Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63881 komentujących
21071 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

  • 31-05-2012 23:46:00

    Rzeczywiście...

     Zamiast wpisu (trochę zmęczony jestem...) proponuję poczytać komentarze do poprzedniego wpisu. Bardzo celne. 

    I, rzeczywiście: byłem przekonany, że autonomię Śląska sanacja zlikwidowala od ręki. A tu mi wypomniano, że ją tylko tchórzliwie ograniczała. Zlikwidowala ją de facto III Rzesza (wraz z likwidacją II RP...) a de iure (o ile postanowienia władz okupacyjnych w latach 1945-55 nazywać "prawem"...) RP 2 1/2 w 1945.

    Jednak te dokuczliwe ograniczenia denerwowały Ślązaków do tego stopnia, ze ludzie jeszcze  20 lat temu walczący o polskość Śląska śpiewali na ulicach:

    "Jeszcze Polska nie zginę-e-e-ła

    Ale zginąć musi

    Bo już Hitler na grani-i-icy

    noze, brzytwy brusi"

    Smutne...

    -------------------------------------

    Jutro tj. dziś zapraszam wszystkich na imprezy z okazji Dnia Dziecka Zadłużonego: 

    - Bielsko-Biała http://www.facebook.com/events/340796022658637/
    - Błonie pod Warszawą http://www.facebook.com/events/337763716296514/
    - Bydgoszcz http://www.facebook.com/events/198475836941630/
    - Katowice http://www.facebook.com/events/239273899511756/
    - Kielce http://www.facebook.com/events/298840920208813/
    - Kraków https://www.facebook.com/events/433058133386046/
    - Lipno https://www.facebook.com/events/353746828012722/
    - Poznań http://www.facebook.com/events/184322465026731/
    - Pszczyna http://www.facebook.com/events/320685138008030/http

    Rzeszów http://www.facebook.com/events/369374886453115/
    - Siedlce https://www.facebook.com/events/414830548548619/
    - Skoczów-Cieszyn https://www.facebook.com/events/415326178500328/
    - Szczecin https://www.facebook.com/events/246553372112447/
    - Toruń https://www.facebook.com/events/402097483161703/
    - Wrocław https://www.facebook.com/events/414374988596631/
    - Żywiec https://www.facebook.com/events/411901395517084/

  • 30-05-2012 23:52:00

    Uwarzam, rze II RP to państwo d***kratyczne, czyli durne.

     

    Tygodnik „Uwarzam Rze” - skądinąd bardzo dobre pismo – zareklamował drugi numer dodatku „HISTORIA” - gdzie na czoło wybija się tytuł artykułu p.Piotra ZychowiczaII RP: Nasza duma”.

    Ja się za II Rzeczpospolitą nie wstydzę, bo nie byłem jej obywatelem. Jednak patrząc na II RP z perspektywy czasu naprawdę nie ma z czego być dumnym.

    Najwyższe na świecie (do czasu powstania innego socjalistycznego państwa, III Rzeszy...) podatki; potworna, wynikająca z tego bieda; kretyńskie „Wielkie Budowle Socjalizmu” jak Gdynia czy COP, Brześć i Bereza Kartuska, bezsensowne prześladowania mniejszości, likwidacja autonomii Śląska, kretyńska polityka zagraniczna, wreszcie zniszczenie wojska – i w konsekwencji żenująca klęska wrześniowa... Z czego tu być dumnym?

    Ale, co najzabawniejsze: ten sam Autor, p.Piotr Zychowicz, w tym samym numerze „Uwarzam Rze” na str.51 pisze jak najsłuszniejszy tekścik p/t: „Jak Polacy mogli zdobyć Prusy Wschodnie”.

    Ma absolutną rację. Zamiast wdawać się w wojnę z Rosyjską Federacyjną SRS II Rzeczpospolita powinna była siłą zająć Prusy Wschodnie, oddać Litwie (w rekompensacie za Litwę Środkową?) całe dorzecze Niemna – i w ten sposób usunąć wiszącą nam na karku niemiecką eksklawę.

    Tyle tylko, że Naczelnikiem Państwa był wtedy niemiecki (i austriacki) agent, śp.tow.Józef Piłsudski. I Niemcy, mający wtedy tylko 100-tysięczną Reichswehrę, z ulgą obserwowali, jak agent Piłsudski (ps.”Tow Ziuk”) bije się z innym niemieckim agentem, Włodzimierzem I.Uljanowem (ps. „tow. Lenin”).

    Czy na polecenie niemieckiego Sztabu Generalnego – to może kiedyś historycy ustalą. Natomiast pewne jest, że jako dobry socjalista nie zaatakował RFSRS dopóki ta zmagała się ze śp.Antonim Denikinem, Piotrem Wranglem, Aleksandrem Kołczakiem – i innymi wrednymi reakcjonistami!  

     

  • 29-05-2012 23:50:00

    Nie mam armat

     

    W XVII wieku, podczas trwającego 500 lat ataku GLOBZIa, Bałtyk zamarzał i szwedzkie wojska z armatami skracały sobie drogę do Polski po lodzie. Prywatnym karczmarzom opłacało się wtedy budować pośrodku morza zajazdy, by podróżni mogli rozgrzać się szklaneczką okowity, gorzałki czy innego bimbru. Opłacało się – choć zima trwała tylko kilka miesięcy.
    Dziś stoję o 23.07 na dworcu głównym – pardon: przed tymczasowym dworcem głównym we Wrocławiu. Po przeciwnej stronie torów, niż Dworzec Główny. 
    Remont dworca trwa już chyba dwa lata. Tymczasowy (czyli kilka kas) działa. Ale nie mogę kupić nic do jedzenia czy picia. NIC. Wszędzie naokoło pustka. Pustynia. Z tym, że nawet fata-morgany brak. 
    Nie opłaca się otwierać czegoś tylko na dwa lata. 
    To jasne: procedura starania się o koncesję, licencję, uzgodnienia z „Zielonymi”, SanEpidem, procedura przetargowa itd.  trwałyby znacznie dłużej, niż dwa lata. 
    Na szczęście niedaleko jest dworzec PKS i jeden barek jeszcze jest tam otwarty. 
  • 29-05-2012 18:41:00

    Lubin - a co z Legnicą?

     Po fatalnym wrażeniu wyniesionym z Kamiennej Góry z niepokojem oczekiwałem na spotkanie w górniczym Lubinie - o jeszcze gorszej godzinie, 16.tej. Tymczasem sala była pełna, przyjęcie b. życzliwe, dwie telewizje robiły wywiady, sporo osób zapisało się do KNP. 

    Od czego to zależy?

    Za kwadrans - Legnica. 

    Na razie.

    =====

    PS. I bardzo przepraszam: nie poinformowano mnie, ze Politechnika odwołała wykład, który miał się odbyć o 11.tej. To i ja nie poinformowałem...

  • 28-05-2012 23:47:00

    Trwa posiedzenie Zarządu KNP. Dwie Góry

    wpis trochę opóźniony... 

    Tak - dziś była bardzo udana konferencja prasowa w Jeleniej Górze - i wyjazd do Kamiennej Góry. Kiedyś było tam silne koło UPR - więc spodziewałem się sporej raczej frekwencji. Tymczasem przyszło raptem ze 30 osob, co na sali na ponad 100 wyglądało - a, jak na złość, pojawiły się dwie lokalne telewizje.

    Jednak trzy osoby zapisały się do KNP.

    I o 20.00 spotkanie w Jeleniej Górze. Tym razem do sali przewidzianej na ok 100 osób wepchało się prawie trzysta. Część się nie zmieściła i stała pod oknami. Entuzjazm ogromny, do KNP zapisało się 30 osób - czyli przy dobrej pogodzie powstanie Oddzial prawie 50-osobowy. 

    No, i tak dalej - a ja przepraszam, ale muszę się zdrzemnąć!

  • 27-05-2012 23:45:00

    1 czerwca Dzień Dziecka Zadłużonego

     

    Zapraszam wszystkich sympatyków do udziału w ogólnopolskiej akcji: "Dzień Dziecka Zadłużonego", która ma uświadomić społeczeństwo o efektach stale rosnącego długu publicznego i jego wpływu na losy przyszłych pokoleń. Akcja odbędzie się 1 czerwca w wielu miejscowościach w Polsce m.in.:
    - Wydarzenie dla całej Polski https://www.facebook.com/events/402469386442216/
    - Kraków https://www.facebook.com/events/433058133386046/
    -
    Lipno https://www.facebook.com/events/353746828012722/
    -
    Rzeszów http://www.facebook.com/events/369374886453115/
    -
    Siedlce https://www.facebook.com/events/414830548548619/
    -
    Skoczów-Cieszyn https://www.facebook.com/events/415326178500328/
    -
    Szczecin https://www.facebook.com/events/246553372112447/
    -
    Toruń https://www.facebook.com/events/402097483161703/
    -
    Wrocław https://www.facebook.com/events/414374988596631/
    -------------------------------

    A sympatyków z Warszawy i okolic zapraszam jutro o godz. 19.00 do Centrum-Szkoleniowo Konferencyjnego  "Jupiter" na ul. Towarowej 22 w sali nr 8 (prosto na końcu korytarza), gdzie odbędzie sie zebranie sympatyków oraz członków Oddziału Stołecznego - spotkanie będzie kontynuacją cyklu szczegółowo omawianego programu naszej partii. w

    Wyznaczona osoba do kontaktu w sprawie pytań dotyczących spotkania:  513-263-499
    Każdy z obecnych proszony jest o przyprowadzenie przynajmniej jednej osoby, która jeszcze nie uczestniczyła w naszych spotkaniach.

    -----------------------------

    Sympatyków informuję też, że od jutra znowu ponownie rusza moje konto na Facebooku - zostało ponoć zablokowane przez pomyłkę - dostałem w tej sprawie taką odpowiedź:
    Witaj Janusz,
    ......
    Po dokładnej analizie okazało się, że zablokowaliśmy Twoje konto przez
    pomyłkę. Bardzo przepraszamy za wszelkie niedogodności. Zalogowanie się
    do konta powinno być już możliwe.....

    Zapraszam więc na Facebooka!!!

     

     

  • 26-05-2012 23:48:00

    Literatura anty-socjalistyczna

    Wbrew temu, co sądzi młodzież chowana na "etosie SOLIDARNOŚCI" w PRLu można było dość swobodnie głosić poglądy anty-socjalistyczne - pod warunkiem, że nie powiedziało się, że są to poglądy anty-socjalistyczne. Prawie cała ówczesna twórczość śp.Stanisława Lema, wielu innych pisarzy - czy choćby wydawanie śp.Cyryla N. Parkinsona (który nie używał żadnych terminów politycznych!) jest tego dowodem.

    Albo weźmy taki wierszyk śp.Ludwika Jerzego Kerna:


     

     

    EPOKOWE POMYSŁY



     

    Sporo śmiecia i brudu niesie z sobą nurt Wisły,

     

    kupa ludzi ma w Polsce epokowe pomysły.



     

    Coraz to się: ktoś zjawia w epokowym wymiarze:

     

    byle dać mu pieniądze, to on zaraz pokaże.



     

    Byle dać mu pieniądze, to on popchnie i ruszy,

     

    lecz czy może to zrobić bez rządowych funduszy?



     

    Co do tego panuje przekonanie niezłomne,

     

    że w tym względzie niezbędne są pieniądze kazionne.



     

    Ja - mam pomysł genialny, proszę: drogich współbraci,

     

    a kochana Ojczyzna ryzykuje i płaci.



     

    Ja - chce: teatr założyć epokowy, jak sądzę, a kochana Ojczyzna da mi na to pieniądze.



     

    Ja - uchylę: przed wami nieba, moi złociści,

     

    a kochana Ojczyzna rachuneczek uiści.



     

    Ja - rozsieję łaskawie moich myśli zalążki,

     

    a kochana Ojczyzna przyszykuje pieniążki.



     

    Ja - mam planik, co powstał w mojej głowie dziś w nocy,

     

    a kochana Ojczyzna nie odmówi pomocy.



     

    Ja - się z wami, kochani, genialnością podzielę,

     

    a kochana Ojczyzna ciaćki da na te cele.



     

    Ja - mam pomysł, co właśnie przed chwileczką zaświtał,

     

    a kochana Ojczyzna niech da jeno kapitał.



     

    Ja - wiem dobrze, jak można uszczęśliwić dziś masy,

     

    niech kochana Ojczyzna kwit da tylko do kasy.



     

    Jam jest gotów uczynić z wsiech królowe i króli,

     

    niech kochana Ojczyzna tylko forsę wybuli.

     

    *

     

    Kupa ludzi ma w Polsce epokowe pomysły,

    sporo śmiecia i brudu niesie z sobą nurt Wisły. 


     

    Przecież istotą programu Nowej Prawicy jest właśnie uniemożliwienie urzędnikom i politykom wydawania pieniędzy publicznych.

    Kern pisał o PRL - my teraz podkreślamy marnotrawstwo UE. Jednak istota etatyzmu jest zawsze ta sama.

    "Etatyzm" jest pojęciem w zasadzie szerszym, niż socjalizm. Socjalizm bez etatyzmu - wbrew anarcho-syndykalistom - istnieć nie może. Teoretycznie mógłby istnieć etatyzm bez socjalizmu - jednak takie zwierzę jest rzadko spotykane.

    Politycy chcą wydawać pieniądze publiczne - by pokazać, że coś robią. Urzędnicy chcą wydawać pieniądze publiczne - i z tego powodu, i dlatego, by brać łapówki i czuć się ważnymi. Dziennikarze nieustannie podpowiadają, gdzie te pieniądze można by - ba: koniecznie trzeba - wydać. A głupi ludzie WIDZĄ potrzebę i wierzą, że te pieniądze by pomogły - a NIE WIDZĄ, że te pieniądze są zabierane skądś, gdzie pomogłyby jeszcze bardziej.

    Teoria Krótkiej Kołdry.

    I tak się to kręci w socjal-d***kracji...  

  • 25-05-2012 23:54:00

    Na Ścianie Wschodniej

    Tereny od Augustowa po Bieszczady do dla Prawicy wieczne utrapienie. UPR osiągała tu (nawet wliczając 4% osiągane w Białymstoku i Lublinie) od 0,5% do 1%. Ludzie po prostu mieli tu mentalność wschodnią, o państwie myśleli w kategoriach ruskiego gosudarstwa, którym zarządza jakiś „gospodarz”, którego należy całować w rękę (tak – zdarzyło się to i mnie!) i modlić się, by był dobry; zresztą car zawsze jest dobry, tylko urzędników ma złych... Zamiast Prawicy królował tam PSL, czasem SLD, w najlepszym razie PiS.
    Ostatni objazd tych okolic przekonał mnie, że coś się tu jednak zmienia. Bardzo ciekawe spotkanie z żywą dyskusją odbyło się w rolniczym przecież Hrubieszowie – choć rozpoczęło się o 20.00. Ciekawa dyskusja i bardzo dobrze obsadzona dziennikarzami konferencja  prasowa była w Zamościu. W Tomaszowie Lubelskim mieliśmy z kol.Stanisławem Michalkiewiczem występ na KULu, więc miejscowej ludnosci praktycznie nie widzieliśmy. Zresztą i studentów było mniej, niż oczekiwaliśmy: nie myślałem, że może przyjść mniej niż 200 osób.
    Natomiast we wszystkich tych miejscowościach natychmiast zawiązały się prężne koła KNP. 
    A na kończącej to tournee konferencji prasowej w Rzeszowie dziennikarka próbowała bronić bus-pasów tłumacząc, że to ogromne marnotrawstwo, iż jednym samochodem jeździ często tylko jeden facet; gdyby można było wymusić na ludziach, by upychali się po czterech... Odparłem:
    To może zmusić mężczyzn, by mieli we czterech jedną kochankę; jest ogromnym marnotrawstwem...
    Tu przerwał mi chóralny wybuch śmiechu... 

    =====

    PS. Przepraszam - wczoraj byłem w drodze do Rzeszowa i przegapiłem wpis...

  • 24-05-2012 23:35:00

    Dziś wpis

    opóźniony

  • 23-05-2012 00:02:00

    Prawdziwy problem – zniechęcająca prezentacja

    Ten film podobno został wyemitowany przez CNBC:

    http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU

    Jest to w 80% demagogia – ale pozostałe 20% wystarczaja, by wstrząsnąć establishmentem i zapełnić więzienia „postarzaczami”. Dlaczego? To chyba oczywiste.

    Zajmę się więc polemika z PT Twórcami filmu. Nie mam bowiem odpowiedzi na kilka pytań:

    1) W jaki sposób spiskowcy z kartelu mogli zabronić innym firmom robić żarówki trwalsze?

    2) Czy przypadkiem nie jest tak, że można było zaoszczędzić parę groszy – i żarówka trwała kosztowała 1.20 a ta z drucikiem wytrzymującym tylko 900 h – 1.15 – i ludzie wybierali te drugie?

    3) Czy wiarygodności PT Autorom dokumentu nie odbiera te „1000 h”? 1000 : 24 = 42 doby – a zdecydowana większość żarówek świeci jednak dobre kilka miesięcy!!

    Co do twierdzenia, że „nie ma już gdzie pomieścić śmieci”: wszystkie wytwory rąk ludzkich – ze śmieciami włącznie - po sprasowaniu zmieściłyby się w sześcianie 3 × 3 × 3 mile! Czyli jakaś bilionowa część Oceanu Spokojnego. Spoko! Tylko ładnie i trwale opakować...

    Jednak, oczywiście, państwa powinny dopilnować, by informacja o tym spisku wyszła na jaw – i zapewnić firmom, które chcą robić rzeczy trwałe, możliwość spokojnej produkcji i dystrybucji.

    P.Philips jr. to właśnie robi. Natomiast to, co bredzi o transporcie...

    Wzdrygam się...

    I wreszcie: skąd to określenie: „postarzenie”? To nie żadne „postarzanie” tylko sabotaż gospodarki! Spisek mający na celu ograbienie konsumenta!

    Jakie jest wyjście?

    Państwa muszą wreszcie przestać wierzyć w zasadę: „Co dobre dla GENERAL MOTORS jest dobre dla USA”! Niestety: Senatorowie, Posłowie, wysocy urzędnicy – grają w golfa, jadają obiady, uczęszczają na imprezy towarzyskie, mają wreszcie w rodzinach – właśnie prezesów General Motors... Są to ludzie zamożni, godni poważania,.. Przesiąkają więc ich stylem myślenia. Dostają w dodatku od nich pieniądze.

    Tak naprawdę jedynym wyjściem jest przywrócenie monarchii. Król nie zależy od Wielkiego Businessu – natomiast interesuje go dobrobyt całego kraju.

    Oczywiście: działać będzie właściwie pod warunkiem, że zostanie w dzieciństwie nauczony zasad ekonomii – a nie marxizmu-engelsizmu-leninizmu-galbraithizmu!

  • 22-05-2012 04:54:00

    Chytry plan p.Paula

     

    P.Ronald Paul będzie na Ogólno-państwowej Konwencji Republikanów (RNC) reprezentowany przez znacznie większą liczbę delegatów, niżby to wynikało z preferencyj republikańskich wyborców. A to dzięki głęboko przemyślanej strategii, całkowicie legalnej – ale z całą pewnością nadużywającej procedur wewnątrzpartyjnych.

    W tych stanach, gdzie wyborcy wybierają tylko delegatów na „caucus” (zgromadzenie wyborcze) zwolennicy Rona Paula, którzy stanowią zwartą sektę (w najlepszym, rozumieniu tego słowa!) otrzymali polecenie przychodzić na wybory w eleganckim ubiorze i dać się wybrać nie jako zwolennicy p.Paula ale jako ludzie, którzy chcą pozbyć się JE Baraka Husseina Obamy i wybrać w tym celu najlepszego kandydata. Dopiero na ogólnostanowym caucusie zdejmują maski – i głosują na delegatów gotowych popierać p.Paula.

    Grozi to nie tylko utratą sympatii – Amerykanie nie lubią takich tricków - ale i tym, że kierownictwo Partii Republikańskiej może po prostu wykluczyć Go z wyścigu. Może to zrobić tym łatwiej, że p.Paul jest obcym ciałem w Partii: w poprzednich wyborach poparł kandydata Partii Konstytucji, a przedtem Partii Libertariańskiej.

    I rzeczywiście: do każdej z tych dwóch partyj pasuje bardziej, niż do Republikańskiej.

    videte: 

    http://mtbailz.hubpages.com/hub/Ron-Paul-Delegate-Plan

    http://www.csmonitor.com/USA/Elections/President/2012/0520/Ron-Paul-bloodless-coup-in-Minnesota-takes-most-delegates.-Now-what

    http://www.guardian.co.uk/world/2012/feb/23/ron-paul-amasses-delegates-republican-election

    http://www.thedailybeast.com/articles/2012/03/01/ron-paul-s-delegate-strategy.html

     

     

  • 21-05-2012 22:41:00

    Oświadczenie Prezesa Kongresu Nowej Prawicy

     

    Oświadczenie Prezesa Kongresu Nowej Prawicy

    Kongres NOWEJ PRAWICY zdecydowanie popiera proponowana przez JE Jarosława GOWINA deregulację zawodów. Domagamy się jednak kroków radykalnych, jak w „Ustawia Wilczka”: zderegulowania WSZYSTKICH zawodów – chroniąc wyłącznie zawód Żołnierza, policjanta, notariusza – i, częściowo, jeszcze dosłownie kilka.

    Nawet sędziowie mogą mieć konkurencje w postaci arbitrażu, sądów polubownych oraz wybieralnych sędziów pokoju. Nawet prokuratorzy mogą mieć konkurencję w postaci prywatnych persekutorów, oskarżających na własne ryzyko.

    Po próbie obrabowania emerytów z pieniędzy ten Rząd i tak nie będzie mógł liczyć w wyborach na więcej, niż 10% głosów. Nie ma więc żadnego politycznego ryzyka w przeprowadzeniu słusznych reform.

    KNP domaga się: więcej odwagi!

    Janusz Korwin-Mikke

    Nagranie z konferencji tu:

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/deregulacja_dla_prawie_wszystkich_zawodow__janusz_korwinmikke_konferencja_prasowa_21052012_/1014

     

  • 20-05-2012 23:48:00

    Na łapu-capu

    Normalny człowiek ze zdumieniem obserwuje to, co dzieje się na rynku leków. To znaczy: nie na rynku – bo rynku leków nie ma.

    W handlu np. butami działa niemal wolny rynek. I dlatego butów nigdy nie brakuje. Jedne firmy padają, inne powstają – ale buty jakoś są.

    Bo nie istnieje Ministerstwo Obuwania Nóg

    W medycynie jest inaczej. W krajach socjalistycznych, którymi są euro-stany, istnieją, niestety, Ministerstwa Zdrowia, których głównym zajęciem – a przynajmniej: głównym zajęciem wielu departamentów – jest branie łapówek od firm farmaceutycznych. Ministerstwa mają bowiem prawo nie dopuścić na rynek dowolnego leku – co daje im monopolistyczną pozycję.

    Wiecie Państwo ile jest w Polsce śrubek? Robi się je z 20 rodzajów stali, z aluminium, miedzi, mosiądzu... są śrubki wielkości milimetra – i śruby długości metra. Śruby z łbami płaskimi, skośnymi, z różnymi nacięciami.... Rodzajów śrubek jest ok. 10 milionów. Nie czuwa nad tym żadne ministerstwo – więc potrzebne śrubki zawsze można dostać.

    Gdyby o zakupie każdego rodzaju śrubki decydowali urzędnicy, z pewnością połowy by zawsze brakowało. Tak było w PRLu.

    Rodzajów lekarstw jest nieco mniej – ale kontrola urzędników jest absolutna. Więc okresowe braki są nieuniknione. Wzięcie łapówki zajmuje jednak trochę czasu, tu nie można tak na łapu-capu...

    Przyczyną okresowego braku niektórych leków nie jest to, że Ministerstwo Zdrowia źle pracuje – lecz to, że w ogóle istnieje. Gdyby nie istniało, a jakiegoś leku by zabrakło, to po godzinie jakiś Żyd czy inny Turek by go samolotem sprowadził.

    W dodatku te leki byłyby ok., sześć razy tańsze, niż obecnie. Droższe, oczywiście, też by były. Z dokładnie tych samych powodów, dla których na rynku jest salceson – i są kabanosy.

    Tu włączają się socjaliści domagając się, by biedny człowiek miał dostęp do równie dobrych lekarzy i leków, jak bogaty. Jest to oczywisty absurd. Zresztą: nawet za Stalina w Sowietach nigdy nie było równego dostępu do lekarzy i lekarstw.

    Owszem: był jeden kraj, w którym bogatych zrównano z biednymi: Kambodża za rządów dra Pol-pota. Równość tam osiągnięto, bo w ogóle żadnych lekarstw nie było, a bosonodzy lekarze leczyli ziołami.

    Tak więc: równości osiągnąć się nie da – ale dążąc do niej można wszystko zepsuć.

    Socjaliści mówiący, że medycyna to dziedzina ważna, a buty nie, więc trzeba nią ręcznie sterować – powinni odpowiedzieć na pytanie:

    „Dlaczego w nieważnej dziedzinie ma być dobrze – a w ważnej co i raz muszą występować braki?”

    I ludzie umierają...

  • 19-05-2012 23:52:00

    Tematy trudne

     

    Ludzie rządzący w d***kracji mają zwyczaj ustawy niewygodne dla L**u przeprowadzać na początku kadencji - w nadziei, że do wyborów L*d zapomni. Ja postępuję podobnie: ponieważ do wyborów jeszcze co najmniej parę miesięcy (w tym wakacje, podczas których ludzie zapominają prawie wszystko...) poruszam tematy trudne.

    Rozprawienie się z mitem "smoleńskim" jest bolesne- ale trzeba to zrobić. Sekta smoleńska musi zostać zniszczona - jeśli mamy w przyszłości rozmawiać jak ludzie normalni, a nie jak normalny z opętanymi. Trzeba - co właśnie zrobiłem na blogu na Nowym Ekranie - nazwać rzeczy po imierniu: TO JEST PARANOJA.

    Trudno: ktoś musi powiedzieć: KRÓL JEST NAGI! 

    Co niniejszym czynię...

    =====

    PS. ONET nadal wariuje. W zwiazku z tym ciągle wstrzymuję sie ze sformułowaniem zapowiedzianej prośby... 

    Mam nadzieję, że wreszcie ONET zdoła doprowadzić swoją blogosferę do porządku! 

     

     

  • 18-05-2012 23:51:00

    Doprawdy - czy to takie trudne? Jeszcze o "pogłównym"

    {Aleksander_Korejko} napisał, kwestionując moje wywody: "Po drugie: nie trzeba chodzić z fakturkami. Dziś już nawet nie trzeba chodzić z prawem jazdy - istnieje centralny rejestr..."

    Cóż za piękny przykład stylu JKM. Jak ktoś napisze, że to bzdura, a za brak prawa jazdy jest mandat, JKM odpowie: nie trzeba chodzić z prawem jazdy. Ale jak się chce jeździć, to jednak trzeba je mieć przy sobie.
    A poza tym z fragmentu tego wynika, że JKM nie ma nic przeciwko centralnym rejestrom.

    Nie bardzo rozumiem ostatnie zdanie: rejestry muszą istnieć - dlaczego{Aleksander_Korejko} ma coś przeciwko "centralnym rejestrom"? Przeszukanie centralnego rejestru w dzisiejszych czasach niczym (poza paroma milisekundami) nie różni się od przeszukania kilkudziesięciu osobnych rejestrów.

    Po drugie: nie jestem zwolennikiem obowiązku posiadania praw jazdy - o czym wielokrotnie pisałem. Użyłem tego jako przykładu, jak można sprawdzać zapłacenie podatku!

    Po trzecie: jeśli istnieje państwo, to jakieś podatki istnieć muszą - a wiec zawsze musi istnieć jakiś sposób sprawdzania, czy zostały opłacone.

    Oczywiście: można kwestionować w ogóle istnienie państwa. Przypominam jednak, że śp.Robert Nozick w "Anarchy, State & Utopia" przekonująco uzasadnił, że stan bezpaństwowości utrzymać się nie może. 

  • 18-05-2012 00:06:00

    Pogłówne

    {Piscatoris} napisał:

    Prosty jestem człowiek i nie do końca rozumiem. Może kto mi wyjaśni? 
    Podatek pogłówny funkcjonował w największej skali, kiedy ludzie na kontynencie prowadzili życie raczej osiadłe. W przypadku uczynienia Polski krajem wszelkiej szczęśliwości z tytułu bycia obywatelem nie będą człowiekowi przysługiwały żadne szczególne przywileje. Kogóż więc i na jakiej zasadzie miałby ów podatek objąć? Jeśli obywateli - to rzesze imigrantów z USA przyjeżdżające za chlebem nic by nie płaciły, mniejszość byłaby więc zwyczajnie wyzyskiwana. Jeżeli zameldowani, to należałoby utrzymać wszelkie obowiązki meldunkowe i olbrzymi aparat administracyjny związany z ich kontrolą, nie mówiąc o ludziach mieszkających w hotelach i pensjonatach - być może koszty lokum i tak by się im zwróciły ; ) Jeżeli rejestracja podatnika następowałaby w miejscu pracy, to już chyba nie muszę tłumaczyć, wszystkie problemy z punktu poprzedniego plus dużo, dużo więcej... 

    Więc jak? Obowiązek chodzenia wszędzie z fakturkami miesięcznych opłat podatkowych z ostatnich 2 lat i przydrożne kontrole? Przy trupie też będziemy szukać, by sprawdzić, czy opłacił ściganie mordercy?

    Wyjaśniam: problem ściągalności dotyczy każdego podatku. Odpowiednio surowe kary za jego unikanie (apodatek przecież jest niewielki) powinny sprawę rozwiązać.

    Po drugie: nie trzeba chodzić z fakturkami. Dziś juz nawet nie trzeba chodzić z prawem jazdy - istnieje centralny rejestr...

    Po trzecie: podatek ten płacony jest tylko przez męzczyzn. Zamiast słuzyć w wojsku - bo to na męzczyznach spoczywa obowiązek obrony kraju - płaci się składkę na zawodowego żołnierza. 

     

  • 16-05-2012 23:20:00

    Straszny strajk

     {Aleksander} martwi się, że studenci w Poznaniu rożowieją: 

     http://epoznan.pl/news-news-32569-AWF_studenci_strajkowali_przeciw_deregulacji_zawodu

    Niesłusznie. Proszę popatrzeć na zdjęcie! Na te rozbawione gębulki. Oni "protestują" bo im Rektor kazał!
    A tak w ogóle to naprawdę skandal: taki Kubica mógłby uczyć dzieci jeździć samochodem bez pięciu lat studiów na AWF! 
    A szachiści? Zgroza!
    -----------------------
    Przypominam, że jutro o godz. 11.00 jestem w Łomży na Konferencji naukowej "I Łomżyńskie Forum Samorządowe", gdzie o godz. 11.00 wygłoszę wykład nt. Zakres władzy samorządu terytorialnego i wybór jego władz” - zapraszam do Państwowej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży ul. Akademicka 14.

    https://www.facebook.com/events/309282625815834/

     

     

  • 15-05-2012 13:07:00

    Wywalanie otwartych drzwi. Jutro jestem na Podlasiu!

     

    Jak można przeczytać tutaj:

     

     

     

     

      http://www.pch24.pl/ps,2480,i.html#ixzz1uvoWi0m0

      ekonomiści anglosascy z obydwu stron Wielkiej Wody postanowili doradzić Europejczykom, jak bezboleśnie wyjść ze strefy €uro. Nawet wzięli za to pieniądze.

       Tymczasem wyjście ze strefy €uro jest jeszcze prostsze, niż wejście do niej.

     

    Na przykład czytamy: „Plan Recorda przewiduje więc stworzenie z inicjatywy Francji i Niemiec tajnej grupy, która przygotowałaby Unię Europejską na powrót do walut narodowych. Skutkiem tych działań ma być likwidacja waluty euro, koniec działania EBC i przejęcie inicjatywy przez banki narodowe. 

      Emisję banknotów przejęłyby więc poszczególne kraje członkowskie. Mogłyby one emitować walutę euro z tym, że każdemu krajowi odpowiadałaby inna litera w numerze banknotu. Takich pieniędzy można by więc używać jedynie na terenie jednego państwa. Jednak poza jego granicami konieczna już będzie jego wymiana”.

     

     

     

     
      Otóż: nie trzeba się bawić w przypisywanie krajom osobnych liter na banknotach: €urosy już są emitowane przez poszczególne euro-stany (co można zobaczyć – p.Neil Record chyba nie zadał sobie tego trudu, Anglik przecież nie zniży się do oglądania tych kolorowych papierków wydawanych na Kontynencie - choćby po obrazkach na banknotach!!). Dla uproszczenia można sobie wydrukować nowe banknoty (nie koniecznie w stosunku 1:1 – można dowolnie, np. 3:1) i wydawać np. trzy słowackie korony za jedno przyjęte €uro.

      Nie trzeba też odmawiać przyjmowania na terenie jednego euro-stanu przyjmowania banknotów innych euro-stanów. Skoro nawet w PRLu można było przyjmować dolary – i to pomimo trudności, bo było to formalnie nielegalne... Zresztą w Polsce można płacić €urosami – i jakoś nic się od tego nie zawala. To gdyby Niemcy wyszły z €urolandu, a kilka euro-stanów w nim jeszcze zostało, można by €urosy przyjmowac i w Niemczech. Po jakim kursie? A, to już rynek ustali...

     

     

    Trzeba tylko zażądać z EBC odpowiedniej części złożonych tam zabezpieczeń – o ile jeszcze jakieś tam pozostały, co wcale nie jest pewne.

    Przypominam, że słyszałem plotki, że rząd RFN już wydrukował – w ogromnej tajemnicy – dojczmarki na ew. wymianę...

    I jeszcze jedna informacja. Przypominam, że parę dni temu wszystkie Autorytety (z Rzeczniczką Komisji Europejskiej na czele) twierdziły, zgodnie z prawdą, że nie można wyjść z €urolandii bez wystąpienia z Unii Europejskiej. Od kilku natomiast dni wszyscy, jakby się zmówili, na ten temat milczą – rozważając wystąpienie Grecji z €urolandu – bez wystąpienia jej z UE!!!

    Ciekawe – nieprawda-ż?    

     =====

     http://www.sotrender.com/uploads/pdf/trends/084391dffab49b93fe4e078afc74791d85429d62.pdf

     Od str. 156 popularność polityków na FB

     ===== 

     

     

                                        Białystok i Łomża

     

    W Białymstoku 16-V o godz.16:00 w budynku Wydziału Historyczno–Socjologicznego (pl.Uniwersytecki 1, sala 94 na I piętrze - aula wydziału) wygłoszę prelekcję n/t: "Wady ustroju demokratycznego w Polsce. III czy IV RP?" w ramach Dni Wydziału Historyczno-Socjologicznego organizowanych przez Samorząd Studencki. A o godz.19.tej odbędzie się publiczne spotkanie w piwiarni „Warka” przy ul.Sienkiewicza 28.
    W Łomży będę 17 maja i na konferencji naukowej Łomżyńskiego Forum Samorządowego o godz.11:00.w głównym budynku Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości przy ulicy Akademickiej 14, wygłoszę wykład n/t: „Zakres władzy samorządu terytorialnego i wybór jego władz”.

  • 14-05-2012 22:27:00

    Na razie parę ogłoszeń

     Zapraszam do obejrzenia TV felietonu p. Stanisława Michalkiewicza  - 

     "»Osób rządzących nie można sądzić w procesie karnym!« - Stanisław Michalkiewicz" dostępny na witrynie YouTube:

    http://www.youtube.com/watch?v=SkuibbpINZg

    oraz w systemie informacyjnym witryny ASME:

    http://www.asme.pl/133673526443431.shtml

    Można też już posłuchać i obejrzeć audycję JKM w Radio WNET z 30 kwietnia tu:

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/janusz_korwinmikke_w_radio_wnet_30042012/1008

    a z 7 maja tu:

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/janusz_korwinmikke_w_radio_wnet_7052012_/1009

     

    Jest też już dostępny na portalu mój wykład na I Ogólnopolskiej Studenckiej Konferencji Nauk Penitencjarnych - Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

    10 maja 2012

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/czy_jest_choc_jeden_argument_za_zniesieniem_kary_smierci/1010

    ---------------------------

    Zapraszamy wszystkich naszych rodaków mieszkających w Wielkiej Brytanii i Niemczech, którym bliskie są ideały konserwatywno-liberane do współpracy z nami. Osoby które chciałyby czynnie włączyć się w działania i rozwój KNP na obczyźnie lub po prostu z nami sympatyzują prosimy o kontakt[email protected]

    --------------------------------

    Działacze KNP z powiatu cieszyńskiego zapraszają mieszkańców, kuracjuszy pobliskich pensjonatów, wszystkich zainteresowanych,szczególny apel kierujemy do tych, którzy mają dużo energii i chęci do działania – wzmocnienie naszych struktur to najprostsza droga do zmiany, a wręcz obalenia istniejącego skostniałego systemu gospodarczo-politycznego, który bardzo, a to bardzo interesuję się naszą wolnością, rodziną i pieniędzmi. Idee konserwatywno-liberalne są wciąż żywe w społeczeństwie i niech dowodem na to będzie ciągle rozwijający się Oddział Bielsko-Biała KNP, któremu przybywa sympatyków i członków. Spotkanie odbędzie się 18. maja br. (piątek) godzina 18:30 – Ustroń, Karczma Wrzos, ul. Grażyńskiego 23.

    ------------------------------

    Przypominam, że regularny blog prowadzę również na portalu Nowy Ekran pod adresem jkm.nowyekran.pl

    Informuję też, że w księgarni pojawiły się nowości wydawnictwa Fijorr Publishing: 

    Ludwik von Mises - Teoria pieniądza i kredytu - to pierwszy traktat ekonomiczny tego wybitnego ekonomisty, który po raz pierwszy został wydany w 1912 r. Nadal jest aktualny!

    Dostępna jest tez znowu książka p. Tadeusza Płużańskiego - Bestie.

    ----------------------

    Fijorr Publishing zaprasza na na konferencję z okazji 100-lecia pierwszego niemieckiego wydania „Teorii pieniądza i kredytu” Ludwiga von Misesa oraz z okazji pierwszego polskiego wydania, które właśnie się ukazało. Konferencja odbędzie się 17 maja (czwartek) o godz.18.30 w Muzeum Niepodległości w Warszawie. Prelegentami podczas konferencji będą pp. Robert Gwiazdowski, Krzysztof Habich oraz Witold Falkowski

    Wstęp wolny. 

     

  • 13-05-2012 13:30:00

    W TVN24 jestem o 13.30

     a nie o 22.giej, jak sądziłem...  Tak się złożyło, przepraszam  - niedoinformowanie. 

    =====

    PS.  {mr_kultura } napisał: 

     

    Wiadomo, że chodzi o kasę. Rzecz w tym, że sam JKM ma się do całego tego straganu 'Nowy Ekran' jak Kamaz do Trabanta. Nowy Ekran przecież zarabia na JKMie , a nie dopłaca do interesu. JKMowi do niczego nie jest potrzebny Nowy Ekran. Gdyby sam zadbał o przychody z WŁASNEJ, AUTORSKIEJ, JEDYNEJ strony internetowej, na ktorej wierna sekta miałaby komplet jego twórczosci, to nagle okazałoby się że taki nowy ekranik mógłby się schować ze swoimi groszami. Zresztą, mogliby i płacić JKMowi za felietony - ale nie za wyłączność na nie! Wystarczyłoby brać przykład z Michalkiewicza - ten nie traktuje swojej publiczności jak idiotów, i nie każe im ganiać po całym internecie. 

    Doskonały pomysł. Proponuję, by {mr_kultura} za godziwy procent zajął się finansową stroną mojego portalu! Bo tak dogadywać z boku - to łatwo! Proszę o podanie kontaktu...

     

     

  • 12-05-2012 23:53:00

    Oświadczenie w sprawie zajść pod Sejmem

     

     

     

                         OŚWIADCZENIE

     

     

                         prezesa Kongresu Nowej Prawicy

                                    w sprawie zajść pod Sejmem

     

    Kongres Nowej Prawicy podziela oburzenie Polaków, których Sejm III Rzeczypospolitej postanowił obrabować z ca. 150.000 zł (kobiety) i ca. 100.000 zł (mężczyzn). Tym niemniej KNP nie pochwala metod zastosowanych przez NSZZ „Solidarność” i wyraża nadzieję, że Trybunał Konstytucyjny uzna tę haniebną ustawę za niebyłą.

    Kongres Nowej Prawicy uważa, że zarówno wołające o pomstę do Nieba poczynania Sejmu - jak i fakt, że III Rzeczpospolita nie potrafiła nawet zapewnić własnym Posłom swobodnego wyjścia z budynku Sejmu - jest dowodem, że III Rzeczpospolita – ten bękart „Okrągłego Stołu”, państwo niesprawiedliwości i korupcji – odchodzi na śmietnik historii i musi zostać zastąpiona przez nowoczesne Państwo Polskie

     

     

                                                                                      Janusz KORWIN-MIKKE

     

                               Toruń, 12 – V - 2012

     

     =====

    PS. ONET.pl nadal nie działa. Straciłem cierpliwość. W tej sprawie zwrócę się w poniedziałek do Państwa z pewną prośbą.

  • 11-05-2012 21:48:00

    Kilka uwag nad gazem.Co z ONETem i "Nowym Ekranem"?

    W tekście  "Nabici w rurę" czytamy, że "WPROST" (33/1999)  zdobyło tajny kontrakt na dostawy gazu z Rosji do Polski, zwany "kontraktem stulecia"
    http://www.wprost.pl/ar/5295/Nabici-w-rure/

     Oto obszerne fragmrenty – z moim komentarzem:
    Wprawdzie w ostatnich latach zużywano w Polsce tylko ok. 11 mld m3 gazu rocznie, niemniej jednak we wrześniu 1996 r. rząd Włodzimierza Cimoszewicza, reprezentowany przez PGNiG, zawarł kontrakt z Rosjanami. Już dwa lata później okazało się, że umowa ta praktycznie nie miała dla Polski żadnego sensu. Na zlecenie Rządowego Centrum Studiów Strategicznych wykonano nowe wstępne prognozy, z których wynika, że roczne zapotrzebowanie Polski na gaz ziemny nie przekroczy w ciągu najbliższych kilkunastu lat 15-17 mld m3. Tę ilość mogliśmy sobie zapewnić bez konieczności inwestowania w budowę gazociągu tranzytowego. Już w 1991 r. informował o tym Instytut Podstawowych Problemów Techniki PAN, lecz ostrzeżenia te zignorowano. "Kontrakt stulecia" pogłębia uzależnienie Polski od dostaw z jednego tylko kierunku, a jego zapisy wywołują wrażenie, jakby przed podpisaniem dokumentu nikt z polskiej strony go nie czytał. Obecnie Rosja jest monopolistą w dostawach gazu do Polski.(...)

    Wcale bym się nie ździwił. JE Donald Tusk publicznie przyznał, że przed podpisaniem nie przeczytał Traktatu Lizbońskiego, odbierającego III RP suwerenność nad Polską – to po co czytać jakiś-tam kontrakt w/s jakiegoś śmierdzącego gazu? Może by to i czytali, gdyby filmowała to telewizja – ale tak?

     Czytamy dalej:
    Dla naszego systemu gospodarczego przerwanie (z jakichkolwiek przyczyn) dostaw z Rosji oznaczałoby katastrofę. Z żadnym zachodnioeuropejskim dostawcą gazu nie mamy połączenia rurociągowego ani podpisanej wiążącej umowy, co zapewniłoby Polsce dywersyfikację dostaw. Wprawdzie wiosną tego roku zawarto kontrakt z Norwegami, ale opiewa on jedynie na 0,5 mld m3 rocznie. Tymczasem obowiązek dywersyfikacji dostaw gazu nakładają na Polskę umowy podpisane z Unią Europejską w układzie stowarzyszeniowym, a także najnowsze przepisy prawne UE, które będą musiały znaleźć zastosowanie w Polsce po naszym przystąpieniu do unii. Zawarcie z Gazpromem "kontraktu stulecia" w praktyce uniemożliwia zapewnienie Polsce dywersyfikacji dostaw gazu.
    Jest zdumiewające, że do zadbania o NASZ interes mają ZMUSZAĆ „naszych” okupantów... przepisy UE. Zaczynam uważać, że L*d Boży nie całkiem bezpodstawnie głosował w 2003 w referendum za likwidacją państwa polskiego i przekazaniem władzy nad Polską tym typom z Brukseli...

    =====

    PS. ONET udało mi się wstawić o 1.35.v"Nowy Ekran" nadal ne działa...

  • 10-05-2012 23:42:00

    Anty-demaskacja

     

    Właśnie dostrzegłlem, że przed trzema dniami {learc} wziął się za demaskowanie moich bezczelnych kłamstw. Stwierdzil, że rozwój Malezji wynosi a to 7,6%, a to 9,5%, a to 13,3 – z czego wynika, że moje twierdzenie, że Malezja rozwija się w tempie 13% nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

    A to stwierdził, że dziura ozonowa jednak jest... No, prewnie, że jest – Globalne Ocieplenie też jest (zwłaszcza latem...) tylko nie ma nic wspólnego z działalnością czlowieka. A dziura ozonowa jest nad Antarktydą i naprawdę nie powstala dlatego, że pingwiny uzywają lodówek i klimatyzatorów. Zresztą to właśnie, że nadal jest (choć freon wycofano 15 lat temu) dowodzi, że freon nie ma z tą dziurą nic wspólnego.

    A to nieprawda, że kolej Konstantynopol-Wiedeń budowano dwa lata – ale ja twierdzilem, że budowaną ja przez dwa lata przez Bałkany! Zbieranie pieniędzy, uzyskiwanie koncesyj i podłączanie jej do sieci kolei austriackich i tureckich (a te dwa państwa były straszliwie zbiurokratyzowane!) - to inna zupelnie sprawa.

    A to, że we Francji nie ma progu wyborczego 13%...

    No, to cytuję:

    „Izba niższa parlamentu liczy obecnie 577 deputowanych, 5-letnia kadencja.

    Wybór: złożenie kaucji – jest ona zwracana gdy kandydat przekroczył próg wyborczy 5% głosów oddanych w okręgu; system większościowy w dwóch turach (I tura – bezwzględna większość głosów, ale nie mniej niż 25%; II tura – jeżeli żaden nie uzyskał 25% do II tury przechodzą kandydaci którzy uzyskali co najmniej 12,5% głosów – i decyduje zwykła większość”.

    Rzeczywiście: nie 13%, lecz 12,5% - przepraszam.

    Czasem trochę przesadzam, przyznaję – ale ja nie mam czasu sprawdzać w źródłach, piszę „z głowy” - i często pamięć płata mi figle.

    Proszę sprawdzać i korygować – ale nie przesadzać w czepianiu się! 

    ---------------

    Jeszcze o USA : 

    Zapraszam do zainteresowania się prawyborami w Partii Republikańskiej:
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=mDPK4GCprYA
    gdyż z tymi delegatami na Republikanów dzieją się naprawdę dziwne rzeczy, a ich wewnętrzne przepisy są co najmniej niejasne, albo nie były od lat przestrzegane. 

    --------------

    Z powodu błędów  technicznych nie udaje sie tego na razie opublikowac na Onecie... 

     

  • 09-05-2012 23:53:00

    Aspekt Apelu Pana Prezydenta

     

    JE Bronisław Komorowski wezwał Republikę Ukraińską do... zrobienia zmian w jej prawach. Jest to niesłychane mieszanie się już nie w poczynania tamtejszej władzy wykonawczej – tylko w ustrój panujący na Ukrainie.

     

    To tak, jakbym zaczął pouczać właściciela domu, jak poustawiać pokoje i rządzić swoją rodziną!

     

     

    Jak jedne państwa zaczną zajmować się ustawodawstwem innych państw – to zrobi się bałagan iście kosmiczny – biorąc pod uwagę, że na ogół nie dają sobie one rady z tworzeniem własnych praw!

     

     

    Natomiast, powtarzam: domaganie się od Republiki Ukraińskiej, by przywróciła totalitaryzm z czasów komunizmu – to też niezła bezczelność! Jest to wezwanie tamtejszej Egzekutywy, by zlekcewazyła wyrok wydany przez niezależną Judykaturę!!

     

     

    Pamiętacie Panstwo, jak ostrzegałem w latach 70.tych: kto dopuszcza, że państwo może obnizyć wiek emerytalny – ten dopuszcza, że może go podwyższyć! Pamiętacie Pańswtwo może, jak wybitny mysliciel konserwatywny, p.Tomasz Gabiś, ostrzegał: „Jeśli Kościół dopuszcza, by Papieża oklaskiwano – to dopuszcza też, że można Go wygwizdać!

     

     

    A więc: kto dopuszcza, że Egzekutywa wbrew wyrokowi sądu wypuści p.Tymoszenko – ten dopuszcza, że władza będzie opozycjonistów bez wyroku wsadzała!!!

     

     

    Każdy konserwatysta to rozumie...

     

     

    Oczywiscie: JE Wiktor Janukowycz może p.Julię Tymoszenko po prostu ułaskawić. Wątpię jednak, by Ona się na to zgodziła...

     

     

     

    =====

     

    PS. O innym aspekcie na moim blogu na Nowym Ekranie jkm.nowyekram.pl

  • 08-05-2012 23:51:00

    Depenalizacja

    JE Jarosław Gowin wycofał się z projektu nie karania za np. ujawnienie tajemnicy bankowej. Jak pisze "Dziennik" (podaję za wiadomościami na tym portalu): "Depenalizacja obrotu gospodarczego to miał być drugi, obok deregulacji dostępu do zawodów, sztandarowy projekt ministra Gowina. Jego celem była eliminacja wielu przepisów dotyczących karania przestępstw gospodarczych. Skreślenie kar resort uzasadniał niewielką liczbą wyroków skazujących za niektóre przestępstwa.

    Otóż z niektórych pomysłów w tej dziedzinie należało się wycofać - z niektórych nie. Mam nadzieję, że resort wycofał się z tych, z których było trzeba. Natomiast zdumiewać musi argumentacja:

    "Skreślenie kar resort uzasadniał niewielką liczbą wyroków skazujących za niektóre przestępstwa

    Otóż jeśli przestepstw jest mało, lub nawet nie ma ich w ogóle, to znaczy, ze wysokość kar za ich popelnienie jest znakomicie dobrana!

    Wygląda na to, ze niektórzy urzędnicy w Ministerstwie Sprawiedliwości po prostu upadli na główki.

    Panie Ministrze! Na początek wywalić co drugiego - a potem przystapić do porządnej czystki!

  • 07-05-2012 23:52:00

    Wynik wyborów w Grecji - bezradność

    Parlament Republiki He4lleńskiej liczy sobie 300 członków. Partie opowiadające się za narzuconym przez UE programem oszczędnościowym - ND i PASOK zdobyły 149 mandatów, a w dodatku szef ND zapowiedział, że nie zawrze koalicji z socjalistami.

    Zgodnie z konstytucją Republiki szefowie partyj kolejno - zaczynając od zdobywcy największej liczby głosów - próbują utworzyć rząd. Mają na to po trzy dni. P.Antoni Samaras poddał się po dwóch. P.Aleksy Tsipras ma teraz wybór:  albo zebrać całą Lewicę (ale razem z PASOKiem) - albo zamiast PASOKu wziąć Niezależnych Greków - odprysk od ND, sprzeciwiający się programowi oszczędnościowemu. 

    Jeśli Mu się nie uda - pałeczkę przejmie p.Ewangelik Venizelos z PASOK...

    Jesli nikomu się nie uda - nowe wybory.

    Najwyższa pora na powrót rządów Czarnych Pułkowników!

     

     • d Summary of the 6 May 2012 Hellenic Parliament election results
    Party Leader(s) Votes  % +/– Seats +/–
      New Democracy Antonis Samaras 1,183,851 18.9% –14.6 108 +17
      Coalition of the Radical Left Alexis Tsipras 1,051,094 16.8% +12.2 52 +39
      Panhellenic Socialist Movement Evangelos Venizelos 827,459 13.2% –30.7 41 -119
      Independent Greeks Panos Kammenos 664,737 10.6% New 33 New
      Communist Party Aleka Papariga 531,293 8.5% +1.0 26 +5
      Popular Union-Chrysi Avyi ("Golden Dawn") Nikolaos Michaloliakos 437,005 7.0% +6.7 21 +21
      Democratic Left Fotis Kouvelis 382,650 6.1% New 19 New
      Ecologist Greens Six-member committee 183,708 2.9% +0.4 0 0
      Popular Orthodox Rally Georgios Karatzaferis 182,023 2.9% –2.7 0 –15
      Democratic Alliance Dora Bakoyannis 160,280 2.6% New 0 New
      Recreate Greece Thanos Tzimeros 134,587 2.2% New 0 New
      Drasi-Liberal Alliance Stefanos Manos & Grigoris Vallianatos 112,879 1.8% New 0 New
      Anticapitalist Left Cooperation for the Overthrow 21-member committee 74,820 1.2% +0.8 0 0

    Oto wyniki. Proszę zwrócić uwagę, że 75 tys. ludzi głosowało na "Anty-kapitalistyczną Współpracę Lewicową na rzecz Przewrotu", a śp.Józef Garibaldi miał tylko tysiąc Czerwonych Koszul. 

    =====

    PS. {chyter} zadał pytanie: "Skoro ustawodawstwo socjalistyczne zwiększa nierówność to ustawodawstwo wolnorynkowe zmniejsza nierówność? Przecież słyszałem, że nierówność jest dobra bo tam jest energia, że ludzie są bardziej zmotywowani? Czy nie chodzi tu bardziej o niesprawiedliwość a nie nierówność?"

    Odpowiedź brzmi: przy wolnym runku rozkład nierówności jest normalny, wedle jakiegoś wariantu krzywej Gaussa. Socjaliści próbują nierówności zmniejszać - ale społeczeństwo jest żywym organizmem i reaguje w stronę przeciwną...

     

  • 06-05-2012 23:43:00

    Kilka słów o wyborach we Francji. A jutro zapraszam.

    jak zwykle do Radio WNET o godz. 11.00 na http://www.radiownet.pl/sluchaj

    Przypominam, że do Radio WNET można dzwonić na nr. 509 330 374  i zadawać pytania. 

    I wieczorem w poniedziałek o godz. 20.00 - video chat  na http://czat.nptv

    Tow.Franciszek Hollande nie został jeszcze zaprzysięzony na Prezydenta Republiki, więc właściwie mógłbym otwarcie napisać, co myślę o tym Czerwonym Cwaniaczku - ale się powstrzymam. Proponuję natomiast by reżimowi dziennikarze, piejący nad Nim z zachwytu, zapisali sobie swoje dzisiejsze o Nim wypowiedzi. 

    I odtworzyli je za rok. 

    =====

    PS. Przed dwoma dniami sugerowałem, że anty-socjalistyczna wypowiedź JŚw.Benedykta XVI, ze "Słusznym  jest, aby państwa czuwały nad tym, by ustawodawstwo socjalne nie powiększało tych nierówności (...)" to efekt niedbałego tłumaczenia, a Papieżowi chodziło o to właśnie, by ustawodawstwo socjalne łagodziło nierówności. Tymczasem {tatra} odesłała mnie do oficjalnego tekstu na stronie Stolicy Apostolskiej:

    http://www.news.va/en/news/pope-to-ambassadors-greatest-poverty-is-lack-of-lo

    gdzie ku swojemu zdumieniu przeczytałem: 

    " It is therefore appropriate that States ensure that the social laws do not increase inequalities and enable people to live decently”.

    Czyli istotnie: Papiez powiedział, ze ustawodawstwo socjalne zwiększa nierówności - a państwa powinny zapewniać, by ono tego nie czyniło!! 

    Oczywiście było mozliwe, że jest to niedbały przeklad na angielszczyznę (Papiez przemawiał do ambasadorów - a więc w języku dyplomacji, po francusku) - ale sądzę, ze ktoś zwróciłby na to uwagę.

    Chociaż, pomyślałem: być moze nikt spośród znających języki obce nie słucha juz dziś uwaznie papiezy...  Więc zajrzałem do oryginału francuskiego:

    http://www.news.va/fr/news/garantir-la-justice-sociale

    Il convient donc que les états veillent à ce que les lois sociales n’accroissent pas les inégalités et permettent à chacun de vivre de façon décente"

    I to samo!  To chyba rozwiewa wątpliwości. 

    Ciekawostka:  redakcja francuska dodała (nie istniejacy w wersji angielskiej!) tytuł: "Zapewnić sprawiedliwość społeczną". 

  • 05-05-2012 23:56:00

    Taka prosta polemikka:

     Na moim blogu na Nowym Ekranie {eMW} napisał: ...dyskusja o historii wymaga odpowiedniego przygotowania, nie wspominając o uczciwości intelektualnej i choćby minimalnym szacunku dla przeciwnika. JKM notorycznie narusza wszystkie te warunki - tzn jego wywody są obliczone na czytelników nie znających faktów, nieoczytanych, którym wciska się umiejętnie spreparowane półprawdy (tzn b. wycinkowe fakty, których moc dowodowa znika po poznaniu kolejnych elementarnych faktów - podałem przykład w poprzednim komentarzu), stosuje erystykę, sofizmat, różne dedukcje oparte na fałszywych przesłankach, nie licząc się z rzeczywistością, o szacunku dla przeciwnika nie wspominam. Podsumowując, wykonuje robotę politruka. To nie jest dyskusja.

    Ja nie przesądzam np. słuszności decyzji o Powstaniu. Ale nie jest wcale oczywiste, co by się stało, gdyby go nie było. Niektórzy twierdzą, że moglibyśmy się stać kolejną republiką radziecką. Nie wiem. To wymaga spokojnej dyskusji, dobrze sobie trochę przedtem poczytać, o samych faktach, a nie opierać się jedynie na wrzutkach JKM-a, czy nurcie literatury powielającym podobne rozumowania. (...)

    Dziwi mnie też czasem zapalczywość z jaką JKM chce poddawać pod sąd nieżyjących od dawna przywódców Powstania, którzy w najgorszym wypadku popełnili błąd. Straszny w skutkach, ale błąd. Tymczasem żyją jeszcze ludzie odpowiedzialni za zbrodnie z premedytacją popełnione przez aparat PRL (w początkowym okresie ginęły dziesiątki tysięcy ludzi, często nieludzko zamęczanych). Tutaj JKM jest już bardziej pobłażliwy. Czy nie odwraca czasem uwagi? Jeszcze jedna kwestia. JKM wiesza psy na elitach II RP, których symbolem jest dla niego Nikodem Dyzma. Ale doprawdy, "elity" komunistyczne i postkomunistyczne są znacznie gorsze, proszę mi uwierzyć - to jest zupełnie inna kategoria, i w nie powinno być obrócone ostrze publicystyki.

    Otóż przede wszystkim bardzo proszę o przesłanki, na podstawie których {eMW} wysuwa oskarżenia z pierwszego akapitu.

    Co do drugiego akapitu: nie trzeba „spokojnie dyskutować” ani nic „czytać” - wystarczy wiedzieć, że w żadnym z przyszłych „demoludów” nie było niczego podobnego do powstania warszawskiego – a nie stały się republikami sowieckimi. Koniec dyskusji. 

    Oczywiście: są ludzie żyjący z takich dyskusyj. I oni są w stanie wymądrzać się na 5000 stron. Jak ktoś chce tracić czas...

    Co do trzeciego: tu przecież chodzi o kompletnie inne sprawy. Nikt dziś nie ma wątpliwości, że w latach 1939-1944 i 1945-1955 Polska była pod dwiema zbrodniczymi okupacjami – więc nie ma najmniejszego powodu bym domagał się uznania tych reżymów za zbrodnicze! Natomiast bardzo wielu ludzi uważa II RP, zwłaszcza w latach 1926-1939 za całkiem dobry ustrój i bardzo wielu chciałoby osobom odpowiedzialnym za to powstanie przyznawać pośmiertnie ordery – więc dlatego trzeba dbać o rehabilitację Prawdy.

    Jak wpadnę na pomysł dobrej analogii – to ją podam...

  • 04-05-2012 21:30:00

    Wypowiedź JŚW.Benedykta XVI

     Światowy kryzys gospodarczy doprowadza coraz więcej rodzin do coraz głębszego zubożenia, a kiedy nędza współistnieje z wielkimi bogactwami, powstaje wrażenie panującej niesprawiedliwości, która może doprowadzić do buntów. Konieczne jest, aby państwa czuwały nad tym, by ustawodawstwo socjalne nie powiększało tych nierówności i pozwalało ludziom żyć w godnych warunkach - oświadczył JŚw.Benedykt XVI. Zwrócił się także do państw świata, aby zabiegały o rozwój, który "nie byłby wyłącznie wzrostem gospodarczym". Opowiedział się za szerszym stosowanie mikrokredytów dla ubogich. 

    Otrzeżenie, że ustawodawstwo socjalne powiększa te nierówności jest bardzo słuszne -  tak właśnie sprawy się mają. Obawiam się jednak, ze jest to efekt niedbałego tlumaczenia na stronach "WPROST"... 

    Natomiast do buntów najpewniej może doprowadzic wmawianie ludziom, ze powinni mieć wyrównane dochody!! 

    Inna sprawa, że w państwach, w których istnieje ustawodawstwo socjalne, najwieksze dochody osiagają ci, którzy ssą państwo - a nie ci, którzy uczciwie pracują. I to jest rzeczywiście krzycząca niesprawiedliwość. Jedynym sposobem jej zlikwidowania jest likwidacja ustawodawstwa socjalnego, oczywiście. 

    A mikrokredyty dla ubogich to wspaniała  rzecz. Nalezy tylko zaządać od państw, by nie zadłuzały się biorąc kredyty w bankach - a wtedy te (w rozpaczy, by jakoś ulokować posiadane pieniądze) zaczną chętnie udzielać kredytów zwykłym - także ubogim - ludziom. 

    Jeśli jednak te akcje kredytowe będą wspierały państwa - to nieuniknionym efektem będzie taki sam kryzys, jaki spowodowało działanie "Freddie Mac"a i "Fannie Mae" w USA...

    =====

    PS. O 22.giej z minutami byłem wraz z kol.Tomaszem Sommerem w TV Polonia, gdzie mówiłem o absurdach polityki UE. Wycięto wszystko istotne, pozostało: 

     

  • 03-05-2012 23:11:00

    Czy pieniądze decydują? I Spis książek - Cz. I Oraz PS.

    To memento dla tych, co głoszą, ze w wyborach decydują pieniądze:

    Nowozelandzka Komisja Wyborcza opublikowała zestawienie wydatków i przychodów wszystkich partyj biorących udział w ubiegłorocznej kampanii wyborczej. Najwięcej wydała zwycięska Partia Narodowa - 2,321 mln NZ$. Zdobyła ona 59 miejsc w parlamencie. Na drugim miejscu pod względem wydatków znalazła się utworzona kilka miesięcy przed wyborami Partia Konserwatywna. Wydała ona 1.878 mln NZ$ i nie wprowadziła do parlamentu ani jednego posła.

    Druga największa nowozelandzka partia polityczna - Partia Pracy - wydała na kampanię 1,789 mln NZ$ i wprowadziła do parlamentu 34 posłów.

    Nie komentuję.

    Od dwudziestu lat proszą mnie ludzie o tytuły książek, które warto przeczytać; wreszczie zebrałem się w sobie - i to jest Cz.I: 

    Henryk Goldszmit (ps.”Janusz Korczak”) - „Król Maciuś I”

    Aleksander Głowacki (ps. „Bolesław Prus”) – Faraon

    Aleksander Głowacki (ps. „Bolesław Prus”) – Dzieci

    Aleksy (Alexis) de Tocqueville – Dawny ustrój i rewolucja (Urocze - koniecznie!!)

    Aleksy de Tocqueville – O Demokracji w Ameryce (Klasyka – obowiązkowa)

    Cyryl N. (Cyril Northcote) Parkinson (liczne pozycje, zwłaszcza):

    Jak zrobić karierę (In-laws and Outlaws; 1962). Wydanie polskie: tłumaczył Juliusz Kydryński, wydanie II, Wydawnictwo: "Książka i Wiedza", Warszawa 1966

    Prawo Parkinsona albo w pogoni za postępem (Parkinson's Law or the Pursuit of Progress; 1958; wydawnictwo John Murray, Londyn). Wydanie polskie: tłumaczył Juliusz Kydryński, wydanie III, Wydawnictwo: "Książka i Wiedza", Warszawa 1971

    Prawo Parkinsona po dziesięciu latach, tłumaczył: Juliusz Kydryński, rysunki: Osbert Lancaster, Wydawnictwo: "Książka i Wiedza", Warszawa 1973

    Prawo pani Parkinson i inne studia z zakresu wiedzy domowej, Wydawnictwo: "Książka i Wiedza", Warszawa 1970-

    Robert Townsend „Up the organization” (w tłumaczeniu Stefana Bratkowskiego: „”Jak zdobyć szklaną górę organizacji?”

    Andrzej (Andrew) Carnegie: „Państwo interesu” – przełożył S.Barszczewski, Warszawa, nakład Gebethnera i Wolffa , Kraków: Gebethner i Ska 1904- warto by wydać we współczesnym przekładzie.

    Jakób (James) Burnham „Rewolucja Managerów” („Kultura”, Paryz, 1952)

    Miłosz Đilas („Milovan Djilas „Nowa Klasa” („Officyna Liberałów”, Warszawa, 1986)

     

    =====

    PS. Wybieram dwa wczorajsze komentarze:

    {mr_kultura} napisał:

    ''Właśnie tym - i stosunkiem do kary śmierci - różnię się od p.Paula...'' - Nie. Tym pan CHCIAŁBY się różnić od p.Paula. A różni się pan od niego głównie tym, że on trafia do dziesiątek milionów ludzi na całym świecie - a pan do 2% wyborców w Polsce”.

    No, nie – chyba wiem, czym się różnię. Zresztą pisałem, że p.Paul nie jest pacyfistą i NIE jest zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci. Natomiast jeśli Pan policzy, ze p.Paul trafia do 10% Republikanów, stanowiących ok. połowy elektoratu – a ja w trzech ostatnich sondażach prezydenckich otrzymałem 5% - to biorąc pod uwage to, ze p.Paul ma jednak jakiś dostęp do mediów, ze prywatnych mediów jest w USA więcej, ze popierają Go ludzie z duzymi pieniędzmi – to mam powód by twierdzić, że jestem bardziej skuteczny!

     

    Dlaczego Pan chwali obcych, a nie swoich?

    A to, że p.Paul trafia do dziesiątków milionów ludzi na całym świecie wynika po prostu z pozycji Stanów Zjednoczonych, na które obrócone są oczy świata – i z tego, ze mówi po angielsku, który znany jest szerzej, niż polski.

    Natomiast {głupi0ludzie} napisał:

    Program Cejrowskiego o buddystach bardzo mnie rozbawił. Cejrowski wyśmiewał obrzędy i zabobony, w które wierzą buddyści takie jak: kropienie wodą, palenie trociczek, odmawianie formułek, procesje, pomniki, wiarę w potwory/złe duchy itd.
    - czyli wszystko, jako żywo, to w co lud prosty w Polsce robi i wierzy...
    Jest jednak jedna różnica między nimi a nami - ich kapłani przyznają bez bicia, że cała ta symbolika to pic na wodę dla dobrego samopoczucia głupich ludzi
    .

    To nie mówił o "bożkach"?

  • 02-05-2012 23:58:00

    Dzień Dziecka. I p.Wojciech Cejrowski w ataku.

     Niedługo będzie 1 czerwiec – z tej okazji Koledzy z O/Szczecińskiego zaproponowali „Dzień Dziecka Zadłużonego”

    Proszę łaskawie zajrzeć tu: http://koniecbiadolenia.pl – i wzbogacić PT Inicjatorów swoimi cennymi pomysłami.

    Bardzo lubiany przeze mnie p.Wojciech Cejrowski, znany podróżnik i publicysta, na antenie Radio WNET powiedział: „Nie cierpię Rona Paula okropnie. Bardzo go nie lubię. On chce wycofać Amerykę ze wszystkich wojen. Kretyn. Musi być mocarstwo na świecie, które za pysk trzyma drobnych watażków i dziadów, którzy chcą wybuchy robić nuklearne”.

    Otóż jest to nieporozumienie. P.Wojciech po raz drugi nie trafił w cel. Niedawno zaatakował buddystów, za to, ze "wierzą w swoich bożków" (co dowodzi, że pomylił ich z hinduistami...) - a teraz przypisuje p.Paulowi rzeczy nieprawdziwe.

    P.Paul nie chce wycofać Ameryki ze wszystkich wojen – tylko z wojen nonsensownych.

    Przecież ani Irak, ani Afganistan nie miały i nie mają broni jądrowej! 

    A poza tym groźba uderzenia rakietami z terytorium Ameryki plus groźba wysłania wojsk - zupełnie wystarcza. 

    Inna sprawa: czy p.Paul byłby, jako prezydent, zdolny do podjęcia takiej decyzji... 

    Można powątpiewać - widząc, jakimi zwolennikami się otacza:

    http://www.youtube.com/watch?v=52cQOlVzNO0&feature=related

    Właśnie tym - i stosunkiem do kary śmierci -różnię się od p.Paula...

  • 01-05-2012 23:01:00

    Bezrobocie wśród kapitalistów

    Dziś miałem w TVN24 dyskusję z p.Piotrem Ikonowiczem. Gdy rozmowa zeszla na bezrobocie, zauważyłem:
    Mało kto widzi, że największe bezrobocie nie jest wśród inżynierów, cukierników czy tokarzy: największe brzrobocie jest wśród kapitalistów.
    Trzecz na czterech młodych ludzi chcących otworzyć własną firmę nie może tego uczynić, bo podatki i składka na ZUS skutecznie temu zapobiegają
    Czyli: bezrobocie wśród MŁODYCH KAPITALISTÓW wynosi 75%. A my biadolimy, że w Hiszpanii bezrobocie wśród młodzieży wynosi 23%!
    A tak w ogóle to przypominam, że Wielki Przedsiębiorca działający w III RP nie lubi wolnego rynku - bo jakiś młody szprync może go wygryźć z rynku! Wolą zamówienie rzadowe - bo ma już znajomości... Zrobil pieniądze w TYM ustroju - więc lubi TEN ustój
    Za kapitalizmem opowiadają się średni i drobni przedsiębiorcy - bo to oni chcą właśnie wygryźć z rynku tym wielkich. Oraz ci, którzy dopiero chcą zostać kapitalistami.
    I wśród tych ostatnich KNP ma miażdżącą przewagę!