Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63893 komentujących
24138 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

  • 31-10-2012 23:38:00

    Zabójstwo włamywacza. A - i jeszcze o agenturze i szansach

    P.Bartosz Bazan zwraca nam uwagę: "Chciałbym zwrócić Pana uwagę na sprawę z małej miejscowości na Podkarpaciu. W Haczowie doszło do włamania, podczas którego 62-latek śmiertelnie ugodził nożem włamywacza-recydywistę. Wszystko wskazuje na to, że ofiara broniąca dobytku zostanie posądzona o zabójstwo. 

     
    Oczywiście: ta osoba JEST zabójcą. Ten, kto zabił, jest zabójcą z definicji. Pytanie tylko, czy powinien być za to zabójstwo pociągany do odpowiedzialności (prokuratura zdecydowala, że TAK) i: czy powinien zostać za to ukarany? 
    Tu sytuacja jest taka, że broniący się znał osobiście napastnika - i sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy istnial inny sposób obronienia się przed napadem. Mnie wydaje się, że NIE - napastnik miał 25 lat - ale: nie opierajmy się na relacjach dziennikarskich...
     
    Ciekawa obserwacja: mnie każdemu wolno podejrzewać, że jestem agentem rosyjskim - a np. Antoni Macierewicz jest jakby immunizowany. Ja nie podejrzewam Antka, że jest agentem rosyjskim - ale zwracam uwagę, że ja czasem piszę o Rosjanach dobrze - a Antoni Macierewicz zawsze źle. Obiektywnie więc prawdopodobieństwo, że agentem rosyjskim jest On, jest znacznie większe - gdyż agentowi państwa X nigdy dobrze o państwie X nie wolno mówić!
    Jak ktoś tego nie rozumie... 
     
    =====
    PS. O sprawie głosowania w PE nie zapomniałem, niedługo będzie cd.
  • 30-10-2012 22:20:00

    Kochani: myślenie naprawdę nie boli!

     

    Czytam Państwa komentarze – i oczom nie wierzę: zupełny brak elastyczności myślenia.

    Ja hipotezie zamachu przypisywałem 0 (praktycznie zero) szans. Po tej informacji podniosłem szansę zamachu na jakieś 2%. Mało – ale sprawa tak ważna, że trzeba to koniecznie sprawdzić. Gdyby moja hipoteza o ludziach b.WSI okazała się być prawdziwa – to rozwalilibyśmy cały ten ubecki układ rządzący Polską.

    Tymczasem Państwo a priori zakładają, że to na pewno był zamach – i to prawie na pewno zrobiony przez Rosjan. Ta hipoteza ma zerowe szanse – bo, jak słusznie zauważa Stanisław Michalkiewicz, na Kremlu siedzą „ruscy szachiści”, którzy doskonale wiedzieli, że śp.Lech Kaczyński nie ma żadnych szans w wyborach – miał 15%-20% poparcia – a po zamachu sympatia dla PiS gigantycznie wzrośnie. Już pomijam skutki tego, co by się stało po wykryciu takiego czynu...

    Powtarzam: kto podejrzewa o to Rosjan – nie jest politykiem. NB. WCzc.Jarosław Kaczyński na pewno Rosjan nie podejrzewa – ale mówi to, co mówi, by się podlizać tym, którzy w to wierzą.

    Jak widać po komentarzach – wierzą ślepo.

    W porządku: ludzie lubią spiskowe teorie – a niektóre spiskowe teorie są prawdziwe.

    Mówicie Państwo o tym, że bezpieka trzyma wszystko w szachu i wszystkim rządzi... Że masoneria ma wszędzie swoich ludzi. Tak uważacie?

    No, to dlaczego a limine odrzucacie hipotezę o Antonim Macierewiczu jako bezpieczniaku? Przecież bezpieka musiała wyrazić zgodę na to, by objął On urząd ministra SW. Ukręcić łeb kandydaturze na to stanowisko jest bardzo łatwo. A tego bezpieka nie zrobiła.

    I Macierewicz agentury nie ujawnił.

    Stanisław Michalkiewicz ma rację: byłoby to ujawnieniem tajemnicy państwowej. Ale ja powiedziałem, co ja bym zrobił na miejscu Macierewicza: ujawniłbym agentów - i zgłosił się na prokuraturę, że dokonałem przestępstwa; jako usprawiedliwienie podając, że na rozkaz Sejmu...

    Zresztą ujawnienie tych, których ujawnił - czyli byłych agentów SB - też jest ujawnieniem tajemnicy państwowej. Dlaczego Macierewicza za to nie wsadzono za kratki? Ciekawe - nieprawda-ż?

    Tak: p.Lech Wałęsa też był już wtedy byłym TW SB. Natomiast najprawdopodobniej od kilku lat był przejęty przez WSI, o czym Macierewicz nie mógł wiedzieć, bo do akt WSI nie miał dostępu. WSI zazdrośnie strzegła swojej wyższości.

    A kto stał na czele tego rządu? Zacny człowiek, p.mec.Jan Olszewski. Bardzo Go lubię – ale, jak wszyscy wiedzą: mason.

    Więc dlaczego większość PT Komentatorów nawet słyszeć nie chce o hipotezie, że za tym stoją jacyś bezpieczniacy?

    To kwestia wiary: po prostu wierzą PiSowi. A wiara jest ślepa na argumenty.

    Jeszcze jedna ważna sprawa: jeśli to był zamach (proszę pamiętać: przypisuję temu 2% szans) to na pewno nie zrobiony przez zawodowców z obecnych służb. Kto dziś do zamachów używa trotylu??!!? Już nie wspominam o nitroglicerynie, której ślady na fotelu pochodzą zapewne z tabletek którejś z ofiar zamachu. To musiałby być były bezpieczniak, odcięty od normalnych źródeł materiałów wybuchowych. Nitroglicerynę co prawda może wyprodukować każdy (proste, ale niebezpieczne) I trotyl też:

    http://biol-chem.zmc.prv.pl/warto_wiedziec.htm

    Acz prościej kupić od górników

    Semtex produkują bracia Czesi – ale dziś i semtex jest przestarzały.

    Jednak, powtarzam: nadal 98% szans przypisuję hipotezie, że to ONI po raz kolejny chcą skłonić Polaków by dzielili scenę polityczną na smoleńszczyków i anty-smoleńszczyków. PiS i PO. I podgrzewać atmosferę, podgrzewać – by broń Boże nie dyskutowano o gospodarce. I o aferach.

  • 30-10-2012 10:57:00

    Katastrofa w Smoleńsku: sprawdzić tę hipotezę! (Uzup.)

    Rzeczpospolita” podała, że „Na wraku prezydenckiego Tu-154M w Smoleńsku prokuratura znalazła ślady trotylu i nitrogliceryny”.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/katastrofa-smolenska/w-tu-154m-odkryto-slady-materialow-wybuchowych,1,5291329,wiadomosc.html

    Ta informacja wymaga sprecyzowania.

    Jak wiadomo w wodzie morskiej, powietrzu i w ziemi są ślady złota – i w ogóle wszystkiego. Jeśli czytam: „Półtora miesiąca temu na miejsce katastrofy pojechała specjalna grupa d/s pirotechnicznych wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt pozwalający na wykrycie najdrobniejszych śladów materiałów wybuchowych” - no, to „najdrobniejsze” ślady są i w mojej kieszeni i na moim nosie. Potrzebna jest informacja rzeczowa, a nie dziennikarska. 

    Najprawdopodobniej jest to kolejne działanie w celu skierowania uwagi ludzi na "Smoleńsk" a nie na afery PO i gospodarkę. 

    Niepokojąca jest tylko ta informacja:

    Grupa specjalistów badała przede wszystkim wrak samolotu, na którego fotelach oraz w części skrzydła znaleziono liczne ślady trotylu i nitrogliceryny”. Oczywiście: koło lotniska wojskowego jest pełno „najdrobniejszych śladów” trotylu z czasów II wojny – a ślady nitrogliceryny na fotelach pochodzić mogą od typowego lekarstwa przeciwdziałającego zawałom serca.

    Jeśli jednak te ślady będą umiejscowione w skrzydle, to trzeba będzie wrócić do hipotezy, którą przedstawiłem bezpośrednio po katastrofie – i poważnie ją rozpatrzyć.

    Hipoteza była taka:

    Jedynymi ludźmi mającymi interes w pozbyciu się śp.Lecha (a i Jarosława...) Kaczyńskiego byli ludzie z b.WSI, szantażowani przez b-ci Kaczyńskich groźbą ujawnienia ANEXU do Raportu w/s WSI. Oni mieli również możliwość zamontowania drobnego ładunku w skrzydle samolotu. I uruchomienia go zdalnie przez swojego człowieka przebywającego na lotnisku w Smoleńsku.

    http://www.youtube.com/watch?v=Uoar8txlzsY&hd=1

    W myśl tej hipotezy wrzask podnoszony przez Antoniego Macierewicza (wedle tej hipotezy: „kreta” WSI), oskarżanie „Ruskich”, podsuwanie hipotez o helu, bombie próżniowej, magnesie, sztucznej mgle itd. o fatalnym działaniu kontrolerów i spisku, którego nici prowadzą na Kreml - były działaniami pozornymi, mającymi odwrócić uwagę od prawdziwych sprawców – i w razie czego posłużyć do zbagatelizowania doniesień o prawdziwych przyczynach katastrofy. 

    Należy też wspomnieć o prostej zasadzie: "Is fecit cui prodest"; jedynym, który skorzystał na katastrofie, jest PiS, którego notowania bardzo wyraźnie wzrosły, a Antoni Macierewicz stał się jednym z najczęściej widywanych w telewizji polityków. 

    Przypomnijmy, że „bezpieka” wyraziła w swoim czasie zgodę na objęcie przez Antoniego Macierewicza stanowiska ministra SW. Antoni Macierewicz na tym stanowisku NIE wykonał uchwały lustracyjnej (jawnił tylko niegroźnych agentów, tych zwolnionych - natomiast nie ujawnił ANI JEDNEGO agenta SB pracującego nadal dla UOP – a potem ABW) – co więcej: twierdził, że ją wykonał. 

    Warto przypomnieć, że natychmiast po katastrofie na polecenie Marszałka Sejmu, NCzc.Bronisława Komorowskiego, z Kancelarii Prezydenta zabrano wszelkie tajne dokumenty; przypominam, że kursowała informacja, iż wcześniej Bronisław Komorowski chciał kupić w/w ANEX za 200.000 zł. 

    Warto by też sprawdzić – to byłoby BARDZO SILNE potwierdzenie tej hipotezy – czy polscy profesorowie zza granicy potwierdzający te bzdurne hipotezy o mgle, helu i bombie próżniowej itp. – nie są czasem agentami WSI. Przypominam, że WSI umieszczała licznych swoich ludzi za granicą jako szpiegów przemysłowych.

    Domagam się sprawdzenia tej hipotezy!  

    Nie zajęcie się tą hipotezą byłoby silnym argumentem za jej słusznością.

  • 30-10-2012 08:11:00

    "Mamy nową siedzibę i zapraszamy do niej wszystkich sympatyków!"

     

    Zebranie Oddziału Warszawskiego KNP w lokalu Kongresu Nowej Prawicy w śródmieściu Warszawy, gdzie mieszczą się biura Oddziału Stołecznego oraz Oddziału Podwarszawskiego KNP" Nagranie z siedziby KNP w dniu 29-X: dostępne na witrynie YouTube:
     
    Przy okazji:
                                          Prośba do wszystkich Sympatyków KNP:
    Zawiadamiam, że kol.Krzysztof Pawlak ma dobre intencje i dobre serce - ale pod najbłahszym pretekstem wymyśla wszystkim od chamów i komuchów, bo po prostu inaczej nie umie. Członkowie KNP już przywykli - Sympatycy mogą być zaszokowani i urażeni. 
    Proszę sobie wstawić na komputerach makropolecenie zamieniające w tekstach od kol.Pawlaka słowo "komuch" na "lekko odchodzący od doktryny konserwatywno-liberalnej" oraz "chamstwo" na: "postępowanie nieco, według mnie, niewłaściwe" - i wszystko będzie grało...
    Oczywiście: prościej byłoby, gdyby wstawił to sobie kol.Pawlak...
  • 29-10-2012 15:22:00

    Doskonała audycja

     

    W Radio WNET w poniedziałki o 12.tej p.Olaf Wojak, b. v-Prezes KNP, prowadzi „wojakowanie” - i tu:

    http://www.youtube.com/watch?v=L9kONmUR5BU&feature=related

    przeprowadził rozmowę ze Stanisławem Michalkiewiczem. Jest to naprawdę świetny wykład – i warto go sobie słuchać do poduszki; trwa godzinę.

    Wymaga jednak pewnego uzupełnienia. Wywód Michalkiewicza (między 40.tą a 50.ta minutą) może bowiem pozostawiać wrażenie, że to „klasa polityczna”, czyli Właściciele Polski, Właściciele Wielkiej Brytanii, Właściciele Niemiec itd. zastawiają okupowane przez siebie kraje jakiejś międzynarodówce finansowych grandziarzy. W ramach jakiegoś spisku przeciwko narodom.

    W rzeczywistośc socjaliści wszelkiego sortu (pobożni, bezbożni i jacy tam są) robią to, bo taka jest Wola L**u. Gdy trafi się człowiek w miarę rozsadny, jak p.Dawid Cameron, szef rządu Jej Królewskiej Mości, który chce przestać się zadłużać, a nawet zacząć spłacać dlugi – to Czerwona Tłuszcza wychodzi na ulice:

    =====

    (proszę też obejrzeć ten filmik:)

    http://www.youtube.com/watch?v=m5InksSKW4A

    i grozi mu linczem – a w każdym razie pewne jest, że Go po raz drugi nie wybiorą!

    I to nie „miedzynarodowi grandziarze” namawiają L*d by się domagał dalszego zadłużania w ich bankach. Nie – po prostu większość L**u to głupcy nie potrafiący myśleć o przyszłości.

    Inną sprawą jest odpowiedzialność socjalistów – którzy (naiwnie albo cynicznie) wmawiają w ludzi, że zadłużać się można, a nawet należy. Gdyby wszyscy politycy mówili, że jest to niedopuszczalne – to społeczeństwa siedziałyby cicho. Jednakże ten, kto się wyłamie i obieca, że da „z niczego” - wygra wybory, bo ludzie chętnie wierzą, że można żyć lekko i przyjemnie i nie lubią zastanawiać się, na czyj koszt.

    Jest to dla polityków pokusa nie do zwalczenia.

    Dlatego przyczyną zła jest d***kracja. Rację miał śp.Aleksy de Tocqueville pisząc, że koniec republiki nastąpi, gdy politycy odkryją, że można przekupić ludzi ich własnymi pieniędzmi.

    A raczej: pieniędzmi ich wnuków.

    =====

    PS., Dziś o 20.00 chat na NPTV

  • 28-10-2012 22:18:00

    Kolejny pretekst, by skłonić ludzi do gadania o „Smoleńsku”.

    Zmarł – najprawdopodobniej popełniając samobójstwo – 42-letni Remigiusz Muś. Natychmiast media wykorzystały Jego śmierć podając tę wiadomość w formie:

    http://wiadomosci.onet.pl/katastrofa-smolenska,5290125,temat.html 

    KATASTROFA SMOLEŃSKA. Zmarł technik Jaka-40, był świadkiem w śledztwie smoleńskim

    A nie np. „Zmarł Remigiusz M. poprzedniego dnia grał w kasynie na ruletce” - albo: „Zmarł Remigiusz M., znany jako podrywacz cudzych żon”.

    Chodzi o to, by ludzie gadali o „Smoleńsku”, o „Smoleńsku” i o „Smoleńsku” - a broń Boże nie zajmowali się stanem gospodarki czy aferami PO.

    Każdy człowiek myślący zdaje sobie przecież sprawę, że żyjący chor.Muś był (gdyby ktoś miał się czegoś obawiać) zupelnie niegroźny. Zeznania w sprawie „Smoleńska” złożył, zeznał, że słyszał dwa wybuchy – i, że kontrolerzy (jak najsłuszniej zresztą) zezwolili na zejście na 50 metrów. No, i tyle. Zeznań już nie zmieni – zeznania są utrwalone. Nikt by o nich nie pamiętał, gdyby nie ta śmierć. Tylko ta śmierć przypomniała te zeznania. Tylko ona nadała im wagę.

    Oczywiście nie twierdzę, że śp.chorążego Musia zabito specjalnie by podtrzymać rejwach w'okół „Smoleńska”. Nie – po prostu ONI wykorzystują każdą sposobność, by uwagę ludzi kierować w tę stronę.

    Bo to jest dla reżymu bezpieczne.

    =====

    PS. Fajnie jest być emerytem w wieku 42 lat...

     

    PSA: Ciekawe stanowisko zajmuje p.prof.Andrzej Nowak:

    http://www.fronda.pl/a/prof-nowak-dla-frondapl-rosjanie-od-poczatku-zachowuja-sie-tak-jakby-chcieli-nas-przekonac-ze-to-byl-zamach,23014.html

    Natomiast JE Radosław Sikorski twierdzi ponoć, że to nie „polski” reżym chce podgrzewać sprawę „Smoleńska” - lecz to „Rosjanie” usiłują skłócić Polaków! Moim zdaniem jest to chwyt „Łapaj złodzieja”. Zresztą: jeśli robią to Polacy – to skąd mamy wiedzieć, dla kogo ci Polacy pracują? Może dla Rosjan? Może dla Niemców? Może dla federastów? 

    =====

    UWAGA! Jutro o 11.tej jestem w Radio WNET . Można dzwonić pod 509- 330-374. (o 12.tej jest  tam-że p.Olaf Wojak

    V-Prezes KNP i Prezes O/Warszawskiego, p.Olaf Wojak wystąpił z Partii. W związku z tym spotkanie Oddziału Stołecznego z prezesem Januszem Korwin-Mikkem odbędzie się 29 października (poniedziałek ) o godz 18 w siedzibie partii w Warszawie ul.Wilcza 29a lok.4a, kod 100#2902. Kto może przynieść za sobą składane krzesełko jest o to niniejszym proszony...

    Chat na NPTV jutro o 20.00.

  • 27-10-2012 23:35:00

    UWAGA: Członkowie O/Warszawskiego!

    V-Prezes KNP i Prezes O/Warszawskiego, p.Olaf Wojak wystąpił z Partii. W związku z tym spotkanie Oddziału Stołecznego z prezesem Januszem Korwin-Mikkem odbędzie się 29 października (poniedziałek ) o godz 18 w siedzibie partii w Warszawie ul.Wilcza 29a lok.4a, kod 100#2902. Kto może przynieść za sobą składane krzesełko jest o to niniejszym proszony...

    Chat ze mną  na NPTV odbył się jak zwykle o 20.00

  • 27-10-2012 04:56:00

    Afera w PE - aspekt polityczny

    Tzw. „Parlament Europejski” (PE) jest de facto niższą izbą UE (izbą wyższą jest tzw. „Rada Europejska”), słusznie jednak nazywa się „parlamentem”, bo Członkowie Euro-Parlamentu (CEPy) mogą sobie w nim tylko pogadać. PE bowiem może sobie „zajmować stanowiska” w rozmaitych kwestiach (np. ostatnio „uznał za niedemokratyczne” wybory na Białej Rusi) i robi takie szopki kilka razy dziennie – dyskutując nad tym z całą powagą - ale nie ma to żadnego znaczenia. 

    Jest to Izba naprawdę niższa.

    PE w Unii uzyskał cząstkowy wpływ na budżet – i może (większością 2/3 głosów) wyrzucić rząd UE, czyli tzw. „Komisję Europejską” - jednak rządy euro-stanów mogą powołać dowolną nową KE.

    PE był pomyślany jako kuźnia federastów. Dlatego bardzo starannie przestrzega się tam, by grupy CEPów tworzyły się na podstawach ideologicznych. Nie jest dopuszczalne tworzenie grup wedle obywatelstwa czy narodowości (np. Grupy Wschodnio-Europejskiej czy Grupy CEPów z Niemiec). Twórcy Wspólnot Europejskich słusznie zakładali, że to natychmiast rozsadziłoby Wspólnoty (a obecnie Unię).

    Tymczasem przy okazji działań części CEPów z PO (i, w jednym głosowaniu, z PSL) dowiedzieliśmy się – co przyjąłem ze zdumieniem – że „polskie” MSZ wydaje „polskim” CEPom instrukcje, jak mają głosować!!!

    Jest to całkowicie sprzeczne z ideą PE – i oznacza, że Unia w praktyce już nie istnieje. Podejrzewam bowiem, że to samo robią rządy innych euro-stanów.

    Przypomina to sytuację w przedrozbiorowej Polsce, gdzie poszczególne sejmiki ziemskie wydawały dla swoich posłów „instrukcje”. Instrukcje te były wiążące – co powodowało zrywanie sejmów, z najbłahszych powodów - gdy przyjęcie ustawy musiało być zavetowane przez posłów ze Żmudzi, a jej nieprzyjęcie przez posłów z Kalisza! 

    Przykładowo - cytuję za "ANGORĄ": – "Nie wykluczamy veta w/s budżetu europejskiego na lata 2014– 2020. Jest taki scenariusz. Gdyby środki przyznane Polsce miały być mniejsze, niż obiecane przez PO 300 mld zł, doczekamy się twardej reakcji premiera" – zagroził v-szef europarlamentu, p.Jacek Protasiewicz

    I wyobraźmy sobie, że z kolei CEPy ze Zjednoczonego Królestwa dostaną instrukcję, że mają vetować, jeśli budżet nie zostanie zmniejszony! 

    Czekam z ciekawością na reakcję p.Marcina Schultza, marszałka PE. Powinien On bezzwłocznie ukarać jakimś upomnieniem „polskich” CEPów, którzy przyjmowali takie „instrukcje” - a już na pewno tych, którzy głosowali zgodnie z tą instrukcją, a przeciwko stanowisku swojej Grupy Parlamentarnej. Jeśli tego nie uczyni – ten organ UE można uznać za martwy (w sensie roli, jaką miał w Unii pełnić).

    A swoją drogą: proszę sobie wyobrazić konklawe, na którym kardynałowie głosowaliby zgodnie z  instrukcjami od „swoich” państw!

  • 26-10-2012 12:11:00

    14 prawie odważnych ludzi - jest WAŻNE uzupełnienie

    W Radzie Europejskiej i Komisji Europejskiej zasiadają w większości złodzieje i malwersanci – ale wielu z nich umie liczyć. I wie, że zarzynanie kury znoszącej złote jajka jest głupotą. Stąd próbują – i słusznie - zmniejszyć budżet UE.

    Natomiast Parlament Europejski składa się w ogromnej większości z pospolitych durniów – oraz cwaniaków. I Parlament Europejski przegłosował ogromną większością rezolucję wzywającą do nie zmniejszania budżetu Unii.

    Oczywiście polscy postkomuniści: SLD, PiS, Palikociarnia, Socjalna Polska głosowali za rezolucją. Natomiast 14 CEPów z obecnej koalicji rządzącej wstrzymało się od głosu!!!

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/39203-ujawniamy-az-14-europoslow-koalicji-po-psl-nie-poparlo-sprawozdania-w-ktorym-parlament-europejski-sprzeciwia-sie-cieciom-w-unijnym-budzecie

    Ich głos nie miał, oczywiście, żadnego znaczenia. Jednak Euro-Posłowie mają złudzenie, że coś ich głos coś znaczy – i, jak donosi w/w portal wPolityce, p.Tadeusz Zwiefka, człowiek skądinąd rozsądny, zagłosował ZA – ale wycofał swój głos (sama możliwość dokonania takiego kroku jest zabawna...) i WSTRZYMAŁ się.

    Europa, oczywiście, oniemiała.

    Tak czy owak odnotujmy: pp.Borys, Grzyb, Handzlik, Hübner, Jędrzejewska, Kaczmarek, Kozłowski, Marcinkiewicz, Protasiewicz, Siekierski, Skrzydlewska, Thun und Hohenstein, Wałęsa i Zwiefka – potrafili zagłosować za rozsądkiem.

    Oczywiście zmniejszenie budżetu UE oznacza, że i III Rzeczpolita dostanie mniej pieniędzy na rozkradzenie. Stąd „polskie” MSZ wzywało CEPów do poparcia rezolucji – a ci odważnie aż WSTRZYMALI SIĘ od głosu.

    Ciekawe, że ludzie postępujący w miarę rozsądnie muszą się w d***kracji ukrywać przed Gniewem L**u – zamiast dumnie głosić: a my nie poparliśmy tej głupoty!

    Aneks:

    W międzyczasie 11 CEPów z PO dokonało innego, tym razem aberracyjnego, wyboru: zagłosowali za tym, by 20% budżetu musiało być przeznaczane na "walkę z GLOBCIEm". Jest to sprzeczne z tym, że "Rząd" PO-PSL zavetował pół roku temu próbę poszerzenia tej "walki".  Wywołało to gniewna reakcję JE Donalda Tuska

    Ta cała sprawa ma kilka fascynujących aspektów - i będę ją w najblizszych odcinkach omawiał.  

    PS. Ciekawą uwagę zgłosił {Jezus}: Skoro Polska przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej, to może ostatnie 7 lat życia UE wykorzystać na projekt "Polak na Marsie 2020". Kto inny wydałby kasę na tak ambitny projekt JKM-a jak nie ukochana UE... 

    Niestety: UEda - ale na projekt międzypaństwowy. Kosztowałby on 100 (sto) razy tyle, co realizacja przez firmy prywatne - i zakończyłby się jak wyprawa śp. gen.Huberta Nobilego na Biegun Północny w 1928. 

  • 25-10-2012 00:08:00

    Prawo Waydy

    Kol.Andrzej Wayda dokonał wiekopomnego odkrycia: ludzie mają coraz mniej czasu. Jak już nikt nie będzie miał na nic czasu, to czas przestanie wreszcie istnieć! 

    I to jest odkrycie godne biskupa Berkeleya i Einsteina w jednej osobie! 

  • 24-10-2012 23:50:00

    Wirtualny świat KNP

    Informuję, że prowadzenie wszelkich działań związanych informatyką powierzyłem kol.Arturowi Dziamborowi, v-Prezesowi KNP

  • 23-10-2012 23:50:00

    W sprawie Marszu Niepodległości

    Postanowiłem zwołać posiedzenie Rady Głównej

     


    =====

    Przy okazji prośba - istotna - do Państwa: wejdźcie na:

    www.facebook.com/KongresNowejPrawicy

    i - jeśli uznacie to za stosowne – kliknijcie „Lubię to”!

    Z góry dziękuję! 

  • 22-10-2012 23:37:00

    Ciekawy wykład

    Po latach d***kratycznej indoktrynacji przeciętny Amerykanin ma w głowie jeszcze większy misz-masz, niż Polak. Nie jest od tego wolny ten film:

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=aU_3CugdyCA

    gdzie myli się rozmaite formy rządów, sprowadzając je w zasadzie do jednego wymiaru. Rację ma {qrwano} piszący " Nie zawsze ustrój polityczny idzie w parze z ustrojem gospodarczym. JKM jest monarchistą, czyli wg tego filmiku jest on najbardziej lewicowym politykiem w Polsce. Nonsens".

    Jest to jednak wykład bardzo cenny – bo nie myli kierunków polityki. Ponadto bezcenne jest rozróżnienie między d***kracją, a republiką.

    Proszę polecać ten film. Bo 99% Polaków nie rozumie, na czym polega różnica między d***kratami i republikanami – tym bardziej, że 80% Republikanów to też d***kraci. Jednak dobrze jest znać teorię.

    Ja też się czegoś z tego filmu dowiedziałem. Dowiedziałem się mianowicie, że to obrzydliwe słowo na „d***” nie pojawia się ani razu w Deklaracji Niepodległości ani w Konstytucji Stanów Zjednoczonych – ani nawet w żadnej z konstytucyj 50 stanów!!! „Ojcowie-Założyciele zrobili wszystko, co można, by uchronić Amerykanów przed d***kracją” - niestety: jak widać, się nie udało. Bo jak słusznie zauważył śp.Aleksy de Tocqueville: jak raz dopuści się choćby fragment d***kracji, to ten rak po jakimś czasie zeżre cały organizm.

    I niech to będzie dla nas nauczka na przyszłość. Gdy obalimy III Rzeczpospolitą, musimy wstawić do Konstytucji nowego Państwa Polskiego o wiele silniejsze bariery przed d***kracją zabezpieczające.

    Howgh!

  • 21-10-2012 23:02:00

    Niestety - wtorkowa debata o globalnym ociepleniu

    została odwołana - podobno odbędzie się w grudniu.

    Przepraszam w imieniu swoim i organizatorów..
    Jutro zapraszam o godz. 11.00 do Radia WNET na
    http://www.radiownet.pl/sluchaj/, gdzie można dzwonić do mnie i zadawać pytania pod nr. telefonu 509330374, a o 20.00 na czat.NPTV.pl
    Zapraszam też
    do księgarni ksiegarnia.korwin-mikke.pl, gdzie znajdziecie wiele ciekawych książek, głównie o tematyce ekonomicznej oraz moich oczywiście.
    m.in -

    Niebezpieczne ubezpieczenia, Vademecum ojca, Rusofoby w odwrocie, wywiad-rzeka Wolnościowiec z misją i ostatnie egzemplarze archiwalnego zbioru artykułów pt. U progu wolności.
    A dla Pań Leksykon prawdziwej kobiety - Barbary Buonafiori.
    Regularny blog prowadzę też na swoim portalu oraz na portalu Nowy Ekran, pod adresem jkm.nowyekran.pl ,
    gdzie publikuję recenzje przeczytanych książek, które można kupić albo w naszej księgarni, albo w księgarniach zaprzyjaźnionych m.im mulitbook.pl
  • 20-10-2012 21:58:00

    Coś z własnego podwórka

    Setka komentarzy pojawiła się pod wpisem o taboo w dziedzinie płci – ale prawie nikt nie zwrócił uwagi na istotę tekstu (wprzęgnięcie popularnego wśród „postępowców” hasła „przełamywać przesądy” do walki o odwrotne wartości; w końcu historia kołem się toczy, nieprawda-ż?). Co ciekawe: chyba połowa PT Komentatorów uznała, że jest to tekst homofobiczny!!

    Natomiast {slaveek} wyjaśnia rzecz precyzyjnie:

    Powiedzmy, że 95% ludzi uważa mówienie o fekaliach przy jedzeniu za niesmaczne i podobny odsetek brzydzi się „coming-outów”. Problem jest taki, że w tym pierwszym przypadku może Pan powiedzieć: „Ty świnio, odejdź od stołu!”, a w drugim sztuczne tabu nie pozwala powiedzieć „Wynocha degeneracie”, bo wskoczy Unia Europejska, organizacje "Nigdy więcej" i cała reszta bandy. Jest to bezczelnie przez wielu gejów wykorzystywane. Powiedzmy, że idzie taki na rozmowę kwalifikacyjną o pracę i mówi, że jest gejem. Kogo to obchodzi? Gdyby ktoś powiedział, że lubi rude cycatki od tyłu to prywaciarz wyrzuciłby go za drzwi. Tutaj tabu znów nie pozwala, bo Unia zabierze dotacje, Wyborcza nagłośni itd. JKM ma 100% racji, że skończy się to pogromem, Ba! Ze społecznym przyzwoleniem. Taki prywaciarz z wewnętrzną ulgą będzie się temu przyglądał. Nie trzeba tu nic specjalnie udowadniać, każdy kto czytał trochę książek i widział kilka filmów na pewno zna tematykę pierwszeństwa moralności nad prawem. Nikt nie wyklucza społecznie faceta, który sam wymierza sprawiedliwość zdrajcy, gwałcicielowi córki, dilerowi narkotyków.

    Proszę sobie wyobrazić, że w katolickim (szczerze przekonanym!) kraju wprowadza Pan prawo pozwalające kraść. Skończy się to pogromem złodziei z przyzwoleniem całej reszty. Tu sytuacja jest analogiczna”.

    I początkowo sensownie odpowiada {sagitarius}:

    "Nie wiem czy 95% ludzi brzydzi się coming-outów, ale mniej więcej tyle procent ich dokonuje. Nie trzeba nikogo w tym celu specjalnie zaczepiać ani informować. Np. mieszkając gdzieś znasz swoich sąsiadów, sąsiadami może być para homoseksualistów czy lesbijek, mieszkający razem, wspólnie wychodzący na spacer, zakupy etc, nie narzucający się niczym, ale nie mający problemów by zostawszy zapytani potwierdzić, że są homo. I podejrzewam, że większości homoseksualistów właśnie o taką przyziemną akceptację, nie aprobatę, chodzi. By nie robić z tego sprawy, że mieszkają razem, pojawiają się gdzieś razem i generalnie wiodą normalne życie towarzyskie i spełniają się w życiu osobistym, zamiast się ukrywać, ograniczać, wieść podwójne życie, oszukiwać etc. I nie zależy im raczej na prawnym tego regulowaniu* tylko na zmianie ogólnego nastawienia do nich.

    O tym, że metody wybierane przez organizacje LGBT w postaci parad, manifestacji, żądań zmian w podręcznikach etc. przynoszą skutek odwrotny do zamierzonego - już pisałem i z tym się zgadzam”.

    - ale zaraz po tym dodaje, psując cały efekt:

    „*prawnym regulowaniu - w sensie wprowadzania dodatkowych ustaw dotyczących traktowania homo etc. - myślę, że większość satysfakcjonowałyby już wprowadzenie tych związków partnerskich, o których pisałem wcześniej. Ogólnie organizacje gejowskie robią gejom zły PR: zamiast pokazywać ich jako normalnych ludzi, z normalnymi problemami i potrzebami, którzy oczekują jedynie spokojnego przyjęcia ich orientacji, nie oceniania ze względu na jej pryzmat i nie utrudniania przez prawo życia w codziennych sytuacjach”.

    Drogi Strzelcze!

    (1) Czym miałoby być „wprowadzenie związków partnerskich”??

    (2) ani impotent, ani homoseksualista, ani zwolennik miłości po hiszpańsku, ani zoofil – nie są z całą pewnością „ludźmi normalnymi”; bardzo by się ździwili (a niektórzy nawet obrazili!) gdyby ich tak nazywać. Co, oczywiście, nie odbiera im praw obywatelskich ani cywilnych – ale nie daje im dodatkowych praw. Niech-że Pan zrozumie: homoś istotnie nie może wziąć ślubu z mężczyzną – ale ja też nie mogę!!! Nasze uprawnienia są identyczne.

    Może jeszcze przykład – bo to twierdzenie, zupełnie oczywiste, niektórych szokuje. Otóż wyobraźmy sobie, że {sagitarius} nie chce latać w Kosmos – a ja chcę. I oto Unia Europejska zakazuje lotów na Marsa. Oczywiście, że ja czuję się boleśnie ograniczony, a {sagitarius} ma to w nosie – ale przecież nie mogę się skarżyć, że jestem dyskryminowany!! Nasze prawa są w dalszym ciągu identyczne.

    À propos: istnieją spółki jednoosobowe; co by Pan powiedział, gdyby onaniści zaczęli domagać się uznania „małżeństw jednoosobowych”, rejestracji tych „małżeństw” w Urzędach Stanu Cywilnego, zwolnienia tych „małżeństw” od podatku itp.?

    Na szczęście jeszcze im to do glowy nie przychodzi. Byłoby to groźne - bo, zapewniam Pana, onanistów jest znacznie więcej, niż homosiów!

    Podsumowując: nawet stali Czytelnicy mego blogu nie zawsze rozumieją, co jest napisane. Cóż - to powszechne: proszę sobie wyobrazić, że część widzów potraktowała ten skecz:

    http://www.youtube.com/watch?v=R3Fnb_FXbGc

    jako popierający kulturę (tfu!) „gejów”! 

    =====

    PS. Jutro niedziela, więc jak zwykle o godzinie 20.00 spotkam się z Państwem na NPTV.pl, a w poniedziałek o godz. 11.00 w Radio WNET na http://www.radiownet.pl/sluchaj/, gdzie można dzwonić do mnie i zadawać pytania pod nr. telefonu 509330374, a o 20.00 na czat.NPTV.pl

    Natomiast we wtorek 23 października dyskutuję z p.Marcinem Popkiewiczem na temat "Czy globalne ocieplenie jest spowodowane działalnością człowieka?" w ramach spotkań Uniwersytetu Greenpeace w sali nr. 200 na głównym kampusie Uniwersytetu Warszawskiego o godz. 19.00

    http://www.facebook.com/events/119740128178573/?fref=ts

    Zapraszam!

    A na YT można obejrzeć widefelieton Stanisława Michalkiewicza "Naumachie na Basenie Narodowym jak za Nerona, a premier Tusk dyspensuje teorie spiskowe - Stanisław Michalkiewicz nie tylko o »aferze potopowej« rządu Platformy Obywatelskiej i ZSL/PSL czy o ukryciu przez premiera Tuska daru przebłagalnego dla »razwiedki« w wysokości 40 MILIARDÓW ZŁOTYCH w Jego expose" - nagranie dostępne na witrynie YouTube:
    http://www.youtube.com/watch?v=HjtdHps8QFA :)

  • 20-10-2012 17:11:00

    Z braku laku

    P.mec.Rafał Rogalski (to ten sam jegomość, który twierdził, że Rosjanie spowodowali katastrofę przy pomocy... helu!!) robi sobie publicity: „Ostrzegam. Będę doradzał występowanie z pozwami wobec osób w Polsce upubliczniających drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej. Mamy do czynienia z naruszeniem dóbr osobistych (…) Chciałbym wyraźnie podkreślić: jeżeli jakikolwiek bloger polski czy też jakikolwiek polski portal internetowy będzie ujawniał tego typu zdjęcia, to z pewnością moi mocodawcy rozważą wystąpienie z pozwem o naruszenie dóbr osobistych oraz o zabezpieczenie i zamknięcie danej strony”.

    Otóż – pomijając to, że p.Mecenas powinien wiedzieć, że publikacja zdjęć osób publicznych, żywych, czy martwych, jest dozwolona – sąd na takiej rozprawie poprosi niewątpliwie powoda, by wskazał na zdjęciu ciało osoby, której prawa zostały naruszone i w jej imieniu powód występuje. Niestety: było to trudne nawet dla tych, co byli na miejscu.

    Wnioski p.Mecenasa są też nad wyraz perwersyjne: „Publikacja zdjęć jest prowokacją na użytek rosyjski: chodzi o sprowokowanie strony polskiej do określonej reakcji, być może bardzo ostrej - po to żeby np. następnie zakończyć współpracę”. 

    Nie. To był spisek, uknuty przez złośliwych kolegów z palestry, by sprowokować p.mec.Rogalskiego do kolejnej kretyńskiej wypowiedzi.

    A teraz kilka uwag ogólnych.

    O obrazie kraju decyduje 5%-10% społeczeństwa. Elita. Otóż z Polski wyjechało ponad 3 miliony zdolnych, rzutkich, inteligentnych ludzi. Połowa co prawda z „polskim wykształceniem humanistycznym”, które uprawnia do pracy na zmywaku w Londynie – ale druga połowa to właśnie elita.

    I w Polsce jej nam teraz brakuje.

    To dlatego drogi budowane są kretyńsko, stadionami zawiadują ludzie nie umiejący zasuwać dachów, a głupota szerzy się powszechnie.

    Brakuje nam tego miliona najlepszych ludzi. W przypadku prawników: elita wyjechała już w 1968 roku – bo, nie ukrywajmy: w systemie prawa rzymskiego, dedukcyjnego, najlepszymi prawnikami byli Żydzi.

    W wyniku tego wszystkim zajmują się ludzie prawie nadający się do tego zawodu. To „prawie” czyni wielka różnicę. W normalnych czasach tacy ludzie jak p.mec.Rafał Rogalski czy p.mgr.Zbigniew Ziobro, CEP, nie ukończyliby studiów prawniczych, a niektórzy inżynierowie drogownictwa osobiście układaliby kostkę brukową.

    Co, nawiasem pisząc, jest też zajęciem wymagającym niemałej inteligencji. Większej niż większość „prac umysłowych”. Natomiast nie wymaga, istotnie, zdolności do myślenia abstrakcyjnego.

    Wczoraj w pewnym warsztacie prosiłem, by jakiś rzemieślnik przyszedł i coś naprawił. Panowie podrapali się w głowy: „Wie Pan: fachowcy to są teraz w Londynie...

    Z wyjątkiem hydraulików, którzy są w Paryżu...” - dodałem wychodząc.

    A w Polsce p.Rogalski jest uważany za prawnika. A WCzc.Dariusz Joński (SLD, Łódź; ten od powstania warszawskiego w 1982 roku i wmawiania dziecka JE Joannie Musze) jest Posłem, a nawet rzecznikiem prasowym (!!) swojego klubu...

  • 19-10-2012 22:26:00

    Zdjęcia ciał ofiar katastrofy. Uwaga: widoki drastyczne!

    Pół Polski trzęsło się z oburzenia, że w Sieci opublikowało zdjęcia ciał ofiar katastrofy w Smoleńsku. Ja nie rozumiałem, skąd to oburzenie? Sieć, ale i telewizja, pełna jest zdjęć ciał ofiar katastrof lub terroryzmu. 

    Więc dlaczego niby nie pokazywać zdjęć ciał ofiar ze Smoleńska?

    W odróżnieniu od oburzonych ja tych zdjęć nie oglądałem. Twierdziłem natomiast w ciemno, że nie ma na nich nic godnego uwagi – dla niespecjalistów przynajmniej. Po dwóch dniach złamałem się i zajrzałem: istotnie, miałem rację: To właśnie obszar zasłany szczątkami z TU-154M. I co z tego wynika? Nic...  Normalna katastrofa. Trudno odróżnić urwaną nogę od poręczy fotela. 

    Na onetcie i twitterze skomentowałem to tak:

    Bezpieka uznała, że należy coś zrobić, by ludzie znów gadali o „Smoleńsku”, a nie o kolejnych aferach. I coś zrobiono.

    Chodziło o to, by ludzie gadali wyłącznie o PO i PiSie.

    Ale chyba już ucichło.  

    PS. Zdjęcia zostały usunięte...

  • 18-10-2012 10:55:00

    Wywiad w/s Basenu Narodowego na FutbolNet.pl

    http://futbolnet.pl/wiadomosci/janusz-korwin-mikke-o-narodowym-zburzyc-te-landare-tylko-miejsce-zajmuje

    Dziś o godz. 17.00 podpisywałem  w księgarni im Bolesława Prusa na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie książkę:  "Świat w/g Korwina - najlepsze teksty"

  • 17-10-2012 13:01:00

    Walczmy z tabu w dziedzinie seksu!

    Żyjemy w XXI wieku. Pozornie – bo, przypominam: XIX wiek to szczęśliwe lata rozwoju 1815-1914, XX wiek to lata komunizmu wojennego narzuconego w 1915, który trwa do dziś – i skończy się z bankructwem tych wszystkich ZUSów.

    W dziedzinie techniki (Sieć, uzbrojenie komandosów, telefony komórkowe) już żyjemy w XXI wieku. Niestety - „nadbudowa ideologiczna” jest (jak słusznie zauważył śp.Karol Marx) zawsze spóźniona. W dziedzinie społecznej nadal głęboko tkwimy w przeklętym wieku XX: d***kracja, związki zawodowe, równouprawnienie kobiet, koleje państwowe, drogi państwowe, etatyzm powszechny - i kompletna pogarda dla woli Jednostki.

    Człowiek jest w myśl XX-wiecznej ideologii niewolnikiem – a, żeby się nie buntował, niech się zajmuje kopulacją. To jest tanie: ONI nie muszą niewolnikom tego załatwiać, niewolnicy robią to sami. Trzeba ich tylko zachęcać – bo często  kopulujący niewolnik nie jest skłonny do buntu.

    W sferze płci nadal obowiązują XX-wieczne tabu, które doskonale pamiętam sprzed pół wieku: wtedy niemal obowiązkowe na postępowych zachodnich uczelniach były zbiorowe orgie seksualne, powszechny promiskuityzm, wszelkie zboczenia. To wtedy powstało – jeszcze do dziś wegetujące, ale już na obrzeżach, NAMBLA (Północno-Amerykańskie Miłosne Stowarzyszenie Mężczyzn z Chłopcami - www.nambla.org ). Wbito to ludziom we głowy – i to do dziś funkcjonuje jako tabu – którego nawet mądrzy, inteligentni i  pozornie samodzielnie myślący ludzie nie potrafią przełamać.

    Walka z taboos jest trudna – bo tabu to potęga. Raz wbite w powszechną świadomość zasady trwają siłą inercji przez dziesięciolecia – i dłużej.

    Piszę to – bo przeczytałem „Nieodpowiedzialne zapiskip.prof.Jana Hartmana. To człowiek wysoce kulturalny, potrafiący (wydawałoby się...) myśleć samodzielnie, w różnych dziedzinach wypowiada się nad wyraz rozsądnie (np. o edukacji) – a gdy przechodzi do spraw płci – pisze, jakby nadal tkwił w XX wieku. I nie jest w stanie przełamać bariery tabu.

    Zresztą nie ukrywa, że to są dwudziestowieczne, pachnące myszką, poglądy:

    http://hartman.blog.polityka.pl/2012/08/05/moda-na-bi/

    Przed półwieczem pisał mój czcigodny rodzic [też pewno mason – uw.JKM]:

    Rzecz jest zbyt oczywista

    I na cóż się zdadzą sekrety?

    Heterom ja seksualista

    To znaczy – lubię kobiety.

         Jedna jest tylko nadzieja

         Pocieszyć mnie jeszcze zdolna

         Że przyszłe pokolenia

         Od takich jak ja będą wolne”.

    Jeszcze nie moje pokolenie, ojcze! Może następne! Ja już nigdy nie zapadnę w uścisku nagich męskich ramion, nie poczuję rozkosznego drapania trzydniowego zarostu kochającego chłopca. Szkoda gadać – zdeprawowany i erotycznie ułomny nawet rękę niechętnie mężczyznom podaję. Taki to już jestem niedorozwinięty, taki połowiczny. Ale choć sam już nie mogę, nie zamierzam być jak ten pies ogrodnika. Niechaj młodzież dzisiejsza dostanie to, czego nam, starszym, wzbroniono! Uczmy ją kochać na prawo i na lewo, gładkie i szorstkie, wklęsłe i wystające. Chowajmy naszą polską młodzież od małego biseksualnie, na bogato, z fantazją, boć to szczęście nic nie kosztuje! [ podkr. JKM]

    Ogłaszam świętą krucjatę powszechnej miłości na wszystkie strony, narodową bi-manię, karnawał uścisków chłopców z dziewczętami, chłopców z chłopcami, dziewcząt z chłopcami i dziewcząt z dziewczętami! Och, migdalcie się młodzi, migdalcie, a my sobie chociaż popatrzymy!

    Cóż: patrzeć to lubią impotenci – voyerzyści; ja akurat lubię TO robić,.

    To samo zresztą pisał p.Jerzy Urban: że On popiera homoseksualizm – ale tylko teoretycznie, bo w praktyce, to się nim brzydzi. Wstydzi się tego – ale się brzydzi...

    Czyli ci dwaj inteligentni ludzie, tak mają wgwożdżone w łepetyny, że normalny człowiek jest bi- , że samych siebie uważają za zboczeńców! Myślą, że są rzadkim wyjątkiem, gatunkiem skazanym na wymarcie!!!

    Taka jest potęga tabu!

    Ja myślę, że jeszcze rok-dwa, tabu zostanie przełamane, działacze NAMBLA powędrują do kryminałów, przez świat przetoczą się potężne pogromy (tfu!) „gejów” (a zapewne z rozpędu i nieszczęsnych homosiów)...

    Już narodowcy zrobią z tym porządek. Ktoś to plugastwo musi przecież wymieść.

    Nie będzie to takie trudne. Z ulgą wrócimy do normalności. Bo to akurat tabu zostało nam wdrukowane sztucznie, przez zdegenerowane elity.

    Na zakończenie: ilustracja poetycka:

     

    Andrzej Waligórski:

     

               PREKURSOR

     

    Czasza niebios jasna i czysta,

    Świerszcze grają we lnie i w peluszce,

    Rolnik-homoseksualista

    Przysiadł sobie na chwilę przy dróżce.

         To on pierwszy się zdecydował,

         Przedtem tego nie było na wiosce...

         Ech, dziedzina trudna i nowa, 

         Ech, niełatwo wprowadzać postęp...

    Nie wydzierży, kto mdły i słaby,

    Nie wprowadzi tutaj Europy,

    Gdy w dodatku ciągnie go do baby,

    A powinno go ciągnąć na chłopy!

         Zniechęcony jest i rozbity -

         Ot, jak wczoraj mrugnął na Michałka,

         To Michałek, cholerny prymityw,

         Mu odmrugnął i w krzyk: - Jest gorzałka?

    Gdy zaś Wojtka pogładził w przelocie,

    W oczy przy tym mu patrząc łagodnie,

    Wojtek zaraz na niego: - Ty młocie,

    Ręce sobie wycieraj we spodnie!

         Z Jaśkiem także nie wyszła rozmowa -

         Przez godzinę gadał do miernoty,

         Że tendencja ogólnoświatowa,

         A ten naraz: - Ty, pożycz sto złotych!

    Henio, bydlę płochliwe i durne,

    Usłyszawszy o tych nowych stylach

    Jęknął: - Nigdy! Ja-ż od tego umrę!

    I do lasu natychmiast dał dyla...

         ...wiejski dzionek zakwitał szeroko,

         Rolnik w sobie żal i gorycz zdusił,

         Splunął, mruknął: - Kit wam wszystkim w oko!

         Po czym z ulgą pobiegł. Do Magdusi.

    =====

    PS. Uwaga – mieszkańcy Żywca i okolic: http://nowaprawica.org.pl/home/item/ywiec-likwiduje-stra-miejsk

  • 16-10-2012 13:21:00

    JOWy i d***kracja

    Rzadko zgadzam się z p.prof.Zbigniewem Brzezińskim – ale obydwaj jesteśmy jednego zdania w sprawie obecnego systemu wyborczego: jest on najgłupszy z powszechnie znanych. Ludzie wybierają posła z listy partyjnej – i jak trafi się idiota lub łajdak, to ludzie mówią do prezesa partii: „Dlaczego Pan go wstawił?” A on odpowiada: „A dlaczegoście go wybrali?”. I winnego nie ma. Lepszy od obecnego jest zarówno system proporcjonalny, gdzie partia wystawia listę krajową i biorą zdobyte miejsca wedle kolejności (wtedy odpowiada z nich prezes partii) jak i większościowy, gdzie odpowiadają tylko wyborcy. Więc będę głosował za zmianą obecnego na dowolny inny – bo doktryna każe mi wybierać mniejsze zło.

    D***kracja jest jednak Złem wcielonym – i tak ogromnym, że zmniejszenie go niewiele da. W Ameryce komuna rozwija się w najlepsze, w Anglii też... Taki UKiP zdobywa 15% głosów - i nie ma ani jednego posła w Izbie Gmin! Dopóki nie powiemy: „Większość jest głupia!” – i nie odgonimy jej od urn wyborczych – nie będzie żadnego postępu, bo, jak mówił śp.Fryderyk Nietsche, większość nieudaczników trzyma za nogi orłów i nie pozwala im wzlecieć.

    Jest rzeczą zdumiewającą, że ludzie nie widzą, że d***kracja to system totalitarny, to Tyrania większości. Ot – dyskutujemy, „W jakim wieku dzieci powinny iść do szkoły?”. I przecież jest wszystko jedno, czy wiek ten ustanawia Stalin, Większość, czy Hitler, czy jest to wiek 4? 5? 5,5? 6? 6,5? 7? czy siedmiu i pół lat – tak czy owak jest to taka sama tyrania i nonsens. Bo tylko rodzice dziecka znają swoje dziecko – i tylko właściciel szkoły wie, czy to dziecko do jego szkoły się nadaje. NIKT inny nie powinien się do tego mieszać.

    Historia walki o JOWy to przede wszystkim p.prof.Jerzy Przystawa i kol.Janusz Sanocki. Obecnie p.Paweł Kukiz. Ale jest w tej historii jeden niewyjaśniony epizod...

    Otóż jakieś osiem chyba lat temu całkiem nieoczekiwanie hasło JOW podjęła „Rzeczpospolita”. Trąbiła o tym dwa dni, na trzeci ukazał się apel wzywający do wprowadzenia JOWów podpisany przez chyba 2000 ludzi ze świecznika, głównie „warszawka”, trwało to jeszcze kilka dni – i jak na komendę całkowicie ucichło.

    Tylko bezpieka mogła w kilka dni pozbierać tyle podpisów. Kto rzucił hasło? Kto za tym stał? O co chodziło? Komu tym grożono? Co uzyskano w zamian za wycofanie się z tego pomysłu?

    To jedna z najbardziej frapujących zagadek z historii III RP.

    W każdym razie z dwojga złego wybieram JOW – i głosiłem to zawsze otwarcie:

    „Wyniki wyborów nie zależą od tego, jak ludzie głosują, tylko od tego, jaki wybierze się system wyborczy! Będę głosował za systemem JOW! - Janusz Korwin-Mikke, prezes Kongresu Nowej Prawicy o akcji Ruchu JOW oraz rockmana Pawła Kukiza "Zmieleni"

    http://www.youtube.com/watch?v=SaHxgPv2YXE

    „Będę głosował za referendum w sprawie JOW!” - Janusz Korwin-Mikke podczas VI Marszu JOW

    http://www.youtube.com/watch?v=G7iwE-on3_A

    A tu hołd złożony p.prof.Przystawie przez p.Pawła Kukiza:

    „To profesor Przystawa zaczął walkę o JOW, a teraz ja wskrzeszam ducha! - Paweł Kukiz na Zjeździe »Zmielonych« w Łodzi" - nagranie dostępne na witrynie YouTube:

    http://www.youtube.com/watch?v=6plRaseM3Lg

    A tak w ogóle, to najlepszym bez dyskusji jest system śp.Fryderyka von Hay'ka... Oczywiscie mało kto go popiera – bo naiwni chcą sobie głosować, głosować, jak najwięcej i najczęściej głosować... w złudnej nadziei, że o czymkolwiek decydują...

  • 15-10-2012 11:03:00

    Jestem w Radio WNET

    http://www.radiownet.pl/sluchaj/, gdzie można dzwonić do mnie i zadawać pytania pod nr. telefonu 509330374, a o 20.00 na czat.NPTW.pl

  • 14-10-2012 23:50:00

    O mamma mia!

    Już chyba po raz piąty usłyszałem dziś w radio przerażającą relację z Włoch. Otóż tamtejsze władze posłały jakąś ichnią Inspekcję Robotniczo-Chłopską, która skontrolowała włoskie sklepy. I co się okazało? Okazało się, że inspekcja wykryła w sklepach pełno produktów spożywczych gorszej jakości, w tym przeterminowanych – które już-już, a zostałyby sprzedane klientom!

    Na szczęście dzielna inspekcja temu zapobiegła, towary zniszczono, na nieuczciwych sprzedawców nałożono kary.

    Zakończeniem tej informacji było, że to zjawisko nasila się w miarę narastania kryzysu, który powoduje, że wielu Włochów biednieje.

    I jest to bardzo trzeźwe podsumowanie.

    A! Zapomniałem dodać! Włoski korespondent reżymowego radio uczciwie zaznaczył, że ci nieuczciwi sprzedawcy chcieli wcisnąć klientom te towary „po przystępnych cenach”.

    Otóż jakieś ćwierć wieku temu, gdy „WPROST” nie było jeszcze w rękach neo-komunistów, w pisanym tam z podobnej okazji felietonie obiecałem, że gotów jestem przez cały rok razem z całą rodziną jeść wyłącznie żywność uznaną przez reżym za „niezdrową” - a także o kilka dni przeterminowaną – jeśli tylko ktoś zechce mi ją w ramach eksperymentu dawać za darmo.

    Niestety: nikt się nie zgłosił...

    Może teraz?

    Prawda jest taka, że ludzie biedni mają prawo oszczędzać na swoich żołądkach. Bogaci muszą jeść lepiej niż biedni; człowiek pracujący dwa razy lepiej powinien lepiej jeść. Gdyby było inaczej, nie warto byłoby się bogacić.

    A poza tym ja np. uwielbiam banany tak przejrzałe, że na pewno każdy inspektor San-Epidu kazałby je wyrzucić do śmieci... pardon: z'utylizować (za jakieś ciężkie pieniądze, zapewne). To moja prywatna sprawa, jakie jem banany – i czy nie chcę przypadkiem za pół ceny kupić puszki sardynek o tydzień przeterminowanej. 

    Tak nawiace: "dla naszego dobra" te terminy mają półroczny margines bezpieczeństwa. Co znakomicie sprzyja marnotrawstwu żywności. 

    Włoski rząd chce – w interesie producentów żywności, oczywiście – zmusić biedaków do jedzenia zdrowo. Tyle, że w ten sposób pogłębia włoski kryzys. Bo ci biedacy kupią droższą żywność – i wskutek tego nie kupią gazety, książki, zabawki dla dziecka – i zamiast samochodem pojadą gdzieś autobusem. W efekcie rząd straci pieniądze za akcyzę od benzyny, dopłaci do miejskiej komunikacji, stracą producenci zabawek, wydawcy i autorzy książek (w tym autor książki: „Zdrowa żywność podstawą zdrowego społeczeństwa”...), drukarze – oraz dziennikarz, który przyklaskuje działaniu tych inspekcyj.

    I dobrze tak tym łajdakom. Nakłady gazet spadają – i niedługo ci „inżynierowie dusz ludzkich” ku ogólnej radości wylądują na bruku i przestaną wypisywać bzdury. 

    =====

    Przepraszam za opóźnienie: Oglądałem telewzję. W dodatku: TVN24. Konkretnie: skok i lot p.Feliksa Baumgartena. Dałbym 100.000 by być na Jego miejscu!

    {Martinus}owi na pytanie "A po co?"m odpowiadam: a po co się żyje? Lubię skakać ze spadochronem, lubię wyczyny pozornie ekstremalne, w praktyce dość łatwe. Lubię też sławę, niewątpliwie.

    A, kto wie: sprzedając pamiętnik ze skoku pewno bym jeszcze na tym zarobił...

    {Luganis} proponuje lit na Międzynarodową Stację Kosmiczną... Po pierwsze nie mam czasu na głupoty - mogę poświęcić pół dnia na taki skok... Nie mam też 20 mln dolarów... Zresztą za $200.000 mozna będzie niedługo polecieć w Kosmos prywatną rakietą - a za dwa lata ceny na pewno spadną. Ale po co? Ja nie chcę być wożony taksówką - ja chcę SAM skoczyć! 

    Na tym polega moja przyjemność. 

  • 13-10-2012 23:26:00

    Jeszcze do obejrzenia echa konwentu KNP

    można obejrzeć tu: 

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/marsz_wolnosci_i_suwerennosci__kongres_nowej_prawicy_chcemy_zyc_w_normalnym_kraju_/1078

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/prezentacje_liberalnych_oraz_wiceprezesa_olafa_wojaka__konwent_kongresu_nowej_prawicy_/1079

    Jutro tj, w niedzielę, jak zwykle o godz. 20.00 spotkam się z Państwem na NPTV.pl , a w poniedziałek o godz. 11.00 jestem w radio WNET, a o 20.00 na czat.NPTV.pl

    Zapraszam też do naszej księgarni ksiegarnia.korwin-mikke.pl oraz na mój blog na portalu Nowy Ekran, gdzie pod adresem jkm.nowyekran.pl znajdziecie Państwo m.in recenzje książek, które można kupić w naszej księgarni. 

  • 12-10-2012 12:29:00

    Referendum w Pszczynie – faza krytyczna. Oraz prośba!

     

    Przekazanie wniosku o likwidację Straży Miejskiej - wraz z podpisami – p.Burmistrzowi Pszczyny odbędzie się w poniedziałek, 15-X-2012r. o godz. 10:00. Oddział KNP serdecznie zaprasza wszystkie media do relacjonowania tak ważnego dla mieszkańców Pszczyny wydarzenia.

    Ustawowo wymagana liczba wnioskiem o referendum już jest zebrana. Jednakże, widząc co się dzieje w Rybniku, jak tamtejszy mini-reżim broni się przed ideą referendum odrzucając podpisy - zbieramy nadal. Chcemy mieć minimum 15% nadwyżki.

    Prosimy wszystkich, którzy otrzymali listy do zbiórki podpisów, o ich oddawanie do pełnomocnika, kol.Leszka Janosza, nawet gdy nie są do końca wypełnione. Ostatnim terminem jest poniedziałek, 9.45 przed Urzędem Miejskim w Pszczynie.  

  • 11-10-2012 23:50:00

    Dyrektywa na najbliższe tygodnie

     

    Nasze notowania idą w górę – w ostatnim sondażu:

    http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sondaz-dla-faktow-rmf-fm-partia-kaczynskiego-wyprzedza-po,nId,641492

    są najwyższe od ostatnich nieszczęsnych wyborów:

    Gdyby wybory odbyły się 14 października, wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość, osiągając poparcie wyborców na poziomie 30%. Drugie miejsce zajęłaby obecnie rządząca Platforma Obywatelska, uzyskując 27% głosów. W tyle za liderami pozostają Sojusz Lewicy Demokratycznej (12%) oraz Ruch Palikota (6%). Do parlamentu weszłyby także Solidarna Polska (5%) oraz Polskie Stronnictwo Ludowe (5%). Na granicy progu wyborczego balansuje Kongres Nowej Prawicy z poparciem na poziomie 4%.

    co tłumaczy wściekłe ataki z różnych stron. Proszę się nie przejmować – karawana idzie dalej.

    Natomiast w'obec tego, że PiS wysuwa się przed PO - zmieniamy główny cel ataku. Nie tylko dlatego, że zawsze trzeba niszczyć najsilniejszego przeciwnika.

    Gramy teraz na przejęcie elektoratu PO. By odebrać elektorat PO trzeba, oczywiście, krytykować zdradę liberalizmu dokonaną przez PO – ale atakować PiS i zdecydowanie odciąć się od jakichkolwiek kompromisów z narodowymi socjalistami. Oczywiście wartości narodowe TAK, oczywiście przedwojenna „stara” eNDecja TAK, oczywiście Adam Heydel, Edward Taylor i Roman Rybarski TAK, TAK, TAK – natomiast przedwojenne ONRy zdecydowanie NIE.

    Sytuacje mamy o tyle łatwiejszą, że obecne ONRy i MW nie odżegnują się od narodowych socjalistów – natomiast odżegnują się od nas. I bardzo dobrze!

    Proszę Drogie Koleżanki i Szanownych Kolegów o żelazne przestrzeganie tej dyrektywy we wszystkich publicznych wystąpieniach!  

  • 11-10-2012 01:01:00

    Sąd nierychliwy

     

    Przez ostatni rok KNP w ogóle i ja w szczególności – byliśmy oskarżani, że nie umiemy potrzebnych dokumentów dostarczać na czas, że we wszystkim są opóźnienia i bałagan.

    Teraz dzięki ożywionej działalności kol.Andrzeja Bakuna, wyciągającego pliki dokumentów:

    https://www.youtube.com/watch?v=lg7sw_YD0iU

    możecie się Państwo przekonać, że miałem rację. P.Bakun pokazuje przecież dokumenty sądowe – zawierające dane o cztery miesiące spóźnione w stosunku do aktualnych!

    My zgłaszamy do Sądu Rejestrowego zmiany w Statucie, zmiany w składzie Władz KNP – a Sąd odpowiada po dwóch miesiącach (do czego walnie przyczynia się Poczta Polska), że trzeba do Protokołu dołączyć np. czyjeś oświadczenie – no, i zanosimy, i w efekcie zanim otrzymujemy z sądu oficjalnie zatwierdzony skład Władz – to ten skład już jest ponownie zmieniony!!!

    Sytuacja jest paradoksalna: z chwilą wyboru np. v-Prezesa czy mianowania np. Sekretarza – on już jest tym v-Prezesem czy Sekretarzem. Działa, podejmuje legalnie ważne decyzje. Jednak dla urzędów państwowych liczy się papier z sądu. Dlatego np. niedawno przy odbiorze lokalu ZGN żądał ode mnie podpisu Skarbnika, czyli... p.Bakuna – który od czterech miesięcy tym Skarbnikiem już nie był!

    Jeszcze gorzej jest w bankach...

    W efekcie np. p.Bakuna „mianowałem” bodaj dwa lub trzy razy – raz na użytek wewnątrzpartyjny, raz, by zaklepać to w sądzie – i bodaj jeszcze raz anty-datując, bo coś zrobił w banku i potrzebne było mianowanie z odpowiednią datą. Oczywiście Skarbnikiem był od mianowania do odwołania – ale banku to nie obchodzi; bank patrzy na dokument wydany przez sąd!!!

    Niestety: sądy są nierychliwe. Czy „sprawiedliwe” - to w tym przypadku nie ma znaczenia, bo to jest sąd tylko rejestrowy...

    Proszę sobie jeszcze raz obejrzeć nagranie kol.Bakuna – i przyjrzeć się pokazywanym przezeń dokumentom.

    Przy okazji wyjaśniam jeszcze (bo p.Bakun oskarża mnie, że korzystałem z karty płatniczej): tak, oczywiście, że korzystałem! Po to chyba miałem kartę płatniczą by nią płacić i podejmować pieniądze?

    Zwracam uwagę, że to p.Andrzej Bakun, jako Skarbnik, to wszystko przecież widział, zawarł w sprawozdaniu do PKW, i sprawozdanie zostało przyjęte – więc o co chodzi?

    P.Bakun cierpi po prostu na syndrom anankastyczny – czyli lekką formę paranoi, każącą wszystko robić nadmiernie skrupulatnie i perfekcyjnie. Jest to przykra obsesja – i ludzie na ogół nie obnoszą się z nią w Sieci. U p.Bakuna najwyraźniej doszedł do tego jeszcze swoisty ekshibicjonizm.

    A ja, niestety, musze na to wszystko reagować. 

  • 10-10-2012 22:37:00

    Co z tą aborcją?

     

     

    JE Bronisław Komorowski stwierdził, że „trzeba bronić kompromisu aborcyjnego”. Ja tam szczególnie kompromisów nie cenię – ale rozumiem Pana Prezydenta.

    Tym niemniej obydwa obozy ruszyły do ataku. Ruch Palikota zgłosił projekt zaostrzenia ustawy anty-aborcyjnej – i otrzymał 60 głosów. 7 się wstrzymało, 365 głosowało przeciw.  

    D***kratyczny sukces odnotował obóz liberalny. ZA głosowało 207 posłów, PRZECIW 198. 30 się wstrzymało.

    Rozwścieczony palikotek, WCzc.Andrzej Rozenek (RP, Katowice) oświadczył: „To jest strach przed tym, co zrobią biskupi, jak na to zareaguje proboszcz z danego okręgu wyborczego. To jest takie wstecznictwo, tak nieeuropejskie, niecywilizowane zachowanie, że innego wytłumaczenia nie ma”.

    Pan Poseł się myli.

    Gdy byłem w UPRze, koledzy-ateiści mówili tak: „Dla Was, katolikow, aborcja to żaden problem: wierzycie w Życie Wieczne – więc czy człowiek zemrze w łonie matki, czy po 70 latach – co za różnica, w gruncie rzeczy? Co to jeswt w'obec Wieczności? Zresztą Bóg jest podobno Wszechmocny – więc gdyby nie chciał tej aborcji, to by do niej nie dopuścił. Dla nas, ateistów, aborcja oznacza bezpowrotne zniszczenie unikalnego zestawu genów, który przygotowała Natura; być może to przyszły geniusz, który uratowałby Ludzkość przed najazdem Kosmitów? To my, ateiści-racjonaliści (nie mylić z ateistami-prymitywami), jesteśmy najgorętszymi przeciwnikami aborcji!”

    Jak Pan widzisz, panie Pośle, są i inne wytłumaczenia faktu, że 40 posłów PO zachowało się tym razem liberalnie (a 30 wstrzymało od głosu). Po poprawieniu projektu (zamiast zezwolenia na usunięcie dziecka „mającego poważną szansę na uszkodzenie genetyczne” powinno być „poważnie uszkodzonego genetycznie”) tych 30 co się wstrzymało, zagłosuje pewno ZA – i projekt przejdzie.

    Jeśli Pan Prezydent nie zavetuje, palikociarnia popełni chyba sepukku.

    Cóż: chcieliście d***kracji – to macie. A, że ludzie normalni mają średnio znacznie więcej dzieci, niż np. WCzc. „Grodzkie” czy WCzc.Robert Biedroń – to możecie się już szykować na dalsze postępy d***kracji. 

    Przypomnijmy, że np. w Niemczech zakaz aborcji uchyliła w 1933 NSDAP. Aborcja była legalna do końca wojny, przy czym Adolf Hitler w Niemczech do niej zniechęcał, ale np. w Polsce gorąco popierał. 

    Przy okazji kwestia terminologii. Śp.Aleksander W. Suworow podczas szturmu Warszawy w 1794 pozwolił żołnierzom grabić, gwałcić i mordować prażan przez dwie godziny. Czy gdyby pozwolił robić to przez cztery godziny – powiedzielibyśmy, że okazał się większym liberałem?

    Dla mnie bardziej liberalna jest ustawa pozwalająca przeżyć większej liczbie dzieci. Ja nie jestem skrajnym zwolennikiem zakazu aborcji – ale dziwi mnie, że anty-aborcyjne lobby dało sobie narzucić (i samo stosuje!) „postępową” terminologię.  

  • 09-10-2012 23:54:00

    Naród europejski zwiera szeregi

    Od dziesięciu lat tłumaczą nam, że jesteśmy zaściankiem, że nie rozumiemy nowoczesnej gospodarki; że Polacy kurczowo chcą, by właścicielami strategicznych firm byli Polacy, by nie sprzedawać ziemi obcokrajowcom...

    ...i ci, co tak mówią, mają absolutną rację. Nie mam nic przeciwko temu, by właścicielem ważnej strategicznej firmy był cudzoziemiec – a nawet: by wszystkie strategiczne firmy były własnością cudzoziemców. Taki zagraniczny kapitalista działa bowiem dla zysku. I jest człowiekiem bardzo zamożnym. I zyski powinien mieć duże.

    Natomiast jeśli jest to firma państwowa, to jej dyrektor jest – w porównaniu z takim zagranicznym potentatem – hołyszem, więc bardzo łatwo może zostać przekupiony przez jakieś obce służby. Zagraniczny właściciel (przypominam, że nasz program zakłada, że działać u nas będą zagraniczni kapitaliści – a nie bezosobowe spółki akcyjne czy z o.o.!!!) robiąc jakiś sabotaż traciłby setki milionów czy miliardy – natomiast taki dyrektor straci co najwyżej posadę...

    Dlatego zdecydowanie pewniej się czuję, gdy mam do czynienia z właścicielem zza granicy – niż, gdy ważną firmą państwową zarządza sobie polski obywatel.

    Ale, oczywiście, w obydwu przypadkach spec-służby winny zachowywać czujność kontr-rewolucyjną!

    No, więc ja jestem przekonany – zresztą zawsze byłem przekonany – że obcy właściciel powinien być witany z otwartymi ramionami. I w tej sprawie przekonuję Polaków ramię w ramię z federastami.

    A tu – proszę!

    "Dziennik Gazeta Prawna" podaje, że niejaki p.Herman Efromovich, chce kupić portugalskie linie lotnicze TAP.

    P.Efromovich, jest polskim Żydem, takim brazylijskim Chodorkowskim. Majątek zrobił kręcąc się koło „PetroBras” - czyli brazylijskiej kompanii naftowej – a teraz przerzucił się na linie lotnicze. Jest właścicielem lub współwłaścicielem: TACA Group czyli: TACA Airlines z udziałami w Lacsa, TACA Peru, Aviateca, Sansa Airlines, La Costeña, Aeroperlas i Isleña Airlines. A także grupy Avianca, czyli: Avianca, Tampa Cargo i ekwadorski AeroGal. Ma też udziały w Wayraperú, Avianca Ecuador i OceanAir - Avianca Bras.

    Podoba mi się facet.

    Niedługo będzie naszym obywatelem – z czego się cieszę, a ma do tego jakieś prawo – a dlaczego się o to ubiega?

    Bo, jak się okazuje, tylko obywatel UE może w całości kupić linie lotnicze!

    Czyli po raz kolejny się okazuje, że wcale nie chodzi o wolny rynek – tylko o narodowy socjalizm.

    Kwitnący w „narodzie europejskim” - czyli na wyższym poziomie.

    Heil Rompuy!

    ------------------------------------

    Do obejrzenia na Wolna TV są już obszerne fragmenty z nadzwyczajnego Konwentu KNP z dn. 7.października 2012 r.

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/polska_silna__ruchem_obywatelskim_w_wielu_wymiarach_spolecznych_dzialan__rafal_ziemkiewicz_/1074

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/_raport_obwe_jest_kompromitujacy_dla_wyborow_parlamentarnych_ad_2011__konferencja_prasowa_knp_/1075

     

     

  • 09-10-2012 00:01:00

    Sprawa kol.Andrzeja Bakuna

     

    Motto:

    nagle wśród ciszy głuchej ozwał się po polsku do starosty stojący tuż za nim pan Zagłoba :

    - Ofiaruj, Wasza Dostojność, królowi szwedzkiemu w zamian Niderlandy

    Henryk Sienkiewicz - „POTOP”

     

    Otrzymałem następujący list:

     

    Informuję, że niemal wszyscy członkowie KNP dostali na swoje adresy e-mail wniosek [kol.Andrzeja Bakuna] o rozwiązanie partii. Przydało by się, by któryś z naszych prawników skomentował to i uspokoił nastroje.

     

    Odpowiadam: rozmyślam nad napisaniem do ONZ wniosku o rozwiązanie Unii Europejskiej! 

    A wystapienie p.Bakuna będzie niedługo do obejrzenia na video. 

  • 08-10-2012 23:22:00

    Już można oglądać obszerną relację

    z wczorajszego Marszu i Konwentu:

     "Polska silna - aktywnością jej obywateli w wielu wymiarach społecznych działań - Rafał Ziemkiewicz na Konwencie Nowej Prawicy"-

    nagranie dostępne na witrynie YouTube:


    http://www.youtube.com/watch?v=3EGm45XrZBk

    Prosimy tez o wykopanie tej informacji:

    http://www.wykop.pl/link/1286411/rafal-ziemkiewicz-na-temat-ruchu-obywatelskiego/

    Za niedługo będzie też na Wolna TV:

  • 08-10-2012 11:09:00

    Jestem w Radio WNET

    Można dzwonić  z pytaniami po nr. 509 330 374, a wieczorem zapraszam na videoczat na czat.NPTV.pl

    Od dziś moje audycje w Radio WNET można równiez słuchac na żywo na NPTV.pl

    Zapraszam równie tamże na audycje kol. Olafa Wojaka w każdy poniedziałek o godz. 12.00

  • 07-10-2012 23:54:00

    Jest już nowy nr Biuletynu Nowej Prawicy:

     

    A  tutaj znajdują się wszystkie numery BNP (wystarczy wybrać numer).
     
    A na Wolna TV - patrz niżej: już są dostępne relacje filmowe z dzisiejszej demonstracji:

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/_marsz_niepodleglosci_ojczyzne_wolna__racz_nam_wrocic_panie_korwin_mikke_cz_1_/1069

    korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/marsz_niepodleglosci_ojczyzne_wolna__racz_nam_wrocic_panie_korwin_mikke_cz_2_/1070

    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/przemowienia_kol_dziambora_i_mmarusika_7_x_2012/1071

    Zapraszam też do naszej księgarni i przypominam, że na portalu Nowy Ekran, pod adresem jkm.nowyekran.pl publikowane są recenzje książek, które można zakupic w naszej ksiegarni - ostatnio Hansa Herman Hoppego - Demokracja - Bóg, który zawiódł wydanej przez Fijorr Publishing.

  • 06-10-2012 16:45:00

    UWAGA!! Ważny KOMUNIKAT!

     

    Sąd Naczelny dokonał wiążącej interpretacji Statutu: Kandydaci, którzy byli obecni na Konwencie Zwyczajnym (tu: w Łodzi) i mają już uprawnienia Członków Zwyczajnych są uprawnieni do głosowania na Konwencie Nadzwyczajnym (tu: w Warszawie, 7-X).   

    ==========================

    Punkty wyjazdów zbiorowych:

     

    Bydgoszcz:

    Piotr Najzer e-mail: [email protected], telefon: 793-443-317

     

    Gorzów Wlkp, Zielona Góra:

    kontakt: Mateusz Kowalczyk [email protected] 728497427

     

    Katowice:

    Ślusarski Przemysław [email protected] 505-533-899

    Katowice - Warszawa koszt około 60 zł przejazd autokarem lub busem w zależności od ilości chętnych.

     

    Kielce:

    Kielce - [email protected]

     

    Poznań:

    Zapraszamy wszystkich poznaniaków i mieszkańców okolic na największą manifestacje organizowaną przez KNP.

    Zbiórka w Niedzielę o godzinie 6:50 w holu dworca głównego PKP (wyjazd 7:10). Wszelkie pytania proszę kierować do mnie Kamil Grzebyta.

    tel. 696-429-539

    e-mail [email protected]

     

    Rzeszów!

    Kontakt dla chętnych do wspólnego wyjazdu z Rzeszowa i okolic: [email protected]

     

    Małopolska!

    Osoby chętne do wyjazdu na 7 X z Małopolski proszone są o kontakt na adres: [email protected]

     

    Pomorze!

    Wszystkie osoby zainteresowane wyjazdem z Regionu Pomorskiego proszone są o kontakt pod numerem 606702701 - z Trójmiasta organizowany jest autokar.

    1. Szczecin - Ludwik Weber 798240762


    2. Stargard Szczeciński- Marcin Osadowski 500409409

    3. Szczecinek - Mariusz Ratajczak 602318970

    Jelenia Góra, Legnica, Wrocław i okolice!

    Wszystkie osoby chętne do wzięcia udziału w wyjeździe proszone są o kontakt:

    [email protected] / 607 119 417

    http://www.nowaprawica.jgora.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=71%3 

  • 06-10-2012 00:14:00

    Marsz Frajerów - i dojazd

     

    Po namyśle przyznaję: Marian Piłka ma rację. 7 października odbędzie się w Warszawie Marsz Ludzi Niepoważnych. Marsz Frajerów.

    Ludzi poważnych można zobaczyć wszędzie – najczęściej na posadach rządowych. Ale też można ich zobaczyć np. w programie „Młodzież Kontra”. Oprócz garstki niepoważnej i nawet nieodpowiedzialnej młodzieży większość „młodych” delegowanych przez partyjne młodzieżówki, to ludzie poważni. Oni już myślą o posadach, jakie w przyszłości będą zajmować. Oni już wiedzą, co trzeba zrobić, by je dostać. Ich buźki już wyglądają jak buźki aparatczików PZPRu – a z ust toczą się wyłącznie okrągłe slogany. Poprawne politycznie - na danym etapie, oczywiście.

    Czy zauważyliście Państwo, że wszelkie ruchy niepodległościowe mają charakter zdecydowanie lewicowy? To jest oczywiste. Przecież po zwycięstwie partia lewicowa da swoim zwolennikom posady! Da koncesje. A co mogą dać swoim zwolennikom konserwatywni liberałowie, jak żadnych koncesyj nie będzie, a w kraju będzie 500 posad rządowych do obsadzenia – w dodatku w większości przez fachowców, a nie przez polityków?

    Bodaj śp.Tadeusz Dołęga-Mostowicz wspominał, jak na jakimś zjeździe legionistów pewien starosta bratał się z prostym legunem ze słowami: „Razem że-śmy tę Rzeczpospolitą dźwigali!”. Na co tamten odparł: „Ale wyście dźwigali ją za cycki, to macie mliko – a ja za dupę, to mam g***o!”.

    Po tej dowcipnej odpowiedzi pokrzywdzony legun oczywiście jakaś koncesję na trafikę dostał...

    Czy zauważyli Państwo, że przed I Wojną Światową najwyższy poziom życia panował w zaborze pruskim. Jednak w polityce polskiej istniała tylko orientacja austriacka i orientacja rosyjska. Pruskiej nie było. Dlaczego?

    Dlatego, że w Prusiech była najmniejsza biurokracja. A polscy „działacze niepodległościowi” nie po to walczyli z uciskiem urzędników carskich czy austriackich by zlikwidować ich posady – tylko po to, by je zająć samemu i wyzyskiwać ludzi bardziej, niż zaborcy. I brać wyższe łapówki. Po powstaniu II Rzeczypospolitej Wielkopolskę zalał taki potok królewiaków i górali, obsadzających coraz to nowe posady, że Wielkopolanie poważnie myśleli o ogłoszeniu niepodległości!

    Więc 7-X przejdzie ulicami Warszawy Marsz Frajerów. Marsz ludzi, którzy walczą o ideę konserwatywno-liberalną bez żadnej nadziei, że otrzymają za to jakąkolwiek posadę czy inną gratyfikację. .

    Parę lat temu jeden człowiek przed wyborami pracował dniami i nocami nad naszym PR-em. Spytałem Go: „Dlaczego Pan tak ciężko pracuje?” A On odparł: „Bo chcę, by przynajmniej moje dzieci żyły w normalnym kraju”.

    Więc będzie to Marsz Ludzi Niepoważnych, tracących czas i wysiłek dla jakichś absurdalnych idei – jako to Wolność, Własność, Praworządność, Honor, Prawda, Tradycja... Poważnych ludzi to przecież nie interesuje. Poważni ludzie pytają: „A co ja za to dostanę?”

    Więc od nas nic nie dostaną.

    Ale przynajmniej mają nadzieję, że nie będą musieli utrzymywać za swoje podatki masy nadętych durniów i pospolitych albo i niepospolitych złodziei.

    A to już jest coś.

    Tylko: czy to jest poważne?   

    =====

     

    Osoby z innych miast, które chcą wspólnie przyjechać na manifestację 7 października mogą się zgłaszać tu:

     

     

    Bydgoszcz:

    Piotr Najzer e-mail: [email protected], telefon: 793-443-317

     

    Gorzów Wlkp, Zielona Góra:

    kontakt: Mateusz Kowalczyk [email protected] 728497427

    Pomorze Zachodnie:

    1. Szczecin - Ludwik Weber 798240762

    2. Stargard Szczeciński- Marcin Osadowski 500409409

    3. Szczecinek - Mariusz Ratajczak 602318970

    Katowice

     

    Przemysław Ślusarski  [email protected] 505-533-899

    Katowice - Warszawa koszt około 60 zł przejazd autokarem lub busem w zależności od ilości chętnych.

    Kielce - [email protected]

    Poznań:

    Zbiórka w niedzielę o godzinie 6:50 w holu dworca głównego PKP (wyjazd 7:10). Wszelkie pytania proszę kierować do: Kamil Grzebyta tel. 696-429-539

    e-mail [email protected]

    Rzeszów!

    Kontakt dla chętnych do wspólnego wyjazdu z Rzeszowa i okolic: [email protected]

    Małopolska!

    Osoby chętne do wyjazdu na 7 X z Małopolski proszone są o kontakt na adres: [email protected]

    Pomorze!

    Wszystkie osoby zainteresowane wyjazdem z Regionu Pomorskiego proszone są o kontakt pod numerem 606702701 - z Trójmiasta organizowany jest autokar.

    Jelenia Góra, Legnica, Wrocław i okolice!

    Wszystkie osoby chętne do wzięcia udziału w wyjeździe proszone są o kontakt:

    [email protected] / 607 119 417

  • 05-10-2012 13:14:00

    Atakujmy ustrój – nie opluskwiajmy ludzi!

     

    Jak powszechnie wiadomo w polskim Piekle nie są potrzebni Diabli – bo jak jeden Polak usiłuje wyleźć z kotła z wrzącą smołą, to go inni za nogi z powrotem wciągają. Obrzucanie błotem polityków jest w d***kracji normą – i sam to często robię – ale trzeba zachować jakiś umiar!

    Przed drugą turą wyborów prezydenckich powiedziałem, że wreszcie mamy wybór między ludźmi dużego formatu: WCzc.Jarosławem Kaczyńskim i JE Bronisławem Komorowskim. Bronisława Komorowskiego bardziej lubię, niż cenię – a Jarosława Komorowskiego bardziej ceniłem, niż lubiłem.

    Piszę to w czasie przeszłym, bo po katastrofie smoleńskiej prezes PiS albo oszalał, albo, nie wierząc samemu w żaden zamach, cynicznie wykorzystuje śmierć Brata; obydwie możliwości wystawiają Mu złe świadectwo. Natomiast Bronisław Komorowski jest znakomitym prezydentem na obecne czasy – jednakże, moim zdaniem, załamie się w trudnych chwilach.

    A one nieubłaganie nadchodzą.

    {Sizar} uważa, że JE Bronisław Komorowski jest groźny: „Proszę uważnie posłuchać tej historii: http://www.youtube.com/watch?v=uor4gJIJ8Q0 ). Otóż ja właśnie bardzo bym chciał, by prezydent państwa był groźny, by się Go ludzie bali. I szanowali, oczywiście. Niestety: jeśli pominąć sektę PiSmenów, ludzie, włącznie ze mną, bardzo Go lubią – i wcale się nie boją. A to jest poważna wada. Natomiast jeśli ktoś uważa, że to, że się wzajemnie lubimy, kompromituje mnie – to niech wie, że ja się wcale znajomości z Nim nie wstydzę.

    http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634117650234124067.jpg

    Podobnie jak nie wstydzę się znajomości z Jarosławem Kaczyńskim – z którym moje podobne zdjęcia też na pewno gdzieś biegają po Sieci.

    Jest faktem, że, jak zauważył słusznie śp.Eryk von Kuehnelt-Leddihn:„ Analizując dzieje zauważamy, że wielcy mężowie rzadko byli produktami demokracji (…) Po demokratyzacji Ameryki, do której doszło w 1828, żaden wyrastający ponad przeciętność, umysłem lub duchem, mężczyzna nie miał w zasadzie żadnych szans zostać gospodarzem Białego Domu”. Trudno więc mieć pretensje, że w Polsce wystąpiło to samo zjawisko. Jednak w porównaniu z tak oślizgłymi typami jak JE Barak Hussein Obama i p.Willard „Mitt” Romney – czy JE Franciszek Hollande i p.Mikołaj Sárközy de Nagy-Bócsa – pp.Kaczyński i Komorowski to ludzie dużego formatu. Również porównanie WCzc.Leszka Millera z takim np. tow.Józefem Ludwikiem Zapatero – też wyraźnie jest korzystne dla naszego „Czerwonego”.

    D***kracja to obrzydliwy ustrój i musi doprowadzić do socjalizmu – a w konsekwencji do katastrofy. Przeciwników politycznych należy krytykować i zwalczać. Ale nie jesteśmy d***kratami, lecz konserwatywnymi liberałami – więc proszę o rzeczowość w krytyce, a nie o wymysły, insynuacje i poniżanie ludzi na podstawie niesprawdzonych plotek!

    I ja nie mam pretensyj do śp.Józefa Piłsudskiego o Jego sprawy prywatne – tylko o podstawowe błędy polityczne (lub nie „błędy” - lecz działania agenturalne...). I zdaję sobie sprawę, że przekonanie ludzi, że nie był On Zbawcą Polski jest trudne – bo cenzura nie pozwalała o tym pisać. Wyobraźcie sobie Państwo, że 98% Polaków jest przekonanych, że Józef Piłsudski brał udział w Bitwie Warszawskiej – a nawet, że nią dowodził!!! Podobnie jak 98% Sowietów było przekonanych, że Stalin zwyciężył w bitwie pod Stalingradem! Taka jest potęga reżymowych mediów.

    A my musimy zniszczyć mit Piłsudskiego – bo w przeciwnym razie zawsze nam powiedzą: „A przecież Piłsudski, Zbawca Polski, też był socjalistą”. Jednak też trzeba zachowywać umiar. Oczywiście: Bereza, Brześć, mord na gen.Zagórskim... Otóż tak samo jak Hitler, który wymordował swoich socjalistów spod znaku Röhma i b-ci Strasserów; tak samo jak Stalin, który wymordował swoich bolszewików i trockistów - Józef Piłsudski odsunął od władzy socjalistów i komunistów, którzy pomogli Mu w maju 1926 i zaprowadził w Polsce faszyzm. Ale, dobry Boże: porównajmy faszyzm w wykonaniu Piłsudskiego - czyli sanację – z hitleryzmem i stalinizmem!! Przecież w tym zestawieniu Piłsudski to wręcz mąż opatrznościowy.

    Tak więc zwalczamy wrogów pryncypialnie – natomiast z konserwatywnym umiarem. Nie zamawiając – jak to robili narodowcy - mszy dziękczynnych z okazji Jego śmierci...

  • 04-10-2012 22:10:00

    Rada Regencyjna, Piłsudski i Hitler

    Marian Piłka napisał ( co można znaleźć we „FRONDZIE” http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/marsz_niepowaznych_24405)

    tekst p/t: "Marsz Niepoważnych", w którym napisał: „wszystko to co pisze JKM jest niepoważne i nieprawdziwe. W dniu 7 października 1918 r., Polska nie odzyskała niepodległości. Tego dnia Rada Regencyjna powołana przez państwa zaborcze i ciesząca się bardzo ograniczona władzą autonomiczną na terenie zaboru rosyjskiego pod okupacją państw centralnych, ogłosiła deklaracje suwerenności Królestwa Polskiego. Oczywiście, pomimo pewnych zasług Rady w budowaniu zrębów polskiej administracji, szkolnictwa, czy sądownictwa, Rada ta była skompromitowana kolaboracją z przegrywającymi wojnę państwami centralnymi”.

    Otóż p.Piłka wypisuje nonsensy. Po pierwsze: jeśli ktoś jest monarchistą, to ma prawo uważać dzień ogłoszenia niepodległości Królestwa Polskiego za święto radosne – a likwidację Królestwa i powołanie na jego miejsce „Rzeczypospolitej” (która już raz doprowadziła Polskę do ruiny!) za tragedię. Po drugie: od kiedy konserwatysta uważa organ za „skompromitowany” tylko dlatego, że jego protektor przegrał wojnę?? A gdyby Mocarstwa Centralne wygrały, to RR nie byłaby, jak rozumiem, „skompromitowana”. Ale, po trzecie:skoro RR była „skompromitowana” - to dlaczego przyjęcie władzy z jej rąk nie jest kompromitacją?

    Przypomnijmy: RR niemal bez dyskusji przekazała władzę śp.Józefowi Piłsudskiemu. Być może dlatego, że sytuacja stawała się rewolucyjna, i tylko socjalista mógł ją opanować – a być może po prostu jej to z Berlina zasugerowano. Przypominam, że Piłsudski był agentem austriackim, a potem i niemieckim – być może więc po prostu RR przekazała władzę płatnemu agentowi niemieckiemu – który, jak rozumiem, „nie jest skompromitowany”.

    Zapewne rolę odegrały obydwa względy.

    A Marian Piłka powinien na ten temat poczytać wypowiedzi przedwojennych narodowców. Oczywiście: te sprzed 1926 roku – bo potem sanacja wprowadziła drastyczną cenzurę.

    Przypominam, że Adolf Hitler doskonale o agenturalnej roli tow.”Ziuka” wiedział – i miał żelazne podstawy, by twierdzić, że „gdyby Piłsudski żył, do wojny we wrześniu 1939 by nie doszło”. I należałoby za to dziękować Bogu. Oraz szefowi wywiadu niemieckiego Sztabu Generalnego.

    Poniżej zdjęcie (zaręczam, że reżymowe media nigdzie go nie pokażą) Hitlera przy (symbolicznej) trumnie Piłsudskiego w ambasadzie II RP w Berlinie:

     

     

    Przypominam, że istnieje poważne podejrzenie, że agent niemiecki Piłsudski wraz z innym agentem niemieckim, Włodzimierzem Ulianowem (ps.”Lenin”) zmontowali pour le Roi de la Prusse wojnę, w wyniku której dwaj potencjalni wrogowie Niemiec wykrwawiali się wzajemnie, a uwaga Polski była odwrócona od plebiscytów. Nikt jakoś nie wspomina, że Polacy – zwłaszcza z Prus Wschodnich – nie głosowali za Polską – bo obawiali się, że tym samym znajda się w Bolszewii!

    Zarzut Mariana Piłki: „Marsz 7 października, doskonale się nadaje do świętowania pastiszowej niepodległości, takiej wolności, jaką cieszyła się Rada Regencyjna, wolności fikcyjnej i deklaratywnej. Właśnie takiej, jaką dziś chcieliby widzieć różni zwolennicy roztopienia się Polski w strukturach Unii Europejskiej, Polski lizbońskiej” jest obrzydliwą nieuczciwością. To UPR i KNP są jedynymi siłami od początku optującymi przeciwko Anschlußowi do UE. Jaką mamy dziś „wolność”, skoro nie wolno mi nawet obciąć ogona mojemu szczeniakowi, a żarówki i termometry muszę szmuglować z Wolnego Świata (czyli z... Białorusi) – bo w Unii są zakazane??? Za rządów Rady Regencyjnej takie zakazy byłyby nie do pomyślenia. Proszę zauważyć, że w pojęciu mego Protagonisty, „wolność” byłaby wtedy, gdyby RR mogła mi zakazać jedzenia wieprzowiny z niekontrolowanego przez reżym źródła albo nakazać posyłanie dziecka do reżymowej szkoły”. Marian Piłka przez „wolność” rozumie prawo państwa – oczywiście „polskiego” - do zaprowadzenia w Polsce np. faszyzmu.

    Co do „rozbijania Prawicy”. Po pierwsze: połowa, cum grano salis, ONR-owców to żadna „Prawica”. Po drugie: dwa lata dzielnie maszerowaliśmy razem 11-XI i nic nam to nie przeszkadzało. Nie przeszkadzałoby i w tym roku. Nie rozumiem, dlaczego komuś przeszkadza, że chcieliśmy też obchodzić i swoje święto; przecież nam nie przeszkadzało, że ONRy obchodzą i inne święta. Tymczasem dowiedziałem się, że zostałem usunięty z Komitetu Honorowego Marszu 11-XI-2012 do którego zresztą nigdy się nie zapisywałem i nawet nie wiedziałem, że istnieje. Jak to potraktować, jak nie jako akt wrogi? Jak nie jako chęć rozbicia jedności Prawicy?

    No, i zakazano KNP maszerować pod własnym sztandarem – podczas gdy ONRy i NOP jak najbardziej pod nimi maszerować będą.

    Jest tylko jedno wyjaśnienie tej sytuacji. Bezpieka, która w 1989 urządziła szopkę z „Okrągłym Stołem” i przekazaniem władzy „opozycji” (jak Niemcy Piłsudskiemu...), na zasadzie „wiele musi się zmienić, by wszystko zostało tak, jak było” a potem z utworzeniem PO, czyli „partii liberalnej” - zamyśla 11 listopada utworzyć nową partię, „narodową”. I znów nastąpi kilka lat liberalizacji, NEPu – a potem znów wrócą rządy biurokracji; tym razem pod hasłami narodowo-socjalistycznymi. Ja w tej szopce nie mam zamiaru uczestniczyć. Natomiast agentura działająca we środowisku „konserwatywnych-liberałów” - na pewno to uczyni.

    Myślę, że bardzo wielu uczciwych narodowców nie zdaje sobie z tego sprawy.

    Ale, powtarzam: całą Prawicę zapraszam na 7-X – nie zabraniając nikomu maszerowania 11-XI. Tak samo jak nie zabranialiśmy członkom KNP maszerować 29-IX.

  • 04-10-2012 18:24:00

    Adolf Hitler przy trumnie śp. Józefa Piłsudskiego

    Książka p. Janusza Choińskiego jest do kupienia w naszej księgarni internetowej.

    A później wpis na ten temat 

  • 04-10-2012 09:00:00

    Marsz 7-X. potrzebna pomoc!! . Ja dziś w Częstochowie

    Dziś, we czwartek, w lokalu KNP – Warszawa, Wilcza 29a m.4a, kod w bramie: 100 $ 2902 – w godzinach 10-12 i 18-20 można pobrać plakaty - AKURAT NIE TEN - do wywieszenia przed Marszem 7-X

    =====

    We czwartek jestem w Częstochowie, gdzie o 17.00 mam w Akademii Polonijnej przy u. Pułaskiego 4/6 wykład p/t:. "Dług publiczny 700 mld, czy 2 bln zł?"

  • 03-10-2012 23:09:00

    Pamiętamy „prowokację gliwicką”?

     

    P.Patryk Clawson, dawniej z MFW i Banku Światowego, a obecnie z „Washington Institute for Near East Policy”, otwarcie parę dni temu sugerował przeprowadzenie prowokacji w celu uzasadnienia rozpoczęcia wojny z Iranem:

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=PfoaLbbAix0

    (Całość konferencji WIfNEP tutaj:

    http://www.youtube.com/watch?v=fsvDWZTVP3E&feature=youtu.be )

    Nauka nie poszła w las. Sunniccy powstańcy wystrzelili minę z moździerza na tureckie miasteczko Akçakale na granicy z Syrią – zabijając kobietę i czwórkę dzieci. Polskie źródła podają to w formie: „Syryjczycy - najprawdopodobniej wierna reżimowi armia - ostrzelali przygraniczną miejscowość Akçakale na południowym-wschodzie Turcji” (to resztki uczciwości portalu gazeta.pl: http://www.youtube.com/watch?v=fsvDWZTVP3E&feature=youtu.be . Gadu-gadu pisze otwarcie: „Od 10 dni na terytorium leżącej przy granicy z Syrią tureckiej miejscowości Akcakale trafiają zabłąkane kule i pociski, wystrzeliwane przez syryjskich rebeliantów. Już w miniony piątek pocisk moździerzowy uszkodził w Akcakale kilka budynków. Nie było wtedy ofiar. Tym razem, jak informuje Reuters, pocisk zabił aż pięć osób: kobietę i czworo dzieci z tej samej rodziny. Wśród co najmniej ośmiu rannych jest trzech policjantów.

    ( http://www.gadu-gadu.pl/turcja-akcakale-ostrzelana-przez-syrie-wsrod-ofiar-dzieci )

    Jest oczywiste, że reżymowa armia nie miałaby najmnikjszego powodu, by zaczepiać Turków. Jednak może być ten pretekst do zaatakowania przez Turcję alawitów i chrześcijan w Syrii.

    Co, oczywiście, poprze „nasz” reżym.  

  • 03-10-2012 21:42:00

    Fakty z historii świata finansowego Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej

    http://www.prawica.net/forum/31433

  • 03-10-2012 05:04:00

    Co po Euro 2012 ?

     

    Jak Państwo pamiętacie, od czterech lat piszę jedno i to samo: „Euro 2012” nie przyniesie żadnych zysków – będą same straty. Stać nas na to – ale proszę nie mamić ludzi mirażami zysków.

    A stadiony po Euro należy jak najszybciej rozebrać i postawić tam coś sensownego.

    Do Euro dołożyliśmy nie 8, a 12 miliardów – nie przewidziałem, że skala kradzieży i marnotrawstwa będzie aż taka. Po 300 zł od Polaka. Oczywiście, że Euro powinno organizować firma prywatna – a budowa stadionów powinna być finansowana przez sponsorów i z wpływów za bilety. Ale skoro żyjemy w socjaliźmie, to można orzec, że stać nas na taka imprezę.

    Skoro Białostocczanie zapłacili po 800 zł od łebka za operę, do której uczęszczać będzie może parę tysięcy ludzi?

    Co do stadionów: do Narodowego dokłada się gigantyczne pieniądze, do gdańskiej „Areny” trochę mniejsze, a we Wrocławiu:

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw,44/wroclawski-stadion-przynosi-straty-zysk-nie-jest-najwazniejszy,280298.html

    W czerwcu rzecznik wrocławskiego magistratu zapewniał, że wybudowany na Euro stadion potrzebuje ośmiu atrakcyjnych imprez rocznie, aby przynieść zysk”. Jak na razie każda z tych imprez przyniosła stratę. Jak wszędzie. A Rzecznik bredzi: „Nie zysk jest teraz najważniejszy”.

    Panowie: sprzedajcie te stadiony w prywatne ręce („Narodowy” oddajcie spadkobiercom właściciela) – i od razu przestaniemy dokładać!

    =====

    Dziś, we środę, w lokalu KNP – Warszawa, Wilcza 29a m.4a, kod w bramie: 100 $ 2902 – w godzinach 10-12 dyżuruje kol.Tomasz Dworzyński; można odeń pobrać plakaty do wywieszenia przed Marszem 7-X

    =====

    We czwartek jestem w Częstochowie, gdzie o 17.00 mam w Akademii Polonijnej przy u. Pułaskiego 4/6 wykład p/t:. "Dług publiczny 700 mld, czy 2 bln zł?"

  • 02-10-2012 00:14:00

    „Ojczyznę wolną – racz nam wrócić Panie!”

     

    7-X-1918 Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość Polski. Po 123 latach pobytu Ziem Polskich pod zaborami odrodzone zostało Królestwo Polskie.

     

    Za tym poszły kroki praktyczne: 12 -X Rada przejęła od okupantów władzę zwierzchnią nad wojskiem, a 25-X powołała rząd śp.Józefa Świeżyńskiego. 28 października Rada Regencyjna powołała śp.gen. Tadeusza Rozwadowskiego – późniejszego zwycięzcę w Bitwie Warszawskiej - na szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

     

    Pragniemy uczcić tę rocznicę potężną demonstracją Prawicy w Warszawie.

     

    Zapraszamy na nią przede wszystkim konserwatystów wszystkich odcieni. Zapraszamy liberałów i narodowców. Zapraszamy całą Prawicę – skazywaną w 1926, w 1939, w 1945, w 1989 na nieistnienie. Zapraszamy wszystkich ludzi wierzących w wolną wolę człowieka, w jego niezbywalne prawo do suwerennego samostanowienia o sobie i swojej rodzinie. Wszystkich pragnących żyć pod skrzydłami państwa, które pozwala żyć godnie i odpowiedzialnie – państwa sprawnego, chroniącego nas przed wrogiem wewnętrznym i zewnętrznym, a nie przeszkadzającego w naszym życiu.

     

    Manifestacja przebiegnie pod hasłem:

     

    OJCZYZNĘ WOLNĄ – RACZ NAM WRÓCIĆ PANIE!

     

     

    Janusz KORWIN-MIKKE

     

    Spotkanie chętnych do pomocy w organizacji Marszu 7-X w lokalu KNP – Warszawa, Wilcza 29a m.4a – dziś, we wtorek, o 19.00;

    kod w bramie: 100$2902

     

    Tuż przed północą zakończyło się posiedzenie Zarządu KNP. Zarząd zwrócił się do Sądu Naczelnego o interpretację Statutu w kwestii prawa głosu Członków, którzy byli obecni na Konwencie Zwyczajnym jako Kandydaci – a obecnie są pełnoprawnymi Członkami.

     

    Osoby z innych miast, które chcą wspólnie przyjechać na manifestację 7 październiuka moga się zgłaszać tu:

    Katowice:

    Ślusarski Przemysław [email protected] 505-533-899

    Katowice - Warszawa koszt około 60 zł przejazd autokarem lub busem w zależności od ilości chętnych.

    Kielce - [email protected]

    Poznań:

    Zbiórka w niedzielę o godzinie 6:50 w holu dworca głównego PKP (wyjazd 7:10). Wszelkie pytania proszę kierować do: Kamil Grzebyta tel. 696-429-539

    e-mail [email protected]

    Rzeszów!

    Kontakt dla chętnych do wspólnego wyjazdu z Rzeszowa i okolic: [email protected]

    Małopolska!

    Osoby chętne do wyjazdu na 7 X z Małopolski proszone są o kontakt na adres: [email protected]

    Pomorze!

    Wszystkie osoby zainteresowane wyjazdem z Regionu Pomorskiego proszone są o kontakt pod numerem 606702701 - z Trójmiasta organizowany jest autokar.

    Jelenia Góra, Legnica, Wrocław i okolice!

    Wszystkie osoby chętne do wzięcia udziału w wyjeździe proszone są o kontakt:

    [email protected] / 607 119 417

     

     

     

     

     

  • 01-10-2012 15:10:00

    Spotkanie chętnych do pomocy w organizacji Marszu 7-X - we wtorek o 19.00

     

    UWAGA: spotkanie chętnych do pomocy w organizacji Marszu 7-X  w nadal nieoddanym do użytku lokalu KNP - Wilcza 29a  m.4a - we wtorek o 19.00 

    PS. Podobno przed tygodniem część chętnych odeszła sprzed bramy, gdyż (a) podano nam zły numer (43) co powtórzyłem; (b) mimo otwarcia bramy i przymocowania jej taśmą ktoś przeciął taśmę i zamknął bramę - a domofon nie działał. Więc teraz podaję kod: 100 $ 2902

    Po wejściu w podwórzec - klatka na godz."10"