Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63738 komentujących
21068 czytających
Konkurs
Magister PAFERE
PAFERE zaprasza do udziału w VI edycji konkursu Magister PAFERE
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

  • 30-06-2011 23:52:00

    Demonstracja w poniedziałek, 4-VII

    Demonstracja – poniedziałek, 4-VII godz. 16.30

     

    Po raz pierwszy chyba w historii ugrupowań prawicowych (UPR, P-JKM, WiP, UPR-WiP, KNP...) organizuję demonstracje pro-rządową.

    Nie oznacza to poparcia dla „Rządu” JE Donalda Tuska z JE Waldemarem Pawlakiem. Oznacza to natomiast poparcie dla konkretnej decyzji tego „Rządu” - dla decyzji odmowy dalszego poszerzania „walki z wydzielaniem CO2”.

    (Tak nawiasem: jest to już druga taka decyzja. Z tym, że pierwsza – chodzi o nie zakupienie szczepionek p-ko „świńskiej grypie” - była indywidualna. Ta obecna – to jawne sprzeciwienie się federastom)

    O tym, że ta „walka z Globalnym Ociepleniem” służy tylko napychaniu sakiewek „euro-wojowników” - kosztem drenowania kieszeni Europejczyków – to wiemy. Jednak „Rząd” III Rzeczypospolitej był jedynym rządem, który odważył się sprzeciwić Brukseli.

    I to trzeba koniecznie poprzeć. Ci ludzie muszą mieć w Brukseli argument, że nawet opozycja popiera ich w tej sprawie.

    Ta walka z emisją CO2 to znaczyłoby kolejne podwyżki ceny benzyny, paliw i elektryczności. To byłby kolejny cios w budżety milionów polskich rodzin – i w bilanse setek tysięcy polskich firm. To spychanie Polski i Europy w szeregi krajów III Świata, gdzie Grecja już zresztą w gruncie rzeczy jest.

    Dlatego proszę KONIECZNIE stawić się pod Urzędem Rady Ministrów. Proszę zmobilizować i ściągnąć jak najwięcej znajomych – tłumacząc im wagę tej sprawy. Można przynieść hasła – choćby przyklejane do szufli od usuwania śniegu (hasła podamy jutro).

    A poza tym: MY musimy wypaść jako licząca się opozycja. Jak pod URM przyjdzie garstka smętnych facetów – nie będziemy się liczyć.

    Ja wiem: wszyscy są na wakacjach. Tym bardziej potrzebna jest mobilizacja tych, co pozostali w Warszawie.

    Proszę też nie zapominać o pieniądzach. Bez nich nie wygramy!!!! Proszę, tych, których stać, by dziś jeszcze wpłacili pieniądze na nasze konto:  39 1240 1024 1111 0010 3916 5861 (Chwilowo jeszcze nazywa się po staremu UPR-WiP!)

  • 29-06-2011 23:01:00

    Polonijne sondaże

    Oto najnowszy sondaż GFK Polonia

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/najnowszy-sondaz-pis-daleko-za-po-fatalny-wynik-sl,1,4776973,wiadomosc.html

    GFK Polonia żyje w świecie fantastyki. Głosy na UPR to zapewne głosy na nas. Natomiast nie ma głosow na Prawicę Rzeczypospolitej - ani na Ruch Palikota!!!
    A tu o popularnści Facebooków:

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/druzgocacy-raport-dla-polskich-politykow,1,4776732,wiadomosc.html

    No od tego czasu trochę fanów mi przyrosło!


     

  • 28-06-2011 14:42:00

    Choć zaczęły się już wakacje... Informacja:

    Wszystkim pytającym, jak rozmowy z PJN i PR - odpowiadam: trwają. I tyle. Więcej nie mogę.

    Przypominam, że Kongres NOWEJ PRAWICY – w odróżnieniu od pasożytów z „Bandy Czworga” - nie korzysta z pieniędzy zrabowanych „obywatelom”. Niestety: same składki nie wystarczają na prowadzenie działalności z niezbędnym obecnie rozmachem.

    W USA p.Ronald Paul w jeden dzień zebrał od zwolenników $9 mln. Polska jest dziesięć razy mniejsza i dwa razy biedniejsza – ale 900.000 zł bardzo by się nam przydało.

    Bis dat, qui cito dat. Gdybyście zechcieli Państwo JUŻ JUTRO zasilić nasze konto jakąś choćby skromną sumą: 30 – 50 zł (oczywiście może być więcej lub mniej) (Oto konto Partii:

        39 1240 1024 1111 0010 3916 5861

    Chwilowo jeszcze nazywa się po staremu UPR-WiP!)

     - to przyłożylibyście się Państwo do zbożnego dzieła zmiany rządzącego Polską reżymu na lepszy!

                                           Z góry dziękuję!

                                         Janusz Korwin-Mikke

    =====

    PS.P.Katarzyna Joanna Wadowiec proszona o zgłoszenie się!

  • 27-06-2011 23:56:00

    Krótka wymiana zdań - z komentarzem

    {learc} napisał przedwczoraj: Nie ma żadnych przepisów zabraniających zatrudniania - istnieje coś takiego jak umowy cywilno-prawne. A gdyby nie było kodeksu pracy to każda umowa między pracownikiem i pracodawcą musiałaby zawierać tyle stron ile ma ten kodeks pracy, więc jest to niepraktyczne.

    Na co {Ezekiel} jak najsłuszniej: „To co Pan napisał jest zwyczajnie nieprawdą, gdyż umowy cywilno-prawne też obwarowane są mnóstwem przepisów i mogą być zawierane tylko na określony czas. Każda umowa powinna zawierać to, co ustalą między sobą zawierające je strony, powinna być więc przez nie doskonale znana przed podpisaniem. Równie "niepraktyczne" jest więc czytanie kodeksu pracy co długich umów. Tyle że kodeks pracy ma tą wadę, że nie można go zmienić bądź pominąć w części, a długą umowę można. Gdyby kodeks przestał obowiązywać, nic przecież by nie stało na przeszkodzie, by dodawać go jako załącznik do umów.
    A zakaz zatrudniania i podejmowania działalności gospodarczej istnieje jak najbardziej. Nie wolno nie tylko pracować na warunkach innych niż ustalone przez władzę w kodeksie, ale też podejmować bardzo wielu rodzajów działalności bez stosownych zezwoleń czy uprawnień zawodowych. A może się mylę i to już przeszło do historii? Chciałbym się bardzo mylić.

    Włączam się w tę b. kulturalną wymianę zdań – bo sprawa jest ważna. Dotyczy sposobu tworzenia prawa.

    Otóż {learc} i ma – i nie ma racji. Kodeks Pracy można traktować jako część umowy między pracownikiem, a pracodawcą.

    Tak jednak byłoby, gdyby było to dobrowolne. Gdyby w umowie było na końcu napisane: „W pozostałych sprawach decydują postanowienia Kodeksu Pracy – z wyjątkiem przypadków, gdy są sprzeczne z niniejszą umową”.

    W istocie nie ma nic złego w tym, że ktoś (może to być państwo – ale przecież lepiej zrobią to firmy prywatne!) opracuje 130 rozmaitych wariantów umowy o pracę – i wtedy umowa brzmiałaby tak: „Warunki zatrudnienia opisane są w Formularzu AB/Z – z dodatkiem , że...”. Ten „Formularz AB/Z” może liczyć i sto stron – i warto zapłacić prywatnej firmie np. 10 zł za skorzystanie ze starannie opracowanych, jasnych punktów porozumienia.

    Problem w tym, że korzystanie z Formularza „Kodeks Pracy” jest obowiązkowe. I rację ma {Ezekiel}: nawet, gdyby takich „Formularzy” było kilka, a nawet kilkaset do wyboru – byłoby to tylko powiększeniem klatki, w której tkwi pracownik i pracodawca.

    Z tym, że gdyby takich wariantów umowy było np. 1000, to 99% elektoratu powiedziałoby nam: „O jaką Wolność jeszcze walczycie? Przecież wolno nam wybrać między tysiącem wariantów – i jest ich tak wiele, że nie jesteśmy w stanie ich nawet spamiętać; po co nam więcej Wolności?”.

    Tu przypominam sobie pobyt w Paryżu w 1976 roku. Nadchodziło Boże Narodzenie. Miałem wizę ważną jeszcze dwa miesiące. Nikogo nie znałem we Francji – a miałem znajomych w Anglii. Okazało się wszakże, ze by wrócić muszę mieć wizę „aller et retour”.

    Trudno – pojechałem do Nanterre, gdzie była moja prefektura, po tę wizę. Stanąłem w dwuosobowej kolejce. Małżeństwo przede mną szybko wyszło – i stanąłem przed obliczem urzędniczki, która spytała:

    Jakim przejściem granicznym chce Pan opuścić Francję – a jakim powrócić?

    Nie wytrzymałem:

    Ja jestem z komunistycznego państwa” - wycedziłem - „Ale u nas przy wydawaniu wizy nie pyta się, którym przejściem granicznym gość chce wjechać. Przyjechałem do Francji, bo myślałem, że tu jest wolność....

    Urzędniczka spąsowiała – i zaczęła nieledwie krzyczeć:

    Jak to – u nas nie ma wolności? Przed chwilą ci Ukraińcy tak nas chwalili, że tu jest wolność (był to p.Leonid Pluszcz – późniejszy marszałek sejmu ukraińskiego, z małżonką) – a Pan mówi, że nie ma? Patrz Pan!

    ...i walnęła mi w paszporcie siedemnaście pieczątek – na wyjazd wszystkimi siedemnastoma przejściami granicznymi do Anglii

    - „Widzi Pan, jak u nas wolność? Jest wolność!

    Tak właśnie wolność rozumie biurokrata. I szary zjadacz chleba.

    Tylko my, idealiści, mówimy o abstrakcjach.

    Na zakończenie: gdy będziemy liberalizować gospodarkę oczywiście Kodeks Pracy zlikwidujemy natychmiast. Wszystkie umowy będą od tej pory dobrowolne. Jednak Kodeks Pracy pozostanie częścią umów już uprzednio zawartych. Nikt też nie będzie zabraniał pracownikowi i pracodawcy zawarcia umowy, w której będzie zdanie: „Strony zgadzają się, by warunki umowy między nimi były regulowane przez Kodeks Pracy w wersji z roku 2011”.

    Albo i kodeksu pracy Republiki Helweckiej z roku 1890...

    ..jeśli coś takiego tam wtedy istniało, oczywiście.

  • 26-06-2011 23:57:00

    Informacja o posiedzeniu Konwentyklu KNP - z krótkim komentarzem

     Najpierw informacja: z popieraniem tzw. Rządu w/s dwutlenku nie zdążymy na 30-VI. Najprawdopodobniej 6-VII

    26-VI-2011 r. Odbyło się kolejne posiedzenie Konwentyklu Kongresu Nowej Prawicy.


    Konwentykl na podstawie art. 99. Statutu KNP w ramach tymczasowych uprawnień Konwentu zmienił (przy jednym głosie wstrzymującym się – moim, oczywiście) skrót nazwy Partii na „Nowa Prawica – Janusza Korwin-Mikke”. Oznacza to w praktyce, że władze będą miały wybór między używaniem nazwyKongres Nowej Prawicy” lub „„Nowa Prawica – Janusza Korwin-Mikke”. Takl przy okazji: stan umysłu p.Józwiaka każdy może ujrzeć tu:

    nczas.home.pl/wazne/prezes-upr-wspolpraca-z-knp-tylko-bez-korwin-mikkego/

    Fachowo nazywa się to: "obsesja". Daleko posunięta.

      Przyczyną takiej decyzji była niewątpliwie obawa, że nazwa „Nowa Prawica” jest niedostatecznie rozróżniana - oraz działalność rozłamowców z „UPR-Józwiaka” żerujących na popularności nazwiska Janusz Korwin-Mikke.

    Następnie wypełniając tymczasowe uprawnienia Konwentu, Konwentykl wybrał członków Rady Głównej; zostali nimi:

    kol.Radzisław Franczak

    kol.Stefan Kramarski

    kol.Paweł Bogdanowicz

    kol.Jacek Budniok

    kol.Krzysztof Pawlak

    oraz na podstawie uprawnień własnych:

    kol.Tomasz Bizoń

    kol.Tomasz Bartosik

    kol.Michał Biegała

    kol.Andrzej Bakun

    kol.Jarosław Szatan

    Następnie Konwentykl wybrał członków Centralnej Komisji Rewizyjnej. Z upoważnienia Konwentu zostali nimi:

    kol.Roman Łambucki

    kol.Tomasz Dalecki

    a w ramach uprawnień własnych:

    kol.Henryk Stawiarski

    kol.Łukasz Piotrowski

    W tym samym trybie Członkami Sadu Naczelnego zostali:

    kol.Jarosław Iwaszkiewicz

    kol.Grzegorz Jaszczura

    Konwentykl pozostawił w Sądzie jeden vacat

    Konwentykl przyjął Deklarację Ideową Kongresu Nowej Prawicy (będzie na stronie KNP)

    W sprawie sekcji młodzieżowej oraz stowarzyszenia „Liberalni.pl” Konwentykl uchwalił zalecenia, które jutro przekażę Zarządowi i Radzie Głównej.

    Konwentykl wysłuchał sprawozdania ze stanu partii oraz przygotowań do kampanii wyborczej. Dodaje, że problemy mamy z „północno-wschodnim sierpem” - od Kołobrzegu przez Warmię, Mazury, Podlasie... W tamtejszych miastach struktury Partii są często paroosobowe...

    proszę o poszukanie znajomych, których można by uruchomić w tamtych rejonach!

  • 25-06-2011 23:33:00

    Forma – Szanowni Państwo: forma!

     

    Rozwijając twórczo myśli śp.Ryduarda Kiplinga: „Cywilizacja – to rytuały, więc rytuały są BARDZO ważne”. Dlatego tak ważne jest całowanie kobiet w rękę, mówienie do siebie per „Pan”, „Pani”... Zawsze tłumaczyłem kolegom-brydżystom, że nie należy zbyt wcześnie przechodzić z partnerem na „Ty” - bo można po jakimś zagraniu usłyszeć; „jak Ty zagrałeś, Ty ****!” - podczas gdy w formie per „Pan” powiedzieć tego się nie daje.

    Po prostu: nie daje się!

    I dlatego takie ważne są formy – i dlatego wraz z narzucaną przez lewicowe i „postępowe” stacje radiowo-telewizyjne modą mówienia per „Ty” szerzy się chamstwo.

    Ma ułatwione zadanie.

    Dlatego w Sejmie mówiłem – i do dziś tak mowie i piszę – do Posłów per „Wielce Czcigodny Panie Pośle” (a do Senatorów: „Wielce Dostojny Panie Senatorze”. Do ministrów: „Wasza Ekscelencjo”. Jest w tym pewne wyrachowanie: wiadomo, że jest to złodziej grosza publicznego – ale jeśli zaczniemy go tytułować „Ekscelencją”, to może z czasem zacznie zachowywać się jak dostojnik państwowy, a nie jak łapserdak?

    Kiedyś sędzia siedział dostojnie w todze, peruce i łańcuch z godłem królewskim lub państwowym na piersi. Sędziowie cieszyli się wówczas dużym szacunkiem. Peruka akurat była nie po to, by wzbudzić szacunek – lecz po to, by kryminalista nie mógł rozpoznać sędziego na ulicy – ale strój sędziego jest niesłychanie ważny. Forma – proszę Państwa: forma!

    Potem sędziowie przestali budzić szacunek, zaczęło rozpowszechniać się przekonanie, że sędziowie to łapówkarze jak wszyscy inni. Jednak dzięki togom do sędziego mimo wszystko nadal zwracano się z szacunkiem.

    Ostatnio forma dopasowała się do treści. Miałem przyjemność być na sali sądowej podczas rozprawy, gdzie sędzia siedział w rozpiętej koszuli bez krawata i bez togi, niczym zresztą nie różniąc się od protokolanta – a obydwu nie można by odróżnić od przeciętnego szofera podczas przerwy śniadaniowej. Adwokaci i prokuratorzy w związku z tym również pościągali togi – choć wcale nie było upału – i atmosfera zrobiła się, powiedziałbym całkiem swojska. Ciekaw byłem kiedy na stole sędziowskim pojawią się kieliszki...

    Ludzkie oblicze sądu – ludzkie oblicze. Humanizm.

    Czyli coś, czego nie znoszę. Bo ja wierzę, że sędzia nie powinien być „humanitarny” lecz „sprawiedliwy”. Zimny, bezosobowy i niedostępny.

    Wtedy budzi szacunek, a jego wyroki są poważane.

    Tylko biskupi i księża paradują nieodmiennie, mimo upałów, w kapach, ornatach, albach, komżach i czarnych sutannach...

    ...i dlatego Kościół trwa – a III Rzeczpospolita już długo, na szczęście, nie pociągnie.

  • 24-06-2011 23:20:00

    C'est le ton, qui fait le chanson

     

    Jak mawiał śp.ks.Michał Gorczakow, minister spraw zagranicznych Imperium Wszechrusi: „Nigdy nie wierzę niezdementowanym wiadomościom”. Gdy więc od trzech miesięcy trąbiłem o grożącym Polsce sojuszu PiS-SLD z niepokojem obserwowałem, że coraz więcej polityków potwierdza informacje, że takie rozmowy się toczą – a potem, że są już bliskie finału. Na szczęście niektórzy działacze SLD zaczęli temu energicznie zaprzeczać – i odetchnąłem z ulgą: jak zwykle miałem rację.

    Dlaczego działacze SLD i PiS temu zaprzeczają? To oczywiste: SLD bardzo ostro potępia anty-PRLowskie wypowiedzi PiSmaków i czasem posuwa się do wiązania ich z Hitlerem – a PiS z kolei uważa SLD za bezpośrednich choć adoptowanych potomków homo-pary Lenin-Stalin.

    Mowa więc nie o współpracy w wyborach – wręcz przeciwnie: w wyborach będą się ostro zwalczać, by być wiarygodni. Mowa o koalicji po wyborach. Jeśli, nie daj Boże, PiS i SLD osiągnęłyby razem 51% miejsc w Sejmie.

    W rzeczywistości bowiem te partie mogłyby znakomicie razem rządzić. Co prawda PiS jest trochę bardziej lewicowe od SLD, ale w praktyce niczego lewicowego nie robi: np. zlikwidowało podatek spadkowy. SLD, któremu p.Piotr Ikonowicz z PPS, odmawia (i słusznie) prawa do nazywania się „socjalistami” i „Lewicą” p też np. obniżył akcyzę od alkoholu. Naprawdę: te dwie partie mogłyby znakomicie razem rządzić.

    Niestety – byłoby to koszmarem dla Polski, bo jedna z drugą musiałyby się prześcigać w realizacji swych socjalnych postulatów wyborczych. Przypomnijmy, że gdy w Hiszpanii władzę objął p.Józef Rodríguez Zapatero, jej finanse były w niezłym stanie; wystarczyły trzy lata rządów Lewicy (też wcale nie skrajnej!), by zrujnować ten piękny kraj.

    I to samo byłoby z Polską.

    No, dobrze: ale taki sojusz te partie mogły zawrzeć już o wiele wcześniej. Podobieństwa ich programów wręcz rzuca się w oczy – jeśli odrzucić pustą retorykę. Tak samo niesłychanie podobne są programy gospodarcze Unii Europejskiej i III Rzeszy – i dlatego właśnie istnieje surowy zakaz czytania wydawnictw narodowo-socjalistycznych. Więc dlaczego nie zrobiły tego wcześniej? Co wyzwoliło w nich nagle tę chęć i stłumiło wzajemne obrzydzenie – bo przecież niemieccy socjaldemokraci i hitlerowcy też mieli podobne programy – a rzadko przemagali się, by w ogóle rozmawiać. Bo to ton tworzy piosenkę – nie treść!

    Odpowiedź jest oczywista: Klewki!

    To politycy PiSu i SLD są – niemal po równo – zamoczeni w aferę bezprawnego torturowania talibów i innych arabskich bojowników i terrorystów na ziemiach polskich. I są nieustannie zagrożeni tym, że PO, wbrew polskiej racji stanu, może ich za to powsadzać do kryminału. Niech tylko okaże się, że polityka III Rzeczypospolitej nie musi opierać się na Stanach Zjednoczonych.

    I to jest ich największy wspólny mianownik.

    -----------------

    Przypominam: w "Najwyższym Czasie!" dla chętnych plakaty propagujące Nową Prawicę i "Najwyższy Czas!" - można skserować i powiesić gdzieś w widocznych (legalnych!) miejscach!

     

  • 23-06-2011 23:55:00

    Popieramy "Rząd"!

    To nie żarty! 30 czerwca damy wyraz poparciu dla "Rządu" - w sprawie odmowy dalszej "walki z emisją CO2"!

    Szczegóły potem.

  • 22-06-2011 14:17:00

    Uwaga! Wyjazd na lipiec !!! Oraz komentarz

    Jak zwykle przed wyborami organizuję w lipcu serię spotkań na Wybrzeżu. Montuję ekipę.

    Idea: Codziennie po południu trzy spotkania w różnych sąsiednich miejscowościach na Wybrzeżu

    Technika: Rano wypisywanie danych do plakatów i rozlepianie plakatów, od 13.tej opalanie się na plaży, 17.00, 19.30, 22.00 – spotkania.

    Warunki: Chętni przyjeżdżają na miejsce zbiórki na własny koszt. Zamieszkanie w namiotach (ale, jak kto chce wynająć coś, to jego prywatna sprawa – tyle że prawie codziennie cyrk zmienia miejsce pobytu!), śniadania na koszt firmy. Można przyjechać na część planowanego tournée

    Zgłoszenia: na adres [email protected] W zgłoszeniu proszę podać:

    1. Imię i nazwisko !

    2. Na jaki okres mogę przyjechać?

    3. Czy mam własny (a) namiot (b) materac (kari-matę?) i czy ew. mogę kogoś zakwaterować w swoim namiocie?

    4. Czy mam samochód i czy ew. mogę kogoś nim wozić? Wtedy zwrot za paliwo.

    5. Czy mam jakichś znajomych na Wybrzeżu, którzy użyczą na jeden dzień teren na rozbicie kilku namiotów?

        Zapraszam!

    =====

    PS. Zauważyłem, że rozwinęła się (nie wiem, czemu w tym miejscu akurat - ale bardzo mi miło...) dyskusja o skutkach obniżki podatkow. Otóż skutkiem obniżki podatków będzie (a) obniżka ceny produktu (bo producent musi konkurować o klienta) (b) podwyżka płac ( bo musi konkurować i o pracownika)

    W rzeczywistości producent nie zarobi ani grosza na obniżce podatku! Ale zarobi - bo po niższej cenie sprzeda więcej towarów!

    Gdzie ustawi się cena i płaca - nie wiem; jestem cybernetykiem, a nie mikro-ekonomistą! 

    A - i trzeba jeszcze wziąć pod uwagę wpływ gospodarek zewnętrznych!!

     

     

     

  • 21-06-2011 23:52:00

    Kolejny trudny teren: Łódź.

    Wv Łodzi tradycyjnie dominowali socjaliści, komuniści i narodowi socjaliści. Można byc zadowolonym, że przemowienia n/t wolnego rynku (i jego zalet) wolnej przedsiębiorczo.ści etc. - zgromadziły ponad setkę zwolenników. Przemaszerowaliśmy potem ulicami: Traugutta i Piotrkowską do pl.Wolności.

    Tylko jakieś 20-25% ludzi pozdrawialo nas, machając rekami.

    20% w Łodzi to tylko 10% w całym kraju.Trzeba będzie popracować...

    A fragmenty przemówień będą na portalu stacji "KonteStacja"

     

  • 20-06-2011 23:54:00

    Jak czas płynie w Skorzęcinie?

    Jechałem na ten piknik pełen obaw – bo cel tego pikniku wydawał mi się niejasny. Czy miało to być szkolenie ludzi zaangażowanych w wybory? Czy spotkanie towarzyskie, byśmy się lepiej poznali i dotarli swoje poglądy?

    Było znacznie lepiej, niż się obawiałem. Ale, rzeczywiście: na początku poszedł wykład kol.kol.Olafa Wojaka i Marcina Paproty – poczułem się jak na trudnym seminarium...

    Na szczęście wieczorem było ognisko – i kol.Stanisław Michalkiewicz w swoim uroczym stylu przywrócił równowagę. W sobotę znów wykłady organizacyjne – a potem pokaz filmu p.Grzegorza Brauna. A wieczorem padło na mnie poprowadzić dyskurs przy ognisku. Warto było – bo pytania były na wysokim poziomie i dyskusja była interesująca.

    Nazajutrz wybraliśmy się na podbój Konina. To był naprawdę trudny teren. Za PRL tu był bastion najbardziej twardogłowych komunistów – to stąd wywodził się śp.Tadeusz Grabski, w którym skrzydło „prawdziwych komunistów” widziało I Sekretarza. To On atakował p.Stanisława Kanię, bezbarwnego ale dość przyzwoitego I Sekretarza, słowami: „Tej funkcji, towarzyszu Kania, nie można pełnić bez zaufania sojuszników. Bez zmian personalnych wszystko pójdzie ku najgorszemu. Zaufania u sojuszników nie macie, a bez tego nic nie zrobicie. To jest podstawowa sprawa

    Kogo określał mianem „sojusznicy” nie muszę chyba tłumaczyć.

    O ile w Wielkopolsce UPR była notowana bardzo wysoko, o tyle Konin był czarna dziurą. Tymczasem kol.Andrzej Bakun z'organizował mityng na placu Wolności – na którym co prawda połowę uczestników stanowiliśmy my, ale druga połowa była liczna i entuzjastyczna. Sporo ludzi zapisało się KNP (przynależność partyjną zmienił przy tym jeden członek PJN) – i w ogóle atmosfera była bardzo pozytywna.

    (linki do video na moim blogu http://korwin-mikke.onet.pl )

    Stąd wniosek: jak się chce mieć 300 osób na mityngu należy przyjechać w sile 100 osób – i nadać ton.

    Tak, że imprezę uważam za udaną. Tym bardziej, że po drodze zachwyciłem się Witkowem – śliczne, zadbane miasteczko wielkopolskie – ale znacznie bardziej kolorowe niż inne. Ponieważ akurat były Dni Witkowa więc mogłem pozdrowić mieszkańców – i przekonać się, chyba wiele zależny od gospodarza miasta, którym od kilku kadencyj jest p.Krzysztof Szkudlarek.

    http://tiny.pl/hfl3f

    Na IV zdjęciu od góry widać jak (niezbyt uważnie) mieszkańcy słuchają mojego krótkiego przemówienia. Skąd wiem, że akurat mojego? Bo moje miejsce jest puste...

    Ale na stronie o moim pobycie – ani słowa. Zresztą słusznie. Wygłosiłem tylko parę – szczerych – banałów.

     

  • 19-06-2011 23:50:00

    Dobrze Państwu idzie! No, to trzecia prośba

    Proponuję napady na umysły zwolenników PO i PiS.

    Na ich strony w Sieci. Co prawda na głównych jest mocny filtr cenzorski – ale na lokalnych już niekoniecznie. Ponadto można zamieszczać komentarze do blogów popularnych bloggerów sympatyzujących z jedną lub drugą partią (nie neutralnych!!!)

    Komentarze winny mieć następującą formę (proszę to pisać swoimi słowami!) :

    Dla zwolenników PO:

    Głosowałeś na PO? Przekonałeś się, że to nie żadni liberałowie, lecz po prostu oszuści i aferzyści. Mam nadzieję, że nie masz zamiaru przerzucić głosu na oszołomów z PiS?!? Posądzeniem, że zagłosujesz na PSL lub SLD nie chcę cię obrazić...

    Zmarnowałeś swój głos. Nie zrób tego po raz drugi! Zagłosuj na „Nową Prawicę” Janusza Korwin-Mikkego. To jest jedyna partia mogąca według sondaży odebrać głosy PiSowi i zmusić PO, jako koalicjant, do wprowadzania wolności!

    Nie zmarnuj znów głosu! Nie pozostań bierny! Zagłosuj na Kongres Nowej Prawicy!


    Do zwolenników PiS:

    Głosowałeś na PiS? Przekonałeś się, ze to nie żadni konserwatyści ani obrońcy suwerenności Polski, lecz po prostu oszołomy goniące za posadami państwowymi. Mam nadzieję, że nie masz zamiaru przerzucić głosu na aferałów z PO?!? Posądzeniem, że zagłosujesz na PSL lub SLD nie chcę cię obrazić...

    Zmarnowałeś swój głos. Nie zrób tego po raz drugi! Zagłosuj na „Nową Prawicę” Janusza Korwin-Mikkego. To jest jedyna partia mogąca według sondaży odebrać głosy PO i zmusić PiS, jako koalicjant, do wprowadzania Rządów Prawa, a nie rządów Ziobry!

    Nie zmarnuj znów głosu! Nie pozostań bierny! Zagłosuj na Kongres Nowej Prawicy!

    Najdziwniejsze, że to wszystko szczera prawda!!

    Aha: po namyśle postanowiłem zamieścić dla Państwa wygody gotowe awatary z logo NP - na stronie http://www.nowaprawica.org.pl/info/do-pobrania. Dlaczego tam? Bo tu mogę zamieszczać wyłącznie obrazki o szerokości 250 lub300 pixli. Proszę je wykorzystać w akcji opisanej wczoraj!

    =====

    Informacje: bardzo owocne spotkanie w Skorzęcinie; sam dowiedziałem się wielu rzeczy – a inni chyba jeszcze więcej. Będziemy z tego robili użytek w wyborach.

    W niedzielę – wyjatkowo udane spotkanie w Koninie. Do tej pory była tam posucha. A teraz – proszę!

    Lody ruszyły – Panowie Przysięgli!

  • 18-06-2011 23:51:00

    I druga, bardziej skomplikowana prośba

    z Wielkego Pikniku Nowej Prawicy:

    Proszę sporządzić sobie "avatar" z logo Nowej Prawicy. Po czym wchodzić na różne fora, zupełnie neutralne, do zupełnie różnych dyskusyj - z nieobrażającym nikogo tekstem typu: "Popieram", "Tak jest!", "Bardzo słusznie", "Czy na pewno?". Celem jest oswojenie internautów z logonem partii. Proszę już zacząć!

     

  • 17-06-2011 23:37:00

    A teraz ja sam mam pole! Kolejna więc prośba:

    Pierwszy wniosek z narad w Skorzęcinie: proszę wszędzie, gdzie się da, promować hasło:

    Nie zmarnuj głosu! Głos na PO, PiS, PSL lub SLD - to głos na pewno zmarnowany!

    W nieco zmienionej formie użyjemy go powtórnie przed samymio wyborami; chodzi o to, by ludzie do tego sloganu przywykli. Niewątpliwie ONI będą chcieli użyć przeciwko nam frazy o głosie zmarnowanym na Korwin-Mikkego; trzeba tę broń już teraz neutralizować!

     

     

  • 16-06-2011 23:52:00

    Zadanie matematyczne - a właściwie pytanie

    Mam do Państwa prośbę: nie bardzo mam czas szukać tych danych i mnożyć - a pytanie wygląda frapująco; uzupełnijcie, SVP

    Grecja otrzymała od "Wspólnoty" i "Unii Europejskiej" .................. mld $  czyli po ....$ na głowę.

    Portugalia otrzymała od "Wspólnoty" i "Unii Europejskiej" .................. mld $ czyli po ....$ na głowę.

    Hiszpania otrzymała od "Wspólnoty" i "Unii Europejskiej" .................. mld $ czyli po ....$ na głowę.

    Irlandia otrzymała od "Wspólnoty" i "Unii Europejskiej" .................. mld $ czyli po ....$ na głowę.

    Polska otrzymała od "Wspólnoty" i "Unii Europejskiej" .................. mld $  czyli po ....$ na głowę.

    A pytanie brzmi: Ile US$$ pomocy musi jeszcze otrzymać Polska, by znaleźć się w takiej samej sytuacji, jak Grecja, Irlandia, Portugalia i Hiszpania? 

     

    Dane proszę podawać w $$, bo część pomocy była udzielana, gdy €uro jeszcze nie istniało. Proszę dane podawać w dzisiejszych US$$ - czyli roczną pomoc mnożyć przez współczynniki inflacji

  • 15-06-2011 23:51:00

    Wszystkim pytającym o ew. koalicje odpowiadam:

    W dalszym ciągu trzymam się wskazówek PT Sygnatariuszów - a zalecają one start samodzielny - choć, jeśli jakaś oferta byłaby bardzo korzystna, to Rada Główna może ją przyjąć. Członkowie Rady są może o cień bardziej otwarci na rozmowy - i sa one prowadzone. Z jakim skutniem? Nie wiem - i ze zrozumiałych względów nie mogę się na ten temat rozpisywać. Ja osobiscie też wolałbym start samodzielny - ale...

    Jeszcze raz dziekuje za wpłaty - niedługo uruchomimy na stronie pokwitowania.

    Wracam do uzupełnienia wrażeń z Siedlec

  • 14-06-2011 23:46:00

    Jak nie wiadomo, o co chodzi – to znaczy, że chodzi o pieniądze...

    Po powrocie z Siedlec miałem poważne problemy z komputerem. Korzystam z innego

     Chyba najciekawszym momentem spotkania w Siedlcach było pytanie o rodzinę: my tu o rodzinie, a tu wszędzie mówi się o przyrastaniu liczby starych panien i starych kawalerów zwanych dziś „singlami”. Dlaczego?

    Odpowiedź jest jasna: bo zarówno państwu, jak i rozmaitym przedsiębiorcom i związkom zawodowym cholernie zależy, by ludzie się NIE pobierali. W małżeństwie – zresztą: niekoniecznie musi to być formalne małżeństwo; powiedzmy: w stadle – ona ugotuje obojgu obiad, upierze bieliznę i ciuchy, a on zreperuje meble, elektryczność, przywiesi półeczkę itd. Natomiast „single” idą (osobno lub w parze) do restauracji i baru, piorą rzeczy w pralni, w mieszkaniach kobiet elektryczność reperuje elektryk, a meble – stolarz. I wszystkie te czynności są opodatkowane!

    Natomiast w rodzinie wszystko robi się bez podatku!

    I dlatego państwo musi niszczyć rodzinę.

     =====

    PS. I dziękuję za niemal podwojenie kasy Partii!

  • 13-06-2011 14:13:00

    Ostatnie (chyba) zawiadomienie o pikniku!

    Mianowałem kol.Tomasza Pawelca (SKYPE: tomek.pawelec ) Szefem grafiki w kampanii

    =====
    UWAGA - dla chętnych na Piknik:
    Z noclegami na pikniku nie będzie problemu, gdyż w razie potrzeby skorzystamy z sąsiedniego ośrodka. Natomiast wyżywienie musimy zamówić ostatecznie w poniedziałek. Kto się do dzisiaj nie zarejestruje na http://www.wydarzenia.nowaprawica.org.pl/ , ten pieczonej szynki nie skosztuje. A więc nie utrudniajcie Państwo pracy organizatorom pikniku i szybko się zarejestruj
    cie.

    Przypominam: Piknik Nowej Prawicy odbędzie się w Skorzęcinie od 17 do 19 czerwca. Będę na nim osobiście.

    Aha: z powodów taktycznych proszę zajrzeć na moment tu (nawet kilka razy, jak ktos ma chwile czasu...):

    http://www.tvsiedlce.pl/video_tv.php?id=5885

  • 12-06-2011 23:15:00

    Kto przybył na narady "Grupy Bilderbergu":

    „Dzięki fantastycznej pracy aktywistów, dziennikarzy i szwajcarskich mediów” (i dzieki p.Jerzemu Mędoniowi  oraz zacnym ludziom z
     
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/bilderberg_2011,p1344284058 ) „uzyskaliśmy pełną listę oficjalnych uczestników spotkania Grupy Bilderbergu. Rutynowo, część członków prosi aby ich nazwiska nie pojawiały się na żadnych dokumentach więc lista może nie być kompletna". - piszą. Publikuję, com otrzymał. Ponieważ jest to spis, nie przestawiałem imion ani (z wyjątkiem imion Głów Koronowanych) nie przekładałem ich na polszczyznę:.


    Austria

    Bronner Oscar, dyrektor generalny i wydawca, Standard Medien AG

    Faymann Werner, kanclerz federalny

    Rothensteiner Walter, prezes zarządu Raiffeisen Zentralbank Österreich AG

    Scholten Rudolf, członek rady dyrektorów wykonawczych, Oesterreichische Kontrollbank AG


    Belgia

    Coene Luc, Narodowy Bank Belgii

    Davignon Etienne, Minister Stanu

    Leysen Thomas, Przewodniczący Umicore


    Chiny

    Fu Ying, Wiceminister Spraw Zagranicznych

    Huang, Yiping, Profesor ekonomii, Chińskie Centrum Badań Ekonomicznych, Uniwersytet Pekiński


    Dania

    Eldrup Anders, szef DONG Energy

    Federspiel Ulrik, Wiceprezes Global Affairs, Haldor Topsøe A/S

    Schütze Peter, Członek Zarządu Wykonawczego Nordea Bank AB



    Finlandia

    Apunen Matti, Dyrektor, Finnish Business i Policy Forum EVA

    Johansson Ole, Przewodniczący, konfederacji Finniskiego Przemysłu EK

    Ollila Jorma, Przewodniczący, Royal Dutch Shell

    Pentikäinen Mikael, wydawca i starszy redaktor naczelny, Helsingin Sanomat


    Francja

    Baverez Nicolas, partner Gibson, Dunn & Crutcher LLP

    Bazire Nicolas, Dyrektor Zarządzający Groupe Arnault /LVMH

    Castries Henri de, prezes i CEO, AXA

    Lévy Maurice, prezes i CEO, Publicis Groupe S.A.

    Montbrial de Thierry, Przewodniczący French Institute for International Relations

    Roy Olivier, profesor społecznej i politycznej teorii, European University Institute


    Grecja

    Hardouvelis Gikas A., główny ekonomista i dyrektor działu badań, Eurobank EFG

    Papaconstantinou George, minister finansów Grecji

    Tsoukalis Loukas, prezes fundacji ELIAMEP Grisons


    Hiszpania

    JKM Zofia, królowa Hiszpanii

    Cebrián Juan Luis, dyrektor generalny PRISA

    Cospedal María Dolores de, sekretarz generalny partii Partido Popular

    León Gross Bernardino, Sekretarz Generalny prezydencji hiszpańskiej

    Nin Génova Juan María, prezydent i dyrektor generalny La Caixa


    Holandia

    JKM Beatrycze, królowa Holandii

    Bolland Marc J., dyrektor naczelny Marks and Spencer Group plc

    Chavannes Marc E., felietonista polityczny NRC Handelsblad; profesor dziennikarstwa

    Halberstadt Victor, profesor ekonomii, Uniwersytet Leiden; były honorowy sekretarz generalny spotkań Grupy Bilderberg

    Rosenthal Uri, Minister Spraw Zagranicznych

    Winter Jaap W., partner De Brauw Blackstone Westbroek


    Irlandia

    Gallagher Paul, starszy radny; były prokurator generalny

    McDowell Michael, starszy radny Law Library; były wicepremier

    Sutherland Peter D., przewodniczący Goldman Sachs International


    Kanada

    Carney Mark J., gubernator Banku Kanady

    Clark Edmund, prezydent i dyrektor generalny TD Bank Financial Group

    McKenna Frank, wiceprzewodniczący TD Bank Financial Group

    Orbinksi James, Profesor Medycyny i Nauk Politycznych, Uniwersytet Toronto

    Prichard J. Robert S., przewodniczący Torys LLP

    Reisman Heather, przewodnicząca i dyrektor generalny, Indigo Books & Music Inc., Brookings Institution


    Niemcy

    Ackermann Josef, Prezes Zarządu i Komitetu Wykonawczego Grupy, Deutsche Bank

    Enders Thomas, szef Airbus SAS

    Löscher Peter, Prezes i Dyrektor Generalny Siemens AG

    Nass Matthias, Główny międzynarodowy korespondent Die Zeit

    Steinbrück Peer, członek Bundestagu; były minister finansów Niemiec


    Norwegia

    JXW Haakon, Następca Tronu Norwegii

    Myklebust Egil, były przewodniczący rady dyrektorów SAS, sk Hydro ASA

    Ottersen Ole Petter, rektor Uniwersytetu Oslo

    Solberg Erna, lider Partii Konserwatywnej


    Portugalia

    Balsemão Francisco Pinto, prezes i dyrektor generalny, IMPRESA, S.G.P.S.; były premier Portugalii

    Ferreira Alves Clara, dyrektor generalny Claref LDA; pisarz

    Nogueira Leite António, członek zarządu José de Mello Investimentos, SGPS, SA


    Szwecja

    Mordashov Alexey A., dyrektor generalny Severstal

    Bildt Carl, minister spraw zagranicznych

    Björling Ewa, minister handlu

    Wallenberg Jacob, przewodniczący Investor AB


    Szwajcaria

    Brabeck-Letmathe Peter, przewodniczący Nestlé S.A.

    Groth Hans, starszy dyrektor polityki zdrowotnej i dostępu do rynku, oddział onkologii Pfizer Europe

    Janom Steiner Barbara, szef departamentu sprawiedliwości, bezpieczeństwa i zdrowia

    Kudelski André, przewodniczący i dyrektor generalny Kudelski Group SA

    Leuthard Doris, radny federalny

    Schmid Martin, prezydent rządu kantonu Grisons

    Schweiger Rolf, Rada Zjednoczona Szwajcarii

    Soiron Rolf, prezes zarządu Holcim Ltd., Lonza Ltd.

    Vasella Daniel L., przewodniczący Novartis AG

    Witmer Jürg, przewodniczący Givaudan SA i Clariant AG


    Turcja

    Ciliv Süreyya, dyrektor generalny Turkcell Iletisim Hizmetleri A.S.

    Gülek Domac Tayyibe, były minister stanu

    Koç Mustafa V., przewodniczący Koç Holding A.S.

    Pekin Sefika, założyciel firmy Pekin & Bayar Law Firm


    USA

    Alexander Keith B., dowódca USCYBERCOM; dyrektor, National Security Agency

    Altman Roger C., przewodniczący Evercore Partners Inc.

    Bezos Jeff, założyciel i dyrektor generalny Amazon.com

    Collins Timothy C., dyrektor generalny Ripplewood Holdings LLC

    Feldstein Martin S., George F. Baker profesor ekonomii Uniwersytetu Harvarda

    Hoffman Reid, współzałożyciel i generalny przewodniczący LinkedIn

    Hughes Chris R., współzałożyciel Facebook

    Jacobs, Kenneth M., przewodniczący i dyrektor generalny Lazard

    Johnson James A., vice przewodniczący Perseus, LLC

    Jordan Jr. Vernon E., Starszy Dyrektor Zarządzający Lazard Frères & Co. LLC

    Keane John M., starszy partner SCP Partners; emerytowany Generał armii USA

    Kissinger Henry A., przewodniczący Kissinger Associates, Inc.

    Kleinfeld Klaus, przewodniczący i dyrektor generalny Alcoa

    Kravis Henry R., współprzewodniczący i dyrektor generalny, Kohlberg Kravis, Roberts & Co.

    Kravis Marie-Josée, starszy członek towarzystwa naukowego Hudson Institute, Inc.

    Li Cheng, dyrektor ds. badań John L. Thornton China Center Brookings Institution

    Mundie Craig J., szef badań i strategii Microsoft Corporation

    Orszag Peter R., vice przewodniczący Citigroup Global Markets, Inc.

    Perle Richard N., członek towarzystwa naukowego American Enterprise Institute for Public Policy Research

    Rockefeller David, były przewodniczący Chase Manhattan Bank

    Rose Charlie, redaktor wykonawczy i prowadzący program Charlie Rose

    Rubin Robert E., współprzewodniczący Council on Foreign Relations; były sekretarz skarbu

    Schmidt Eric, prezes zarządu Google Inc.

    Steinberg James B., zastępca sekretarza stanu

    Thiel Peter A., prezydent Clarium Capital Management, LLC

    Varney Christine A., asystent prokuratora generalnego ds antymonopolowych

    Vaupel James W., dyrektor założyciel Instytutu Maxa Plancka Badań Demograficznych

    Warsh Kevin, były gubernator zarządu FEDu

    Wolfensohn James D., przewodniczący Wolfensohn & Company, LLC


    Włochy

    Bernabè Franco, dyrektor generalny Telecom Italia SpA

    Elkann John, przewodniczący Fiat S.p.A.

    Monti Mario, prezydent Univers Commerciale Luigi Bocconi

    Scaroni Paolo, dyrektor generalny Eni S.p.A.

    Tremonti Giulio, Minister Gospodarki i Finansów Włoch


    Zjednoczone Królestwo Wlk.Brytanii i Irlandii Płn.

    Agius Marcus, prezes Barclays PLC

    Flint Douglas J., przewodniczący grupy, HSBC Holdings

    Kerr John, członek Izby Lordów; Wiceprzewodniczący Royal Dutch Shell

    Lambert Richard, niezależny dyrektor zarządzający, Ernst & Young

    Mandelson Peter, członek Izby Lordów; prezes, Global Counsel

    Micklethwait John, redaktor naczelny The Economist

    Osborne George, Kanclerz Skarbu Wielkiej Brytanii

    Stewart Rory, członek parlamentu

    Taylor J. Martin, prezes Syngenta International AG

    David George A., prezes Coca-Cola H.B.C. S.A.


    Organizacje międzynarodowe

    Almunia Joaquín, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej

    Daele van Frans, Szef Sztabu Przewodniczący Rady Europejskiej

    Kroes Neelie, Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej; Komisarz ds. Digital Agenda

    Lamy Pascal, Dyrektor Generalny Światowej Organizacji Handlu

    Rompuy van Herman, Prezydent Unii Europejskiej

    Sheeran Josette, Dyrektor wykonawczy, Program ds Żywności ONZ

    Javier Solana Madariaga, Prezydent, ESADEgeo Center for Global Economy and Geopolitics

    Trichet Jean-Claude, Przewodniczący Europejskiego Banku Centralnego

    Zoellick Robert B., Prezydent The World Bank Group


    Dodatkowo wg. przecieków na spotkanie Grupy Bilderbergu dotarli:

    Anders Rasmussen – obecny Sekretarz Generalny NATO

    Angela Merkel – Kanclerz Niemiec

    Jose Luis Zapatero – Premier Hiszpanii

    Bill Gates – były szef Microsoft, Dyrektor fundacji Gatesa

    Robert Gates – obecny Sekretarz Obrony Narodowej USA


    Komentarz: potwierdza się opinia, że Grupa Bilderbergu traci na znaczeniu. Charakterystyczne, że nie pojawił się nawet v-Prezydent USA, a z Hiszpanii pojawiła się... JKM Zofia, Nie ma nikogo z Luksemburga (!!) - ani nikogo z Meksyku, z Rosji, z Japonii - ani z krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Wschodniej (np. p.Andrzeja Olechowskiego). Europa Zachodnia plus Ameryka Północna plus Chiny.

    „Bilderberg” nie chce zapewne odgrywać już roli politycznej. Pojawiają się tam Ważne Osoby, które pragną uchodzić za Jeszcze Bardziej Ważne – oraz wiele osobistości, którzy po prostu w gronie osób równie ważnych chcą coś obgadać i załatwić.

    Swoją drogą: chyba nadal warto się tam pojawiać.


     

  • 11-06-2011 23:56:00

    WCzc.Joanna Kluzik-Rostkowska (PO, Łódź) opuściła wreszcie PJN

    Otwiera to drogę do rozmów o współpracy PJN z Nową Prawicą.

    P.JKR była przedstawicielką lewego skrzydła najbardziej lewicowej partii w Sejmie, czyli PiSu. Zjazd PJN skręcił podobno ostro w prawo – więc dla p.JKR zabrakło w tej partii miejsca. Do PiS wrócić nie mogła – a chce być nadal w Sejmie. Poszła więc do PO.

    Jak tak dalej pójdzie, niedługo do PO wstąpią zapewne p.Piotr Ikonowicz (PPS), p.Józef Pinior (CEP), p.Adam Gmurczyk (NOP) – i stanie się ona Polską Zjednoczoną Partią Realistów.

    Pytanie: kto na nią zagłosuje?

    Mam o p.JKR bardzo złe zdanie wyniesione z doświadczeń osobistych. Otóż w poprzednich wyborach parlamentarnych zostałem (ku mojemu zdumieniu) zaatakowany przez chór polit-poprawczaków - za to, że na wiecu we Wrześni wyraziłem opinię, iż nonsensem jest, by dzieci niepełnosprawne fizycznie brały udział w lekcjach w-f wraz z dziećmi pelnosprawnymi - i w życiu nie posłalbym niepelnosprawnego dziecka do szkoły "integracyjnej", gdzie inne dzieci się z takich dzieci wyśmiewają. Również odwrotnie zresztą. 

    To, że taki pogląd może się niektórym ludziom nie podobać - to rzecz normalna. To, że politycy zrobili z tego oręż wyborczy - to druga sprawa. Ale w tym chórze zabłysnęła p.JKR będąca wtedy z ramienia PiSu ministerką pracy, nadzorującą Departament d/s Kobiet, Rodziny i Przeciwdziałania Dyskryminacji

    (NB. sama nazwa tego Departamentu to jawna dyskryminacja!!!).

    P.JKR poprosiła (cytuję śp. "DZIENNIK"): resortowych prawników o analizę przytoczonych przez nas słów polityka UPR. "Wypowiedzi Korwin-Mikkego w ewidentny sposób łamią zapisy konstytucji i ustawę o systemie oświaty" - oświadczyła minister. Dodała, że resort sprawdza już, w jaki sposób wystąpić z tym na drogę prawną.

    Otóż sama myśl, że stwierdzenie jakiegoś polityka, co on chce robić z własnym dzieckiem, może naruszać przepisy Konstytucji - a MPiPS może "wystąpić na drogę prawną" - świadczy, ze p.JKR, zapewne zacna skądinąd kobiecina, ma po prostu nierówno pod sufitem. 

    Nic nie mogło bardziej wzmocnić PJN, niż Jej odejście...

     

  • 10-06-2011 23:38:00

    Sprawa pana Strauss-Kahna, a feminazizm

    Powiedzmy sobie jasno: jestem a pierwszym rzędzie politykiem, a dopiero potem moralistą – więc interesują mnie polityczne aspekty afery wywołanej przez postępek p.Dominika Strauss-Kahna. Jednak u podstawy polityki zawsze leży taka czy inna moralność. Nawet, jeśli ktoś powie, że polityka powinna być amoralna, to TO ZDANIE jest TEŻ zasadą etyczną! Nie ma polityki bez etyki – i koniec.

    Dla mnie najgorszym efektem afery p.DSK jest sprawa p.Jerzego Thona. Cytuję p.Dominikę Pszczółkowską z „Gazety Wyborczej”: „”...dwie ofiary wiceministra Jerzego Thona – twierdzą, że jeszcze jako mer zamykał je w swoim gabinecie i obmacywał.. Minister, inaczej niż było to w zwyczaj dotychczas, natychmiast stracił stanowisko”.

    Oznacza to, że feminazistki doprowadziły do tego, że i we Francji przestała obowiązywać zasada „To oskarżonemu trzeba udowodnić, że jest winien”. Wracamy do ponurych czasów Adolfa Hitlera i Józefa Stalina, gdzie to oskarżony musiał się tłumaczyć i udowadniać, że jest niewinny.

    Sama sprawa p.DSK nie jest taka skomplikowana. Pokojówka NA PEWNO nie mogła wejść do zajmowanego przez gościa pokoju – musiała zostać zaproszona. Kobietę NA PEWNO nie można zmusić do seksu oralnego (o czym wielu już się boleśnie przekonało... Najprawdopodobniej – wiedząc z kim ma do czynienia – zażądała po fakcie jakiejś gigantycznej sumy pieniędzy, a oburzony p.DSK odmówił i uciekł.

    Cóż – takie są skutki zadawania się z byle kim. Wcale mi Go nie żal. Natomiast skutki polityczne są fatalne.

    We Francji (i części krajów Europy) robi się z tego „sprawa Dreyfussa”: niemal wszyscy Żydzi bronią p.DSK – anty-semici murem są przeciwko. To, co robił p.DSK z ta Gwinejką schodzi na drugi plan. Nie mówi się o sprawiedliwości – tylko o rozstrzygnięciu politycznym. I nikt nie uwierzy w dowody przedstawiane przez drugą stronę. Będzie się mówiło, że sfałszowali. Istotnie – skoro można uwierzyć w rozpyloną nad Smoleńskiem mgłę oraz w dowiezienie 2000 cystern helu – to można uwierzyć we wszystko. Nawet w Globalne Ocieplenie – i w koniec świata w 2012 roku.

    Ciekawy jest też aspekt zawodowy: pokojówki są po stronie koleżanki – i wszyscy z tajemniczych powodów uważają to za naturalne. Natomiast gdy zawodowi politycy stają po stronie p.DSK – to wywołuje to oburzenie.

    Przy czym nad wyraz ciekawe jest, że kobiety domagają się parytetu kobiet wśród polityków – a jakoś nie domagają się parytetu mężczyzn wśród pokojówek.

    Najbardziej jednak zdumiewa, że mężczyźni, podobno ludzie rozsądni, popierają postulaty feminazistek. Przypomina to kapitalistów, często żydowskiego pochodzenia, którzy popierali (i dawali pieniądze!) na Narodowo-Socjalistyczną Partię Robotniczą Niemiec czy Socjaldemokrację Królestwa Polskiego i Litwy!

    Skończyło się to – przypominam - dla tych kapitalistów fatalnie.

  • 09-06-2011 23:57:00

    Mam kolejną prośbę: (niedopatrzenie naprawione...)

     Lokale. Przede wszystkim:lokal we Warszawie. Ale i we wszystkich miastach, w których są Okręgowe Komisje Wyborcze.

    Urząd Dzielnicy Śródmieście bezczelnie – wręcz poniżająco - odmówił nam ustawowo przysługującego partiom politycznym lokalu. Oczywiście pozwiemy go do Sądu Administracyjnego - ale do wyborów potrzebujemy odpowiedniego pomieszczenia – w centrum Warszawy. Gdyby ktoś mógł nam taki wynająć – za niezbyt wygórowaną cenę – bylibyśmy b. wdzięczni.

    To samo dotyczy pozostałych miast. Tylko chyba Katowice, Częstochowa i Nowy Sącz nie mają z tym problemów.

    Proszę o SZYBKĄ pomoc!

    Obawiam się, że poza Warszawą musimy raczej liczyć na łaskawą gościnę do wyborów (oczywiście po wyborach w stolicach województw może być inaczej, a wszędzie będzie lepiej). W Warszawie lokal musi być nie tylko położony centralnie, ale i w miarę reprezentacyjny. Chętnych proszę o zgłaszanie propozycyj na adresy:

    Warszawa: [email protected]

    Dolny Śląsk, Lubuskie, Opolskie, Wielkopolska [email protected]

    Kujawy, Łódzkie, Pomorze (całość) - [email protected]

    Małopolska, Podkarpacie, Śląsk, Świętokrzyskie, Zagłębie ,[email protected]

    Lubelskie, Mazury, Mazowsze, Podlasie, Warmia - [email protected]

  • 08-06-2011 23:10:00

    Wracam z Bielska Białej...

    Wpis pewnie dopiero jutro...

     

    P.S. Jest jeszcze sporo wolnych miejsc na pikniku szkoleniowym. Ponownie zapraszam więc  na Piknik Nowej Prawicy w Skorzęcinie od 17 do 19 czerwca. Chętni mogą się rejestrować tu - http://www.wydarzenia.nowaprawica.org.pl/

  • 07-06-2011 23:52:00

    Przypominamy o wpłacaniu pieniędzy na kampanię

     (Oto konto Partii:

        39 1240 1024 1111 0010 3916 5861

    Chwilowo jeszcze nazywa się po staremu UPR-WiP!)

                                           Z góry dziękuję!

                                         Janusz Korwin-Mikke

     

    UWAGA: Art 26 p.5 Ustawy o partiach politycznych stanowi:Jednorazowa wpłata kwoty przekraczającej minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów [czyli dzisiaj 1360 zł]  obowiązujące w dniu poprzedzającym wpłatę, może być dokonywana na rzecz partii politycznej jedynie czekiem rozrachunkowym, przelewem lub kartą płatniczą.

  • 06-06-2011 23:52:00

    Ufffff! Uffff!

    Naprawdę jestem wzruszony. Otrzymałem masę pozytecznych uwag, nie wszystkie jeszcze przeczytalem - a i kasa Partii wydatnie się wzmocnila... Co nie znaczy, że nie potrzebuje dalszego wzmocnienia! 
    Natomiast jeszcze jest sporo wolnych miejsc na pikniku szkoleniowym. Ponownie zapraszam więc  na Piknik Nowej Prawicy w Skorzęcinie od 17 do 19 czerwca. Czętnych proszę się rejestrować tu - http://www.wydarzenia.nowaprawica.org.pl/
    Zapraszam wszystkich, którzy chcą mnie i Nowej Prawicy pomóc w kampanii wyborczej. Udział w nim koordynatorów okręgowych jest w zasadzie obowiązkowy. Do udziału także zapraszam tych, którzy gotowi są zrobić wszystko co słuszne i konieczne, aby Nowa Prawica i idee wolności, własności, sprawiedliwości znalazły się w parlamencie. Aby tak się stało musimy zbudować sprawny aparat wyborczy. M.in. będą temu służyć warsztaty informatyczne poświęcone zbudowaniu sprawnej, dynamicznie zmieniającej się struktury komunikacyjnej w grupie koordynatorów i wolontariuszy wyborczych Nowej Prawicy, przy pomocy narzędzi Google Apps oraz prezentacja nowoczesnych technik elektronicznego obiegu dokumentów (materiałów wyborczych, kontaktów, baz danych,  itp.).

    Przepraszxam: dziś masa roboty, chat, posiedzenie Rady Głównej skończyło się przed chwilą - a tu jeszcze masa nowej roboty! Dla Nowej Prawicy.

    Do zobaczenia na pikniku!

     

     

  • 05-06-2011 23:52:00

    Co do ewentualnych rozmów o współpracy z PR i PJN:

    W tej sprawie nie ma żadnych decyzyj - a decyzje podejmuje Prezydium Zarzadu pełniące do końca czerwca funkcję Rady Głównej. Potwierdzam, że nastroje są raczej za startem absolutnie samodzielnym.

    Zasiegnąłem też rady Członków-Sygnatariuszów (czyli Konwentyklu). Nie będę ich oczywiście zdradzał, mogę tylko napisać, że nie wykluczają współpracy, ale obwarowują ją licznymi warunkami.

    A co Państwo o tym sądzicie?

    A skoro mowa o samodzielnym starcie, to do tego potrzebne są, niestety, pieniądze. Przypominam, że Kongres NOWEJ PRAWICY – w odróżnieniu od pasożytów z „Bandy Czworga” - nie korzysta z pieniędzy zrabowanych „obywatelom”. Niestety: same składki nie wystarczają na prowadzenie działalności z niezbędnym obecnie rozmachem.

    W USA p.Ronald Paul w jeden dzień zebrał od zwolenników $9 mln. Polska jest dziesięć razy mniejsza i dwa razy biedniejsza – ale 900.000 zł bardzo by się nam przydało.

    Bis dat, qui cito dat. Gdybyście zechcieli Państwo JUŻ JUTRO zasilić nasze konto jakąś choćby skromną sumą: 30 – 50 zł (oczywiście może być więcej lub mniej) (Oto konto Partii:

        39 1240 1024 1111 0010 3916 5861

    Chwilowo jeszcze nazywa się po staremu UPR-WiP!)

     - to przyłożylibyście się Państwo do zbożnego dzieła zmiany rządzącego Polską reżymu na lepszy!

                                           Z góry dziękuję!

                                         Janusz Korwin-Mikke

     

    UWAGA: Art 26 p.5 Ustawy o partiach politycznych stanowi:Jednorazowa wpłata kwoty przekraczającej minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów [czyli dzisiaj 1360 zł]  obowiązujące w dniu poprzedzającym wpłatę, może być dokonywana na rzecz partii politycznej jedynie czekiem rozrachunkowym, przelewem lub kartą płatniczą.

  • 04-06-2011 23:54:00

    Coś do poczytania

    Niestety: wczoraj siadła i Sieć i nawalało moje komputerzątko - więc z relacji wyszły nici. Jest jedna nominacja - ale trzymam ją in pectore.

    Z uwaga obserwuję zmiany we władzach PJN. Teraz zobaczymy: w którą stronę pójdą?

    Na razie proszę spokojnie sobie poczytać o kolejnym awansie III Rzeczypospolitej:

                                    Bankierzy grają w oczko

    Amerykański portal „Business Insider” (rozbudowana, międzynarodowa wersja słynnego „Silicon Valley Insider”) specjalizujący się w wykrywaniu nieprzyjemnych lub szokujących faktów nie tylko ze świata businessu, podał kolejny ranking dwudziestu jeden najbardziej zagrożonych bankructwem państw:

    Kryterium jest koszt ubezpieczenia papierów dłużnych danego państwa. To dobre kryterium – bankierzy i ich ubezpieczyciele w trosce o swoje pieniądze starają się, by ta ocena była właściwa.

    Oto ten ranking:

    1. Grecja  2. Wenezuela 3. Portugalia  4. Irlandia  5. Argentyna   6. Ukraina  7. Liban  8. Wietnam,  9. Hiszpania  10. Chorwacja 11. Węgry

    12. Rumunia  13. Bułgaria  14. Litwa  15. Włochy  16. Turcja  17. Belgia  18. Kazachstan  19. Izrael  20. Polska  21. Rosja.

    Na szczęście bankierzy oceniają zagrożenie Polski jako 10 razy mniejsze, niż Grecji (i pięć razy mniejsze, niż Irlandii) – niebezpieczne jest jednak to, że jeszcze rok temu III Rzeczpospolita była daleko poza czołową dwudziestką.

    Ja zupełnie nie biorę pod uwagę tego, co przedstawiciele finansjery mówią – bo albo bredzą trzy-po-trzy albo po prostu kłamią, by uzyskać jakąś korzystną dla siebie zmianę oceny – tu jednak oni głosują pieniędzmi.

    I muszę, niestety, przewartościować swoje oceny. Co prawda wydaje mi się, że bankierzy też nieco ulegają histerii robionej przez media – ale jednak jest to średnia wielu decyzyj poważnych ludzi – należy te opinie brać więc serio pod uwagę.

    Jedno jest pewne: w opinii bankierów nie jesteśmy „Zieloną Wyspą” w oceanie krajów „na czerwono” (w księgowości na czerwono oznacza się długi) – lecz krajem mocno różowym.

    Na tej liście zdumiewa kilka pozycyj. Np. na miejscu 10.tym figuruje Chorwacja – a nie ma na niej Serbii, której rząd skamle o wsparcie UE, "bo kraj jest w bardzo złym stanie". Dopiero piąta jest Argentyna, która od dziesięciu lat praktycznie jest w stanie bankructwa. Jest za to Wietnam, który ma się jako kraj świetnie; widocznie kraj ma się dobrze – tylko okupująca ten kraj Socjalistyczna Republika Wietnamu pozaciągała długi, a ściąga z Wietnamczyków (co jej się chwali) mało podatków.

    Pierwsza jest Grecja – ale tuż za nią Wenezuela. Ludzie przecierają oczy: przecież państwo to ma niewyobrażalnie wielkie dochody z ropy naftowej? Cóż: ma też socjalizm rozdęty do rozmiarów niewyobrażalnie wielkich – a wiadomo, że w kraju socjalistycznym nie powinno się otwierać kopalni złota, bo potem trzeba dopłacać do każdego wydobytego kilograma... Zagrożenie Wenezueli jest w opinii bankierów dwa razy większe, niż Portugalii!!!

    A 21.sza jest Rosja, mająca i złoto, i ropę. Jeszcze w pierwszych latach Ery Putina była w znakomitym stanie...

    A my w ciągu 7-8 lat moglibyśmy prześcignąć (w górę, oczywiście) Niemcy. Pod warunkiem usunięcia „Bandy Czworga” od władzy.

     

  • 03-06-2011 23:58:00

    Jestem na Dzikim Zachodzie - konkretnie w Kelsach

    - ale nawala nie Sieć, a komputerek. Być może uda mi się zdać sprawę z trwających właśnie narad aktywu partyjnego. 

  • 02-06-2011 23:56:00

    Uwaga o marijuanie

    Kilku Komentatorów napisało, że wysuwanie na plan pierwszy sprawy narkotyków to strzelanie sobie w stopę. Mają rację.

    Jak Państwio zauważyli - poszedłem na Marsz Wolnych Konopii w Krakowie - nie poszedłem w Warszawie, gdzie nagłośnienie jest większe. Niestety, na konferencji prasowej akcenty zostały położone odwrotnie - i tym razem nie była to wina prasy.

    Co najśmieszniejsze - przeczytałem gdzieś, że działacze RWK postanowili poprzeć p.Janusza Palikota.

    Trudno - niech sobie popierają. Przytomni ludzie z tego środowiska wiedzą, kto walczy o wolność - a kto walczy o to, by można było mieć w domu nie jedną, a dwie doniczki z marijuaną.

    A co do logo: ja jestem pełen entuzjazmu - Może się nie znam... Ja zresztą nie uważam sprawy logonu za zbyt ważną. Może też się mylę.

    A teraz - sprawy poważne, czyli  finansowe.

    Kongres NOWEJ PRAWICY – w odróżnieniu od pasożytów z „Bandy Czworga” - nie korzysta z pieniędzy zrabowanych „obywatelom”. Niestety: same składki nie wystarczają na prowadzenie działalności z niezbędnym obecnie rozmachem.

    W USA p.Ronald Paul w jeden dzień zebrał od zwolenników $9 mln. Polska jest dziesięć razy mniejsza i dwa razy biedniejsza – ale 900.000 zł bardzo by się nam przydało.

    Bis dat, qui cito dat. Gdybyście zechcieli Państwo JUŻ DZIŚ zasilić nasze konto jakąś choćby skromną sumą: 30 – 50 zł (oczywiście może być więcej lub mniej. Oto konto Partii:

     

                           39 1240 1024 1111 0010 3916 5861

     

    Chwilowo jeszcze nazywa się po staremu: UPR-WiP! Zmiana chwilę potrwa.)

     - to przyłożylibyście się Państwo do zbożnego dzieła zmiany rządzącego Polską reżymu na lepszy!

                                           Z góry dziękuję!

                                         Janusz Korwin-Mikke

     

    UWAGA: Art 26 p.5 Ustawy o Partiach politycznch stanowi:

    Jednorazowa wpłata kwoty przekraczającej minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów [czyli dzisiaj 1360 zł], obowiązujące w dniu poprzedzającym wpłatę, może być dokonywana na rzecz partii politycznej jedynie czekiem rozrachunkowym, przelewem lub kartą płatniczą.

     =====

    UWAGA: Dziękuję {TemuCoNieLubiPlastiku}! To nie nasze działanie!

  • 01-06-2011 23:52:00

    Wczoraj odbyła się prezentacja logonu

    Zaraz go tu zamieszczę z prośba, by pobierać je i wstawiać w różne miejsca - niekoniecznie zaznaczając, że to logo Nowej Prawicy. Niech się ludzie oswoją - a Feniks wstajacy z popiołów jest piękny.

    Nasi graficy na pewno opracowali już sposób na pobieranie go z konta Partii.

    Dzis pod "zegarem długu" odbyła się mini-konferencja prasowa - o tym, co po nas oddziedziczą nasze dzieci. Żadna rewelacja; relacja video będzie.

    =====

    Przepraszam za wczoraj - ale byłem b. zmęczony, wpisałem tekst - i chyba kliknąłem w zły klawisz. W wyniku czego na stronie przez całą noc  wisiało nie to, co powinno.