktycznego punktu widzenia, że lepiej zarejestrować komitet własny. Tym niemniej pomagamy, oczywiście. Ochotnicy proszeni są o zgłaszanie się na adres:

    [email protected]

    Nr konta bankowego KW Wyborców Janusza Dominiaka to 67203000451110000002418370

    proszę się pośpieszyć: wybory 9-IX!

    Autoprezentacja Kandydata:

    Janusz Dominiak, urodzony w Inowrocławiu 20.08.1969, Mieszkam w Lipnie od 1981. Szkoły; LMK we Włocławku, SE w Grudziądzu. Od roku 1993 działalność gospodarcza - TV kablowa. W latach 1997-2003 tłumacz i marketing manager w prywatnej firmie handlowej. Języki; francuski, angielski, czeski, rosyjski. Obecnie pracuję w restauracji rodzinnej o profilu "kuchnia włoska" p/n NIEBO w Lipnie - należącej do syna, Marcina. Z przekonania prawicowiec. Hobby: wędkarstwo morskie, narty, nurkowanie (patent nurka) podróże, kuchnia.

    Ten ostatni punkt może szczególnie zainteresować ochotników...

    A teraz coś o byku.

    {Stary_Baca} napisał:

    Ciekawe, że Korwinojeby nie cieszą się z powszechnej obniżki płac.

    Praca to też towar, więc każdy kapitalista cieszy się gdy słyszy, że Wolny Rynek Siły Roboczej spowodował spadek płac. Dlatego Baca rzuca hasło - OBNIŻMY PŁACE - NIECH ŻYJE WYZYSK. Kapitalistom w to graj. A komuchy zakwiczą z przerażenia.

    Nie wiem, czy „Korwinoj**y” to zwolennicy JKM j**iący wszystko naokoło – czy odwrotnie

    (gdy postępowi studenci nasmarowali śp.Aleksandrowi hr. FREDRZE na drzwiach, że Go j**ią – On napisał:

    „J**cie, j**cie moje dziatki - 

    Ja j**ałem Wasze matki...”

    - ale wiem, że {Stary_Baca} trafił kulą w płot.

    Otóż oczywiście, że Wolny Rynek powoduje spadek płac!

    Ponieważ jednak w cenę towaru wchodzi cena siły roboczej PLUS PODATEK, przeto istotnie: płace spadają – ale kupić za nie można więcej.

    W kapitaliźnie trwa deflacja.

    Natomiast tam, gdzie rządzą Człowieki Pracy, domagają się podwyżek, otrzymując, ich zarobki rosną...

    ….ale do ceny towaru doliczany jest podatek, więc kupić za to mogą MNIEJ.

    Czy {Stary_Baca} zrozumiał?

    I oczywiście, ze wyzysk Ludzia Pracy jest korzystny! W XIX wieku w USA Człowieki Pracy były bardzo wyzyskiwane. I dlatego robotnik w USA jako pierwszy w świecie jeździł samochodami – bo wskutek wyzysku robotnika samochody były tanie. Wskutek wyzysku szewca – buty były tanie.

    Ludź Pracy kończy pracę - w której jest przez 8 godzin wyzyskiwany – i chodzi po sklepach i knajpach korzystając z wyzysku innych Człowieków Pracy.

    Zasada judo: „WYZYSKAJ – I DAJ SIĘ WYZYSKAĆ!

  • 09-08-2012 23:54:00

    Tak - niewielkie

     opóźnienie

  • 08-08-2012 23:40:00

    Uwaga: mobilizujemy się do mini-wyborów!

     Dziś KNP zawrejestrowała kandydata na burmistrza Lipna (na Ziemi Dobrzyńskiej - tej oddanej ongiś nieopatrznie Krzyżakom. Proszę wszystkich, którzy mogą poświęcić kilka dni z wakacji, by rozważyli przyjechanie na kilka dni do Lipna, by pomóc w wyborach. 

    Jeść i spać będzie gdzie. Koszty przejazdu we własnym zakresie, niestety.  

    Szczegóły jutro. 

    =====

    PS. Wczoraj podałem niepoprawne nazwisko brązowej medalistki w windsurfingu, p.Zofii Klepackiej-Noceti. Jej Mąż to p.Lucjan Noceti - przez jedno "t". Przepraszam. 

  • 07-08-2012 23:53:00

    Polka potrafi

    Generalnie to jest tak, ze mężczyźni kombinują, jak mogą – a kobiety starają się postępować wedle utartych szlaków, nie ryzykując nowości.

    I, okazuje się, ze średnia średnią – ale są znakomite wyjątki. P.Zofia Nocetti-Klepacka, windsurferka, przed ostatnim halsem przeprowadziła proste rozumowanie: „jak popłynę tak, jak konkurentki – to może zajmę 4-5 miejsce. Jeśli zaryzykuję, że wiatr się trochę zmieni – to mogę wylecieć.. ale jest szansa na medal”.

    I zaryzykowała.

    I zdobyła brąz – a niewiele brakowało do srebra. .
    Powtórzmy to jeszcze raz: z tego, że przeciętnie np. Murzyni są mniej inteligentni od Białasów absolutnie nie wynika, że ten akurat Murzyn nie jest bardziej inteligentny...

    O czym zapominają i rasiści i anty-rasiści. I feministki – i anty-feminiści.  

  • 06-08-2012 19:20:00

    To ze wściekłości

      Od kilku godzin znów jestem w Sieci  Chat na nptv.pl odbył się, nic nie przerwało.  

     Odkąd reżymową TP S.A. zastąpiła „ORANGE”, pod którą to nazwą kryje się reżymowa instytucja żabojadów – Sieć siadała mi już 6 (sześć!) razy. Przedtem zdarzało się to raz na rok.

    Nie kupuję samochodów produkowanych przez reżymowe francuskie fabryki – i w ogóle staram się nie kupować niczego, co francuskie.

    Z wyjątkiem szampanów i pasztetu sztrasburskiego. Skąd mogłem wiedzieć, że TP S.A. sprzeda mnie ludziom, którzy są tak głupi, że na prezydenta wybrali JE Franciszka Holland'a?!? 

    Tyle razy kląłem na TP S.A. Nigdy nie myślałem, że może być gorzej...

     A myliłem się!

    Przepraszam.

     

    =====

    Z tej wściekłości zapomniałem, że France Télécom kupił TP S.A. jeszcze wcześniej - choć sam o tym pisałem (sic!). Pomyliłem też prezydentów Republiki Francuskiej. 

    Ech!

  • 04-08-2012 23:50:00

    W sprawie zarzutów

     Padały tu zarzuty, że rząd się chwieje, Unia się sypie, strefa €uro rozpada – a ja tu o Grodzkiem albo o lodowcach.

    Wyjaśniam: o tym, że się sypie, pisałem już setki razy. Na lata zanim zaczęło się sypać. O tym co trzeba zrobić – też. Natomiast mamy teraz okres wakacyjny, więc – choć upałów nie ma – można pomarzyć o lodowcach. 

    Nie ma razji {Jezus}. Oczywiście co innego ocieplenie jutro i ocieplenie średniej rocznej - jednak generalnie podniesienie temperatury o te 2-3 stopnie jest KORZYSTNE. Dla roślinności i dla ludzi. 

    I o to tytlko chodzi. Ocieplenie kojarzy sie w Europie z czyms przyjemnym. W Meksyku - niekoniecznie, oczywiście.I o to tylko chodzi. 

    A o Grodzkiem – to tak, dla zwiększenia popularności...  

    Spoko - niedługo zaczniemy zbierać siły. Referendum w Rybniku, wybory burgmajstra w Lipnie...

  • 03-08-2012 22:50:00

    Globciachowiec grenlandzki

     

    W epoce jeszcze przedtelewizyjnej nasz wielki poeta, śp.Julian Tuwim, pisał o „strasznych mieszczanach”:

    „...a patrząc – widzą wszystko oddzielnie

    Że dom… że Stasiek… że koń… że drzewo…

    Jak ciasto biorą gazety w palce

    I żują, żują na papkę pulchną,

    Aż papierowym wzdęte zakalcem,

    Wypchane głowy grubo im puchną”

     

    Pojawienie się telewizji sytuację pogorszyło radykalnie. Autor książki musiał dbać o to, by treść była spójna – bo czytelnik w każdej chwili mógł wrócić na poprzednie strony i porównać. Redaktor gazety musiał przynajmniej w danym numerze zachować spójność – co nie przeszkadzało jednak mówić dziś co innego niż wczoraj; kto chowa stare egzemplarze i sprawdza?

    W TV można już po pięciu sekundach bezpiecznie głosić co innego, niż przed chwilą – i nikt nie uniesie brwi ze zdziwienia. Jak bowiem głosi „Trylemat Lema”, naszego największego pisarza: „Po pierwsze: nikt nic nie czyta; po drugie: jeśli nawet czyta – to nie rozumie; po trzecie: jeśli nawet zrozumie – to natychmiast zapomina”.

    Więc w jednej minucie TV straszy Globalnym Ociepleniem - a w następnej ta sama prezenterka promiennie oświadcza: „Mam dla Państwa radosną wiadomość: jutro będzie cieplej!”.

    I nikogo to nie dziwi – ani nie skłania do refleksji: to może jak by było cieplej, to w ogóle byłoby lepiej?

    Najnowsze wiadomości szerzone przez Globciachowców – tych, co straszą Globalnym Ociepleniem – to: „nieoczekiwanie, w ciągu pięciu dni, stopiło się 97% wierzchniej warstwy lodu na Grenlandii”

    Towarzyszy temu para mapek: na jednej 90% Grenlandii jest na biało – na drugiej wszystko jest rdzawo-czerwone poza białymi kłaczkami tu i ówdzie.

    Efekt: ogromna większość telewidzów i czytelników gazet jest przekonana, że w ciągu pięciu dni roztopił się cały lodowiec grenlandzki! Mający do 3,5 km grubości.

    Nikt jakoś nie zauważa, że w/g Globciachowców po roztopieniu się Grenlandii miało nas zalać! Z Półwyspu Helskiego pozostałoby tylko kilka wysepek – jak już kiedyś było.

    A tu – nic!

    Nic - bo mapki sugerują, jakoby lodu już nie było. Tymczasem sprytnie sformułowana wiadomość brzmi:

    „stopiło się 97% WIERZCHNIEJ WARSTWY lodu”.

    Nie jest przy tym wyjaśnione, czy ta „wierzchnia warstwa” to milimetr? Dwa milimetry? Czy może nawet roztopiło się – o zgrozo – pół centymetra lodu z wierzchu?

    Po co to pisać? Ludzie przecież wiadomości TV łykają jak indyk kluski. Bezmyślnie...

  • 02-08-2012 16:18:00

    OK, OK - coś o Powstaniu: "Odpowiedź na tromtadrację"

     

     Spośród Komentatorów mojej wypowiedzi z 1-VIII ( http://korwin-mikke.blog.onet.pl/ ) najpełniej chyba uzasadniał stanowisko „patriotów” {Olhor10} pisząc (na

     http://www.youtube.com/watch?v=IJfQ_36jXFk ):

     

    Idąc dalej tym tropem powinniśmy uznać, że anty-patriotycznym jest uważać, że Polska postąpiła właściwie podejmując wojnę ze szwabami.

    Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem zabili by duuużo więcej niemców. Żyjąc nie przydali by się Polsce dużo bardziej. Taką podjęli decyzję - nie wyszło. Dziwi mnie tylko, że krytykuje się i ocenia tak chętnie ten piękny akt patriotyzmu i dramatyczny akt rozpaczy, a nie rozmawia równie powszechnie o niepowodzeniach innych znanych działań zbrojnych. W czym Powstanie jest gorsze od innych działań wojennych? Niedługo Polacy zaczną powtarzać niemiecką linię, że to w zasadzie Polska zaczęła wojnę”.

    Wybrałem ten tekst, bo jest b. charakterystyczny – tzn.: co zdanie, to nonsens.

    1) Patriotyzm polega na tym, by działać dla dobra Ojczyzny. Istotnie: w 1939 roku należało pójść razem z III Rzeszą przeciwko Sowietom. Biorąc pod uwagę, że w 1920 sama II RP toczyła z Sowietami wojnę, zakończoną zresztą remisem raczej zwycięskim dla II RP – to zapewne udałoby się zniszczyć Związek Sowiecki.

    Polska by ocalała, Żydzi polscy by przetrwali (choć, być może, pod naciskiem Hitlera trzeba by ich było przenieść do jakiegoś Birobidżanu – gdzie przenosił ich i Józef Stalin!), we Francji zamiast kolaboranta komunistów rządziłby śp.marsz.Filip Pétain, Imperium Brytyjskie zgodziłoby się na pokój - i w końcu Adolf Hitler by umarł, nastąpiłaby odwilż, potem pieriestrojka – i obudzilibyśmy się w jakiejś Unii Europejskiej pod hegemonią Niemiec – czyli dokładnie tak, jak teraz – tylko bez tego, że wojenny walec dwukrotnie przetoczył się przez Polskę, oraz bez okupacji niemieckiej 1939-1944 i sowieckiej 1945-1955.

    Oczywiście można twierdzić, że w 1939 kierownictwo II RP popełniło po prostu błąd polityczny. Można by - gdyby nie to, że 5 maja 1939 roku śp.płk.Józef Beck, minister SZ II RP, schodząc z trybuny po znakomitym przemówieniu

    http://pl.wikisource.org/wiki/Przem%C3%B3wienie_J%C3%B3zefa_Becka_w_Sejmie_RP_5_maja_1939_r

    http://www.youtube.com/watch?v=sepbDGP964A

    (które z entuzjazmem przyjęli polscy parlamentarzyści, czyli polityczni debile, oraz uliczna gawiedź) powiedział: „Właśnie zgubiłem Polskę!

    Zgubił – odchodząc od linii politycznej wyznaczonej przez śp.Józefa Piłsudskiego (agenta niemieckiego, nawiasem pisząc). Ma rację p.Przemysław Prekiel pisząc na stronie:

    http://przeglad-socjalistyczny.pl/aziemski/670-prekiel.html

    że II RP w latach 1933-38 popierała III Rzeszę. Jednak w 1939 roku polscy parlamentarzyści oraz ulica dali się zwieść gwarancjom brytyjskim z 6-IV-1939

    ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Polsko-brytyjski_uk%C5%82ad_sojuszniczy ; proszę zwrócić tam uwagę na fragment:

    W 1939 roku pozbawiony zaplecza politycznego Władysław Studnicki napisał broszurę pt. „Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej”, która krytykowała ewentualne zawarcie paktu sojuszniczego z Wielką Brytanią. Argumentował w niej, że Londyn zamierza wciągnąć ZSRS do koalicji, za co Anglia może „zapłacić” mu wschodnimi województwami Polski. Broszura ta, wydana jeszcze w czerwcu 1939 roku, została skonfiskowana przez polski rząd. Słuszność tez postawionych przez Studnickiego odnośnie polsko-brytyjskiego sojuszu potwierdził jednak rozwój późniejszych wydarzeń. NB. dobrze byłoby, by chwalcy II RP zauważyli, że – jak na razie – III RP moich broszur, książek i wpisów w Sieci, choć wyraźnie piszę, że Traktat NATO nie gwarantuje nam pomocy wojskowej - nie konfiskuje...)

    Beck, zawodowy wojskowy, oceniał sytuację prawidłowo. Niestety: żył w d***kracji, więc „musiał” robić to, czego sobie życzyła Większość – i to ogromna.

    Hitler i Stalin – nie musieli.

    Zakończenie przemówienia brzmiało: „My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor”. I jest to zdanie słuszne. Tyle, że cena w tym wypadku nie była wielka – była żadna. Zgoda na przyłączenie do III Rzeszy Gdańska (gdzie i tak rządzili hitlerowcy, a ludność była w 80% niemiecka, a w 11% kaszubska...) i całkiem rozsądny postulat eksterytorialnej szosy i linii kolejowej do Prus Wschodnich; dlaczego Niemiec jadący z Berlina do Królewca miał dwa razy pokazywać paszport na granicy z Polską??

    (Przypominam tu, że „patrioci” dziesięć lat temu nie zgodzili się na ułożenie drugiej nitki rurociągu przez Polskę - „bo będzie tam biegł światłowód i Rosjanie będą mogli przesyłać nim wiadomości bez naszej kontroli” (sic!!). A potem ci sami „patrioci” podnieśli wrzask, że Rosjanie puścili ten rurociąg po dnie Bałtyku!!!)

    A do Paktu Anty-KomInternowskiego Polska powinna była przystąpić bez żadnej zachęty najpóźniej 6-XI-1937!

    2) „Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem zabili by duuużo więcej niemców”... Pewien Australijczyk, p.Michał Newman, wskoczył do sadzawki z krokodylem. Gdyby wszystko poszło dobrze, dałby sobie z nim radę...

    Przy okazji: {Olhor10} pisze „szwaby” poprawnie małą literą – bo to tu nie jako nazwa plemienia tylko jako pejoratywne określenie dla Niemców – ale dlaczego „niemcy”? Tak istotnie pisano często w latach 1944-47 – ale jeszcze teraz...?

    3) Powstańcy „Żyjąc nie przydali by się Polsce dużo bardziej.”. To już skandaliczna głopota i lekceważenie ludzi.. Było to 14.000 młodych ludzi zdecydowanych ryzykować życiem za Polskę. Znali reguły konspiracji. Bardzo by się przydali podczas sowieckiej okupacji 1944-1955! Możliwe, że gdyby żyli okupacja ta skończyła by się już w końcu 1954 – co ocaliłoby życie wielu więźniom. Mieliby dzieci – może połowa ich byłaby obecnie w KNP? I dziś obalilibyśmy ten wstrętny, bandycki reżym? 

    4) „Taką podjęli decyzję - nie wyszło”. Jak pisał śp.Adam Mickiewicz:...Szlachta na koń wsiędzie, my z synowcem na czele – i jakoś to będzie”. Niestety: II Zasada Morphyego mówi: „Jeśli coś może pójść źle – to pójdzie!”. Oczywiście: wszystko może nie wyjść – ale tu szanse powodzenia były praktycznie zerowe. I tę decyzję podjęli nie „powstańcy” – tylko wąska grupa wojskowych plus Delegat Rządu. To wyłącznie do nich pretensja.

    5) „Dziwi mnie tylko, że krytykuje się i ocenia tak chętnie ten piękny akt patriotyzmu i dramatyczny akt rozpaczy, a nie rozmawia równie powszechnie o niepowodzeniach innych znanych działań zbrojnych”. Rozumiem, że im więcej trupów, tym piękniejszy akt patriotyzmu? Cóż: ja kocham śp.gen.Jerzego Pattona, który twierdził: „Sztuka polega nie na tym, byś ty umarł za Ojczyznę – tylko na tym, by tamten sukinsyn umarł za swoją!!” W powstaniu zginęło 14.000 powstańców - liczba rannych nieznana – i 1500 Niemców (rannych 8000).

    6) „W czym Powstanie jest gorsze od innych działań wojennych?”. W tym, że we wszystkich działaniach II WŚw. zginęło ok.120.000 żołnierzy polskich – a tu zginęło w najokropniejszy sposób 180.000 Bogu ducha winnych cywilów!!!! Zagładzie uległo całe miasto: 

    www.youtube.com/watch

    „Rząd lubelski” dzięki klęsce powstania zyskiwał też posłuch u Polaków twierdzeniami, że „rząd londyński” to kupa politykierów, którzy nie zawahali się poświęcić Warszawy dla gestu sprzeciwu w'obec Związku Sowieckiego.

    Jednak najgorsze jest to, że tak jak piłsudczycy wbijając ludziom do łbów (mieli monopol szkolny – i cenzurę do dyspozycji!), że równie kretyńskie „powstanie styczniowe” było „pięknym aktem patriotyzmu i dramatycznym aktem rozpaczy” spowodowali tragiczną decyzję o rozpoczęciu powstania warszawskiego – tak obecnie wychwalanie powstania warszawskiego może skłonić szczerych patriotów do zrobienia przy pierwszej okazji kolejnego głupstwa.

    7) „Niedługo Polacy zaczną powtarzać niemiecką linię, że to w zasadzie Polska zaczęła wojnę” ??? - co ma piernik do wiatraka?

    Przypominam: ja nie jestem przeciwko agresji. Nie miałbym np. nic przeciwko prewencyjnej wojnie z III Rzeszą w 1933 roku – tylko, że wtedy Polską rządził niemiecki agent. Jako konserwatysta nad wyraz niechętnie patrzę też na działania partyzanckie: walczyć powinni umundurowani żołnierze – i to nie z poboru.

    Oczywiście: bywają sytuacje wyjątkowe. Jednak zawsze proszę pamiętać o słowach p.Andrzeja Szlęzaka:

    http://www.youtube.com/watch?v=gVGMFEStPWs

    Kto idzie z gołymi rękami na czołgi jest szaleńcem.

    Kto posyła innych z gołymi rękami na czołgi jest zbrodniarzem.

    Kto tego nie rozumie jest głupcem!”.

     

     

  • 01-08-2012 14:27:00

    JE Barak Hussein Obama wykończył... państwową pocztę!!

    Jak podaje "Gazeta Wyborcza":

     

    (http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12235916,Amerykanska_poczta_bliska_bankructwa.html )

    US Postal Service pada pod ciężarem ubezpieczeń zdrowotnych pracowników.  Do 1 sierpnia miała znaleźć $5,5 mld. Kolejna wpłata - czyli kolejne $5,6 mld  - ma termin płatności 30 września. Jednak zarządzający pocztą przyznają, że nie mają takich pieniędzy, i stwierdzają, że poczta po prostu rachunku nie zapłaci. 

    Państwowa jest - to nie zapłaci - i już. 

    A Fed postanowił już  nie dodrukowywać pieniędzy...  Chyba stracił cierpliwość do Pana Prezydenta?

    Byłem dziś w SuperStacji, gdzie  dyskutowałem n/t powstania warszawskiego - zapraszam na http://korwin-mikke.blog.onet.pl/


    I ponawiam Apel kol.Sekretarz KNP:

     

                                              Drodzy Sympatycy!          

       Zmieniamy siedzibę partii na lokal bardziej reprezentacyjny w centrum Warszawy.

    Będzie możliwość powieszenia naszego banneru na balkonie pierwszego piętra w samym sercu miasta, co wspaniale będzie promowało naszą partię.

    Potrzebne są pieniądze na zaadoptowanie lokalu, zakup mebli i innych sprzętów – nie wspominając już o opłacaniu czynszu.

    Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o dokonywanie wpłat na konto partii, abyśmy jak najszybciej mogli zacząć z niego korzystać.

    Dane do przelewu:

    WBK S.A. 05 1090 1199 0000 0001 1889 8442

    Kongres Nowej Prawicy (chwilowy adres: Podskarbińska 11A)

          Z góry dziękuję,

                                    Joanna Biegała 

    PS. A czy ja piszę, że będziemy kupowali nowe meble?!?