Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
63881 komentujących
23579 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

  • 31-10-2011 23:54:00

    Ciąg dalszy rozgrywki z JE Donaldem Tuskiem

    Zapewne pamiętacie Państwo, iż od dwóch lat utrzymuję, że co najmniej część służb specjalnych uwzięła się na p.Donalda Tuska - i usiłuje usunąć Go z fotela premiera.  Przypominam, że twierdziłem, iż za karę - za to, że chciał (jak najsłuszniej!) usunąć JE Aleksandra Grada, nie pozwolono Mu kandydować na Prezydenta.

    Dziś p.mec .Roman Giertych donosi w "Uważam Rze", iż ta walka trwa: że przed wyborami toczyły się ostre rozgrywki między otoczeniem prezydenta, a obecnym premierem. Chodziło o odsunięcie p. Tuska od władzy.  

    Zdaniem p. Giertycha prezydent chciał, aby premierem był WCz. Grzegorz Schetyna. Miano rozmawiać w tej sprawie z WCz. Grzegorzem Napieralskim, szefem SLD. Wg p. Giertycha, prezydentowi zależało na takim rozwiązaniu, bo wówczas to on byłby liderem i do łask mogłoby powrócić środowisko Unii Wolności. P. Giertych podkreślił, że plany te pokrzyżowały wyniki wyborów, które pokazały hegemonię p. Tuska.

    To jeszcze raz pokazuje, jak ważne dla obecnego układu było niedopuszczenie Nowej Prawicy do Sejmu. Gdybyśmy mieli tylu posłów, co RJP, PSL czy SLD mieliśmy ogromną szansę na pomyślne przeprowadzenie manewru: "Nie bierzemy żadnych stanowisk w "rządzie" - ale popieramy "rząd" w zamian za radykalne reformy.  P.Tusk zapewne - mając argument w postaci dodatkowych posad ministerialnych dla swoich aferałów - zdołałby zapewne przekonać PO do takiego manewru.

    Pytanie: czy On (albo ja) przeżylibyśmy taki manewr pozostaje otwarte. Przecież naruszylibyśmy bardzo wiele bardzo potężnych interesów...

    Ale: albo się w pliszki gra - albo politykę robi...

    =====

    PS. Od jutra moje blogi będą tylko na Nowym Ekranie! Tu w dalszym ciągu będą głębsze rozważania i sprawy partyjne. 

  • 30-10-2011 23:49:00

    Jakiś kolejny pacan?

     

    Jak ktoś chce się rozerwać, to w Radio „KonteStacja” niejaki „Claude mOnet” (tak się pisze; z ONET.pl?) zajął się tym, że jestem agentem:

    - Nie wiem, czy jest, czy nie jest, ale to wszystko jest dziwne - mówił niejaki Claude mOnet. - On jest strasznie inteligentnym człowiekiem, to powinien wiedzieć o co chodzi - ciągnął redaktor Kontestacji. - Skąd on wziął pieniądze na "Najwyższy Czas!"? Przecież potrzebne były olbrzymie pieniądze, żeby coś takiego wydawać. Przecież on nie miał takich pieniędzy. Zawsze unikał tego tematu - podkreślił radiowiec.

    Dodał, że właśnie tak można poznać agenta, iż nie wiadomo, skąd ma pieniądze.

    Jak tam Państwo zajrzycie, to donieście mi jeszcze, czyim jestem agentem, bo chciałbym jakąś pensję odebrać. A – i zawiadamiam: przez 10 lat z dochodów z „Najwyższego CZAS!”-u utrzymywałem nie tylko rodzinę, ale i kawałek UPRu...

    Również za „komuny” nie otrzymywałem żadnych subwencyj z zagranicy – a ze sprzedaży drukowanych „pod ziemią” książek „Officyny Liberałów” utrzymywałem jakoś rodzinę...

    A ponadto jestem jeszcze pedofilem, pederastą i pesymistą.Jakby sie kto pytał. 

  • 29-10-2011 23:53:00

    Marsz Niepodległości - będzie ostro! Czekamy na dalsze projekty:

    Przypominam, że  Oddział Stołeczny KNP (pod wodzą nowego Prezesa, kol.Olafa Wojaka), "Liberalni"  (pod wodzą kol.Konrada Rosińskiego), Koledzy ze wszystkich Oddziałów i "drużyny Korwina" - organizują nasze uczestnictwo w Marszu Niepodległości. Data nie podoba się ani nam, ani narodowcom - ale pole bitwy wybrane. Obowiązek stawienia czola Lewicy przede wszystkim.

    Proszę się odpowiednio przygotować i zebrać. Zbiórkę zrobimy osobno - przed terminem zbiórki Marszu.

    Podobno po stronie lewaków mają się pokazać bojowki AntiFy. AntiFa to takie GeStaPo - tyle, że (na szczęście) źle z'organizowane.By być ścisłym: w ogóle jeszcze nie z'organizowane.

    To jest godło AntiFy:

     

     

    AntiFa powołuje się na korzenie anarchistyczne - ale Czarna Flaga schowana jest wstydliwie za dumnie się pyszniącą Czerwoną. Z resztek Czarnej można wykroić całkiem gustowną Swastykę - i umieścić pośrodku czerwonej flagi.

    To ukazałoby charakter tej organizacji.

    A może ktoś by zrobił taką transformację tego godła?

     Pierwszy projekt juź jest - tu: http://radiolan.pl/NP/AnitFa-Fash-Akti.GIF

    =====

    PS. Przypominam, że mirror blogu na ONET.PL znajduje się na stronie Nowego Ekranu.. http://www.nowyekran.pl/

  • 28-10-2011 23:55:00

    Troche dziwna dyskusja?

    Jakies kompletne nieporozumienie - połączone z rzucaniem przekleńst, gdzie nie ma ku temu żadnej potrzeby:

    Nie dajcie się zwieść, że to normalne, aby partia (albo państwo) miała długi, jak twierdzi Korwin-Mikke. Na wolnym rynku nieudaczne partie powinny bankrutować, zamiast być sztucznie utrzymywane przez zaślepieńców, którzy nie kierują się normalnymi wolnorynkowymi zasadami.

    learc 

    Rzygnąłeś bezrozumnym stekiem wyrazów.. 'Na wolnym rynku nieudaczne partie' - czyli co, wg ciebie matole mamy wolny rynek? Równy dostęp do TV, gazet? Kiedy ostatnio widziałeś Korwina w państwowej TV, półmózgu? Sondaże? działania PKW?
    'Sztucznie utrzymywane' - sztucznie czyli JAK? Za skomplikowane slowo dla ciebie? Ja np wpłacam nie-sztucznie, naturalnie. Co to jest 'sztuczna wpłata'? To jest DOTACJA, czyli coś co dostaje cała Banda Czworga, a KNP właśnie nie! Więc buda i nie szczekaj. Ostatnia sprawa - w wolnorynkowej gospodarce można mieć dług, i nie jest oznaka bankructwa - choć tak mylnie ci powiedzieli w twojej zawodówce masarskiej.

    mr_kultura

    Ludzie po zawodowkach czesto dokonuja madrzejszych wyborow niz ci po szkolach i studiach co to sa niby wyksztalceni.
    Prosty czlowiek rozumuje prosto i na nic mu wymyslne frazesy i nowomowa - czesto jest na nie odporny i nie wstyd mu sie przyznac ze nic z tego gadania nie rozumie. Ale jegomosc po studiach... nie kuma wcale ale nie przyzna sie nigdy! Albo tez na studiach jedynie slusznych panstowych dostatecznie mu juz zrobiono wode z mozgu. Sam na studiach ekonomicznych mialem do czynienia z pania od makroekonomii ktora twierdzila ze recznie mozna lepiej sterowac gospodarka niz zrobi to wolny rynek. I to kobieta w srednim wieku byla a nie jakis postkomuszy profesor!
    TAK sie ksztalci u nas na studiach.

    Olmer 

    Co to ma wspólnego z wolnym rynkiem? Partia ma wybory raz na parę lat, przez parę lat na nie zbiera (KNP istnieje dopiero od kilku miesięcy, przypominam!) potem wydaje, zapozycza się - a potem znów zbiera (najpierw na splacenie długów, potem na kolejne wybory)

    Oczywiscie w naszej partiokracji partie mają dotacje od państwa - ale KNP to nie dotyczy,

    Najcelniejsza jest uwasga ostatnia. Otóz pani tej należało zadac pytanie: czy wie, ile jest w Polsce rodzajów śrubek?  Jak pomnozyc wielkości, materiał z jakiego sa wykonane, grubości, rodzaje gwintu, rodzaje łebków itd to wychodzi ok.. póltorej miliona.

    A drugie pytanie: jak sobie ta pani wyobraża ręczne sterowanie produkcją tych śrubek?

    A wiecie Państwo, ile jest rodzajów serów? Ha! Już śp.Karol de Gaulle powiedział: jak mozna rządzic krajem, w którym jest 1300 gatunków sera?

    Otóż: urzędowo sie nie da.

    Ale wolny rynek jakoś sobie z tym "problemem" radzi...

    =====

    Na razie przypominam , że mirror mojego blogu na ONET.PL znajduje się na stronie Nowego Ekranu. ( http://www.nowyekran.pl )

     

    Aha: zwlokłem się z łóża boleści i wybrałem na spotkanie O/Stołecznego KNP. Zawiadamiam, że Oddział ma nowego Prezesa: kol.Olafa Wojaka, ktory znakomisie wzmocnił w wyborach Oddział w Lublinie.

  • 27-10-2011 23:50:00

    Przepraszam - trochę chory-m

    Melduje tylko, że odezwał się Sąd Najwyższy, domagając się uzupełnienia danych - dość dziwnych. Nie potrafię zgłębić zamiarów Wysokiego Sądu - więc w zębach to Sądowi przyniesiemy - i czekamy...

    Dziekuję za życzenia - zwłaszcze te dotyczace zdrowia są aktualne. Powinny też byc skuteczne - to nic poważnego, przeziębiłem się tylko najprawdopodobniej... 

    Natomiast ponawiam prośbę o podratowanie chorych finansów partii - nadal liżemy rany po wyborach. To normalne: każda partia kończy wybory z długami - ale dobrze byłoby już się ich pozbyć...

    Konto KNP, jakby kto nie wiedział, to:  39 1240 1024 1111 0010 3916 5861

  • 26-10-2011 23:39:00

    Nacjonalizacja banków

    Jak donosi mi nasz sympatyk, "szczyt" w Brukseli osiągnął jednak pewne porozumienie. Konkretnie: JE Donald Tusk, przewodniczący obecnie Radzie Unii Europejskiej, uzyska prawo nacjonalizacji banków!

    Konkretnie: jesli bank nie zgodzi się (dobrowolnie, oczywiście!) na rezygnację z roszczeń ponad uzgodnione 21% (pisałem o tym dwa dni temu) -  no, to się go znacjonalizuje.

    ZSRE wyłazi zza fasady "liberalizmu" tak, że chyba najtępszy człowiek to widzi?

    ======

    PS Przypominam, że na stronach Nowego Ekranu jest mirror blogu na ONET.PL

  • 25-10-2011 23:50:00

    Akcja „Różaniec”

    Dowiedziałem się z pewnym zdziwieniem, że w internecie trwa akcja „Różaniec w celu nawrócenia JKM”:

    http://www.facebook.com/event.php?eid=289989571026236

    Nie rokuję tej akcji powodzenia.

    Nie rokuję – ponieważ tak się składa, że ja (podejrzewam, że w odróżnieniu od części odmawiających ten różaniec!) wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. Co więcej: mam zamiar dbać o tę wiarę. Mam też zamiar dbać, by prawo było oparte o wartości chrześcijańskie (nie muzułmańskie, czy żydowskie), a obyczaje w Polsce oparte na tradycji katolickiej.

    Natomiast, jako polityk, nie mam najmniejszego zamiaru wtrącać się w spory teologiczne: bardzo dobrze, że są; jeśli ludzie się kłócą, a nawet mordują – to dobrze: to znaczy, że naprawdę wierzą w Boga. „Ekumenizm”, „Tolerancja” - to śmierć Wiary w Boga. A w konsekwencji śmierć cywilizacji.

    Jednak jako polityk nie mam zamiaru wtrącać się w spory, czy wśród proroków, o których mówi Skład Apostolski, jest np. śp.Mahomet czy śp.Józef Smith. Trzeba patrzeć, na to, jak rozwija się ich dzieło – i przez to oceniać siłę słowa danego Proroka.

    W każdym razie nie przypominam sobie, by w Starym Testamencie było gdzieś napisane, że Jezus Chrystus nie jest Mesjaszem. Nigdy też Chrystus nie stwierdził, że śp.Mahomet, śp.Józef Smith, czy p.Son Myung Moon nie są Prorokami.

    Więc proszę mi pozwolić, że jako polityk w te spory wtrącać się nie będę.

    Mam nadzieję, że dzięki modlitwom różańcowym stanę się lepszym człowiekiem. To znaczy: lepiej będę wcielał w życie słowa Chrystusa:

    Nie przyszedłem nieść wam pokój – ale miecz!

    =====

    PS. Na tej stronie znalazłem taki wpis:


    Wszystkim korwinistom piszącym o "kato-socjaliźmie" albo "pobożnym socjalizmie" jeszcze raz przypomnę:

    "Nie można być równocześnie dobrym katolikiem i prawdziwym socjalistą " - Pius XI

    "wstrętny, prawu natury stanowczo przeciwny, prawa wszystkie, a nawet same podstawy społeczeństwa ludzkiego wywracający" - Pius IX na temat socjalizmu

    "Złem największym jest socjalizm i demokracja" - Leon XIII”.


                         Jan Kowalski


    Więc właśnie: dlaczego niektórzy katolicy, chrześcijanie, żydzi, a nawet muzułmanie – bredzą o wprowadzaniu d***kracji?? Czy katolik w ogóle powinien tolerować ten obmierzły, XX-wieczny przesąd? I dlaczego tylu katolików broni „opieki społecznej” (tzn.: „państwowej” - bo społeczna jest OK), zasiłków socjalnych itd.

    Natomiast mam wrażenie, że p.Jan Kowalski napisał co innego. Napisał: „Przecież śp.Pius IX i śp.Leon XIII wyraźnie napisali, że nie można być jednocześnie katolikiem i socjalistą. A zatem, Panowie Korwiniści, mylicie się: katolików-socjalistów nie ma! Takie zwierzę nie istnieje – bo istnieć nie może!”

    Jeśli tak, to p.Kowalski myli się głęboko. Podejrzewam, że socjalistów statystycznie jest nawet więcej w krajach katolickich.

    Ale nie kłóćmy się: nie wiem, jak to policzyć...

    A może to postulat definicyjny: „Jeśli ktoś jest socjalista, to tym samym nie jest katolikiem, nie może przystępować do komunii”. Tak zresztą oceniali pobożni rabini Żydów-komunistów. Odmawiali komunistom prawa do uważania się za Żydów.

    W każdym razie: to, co dziś słyszymy z ambon, jest całkowicie sprzeczne z tym, co mówili wspomniani Wielcy Papieże. Co stawia na porządku dziennym pytanie:

    „Czy to jest Kościół katolicki - - czy grono sług Szatana, przebranych w szaty kapłańskie i zakonne, by z katolików zrobić socjalistów – a więc nie-katolików?”.

    Postawmy sprawę jasno: czy papież zachwalający d***krację - jest katolikiem?

    Twierdzę, że nie.

    Może dobrze byłoby zacząć odmawiać różaniec w intencji nawrócenia się niektórych Książąt Kościoła?

  • 25-10-2011 11:52:00

    ...i w tym momencie okazało się, że

    już nie mogę wejść na nasz portal, by podać adres, gdzie jest ten mirror. Na szczęście zresztą - bo dziś okazało się, że post nie ukazał się ani tam - ani na ONETcie. Nie wiem, co się stało. Proszę chwilę poczekać - spróbuję z tym zrobić porządek...

     

    A, nie: na "Nowym Ekranie" już jest: http://jkm.nowyekran.pl/post/31169,matka-demokracyj-w-akcji

  • 24-10-2011 23:55:00

    Skończyło się posiedzenie Zarzadu KNP - biorę się za blogi...

    Uwaga - poszerza się baza! Mirror mojego blogu na ONET.pl pojawi sie na stronie Nowego Ekranu. Dokładne dane podam za chwilę.

  • 24-10-2011 16:41:00

    Dzisiaj godz. 20.00-20.45 czat

    Czy Unia Europejska dotrwa do 2015 r. zapraszamy na czat.korwin-mikke.pl.

    Niezmiennie też zapraszamy do naszej księgarni ksiegarnia.korwin-mikke.pl, gdzie dziś polecam znakomitą książkę p.Marka Biskupskiego pt. Nieznana wojna Hollywood przeciwko Polsce, ukazującą jeden ze wstydliwych epizodów historii Stanów Zjednoczonych, a mianowicie potępienie przez środowisko hollywoodzkich aktorów i reżyserów filmowych Polski i Polaków w czasie trwania II wojny światowej.

  • 23-10-2011 15:48:00

    W TV "Nowa Prawica". I kilka uwag

    Na http://www.livestream.com/nowaprawicatv
    Albo tu:
    http://www.tv.nowaprawica.org.pl

    Kon Bokser z "Folwarku Zwierzęcego" miał jedną receptę na wszystko: "Będę więcej pracował!"

    Ja głeboko wierze w zasadę: "Co Cię nie zabije - to Cię wzmocni!" - ale, prawdę powiedziawszy, chętnie bym sobie ze dwa dni wypoczął...

    Trochę padam - co chyba widać?

    Ale na razie trzeba pracować. Żniwa juz niedaleko! A robotników mało...

  • 22-10-2011 22:33:00

    Coś o Nadziei (trochę czytania na weekend...)

    Poza przeglądaniem zawartości Sieci czytam czasem książki. Przepraszam „Zielonych”: ja wiem, że to nawyk prowadzący do niszczenia sosen na papier – ale nabrałem takiego przyzwyczajenia za „komuny” i do dziś czasem ulegam temu nałogowi.

    Otóż przeczytałem z zapartym stolcem książkę p.Feliksa ZandmanaNigdy nie gaśnie nadzieja” - wydaną przez „FijoRR Publishing” (House?). Są to wspomnienia p.Zandmana – bardzo osobiste (choć napisane z pomocą p.Dawida Chanoffa, zawodowca). Książka tak znakomita, że nawet p.Szewach Weiss, słynący z ogłaszania ckliwo-naiwnych sloganów o przyjaźni żydowsko-polsko-żydowskiej (sic!), dopasował się i napisał dość rozsądną przedmowę.

    P.Zandman jako nastolatek przeżył okupację na grodzieńszczyźnie – co samo w sobie jest wyczynem wartym opisania. A potem studiował, pracował – i założył wielka firmę elektroniczną. Bardzo pouczający życiorys.

    Na skrzydełkach obwoluty wyczytałem: „Feliks przeżył trzy lata niemieckiej okupacji wschodnich terenów przedwojennej Polski. Wyniesione z tego okresu wstrząsające doświadczenia dały mu energię, dyscyplinę i siłę ducha, dzieki którym odniósł później imponujący sukces” .

    Słowa te polecam niektórym zoologicznym anty-semitom, którzy chcieliby urzadzić Żydom Drugi Holokaust. Pamiętajcie o socjo-cybernetycznej zasadzie: „Co Cię nie zabije – to Cię wzmocni”. Po każdym pogromie słabsi i głupsi Żydzi giną – a pozostali rozmnażają się, dzięki czemu ich naród staje się coraz silniejszy i mądrzejszy.

    Jeśli ktos chciałby Żydów wykończyć – to powinien wszystkich zebrać w Wymarzonym Własnym Państwie. Broń Boże ich nie atakować – przeciwnie: zapewnić im 100 lat pełnego bezpieczeństwa. Dawać im zasiłki: dla bezrobotnych, dla młodych przedsiębiorców, dla starych naukowców, dla samotnych matek, dla rodzin wielodzietnych, za eksport, za import, emerytury, renty, oferować bezpłatną naukę do 30.go roku życia, darmową służbę zdrowia, darmowe przejazdy...

    To by kosztowało z 150 miliardów rocznie – może nawet więcej – ale skutek gwarantowany. To musi wykończyć każdy naród. Za dwa-trzy pokolenia Żydzi przestaliby się liczyć.

    O ile by przeżyli.

    E, pewno by przeżyli: np. Indianie w rezerwatach żyją do dziś...

    ...co prawda: to chyba ostatnie ich pokolenie. Jankesi wiedzieli, jak ich załatwić!

    Z tej grubej (500 stron) książki wybieram 1% - warto sobi poczytać! I zastanowić się nad szczególnymi cechami niektórych polskich Żydów.


    Jeśli w przedsiębiorstwie zostanie wykryte oszustwo, to będzie to sygnał, że oszukuje kierownictwo firmy, że taką moralnością kierują się dyrektorzy. Tym samym kierownictwo przesyła pracownikom sygnał, że uczestniczą w kulturze skorumpowanej, a to z kolei ma wpływ na ich subiektywne poczucie, co należy i czego nie należy robić w pracy. Gdy dyrektor postępuje niewłaściwie, zaraża całą instytucję.

    Było to zagadnienie, o którym myślałem od lat, od czasów, gdy pracowałem w Budd Company. Będąc dyrektorem działu badań, odebrałem wówczas solidną lekcję podobnych zasad od pana Budda.

    Firma Budd była kolosem. Jej roczna sprzedaż przed trzydziestu pięciu laty osiągała wartość 600 milionów dolarów, czyli równowartość dzisiejszych 6 miliardów dolarów.

    Któregoś razu przeglądałem kontrakt Budda podpisany z inną firmą i zauważyłem, że przy zastosowaniu pewnej interpretacji Budd mógłby zarobić dodatkowe 2 miliony dolarów. Nie było to intencją umowy, ale mimo wszystko jej litera to umożliwiała. Zwróciłem się do prawników, którzy potwierdzili, że odkryłem w kontrakcie lukę umożliwiającą w świetle prawa wyciągnięcie dodatkowych zysków.

    Poprosiłem o spotkanie pana Budda. Poszedłem na nie uzbrojony w kontrakt i opinie prawników. Byłem podniecony.

    Uważałem, że dzięki mnie firma zarobi dodatkowe 2 miliony. Kiedy jednak wyjaśniłem panu Buddowi, na czym polegała ta możliwość, on zachmurzył się.

    - Feliksie - powiedział - nie zrobimy tego.

    - Dlaczego nie? Chodzi o dwa miliony dolarów.

    - Proszę cię, nie rozmawiajmy o tym. Po prostu nie będziemy tego robić.

    Gdy wciąż nalegałem, Budd wpadł w gniew.

    - Ten temat jest zamknięty - powiedział.

    Bardzo dużo myślałem o tej sprawie. Jakie należało zająć stanowisko i co znaczyło to wydarzenie? Dlaczego wielki biznesmen, jakim był pan Budd, nie skorzystał z możliwości legalnego zarobienia 2 milionów dolarów?

    Po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że pan Budd miał rację. Niebezpieczeństwo, które wiązało się z przyjęciem tych pieniędzy wskutek nieuczciwych roszczeń (moja interpretacja w oczywisty sposób różniła się od intencji umowy), polegało na utracie dobrej reputacji. Niedopuszczenie do jej utraty było dla pana Budda niewątpliwie warte o wiele więcej niż 2 miliony dolarów.

    Zastanawiając się nad tym zagadnieniem głębiej, zrozumiałem, że istniało tu jeszcze większe niebezpieczeństwo.

    Przypuśćmy, że pan Budd poszedłby za moją sugestią. Co ja bym wtedy o nim pomyślał? Pomyślałbym, że w gruncie rzeczy tak należy robić, że takimi zasadami kieruje się Budd Company. Wypatrywałbym następnych takich okazji. Poszukiwałbym możliwości wykorzystania tych, z którymi robiliśmy interesy.

    W ten sposób zacząłbym siać wokół siebie zepsucie.

    Pan Budd do przedstawienia tych racji, nie użył tylu słów,co ja. Doszedłem jednak do niewzruszonego przekonania, że w takich sytuacjach pierwszym i największym niebezpieczeństwem jest to, iż zwierzchnik zepsuje podległych sobie pracowników. Zobaczą, że wykorzystuje sytuację, odwołując się do nieuzasadnionych roszczeń. Dojdą do wniosku, że takie postępowanie jest zgodne z etosem firmy i szybko sami zaczną poszukiwać podobnych korzyści dla siebie. Mając na celu rzekome dobro całej firmy przełożony doprowadzi do zepsucia całej instytucji. Jak mówi przysłowie w jidysz, ryba psuje się od głowy Prezentowane przez pana Budda stanowisko wobec tych problemów wywarło na mnie głębokie wrażenie - po części dlatego, że nigdy wcześniej nie patrzyłem na zagadnienia etyki w biznesie pod tym kątem. Wywodziłem się z getta, wychowałem się pod niemiecką okupacją, w Polsce, gdzie praktyczną regułą działania była zasada a qui vive - walki o przetrwanie. Robiłem, co mogłem, żeby zachować życie. Gdybym musiał kraść, kradłbym; gdybym musiał oszukiwać, robiłbym to. Po wojnie zajmowałem się przemytem. Sender zarabiał w ten sposób na życie. Dzięki temu mieliśmy co jeść. Najważniejsze było, żeby przeżyć. Robiliśmy to, co musieliśmy robić.

    Nie miało to oczywiście nic wspólnego z zasadami moralnymi, jakie wpajano mi w dzieciństwie. Niezwykle silnym wzorcem była Tema. Mój ojciec był bez wątpienia najuczciwszą osobą, jaką w życiu spotkałem. Był fizycznie niezdolny do godzenia się na półprawdy. Jego uczciwość aż przyprawiała czasem o dreszcz Uakże często zadawałem sobie pytanie, czemu nie może być mniej bezkompromisowy). Miałem to wielkie szczęście, że wychowałem się w atmosferze przepojonej żydowską nauką moralną, w której dyskusja, debata i spór dotyczący tego, co jest dobre, a co złe, były chlebem powszednim.

    To jednak działo się, zanim przyszli naziści i zanim odmienił się świat. Żadna z rzeczy, których doświadczyłem po tym fakcie w Polsce, nie dawała zdrowych wzorców etycznego postępowania w biznesie. Wręcz przeciwnie. Nie zmienił tego mój pobyt we Francji, gdzie moje doświadczenia biznesowe miały charakter tak ograniczony, że w życiu zawodowym nigdy nie zostałem postawiony wobec problemów natury moralnej.

    W Polsce podstawową kwestią było, jak przetrwać, ale w Filadelfii nie chodziło o zagadnienie życia i śmierci. Tutaj chodziło o to, w jaki sposób postępować normalnie wobec normalnych ludzi. Tu obowiązywały inne standardy. Musiałem zweryfikować swój punkt widzenia.

    Mając do czynienia z takimi ludźmi jak pan Budd, a także Frank Tatnall, Jim Starr i Alfred Slaner, zacząłem myśleć w inny sposób. Dzięki nim w pewnym sensie wróciłem do czegoś, co przypominało zasady etyczne mojego ojca. Wszyscy oni byli biznesmenami, ale jednocześnie każdy z nich był na swój sposób rygorystycznym moralistą. Z początku wydawali mi się nieco naiwni. Po zastanowieniu jednak zacząłem zadawać sobie pytanie: "Co właściwie rozumiesz pod słowem 'naiwny'?" Ci ludzie nie są idiotami. Zobacz, w jak bogatym kraju mieszkają. O ile bogatszym niż na przykład Brazylia, która zajmuje prawie taki sam obszar i ma więcej bogactw naturalnych.

    Dlaczego w takim razie Brazylia należy do krajów Trzeciego Świata, a Stany Zjednoczone doszły do takiego stopnia rozwoju, jaki możemy obserwować? Zagadnienie nie jest wcale takie proste, ale dla obcokrajowca, który po raz pierwszy zetknął się z amerykańską kulturą biznesu, oczywiste było, że tkwiła tu jakaś zasadnicza różnica. Kim byli ludzie, którzy zbudowali ten kraj? - zastanawiałem się. Kim są liderzy biznesu i jaki jest ich sposób myślenia? Według jakich zasad postępują? Jakie zasady moralne powinny kierować funkcjonowaniem społeczeństwa, żeby mogło ono przetrwać i rozwijać' się?

    I oto znalazłem się przypadkiem w Budd Company, w firmie kierowanej zgodnie ze starymi tradycjami kwakrów z Filadelfii. Pan Budd i Frank Tatnall byli obydwaj praktykującymi kwakrami - ludźmi prostolinijnymi i uczciwymi. Ale nie tylko kwakrzy byli tacy. Jim Starr, człowiek o nieposzlakowanej uczciwości, wychował się w domu katolickim, a Alfred Slaner w żydowskim - w środowisku nowojorskich handlarzy odzieżą, ale nie mniej przez to uczciwym niż kwakrzy (Alfred mówił mi, że kwestie związane z pieniędzmi nigdy nie spędzały mu snu z oczu, ale jeśli zrobił coś, co mogło kogoś skrzywdzić, wyrzuty sumienia nie dawały mu spać).

    Ich zasady, podobnie jak zasady mojego ojca, chciałem uczynić własnymi i wprowadzić do „Vishaya”.


    [„FijoRR Publishing”, Chicago-Warszawa 2011 http://www.fijor.com    [email protected]

  • 21-10-2011 23:40:00

    1 procent? – nie: 2 procent!

    Propozycja Konferencji Episkopatu Polski – by ludzie wierzący mogli przekazywać 1 procent swych podatków na swój Kościół, wzbudziła duże zainteresowanie – jak zawsze, gdy mowa o pieniądzach Kościołów.

    Mnie ta propozycja całkowicie zaskoczyła. Gdyby zgłosił ją p. Jerzy Urban albo p. Grzegorz Piotrowski, morderca ks. Popiełuszki, który fanatycznie nienawidzi Kościoła rzymskokatolickiego – to bym zrozumiał. Ale Episkopat?

    Chyba już 15 lat temu rozmawiałem z ówczesnym prymasem Polski. Powiedział mi, że dopóki żyje, nie zgodzi się na wprowadzenie podatku kościelnego – bo skutkiem byłoby to, że za dziesięć lat kościoły w Polsce opustoszałyby jak w Niemczech czy w Szwecji. Cóż: być może niektórym księżom bardziej zależy na pieniądzach niż na wiernych...

    Oczywiście: jest pewna różnica między "podatkiem kościelnym” płaconym tylko przez wiernych – a tą propozycją. Jednak bardzo niewielka. W dystansie jest obojętne, czy podatek płacę osobiście – czy płacę go do kasy państwowej i płaci to państwo. Różnica jest psychologiczna – i p. Marek Siwiec, znany z szyderczego naśladowania słynnego gestu śp. Jana Pawła II, ujął to tak: "Ja rozumiem, żeby oni zaproponowali to, co jest w Niemczech, a czego oni się boją jak ognia, mianowicie, żeby się wierni dodatkowo opodatkowali na Kościół, w minimalnej kwocie. A nie sięgać do wspólnej kasy, tylko inaczej”.

    Otóż realna różnica leży w odpowiedzi na pytanie: "A co z ateistami czy wyznawcami kościołów w Polsce niezarejestrowanych?”.

    Jeśli oni nie będą płacić, to nie ma żadnej, powtarzam, różnicy, między tym systemem a systemem niemieckim, zabójczym dla religii. Nie tylko katolickiej.

    Jeśli natomiast płacić mają wszyscy – to na co pójdą pieniądze od niewierzących?

    Bardzo rozsądne stanowisko zajął p. Andrzej Rozenek z "Ruchu Janusza Palikota”: "Pomysł odpisu od podatku jest bardzo dobrym pomysłem, ale pod warunkiem, że Kościół nie będzie sięgać do kieszeni podatnika w żaden inny sposób. Wycofanie religii ze szkoły, wycofanie jakichkolwiek dotacji na działalność kościelną – wtedy odpis od podatku”.

    Nie odpowiada to jednak na pytanie: a na co odpisywać pieniądze ludzi nie uznających Pisma Świętego?

    Może więc zlikwidować nie tylko te subwencje – ale również wszelkie subwencje dla partii politycznych? I wtedy powiedzieć ludziom: "Macie 2 procent. Możecie przeznaczyć 1 proc. na dowolny Kościół – a 1 proc. na dowolną partię polityczną. Albo nic na Kościół – i całe 2 proc. na dowolną partię! Albo na dwie – po 1 proc. na każdą...”.

    To by odciążyło budżet państwa od dotacji na partie – a ponadto ludzie mogliby płacić na partie, które im się podobają – a nie tylko na te partie, które są w Sejmie!

    Co wydaje się rozwiązaniem sprawiedliwym.

  • 20-10-2011 23:52:00

    Analiza przekazana dziennikarzom. Ruszamy do boju!

    Jakie były echa dzisiejszej konferencji prasowej?

    Dziennikarze otrzymali tekst:

     

     

    Wpływ niezarejestrowania części list

    KW Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego

    na wynik wyborów

     

     

    Jest oczywiste, że wpływ ten na wynik osiągnięty przez KNP był ogromny. Niniejsze opracowanie poświęcone jest wpływowi na całokształt wyborów. Nie zajmujemy się oceną stanu prawnego, pragniemy jednak zaznaczyć, że jeśli Ustawodawca przewidział możliwość unieważnienia wyborów przez Sąd Najwyższy, to oznacza, że takie wypadki są zrozumiałe i dopuszczalne. Od odwagi i oceny Wysokiego Sądu zależy, czy w tym konkretnym przypadku.

     

    W S T Ę P

     

     

     

    Kongres Nowej Prawicy (KNP) jest dziedzicem Unii Polityki Realnej UPR (powstał z połączenia połowy UPR, partii Wolność i Praworządność oraz Ruchu Wyborców JKM). Była to i jest jedyna partia w Polsce postulującą obalenie demokracji i wprowadzenie w jej miejsce nomokracji, czyli „rządów prawa”. Głosi hasło obalenia III RP i powołania na jej miejsce Państwa Polskiego - i drastycznej redukcji administracji. Z uwag na to jest systematycznie zwalczana przez nie tylko konkurencyjne partie, ale i przez aparat państwowy oraz establishmenent.

    Dawno już politycy odkryli, że sondaże są bronią polityczną. Głównie z uwagi na „bandwaggon effect” - większość ludzi woli głosować na tych, na których głosują inni. Dlatego w stosunku do UPR nieustannie stosowana była metoda podawania w sondażach, że poparcie wynosi 1% (czasem nawet 0,5%). Potem w wyborach UPR uzyskiwała 2% - 3,5% - i bardzo wielu wyborców oświadczało, że „nie chcieli marnować głosów”. Dodatkowym dowodem na to może być fakt, ze w wyborach uzupełniających do Senatu we Wrocławiu (gdzie nie były robione ani publikowane sondaże!) JKM uzyskał 18%, a w Bielsku-Białej: 11% głosów.

     

     

     

    W Y B O R Y 2 0 1 1

     

    W tych wyborach sytuacja była inna. Nie można stwierdzić, czy przyczyna była zmiana nazwy, czy też wyborcy zaczęli się wreszcie przekonywać do programu radykalnych reform – faktem jest, że politycy KNP wywodzący się z UPR odnotowali wyraźny wzrost sympatii. Sam JKM ze zdumieniem stwierdził dużą sympatie wśród uczestników ostatniej warszawskiej demonstracji „SOLIDARNOŚCI” - czyli związku zawodowego (KNP zdecydowanie zwalcza związki zawodowe!) Znalazło to odbicie w sondażu zrobionym w połowie lipca przez „Instytut Badania Opinii Homo Homini”:

     

    PiS, PO, PSL, SLD – 76,9%

    Kongres Nowej Prawicy JKM (KNP) 7,4%

    Ruch Janusza Palikota (RJP) 3,9%

    Nie wiem/trudno powiedzieć 11,8%

     

     

     

    Sumaryczne wyniki tu:

     

     

    Do tego sondażu wrócimy. Tu warto podkreślić, że sondaż ten zamówiony został p.Janusza Palikota – i wcale nie uwypukla wyników RJP – należy więc zakładać, że jest rzetelny (co zostanie jeszcze omówione w ANALIZIE WYNIKÓW). Według niezależnego od tego sondażu oświadczenia JKM „wszędzie, gdzie się pojawiałem w porównywalnych miejscach i godzinach, na moje spotkania przychodziło dwa razy więcej ludzi, niż na spotkania z p.Palikotem”

     

    Zainteresowanie KNP jako alternatywą dla obecnego establishmentu rosło – ale po tym, jak PKW odmówiło rejestracji – zaczęło spadać. Oto sondaż SMG/KRC podany przez TVN dn. 12-IX ( http://www.tvn24.pl/-1,1717062,0,1,po-traci-pis-tez--ale-mniej,wiadomosc.html ) :

     

    Platforma i PiS zgodnie tracą poparcie - wynika z najnowszego sondażu Millward Brown SMG/KRC dla TVN24. W porównaniu do badania sprzed tygodnia więcej poparcia straciła jednak Platforma Obywatelska.

    W sondażu na pierwszym miejscu niezmiennie jest Platforma Obywatelska. Drugie jest Prawo i Sprawiedliwość. Obie partie mają jednak niższe poparcie niż przed tygodniem.

    4 partie w Parlamencie

    Gdyby wybory parlamentarne odbyły się 11 września, na PO by zagłosowało 35 proc. respondentów. To o 3 punkty procentowe mniej niż w badaniu z 5 września. Na drugim miejscu znalazłoby się Prawo i Sprawiedliwość z 29-procentowym poparciem. To o jeden punkt procentowy mniej niż w poprzednim badaniu.

    Poparcie dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej niezmiennie wynosi 10 proc. W parlamencie znalazłoby się również Polskie Stronnictwo Ludowe, którego poparcie wzrosło o 3 punkty procentowe - z 4 do 7 proc.

     

    Bez Palikota i PJN

     

    Pozostałe ugrupowania nie przekroczyłyby progu wyborczego. Na Ruch Palikota gotowych zagłosować jest 4 proc. respondentów (1 pkt proc. w górę). Kongres Nowej Prawicy mógłby liczyć na 3-procentowe poparcie (1 pkt proc. w dół), a Polska Jest Najważniejsza na 2 procent (1 pkt proc. w górę). Pozostałe partie otrzymałyby po 1 proc. głosów.

     

    Warto zauważyć, że nigdy nie podano wymienionego wyżej wyniku sondażu, w którym KNP uzyskało 4%. Charakterystyczne jest też, że KNP nie został wymieniony w śródtytule! Establishment stara się KNP nie zauważać. Np. w większości omówień wyborów prezydenckich 2010 omawiane są wyniki tych, co zajęli miejsca I, II, III i V (Waldemar Pawlak). JKM, który zajął IV, niemal nigdzie nie jest wymieniany!

    W miarę, jak stacje telewizyjne podają kolejne informacje, że „Nowa Prawica przegrała batalię w sądzie i nie będzie zarejestrowana” poparcie dla KNP spada, a dla RJP rośnie. Ta tendencja utrzymuje się do wyborów. Jednocześnie biura sondażowe wracają do starej taktyki: podają poparcie dla KNP w granicach 1% .

    To wszystko dowodzi, że brak rejestracji zasadniczo wpłynął na wynik wyborów.

     

     

     

    AN A L I Z A       W Y N I K Ó W     W Y B O R Ó W

     

     

     

    Według średniej podanej przez PKW

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/wyn/pl/000000.html#tabs-1

    KNP uzyskał 1,06% głosów. Liczba ta pochodzi z uśrednienia wyników uzyskiwanych w Okręgach, gdzie KNP startowała – i zera z okręgów, gdzie startowała.

    Pozornie oznacza to, że KNP uzyskał w wyborach ok. 2%. Byłby to jednak wniosek mylny.

    1) UPR miała tradycyjnie słabe wyniki na „ścianie wschodniej” (Podlasie, Lubelskie, Podkarpackie, Rzeszowskie) – w granicach 0,5% - 1% - a właśnie te Okręgi były teraz zarejestrowane.

    2) UPR miała zdecydowanie wyższe wyniki w okręgach miejskich, niż w wiejskich. Tymczasem w tych wyborach nie została zarejestrowana w: Gdyni, Gdańsku, Słupsku, Olsztynie, Poznaniu, Gliwicach, Bielsku-Białej, Radomiu – ale przede wszystkim w Warszawie.

    3) W wyborach nie mógł startować sam prezes KNP, p.Janusz Korwin-Mikke, który w Warszawie w wyborach przekraczał 4%

    Bez zaangażowania skomplikowanego aparatu statystycznego można orzec, że KNP (nie wliczając w to efektu głosów utraconych wskutek decyzji PKW) przekroczyła w wyborach 3%, co z punktu widzenia partii jest sprawą istotną.

    KNP dysponuje ponad 2000 poświadczonych imiennie protestów przeciwko niemożności wzięcia udziału w wyborach.

     

     

     

     

    A N A L I Z A     W P Ł Y W U    D E C Y Z J I    PKW     N A W Y N I K I

    W Y B O R Ó W

     

     

     

    To, czy KNP przekroczyła 3% czy nie, jest sprawą istotną dla KNP. Jest mało istotną dla całokształtu obrazu politycznego Polski.

    Natomiast tendencja widoczna w badaniach sondażowych przed wyborami uzasadnia z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że:

    1) Start lub brak startu KNP w danym okręgu w ogóle nie był skorelowany z wynikiem PJN czy RJP.

    1. Start lub brak startu KNP w danym okręgu był bardzo silnie (prawie w 100%!) skorelowany z wynikiem osiąganym przez Prawicę Rzeczypospolitej, która podwajała swój rezultat, jeśli w okręgu nie startowała KNP

    3) RJP przejął od KNP „elektorat anty-establishmentowy”, w tym elektorat „Wolnych Konopi”, który w większości skłonny był głosować na KNP.

    1. Suma głosów na KNP i RJP w sondażu „HH” z lipca i w realnych wyborach jest niemal taka sama.

    2. Nie sposób ustalić, czy KNP zwiększyłaby swój lektorat z 7,4 na 10% (zmniejszając odpowiednio wynik RJP) czy utknęłaby w miejscu. Z badań exit polls wynika, że na RJP zagłosowała (poza „elektoratem protestu”) część wyborców SLD i PO. Z tego wynika, że część elektoratu KNP przeniosła się gdzie indziej. Z sondażu na ONET.pl

     

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/oto-polityk-ktoremu-polacy-ufaja-najbardziej,1,4883821,wiadomosc.html

     

     

    wynika, że przepłynął na PiS. Dodatkowo wspiera ten wniosek np. wynik uzyskany przez p.Przemysława Wiplera, jawnie odwołującego się do elektoratu KNP w Warszawie – gdzie PiS (z którego listy p.Wipler startował) ma tradycyjnie słabe wyniki. .

    Sondaż ten objął ogromna grupę internautów – w sposób oczywisty nie jest jednak reprezentatywny (internauci to nie są typowi wyborcy). Warto jednak zauważyć, że suma wyników Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska idealnie zgadza się z wynikiem uzyskanym w wyborach przez PO. Można stąd wnioskować, że i ocena 10% dla wyniku JKM powinna być jakoś zbieżna z wynikiem, jaki osiągnąłby KNP gdyby nie ingerencja PKW.

    Inna estymacja: skoro sondaże na miesiąc przed wyborami były 4 razy wyższe, niż w w 2010 roku, to i wynik – gdyby nie działalośc PKW – byłby cztery razy lepszy. Ta ocena jest zadziwiająco zgodna z poprzednimi: ok. 8% - 10%.

     

     

     

     

     

     

    K W E S T I A F A Ł S Z E R S T W W Y B O R C Z Y C H

     

     

     

    W każdych wyborach,w których startowała UPR lub p.Janusz Korwin-Mikke wpływały dowody fałszowania wyborów – najprawdopodobniej przez unieważniania głosów poprzez dopisanie przez podstawioną osobę drugiego krzyżyka. Słynna jest sprawa fałszowania wyborów na Mazowszu, w Bydgoskim i na Ziemiach Zachodnich (jest przedmiotem skargi wyborczej) – dokonywanych najprawdopodobniej przez PSL i SLD. W każdych wyborach UPR dysponowała zaprzysiężonymi zeznaniami wyborców, że „Oddałem głos na UPR – a w cedule wyborczej jest zero głosów na UPR”.

    Proszę zauważyć, że takie oszustwo wychodzi na jaw tylko wtedy, gdy fałszerze w komisji z rozpędu pozostawią zero głosów (lub jeden – a mają pecha, bo głosowało małżeństwo). I tylko wtedy, gdy ten ktoś pofatyguje się rano zerknąć na wywieszone cedułki. Trudno o dokładne wnioski statystyczne – ale skala takich fałszerstw może być olbrzymia, bo pojedyncze wypadki mogą być tylko wierzchołkami góry lodowej.

    W tych jednak wyborach KNP dysponuje wieloma takimi oświadczeniami – i to już pozwala na wyciąganie wniosków statystycznych. Dodatkową przesłanką jest to, że liczba głosów nieważnych w tych wyborach podwoiła się – a w komisjach często zasiadają urzędnicy administracji, naturalni wrogowie anty-biurokratycznych reform.

    Przyczyną zwiększonej liczby głosów nieważnych jest zapewne „sprawa Nowej Prawicy”. Wpływ mógł być dwojaki:

    a) w okręgach, gdzie KNP startował, glosy na KNP były „unieważniane”. W tej sprawie KNP składa wnioski do prokuratur.

    b) w okręgach, w których KNP nie startowało, wyborcy KNP ze złości składali głosy nieważne.

    Bez szczegółowych badań kart do głosowania nie sposób stwierdzić, który czynnik wywarł większy wpływu. Można jedynie domniemywać, że gdyby nie fałszerstwa, w rozmaitych okręgach wyborczych wynik byłby o od 0,5% do 2% wyższy.

    Można oczekiwać, że po śledztwach prowadzonych przez prokuratury będzie można uzyskać dokładniejszą ocenę.

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

    A N A L I ZA S K U T K Ó W P O L I T Y C Z N Y C H

     

     

     

    Gdyby partia opowiadająca się za rządami Prawa weszła do Sejmu z takim procentem głosów, jaki jest najbardziej prawdopodobny w świetle powyższej analizy, to wynik mógłby mieć zasadnicze znaczenia dla przyszłości Polski, wkraczającej wraz z całą Europą w nadciągający Rok Wielkiego Kryzysu.

    Platforma Obywatelska nie była w stanie przeprowadzić żadnych zasadniczych reform wolnorynkowych z uwagi na trudności wewnętrzne (znacząca część elektoratu i członków PO to salariat) ale i z uwagi na koalicjanta. Biorąc pod uwagę wypowiedzi p.Janusza Korwin-Mikkego wielokrotnie zapewniającego, że gotów jest w koalicji nie brać ani jednej posady ministerialnej w zamian za przeprowadzenie reform - oraz wypowiedzi p.Donalda Tuska, że chciałby robić reformy, ale nie ma siły politycznej – można wnioskować, że gdyby premier Tusk oznajmił swojej partii, że może uzyskać w koalicji z KNP wszystkie stanowiska ministerialne w zamian za przeprowadzenie reform, które przecież leżą w programie PO (np. radykalna obniżka podatków) – to mogłoby się to udać.

    Stąd byłoby niesłychanie ważne, by anulować te wybory i dać reformatorom w rękę poważne narzędzie, jakim jest wsparcie partii domagającej się Rządów Prawa i Wolnego Rynku.

    =====

    Proszę Państwa!

    Najważniejsza część roboty wykonana. Z jakim skutkiem?  Zobaczymy.  Z pokłosia wyborówe: złożymy jeszcze skargi do prokuratury - i będziemy śledzić orzeczenia NSA i SN.

    Ja natomiast ruszam z kampanią w terenia. Kto chciałby z'organizować spotkanie ze mną - proszony jest o zgłoszenie propozycji na adres:

    [email protected]

    Propozycje będa rozpatrywane w kolejności zgłoszeń - z uwzględnieniem geografii i mozliwości poszczególnych Regionów KNP.  Osoby,, które się zgłoszą, otrzymają odwrotną pocztą  warunki organizacyjne:

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

  • 19-10-2011 23:01:00

    Protest do SN. Jutro o godz. 8.30

    jestem w Telewizji Śniadaniowej w II programie TVP. 

    Pismo do Sądu Najwyższego złożone. Uważałem za niestosowne, by podawać pismo do mediów, zanim zapozna się z nim SN - oraz publikować tu załączniki, z którymi jutro o 12.tej zapoznają się media. Ale zaraz potem...

    Gorące przeprosiny: przez ostatni okres wyborów aż do teraz nie miałem czasu, by na serio zająć się portalem - ani blogiem na ONET.cie.

    Ale od jutra to się zmieni.

    Dziękuję za cierpliwość!

    Aha: protestów wplynęlo ponad 2000

    I jeszcze jedno: żądana przez mnie informacja o liczbie głosów, ktore padły na kandydatów UPR (p.Józwiaka/Witczaka) jest tu:

    http://planktonpolityczny.blox.pl/2011/10/Pelny-wynik-wyborow-parlamentarnych.html Według tych obliczeń UPR uzyskała 0,015% - 2,9 tys. głosów
    ---------------------------------------
    Po raz kolejny zapraszam też do księgarni
    ksiegarnia.korwi-mikke.pl, gdzie polecam najnowszą pozycję Marka Skousena pt. Inwestowanie w jednej lekcji.

  • 19-10-2011 11:43:00

    UWAGA! Pilne!

    Odkryłem z przerażeniem, że prosząc o zgłasaznie się ludzi, którzy mogą poświadczyć negatywny wpływ afery sądowej na wynik wyborów – oraz ludzi, którzy zanotowali, że ich głosy zostały tajemniczo usunięte przez Komisję Wyborczą – nie podałem adresu! Bardzo proszę o zgłaszanie się więc na adres:
    [email protected]
    do godziny 14.tej. Ich świadectwa zostaną jeszcze dołączone do pisma do Sądu Najwyższego.

  • 18-10-2011 23:49:00

    Własnie ukończyłem narade z prawnikami odnośnie protestu wyborczego

    Skladamy go jutro - konferencja prasowa na ten temat: we czwartek.

  • 17-10-2011 23:55:00

    ... i potrzebuję jeszcze drobiażdżku:

    Gdyby ktos z Państwa mógł podliczyc, ile głosówe (na sztuki) otrzymali kandydaci UPR (p.Józwiaka) startujący z listy Starej Prawicy p.Marka Jurka.

    Wyniki wyborów są tu: http://wybory2011.pkw.gov.pl/wyn/pl/000000.html#tabs-1

    - a ja liczę dalej.

    Aha: jesli ktos podejmie msie tego zadania, niech zaznaczy to w komentarzu - bo po co maja to samo robic dwie osoby!

  • 16-10-2011 23:51:00

    Przepraszam: robilem "Najwyższy CZAS!" - a tam analizę

    wyników wyborów. Jej wersja dla potrzeb sądu jeszcze nie jest gotowa - potrzeba kilkudziesięciu wyliczeń...

    Za parenaście minut jeswzcze sie tu odezwę...

     

  • 15-10-2011 09:53:00

    O godz. 12.00 jestem

    w Radio WNET w programie "Geopolis - czy Polska jest niepodległa?" - zapraszam do słuchania na www.radiownet.pl
    Miłośników lektury zapraszam do naszej księgarni
    ksiegarnia.korwin-mikke.pl gdzie ostatnio dużo ciekawych książek. Polecam zwłaszcza Tomasza Sowella - Intelektualiści mądrzy i niemądrzy. Wkrótce napiszę państwu kilka słów o tej interesującej książce.

  • 14-10-2011 19:31:00

    Uwaga! fałszerstwa!

    Z całego kraju dochodzą informacje o typowych fałszerstwach: dostawianiu drugiego krzyzyka. Proszę wszystkich by sprawdzili listy komisyj obwodowych - i podali informacje o przypadkach gdy liczba głosów, ktore padly na Nową Prawicę  jest mniejsza od liczby zaprzysiężonych głosow oddanych w tej komisji.
    Szczegółowa instrukcję podam jutro wieczorem. Proszę wykorzystac weekend na rozmowy ze znajomymi, ktorzy głosowali w tej samej komisji!

    Sprawa pilna: w poniedzialek-wtorek chcemy składać protest do Sądu Najwyższego!

     

     Jak wczoraj napisałem, za dwa dni składamy do Sadu Najwyższego wniosek o unieważnienie wyborów. W związku z tym mamy prośbę do tych z Państwa, którzy omyłkowo nie poszli na wybory (co pewno rzadkie) lub znają (co częstsze – może się skarżyli?) ludzi, którzy nie poszli na wybory - by przesłali nam odpowiednie oświadczenia. Na razie mailem – potem trzeba będzie na papierze. Sprawa pilna – potrzebujemy znać rozmiar zjawiska. Jeśli skala protestu będzie duża, powinien być skuteczny. Mam nadzieję.

     
    Dla osób z Okręgów, w których NP była zarejestrowana (mężczyźni):
     
    Ja, niżej podpisany, zam. kod. …... w …............................. przy ul. …............................ oświadczam, co gotów jestem zeznać pod przysięgą, że nie poszedłem głosować w wyborach do Senatu i Sejmu w dn.9-X-2011, gdyż oglądając TV i słuchając radio nabrałem przekonania, że Nowa Prawica w tych wyborach nie startuje – a właśnie na nią chciałem głosować. 
     
    Dla osób z Okręgów, w których NP była zarejestrowana (kobiety):
     
    Ja, niżej podpisana, zam. kod. …... w …............................. przy ul. …............................ oświadczam, co gotowa jestem zeznać pod przysięgą, że nie poszłam głosować w wyborach do Senatu i Sejmu w dn.9-X-2011, gdyż oglądając TV i słuchając radio nabrałam przekonania, że Nowa Prawica w tych wyborach nie startuje – a właśnie na nią chciałam głosować.
     
    A teraz zjawisko najczęstsze:
     
    Dla osób z Okręgów, w których NP nie była zarejestrowana (mężczyźni, którzy głosowali):
     
    Ja, niżej podpisany, zam. kod. …... w …............................. przy ul. …............................ oświadczam – i gotów to jestem zeznać pod przysięgą - że w wyborach do Sejmu w dn.9-X-2011 chciałem głosować na Nową Prawicę. Oddałem głos na „mniejsze zło”, ale protestuję przeciwko pozbawieniu mnie prawa do zagłosowania na jedyną startującą w tych wyborach partię prawicową.
     
     
    Dla osób z Okręgów, w których NP nie była zarejestrowana (kobiety, które głosowały):
     
    Ja, niżej podpisana, zam. kod. …... w …............................. przy ul. …............................ oświadczam – i gotowa to jestem zeznać pod przysięgą - że w wyborach do Sejmu w dn.9-X-2011 chciałam głosować na Nową Prawicę. Oddałam głos na „mniejsze zło”, ale protestuję przeciwko pozbawieniu mnie prawa do zagłosowania na jedyną startującą w tych wyborach partię prawicową.
     
    Dla osób z Okręgów, w których NP nie była zarejestrowana (mężczyźni, którzy nie głosowali):
     
    Ja, niżej podpisany, zam. kod. …... w …............................. przy ul. …............................ oświadczam – i gotów to jestem zeznać pod przysięgą - że w wyborach do Sejmu w dn.9-X-2011 chciałem głosować na Nową Prawicę. W wyborach nie głosowałem - i protestuję przeciwko pozbawieniu mnie prawa do zagłosowania na jedyną startującą w tych wyborach partię prawicową.
     
    Dla osób z Okręgów, w których NP nie była zarejestrowana (kobiety, które nie głosowały):
     
    Ja, niżej podpisana, zam. kod. …... w …............................. przy ul. …............................ oświadczam – i gotowa to jestem zeznać pod przysięgą - że w wyborach do Sejmu w dn.9-X-2011 chciałam głosować na Nową Prawicę. W wyborach nie głosowałam - i protestuję przeciwko pozbawieniu mnie prawa do zagłosowania na jedyną startującą w tych wyborach partię prawicową.
  • 13-10-2011 23:46:00

    Dziś znowu

    opóźnienie..

  • 13-10-2011 12:09:00

    Komunikaty

    W dniu dzisiejszym przyjąłem dymisję kol.Adama Wocha z funkcji v-Prezesa - powierzając Mu jednocześnie inne obowiązki.

    Mamy problemy finansowe. Głównie wynikają stąd, że niektóre osoby powpłacały po 9.tym pieniądze, i to nawet spore... ale na konto Funduszu Wyborczego KNP (chwała Bogu, że nie na k-to KW NP JKM!!). Niestety: tych pieniedzy NIE MOŻNA użyć do jakiejkolwiek wypłaty, moga zostać użyte dopiero przy następnych wyborach (taka ustawa!!!). Mamy poważną dziurę w budżecie (na jakieś 20 tysięcy) - więc kto może, proszony jest co łaska - a Członkowie (zwłaszcza Członkowie-Sygnatariusze!!)  proszeni są o uregulowanie składek; najlepiej z wyprzedzeniem do końca roku.

    Komunikat Sekretarza

    Osoby, które podpisały i oddały papierową Deklarację Członkowską UPR/WiP lub Kongresu Nowej Prawicy, a nie otrzymały zwrotnego mailowego potwierdzenia członkostwa - proszone są o wysłanie wiadomości do [email protected]

    Dziękuję,

    Marcin Obroniecki
    Sekretarz Kongresu Nowej Prawicy

  • 12-10-2011 16:14:00

    UWAGA! Dywersja!

    Siedząca na obrzeżach inicjatywa zwana "Ruch Wolności" (nie mylić z "Ruchem Wolności" z Włocławka!) zrzuciła maskę i działa jawnie destrukcyjnie. To jest e-mail, który otrzymała jedna z kandydatek KNP z Bydgoszczy:
    "Co zamierza Pani zrobić po niechybnym rozpadzie KNP i odejściu Korwin-Mikkego z polityki? Na gruzach KNP tworzy się pewna inicjatywa, która będzie bardziej konserwatywna niż obecna. Dlatego - czy wzięłaby Pani w niej aktywny udział? Czasu na przygotowanie sie jest co prawda dużo, ale na przygotowanie kadr mniej. Liczba patologii w KNP jest zbyt duża, by wiązać jakieś nadzieje, wiek Korwina też nie pozostawia złudzeń. to co się dzieje w Szczecinie czy Warszawie jest niepokojące. bo to nie tylko sama góra w KNP zgniła"

    Melduje więc, że nie zamierzam ani umierać, ani wycofywać się z polityki...

    Powyborczymi  polemikami nie chce się już zajmować,  przytaczam wypowiedź interesującego bloggera {MatkaKurka} - dlatego, że napisał: Chętnie podejmę rzeczową polemikę ze zwolennikami JKM, a i samym guru, bo ten stan rzeczy to maligna, z której warto wyjść.

    Teza {MatkiKurki}: 

    We wszystko mogę uwierzyć, ale nie w to, że Janusz Korwin Mikke nie potrafił zorganizować tak prostej operacji, banalnej, z którą poradził sobie nawet Ziętek. JKM nie prowadzi żadnej działalności politycznej, tylko fanklub, z którego żyje. (...)

    PS. Przypomnę, że JKM już chyba trzeci raz przyznał, że zwolennicy JKM przeszli do JP III:

    Otóż:

    1) Nie organizowałem zbiórki podpisów. W ogóle tym się nie zajmowałem - uważając, że jest to banalne zadanie. Apelowałem tylko na blogach - i na ostatnie trzy dni włączyłem się w zbiórkę podpisów w Warszawie. To pierwszy i ostatni raz kiedy posłuchałem ludzi twierdzących, że nie powinienem wszystkiego robić sam...

    2) P.Zietek ma opracowaną metodę , dokładnie opisaną, za której stosowanie miałby poważne nieprzyjemności, gdyby ktoś Go poważnie chciał potraktować.  

    3) Nie prowadzę fanklubu - i z całą pewnością do działalności politycznej sporo dopłacam.

    4) to nie "zwolennicy JKM przeszli do JP III". Zwolennicy JKM - co wykazałem i napisałem - pozostali w domach, albo zagłosowali na PR. Do JP III przeszedł "elektorat protestu", o który zawzięcie walczyłem.

    Spokojnie... Niedługo ten elektorat rozczaruje się do RJP... I urośnie.

    Zobaczymy za rok. Przy urnach... albo na ulicach!

    =====

    O godz. 16.30 byłem w PolSat News. Nie ma tego w Sieci? Piszę o tym na ONET.cie...
    ==========
    A tych, co po wyborach chcą nieco odetchnąć zapraszam do lektury! Na portalu
    ksiegarnia.korwin-mikke.pl
    ostatnio dużo ciekawych książek!

    ostatnio dużo ciekawych książek!

     

  • 11-10-2011 23:51:00

    Jaki Sztab, taka krytyka?

    Ocena działań KNP przed wyborami i Sztabu podczas wyborów jest, oczywiście, bardzo krytyczna. Z błędów należy wyciągać wnioski. Proszę jednak przy tym pamiętać, że KNP jako taki istniał dopiero parę miesięcy, do dzisiaj (!) nie są uporządkowane sprawy formalne i organizacyjne.

    Co, oczywiście, nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla Sztabu.

    Nie można jednak wypisywać na ten temat dowolnych fantazji. Np. p.Jerzy Wasiukiewicz na stronie Ruchu Wolności (nie mylić z włocławskim „Ruchem Wolności”!):

    http://www.ruchwolnosci.org/index.php/2011/10/nowa-prawica-przyczyny-kleski/

    pisze, że przyczyną było oddanie przeze mnie roli pierwszych skrzypiec członkom UPR. Po czym atakuje głównie, i słusznie i niesłusznie, dwóch v-Prezesów KNP, kol.Adama Wocha i kol.Mieczysława „Grzegorza” Burcherta...

    ...którzy akurat nie nie mają nic wspólnego z UPR.

    Można mieć też rozmaite (i zasadnicze) pretensje do kol.Dariusza Wodnickiego jako jednego z dwóch ko-ordynatorów – trzeba jednak zauważyć, że to nie On był ko-ordynatorem w Warszawie, a gdy na trzy dni przed terminem stało się jasne, że zebranie podpisów i w Warszawie i w pod-warszawiu jest zagrożone, podjął osobiście energiczne działania, które doprowadziły do tego, że w pod-warszawiu zebrano o ponad 1600 podpisów - a w Warszawie o 700 podpisów - ponad normę. To, że OKW w obu okręgach skreślały je, jakby orzechy gryzł, jest inną sprawą.

    Tak, że ostra krytyka jest b. potrzebna – ale nie mijajmy się z faktami.

    A co do innych wypowiedzi: mocno dziwi, że bardzo krytycznie o zbiórce podpisów w Warszawie wypowiada się osoba (nie chodzi o p.Wasiukiewicza - przepraszam, jęsli to źle ująłem!), która podpisów nie zbierała – za to była podejrzana o to, że gdy pojawiała się na „patelni”, to zebrane podpisy... ginęły.

    To tak - dla porządku.

  • 10-10-2011 21:36:00

    Wyniki wyborów - uzupełnienie

    Analizę wyników przeprowadzę po ogłoszeniu oficjalnych – bo po co robić dwa razy to samo – ale jeden fenomen warto odnotować.

    Otóż można było głosować na KNP w 21 Okręgach na 41. We wszystkich 41 startowały jednak: PJN i RJP. Otóż jest fenomenem, że nie ma żadnej różnicy w wynikach tych partyj w okręgach, gdzie startowała NP - i w okręgach, gdzie nas nie było! Na wyniki PJN wpływ był dokładnie zerowy - co do RJP było nawet odwrotnie: tam, gdzie byliśmy, miał wynik wyższy średnio o 0,15%!

    Byłoby nad wyraz dziwnym, gdyby nasi zwolennicy, którzy postanowili zamiast na KNP glosować na PJN lub RJP – robili to równo w okręgach, gdzie byliśmy – i w okręgach, gdzie nas nie było. Stąd wniosek, że elektorat, który przeszedł od JKM do JP to nie był ideowy elektorat Prawicy – lecz elektorat protestu. Najprawdopodobniej: elektorat typu „Samoobrona”.Może warto sprawdzić tę hipotezę - różnice są statystycznie mało istotne - ale zawsze ślad może być.

    Inaczej jest ze Starą Prawicą p.Marka Jurka. Startowała w 20 Okręgach. W ośmiu, w których nas nie było – i w dwunastu, gdzie byliśmy. I tu różnica jest przepastna, a korelacja prawie 100%-owa. Tam, gdzie startowaliśmy, PR uzyskiwała średnio 0,38% - tyle, co w poprzednich wyborach. Tam, gdzie nas nie było, ponad dwa razy więcej: 0,85%.

    Czyli: nasi wyborcy nie mogąc głosować na nas, głosowali na PR. PR zawdzięcza więc większość swego wyniku nieobecności KNP.

    Aha: sprawę PSL p-ko mnie sąd umorzył.

    I jeszcze jedna uwaga: często słyszę zarzuty, że mamy słabe wyniki, bo KNP to "partia jednego człowieka".

    Otóż RJP to jeszcze bardziej partia jednego człowieka!

    =====

    PS.WRĘCZ Przeciwnie” w kioskach RUCHu dopiero we wtorek! Dlaczego? Wyjaśnienie tu:

    http://www.przeciwnie.pl/

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

  • 10-10-2011 00:10:00

    W poniedziałek 10 października

    zapraszam na czat.korwin-mikke.pl nt. "Refleksje powyborcze" oraz do lektury nowego numeru "Wręcz przeciwnie!"

  • 09-10-2011 22:05:00

    Po wynikach sondaży

    Wygląda na to, że mamy 1% poparcia. Obiektywnie: nawet nieźle. Nie było nas w ani jednej debacie w żadnej TV – to skąd normalny człowiek miał wiedzieć, że startujemy? W największych miastach: Elbląg, Gdańsk, Gdynia, Olsztyn, Opole, Poznań, Radom, Słupsk, Warszawa, połowa miast na Śląsku – w ogóle nie można było na nas zagłosować – a przecież wiadomo, że jesteśmy partią „miejską”, po wsiach uzyskującą 0,1% głosów.

    Jeszcze miesiąc temu w sondażu zamówionym przez p.Janusza Palikota mieliśmy wynik dwa razy wyższy, niż Ruch Palikota! Ruch Palikota był w debatach – my: nie. Więc wrogowie „Bandy Czworga” przerzucili swoje głosy na RP. W tym sondażu RP miał 3,8% – my 7,6% - to w sumie akurat tyle, co uzyskał p.Palikot. Oczywiście na Niego przerzuciła glosy część wyborców SLD – a część naszych zagłosowała na Prawicę RP, PiS (do czego wzywało kilkoro działaczy KNP!) lub PJN (do czego wzywały trzy okręgi KNP – konsekwencje zostaną wyciągnięte...) - a część nie poszła na wybory.

    Spokojnie. Patrzymy na roz'anielone gęby ludzi z „Bandy Czworga” - i mówimy: „Trupy to jutrzejsze dziś ucztują”. I przypominamy słowa pewnego socjalisty: „Być zwyciężonym – i nie uledz – to zwycięstwo!”.

    Nasza konkurencja na Prawicy: PJN, PR – nie przeżyje tej klęski. A my za rok spróbujemy przejąć rząd dusz.

  • 08-10-2011 23:44:00

    Zielono im...

    Dobrze jest uczyć się na błędach – ale najlepiej na cudzych.

    JE Barak Hussein – Obama powiedział, że nie żałuje przyznania wartej ponad 0,5 mld USD pożyczki dla firmy energetycznej Solyndra, mimo że ostatnio ta "zielona elektrownia” zbankrutowała i naraziła podatników na olbrzymie straty. Prezydent USA wyjaśnił, że w wypadku programu pożyczkowego dla firm promujących "czystą energię” mogą zdarzać się porażki i Solyndra "jest tego przykładem”.

    Proszę zwrócić uwagę na to, co zrobił p. Obama:

    Zastąpił bank, udzielając pożyczki.

    Zakłócił działanie rynku udzielając pożyczki preferowanej przez reżym firmie.

    I wreszcie naraził podatników na zmarnowanie 528 milionów dolarów.

    Czy po tym wszystkim ktoś jeszcze śmie twierdzić, że w Stanach Zjednoczonych panuje wolny rynek???

    Niestety: Właściciele III Rzeczypospolitej z naszymi pieniędzmi postępują jeszcze bardziej beztrosko.

    A my jesteśmy JESZCZE krajem uboższym od USA.

  • 07-10-2011 16:45:00

    Dziś złożyłem pozew w trybie wyborczym

    przeciwko p. Waldemarowi Pawlakowi, który w dniu wczorajszmy uznał, że mówię "absurdalne kłamstwa" w programie "Gość Jedynki" (44 i nast sekundy)

     

    http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/gosc-jedynki/wideo/waldemar-pawlak-06102011/5289604

    oraz przeciwko p. Grzegorzowi Schetynie, który w audycji "Fakty po faktach" powiedział, że Nowa Prawica nie ma listy...

     

    http://www.tvn24.pl/28377,1719957,0,1,fakty-po-faktach,fakty_wiadomosc.html

    Ja też zostałem pozwany przez PSL. Rozprawa w poniedziałek.

  • 06-10-2011 21:42:00

    Już można obejrzeć sprawozdanie z wiecu w Krakowie!

    Wystąpienie kol. Stanisława Żółtka tu: http://www.youtube.com/watch?v=3D16lLvZDts

    i pierwsza część wystąpienia Janusza Korwin-Mikke tu: http://www.youtube.com/watch?v=t3RTmxPq7c4

  • 06-10-2011 17:14:00

    Jeszcze tylko jutro można pobrać

    zaświadczenie z Urzędu Gminy lub dzielnicy o prawie do głosowania poza własnym okręgiem wyborczym.
    Warszawiaków, którzy chcą oddać głos na Nową Prawicę zapraszam do Józefowa/Otwocka, gdzie w Miejskim Domu Kultury (tuż przy stacji kolejowej Warszawa-Józefów) ok. godz. 12.00 będę głosował. Jeżeli dopisze pogoda można zwiedzić piękne uzdrowisko i podziwiać zabytkowe drewniane wille świdermajerowskie z przełomu XIX i XX wieku lub udać się na spacer do lasu lub nad Świder.

    http://www.wykop.pl/link/902761/wybieram-kongres-nowej-prawicy-wspolny-transport-do-zarejestrowanych-okregow/

    ------------------------------
    Tu można poczytać i zobaczyć jakie są echa dzisiejszej konferencji prasowej przed gmachem Prokuratury Generalnej:
    http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/korwin-mikke-za-to-jest-duzy-kryminal,1,4872391,aktualnosc.html
    http://www.tvn24.pl/12690,1719778,0,1,korwin_mikke-do-prokuratora-doszlo-do-masowych-falszerstw-wyborczych,wiadomosc.html
    http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/wybory_sa_falszowane/954
    http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/psl-falszowalo-wybory-ludowcy-skladaja-pozew,1,4872733,aktualnosc.htm

    --------------------------------------------
    Nadal apelujemy do hojności naszych sympatyków, jest jeszcze wiele faktur do opłacenia, a konto partii jest puste!
    Konto partyjne Kongresu Nowej Prawicy:
    39 1240 1024 1111 0010 3916 5861
    A dla osób zza granicy, którym nie wolno wspierać partyj politycznych, a chcą popierać ideę mogą wpłacać pieniądze na rzecz Oficyny Konserwatystów i Liberałów - utrzymującej  portal: http://korwin-mikke.pl

    PL58 1140 2004 0000 3502 3589 9194



  • 05-10-2011 12:43:00

    Ważne ogłoszenia przedwyborcze!

    Więcej informacji o Marszu JOW tu:

    http://www.jow.pl/blog/jerzyprzystawa/vi-marsz-o-jow-6102011.html
    http://www.facebook.com/event.php?eid=112913275479589
    http://www.asme.pl/13170782894279.shtml

    --------------------------------------------------
    Jutro też jestem w dyskusji wyborczej w I Programie PR o godz. 18.00 i w Trójce o godz. 21.00-22.00. Zapraszam wszystkich radiosłuchaczy!
    --------------------------------------------------
    Przypominam też, że do 7 października można pobrać w Urzędzie Gminy lub dzielnicy zaświadczenie o prawie do głosowania poza własnym okręgiem wyborczym. Warszawiaków, którzy chcą oddać głos na Nową Prawicę zapraszam do Józefowa/Otwocka, gdzie w Miejskim Domu Kultury (tuż przy stacji kolejowej Warszawa-Józefów) ok. godz. 12.00 będę głosował. Jeżeli dopisze pogoda można zwiedzić piękne uzdrowisko i podziwiać zabytkowe drewniane wille świdermajerowskie z przełomu XIX i XX wieku lub udać się na spacer do lasu lub nad Świder.
    -------------------------------------------------
    Ciągle też potrzebne są pieniądze m.in na spoty TV - tym razem prosimy wpłacać tylko na

    Konto partyjne Kongresu Nowej Prawicy:
    39 1240 1024 1111 0010 3916 5861
    A dla osób zza granicy, którym nie wolno wspierać partyj politycznych, a chcą popierać ideę mogą wpłacać pieniądze na rzecz Oficyny Konserwatystów i Liberałów - utrzymującej  portal: http://korwin-mikke.pl

    PL58 1140 2004 0000 3502 3589 9194:

     

  • 04-10-2011 23:59:00

    VI Marsz boJOWników na Warszawę!

    Jutro – czyli 6-X – wezmę udział w VI Marszu JOW na Warszawę - corocznej akcji nacisku Obywatelskiego Ruchu na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych mającej na celu wprowadzenie ordynacji większościowej.

    W tegorocznym Marszu JOW na Warszawę (cytuję kol.Krzysztofa Pawlaka) "główną tezą będzie dowiedziona przez działania Państwowej Komisji Wyborczej dewiacja nowego Kodeksu Wyborczego prowadząca do eliminacji pozaparlamentarnych środowisk politycznych z kampanii wyborczej do polskiego parlamentu!"

    Przekazuję oficjalne zaproszenie JOW:

    Zarząd Stowarzyszenia Obywatelskiego Ruchu na rzecz JOW zaprasza wszystkie siły patriotyczne Polski, partie polityczne, stowarzyszenia i inne formalne i nieformalne organizacje obywatelskie - a także PT Kandydatów na Senatorów RP do wzięcia udziału w VI Marszu JOW na Warszawę, którzy - startując do walki wyborczej już w systemie jednomandatowym - chcą wesprzeć działania Ruchu na rzecz JOW prowadzące do wprowadzenia ordynacji większościowej również do wyborów do Sejmu RP. To wspaniała okazja do autoprezentacji medialnej w ostatnich dniach kampanii wyborczej! Organizatorzy VI Marszu JOW na zakończenie imprezy przewidują konferencję prasową także dla PT Kandydatów na Senatorów RP - zwolenników wprowadzania JOW w wyborach do Sejmu RP!

    Przyjeżdżajcie do Warszawy 6 października - na VI Marsz JOW! (czwartek, godz. 11.00 - 16.00)

    Wielotysięczna manifestacja na ulicach "salonu Warszawy" będzie znaczącym symbolem i naciskiem na polityków z obecnie reprezentowanych w polskim parlamencie ugrupowań politycznych, jak i tych nie mających w nim swojej delegacji - utrzymujących niereprezentacyjny dla OBYWATELI RZECZYPOSPOLITEJ sposób doboru kandydatów do polskiego parlamentu!

    Więcej:

    http://www.jow.pl/blog/jerzyprzystawa/vi-marsz-o-jow-6102011.html

    http://www.facebook.com/event.php?eid=112913275479589

    http://www.asme.pl/13170782894279.shtml


     

    Zbieramy się w Warszawie 6 października 2011, o godzinie 11.00, na skrzyżowaniu Alej Jerozolimskich i ul. Marszałkowskiej, po stronie Dworca Warszawa – Śródmieście. Pochodem udamy się do Pałacu Prezydenckiego na Krakowskim Przedmieściu, aby wręczyć Prezydentowi żądanie przeprowadzenia referendum narodowego w sprawie wprowadzenia JOW w wyborach do Sejmu. Upomnimy się w ten sposób o żądanie obywateli Rzeczypospolitej wyartykułowane poprzez zebranie ponad 750 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum w 2005 roku, a którego Sejm do tej pory nie zgodził się nawet wysłuchać.

     


    5 maja 2011 odbyło się w Wielkiej Brytanie referendum ogólnonarodowe, w którym obywatele Zjednoczonego Królestwa wypowiedzieli się czy nadal chcą wybierać posłów w systemie First-Past-The-Post (jaki proponuje nasz Ruch), czy też chcieliby ten system porzucić i zamienić na system bardziej nowoczesny, jak np. australijski AV. Z satysfakcją przyjęliśmy wynik tego referendum, w którym głosujący Brytyjczycy, w 70% opowiedzieli się za starym, sprawdzonym i dobrze im służącym systemem wyborczym. Warto wiedzieć, że podobne były wyniki dwóch referendów w tej samej sprawie w dwóch prowincjach Kanady. Świadczy to o tym, że wbrew demagogicznej krytyce naszego postulatu, jest to propozycja rozwiązania aktualnego, sprawdzonego i popieranego przez społeczeństwa, które uchodzą za wzór demokracji i przodują w rozwoju cywilizacyjnym i gospodarczym.

     


    Jest to ważne przesłanie, nie tylko dla nas, którzy o takie rozwiązanie ustrojowe zabiegamy od lat, ale także dla Premiera Donalda Tuska i innych polityków, którzy publicznie deklarują poparcie dla JOW. Premier, wypowiadając się ostatnio, twierdził, że bardzo mu zależy na wprowadzeniu JOW w wyborach do Sejmu, ale wszyscy są przeciwko niemu. Zaprosimy go więc, aby razem z nami udał się do Pałacu Prezydenckiego i swoim autorytetem poparł wniosek poddania tej najważniejszej sprawy ustrojowej pod powszechne głosowanie Polaków.

     


    System JOW uczyniłby d***krację troszkę mniej głupią - przeto wielokrotnie deklarowałem, że będą głosował nad zmianą obecnego systemu, „harmonijnie łączącego wady systemu większościowego z proporcjonalnym” (jak wielokrotnie pisałem) - na JOW. Raz w takim Marszu wziąłem udział. Przypominam, że mamy moralny obowiazek walczyc na rzecz polepszenia absurdalnego systemu, w którym żyjemy.  Proszę więc o liczny udział Członków i Sympatyków Nowej Prawicy.

    Janusz Korwin-Mikke

  • 04-10-2011 13:12:00

    Wiadomości na dziś!

    Dziś tj. 4 października, mija termin dopisania się w Urzędzie Gminy lub dzielnicy do listy wyborców w okręgu, w który państwo przebywają. Ważne dla tych z Państwa, gdzie jest w okręgu zarejestrowana lista Nowej Prawicy! A do 7 października można pobrać zaświadczenie do głosowania poza swoim okręgiem...
    Warszawiaków zapraszam do Józefowa k/Otwocka, gdzie w Miejskim Ośrodku Kultury będę głosował. Jeżeli pogoda dopisze, można się wybrać na spacer po pięknym uzdrowisku.
    ------------------------------------------
    Dzisiaj o godz. 17.00 jestem w Klubie ASP "Chwila" przy ul. Ogrodowej 31/35, a o godz. 20.00 w Polsat News.
    -------------------------------------------
    Jutro tj. 5 października: Wysokie Mazowieckie (godz. 13.00) Bielsk Podlaski (godz. 15.30) i Białystok (godz. 18.00)
    -------------------------------------------
    W ciągu 1 dnia (od wczoraj po godz. 11.00) bez wsparcia  z mojej strony obejrzało te nagranie blisko 10.000 widzów!
    http://www.youtube.com/watch?v=M7F-_EnGeGk  
    "Nic nikomu nie zabierzemy, nic nikomu nie damy! - Janusz Korwin-Mikke na wiecu w Lublinie ".

    -------------------------------------------------------------
    No i dalej apelujemy o wpłaty na Fundusz Wyborczy: spoty telewizyjne pochłonęły wszystkie nasze dotychczasowe oszczędności:

    Konto Funduszu Wyborczego Nowej Prawicy:

    35 1240 1024 1111 0010 4067 2149
    Konto partyjne Kongresu Nowej Prawicy:
    39 1240 1024 1111 0010 3916 5861
    A dla osób zza granicy, którym nie wolno wspierać partyj politycznych, a chcą popierać ideę mogą wpłacać pieniądze na rzecz Oficyny Konserwatystów i Liberałów - utrzymującej  portal: http://korwin-mikke.pl

    PL58 1140 2004 0000 3502 3589 9194:





  • 03-10-2011 19:01:00

    Wieczorem o 21.00 jestem w TOK FM

    można dzwonić pod numer 224444044 i zadawać mi pytania...
    Czatu więc dziś nie będzie, dopiero w poniedziałek 10 października o zwykłej porze...
    ---------------------------------
    Można też zobaczyć sprawozdanie z wielkiego wiecu w Krakowie tu:

    http://www.tvp.pl/krakow/informacja/kronika/wideo/2-x-2011-godz2145/5387314

  • 03-10-2011 12:56:00

    Zapraszam do lektury nowego numeru "Wręcz przeciwnie"

    z moim felietonem i innymi ciekawymi tekstami.

     

    Poza tym nadal prosba o wpłaty na Komitet Wyborczy! W szkatule dno, a telewizornie chccą za spoty opłat z góry:

    Konto Funduszu Wyborczego Nowej Prawicy:

    35 1240 1024 1111 0010 4067 2149

    lub na konto partii Kongres Nowej Prawicy

    39 1240 1024 1111 0010 3916 5861

    UWAGA: Osobom zza granicy nie wolno wspierać partyj politycznych. Mogą wszelako popierać ideę wpłacając pieniądze na rzecz Oficyny Konserwatystów i Liberałów - utrzymującej  portal: http://korwin-mikke.pl

    PL58 1140 2004 0000 3502 3589 9194:

     

  • 02-10-2011 23:39:00

    Jestem nadal w Krakowie...

    Na Rynku pojawiło się ok. 3 tys. zwolenników, ale szczegóły pewnie później... Wykończam Najwyższy Czas!

  • 01-10-2011 23:34:00

    Jestem w drodze do Gorlic...

    jutro spotkanie z mieszkańcami Podkarpacia w Gorlicach (10.00) , Nowym Sączu (12.00)  i wielki wiec w Krakowie na Rynku o godz. 17.00. Bądźcie Państwo tam z nami...